Narty - skionline.pl
Jump to content
Czaban

Polska warunki narciarskie 18/19

Recommended Posts

Dzisiaj  na Złotym Groniu o 10 można spotkać takie warunki trasy przygotowane bardzo dobrze. Ludzi mniej jak wczoraj. Kolejka co najwyżej na 0.5 minuty. Pogoda rewelacja. Oby tak dalej.

20190205_104221.jpg

20190205_104203.jpg

20190205_104205.jpg

  • Like 14
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parchatka wieczorem. 

Szybkie pakowanie po pracy i co? Paula w aptece a ja na narty!

Ponieważ ona nie lubi Parchatki, to właśnie tu postanowiłem się wybrać. 

Dlaczego nie lubi? Bo jest płasko i nudno. Czy ma rację? Odpowiem na końcu tej pisanej na orczyku relacji... Tak, co wjazd to kilka zdań i w ten oto sposób, będzie to pierwsza relacja pisana bezpośrednio z takiego wyciągu. 

Temperatura +1, jest lodowo, a na nim cukier. 

Karnet na 2 godziny kosztuje 35 złotych. 

Ludzi sztuk 7, czynny jeden wyciąg. 

Jest tutaj wypożyczalnia nart, szkółka narciarska oraz karczma z kilkoma miejscami noclegowymi. Zbiornik na wodę do naśnieżania, ratrak i wyrwirączka z oślą łączką. Parking darmowy. 

Lokalizacja? Kilka chwil od Puław. 

Zdjęcia :

IMG_20190205_184505.thumb.jpg.a4d1ee6b66910802418a438578f84330.jpg

IMG_20190205_185719.thumb.jpg.08bcc789a00e09df37d856141d4fb20d.jpg

IMG_20190205_184500.thumb.jpg.4a27835f645cc6e6baececbfbf95cc3e.jpg

IMG_20190205_185709.thumb.jpg.a8a6013b1f592ab00a24894b75b1e718.jpg

IMG_20190205_184227.thumb.jpg.f269568e48c18352a63738d8198d1186.jpg

IMG_20190205_185639.thumb.jpg.26dbc4a54d0c5b6937e4e1fc0d13f787.jpg

IMG_20190205_184219.thumb.jpg.59f986983495c9c1bca42d6295a4017e.jpg

IMG_20190205_185218.thumb.jpg.9126b20a29e1ab4e9c47ef5dacbe6a6b.jpg

IMG_20190205_185121.thumb.jpg.f596e0312e9d3b07078315cdab698ba9.jpg

IMG_20190205_184651.thumb.jpg.21352816fcfb57159f9224f55387e846.jpg

IMG_20190205_184627.thumb.jpg.75742c7a8070334cef8e21d2a51b4068.jpg

IMG_20190205_184618.thumb.jpg.54a80c25c2934092b2f94303e2aa6c15.jpg

IMG_20190205_184543.thumb.jpg.ea537b268524dd00d3123ae88ad27baf.jpg

IMG_20190205_184522.thumb.jpg.976cab8882d681fb0296025c0dda4623.jpg

IMG_20190205_185803.thumb.jpg.83864fc424c3fa455693c3975edb1464.jpg

Mimo, że czynne są obydwie tutejsze trasy, to... Jest nudno! 

Paula, miałaś rację :(

Dla narciarzy początkujących jest bardzo fajnie, dla nas już nie. 

Ciekawiej byłoby tutaj na nartach biegowych a nie na GS :D

Jeszcze niecała godzina i do domu... 

Pozdrawiam

marboru

Edited by marboru
  • Like 12
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś wieczorem Nową Osada. Kolejka do wyciągu ok 18 na ok 5 minut Max. Warunki na stoku zróżnicowane. W środkowej części najlepsze. Minimalne ilość cukru i twardo. Na samej górze  i sole odsypy z cukru. Gnieniegdzie do kilkunastu  cm. Ludzi w miarę  duźo. Po 18.30 coraz mniej z każdą  minutą.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłam ostatnio na Parchatce na Family Cup i w między czasie też myslalam ze się zanudzę, a miałam nadzieje ze troche fajnie pojezdze :P

W Harbutowicach byłam od 18 do 21. Twardo i troche lodowo. trening na tyczkach zaliczony do udanych :P

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, marboru napisał:

Lokalizacja? Kilka chwil od Puław. 

I to mnie swego czasu przekonywało. Ale kiedyś mieli tak ustawione bramki, że "dead time" między odbiciami jednego karnetu czasowego (żeby sobie dwie osoby nie przekazywały) był dłuższy niż mój wjazd i zjazd. Musiałem czekać aż wyznaczony czas minie. Potem byłem znowu. Bramki poprawili. Ale za to szeroka trasa była wyratrakowana w jakieś dziwne bule, mimo, że tam bez śniegu jest całkiem płasko. Nie szło złapać rytmu. Teraz wolę nadłożyć i pojechać do Kazimierza. Jak jest więcej ludzi, to na tym krótszym orczyku pojeździć. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tumlin

Dwie godziny jazdy od 11 do 13-tej.Na początku jazdy dostrzegalny sztruks, jednak temperatura 3 stopnie powyżej zera i pojawiające się słońce nawet przy bardzo małej liczbie jeżdżących  w szybkim tempie degradowalo stok. Trasa bardzo miękka. O godzinie 13-tej pojawiła się duża szkółka ok 40 osób. Wizytę  oceniam  pozytywnie.

20190206_112640.jpg

20190206_115730.jpg

20190206_130332.jpg

20190206_112257.jpg

20190206_123143.jpg

20190206_112300.jpg

  • Like 8
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj 5 godzin na Złotym Groniu. Temperatura na plusie w południe nawet 5 stopni. Stok miękki ale pod spodem twardo. Na wierzchu trochę cukru. Odsypy niewielkie. Tylko w kilku  miejscach większe popołudniu. Dzisiaj zawody z pomiarem czasu na  trasie  sportowej. Na bramkach najgorzej w tym tygodniu. Oczekiwanie średnio kilka minut. W najgorszym momencie nawet 8. Po 13 po zawodach na trasie sportowej dużo  sztruksu który skrzętnie wykorzystywałem do nauki jazdy na krawędziach. Ogólnie dzień  bardzo udany narciarsko.

20190206_131013.jpg

20190206_131019.jpg

20190206_131024.jpg

  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś krótka połączona relacja z SMR oraz COS-u. Dojechali do mnie znajomi, którzy poprosili o pokazanie ośrodka. Dziś twardo, mroźno, wyłaził lód i bardzo dużo ludzi. W kolejce najdłużej stałem około 15 minut (na Zbójnicką Kopę, choć ktoś jak nie wiedział jak stanąć mógł utknąć i na 30 minut). Do kanap na Solisku 10-15 minut i zaczęło się korkować już po 9:00, co jest jakąś nowością, bo najczęściej kolejki wyglądały tam tak po 11:30. Na COS dolna kanapa na bieżąco, góra do 10 minut czekania, orczyk z dolin około 10 minut, talerzyk w miarę na bieżąco. Gondola do 30 minut stania. 

Warunki (na zdjęciach fajnie, w rzeczywistości wyłaziło bardzo dużo lodu).

rano.jpg 

rano-3.jpg

Intensywnie śnieżą Golgotę.

Golgota.jpg 

Golgota-2.jpg

Solisko godzina 10:00

10.jpg

Solisko godzina 10:20

10-20.jpg

Uciekamy na COS (ten intensywnie się śnieży).

COS.jpg

COS-2.jpg

Raczej twardo, miejscami trochę lodu i luźnych kamieni.

COS-3.jpg

Jakieś drobne przecierki (do objechania).

COS-4.jpg

COS-5.jpg

Na powrocie, zaobserwowane (wyratrakowana trasa łącząca Skrzyczne ze Zbójnicką Kopą). 

IMG-20190206-121154.jpg

7 moim zdaniem dziś najlepsza trasa. 

7.jpg

10 (góra) warunki całkiem niezłe.  

10-q.jpg

  • Like 7
  • Thanks 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby komuś umknęło w temacie skiturowym.

Relacja z wczorajszej słonecznej tury z na Lipowską i Rysiankę:

 

20190206_114738.jpg

Edited by andy-w
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spóźniona relacja z wtorkowego Pilska. Śniegu mnóstwo, warunki na trasie dobre. Bardzo twardo ale bez lodu. Jazda bardzo przyjemna. O widokach nawet nie mówię. Zjazd przez Buczynkę bez problemu.

51638072_2075107095916291_49214381235120

51290662_2075107189249615_14293820726396

51607303_2075107115916289_64332817042191

  • Like 12
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj 4 godzinki na Złotym Groniu. Na początku warunki dobre ale z każdą chwilą  przy dodatniej temperaturze coraz więcej cukru i odsypów. Dzisiaj tylko jedna szkółka więc na trasie było luźno. Od 11 do 13 największa kolejka do wyciągu na ponad 5 minut. Brak przetarć i minerałów. Przez 2 godziny rozstawiony był bezpłatny slalom. W południe nieco większy wiatr na górze a poza tym cały dzień  piękne słońce.

20190207_113952.jpg

20190207_114001.jpg

20190207_114013.jpg

  • Like 14
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaworzyna Krynicka

Wczoraj wybrałem się do Krynicy - nigdy wcześniej nie byłem w tamtych okolicach, czas dojazdu to prawie 4 godziny, ale mapka mnie przekonała i zdecydowałem się pojechać i sprawdzić.
Pogoda była niezła, choć słoneczko wyszło dopiero po południu, jednak rana chmury były wysoko, więc widoczność była bardzo dobra, wiatru praktycznie brak, temperatura bardzo fajna - od -5 rano przez około 0 w południe do -4 wieczorem.
Na otwarcie gondolki (około 8.45) było trochę kolejki, ale raczej czekało się dłużej niż 15 minut. Trasy przygotowane BARDZO DOBRZE, na każdej 'wylizany' sztruks, równiutko. Zacząłem trochę przypadkowo od 5-ki (czarnej), choć chciałem zjechać na początek 6-ką, ale skręciłem za szybko i na dole był talerzyk, anie kanapa. Absolutnie jednak tego skrętu nie żałowałem, trasa tak mi się spodobała, że zjechałem nią jeszcze dwa razy. To chyba najlepsza czarna trasa mnie - przynajmniej pierwsza, po której mogłem sobie pozwolić swobodnie zjechać szerokiem skrętem, bez potrzeby dohamowywania - tak więc dla mnie nachylenie idealne. Oczywiście było praktycznie pusto. Później zjeździłem pozostałem (w kolejności 4, 2a, 1, 6, 2). Wszystkie pięknie przygotowane. Na 2a były zawody i trasa była zwężona, ale przy małej ilości ludzi nie przeszkadzało to jakoś.
Ogólne wrażenia - przepięknie. Wyjeździłem się jak chyba w Polsce nigdy. Trasy nie zdegradowały specjalnie się do późnego popołudnia - wiem, głównie zasługa temperatury i małej ilości ludzi, ale swobodnie mogłem jeździć do samej 18.00. Choć nie było słońca od rana, miałem olbrzymią radość ze zjazdów - kolejek do kanap nie było w ogóle przez cały dzień, do talerzyka pod 2-ką raz czekałem może 5 minut, do gondoli w szczycie 10 minut. Jednak to co mnie najbardziej urzekło, to możliwość swobodnej jazdy po kilku stokach - ta ilość ludzi, co była w środę, nie przeszkadzała w jeździe - przeciwnie - zachęcała do swobodnej jazdy, dodatkowo często trafał się pusty stok, więc można było sobie pojechać nawet naprawdę szybkiej.
Zróżnicowanie tras też fajne - uczciwe 3 czerwone trasy + 1 czarna (1-kę i 6-kę można potraktować jako warianty, 2 i 2a to w sumie jedna trasa obsługiwana przez dwa wyciągi) + 1 niebieska (akurat 3-kę traktowałem jako dojazdówkę) - Alpy to to zdecydowanie nie są, ale miła odmiana po ośrodkach Wisła/Ustroń/Istebna, gdzie jest jedna lub dwie trasy, które są fajne na może 4 godziny, ale na 9 godzin to już się mogą znudzić).
Pod kanapą przy 6-ce snowpark - wyglądał całkiem ciekawie, choć ja osobiście nie jestem zainteresowany, ale osoby lubiące takie atrakcje byłyby raczej zadowolone.
PKLpass zostawiony z Mosornego po załadowaniu online (99 zamiast 110) zadziałał bez żadnego problemu, jedzenie na stoku ok (jadłem kiełbaskę).
To był dla mnie BARDZO udany dzień na nartach, ośrodek zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Myślę, że mimo długiego czasu dojazdu jeszcze tam wrócę (pewnie już w weekend któryś). W sumie zrobiłem w dół na nartach około 42 km, co na dzień w Polsce jest dla mnie dobrym wynikiem. Można było zrobić więcej, ale wyjeżdżając o 4 w nocy musiałem zrobić sobie dłuższą przerwę na posiłek 🙂

 

Będę też wspominał humorystyczny akcent - po 13 wymyśliłem sobie, że korzystając z takich pustek na stokach wezmę sobie instruktora na godzinę, żebym w końcu wziął się za siebie i zaczął jeździć też przyzwoicie technicznie, a nie tylko dla własnej uciechy. Szkolenie jednak właściwie nie odbyło się, ponieważ po jednym zjeździe 1-ką, na którym miałem pokazać, co teraz 'potrafię' - próbowałem długim skrętem, krótkim skrętem i czymś podobnym do śmigu na końcu - pan instruktor powiedział, że nie ma sensu, żebyśmy kontynuowali i żebym mu płacił za lekcję, bo jeżdżę na krawędziach dobrze (powiedział: dobrze przenoszę ciężar ciała i odpowiedno docikam narty wykonując skręt), w śmigu mam trochę bardziej się pochylić do przodu - a poza tym to super i nie ma innych uwag i żeby wszyscy tak jeździli to byłby bezrobotny 🙂 Tak więc mimo "wzięcia instruktora" z mojego poprawienia techniki niewiele wyszło - nie wiem czy bardziej 🙂 czy 😞

20190206_095627.jpg

20190206_133400.jpg

20190206_133404.jpg

20190206_133410.jpg

20190206_133728.jpg

20190206_164904.jpg

  • Like 14
  • Thanks 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś wieczorem prawie 2godzinki na Soszowie. Podobno najłatwiej utrzymać trasy niebieskie. Jednak w przypadku Soszowa jest dokładnie na odwrót. Na początek trasa nr 2. Aż do połączenia z trasą nr 5 warunki przyzwoite. Trochę lodowych kalafiorów ale nie przeszkadzających w jeździe. Natomiast dalszy płaski odcinek już po godzinie pokryty cukrem które tworzą odsypy nawet 15 cm. To samo trasa nr 5 na spadkach jakość dobra.. Najlepiej prezentowała się czerwona nr 1. Niewielkie ilości brył lodu na górnym odcinku a na dolnym tylko po lewej stronie. Ogólnie warunki całkiem fajne ludzi na czerwonej najmniej. Niestety z powodu bulu zatok u syna po prawie 2 godzinach zakończyliśmy wieczorne nartowanie.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcie nie moje, tylko ściągnięte z profilu fb Sport Doliny w Bytomiu. Zobaczcie jak prezentuje się ładnie ten śląski glacier:

 

51467550_2033809416710126_7000582012834676736_n.jpg

  • Like 12

Share this post


Link to post
Share on other sites

To obiecana relacja z COS-u. Dziś bajka, słoneczko, Zbójnicka Kopa nie działała rano więc ludzi bardzo niewielu (nie mieli się jak przebić z SMR-a). Grzebień wyłączony ze względu na treningi. UWAGA na dole jak zjeżdżamy czerwoną/niebieską wzdłuż kanap do METY na trasie duża dziura (taka metr na metr, głęboka na 50 cm), musiałem ratować się skokiem. Do 11:30 (jak kończyłem) wyjeździłem się bardziej niż wczoraj do 13:30 (robiąc dziś więcej kilometrów).

COS rano.

COS-rano.jpg

COS rano 2.

COS-rano-2.jpg

Warunki wg. COS.

warunki.jpg

Warunki bajka (choć trochę lodu, proponuję podostrzyć krawędzie).

hala.jpg

Rano tak.

rano-a.jpg

Widokowo.

widokowo.jpg

Warunki.

warunki-2.jpg

Warunki 2.

warunki-3.jpg

Warunki 3.

warunki-3.jpg

Warunki 4.

warunki-5.jpg

Warunki 5.

warunki-5-2.jpg

Warunki 6.

warunki-6.jpg

Ondraszek.

Ondraszek.jpg

I jeszcze raz.

Ondraszek-2.jpg

   

  • Like 13
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jeszcze bonus. Byłem w Istebnej u znajomych, jeździliśmy na Zagroniu. Na stoku twardo i wyłaził lód. Ludzi umiarkowana ilość ale pusto nie było (dużo szkółek, głównie z Czech). 

Warunki 1.

Istebna.jpg

Warunki 2 (ten wariant trasy ciekawszy).

Istebna-2.jpg

Połączenie ze Złotym Groniem wyratrakowane i czynne.

Istebna-3.jpg

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Straszny kontrast na zdjęciach: 

a) puste krzesła na Jaworzynie Krynickiej;

b) w tym samym czasie buły do wyciągów w Szczyrku.

W sumie dość podobne (choć na dziś Szczyrk nieco większy i nowsze wyciągi) ośrodki i trasy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, moruniek napisał:

UWAGA na dole jak zjeżdżamy czerwoną/niebieską wzdłuż kanap do METY na trasie duża dziura (taka metr na metr, głęboka na 50 cm), musiałem ratować się skokiem.

az dziwne ze tego rowu nie oznaczaja. Widzialem kogos komu czuby nart wbily sie w dno tej dziury i wylecial z niej juz bez sprzetu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Straszny kontrast na zdjęciach: 

a) puste krzesła na Jaworzynie Krynickiej;

b) w tym samym czasie buły do wyciągów w Szczyrku.

W sumie dość podobne (choć na dziś Szczyrk nieco większy i nowsze wyciągi) ośrodki i trasy.

COS ma opinię trudnego (na szczęście), więc większość "narciarzy" zostaje w SMR. Choć bywają takie dni jak środy, gdzie i tu zaczyna się robić spora kolejka. Tak było w środę 06 lutego i 30 stycznia i do tej pory nie mogę zrozumieć dlaczego akurat najwięcej osób postanowiło pojeździć na nartach właśnie w środę.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, moruniek napisał:

COS ma opinię trudnego (na szczęście), więc większość "narciarzy" zostaje w SMR. Choć bywają takie dni jak środy, gdzie i tu zaczyna się robić spora kolejka. Tak było w środę 06 lutego i 30 stycznia i do tej pory nie mogę zrozumieć dlaczego akurat najwięcej osób postanowiło pojeździć na nartach właśnie w środę.

Hmm. Może dlatego?? Znalazłem coś takiego

tygodniowa-krzywa-wydajnosci.png.32e0ff848cf23b33ed554ac545b5ed14.png

Jedyne co może jakoś to wytłumaczyć😁

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, WojtekM napisał:

Zdjęcie nie moje, tylko ściągnięte z profilu fb Sport Doliny w Bytomiu. Zobaczcie jak prezentuje się ładnie ten śląski glacier:

 

 

Super fota. Ten stok jest na naturalnej górce czy na pokopalnianej hałdzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Miniaturowe Maso Corto, to jeden z ulubionych ośrodków narciarskich Polaków, położony w Południowym Tyrolu w Północnych Włoszech. Położone na końcu doliny Schnalstal / Val Senales Kurzras, taka jest niemieckojęzyczna nazwa miejscowości, otoczone jest wysokimi górami, z których wiele wznosi się ponad 3500 m n.p.m. Zapraszam na narciarską wycieczkę po trasach lodowca Hochjoch okraszonych wspaniałymi widokami i jeszcze lepszymi warunkami narciarskimi.
       
    • By gorpaw
      Bardzo Was prosze o podpowiedź dot. zakupu nart gdyż mam mętlik w głowie o tak dużego wyboru używanych nart. Budżet 500 - 600 zł
      Wzrost : 164 cm 
      Waga 50 km
      Umiejętności 6  (siedem sezonów na nartach )
       
    • By MichalR
      Drodzy,
      W obliczu tragedii jaka wydarzyła się w Szczyrku i która dotyka naszą narciarską społeczność, chciałbym zapalić świeczkę. Niech odpoczywają w pokoju. 🕯️
      MR
       
    • By JC
      Przed Tobą drugi dzień mojego pobytu w Sulden / Solda Południowym Tyrolu. Pogoda dopisała, miałem możliwość pokazania Tobie całego uroku, tego małego ośrodka narciarskiego, położonego u stóp najwyższej góry Południowego Tyrolu - Orltera. Zobacz jakie były warunki narciarskie, jakie widoki można podziwić z wysokości 3200 m. KONKURS - do wygrania dwa zestawy: czapka + rękawiczki z logo Południowego Tyrolu, szczegóły we vlogu!
       
       
    • By zaj
      1. Płeć - M
      2. Wiek - 40
      3. Waga - 86
      4. Wzrost - 183
      5. Na nartach jeżdżę od 25 sezonów, (8-12. dni w sezonie)
      6. Moje umiejętności określam na 7-8/10
      (wg skali forumowej http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11328)
      7. Moje buty to - nie pamiętam modelu, flex 130
      8. Teraz jeżdżę na nartach/model - od kilkunastu lat wypożyczam/pożyczam
      9. Preferuję styl jazdy zarówno długim jak i krótkim skrętem, dynamiczną, każdy skręt to przygoda, więc trzeba wybrać dobrą technikę aby zrobić go jak najlepiej. Dzień narciarski najlepiej zacząć z pierwszymi wyciągami i być ostatnim, który schodzi ze stoku. 
      Jazda po stokach przygotowanych, ale jak to w życiu - raz hektary dziewiczego sztruksu, raz mokre muldy (dlatego nie preferuję wiosny), innym razem równa puchowa pierzynka albo śnieżyca przy -20  
      10. Upatrzyłem sobie narty - VOLKL DEACON 76 2020  
      tzn byłem w sklepie i sprzedawca tak o nich świetnie opowiadał, że zapragnąłem je mieć... Poza tym nie robiłem żadnego researchu na rynku
      11. Mój budżet na narty to około - 2000-3000 PLN, zależnie od okazji
      Opis: teraz się zacznie, uwielbiam jazdę na nartach, ale od kilkunastu lat korzystam z wypożyczalni, w większości przypadków dawało to dobry efekt, w mniejszości gorszy. zawsze brałem co Austriacka lub Włoska wypożyczalnie dawała, czasem w trakcie turnusu zmieniłem nartę raz czy dwa razy. Efekt jest taki, że pamiętam kilka razy wspaniałe doświadczenia z tą samą nartą na różnych stokach i w różnych warunkach, ale pozostałem zupełnym ignorantem jeśli chodzi o typy, nazwy, rodzaje i charakterystykę. Sklepy i producenci mają swój przekaz, doświadczeni forumowicze swój. Gubię się w tym 
      No więc chciałbym narty, które nadawać się będą i na rano i po południu, na dłuższy skręt szerokim lodowcowym stokiem jak i krótszy na ściance czy między muldami. Pamiętam, że któreś z nart dawało się tak świetnie wyczuć, że dawały radę i w długim carvingu i przy dynamicznym przycinaniu skręt w skręt, wystarczyło mocniej przycisnąć krawędź albo wbić ciężar w przód/środek/tył narty aby dobrze prowadziła się w danych warunkach. za każdym wypożyczeniem technikę odkrywałem w ciągu 1-2 pierwszych dni jazdy, potem, przy dobrej narcie, wszystko wychodziło już coraz bardziej intuicyjnie.  kiedyś jeździłem na obozy z instruktorami, od kilkunastu lat już nie, obserwuję innych narciarzy, oglądam filmiki na youtube. Zawsze staram się dostosować technikę do warunków na stoku, potrzebuję nart, nie ma zwożenia, nie ma straconych zakrętów.
      W roku za zwyczaj mam jeden wyjazd, czasem dwa, w zeszłym udało mi sie jeździć 12 dni, ale zawsze to jest duże przeżycie, przygotowania siłowe, kondycyjne, mentalne, tak więc narta także powinna być jak najlepsza. niestety jak słyszę opinię o narcie, że ta jest bardziej "slalomka" a tamta bardziej "all-mountain" tu rocker a tam camber - to tracę rezon. Nawet elokwentny pan ze sklepu, który chciał mi te narty sprzedać, cały czas wchodził w żargon. Nie podejmę decyzji po kategorii a po sprawdzeniu do jakich warunków są dane narty
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...