Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 11 Październik 2026
-
Rok
11 Październik 2025 - 11 Październik 2026
-
Miesiąc
11 Wrzesień 2026 - 11 Październik 2026
-
Tydzień
4 Październik 2026 - 11 Październik 2026
-
Dzisiaj
11 Październik 2026
-
Wprowadź datę
07.03.2023 - 07.03.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.03.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
17 punktów
-
Sezon trwa Myślenice. Od rana mniej więcej kilkanaście osób. Warunki świetne, na trasie nr 2 jakieś minimalne naloty jasnobrązowego, ale nic poważnego. Na trasie nr 1 stoi ogólnodostępny gigant. Tylko coś wyciąg się psuje. Pierwsza, krótka awaria rano, a teraz już powisiałem na krześle ponad 10 minut. Zobaczymy jak się dalej sytuacja rozwinie.16 punktów
-
Jaworzyna Krynicka 7.03.2023 Też dzisiaj wybrałem się na Jaworzynę, już po feriach, niższe ceny, warunki też jeszcze dopisują. 8 wjazdów nowym krzesłem w pierwszą godzinę a potem myk na czarną, korzystać z ostatków talerzyka tam... Zjechałem też dwa razy 4 i całość 2/2a. Na Czwórce przejechać spokojnie się da ale dużo wytopów. 2 i 2a już o 11 miękkie mocno. Przez pierwsze godziny sztruks wymrożony, warunki bdb. Ludzi mało, piękna sprawa. Wrzucam też kilka... zdjęć: Trasa nr 5 Trasa nr 4 Trasa 2a Jest już część przecinki pod przyszłe krzesełko na trasie nr 2 Gdy kończyłem jazdę o 12:15 tak wyglądał dół tras 1 i 613 punktów
-
6 punktów
-
Wprowadziłem ręczną akceptację nowych użytkowników, więc na ten moment nie powinno już być kłopotów w botami6 punktów
-
Coś pewnie jeszcze spadnie białego-oby, tak czy siak baza u góry przy lodowcu Eiger Kl.Sch.i Mannlichen jest konkretna i wczoraj przez cały dzień było twardo wiec powinno to spokojnie dotrwać do kwietnia . Najgorzej od połowy Holenstein w str. Grindelwald. U góry około 16ej tak to wyglądało .. Na dole tak pozdro5 punktów
-
4 punkty
-
Chyba więcej. Kupiłem sezonówkę PKLu, nie pracuję tylko jeżdżę i jeżdżę, a gdy na stronie sprawdziłem pierwszą setkę posiadaczy- liderów w ilości przejechanych kilometrów, jestem dopiero w drugiej piątce ...3 punkty
-
3 punkty
-
Wątek tylko dla ludzi z wysokim poziomem empatii, swego rodzaju pamiętnik, rodzaj motywacji i być może sposób na optymalizowanie narciarskiego rozwoju 53 latka. Z 48 godzin zrobiło się dzisiaj "już" 58 dni (na 5 lat niewiele, ale na tyle mogłem sobie pozwolić). Uznaję, że jestem na początku etapu średniaka. Obecny week, to wymuszony problemem z odsprzedaniem voucherów wypad na Słotwiny Arena. To polski ON, w którym odbyłem w 2019 swój pierwszy 6 dniowy wyjazd Lubię tam wracać co jakiś czas, bo mam fajne odniesienie do swoich odczuć kiedyś i dziś. Week nietypowy o tyle, że zupełnie nieplanowanie wszedłem w posiadanie nart Salomona w długości 180 cm (a mam 175 wzrostu). Zatem byłą okazja zweryfikować odwieczny problem początkujących i średniaków - jaka długość narty? W NW nic się nie dzieje, ale na moim etapie w próbach skrętu ciętego pojawia się problem z odpowiednim dociążeniem przodów. Oczywiście nie jest, to wina nart, tylko moich braków w odpowiednim utrzymaniu, prawidłowej pozycji. W każdym razie na dziś potrzebuję usystematyzowania prawidłowej pozycji na nartach. - Pierwsza sprawa odpowiedni rozstaw nóg, z tym jest o niebo lepiej po cantingu i kilku dniach jazdy, ale tuż przed fazą przejścia wewn. odjeżdża od zewn. nogi - Utrzymywanie odpowiedniego kontaktu piszczeli z językami butów, tu jeszcze mam problem, ale dzisiejsza próba ze spoilerem pomiędzy botkiem, a skorupą dała pozytywne zmiany, przy moich szczupłych łydkach. Potrzebuję chyba kogoś "kto mnie ustawi", bo obecnie mam trudny do opisania kłopot z różnym odczuwaniem skrętu w zależności od sposobu wchodzenia w niego.2 punkty
-
Zapraszam na pierwszy z serii filmów pod wspólnym tytułem "Sekrety Sellarodny". Sellaronda - jedna z najbardziej fascynujących i najpiękniejszych karuzeli narciarskich na świecie. "Sekrety Sellarodny", to nie tylko filmy o narciarskiej podróży dookoła wspaniałego masywu Sella, ale także odkrywanie najciekawszych miejsc, tras i czasami mało znanych u nas zakątków, do których dojechać można na nartach korzystając z Wielkiej Pętli. W tym odcinku zapraszam Was do, położonej po północnej stronie Val Gardeny, "Krainy długich zjazdów", na malownicze i bardzo długie stoki Secedy.2 punkty
-
Dawno nic nie pisane .. Poza nudnymi treningami za nami zawody na Białce organizowane przez SNPTT (już VI edycja). Sympatyczne spotkanie, o ustawieniu trasy się nie wypowiadam, dużo dobrej zabawy ale pozostał głód ścigania. W najbliższy weekend w planie szalona podróż w okolice Schladming i Curex spróbuje sił w Mistrzostwach Austrii Telemark po raz ostatni w U16. Relacja się pojawi. Pozdrawiam, M.2 punkty
-
15 km dalej jeździ się na okrągło, więc ci ludzie po prostu lubią stać w kolejkach! Zostawmy im to prawo!2 punkty
-
Przydałaby się taka "sezonówka niskiego sezonu". Działałaby w grudniu do świąt, styczeń do ferii i po feriach do końca sezonu... Tylko żeby też zima wtedy się zgrała...2 punkty
-
Potwierdzam,było super,wreszcie sezonówkę należy docenić.Pewnie jutro się zobaczymy...2 punkty
-
Przekazują nam uwagi jak zorganizować Zimowe Igrzyska w PL.2 punkty
-
Witaj ponownie Jungfrau ! Choć tym razem nie rozpieszczasz śniegowo,to i tak jestem mega zadowolony być tu ponownie . Ogólnie klimat wiosenny,słoneczko swieci przyjemnie jednak ON cały w kaszy-lipa. Z rana twordo- bardzo twardo,choć często dużo gród lodowych tak wiec ślizgi już dostały za swoje 🤦♂️a jestem pare godzin . Od południa szczególnie zjazd do Grindelwald wyglada jak wieczorna jazda świąteczna w Landgraaf różnica taka że swieci słońce a nie człowiek pod dachem się kisi . jeść tez coś dają co najważniejsze wiec chyba przeżyje jakoś ten brak naturalnego 😭 pozdrawiam wiosennie w marcu 🙃2 punkty
-
2 punkty
-
Dolina Tomanowa 04.03.2023 Łatwa i piękna widokowo tura, polecam szczególnie dla początkujących. Super alternatywa dla Kondratowej. FullSizeRender.mov Całość to ok. 9km podejścia (z czego 5-6 km to podejście Doliną Kościeliską) Foczyć można od budki TPN, bezpieczny dla sprzętu zjazd to około połowa doliny. Od rozwidlenia szlaków przy schronisku spotkaliśmy jedynie 3 osoby, mało śladów pieszych, a w dolinie Tomanowej dużo nierozjeżdżonego świeżego śniegu. FullSizeRender.MOV FullSizeRender.mov2 punkty
-
Rzuciło mnie na dwa dni do Krynicy. Rzuciło razem z dzieciakami, więc szczególnie ze względu na syna, miałem ograniczony wybór. Wczoraj "niestety" pełna lampa, wiadomo było, że wszędzie będą tłumy. Jeszcze w trasie postanowiłem, że może skórę uratuje nam drugie, nowe krzesło w Master Tylicz i może tam się trochę ruch rozłoży. Nic z tego. Na miejscu byliśmy 9:40 i już było słabo. A potem przekształciło się to w bardzo słabo. Tłumy jak na Solisku w Szczyrku, albo Pasiece w Białce. Master jest już polską klasyką stacji rodzinnych, więc pogodny weekend i bardzo tanie karnety wygenerowały nartogeddon. Myślicie sobie, że w takim razie można machnąć ręką na kolejki, walnąć się na leżaku z piwem/colą/kawą i podziwiać widoki. Nic z tego:). Zarządzający ośrodkiem dodali wczoraj od siebie, tysiącom przebywającym tam narciarzy, dodatkowy bonusik, bo w nowej knajpie urządzono imprezę zamkniętą, został więc tylko jeden niewielki lokal gastro przy starym krześle. Tak więc oprócz nartogeddon, był jeszcze gastrogeddon. A jeśli chodzi o nowości, to przejechałem się wreszcie nową (choć używaną) kanapą i nową trasą. Kanapa bardzo fajna, a co do trasy, to nie wierzyłem w relacje, że jest bardziej płaska niż dotychczasowe. Otóż jest:). Wczoraj około 14:00 zaczęło mocno wiać, właśnie od strony tej trasy, no i efekt był taki, że ja ledwo co dałem radę jechać po tym stole, a dzieciaki musiały odpychać się kijami:). No ale Master i tak będzie hitem wśród rodzin, a przecież o to im chodzi. Dzisiaj padło na Słotwiny Arenę. Trzeba w końcu wykorzystać karnety z Black Friday:). Pogoda diametralnie inna niż wczoraj, mróz i śnieg, momentami intensywny. Początkowo stawiłem się sam niemal na otwarcie i zdziwiło mnie, że tak wielu chętnych jest już o tej porze. Popatrzcie na frekwencję i godzinę w tle. Do 10:20 zrobiłem kilkanaście zjazdów i było ok. Wróciłem z dzieciakami po 12 i przez 2 godz. katowaliśmy snowparki przy Słotwince, gdzie kolejki na góra 5 min. Na główny wyciąg przenieśliśmy się po 14 gdy były już luzy i to była dobra taktyka. Warunki dobre, śniegu mają jak zwykle dużo i pewnie do końca marca będą kręcili. Zaciekawiło mnie, co oni tam znowu grzebią? Czyżby kolejny zbiornik na wodę? To byłaby chyba przesada, na te 3-4 km tras które tam łącznie mają, mieliby pewnie więcej wody niż TMR na cały Szczyrk:)2 punkty
-
2 punkty
-
Cze Dzisiaj dwie miejscówki. Z rana Białka do 10.00. Dojechało narodu i zmiana na Rusin. Tam stok petarda i pustki - czynne do 18.00 bo słaba frekwencja. Białka 10.00 Rusin 11.00 - praktycznie pustki, stok Świetnie Przygotowany - brawo, tak od 14.00 to już ze świeczką trzeba było na stoku narciarza szukać, do 17.00 rewelacja warunki. pozdrawiam2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Z Maćkiem pisaliśmy sporo na priv, potem wiesz co się stało. Może tutaj znów go "złapię". Swoją drogą koniec obecnego sezonu dla mnie bliski i zbiegło się to ze zmianą mojej perspektywy patrzenia na moje poczynania. Mam bazę - obycie ze stromizną, prędkością, przestrzenią, uporządkowany temat butów...teraz trzeba małego resetu i zabrać się do nauki :).1 punkt
-
Ja Francję uwielbiam, ale w ośrodkach narciarskich rzadko zaglądam do restauracji. Drogo i trudno znaleźć coś naprawdę dobrego. Poza tym jak jeżdżę na nartach to nie chcę tracić na restauracje. Ostatnio byłem w Arc 1800, gdzie trafiłem na piekarnię z najlepszymi bagietkami jakie w życiu jadłem. Taka bagietka z masłem i domowymi powidłami wystarczała mi do pełni szczęścia1 punkt
-
1 punkt
-
Jeśli ktoś chce mogę odsprzedać....wiem że każdy ma inną termikę ale do tej pory miałem inna wydawało się gorszą kurtę i takich problemów nie było. Spód miałem ten sam co zawsze....1 punkt
-
Jak przemarzasz, zawsze możesz ją sprzedać. Ktoś na forum chętnie tanio odkupi 😉. Ta kurtka ma ocieplinę THINSULATE 80g . Jak potrzebujesz więcej ciepła (pisane bez złośliwości), załóż dodatkową warstwę, typu polar. Jak jest -1, jeżdżę w kurtce bez jakiejkolwiek ociepliny. Każdy ma jednak inną termikę.1 punkt
-
1 punkt
-
Oczywiście, ja na prośbę córki zakończę za tydzień, bo tak ma akurat wolny week, a w tym sezonie nie była na stoku. Ostatni wypad uzmysłowił mi, że mając taką odległość do naszych gór, efektywniej będzie gdy na dłużej, ale w Alpy pojadę. W week po sezonie feryjnym, 15-20 minut stania dla 2 minut radości.1 punkt
-
Cze Wbijaj w sobotę do Zwardonia, wyjazd raczej budżetowy. Będzie fajnie. Pozbieram graty z domu. Popróbujesz hybryd PX/e-race, może i SL. pozdrawiam1 punkt
-
W celu optymalizacji procesu nauki, radzę tygodniowy wyjazd szkoleniowy z mądrym instruktorem - mnie by zaoszczędził zapewne wiele lat samouctwa narciarskiego, które też było przyjemne, ale za to długotrwałe (w sensie: żeby z narciarskiej pokraki przejść do etapu akceptowalnego wizualnie, nie wspominam o technicznie poprawnej jeździe, bo nikt mnie nie oceniał nigdy pod tym kątem).1 punkt
-
Czy mogę spytać jak nierozgarnięta blondynka - po co Ci takie długie narty? Czy to jakiś plan szkoleniowy? na stałe czy na chwilę?1 punkt
-
Byłem na nogach na jesieni gdy jeszcze budowali krzesełko i widziałem że będzie lipa do kwadratu z trasą, sama końcówka trochę bardziej nachylona a wyżej to na narty biegowe 🙃 Tylicz Ski jednak trochę ciekawszy.1 punkt
-
Cześć, witaj na SO, mniej analizuj, czerp więcej przyjemności z jazdy. Wyczyść głowę i pojedź kilka dni bez analizowania. Później możesz do tego wracać.1 punkt
-
O ile tego śniegu nie spadnie jakieś pól metra to moim zdaniem szanse na otwarcie Lolobrygidy przed zakończeniem sezonu =0 . Dziś szliśmy pod górę to już nawet armatki śnieżne wycofane, dośnieżania brak ( dopiero przy skrzyż z Śnieżynką), tak jakby SKI ARENA odpuściła temat. Ludzie się nie boją, co jakiś czas ktoś zjeżdżał , czasem nawet szybko , miejmy nadzieję nikt sobie krzywdy( al'a Schumacher) nie zrobi najeżdżając na jakiś wystający/ prześwitujący kamień jakich sporo. parę foto z dolnej części1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cieniawa Ski 4.03.2023 W nocy / nad ranem dośnieżali stok za co wielkie brawa. Rano wyratrakowali nową warstwę śniegu, lokalny pies kundelek z Cieniawy doglądał wszystkiego i odebrał stok (jest prze pieron, średnio gdy jeżdżę tam po 4 godziny to 3 razy wychodzi na szczyt stoku - oczywiście skrajem stoku, potem chwile obserwuje narciarzy i schodzi na dół też bokiem trasy, gdyby miał narty to pewnie byłby psim skitourowcem). Warunki naprawdę świetne. Bardzo dobre trzymanie, śnieg nie klejący, ścianka w świetnej formie przez cały czas. Do tego karnet 4 godziny za 35zł, ludzi mało jazda na bieżąco - przez pierwsze dwie godziny trochę "więcej ludzi", później po 11 godzinie stok opustoszał. 44 zjazdy w 4 godziny (z małą przerwą) zrobione. Niby stacja mała, ale stok bardzo fajny, można poskręcać solidnie, no i blisko ode mnie, same plusy. Takie małe stacje narciarskie mają swój klimat i pozwalają pojeździć w spokoju. W tygodniu planują dalej działać w godzinach 16-20. Aha... no i wspominanej niedawno pumy "grasującej" w Cieniawie nie widziałem...1 punkt
-
Dziś Zieleniec- ludzi było dużo za dużo, już o 9 rano na parkingu przy nartoramie aut było więcej niż zwykle. Kolejki i to spore były prawie do wszystkich wyciągów. Tylko przy Grapa i orczyk W6 jazda na bieżąco. Przy obu wyciągach były jakieś zawody i wyłączone część trasy. Jazdę oprócz tłoku na trasach utrudniała nieco mgła.1 punkt
-
1 punkt
-
W FR ogólnie powariowali w tym roku z cenami . Choć mieszkając swego czasu (dawno temu) na Lazurowym tez tanio nie było a można było znaleźć piękniejsze miejsca nadmorskie w basenie morza śródziemnego z cenami mega śmiesznymi do tych na Lazurowym … a jednak turystyka z całego świata przyjeżdża i płaci . Tu dla przykładu knajpa z Tignes ceny z lutego 2023.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







