Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Victor

    Victor

    Użytkownik forum


    • Punkty

      38

    • Liczba zawartości

      1 556


  2. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      4 008


  3. marekbtl

    marekbtl

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      1 994


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.03.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. Totalna włoska lipa 🫣 słońce grzeje okropnie,można leżeć i się byczyć 🤦‍♂️
    11 punktów
  2. Wczoraj była jazda w Santa Caterina, prognozy mówiły że będzie dosyć ładnie. Rano jednak było ponuro, niżej w dolinie Valtelliny deszcz, od Bormio sypał śnieg. Na trasach 5-7cm świeżego opadu. Po półtorej godziny niebo zaczęło się przecierać i otwierać na słońce. Zrobił się piękny dzień z super warunkami. Widoki kapitalne. Wysokogórski klimat czuć mocno z górnej stacji gondoli, na wprost wita za każdym razem Monte Gavia 3223m a trochę w lewo charakterystyczna piramida Pizzo Tresero 3602m. Jazda do zamknięcia z wielką pasją ⛷️❄️☀️ Śniegu nie brakuje, pośrednia stacja gondoli 16:30 ostatni zjazd dnia, na wprost Pizzo Tresero.
    11 punktów
  3. Nie ma to jak narty w Italii 😎⛷️ Pozdrawiam zza siedmiu gór i siedmiu dolin.
    9 punktów
  4. Krzysiu Twardym trzeba być. Mało ludzi będzie, a to +. Tak na to popatrz. pozdro
    7 punktów
  5. Niestety nie ma tak dobrze jak było kiedyś. Zawsze przyjeżdżałem z pół godziny przed otwarciem i parkowałem niedaleko hotelu FIS. Teraz postawiali zakazy i zamiast fajnego parkowania, można dostać fajny mandat lub blokadę (a najpewniej to i to). Na stronie internetowej https://www.strbskepleso.sk/parking jest dobrze opisana sytuacja. Tak więc masz do wyboru albo szukanie szczęście na płatnych miejskich parkingach przy ulicy i w zależności jak wyjdzie śmigasz z buta ze sprzętem, albo zaparkować na centralnym parkingu skąd odjeżdżają busy pod stację. Jak często aktualnie po sezonie jeżdżą busy nie wiem, bo wybiorę się dopiero około 25 marca.
    6 punktów
  6. 6 punktów
  7. Wczoraj chyba ostateczne pożegnanie z Jaworzyną.Będę 10 dni we Włoszech,więc mała nadzieja,by po powrocie sezonówka zadziałała.Ale pogłoski o jej ostatecznej śmierci były przesadzone,trzej panowie szuflowali ,dwa jeździli więc jeździliśmy wczoraj rano na zupełnie dobrej trasie 3,choć powrót na dół wymagał odpięcia nart na ok. 50 m.Trasa 7 też była OK,cały autobus początkujących snowboardzistów na niej się zjawił.Na 2 w weekend jeszcze planują zawody FiS.Kto chce się pożegnać ze stacją,polecam jeszcze ten weekend...
    6 punktów
  8. Wtorek, 20.02.2024 Cortina d'Ampezzo Prognozy zapowiadały najlepszą pogodę właśnie na wtorek i środę - idealnie na wypad do Cortiny d'Ampezzo. Mając w pamięci widoki zapierające dech w piersiach z naszej wyprawy rowerowej, koniecznie chcieliśmy trafić tam zimą przy dobrej widoczności. Już sama droga z Toblach do Cortiny jest przepiękna – Toblacher See, widok na Drei Zinnen, przełęcz Cimabanche i dolina Boite. Dla nas z Darkiem to podróż sentymentalna i wspomnienia, przy czym szlakiem rowerowym w zimie wiedzie fantastyczna trasa narciarstwa biegowego. Widząc narciarzy dziarsko pomykających w tak spektakularnych okolicznościach przyrody przez moment miałam rozterkę – też bym tak chciała. Ale późniejsze wrażenia z Cortiny nie pozostawiły miejsca na niedosyt. Najpierw jednak horror z parkowaniem. Znajomi, którzy wyjechali autem przed nami donoszą, że pod gondolą na Col Druscie wszyscy jeżdżą chaotycznie i nie ma gdzie stanąć. Jedziemy więc dalej i jakimś cudem znajdujemy miejsce kawałek za parkingiem Socrepes. Można było pojechać jeszcze wyżej w stronę Pocol, gdzie spokojnie były miejsca na parkingu przy Son dei Prade (przy nowej gondoli Cortina Skyline). Dolne „piętro” ośrodka to łagodne i szerokie niebieskie trasy. Zjeżdżamy ze dwa razy na rozgrzewkę i ewakuujemy się wyżej, bo stoki rozmiękają już około 10-tej rano. W Cortinie też widać niedostatki śniegu, na szczęście w wyższych partiach jest lepiej. Tofana Express, Pie Tofana i trasy wzdłuż nich – miód, malina! Ale najlepsze jest jeszcze wyżej: Pomedes i oczywiście gwiazda medialna PŚ - Stratofana Olimpica. W rzeczywistości robi jeszcze większe wrażenie niż na ekranie – fantastyczna! Z góry, z dołu i z ponad 30-letniego krzesełka, wwożącego na szczyt. VID_20240220_110755.mp4 Generalnie infrastruktura w Cortinie jest raczej retro – w słoneczny dzień nie przeszkadza to specjalnie, nawet dodaje trochę uroku. Pewnie gorzej jest przy kiepskiej pogodzie. Po południu przenosimy się przez Col Druscie pod Tofanę. Wagonik na sam szczyt (3244m) niestety nie działa, ale instalujemy się na obiad w schronisku Capanna Ra Valles. Nasza ekipa: Do końca dnia jeździmy po świetnych stokach w kotle pod Tofaną, a na finał zostaje nam zjazd czarną 51 (Forcella Rossa). No, trochę mnie przeczołgała ta czarna trasa na koniec, nawet mi się nie chciało już potem robić zdjęć. Młodzież snowboardowa pojechała przodem i gdzieś tam jeszcze na koniec córka zaliczyła solidną glebę trochę się nadwyrężając. I jeszcze krótki przystanek w drodze powrotnej, z widokiem na 3 Zinnen. [cdn.]
    5 punktów
  9. Bella pista ⛷️ 🌞
    5 punktów
  10. Kolejny z tych ośrodków, który do tej pory mijałem autem ze sto razy… nareszcie zaliczony! Lienz Bergbahnen Zettersfeld 🙂 Po Sillian, to chyba już tradycja tego wyjazdu w zaliczaniu mijanych ON. Na mapkach, w necie słabo to wyglądało a w rzeczywistości? Petarda! Głównie widokowo, trasowo? Łagodnie ale bardzo fajnie. Narciarze free i skiturowcy mają tutaj raj! Fotorelacja - start. Do terenu narciarskiego docieramy dwuosobową gondolą (trasy zjazdowej brak)… w sumie do wagoniku zmieściło by się więcej ludzi ale na narty chwytaków jest tylko dwa. U góry dwa szybkie krzesła, jedno wolne i dwa orczyki. Ranek… Górna stacja kabinówki: Cześć ośrodka ma drzewa: Strefa rozrywki jest. No to pierwszy widok… Drugi na szczyt Schleinitz 2904 m n.p.m. oraz na trasę 9 panorama. Dolomity Lienzkie: Czy jest tu szeroko? Jest. Przypadkowo spotkana jakaś tam… Oczy bolały od okoliczności przyrody… mi prawie pękły od tego piękna. Trasy… Górna stacja drugiego, szybkiego krzesła (po lewej stronie patrząc od dołu): Orczyk wyciągający na najwyższy punkt ON: Trasy tutaj po 50 metrów szerokości conajmniej. Kolejny view: Knajpa z dobrym kotletem na W: Mekka free i Goisele 2433 m n.p.m. Beautiful… Czerwona 5: Przy niej niebieska 6: 13 to trasa dla freeriderów: Dolomity raz jeszcze: Mapka tras - jest ich nie mało. Cały dzień było co robić. Trasy 3 i 4… Te same z bliska: Warunki cały dzień super. Ludzi zero. Knajpa z dobrym spagetti 🙂 Druga część Lienzu stopniała… a była w planach na sobotę. Zagadka, co w zamian? Jak myślicie? Trasa 2 jedyna czarna: 😀 Panorama - trasa 9: Wyjeżdżeni po buku. Stówka pękła, tradycyjnie. Krótki TikTok: 86e1e6b3805e46e086954c62e1310a02.mov Żegnamy Lienz… …wspaniały ON. Pozdrawiam Marboru, nogi_bolo, Mariusz 👍 - do jutra. A jutro gdzie? Kolejny ON z karnetu SkiHit.
    4 punkty
  11. Cześć Ciut za gorąco jak na tą porę roku choć dziś miałem jazdę od samego rana w odsypach na miękko,więc dzionek mistrzowski … widokowo fajnie,ogólnie podobało mi się. Również serdeczne,trzymaj się mocno ⛷️
    4 punkty
  12. Wydłużamy godziny pracy kolei! 😃 Od 15 marca przy sprzyjających warunkach pogodowych na szczyt wjedziesz od 7:30 do 16:00. 🚡 Ostatni wagonik zjeżdża natomiast o 18:00. 🤩 Zapraszamy! Łap swój bilet lub skipass i widzimy się na Kasprowym! 🏔️
    4 punkty
  13. Austriacka bieda przejęta przez chytrych Słowaków… ciśnie się by to napisać. Dobra - plusy. Mała frekwencja (jak oni nie splajtują jak dzisiaj jeździło na ośrodku max 30 narciarzy?). Widoki, położenie… Minusy - wszystko stare, niezadbane… dwie trasy do dołu bez śniegu (przecież jest tu wysoko)… Sillian mógł? Mógł. To niby ośrodek dla narciarzy Free… Niby jest ale na moje oko, średnio. Dość tego smęcenia, przecież wyjeździłem się po byku 😀💪 Zapraszam do szybkiej fotorelacji. Na dole orczyki: Mapa tras: Czekamy na pierwszy wagon w górę: Wytopiony i zamknięty dół: Jesteśmy na górze: Trasy przygotowane bardzo dobrze. Cały teren narciarski przypomina mały lodowiec. Klimat Wysokich Taurów jest tu boski. Trasy… … Niby dużo ale jednak mało. 😀 Górna stacja gondol: Katujemy 👍⛷️💪 Orczyk górny: Pogoda się przetarła 😊 Stacja pośrednia - do niej jeździliśmy. Klimacik: Trzy wagony w jednym? Schronisko cud, malina: Stówka pękła. Czy tu wrócimy… za własną kasę? …raczej nie. ON odhaczony i tyle. Na koniec - tradycyjnie TikTok 😀 872fdd6550764853ad7ce4e281078e09.mov Pozdrawiam serdecznie Mariusz, marboru, nogi_bolo PS. Zostały dwa ośrodki do odwiedzenia w tym tripie 🙂
    3 punkty
  14. A Ja twardo na SLce 😜 dość leciwej wiekowo,narta 👌
    3 punkty
  15. Wybaczcie, bo odkopuje temat po takim czasie, ale czuje się poniekąt wywołany do tablicy 😀 Chyba w drugim poście został dodany podcast Stalkant FM, w którym staram się poopowiadać trochę o stawianiu dzieci na nartach (jest też pytanie o pług, szelki i inne urozmaicenia). Tak więc: jest to temat naprawdę dość skomplikowany, nawet jeśli na taki nie wygląda i ciężko mi w dwóch zdaniach na forum wyrazić swoje stanowisko. Natomiast jakby ktoś chciał na spokojnie posłuchać całości, to zapraszam 😀
    3 punkty
  16. COS ma nową stronę internetową. Wygląda na to że nową kanapę jeszcze budują.
    3 punkty
  17. Bilety, vouchery, co już wiemy: 1) GRUPA PINGWINA POZA SKOLNITAMI Przedłużenie do końca marca z ważnością do 17. stycznia za 29 zł w systemie. Uwaga! Pilnujcie terminów na działanie (trzeba zapłacić) i na wykorzystanie! 2) SKOLNITY Automatyczne przedłużenie do końca stycznia 3) I teraz Czantoria 4) Inne stacje - w wielu przypadkach trwały indywidualne rozmowy, negocjacje, ale jeśli wiecie o innych rozwiązaniach systemowych, dajcie znać! Byli tu tacy, co radośnie twierdzili "NIC SIĘ NIE NALEŻY", jakoś tak nie do końca w tę stronę poszło. Ja od początku twierdzę, że sytuacja była nadzwyczajna i nienormalna (koniec grudnia, styczeń - deszcze, luty - temperatury średnio +10 st.) i prawie nie było w sezonie dobrych warunków, poza rodzynkami.
    3 punkty
  18. To może droga kręta ale zdecydowanie najkrótsza, samorealizacja to jest najdłuższa droga, do tego efektywność na bardzo niskim poziomie. Im wcześniej zaczniesz ( pod okiem dobrego prowadzącego) to tym mniej błędów do korekty. A naprawiać to co zepsute zajmuje co najmniej dwa razy więcej czasu i kasy. Większość narciarzy samouków myśli, że prawie wszystko opanowali i dopiero pod opieką świetnego fachowca okazuje się, że należy zacząć wszystko od podstaw ponownie. Zresztą wystarczy pojechać do dowolnego ON i się przekonać jaki jest ogólny poziom narciarzy na trasach. Są wyjątki, osoby którym żaden instruktor czy trener nie pomoże, to Ci którzy i tak wszystko wiedzą lepiej. W takim wypadku pozostaje tylko droga samoszkolenia.
    3 punkty
  19. XI Puchar KW Zakopane w narciarstwie wysokogórskim – Puchar Polski W dniu 7.04.2024 na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego odbędzie się wydarzenie KW Budrem trasą – Palenica-Roztoka-Dolina Pięciu Stawów-Zawrat-Czarny Staw-Karb-Liliowe-Kasprowy Wierch-Kalatówki – wyznaczoną w zależności od warunków pogodowych (w przypadku złej pogody zawody zostaną przeprowadzone na alternatywnej krótszej trasie np. na Kasprowym Wierchu) oraz trasą krótką OPEN – Czarny Staw-Karb-Kasprowy Wierch-Kalatówki. W dniu 8.04.2024 – na Gubałówce odbędzie się II Sprint Test – zawody na trasie krótkiej, Vertical z przeszkodami typu podejście, zjazd, skok przez śnieżną muldę. Chcąc przyciągnąć jak najwięcej osób przygotowujemy trasy o różnym stopniu trudności dla amatorów i sportowców. 30.12.2022 pilotażowo zorganizowaliśmy imprezę I Sprint Test Gubałówka, chcąc przybliżyć jak największej grupie osób nową dyscyplinę sportową, w której będą rywalizowali zawodnicy podczas Zimowej Olimpiady w 2026 w Mediolanie. Nasze zawody skierowane są do młodzieży oraz osób dorosłych z całej Polski i z zagranicy, do zawodników, członków kadr i reprezentacji Polski oraz amatorów o różnym stopniu umiejętności narciarskich, członków klubów wysokogórskich, ratowników TOPR i GOPR, mieszkańców Zakopanego i Podhala. W zawodach startuje kadra narciarstwa wysokogórskiego, prowadzone są również kwalifikacje do startów zawodników z kadry Polski w zawodach Pucharu Świata i innych zawodach zagranicznych. Przy planowaniu trasy, wytyczaniu i organizacji współpracujemy i wymieniamy doświadczenia z Komisją Narciarstwa Wysokogórskiego Polskiego Związku Alpinizmu oraz innymi klubami wysokogórskimi w Polsce. Współpracujemy też z przedstawicielami Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz z wolontariuszami i członkami klubu, którzy pomagając w organizacji imprezy, realizują statutowe zadania klubowe. Stawiamy na: Najwyższe standardy bezpieczeństwa podczas zawodów: trasy obstawione przez czynnych ratowników Tatrzańskiego Pogotowia Ratunkowego, monitorowanie ilości zawodników na poszczególnych odcinkach, monitorowanie przebiegu trasy ze względu na warunki atmosferyczne – w przypadku zagrożenia odpowiednie służby decydują o zmianie, skróceniu trasy, zabezpieczeniu zawodników. Najwyższe standardy przy przestrzeganiu przepisów dotyczących ochrony przyrody w Tatrach: zarówno przy wytyczeniu tras jak i przy przebiegu zawodów działamy ściśle według wytycznych Dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zapisy i opłaty pod linkiem: https://www.bgtimesport.pl/zawody/info/id/704
    3 punkty
  20. Marzyłbym znaleźć się w takiej grupie 😉 ale wszytko przede mną 🙏🫣oby kiedyś żona powiedziała - leć a ja zapłacę 🤣 Podejście jest mega proste ,klarowne i klasyczne ,On nauczyciel Ty uczyń a więc On mówi i pokazuje Ty słuchasz i z pokorą wykonujesz,innej drogi nie ma To faktycznie masz problem , bo śmig czy krótki to czyste narciarstwo a długi czy średni już nie taki trudny,Twój wybór jakie narciarstwo akceptujesz, ja mam fokus na śmig/krótki taki okrągły wręcz doskonały Myślę, że warto mniej teorii i wyjść za monitora a więcej praktyki. Czas ruszyć tyłek, zainwestować w siebie i czerpać korzyść… innej drogi niestety ale nie widzę 🙈
    3 punkty
  21. 3 punkty
  22. 1GA w półfinale. Początek jednak nie był łatwy 1:4. Druga z naszych (w barwach Danii) przegrała z kontuzją. Szybkiego powrotu do zdrowia jej Życzę.
    2 punkty
  23. Dzisiaj cały dzień męczone GS-y 😉
    2 punkty
  24. Od siebie jeszcze dodam, że Nowa Osada, Cienkow i Wispass też przedłużają karnety. W celu przedłużenia należy się kontaktować z e-skipas jak rozpocznie się nowy sezon. Takie info dostałem zarówno z ośrodków jak i Wispass.
    2 punkty
  25. Nawet bardzo, kto by się spodziewał - widziałam tylko skrót, ale nieźle Navarro przeganiała Sabalenkę.
    2 punkty
  26. Wiesz Paweł jak to działa - "ja wam. zapłacę a wy mnie nauczcie".. .. albo .."kupiłem karnet na siłkę, ale jakoś mi sie kondycha nie poprawia...musze chyba tam zadzwonić i dopytać o co chodzi"
    2 punkty
  27. Serdecznie zapraszamy na XXIII Memoriał Ratowników Górskich im.Piotra Malinowskiego. Spotykamy się 20 kwietnia, tradycyjnie w Schronisko PTTK Murowaniec na Hali Gąsienicowej. Link do zapisów https://bgtimesport.pl/zawody/biegi/id/716
    2 punkty
  28. @gabrik, mam deja-vu, bo jakiś rok przed pandemią po kilku latach szamotania się żeby jeździć lepiej (a jeżdżę od 7. roku życia, tylko bez sensu, bez szkolenia, a mam ponad 50 lat), zacząłem szukać instruktora (w końcu). Po kilku latach uważam, że to była jedna z lepszych decyzji w ogóle, jakie podjąłem w życiu. Moim zdaniem research jest ważny, ale nie trać na niego czasu. Mówiąc krótko, jedź na kurs. A potem na następny, jeszcze jeden, potem jakieś tyczki, bramki i zobaczysz gdzie byłeś, a gdzie jesteś. Polecam taką drogę, długa i kręta, ale warto. Ponadto dbaj o aktywność cały rok. PS kiedyś dostałem taką radę: chcesz nauczyć się szybko dobrze jeździć?, zapisz się na kurs instruktorski🙂.
    2 punkty
  29. Nie wiem skąd się bierze przekonanie o istnieniu jednej jedynej słusznej drogi gdy jako rzecze Himilsbach dróg jest wiele tylko nie ma gdzie k… iść. Wracając do tematu instruktorów jest multum i metodologii zapewne też wybór nauczyciela to trudny temat w każdej dziedzinie i rzadko wybór jest optymalny. Ja akurat raz brałem udział w treningu na tyczkach, choć jeździłem na nich znacznie częściej, ale miałem szczęście jeździć z wieloma dobrze jeżdżącymi w tym instruktorami zawsze z pokorą wykonywałem sugestie ale nie zawsze były one odkrywcze, ciekawe itp. Ty Victor akurat dobrze trafiłeś nie tylko na instruktora ale kulturystę, herosa i półboga a że charakterem jeszcze ci pasuje to bingo, nie każdy ma tyle szczęścia. Nie bądź taki neofita. Są goście którzy jak FerraEnzo czy Gabrik uwielbiają techniczne rozkminki są inni jak z zachowaniem proporcji Ja czy Spiochu którzy podążają własnymi ścieżkami i bezdrożami… dróg jest więc wiele… ja nic doradzić ci nie mogę musisz sam wybrać swą drogę.
    2 punkty
  30. W meczu Sabalenki dość interesująco.
    2 punkty
  31. Jutro Zieleniec kończy kręcić.
    1 punkt
  32. Nie byłem już parę lat, ale kiedyś (pomijam parkowanie przy stacji, bo tego już nie ma) stawałeś na Centralnym Parkovisku i stamtąd szedł skibus, co 15 minut, czy jakoś tak. Myślę, że jest jakoś podobnie. Sprawdzałem w necie, Centralne Parkovisko kosztuje 10 euro. Na Słowacji praktycznie już nie ma parkingów bez dodatkowych opłat.
    1 punkt
  33. Daj znać jakbyś wybrał Rochace.. za tydzień tam zawody jakieś więc warto teraz - w niedziele znacznie lepsza pogoda.
    1 punkt
  34. Czekając na odprawę .. Za nami dwa dni startów w Sprint - dwa razy miejsce 14. Smucić się ? Nie. Bardzo poprawione punkty FIS (w granicach 72-75) co jak dla najmłodszej zawodniczki (rocznik 2007, następne to 2005 i starsze .. czasem dużo starsze ) to fajna robota Curexa. Dzień pierwszy : I przejazd przy słabej widoczności, w opadzie. Miękko pomimo soli. Kończymy na 12 ale błąd za skokiem w drugim spycha na 14. Dzień drugi : dla odmiany I twardy i słoneczny, drugi już miękki. Curex poprawia z 15 na 14. Podczas tego wyjazdu pierwszy raz testujemy smary wysoko silikonowe - flour zakazany. Nawet fajnie to jedzie. Jutro horror czyli Classic. Obrazek w załączeniu. Dwie sekcje biegów, dwa skoki, zamiast minuty na trasie będzie że trzy. Potem skok do Pra Loup na 2 Puchary Świata i Mistrzostwa Świata Juniorów. W tym sezonie walczymy o doświadczenie i punkty FIS. Na razie idzie dobrze. Live (i chyba zapisane) pod adresem Pozdrawiam, M. Messenger_creation_913323ad-f478-49c7-b626-c5f2cf70b912.mp4
    1 punkt
  35. Ten ON chyba nawet bardziej interesujący...
    1 punkt
  36. Pełna zgoda i w obecnym sezonie byłem blisko, ale zawodowo się pozmieniało i nie mogłem. Natomiast odświeżyłem temat autora wątku, aby na spokojnie w przyszłym cieszyć się z dobrego wyboru, a że leniem nie jestem, to szukam także oczywiście poza forum. Jak trafnie zauważył @sstar ważna jest dla mnie osobowość nauczyciela, bo ma istotny wpływ na jakość, zaufanie i skuteczność.
    1 punkt
  37. Polskie szkoły narciarskie organizują kursy w Alpach do maja, masz jeszcze okazję w tyn sezonie. Na stronie SITN masz wykaz licencjonowanych szkół narciarskich.
    1 punkt
  38. 1 punkt
  39. Szkoda, że wybraliście Zettersfeld (takie nudziarstwo) a nie pobliski Hochstein. Powiedzmy, że to tylko 1,5 trasy. Kwalifikacja na mocną czerwoną lub czarną. Ale 1400 m vertical na raz robi wrażenie, bo zjazd jest kapitalny. Na górze przy orczyku (bardziej płasko ale kręci kapitalnie i ciągle górki - taki cross) jest w ogóle kosmicznie. Po obu stronach. Na pół dnia ON mistrzostwo. Niesamowite jest to, że dół jest w mieście. Jeżdżą tam autobusy miejskie. Kurczę chciałbym tak mieszkać.
    1 punkt
  40. Cześć Paweł …za bardzo nie rozumie co masz na myśli-stosowanych metod? Gdybyś mógł rozwinąć …? Co do Maestro Tadeo,pasjonat narciarstwa który ma mocny nacisk na podstawy czyli wszytko musi współgrać w jeździe i tego wymaga najbardziej-jazda bez chaosu. Nie ma możliwości pojechania krótkiego pięknie samymi nogami jak zapomnisz o wbiciu kija np?! Duży nacisk na krótki skręt,śmig ale oczywiście średni jak i długi . Powtarzalność ale i pełny wachlarz różnych ćwiczeń to chleb powszedni . Taki półplug to element każdego dnia. … Osobiscie cholernie się cieszę,że trafiłem przez przypadek w listopadzie ubiegłego roku pod jego szkrzydlo. Efekt już jakiś jest choć do perfekcji Tadeusza baaaaaardzo daaaaaaleeeeeeka droooooga 🤣 i pewnie nigdy nieosiągalne . Trzeba jeździć,jeździć i jeszcze raz jeździć aczkolwiek jak to Tadeusz mówi 50% to przygotowanie fizyczne 😉 pozdrawiam serdecznie Z dzisiejszego dzionka Tadeo, napiszę że to samo miałem do wykonania i nie ma że zmiłuj 🥳 IMG_1380.mov tu ostatni dzisiejszego zjazd tzw do domu ufff bo nogi mi w d … wchodzą IMG_1391.mov
    1 punkt
  41. Na Goryczkowej po wyjściu z wyciągu jest sporo dużych kamieni, ale na pewno można byłoby zabezpieczyć trasę. Pamiętam jak 11 lat temu (chciałem napisać jakieś 5, a później poszukałem zdjęcia - czas leci) była próba bicia rekordu prędkości i wówczas przygotowali pasek na około dwie szerokości ratraka bezpośrednio po wyjściu z wyciągu. Nie pozwalali wówczas tamtędy jeździć.
    1 punkt
  42. Jeszcze wracam na Kasprowy. Mały przewodnik po Gąsienicowej: MAR 13 Jak się jeździ z Kasprowego, to znaczy na Hali Gąsienicowej? Przyznam, że na Kasprowym nie byłem od dekady, a może i od kilkunastu lat. Góra, nie powiem, niczego sobie, ale zawsze przerażała mnie logistyka wyjazdów tam i to morze utrudnień, nawet absurdów. Większość tych absurdów udało się zlikwidować przez wykupienie oficjalnej wycieczki z operatorem, a o organizacji tejże pisałem w poprzednim poście. Dziś będzie o czym innym, czyli: — Jak się jeździ z Kasprowego, to znaczy na Hali Gąsienicowej? — Dlaczego tylko z Gąsienicowej? — Bo wyciąg na Goryczkowej był zamknięty z powodu wiatru (i moim zdaniem: starości), a zjazd do Kuźnic był na odcinku ponad 1 km bez śniegu. Byli tacy, co jechali, ale mnie trochę było szkoda nart i... nóg. Spacer w pełnym rynsztunku narciarskim po tych końskich łbach (nazywam to puzzlami) nie jest przyjemnością. Zjechałem więc koleją. — Jak się więc jeździ na Gąsienicowej? POCZĄTEK No, tak... początek jest trudny. Jeśli ktoś się pyta, dlaczego trasa na Gąsienicowej jest czarna, to właśnie dlatego. Zdjęcia nie oddają tej pochyłości, ale – wierzcie mi – jest znaczna. Najtrudniejszy jest wąski (ok. 10 m szerokości) zjazd na skróty. Możliwy też jest – widoczny na zdjęciach – objazd i zjazd nieco szerszą odnogą (ok. 20 m). Po skorzystaniu z tego objazdu jest szerzej, ale jednak też ostro. To ostro to może 100-200 m. Ale tych 100-200 m może nie pokonać narciarz słabszy. Stąd – stwierdzam to be żalu – czarny kolor trasy na Hali Gąsienicowej jest słuszny, choć to czarne oznaczenie w zasadzie dotyczy początku. Podobnie zresztą jest na Hali Goryczkowej. Na fotografii z soboty widać zarówno 1. odnogę (tuż za wstążką) jak i 2. odnogę (zjazd z tzw. załamania). Obie – trzeba to obiektywnie stwierdzić – są strome: I charakterystyczne, ale nie niespodziewane: pod koniec dnia na tych objazdach utworzyły się muldy, z którymi szereg narciarzy miał drobny problem: ŚRODEK Środek trasy najbardziej przypomina nam trasy w supermarketowych ośrodkach: równy, szeroki, wyratrakowany i nietracący tzw. pasków w niektórych miejscach do południa. Jest to dla wielu najpiękniejszy fragment trasy, zresztą (znów!) podobnie jest na Goryczkowej. Tyle, że tam tzw. prosta jest jeszcze dłuższa i jeszcze szersza. Co do Gąsienicowej, niech zresztą przemówią zdjęcia: W sobotę część tej supermarketowej trasy była wzięta przez zawodników: DÓŁ To z kolei dla mnie najciekawsza część trasy: kręta, wąska, wariantowa. Nie jest to odcinek ostry, raczej o średnim nachyleniu, ale typowo wysokogórski, między skałkami i typowo wysokogórskim krajobrazem. Znów niech przemówią zdjęcia: WYCIĄG Wyciąg to solidny niewyprzęgany (słow. fixna lanovka) doppelmayr. Rok budowy to 2000. Wyciąg jest już więc solidnie dorosły, mniej więcej teraz kończy studia. Jest to bardzo dobra na trudne warunki konstrukcja i oby Polskim Kolejom Linowym nie przyszło do głowy wymieniać go na coś wyprzęganego (słow. odpojitelna lanovka). Bo doświadczenia Szczyrku pokazują, że są to wyprzęgane wyciągi w trudnych warunkach pogodowych mniej odporne nie tylko na wiatr, ale przede wszystkim na oblodzenia. Solidna fixna lanovka wówczas działa, a odpojitelna – niekoniecznie. W praktyce cykl wjazd–zjazd z Gąsienicowej to między 15-20 minut. Lanovka jedzie ok. 10 minut, chyba, że coś ładują, albo chyba, że wieje. Wówczas może jechać dłużej. Założenie 5-10 min. na przygotowanie do zjazdu, zjazd oraz przejście przez dolne bramki i załadowanie na wyciąg jest chyba najbardziej zbliżone do rzeczywistości. Można więc w ciągu godziny realnie zjechać 3-4 razy. Ale czasem warto... 3, o czym napiszę niżej. BOKI Oficjalnie ta część tekstu jest nieautoryzowana, a jazda bokami – półlegalna lub nawet nielegalna, bo to park narodowy. Nie napiszę Wam więc, czy sam skorzystałem, ale zdjęcia porobiłem – niech będzie – z odległości. Taka jazda bokami zabiera dużo więcej czasu, ale czyż to właśnie nie jest prawdziwe narciarstwo: niemal skiturowe? Więcej (też zdjęcia), link: Jak się jeździ z Kasprowego, to znaczy na Hali Gąsienicowej? | Twój instruktor (twojinstruktor.blogspot.com)
    1 punkt
  43. W górnych partiach na trasie która idzie granią nieraz przewiewa śnieg ale nigdy nie było tu betonu jak np. od szczytu na północnej stronie Chopoka. Reszta miejsc zawsze był super śnieg, a że wiosną na dole twardo bo w dzień ciepło a w nocy mrozi to normalna sytuacja jak w innych ośrodkach. Ogólnie Bormio rewelacja i śnieg również.
    1 punkt
  44. Słuszna decyzja 👌 nie ma co … kisić tylko trzeba korzystać póki jeszcze można ⛷️ warun dziś naprawdę rewelacyjny i te pustki tu 😜
    1 punkt
  45. Na o. Dyrektora to mnie nie stać. Za cienki jestem. pozdrawiam
    1 punkt
  46. Narta super 🙌 sztywna i dość ciężka
    1 punkt
  47. W Sappadzie u Tadeo Katuje wszystkie pługi,półplugi,wyskoki,skręty z górnej czy dolnej narty ,balanse,równowagę ,jazdę na jednej nodze-bez jednej narty czy to podjazd na orczyku czy następnie zjazd -krótki skręt który totalnie mi nie wychodzi ( choć po którymś razie coś już gdzieś iskrzy-trzeba próbować dalej) … Jak będziesz w tej twojej Madonnie powinieneś coś w ten klimat sobie ćwiczyć jak ten ,kot” Tadeo IMG_1295.mov Widoczność dziś idealna,bez słońca chociaż dość cieplo i te przerażające pustki od rana,w lekkim szoku jestem bo czegoś takiego jeszcze nie widziałem choć do tej pory były popularne kierunki a okazuje się,że te kameralne są tak samo dobre a nawet i lepsze …,nogi okropnie bolą Paweł @gabrik to zdecydowanie Twój kierunek na następny sezon !!!
    1 punkt
  48. Zabawa przednia ⛷️ 😉
    1 punkt
  49. Memoriał Jana Strzeleckiego w narciarstwie wysokogórskim 9 marca 2024 r. (sobota) Zima nie odpuszcza w Tatrach jednak do około 1400 m n. p. m. mamy wiosnę. Ostatnie dwa tygodnie były bardzo ciepłe a prognoza pogody na nadchodzący tydzień zakłada tylko lekkie ochłodzenie. W efekcie rekonesansu trasy podstawowej Memoriału stwierdziliśmy, że z 18 km trasy zawodów, prawie 5 km jest w terenie całkowicie pozbawionym pokrywy śnieżnej i tym samym postanowiliśmy uruchomić wariant alternatywny trasy zawodów - wg Regulaminu to załączniki graficzne nr 3 i 4. Pozostajemy w rejonie Kondrackiej Kopy i Doliny Kondratowej. Dla Juniorek młodszych/Juniorów młodszych oraz Juniorek/Juniorów trasa zawodów pozostaje bez zmian. Zmiana nastąpi w przypadku Seniorek/Seniorów i Nestorek/Nestorów. Po dotarciu do Kondrackiej Przełęczy nie będzie zjazdu do Doliny Małej Łąki. Na Przełęczy będzie punkt przepięcia się z raków do podejścia na fokach, aż do Kondrackiej Kopy, gdzie nastąpi zjazd do punktu w okolicach Schroniska na Hali Kondratowej. Tam zawodnicy powtórzą podejście na Kondracką Przełęcz i dalej na Kondracką Kopę i ponownie zjadą w okolice Schroniska na Hali Kondratowej i dalej już w stronę mety zawodów. Zmiana nastąpi również na odcinku początkowym od Startu i analogicznie końcowym do Mety (ok. 600m) - odcinek ten zawodnicy będą pokonywać w butach z nartami przypiętymi do plecaka. Zapisy zamykamy w najbliższą środę (06.03.2024r.) równo o 12.00 Link do zapisów: https://panel.kw.krakow.pl/zawody/strzelecki-2024 Pamiętajcie, że samo zapisanie się nie wystarczy, trzeba jeszcze opłacić udział w zawodach - możliwość opłaty zostanie także zablokowana w najbliższą środę (06.03.2024r.) o 12.00. Do zobaczenia na Starcie
    1 punkt
  50. No, jest taka pieśń "po górach, dolinach, rozlega się dzwon". Czyli skoro można po górach i dolinach, to po muldach też.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...