Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
18.02.2024 - 18.02.2024
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.02.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
17 punktów
-
Mosorny dzisiaj Trasa z rana ładnie zmrożona, można było trochę poszaleć. Po 30 min na dół zawitała wiosna, czas na zmianę nart, a później tak: Góra dość długo trzymała o dziwo, a na dole źle.... Wyszło zielsko i błoto... W słońcu ciepło. Patrząc na warunki i prognozy śmiem wątpić by Mosorny wytrzymał do następnego weekendu. O 14 na dole zrobiło się dość niebezpiecznie więc pozbierałem gadżety15 punktów
-
15 punktów
-
Cze Dotarliśmy do Bodensdorfu w piątek wieczorem ( nad jeziorem Ossiacher see). No cóż, wiosna pełną gębą. Zielono, grama śniegu i +10 na termometrze. Sobota spanie do 11.00 i krótka wycieczka po okolicznych miasteczkach, małe ale urocze. Ludzi zero, wszytko pozamykane. Feldkirchen oraz St. Veit an der Glann odlotowy hotel potem znajomi dojechali, imprezka i rano z bólem padło na Gerlitzen, bo blisko. Zachmurzone, na górze mgła. Nic nie było widać, narciarze wyłaniali się znikąd. Ciepło, +8 stopni, miękko bardzo, warun wiosenny. Ok. 12.00 wyszło słońce, mgła puściła na górze. Do 12.00 jeździliśmy na dole. Super śnieg, mokry ale naturalny, poza trasą z 40cm leży, można jeździć. Tak z rana: tą trasę tłukliśmy rano, nie było mgły. Mimo iż bardzo dużo ludzi jazda na bieżąco. cały ośrodek otwarty, wszystkie trasy czynne. powrót do gondoli ok. 16.00, wymagający, południowa wystawa duży plus i słońce oraz masa ludzi zrobiło swoje. Jutro coś wyżej szukamy, może Moltaler? Wieczorem się okaże. pozdrawiam9 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Oddzielną kwestią, że to są jakieś wyjściowe postulaty a jak człowiek zajrzy na otodom to już nie wygląda różowo. Na przykład na Zaciszu - ładna lokalizacja i zieleń i dom 300 m2 w starym stylu. A na Sudeckiej dom 240 m2 na działce poniżej 400 m2 - uwaga 5 baniek. Kupowaliśmy (pilnie) dom dwa lata temu. Zajęło mi to 6 m-cy poszukiwań. Dosłownie znaleźliśmy 3 oferty, w miarę spełniające kryteria. W tym 2 porąbanych sprzedających. Ten trzeci: weszliśmy, obejrzeliśmy w czwartek, a w piątek już zawarliśmy umowę przedwstępną. Kupno czegokolwiek z jakimiś w miarę sprecyzowanymi oczekiwaniami to droga przez mękę.3 punkty
-
To nie o kolor idzie, piszesz o innych nartach niż @gabrik.. te "stare" (czerwone) nie są lekkie i nie "gadają" w czasie jazdy - zapewne wynika to z mniejszej powierzchni tego "oczka" mającego być tłumikiem w starszym modelu. O takich zielonych niedługo sie nieco dowiemy - @marekbtl właśnie je testuje w Alpach.. chociaż to też nieco starszy model od tego z Twojej fotki.2 punkty
-
Będę mieszkał w Kaprun. 3K K-onnection z Maiskogel ma działać do 7 kwietnia, więc na Kitzsteinhorn będziemy przedostawali się tamtędy. Maiskogel tylko do wjazdu i powrotu, będzie dawno zamknięty do jazdy. Alpinecenter jest na 2450. Trochę niżej schodzi Kristalbahn, ale chyba nie poniżej 2000. Wszystko poniżej raczej będzie już zielone. Też mam nadzieję, że będzie OK. Te 1000 m przewyższenia powinno wystarczyć, tak się pocieszam2 punkty
-
2 punkty
-
Te kolejne to chyba gigantyczny hotel w miejscu dawnego parkingu na Biela Put. Jeszcze w 2019 r. w czasie mojej poprzedniej wizyty na Chopoku tam parkowałem. Był to zresztą mój ulubiony parking, bo zwykle nocowałem w gierkowskim Sorea Marmot. Teraz na Biela Put nie ma już w zasadzie parkingu w sensownej cenie. Trzeba płacić co najmniej 15 euro. Są za to nowe hotele, ale już chyba znacznie więcej się tam nie da wcisnąć🙂. Choć pewnie naiwny jestem.2 punkty
-
To raczej tam gdzie nie dokładają nowej zabudowy. Stare willowe dzielnice: Borek, Zacisze, Zalesie, Biskupin. Może Oporów jeszcze.2 punkty
-
Pierwszy korek CZE-AT (kontrola paszportowa z powodu imigrantów) w Mikołowie. Korek w pewnym momencie od zabudowy gdzie kupuje się winiety po stronie AT był do ronda przy Shellu w Mikulowie, a może nawet i dalej, bo straciliśmy już zainteresowanie uciekając na Valtice. Drugi tradycyjnie za Salzburgiem do granicy DE, ale ten był w sumie najmniejszy, udało się go ogarnać tankując tam na granicy i korzystając z bocznych pasów. Trzeci największy to korek graniczny przy Rosenheim/Kufstein + tradycyjnie duże tam natężenie ruchu objechałem przez góry, ale tym razem dużo osób na to wpadło (bo google to pokazywał, w przeciwieństwie do roku ubiegłego). Jednak trochę trzeba było odstać Ebbs. + Brenner też kotek (ale mając kupiony bilet dużo szybciej poszło)2 punkty
-
17.02.2024 po 13-godzinnej jeździe (masakryczne korki na granicach, które zmuszały nas do objazdów) meldujemy się w Hotelu w Kastelruth. Jest to nasza druga z rzędu rodzinna feryjna wizyta w tym miejscu. Na prośbę córek powtarzamy wizytę w Alpe di Siusi/ Seiser Alm - na tej największej lub najwyżej położonej łące Alp. Córy od jutra zaczynają 6 -dniowe szkolenie w jednym z większych biur działających na rynku narciarsko-szkoleniowo-rodzinnym w Polsce. Nie mam złudzeń, że dla starszej może to być nudaaaaa (obym się mylił), dla młodszej będzie w sam raz. Ja zamierzam ponownie odwiedzić Secedę (dla mnie to jest "nirvana" narciarska), wyskoczę też do Carezzy, tak promowanej ostatnio na polskim narciarskim YouTubie. Taki plan minimum. Oby się udało2 punkty
-
Dokładniej, ConsilSport (Tomas Nemec) jest właścicielem marki Sporten, a od 2018 większościowym udziałowcem (92%) Kastle. W dawnej głównej siedzibie Kastle, w Hohenems mieści się The Alpine Race Department. Na Morawach Nordic Competence Center. Co do tego czy wszystko już produkują w fabryce, w Nowym Mieście, nie mam danych, ale wiele na to wskazuje.1 punkt
-
Za to ich uwielbiam. Żona również. p.s. Czy ktoś wie czy już definitywnie wycofali się z planu rozbudowy ośrodka (druga kanapa i nowe trasy), rozbudowa term ? p.s.2 Panuję tam jeszcze pojechać w tym sezonie jak się nie zamkną.1 punkt
-
Warto odwiedzić, być może to jedna z ostatnich szans na uratowanie ośrodka. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kryzys-w-alpach-nie-ma-sniegu-nie-ma-gosci-biznes-topnieje/p28pw5r1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Tylko musisz być 40 minut przed otwarciem wyciągów, bo później już nie ma tych dedykowanych miejsc. Jak jadę wcześnie rano z Polski, to jednak spore wyzwanie.1 punkt
-
Idą śladem Czarnej Góry (kanibalizacja otoczenia, w tym kwater), mnie się to nie podoba, ale trudno nie przyznać stacji, że na tym powinna zarobić. Gdzie tylko będą ci goście hotelowi parkowali??? Kolejna rzecz: karnet + 15 euro parking = coś nie tak. To nawet nie tyle nowe zwyczaje, to zwyczaje typowo wschodnie. Jeszcze kible po 5 euro powinni zrobić.1 punkt
-
Odwilż w grudniu (II połowa + odwilż cały luty). W lutym suma opadów śniegu = 0 cm. W górach, aby nie było.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ponoć ostatni dzionek na Czantorii a warunki z rana rewelacja. To wpis ze wczoraj się zapodzial. Dziś już zamykają. Warunki dalej miodzio, zmrozilo lekko w nocy, gòra twarda, srodka nie ma 😜, dōł leciutko zmrozony1 punkt
-
1 punkt
-
Dobrze by było gdyby Ostapenko poprawiła swój ranking a najlepiej osiągnęła pozycję numer 2. Wtedy tylko w finale by grały. Jak jest 8, 9 to już w ćwierćfinale lub 1/8 mogą rywalizować.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie zgodzę się - znam wiele osób, które chcą i lubią jeżdzić w Szklarskiej, Karpaczu - Kopie nawet pomimo archaicznych wyciągów. Problem polega na tym, że te bardziej atrakcyjne trasy są notorycznie zamknięte. Jest u nas wielu narciarzy jeżdżących tylko w ferie - fakt. Ale pozostałych nie można skazywać na Alpy. Z różnych powodów to raczej ekskluzywne wypady (czas, odległość, koszty...) Poza tym jak wyciągi są otwarte to na frekwencję nikt nie narzeka, tylko najpierw muszą być czynne i klient musi wiedzieć, że może planować sobie wyjazd z wyprzedzeniem, a nie dowiaduje się np. tydzień przed świętami, że wyciąg odbioru nie przeszedł, a jak już przeszedł to nie zdążyli naśnieżyć bo pogoda się zmieniała i jest na plusie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zgodnie z zapowiedzią dzisiaj kontynuacja walki na słowackiej ziemi. Co do warunków od rana nie miałem złudzeń. Na dole nie było mrozu, u góry pewnie niewielki. Będzie ciapa. Początek znowu na Biela Put i w związku z tym, że byłem na otwarciu trafił się sztruks, który jednak szybko znikł: Ludzie nieco mniej niż wczoraj, ale oczywiście i tak dużo. Tym razem na szczyt wjechaliśmy około 9:30 i nawet w miarę to poszło. W tym czasie słońce opanowało już okolice: Znowu ruszyłem na południe, ale dzisiaj już około 10:30 niemal wszędzie było bardzo miękko. A skoro tak i skoro ludzi jest multum, to wiadomo jak szybko zaczęły degradować się trasy, nawet te najwyżej położone. Lubię wiosenne narty, ale to ma być marzec-kwiecień, kiedy mamy za sobą szczyt sezonu i w ośrodkach głównie zapaleńców. Dzisiaj mieliśmy wiosenne warunki i szczyt sezonu. Tak więc po godzinie 13 odpuściłem, bo nie chciało mi się przedzierać przez te kopy mokrego śniegu. Mam co prawda karnety na jutro (wliczone w nocleg), ale chyba sobie daruję. Ma być jeszcze cieplej, więc w sumie po co się męczyć? Pomoczę tyłek w termach. A Chopok niech zostanie w mojej pamięci z takimi obrazkami:1 punkt
-
Nieraz bywałem w kwietniu i miałem prawie całą górę dla siebie, a trasy w 80% czynne. Nieczynna była tylko 12-tka (akurat moja ulubiona) i parę krótkich fragmentów. Rewelacyjnie śnieg trzymał za to na górnej 11a.1 punkt
-
@pawelb91 opublikował dzisiaj przerażające zrzuty z kamerek z Chopoka. No cóż, ja tam dzisiaj byłem i w tym armagedonie uczestniczyłem😉. Od kilku dni prognozy były optymistyczne. To znaczy nie wiem czy optymistyczne, bo z doświadczenia wiem, że dobra pogoda na Chopoku to nie lada wydarzenie i będzie narciarskie pospolite ruszenie. Hotel miałem już jednak opłacony i nie było odwrotu, trzeba było to wszystko wziąć na klatę. Na parkingu zameldowaliśmy się o 8:00. Podjechałem na Biela Put, bo chciałem zrobić kilka rozgrzewkowych przejazdów z młodym na łatwych trasach. Miejsca parkingowe o tej porze bezproblemowo. Warun b. dobry. Śniegu jest wszędzie sporo, w nocy przymroziło, więc jak na tegoroczny luty było świetnie. Frekwencja rosła z minuty na minutę. Już około 9:30 gruba buła do gondoli na Brhliska, nic to jedziemy nową gondolą z Biela Put na Priehybe. Tu już nie ma przebacz 15-20 min stania. Wiedziałem, że na Priehybie będzie dramat, no i był: Nie było to może jakieś rekordowo długie oczekiwanie, ale 25 minut co najmniej. Nie pamiętam kiedy ostatnio tyle stałem😄. Odstawiłem syna na frytki do Rotundy i uciekłem na południe, bo wiadomo, że tam luźniej. Luźniej dzisiaj oczywiście nie oznaczało, że luźno, bo np. kolejka do gondoli na Kosodrzewinie była spora. Stan tras różny. Bardzo dobrze oczywiście wysoko położone czarne trasy. Niżej była już typowa wiosna i np. lubiana przeze mnie 31 i 36 były w słabym stanie. Znakomicie trzymała treningowa 31a, ale to zasługa tego, że prowadzi wzdłuż niej talerzyk, a komu by się chciało wozić na nim tyłek?:) Wspomniana 31a, która wygrała dzisiejszy konkurs na najfajniejszą trasę: Jeżeli jakiemuś rodzicowi przyszło dzisiaj do głowy żeby uciec z dzieckiem na południe i jeździć objazdową 34, to dziecko musiało szanownego rodzica wykląć. Trasa widziała chyba ostatnio ratrak na Trzech Króli i było tam wszystko: muldy, lód, przetarcia, odsypy i inne możliwe nierówności. A co do ferii i naszej ojczyzny. Gęsto przewija się obecnie w mediach płacz naszych górali i pytania gdzie się podziali feriowicze? Otóż odpowiadam. Rodacy siedzą na Chopoku. Dzisiaj na moje oko było to około 70% tego tłumu. Zawsze było nas tam dużo, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Zmagania z Chopokiem skończyłem dosyć wcześnie, bo około 14. Coś tam pojeździłem, bo jak to na Chopoku, gdy wiesz gdzie jeździć to się wyjeździsz, nawet mimo tłumów. Ale tak naprawdę, to poza piękną pogodą, wszystko to miało dzisiaj średni sens. Dlatego jutro powtórka. Też ma być pełna lampa, więc na pewno będzie uroczo😁 No i zastanawiam się na koniec, czy ktoś na Słowacji ma jakiś limit żeby powiedzieć stop z zabudowaniem w Jasnej i okolicach każdego skrawka gruntu, czy po prostu sky is the limit? I jeszcze kilka fotek pocztówkowych (może z wyjątkiem ilości narciarzy):1 punkt
-
1 punkt
-
No cóż, żegnaj Żegnajcie narty w tym sezonie. Może jeszcze Kasprowy, chociaż po tej sześciogodzinnej wyrypie mam dosyć. Teraz inny priorytet na ten rok ❤️. @marionen na Planie podobnie, na górze powyżej 1700 regularna zima, minus 3 stopnie, świeży śnieg. Im niżej tym bardziej miękko. Czynne jeszcze tydzień do 16-tego. Poniżej zdjęcia warunków po kolei od 1900 do 750m npm:1 punkt
-
VID-20230408-WA0000.mp4 Potem wylądowałem w siatkach jak Petra albo Mikaela i straciłem siły. Jakoś do 16;00 się dowlecze. @marionen mogę być do 400km od Zabrze bo jestem na pilnej liście1 punkt
-
@Góral spod Skrzycznego rozumiem, że o tym Zabrzu nieprzypadkowo napisałeś? Dużo zdrowia życzę i uważaj na Siebie. Na Hintertuxie warunki nadal bardzo dobre, na górze wreszcie dobiło do 2 metrów pokrywy. Jedynką można jeszcze ciągle dojechać do dolnej stacji, a nawet do osiedla hotelowego Hintertux Fouerwehr... to to oznaczone kółkiem Od dołu też to dobrze wygląda A mnie ostatnio podkusiło pojechać na dół 1a, niestety nie był to dobry pomysł. Trasa od dłuższego czasu zamknięta i okazało się, że nie bez powodu. Jeszcze na górze jako tako Ale dół już nie do zjazdów... Na szczęście tylko tu jest tak słabo. Reszta ośrodka działa bez zarzutu. A pogoda jak to w górach zmienna. Ale co kilka dni coś białego spada, zwłaszcza powyżej 2300 m. Podsumowując sezon trwa... Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Pewnie w 2051 ktoś odgrzebie temat i będzie niezła beka. Pamiętam początek lat 90 gdy zaczęto straszyć dziurą ozonową. To według znaków na niebie i na ziemi warstwa ozonowa miała zniknąć w przeciągu 30 lat. :). A ludzie masowo umierać na czerniaka oraz ślepnąć na wskutek uszkodzenia siatkówki przez promieniowanie UV :).1 punkt







