Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.12.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
1.12.2024 Tylicz Ski Dziś rozpocząłem sezon narciarski. Wyboru dużego w okolicy jeszcze nie ma więc zdecydowałem się na ciekawszą stronę Tylicza. Działała kolej 3 osobowa i główny stok przy niej ze "ścianką" w górnej części stoku. Skipass 4h - 65zł. Narty wziąłem najkrótsze jakie mam, żeby coś poskręcać na tym stoku. Jak na otwarcie sezonu to było bardzo dobrze. Stok zmrożony ładnie trzymał. Mgła utrzymywała się przez 2 godziny później odpuściła i było słonecznie. Gdy wyszło słońce to wierzchnia warstwa trochę puściła ale spód był twardy betonowy. Śniegu na trasie mało ale przygotowana bardzo dobrze. Ludzi niedużo choć w południe czasem się trasa lekko przytykała momentami. 4 godziny pojeżdżone wyszło 28 zjazdów, fajne otwarcie. W tle Master Ski16 punktów
-
14 punktów
-
Mikaela Shiffrin nie odniosła poważnych obrażeń, jest tylko trochę potłuczona. W Killington Mikaela dalej pozostanie bez zwycięstwa bo wycofała się z dzisiejszego slalomu. Ciekawe kto dzisiaj zmieści się na podium zwolnione przez amerykankę.5 punktów
-
4 punkty
-
3 punkty
-
Pewnie ludzie zaczęli przekręcać i tak "przymarzło" już - pewien nasz kolega z forum nigdy nie mówi Zwardoń tylko Zwadroń... kto wie może tak zostanie kiedyś...3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Nie wiem czy to może być wskazówka, ale system pozwala na zakup biletu jednodniowego od 14 grudnia... pozdro2 punkty
-
Twardo,gładko pod nartą na górze,zjeżdża się kolejką po podejściu do górnej stacji.Ja zjechałem po minerałach na dól,specjalnie biorąc takie narty,by nie podchodzić do kolejki.Pogoda zrekompensowała mały wybór tras,więc było warto,bo jedyną niedzielną alternatywą była jazda na symulatorze lub wyjazd na marsz przeciw deprawacji...2 punkty
-
2 punkty
-
A najtaniej mi wychodzi jazda bez rękawic, jak jest ciepło często korzystam...2 punkty
-
Ja próbowałem cienkie Reusch, Ziener, Dynafit, niestety żadne nie zdały egzaminu. Najlepiej wypadły robocze z cienkiej skóry kupione na Orlenie za 28 zł na ferraty i przy takich pozostaje.2 punkty
-
2 punkty
-
Welcome Back Tignes & Val d’Isere Po prawie dwóch latach ponownie tu gdzie praktycznie wszystko się zaczęło ( choć zaczęło się trzy miesiące wcześniej w Święta 2018 w Zako i Witowie ). ON z lekko ponad 300km tras,samo miasteczko położone na wysokości 2100mnpm. Podzielone na trzy powiedzmy że osiadła Tignes 1800,Tignes 2100 i Val Claret. Po drugiej stronie gór połączone z Val d’isere. Każdy znajdzie coś dla siebie czy on czy off piste! Dla mnie bajka ale tez za wiele nie znam innych ośrodków Alpejskich w krótkiej przecież przygodzie z narciarstwem. Wszystko przede mną 🎿 Wczoraj dojechałem z rodzina,choć tym razem wybór padł na Val Claret z pięknym widokiem na Tignes Dziś rano już korzystałem z ON Pogoda w dolinie rano -2/3 w południe było stopień na plusie, w wyższych partiach temp. -5 do -8 zachmurzenie z prześwitami słoneczka Narta SL na której się uczę 😉 choć czasem myśle o czym szerszym i dłuższym ale pewnie przyjdzie na to czas . Kilka zdjęć z ON …na tej trasie zakończyłem swój dzień, który dał mi lekko a nawet mocno popalić w nogi . Ogólnie banan,strzał w dziesiątkę z wyjazdem. Ludzi nie za dużo,tłoków nigdzie nie ma porownowjac okres z przed pandemii kiedy tu byłem . Chwilo trwaj! Czas odpocząć i zjeść coś smacznego! Pozdrawiam serdecznie 🎿1 punkt
-
Kto Ciebie miałby zdeprawować? Snowbordzisci? Swoją drogą, powrót na szczyt z tego orczyka mozna byłoby jakoś rozwiązać.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
To ja się podłączę pod temat, ale zapytam w jakich rękawicach jeździcie jak jest ciepło? Rękawice na mróz, wiatr i ogólnie zimną pogodę mam spoko, ale potrzebuję czegoś na słoneczne dni i plusowe temperatury, kiedy te grubsze rękawice są po prostu za ciepłe i łapy się pocą. Najlepiej jeździ mi się wtedy w najzwyklejszych wełnianych rękawiczkach z bazaru bo są wystarczająco ciepłe i w sam raz oddychające, tylko problem jest taki że w zastosowaniach narciarskich to są one niestety praktycznie jednorazowe, bo trzeba dużo szczęścia żeby nie pociąć ich od razu na krawędziach przy przenoszeniu nart. Z tego samego powodu szkoda mi rękawiczek rowerowych, bo nadały by się świetnie, ale są stanowczo zbyt drogie żeby ryzykować ich porozcinanie. Czy możecie polecić jakieś cienkie, softshellowe rękawiczki, ale ze wzmocnieniami w newralgicznych miejscach?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Grimson…..toć jak nie sprawdzisz organoleptycznie sam czy Ci leżą to nikt Ci nie doradzi1 punkt
-
1 punkt
-
Po tych 180 kg, myślałem, że na zakup https://www.stoeckli.ch/inten/ski/ski/fis-racing/ski-laser-wrt-dh-215w?_gl=1*1bthdmm*_up*MQ..*_gs*MQ..&gclid=Cj0KCQiA0fu5BhDQARIsAMXUBOLTRBe4Q_6b3WoiZc8gpkzBpzDPa89rVSXMLidkHWRHbJNJVV3vSnUaAjE8EALw_wcB1 punkt
-
1 punkt
-
Kasprowy, jak zwykle trudny do zaplanowania, wczoraj udało się pojeździć nieco ponad 2h. Od rana przy bramkach Gąsienicowej był komunikat, że wyciąg w każdej chwili może być zatrzymany. O 10:40 był mój ostatni wjazd. Goryczkowa wczoraj nie ruszyła. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło: 1) 50% mają zwrócić (mają bo karnety kupowałem on-line i czekam na reklamację - ale ludziom, którzy jeździli od początku i kupili bilety w kasie tyle zwracali, czy to uczciwe... nie kłócę się, bo czas dobrze zagospodarowałem... ale dla tych co przyjechali na 1 dzień, albo Ci co wjechali na 10:00? 2) zjazd nienaruszoną Goryczkową i całkowicie pustą - cudowny, 3) zmiana sprzętu i wejście na Kasprowy + drugi zjazd Goryczkową praktycznie w takim samym stanie - równie cudowne. Zamknięcie jednak wyciągu uzasadnione, choć moim zdaniem jakąś godzinę przedwczesne. Nie dyskutuję jednak z bezpieczeństwem. IMG_E9054.MOV1 punkt
-
1 punkt
-
Ostatni dzień 2021 oby każdy był taki w 2022 i tego Wszystkim życzę. IMG_5358.MOV Plan na dziś zrealizowałem z nawiązką ,w pełni szczęśliwy,strasznie zmęczony ale jak bardzo natchniony na kolejne wyprawy i szaleństwo narciarskie ⛷ Dzien od rana zaczął się idealnie,było ciepło,betonowo, czasami w niektórych miejscach za dużo brył lodowych na stoku(później z czasem już muldzasto),ale pusto to najważniejsze,choć dziś postanowiłem do południa trenować po stronie Tignes i co najważniejsze okazało się ze wybór był trafiony- brak tych śmiesznych kontroli covidowych przez co nigdzie nie było zatorów,wszystko kręciło się jak powinno. w tym miejscu moje oczy ujrzały krzesło z czasu Napoleona Trochę trzeszczało ,piszczało ale krajobraz oddawał spokój ducha,czasem myślałem ze chyba lepszy byłby kocyk,gdzieś się rozłożyć i tak po ludzku sobie poleżeć u góry widoki mnie powaliły zjazd czerwona I powrót w to samo miejsce następnie niebieska i czerwona w stronę Tignes 1800 Tignes 1800 i nowa zapora . Stara w skutek pęknięcia chyba 1952 roku zalała stara wieś Tignes a dzisiejsze Tignes zostało odbudowane trochę wyżej właśnie na 2100. trasa do wioski całkiem ciekawa choć wąska i stroma,ale przecież była oznaczona na czerwono następnie gondolą udałem się w stronę Tignes, zjazd czerwienią i czernią stwierdzilem że to już czas 🥶 czerń Olympique ⛷ początkowo bez spinki do pierwszego zakrętu bo tam oczy ujrzały muldy! a miało być tak pięknie. Niestety na przejazd i warunki na piste Grahama będę musiał poczekać do kolejnego przyjazdu wąska szykana nastepnie skręt w lewo w stromy dół na Val d’isere stomo cholera mega stomo i muldziasto 🤦♂️🥶 choć zdjęcie może tego nie oddaje ale stromo-tu faktycznie musza być robione mega prędkości jak stok jest równy i betonowy Ale odwrotu nie było a ja z doświadczeniem 19 dniowym w narciarstwie🙃 no coż jesteś musisz,powolutku na ześlizgu do lewej a następnie do prawej taki ułożyłem sobie plan i tak to poszło,serce oczywiście mocno biło, ale … nie było odwrotu …pierwsza cześć pokonałem bez dzwona choć dwa razy noga tańczyła już w górze,uff chwila na oddech zdjęcie i lecę dalej, nic nie lepiej patrząc w dół ale po lewej dostrzegłem bardziej ubity odcinek po którym stwierdziłem to będzie to miejsce na zjazd i tak było,poszło o dziwo dużo łatwiej kolejny odcinek zaliczyłem nastepny podobnie od lewej i zobaczyłem juz w dolinie Val d’iser wiedziałem ze juz bliżej do celu Choć tu już fragmentami było płasko wiec można było się troszke rozpędzić na prawo i lewo dotarłem caly,zdrowy w jednym kawałku,mega szczęśliwy Tu banan na gębie,lekki uśmieszek pod nosem chwila oddechu,łyk wody i stwierdzam jest mega! Wracam na górę a tam już chill do końca dnia Podsumowując; Ostatni dzień roku mega gruby dla mnie osobiście narciarsko. Dużo nauki,wrażeń,wyjść z dziwnych sytuacji. A co najważniejsze cały i zdrowy. Wszystkim takich emocji narciarskich jakich sam dziś przeżyłem,oczywiście na swój sposób życzę w nadchodzącym 2022 !! Pozdrawiam mega serdecznie ! Dobrego 2022 roku!1 punkt
-
swoja przygode z powaznymi gorami zaczynalem od Francji , wlasnie od Tignes/Valdisere i 3V. Chociaz po wielu latach jezdzenia po tamtych stokach raczej na trwale przerzucilem sie na dolomity i blizsza austrie , to jednak Francja ma jeden niezaprzeczalny plus, kapitalne gory/stoki. Z tego tez powodu raz na pare lat wracam w tamte rejony. A jak czytam twoje relacje to czuje sie jakbym czytal wlasny pamietnik 😃 Dzieki za relacje.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie będę się rozpisywał,bo bez sensu ,napisze tylko ..Dla takich dni warto żyć 🎿 Wczoraj od południa padał deszcz,po cichu liczyłem ze dziś będzie betonowo ! Było 🙃 Gdy rano moje oczy ujrzały ten widok wiedziałem ze będzie mega grubo ⛷ Dolna stacja La Grande Motte czym wyżej tym serducho biło mocniej Beton 🥳, banan ,a pod nosem kto rano wstaje temu Pan daje 🤣🎿 Następnie poszedł pierwszy szus, mega uczucie, szeroko betonowo pusto na nartę SL jak znalazł później było tylko lepiej i lepiej … kilka zdjęć z ON Mont Blanc tak wiec widoki nareszcie były boskie ….więcej zdjęć ON dzis była 4ka lawinowa Piękna pogoda i zamknięcie w dużej części ON przez zagrożenie lawinowe spowodowało że w newralgicznych częściach robiły się zatory, ba do tego dziś kontrolowali certyfikaty sanitarne mając daleko w d… obowiązek masek 🤷♂️ Totalnie nie zrozumiałe totalna katastrofa z tymi regulacjami covidowymi. Swoje zdanie mam ale pominę,bo nie ma sensu.….… …cd ON takich miesc na off jest mega dużo,to raj dla miłośników tego klimatu rzeczywiście 👌 Choć dla miłośników piste trafiały się mega szerokie trasy 15 Double M mój lekki faworyt La Grande Motte dziś niestety zamknięta czerwony zjazd do Val Claret a w sesji popołudniowej coś dla twardzieli ,techniczne klimaty 🤣 po powrocie zasłużone pifko Cóż to był za dzień 🥳 mistrzostwo1 punkt
-
1 punkt
-
Sesja poranna zaliczona, warunki wczorajsze, ciągły opad ciężkiego i mokrego śniegu bardzo nie przyjemny, śniegu dosypało przez noc konkretnie Tak w dolinie to wyglądało rano Pod krzesłem lekki zator u góry bardzo nie przyjemny wiatr, widoczność już znacznie gorsza jak w dolinie na trasie lekkie względem dnia wczorajszego kartoflisko, dużo miękkiego śniegu dolna stacja la grande motte IMG_5068.MOV gdzieś na krześle Podobno od jutra wiecej słońca i mniej opadów . Zobaczymy jak będzie . Wieczorem czas zrobić iglo gdyż syn truje głowę już strasznie …. pozdrawiam1 punkt
-
Cieszę się ze humor masz swietny, ale przyznam racje. To nie narta dla mnie na ten moment-zdecydowanie się wygłupiłem,ale spróbowałem, choć warunki które dziś panują są bardzo trudne ciężki padający snieg,widoczność stoku słaba,pierwszy raz w takich jeżdżę . To jak jazda bez świateł na polu minowym . Narta Volkl poszła w odstawke, jest Rosi 80Ci1 punkt
-
1 punkt
-
Myśle,że nie wiele się tu zmieniło od Twoich czasów kiedy tu byłeś. Oczywiście skipasy to już karty,ale infrastuktura widać ze staroświecka względem takiej Austrii ( nie byłem ale sledze posty pisane przez kolegów i koleżaneki ).Szczególnie od strony Tignes inwestycji nie za wiele w krzesła czy gondole,lepiej,zdecydowanie lepiej wyglada to od strony Val d’isere. W samym Tignes,jak i Val Claret baza noclegowa rozwija się naprawdę szybko widać gołym okiem że nawet w czasie covidowym powstaje dość spory kompleks mieszkalno-usługowy ClubMed a jeszcze dwa lata temu w marcu kiedy tu byłem w tym miejscu był parking. Mi osobiscie pasuje taki ON,gdyż zostawiam auto i przez cały pobyt z każdej strony korzystam do woli nie tracąc czasu na dojazdy itd. Co najważniejsze jak pisałem wyżej tu każdy znajdzie coś dla siebie nawet swietne trasy dla biegaczy są zrobione w części na jeziorku miedzy Tignes i Val Claret. Tak wiec ON bajka 😉 Pozdrawiam serdecznie1 punkt







