Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. ZdolnyŚlązak

    ZdolnyŚlązak

    Użytkownik forum


    • Punkty

      31

    • Liczba zawartości

      1 045


  2. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      3 290


  3. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      4 038


  4. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      4 615


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.01.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Jaworzyna Krynicka dziś rano.Najlepszy dzień tutaj w tym sezonie,choć nic tego nie zapowiadało.Wczoraj jeździli w ciapie po wielkich muldach,wieczorem ulewny deszcz a w nocy musiał być solidny mróz,bo zrobiło dość równe lodowisko.Ludzie już pojechali do domów,prawie sami zawodnicy,więc nawet zamknięcie trasy 6 na zawody nie zaszkodziło,tam na połowie Mlodzieżowy Puchar Polski i jednolita technika młodzieży,na drugim gigancie grupa bardzo różna stylowo,której nie potrafiłem przyporządkować.Okazało się,że to na międzynarodowe uprawnienia ISIA jeżdżą instruktorzy polscy,węgierscy,czescy i słowaccy. Ja jeździłem tylko krzesłem 6 i jedynką w dół,ale równie dobrze i pusto było pewnie na 3 i górnej 2...
    14 punktów
  2. Czarna Góra teraz Pustki po swiątecxnym.armagedonie. Sypnęło i sypie dalej
    14 punktów
  3. Nic dodać nic ujać🙂 Świezy opad i wyrartakowany podkład. Dodam tylko że na Żmiji i czerwonych C i D jeszcze mniej ludzi i jeszcze lepsze warunki. Górne partie Żmijowca i Czarnej Góry dość spora mgła. Zdjęcia z C i D sprzed 10 minut:
    10 punktów
  4. 7 punktów
  5. Stubai Rano strasznie wiało i nieprzyjemnie zacinało śniegiem w twarz. Do tego nie najlepsza widoczność. Po 12.00 zaczęło robić się lepiej, chociaż lampy nie było. Ludzi, w zależności od trasy, raz trochę więcej a raz trochę mniej. Nigdzie jednak nie stałem w kolejce. VID_20250108_103219726.mp4
    6 punktów
  6. No tak… skończyła się łatwa i przyjemna pogoda. Rozpoczęła się pogoda walki. Śnieżyca, kopce, chmura, mgła i parująca para. Trzeci dzień, specjalnie do tej pogody, z karnetem Ski&City spędziliśmy na ośrodku Innsbruck Patscherkofel. Dlaczego taki wybór na tak słabą pogodę, a nie, na przykład, Stubai? Proste - w lesie zawsze lepszy kontrast widzenia. Ośrodek mały i niski. Obsługiwany przez jedną wypasioną gondolę, orczyk przy parku i orczyk przy oświetlonej trasie. Tereny dla dzieci z taśmami. Restauracji kilka - jest co wybierać. Mapka: Dolna stacja (parkingi przy stacji płatne, 6 EUR - to i tak taniej niż w pierwszy dzień u Słowaków od Gopassa z pierwszego dnia… tam 10): Gondola: Trasy czerwone i czarne… jedna niebieska do stacji pośredniej. Trasa treningowa, oświetlona. Pół dnia stały tu tyczki. Poza nowoczesnymi restauracjami jest jedna perełka: Trasa nr 2… kiedyś, tu odbywały się ważne zawody… ktoś wie jakie i kto wygrał, kiedy? … Pod koniec dnia zaczęło się przejaśniać: I zrobiły się cudne widoki: Proszę: Albo przy pośredniej: Morze chmur: A pod nimi Innsbruck… Dzień trudny, ale fajny. Ośrodek dla dobrze jeżdżących. Lodowy podkład i szyszki z drzew na trasie… tysiące… bez ostrych krawędzi wstęp wzbroniony. Te szyszki zapamiętam z tego miejsca najbardziej… w sumie dobrze, że nie kamienie… ale ślizgi nart i tak do roboty. Krótki filmik z mojego kanału na Tik Toku „nogi bolo”… więcej opublikuję po powrocie. v24044gl0000ctullo7og65utq0efm4g.mp4 Gdzie jutro? Zaraz zdecyduję po analizie pogody. Pozdrawiam marboru
    5 punktów
  7. Co jest proste dla inwestycji kapitałowej udziałowca potężnej firmy,która gros przychodów czerpie z innej branży,nie jest proste dla malej firmy rodzinnej,o zawiklanych relacjach personalnych i własnościowo-gruntowych,nie wypada mi szczegółowo komentować sprawy...
    5 punktów
  8. Miało padać, być pochmurno, a tu miła niespodzianka… piękny dzień dla narciarza. Drugi ośrodek z karnetu Ski&City, który odwiedziliśmy w trakcie naszego obecnego pobytu w Tyrolu - Schlick 2000. Jak go oceniam? Bardzo dobrze. Czy jest mały? Mały ale wariat 😄 Trasy fajne, długie, szerokie - wyciągi szybkie. Czego chcieć więcej? Może przydałoby się więcej czarnych tras… czarnego jest tutaj tak naprawdę ze 400 metrów zjazdu. Fotorelację zacznę od video i Tiktoka „nogi bolo”… …mówi wszystko: v24044gl0000ctu13i7og65uk7qdc3rg.mp4 Było dzisiaj sporo kręcenia więc po powrocie do Polski, na kanale, sporo się jeszcze ukaże ze Schlicka. Kilka fotek: Czarna: Znana Pani: Jedna z czerwonych… Szybkie krzesło: Marboru: Pięknie: Na te góry można patrzeć i patrzeć… Acha… warunki dzisiaj były pod nartą doskonałe, jedyne utrudnienie, to silny wiatr. Pozdrawiam serdecznie marboru
    4 punkty
  9. Grimson, przecież widać, że jest zajebiście. Śniegu sporo, świeży opad, trasy już wcześniej były ratrakowane, podkład jest. Zero ludzi, dobrze w miarę widać. Nawet wywrotka to frajda . pozdro
    4 punkty
  10. Z tym krzesłem troszkę ubarwiliście ;). Nie jest to szatan prędkości, ale też nie odbiega od typowych starych działających w Tyliczu, czy...Folgarii. Choć z racji długości i przy święcącym słonku faktycznie w stan relaksacji, bliskiej medytacji wpadłem 🙂 .
    4 punkty
  11. Niski ale wielki slalomista i jeszcze Samuel Kolega z Chorwacji na podium. Mega ciekawe, bardzo trudne zawody, do tego trasa podobnie jak w Kranskiej Gorze wytrzymała całe zawody...
    3 punkty
  12. 3 punkty
  13. Mental na poziomie "zróbmy kolej po starym śladzie, bo nie trzeba latać za papierami" to my jako naród zawsze będziemy zaściankiem. I tylko prlowskie klepanie się po plecach "jest dobrze Janek". I tak sobie mija 30 lat od PRLu a my nadal to samo. Jak to jest, że TMR załatwił zgodę na zbiornik "na cito", a państwowy gigant mówisz ma problemy? Po prostu siedzą urzędasy przyspawane do stołków, na ciepłej państwowej posadzie i po cholerę mają latać za papierami.
    3 punkty
  14. O przepraszam, ja czasem jeżdżę. U mnie, narty to jednak stan umysłu.
    3 punkty
  15. Więc tak, teraz 4 Euro to kosztuje, co w skali kosztów wyjazdu jest pomijalne. No i śnieg jest na Stubaiu. W najbliższych dniach ma dodatkowo wymrozić u góry. Dzisiaj momentami mocno wiało, ale wyciągi chodziły.
    3 punkty
  16. Cze Byłem tam tuż przed świętami, przejeżdżałem trawersem trasę jadąc na Pinzolo, były ustawione tyczki, odbywał się, lub miał się odbyć tam trening. Wjazd na stadion był osiatkowany. Połowa przejeżdżających trawersem leżała w siatkach. Był taki beton, nawet sztruksu nie było, tylko idealna gładka powierzchnia. Dlatego napisałem że trening jest albo był. Przejeżdżający ludzie tuż pod ostatnią tyczką nie zostawiali śladów. BTW moja Żona omc też siatek nie zaliczyła.W zeszłym sezonie na wiosnę tam jeździłem, ale był normalny śnieg, teraz to nie wiem czy bym zjechał z klasą😀, a przynajmniej nie w nartach bez tuningu. pozdro
    2 punkty
  17. kilometry i czas to sprawa drugorzędna jest. Jak byłem spragniony to potrafiłem jechać 800 km w jedną stronę na jeden dzień i nie był to jednorazowy wybryk...😉. przyznaję jednak uczciwie, że co raz rzadziej tak się dzieje, chyba się wypaliłem.
    2 punkty
  18. Tylko nie jedź po tej trasie na krechę bo mało miejsca do hamowania na dole... 🙃
    2 punkty
  19. Ciekawe dzisiejsze wyniki slalomu w Madonnie. Pierwsze zwycięstwo w karierze odniósł Bułgar Albert Popov.
    2 punkty
  20. Po co to cwaniakowanie? Czasami warto skorzystać z rady starszych. U Mario zwykle pierwsza porada gratis:)
    2 punkty
  21. dziękuję. jak pisałem wcześniej, doskonalę jazdę na wprost, na skręcanie przyjdzie później czas. daleko mi do czołówki, dlatego wpisałem na tym forum w moim profilu umiejętności na poziomie "1".
    2 punkty
  22. Na taki warun czeka się czasem cały sezon, zazdroszczę szczerze. pozdro
    2 punkty
  23. Piszesz na własnym przykładzie czy w internetach wyczytałeś. Mając duże doświadczenie w upadaniu powinieneś w temacie być lepiej rozeznanym. Twoje braki w wiedzy narciarskiej są trochę porażające (na podstawie wielu Twoich postów), obyś zdążył uzupełnić sprawność techniczną (narciarską nie siłową mam na myśli) i ogólne obeznanie z wszelkimi przepisami narciarskimi zanim zrobisz Sobie duże kuku, czego Ci naturalnie nie życzę.
    2 punkty
  24. jak glebować, to lepiej na twardym, niż na miękkim.
    2 punkty
  25. Kiedyś patrzyłem na sprawozdania finansowe każdego z ON spod znaku Pingwina i poza Kurzą Górą, która jest join-venture w pewnym sensie pierwotnych włascicieli i Pana Rusinka, to wszystkie ich ośrodki były na plusie. Ogólnie rzecz ujmując - nie wyglądało to na cokolwiek, co byłoby blisko jakiejkolwiek plajty. Nie mówię już o poduszce finansowej i możliwościach samego właściciela, który prawdziwie wielkie pieniądze zarabia na czymś całkiem innym, a biznes narciarski traktuje prawie w kategorii hobby. Należy życzyć każdemu hobby, które generuje dla niego oprócz przyjemności, jeszcze kasę... o ile zatem coś się drastycznie nie zmieniło, bo ja te papiery przeglądałem już jakiś czas temu, to nie widać tam było jakiegoś widma plajty. Nie rozumiem też Twojej tezy, że "biznesowo" Tabaszewski ma "większe zyski" niż Pingwin, skoro jak sam wskazujesz obiektywnie "wpływy" - choć nie wiem, czy chodzi Ci o obroty, zyski - domyślam się, że jednak chodzi Ci o zyski - ma wiekszę. Chyba chodzi Ci o marżowość - że Tabaszewski ma ewentualnie lepszą niż Pingwin. Tylko, że to akurat słaby wskaźnik tego, kto jest bliżej ewentualnej plajty i który z nich ma lepszy biznes. Śmiem twierdzić, że Pingwin jednak górą...
    2 punkty
  26. Nie chcę ich bronić jak niepodległości, ale mogli oczywiście czekać na zgody na zbiornik i nic nie robić - efekty byłby tego taki, że nie byłoby tego co jednak im się udawało zrobić w ostatnich latach i na co pozyskiwali pieniądze. COS bądź co bądź w ciągu ostatnich kilku lat wybudował na Skrzycznem 3 wyprzęgane kanapy, jakiś tam orczyk i kupił sporo armat, jakieś ratraki się tam pojawiły, plus poprawił jakoś tam ten całkiem niewydajny system nasnieżania. Druga ważna uwaga - COS to przecież nie tylko Skrzyczne, ale także skocznie narciarskie, stadion lekkoatletyczny, hala lub hale, pływalnia, trasy biegowe na Kubalonce i inne. Przecież tam też szły inwestycje - dla przykładu na takiej Kubalonce nawet całkiem spore, tylko my o nich tutaj w ogóle nie rozprawialiśmy na forum, bo większość z nich nie dotyczyła nart. Nie wiem, czy byłeś w środku w COS Szczyrk, ale robi to bardzo fajne wrażenie. Co do ON, to oczywiście są plany na zbornik, jest pomysł na gondolę, nartostradę pod nią i procedury tutaj trwają - zmiany w planach miejscowych itd. itp. Czy mogło lub może się to dziać szybciej - nie mam tak naprawdę wiedzy na ten temat - pewnie zawsze można powiedzieć z perspektywy biurka i komputera, że tak - ale kuchni tego wszystkiego nie znamy. Kilkukrotnie miałem - choć już jakiś czas temu - rozmawiać z dyrektorem COS Szczyrk - Panem Laszczakiem (nie wiem, czy dalej jest tam dyrektorem) i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Osoba konkretna, z pomysłem i planami także wobec Skrzycznego. Mówisz o TMR, ale w takim SMR też po pierwszym rzucie inwestycji (fakt, że naprawdę sporych), jakoś się to bardzo nie rozwija - tam też potrzebny jest co najmniej jeden nowy zbiornik, jak nie dwa; dwóch krzeseł wciąż brakuje, system naśnieżania oparty na lancach mówić delikatnie średnio się sprawdza... a teraz Słowacy coś zaczynają bardziej mówić o inwestowaniu w sezon letni, bardziej niż zimowy, więc cholera wie co tutaj dalej będzie się działo i czy w ogóle te brakujące elementy ON powstaną lub w jakiej czasowej perspektywie.
    2 punkty
  27. To jeszcze ja o Słotwinach swoje 3 grosze dorzucę:) Nie ma chyba w Polsce lepszego porównania jak może wyglądać stacja doinwestowana i niedoinwestowana. Jedna górka, trasy przedzielone małym laskiem i dwa światy. Na Arenie jeden z najlepszych systemów naśnieżania w PL i niemal pewne jeżdżenie w dobrych warunkach na kilku wariantach tras od grudnia do połowy marca (a jeździłem tam nawet w połowie kwietnia). U Tabaszewskiego armatki z muzeum techniki, zero inwestycji od lat i każda byle jaka odwilż robi pogrom na stoku. Najlepsze jest to, że u Tabaszewskiego ceny co najmniej 30% niższe niż na Arenie, a frekwencja na moje oko zwykle 70% niższa. Jak widać tanie mięso psy jedzą, choć sam jem to mięso u Tabaszewskiego z sentymentu, co najmniej raz w sezonie;) Już 5-6 lat temu mówiłem, że daję Tabaszewskiemu góra sezon-dwa i kupi to Pingwin. A jednak walczą nadal.
    2 punkty
  28. Brawo Kompleks Narciarski Słotwiny 🙃 Medal za naśnieżenie i przygotowanie stoku się należy. Obie trasy czynne, powoli warun dla kretów.
    2 punkty
  29. Tuż przed pandemią odwiedziłem Stubai pierwszy raz… i wówczas, razem z @JC miałem słoneczko. Dzisiaj swój debiut na tym lodowcu miała Paula… i słoneczko było… ale mocno schowane. Pod koniec dnia się przebiło przez chmury, śnieżycę i silne podmuchy wiatru… a w zasadzie nie ono, a błękitne pasma nieba. Warunki pod nartą super, dla oczu - fatalne. Płaskie światło i widoczność tylko chwilami na niewielkich fragmentach tras. Pod koniec dnia - poprawiło się. Tak, czy inaczej fajnie pojeżdżone - razem z wyciągami ok 94 km. No i pizza pyszna zjedzona 😃 Początek dnia… Przecierać się zaczęło od dołu - trasa zjazdowa, skiruta czynna do samiutkich parkingów. Im wyżej tym słabiej… Lodu na lodowcu dramatycznie ubyło - orczyk z poniższego zdjęcia skończył swój żywot. Pierwsze oznaki poprawy pogody: Widoki bajka… Można patrzeć godzinami 😃 Trasy zaliczone wszystkie otwarte - zamknięta czarna i tamtejsze krzesło. No i kultowy wyciąg nadal stoi… 😃 marboru 😃 No i zbliżenie na horyzont… czyżby tam gdzieś Dolomity? Ktoś określi te pasma górskie? Bajka: A te szczyty w chmurach, to? Wie ktoś? To łatwiejsza zagadka? Szczyt? Koniec dnia i kolejna przygoda za nami. Szybko ucieka czas na nartach… Tradycyjny TikToczek… v24044gl0000ctvadk7og65pb7fr447g.mp4 I tym czasem, do jutra. A będzie Axamer. Pozdrawiam marboru
    1 punkt
  30. ja jestem bardzo tolerancyjny, wyrozumiały - przeważnie
    1 punkt
  31. Też mam taką nadzieję, że to tylko takie poczucie humoru...
    1 punkt
  32. Na podstawie ostatniego wypadu powiem Ci że nie jest łatwo ubrać się na takie specyficzne warunki. Odzież narciarska którą posiadam jest przeznaczona do zapewnienia komfortu termicznego przy intensywnym wysiłku. Tylko jak ten wysiłek trwa dwie minuty, a potem jest piętnaście minut przerwy na mrozie i wietrze to bardzo trudno to zbalansować. Nie lubię ubierać się bardzo grubo bo to krępuje ruchy i człowiek dość szybko zaczyna się pocić w trakcie zjazdu, ale o ile nogi i korpus miałem w miarę dobrze zabezpieczone to najcieplejsze rękawice mi przemarzały, a palce w butach w pewnym momencie po prostu przestałem czuć (miałem skarpety merino średniej grubości, liner w bucie też nie najcieńszy bo to nie są żadne zawodnicze buty tylko zwykły model dla amatora). Rezultat był taki, że z krzesła z siadałem zesztywniały i jazda przez to była taka sobie, a jak już się trochę rozgrzałem i wchodził jako taki flow, to stok się kończył. Ja bardzo lubię Wierchomlę za stok, za górski klimat, za opcje zjazdu poza trasą przy stoku, ale tego krzesła nienawidzę. Jak jest mróz to przemarzam, a jak jest ciepło to strasznie kapie smar z rolek i nie raz wróciłem z ujebanymi smarem ciuchami.
    1 punkt
  33. kto weryfikuje przynależność do tej czołówki i na jakiej podstawie ?
    1 punkt
  34. Dużo udzielasz się na forum i jak na mieszkańca Wielkopolski dość często jeździsz na nartach to bym chciał a raczej życzyłbym Tobie żebyś dociągnął do forumowej czołówki pod względem umiejętności narciarskich i nie mam na myśli jazdy 100 km/h tylko dobrej i pewnej jazdy w każdych warunkach, czego dalej Ci życzę😃
    1 punkt
  35. Ja pana Tabaszewskiego dobrze nie znam, miałem jednak okazję Go poznać i kilka razy rozmawiać. Wrażenia z tych rozmów bardzo pozytywne. Na stoku u Niego byłem kilka razy, przeważnie na początku marca i tylko przy okazji zawodów narciarskich, przygotowanie stoku zawsze było ok a Pan Tabaszewski służył pomocą, Jego skuter i On pomagał (bezpłatnie) w organizacji zawodów i ułatwiał jak mógł w sprawnym przeprowadzeniu zawodów, do tego prawie zawsze mogliśmy liczyć przy tej okazji na tańsze (sporo) karnety. Na pobliskiej Arenie nigdy nie jeździłem i porównania nie mam, zwłaszcza jak biznesowo oba ośrodki sobie radzą.
    1 punkt
  36. IO Innsbruck 1976. DH mężczyzn- 1. Franz Klammer AUT , 2. Bernard Russi SUI, 3. Herbert Plank ITA
    1 punkt
  37. Oczywiście ja jestem ZA inwestycjami, tylko kurde róbmy to z głową. To co się dzieje w COSach "zimowych" to są dla mnie jaja. Mamy nowe wyciągi, ale nie mamy czynnych tras. Mamy nowe, zmodernizowane skocznie, a kadra nie ma gdzie skakać(mówił o tym Małysz). Marnotrawienie kasy i sabotaż jakich mało.
    1 punkt
  38. To po co w ogóle inwestowali w naśnieżanie dolnego FIS-u, budowę tego mostka (by nie trzeba było podchodzić), skoro nie potrafią przygotować choć jednej trasy na sam dół? Wożenie pustych kanap (jedynie służących jako transport w górę) to też marnotrawstwo.
    1 punkt
  39. Bzdura, Tabaszewskiego prowadzi idiota albo ktoś, kto ma na wszystko wylane i mu zwisa. Jak jest, to jest dobrze a jak nie ma to też jest dobrze. Stara zasada biznesu brzmi, żeby wyjąć, trzeba włożyć. Trzeba robić, kiedy jest robota, a nie czekać aż z nieba spadnie manna. Piniądz robi piniądz, a wszy robią wszy. Mieszkasz na Śląsku i jedź do salonu Fiata i Porche, zobacz jak wyglądają. Ludzie mają pieniądze skoro jeżdżą na rodzime stoki. Jest potwornie drogo, stoją po 40 min w kolejce do kanapy, a otwarta połowa trasy na 800m górce. Tabaszewski ma identyczną, jak nie lepszą górkę niż Arena, KAŻDY klient Pingwina MUSI przejechać obok Tabaszewskiego i konkurent MA zaporowe ceny. Co jeszcze potrzeba, aby uszczknąć z tego tortu spory kawałek. Nic więcej niż woda, mróz i armatki. Nie zorientował się jeszcze że bez tego to ni huhu? Że cena to nie wszystko? Po glinie i kamorach to nikt nie będzie jeździł? Nawet za darmo. pozdro
    1 punkt
  40. Obecny sezon to jest WOJNA. I to wojna finansowa. Wygrywa ten, kto naśnieżył, a naśnieżył ten, kto wiele WYDAŁ. Wydał ten, co ma pieniądze. Nie każdy jest w stanie ten wyścig wytrzymać i może się skończyć tak, że bogatsze stacje po prostu wytną te biedniejsze w rok-dwa.
    1 punkt
  41. Paweł, na pytanie: jaka pokrywa śnieżna na Tabaszewskim - odpowiadamy Cieniawa pozdro
    1 punkt
  42. Śnieżka i Szpindl z rana jak śmietana… go west, south park…
    1 punkt
  43. Innsbruck Muttereralm Dzień pierwszy skisafari śladem @JC, czyli siedem dni z karnetem Ski plus City pass. Dzisiaj padło na rozgrzewkę Muttereralm. Mała, kameralna stacja narciarska. Dwie gondole, krzesło i orczyk. Z samej góry w zasadzie dwie trasy - czerwona do jednej gondoli i niebieska przy drugiej. U góry fragment czarny, przy orczyku teren dla uczących się. Dwie taśmy dla bombli 🙂 Knajpa jedna - słaba. Kasy: Koniec trasy niebieskiej: Tradycyjny sztruks: Pierwszy dzień w sezonie, więc było delikatnie jeżdżone. Na początek trzy zjazdy… i spotkanie z Jackiem 🤗 Nie ma jak się w Polsce spotkać, to spotkaliśmy się w Austrii. Widoki z ośrodka na Innsbruck, Inn, lotnisko i startujące samoloty - bomba. Na powyższym zdjęciu charakterystyczny masyw górski. Szczyt ośrodka: Knajpka: I czerwona 5, która wszystkim przypadła do gustu. Cudnie: Choć pogoda nie dopisała na sto procent, było zacnie. I ulubione przez Gospodarza niebieskie strzały 😃 Tik Tok „nogi bolo” się rozwija… …przykładowa produkcja z dnia dzisiejszego: v24044gl0000cttbv0vog65gkqr57kd0.mp4 Zapraszam wszystkich do obserwacji i śledzenia na bieżąco moich video poczynań. Pozdrawiam serdecznie marboru
    1 punkt
  44. Prezident Pavel na skialpech v Krkonoších. Nasadil rychlé tempo, ocenil lékař. - Niecodzienną wizytę mieli ratownicy w Pecu pod Śnieżką. Dzień przed Sylwestrem przyjechał tam prezydent Petr Pavel z żoną Evą. Wspólnie odwiedzili stację Górskiego Pogotowia Ratunkowego. Prezydent wraz z ratownikami wyruszył na skiturach w góry. Według tych, którzy mu towarzyszyli, radził sobie bardzo dobrze! Petr Pavel przyjechał do znanego karkonoskiego ośrodka bez oficjalnych ceremonii. W ramach urlopu, ubrany sportowo i w dobrym nastroju. „Chciał zobaczyć Karkonosze, bardzo interesował się pracą górskiego pogotowia ratunkowego oraz współpracą ze Służbą Ratownictwa Medycznego Kraju Hradeckiego” – wyjaśnił powody wizyty Anatolij Truhlář, naczelny lekarz lotniczego pogotowia ratunkowego. Para prezydencka obejrzała bazę górskiego pogotowia ratunkowego oraz sprzęt ratowników. Wysłuchali również krótkiego wykładu, między innymi na temat lawin oraz upadków turystów ze Śnieżki, które niejednokrotnie kończyły się śmiertelnymi wypadkami. Właśnie podczas takich akcji ratownicy napotykają problemy. Z powodu braku międzynarodowej umowy nie mogą przekraczać granicy państwowej i działać na obcym terytorium. Interwencja prezydenta może jednak rozwiązać tę kwestię. „Z naszej strony umowa jest gotowa. Teraz ruch należy do Polaków. Prezydent mógłby wykorzystać swoje wpływy w rozmowach z polskimi partnerami,” zasugerował Anatolij Truhlář. Po zakończeniu zwiedzania i wykładu Pavel wyruszył w góry w kierunku Modrý důl. Poruszał się na nartach skiturowych, które są kluczowe dla pracy ratowników w Karkonoszach. „Chciał sprawdzić, jak to jest poruszać się na nich w górskim terenie. Muszę przyznać, że pan prezydent ma doskonałą kondycję fizyczną. Narzucił bardzo szybkie tempo,” ujawnił Truhlář. Tłumaczenie ze strony krkonossky.denik.cz
    1 punkt
  45. Warto! Oczywiście największym terenem narciarskim jest lodowiec. W tym terminie wszystko będzie otwarte. Podpowiem, że skipass ważny jest nie tylko w dolinie Stubai, ale także w kilkunastu innych ośrodkach. Możesz np. wyskoczyć Axamer Lizum (zapraszam na film na YouTube). Skipass uprawnia także do korzystania z basenów, darmowej komunikacji do innsbrucka oraz otwiera drzwi wielu atrakcji turystycznych w stolicy Tyrolu, możesz także wpaść do Swarovskiego.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...