Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Polska - warunki narciarskie 21/22


leitner

Rekomendowane odpowiedzi

11 godzin temu, tanova napisał:

Cyknąłeś w trakcie robienia salta?

Mam pewną teorię na temat tych zdjęć - jako osoba leworęczna - być może w trakcie robienia zdjęć trzymam telefon inaczej niż osoby praworęczne i stąd przy zdjęcia horyzontalnych tak to wychodzi; inne aplikacje nie mają z tym problemu, tzn. obracają zdjęcia automatycznie, tak że jest dobrze, ale najwyraźniej "nasze" forum ma z tym problem. 

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, Cosworth240 napisał:

Mam pewną teorię na temat tych zdjęć - jako osoba leworęczna - być może w trakcie robienia zdjęć trzymam telefon inaczej niż osoby praworęczne i stąd przy zdjęcia horyzontalnych tak to wychodzi; inne aplikacje nie mają z tym problemu, tzn. obracają zdjęcia automatycznie, tak że jest dobrze, ale najwyraźniej "nasze" forum ma z tym problem. 

Wykraczasz poza algorytm 😉.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rano beton, stok wyratrakowany wieczorem, wczoraj nasiąknięty wodą, zamarzł. Rano dość mocny i zimny wiatr, potęgował efekt. Trzymało do 9:30, później od 11:00 już cukier. Jazda w zmiennych, momentami trudnych warunkach, sporo osób sobie nie radziło.

Dziś jakby ktoś nie widział gdzie byłem.

IMG-20220210-085617.jpg

Rano beton.

IMG-20220210-080506.jpg

Od przedwczoraj zeszło sporo śniegu, co widać po terenie dookoła. 

IMG-20220210-092108.jpg

Obozy feryjne urządzały sobie zabawy na stoku.

IMG-20220210-102046.jpg

I tak.

IMG-20220210-104732.jpg

Było widokowo.

IMG-20220210-084752.jpg

Zlikwidowano taśmy prowadzące do poszczególnych bramek, nie ma wydzielonych korytarzy (od razu są przepychanki).

IMG-20220210-081211.jpg

Na Słotwince pusto.

IMG-20220210-095729.jpg

Jak schodziłem, o 11:30 już tak.

IMG-20220210-113151.jpg

 

  • Like 8
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Felieton narciarski. Co się dziś opłaca?

AVvXsEjcrAB-oqr6WNZ6HwjiCLbWxtNy8rJOhUx7tF5oNgkAhxCqWkMBxOH3InQufqvNiZfKPr-13YUphp37zPsf42q4LC8pSzarf-53_duUvn00GMcGRBnT2acFf3W2lparjvQehyKpIFpYcWsRWqFCRbxEO_9yNzqE-TABiD8iWRNzYt4gRlf0N8hkEV3x=w400-h260
— Ludwiku Dornie i psie Sabo! Nie idźcie tą drogą!
 

 W Zieleńcu powstaje praktycznie między trasami i wyciągami wielki aparthotel.

— Ludwiku Dornie i psie Sabo! Nie idźcie tą drogą! — zakrzyknie niejeden ze starych wyjadaczy narciarstwa. Problem w tym, że byłoby to wołanie na puszczy. 

Zieleniec idzie drogą Czarnej Góry. Tamże kiedyś wymyślono projekt pn. Austria w Polsce, który się na tyle nie udał, że poprzedni właściciele nie udźwignęli biznesu. Projekt Austrii w Polsce miał ukierunkowanie na narciarstwo: sześć pięknych, długich i szerokich tras. Projekt legł na słabych zimach, słabej frekwencji i braku apress-ski do zarabiania. 

 

 

Dalej LINK: https://blogonartach.blogspot.com/2022/02/felieton-narciarski-czy-to-wasciwa.html

 

  • Like 1
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, moruniek napisał:

Rano beton, stok wyratrakowany wieczorem, wczoraj nasiąknięty wodą, zamarzł. Rano dość mocny i zimny wiatr, potęgował efekt. Trzymało do 9:30, później od 11:00 już cukier. Jazda w zmiennych, momentami trudnych warunkach, sporo osób sobie nie radziło.

Dziś jakby ktoś nie widział gdzie byłem.

IMG-20220210-085617.jpg

Rano beton.

IMG-20220210-080506.jpg

Od przedwczoraj zeszło sporo śniegu, co widać po terenie dookoła. 

IMG-20220210-092108.jpg

Obozy feryjne urządzały sobie zabawy na stoku.

IMG-20220210-102046.jpg

I tak.

IMG-20220210-104732.jpg

Było widokowo.

IMG-20220210-084752.jpg

Zlikwidowano taśmy prowadzące do poszczególnych bramek, nie ma wydzielonych korytarzy (od razu są przepychanki).

IMG-20220210-081211.jpg

Na Słotwince pusto.

IMG-20220210-095729.jpg

Jak schodziłem, o 11:30 już tak.

IMG-20220210-113151.jpg

 

To kolejka na 5 min., problem w tym, że ta góra liczy może 700 m długości. Mają więc kolejkę do pagórka. Cóż...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Felieton narciarski. Co się dziś opłaca?

AVvXsEjcrAB-oqr6WNZ6HwjiCLbWxtNy8rJOhUx7tF5oNgkAhxCqWkMBxOH3InQufqvNiZfKPr-13YUphp37zPsf42q4LC8pSzarf-53_duUvn00GMcGRBnT2acFf3W2lparjvQehyKpIFpYcWsRWqFCRbxEO_9yNzqE-TABiD8iWRNzYt4gRlf0N8hkEV3x=w400-h260
— Ludwiku Dornie i psie Sabo! Nie idźcie tą drogą!
 

 W Zieleńcu powstaje praktycznie między trasami i wyciągami wielki aparthotel.

— Ludwiku Dornie i psie Sabo! Nie idźcie tą drogą! — zakrzyknie niejeden ze starych wyjadaczy narciarstwa. Problem w tym, że byłoby to wołanie na puszczy. 

Zieleniec idzie drogą Czarnej Góry. Tamże kiedyś wymyślono projekt pn. Austria w Polsce, który się na tyle nie udał, że poprzedni właściciele nie udźwignęli biznesu. Projekt Austrii w Polsce miał ukierunkowanie na narciarstwo: sześć pięknych, długich i szerokich tras. Projekt legł na słabych zimach, słabej frekwencji i braku apress-ski do zarabiania. 

 

 

Dalej LINK: https://blogonartach.blogspot.com/2022/02/felieton-narciarski-czy-to-wasciwa.html

 

Artykuł ciekawy, ale trochę tendencyjny. Ja np. najbardziej lubię czerwone i czarne trasy, ale po nartach lubię wykapac się w basenie. Do tego wolę wyżywienie w hotelu, niż stołowanie się na mieście. Co wiecej szybki wygodny wyciąg to też duży plus, oczywiście orczykiem też nie pogardzę, ale wolę takie szybkie wyprzegane. No i oswietlenie jest konieczne, ale na trasach koło miasta, gdy wyskoczę np. do Myślenic na nocna jazdę. W ferie korzystam z wyciągów w dzień. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Hextor napisał:

Artykuł ciekawy, ale trochę tendencyjny. Ja np. najbardziej lubię czerwone i czarne trasy, ale po nartach lubię wykapac się w basenie. Do tego wolę wyżywienie w hotelu, niż stołowanie się na mieście. Co wiecej szybki wygodny wyciąg to też duży plus, oczywiście orczykiem też nie pogardzę, ale wolę takie szybkie wyprzegane. No i oswietlenie jest konieczne, ale na trasach koło miasta, gdy wyskoczę np. do Myślenic na nocna jazdę. W ferie korzystam z wyciągów w dzień. 

Każdy artykuł jest tendencyjny, bo zawiera zdanie własne autora, jego emocje, jego wrażenia. Teksty kompletnie nietendencyjne, typu byłem w A lub B i wróciłem są nie do czytania.

A serio? TEŻ LUBIĘ! Artykuł został zestawiony na zasadzie kontrastu: miłośnik gór contra klient komercyjny. Prawda jest taka, że niemal KAŻDY z nas chętnie pójdzie po nartach do tego SPA.

Natomiast problemem realnym jest zaniechanie inwestycji w trudniejsze trasy. Może to się zmieni, ale trzeba paru lat. Widząc ten tłum na nartach bez kijków (to jakaś nasza narodowa moda?) ledwie trzymający się na nogach, ale pędzący niebieskimi trasami, nie wiem. Brak nie tylko umiejętności, ale przede wszystkim wiedzy o regułach na stoku. I brak chęci doskonalenia.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, marcinn napisał:

Dziś betonu z rana nie było 

Ale 2,5 godzinki solidnie pojeżdziliśmy,potem zaczęły się robić warunki wiosenne.

 

IMG_20220210_084105.jpg

IMG_20220210_090443.jpg

IMG_20220210_090521.jpg

IMG_20220210_090529.jpg

IMG_20220210_091936.jpg

IMG_20220210_093049.jpg

IMG_20220210_093119.jpg

IMG_20220210_093254.jpg

Mam pytanie:
- Wracając wieczorem (ok. 21:30) z Soszowa widzieliśmy (pierwszy raz w życiu) oświetloną trasę niebieską (góra) na Czantorii. Czy tam jest jazda wieczorna? Od kiedy tam jest oświetlenie? Czyli kolej linowa (do transportu) chodzi też wieczorem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Cosworth240 napisał:

Mam pewną teorię na temat tych zdjęć - jako osoba leworęczna - być może w trakcie robienia zdjęć trzymam telefon inaczej niż osoby praworęczne i stąd przy zdjęcia horyzontalnych tak to wychodzi; inne aplikacje nie mają z tym problemu, tzn. obracają zdjęcia automatycznie, tak że jest dobrze, ale najwyraźniej "nasze" forum ma z tym problem. 

Trzymasz w lewej?

Czy to oznacza że wszystkie zdjęcia z dzisiejszego Szczyrku spierdoliłem? Okaże się przy relacji...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Każdy artykuł jest tendencyjny, bo zawiera zdanie własne autora, jego emocje, jego wrażenia. Teksty kompletnie nietendencyjne, typu byłem w A lub B i wróciłem są nie do czytania.

A serio? TEŻ LUBIĘ! Artykuł został zestawiony na zasadzie kontrastu: miłośnik gór contra klient komercyjny. Prawda jest taka, że niemal KAŻDY z nas chętnie pójdzie po nartach do tego SPA.

Natomiast problemem realnym jest zaniechanie inwestycji w trudniejsze trasy. Może to się zmieni, ale trzeba paru lat. Widząc ten tłum na nartach bez kijków (to jakaś nasza narodowa moda?) ledwie trzymający się na nogach, ale pędzący niebieskimi trasami, nie wiem. Brak nie tylko umiejętności, ale przede wszystkim wiedzy o regułach na stoku. I brak chęci doskonalenia.
 

Dokładnie, być może wyraziłem się nie jasno, problem samych niebieskich tras jest jak najbardziej prawdziwy. Tyle że nie wynika on z jakości hoteli i wyciągów. 

Np moja 4letnia córka w Austrii w szkółce była w grupie z 3 i 4 latkami. Starsze dzieci już się nie uczyły tylko miały treningi na tyczkach. Później pojechała z dziadkami do Tylicza i w szkółce była najmniejsza, inne dzieci były co najmniej o głowę od niej wyższe, a i tak była jedna z lepszych podobno. 

Mam nadzieję, że podejście do czarnych tras się zmieni z czasem. 

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakby to napisać, żeby było delikatnie. Na tej stacji byłem, jak jeszcze chodziły "2 Doliny", od tamtej pory zbyt wielu zmian nie zauważyłem (co raczej dobrze nie świadczy). Po pierwsze jak zapraszasz narciarzy, odśnież parking, ten na tej stacji to 20 cm warstwa śniegu, podchodzącego wodą. Sporo aut miało problem by wyjechać. Światło - a w zasadzie jego brak, lampy starego typu, stok miejscami mocno niedoświetlony. Krzesło starego typu, dość wolne (delikatnie pisząc). Niby widziały gały, na co się pisały, jednak mój syn, nigdy tam nie jeździł a bardzo chciał. Dodam jeszcze dojazd, od strony Muszyny, jak chodził Szczawnik, to 5 minut, teraz dojazd dookoła. 

Warunki na stoku, to jazda po odsypach. Większe, mniejsze, problem się zaczął, jak zaczęły przymarzać. Wówczas miękki cukier, zamienił się w twarde bryły lodowe. Tylu, użytkowników stoków, które te warunki pokonały, dawno nie widziałem (a było ich niewielu na stoku). 

Podsumowując, nieco przydługi wstęp. Jak chcesz odwiedzić, oczywiście warto, raczej jednak rano. Stacja wymaga dość mocnych inwestycji, by nadal być konkurencyjna. Trasa główna, to bardzo fajna do jazdy. Dużo śniegu obok tras, można się wyszaleć (tam chyba lepsze warunki niż na trasie). Dlaczego przy tej ilości śniegu nie chodzi trasa Toczek ?

Tłoku nie było.

IMG-20220210-174523.jpg

Do talerzyka też pusto.

IMG-20220210-173046.jpg

Było widokowo, zdjęcie tego nie oddaje (telefon to jednak nie aparat, ma ograniczenia).

IMG-20220210-172617.jpg

Mają zgromadzone zapasy śniegu w hałdach.

IMG-20220210-172525.jpg

Miejscami nawet równo.

IMG-20220210-173748.jpg

Miejscami niekoniecznie.

IMG-20220210-171938.jpg

Dokąd nie przymarzło, nawet fajnie. 

IMG-20220210-172839.jpg

Obok trasy fajne warunki.

IMG-20220210-171443.jpg

Na dole fatalnie.

IMG-20220210-174732.jpg

Doskonale przygotowany parking (mamy tam około 20 cm śniegu z wodą).  

IMG-20220210-175843.jpg

  • Like 12
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że temat o warunkach narciarskich w PL, ale trochę odbiegnę od niego, bo było wyżej o tym, że Czesi i Słowacy to potrafią coś zorganizować i tam to narciarstwo alpejskie wymiata, a u nas to nędza. To znaczy wiem, że nie twierdzi tak żaden forumowicz, tylko był gdzieś taki bzdurny artykuł. No to sobie sprawdziłem.

Jasne Słowacy mają Vlhovą, która jest fenomenem. Tylko, że coś mi się wydaje, że Petra to nie jest żaden produkt systemu tylko raczej coś co powstało wbrew niemu. Tak jak u nas Justyna Kowalczyk, czy Robert Lewandowski czyli fenomenalni sportowcy, którzy byli wybitni dzięki własnemu talentowi, pracowitości i szczęściu, a nie dzięki systemowi krajowemu, który jest tragiczny.

Sprawdziłem sobie, czy jest jakaś Słowaczka, bądź Słowak w pierwszej 50tce pucharu świata w narciarstwie, bądź na olimpiadzie. No jakoś nie. To już nawet my lepiej wypadamy, bo w gigancie były trzy dziewczyny, w tym jedna w 10tce, czyli lepiej niż Vlhova:). Czyli na Słowacji żadnego systemu nie ma. Zresztą podobnie jak u nas. Ale to akurat bez zaskoczeń.

A że organizują zawody PŚ na Chopoku? No mają jedną górę, która się do tego nadaje. Pewnie jak Vlhova skończy karierę, to przestanie im się chcieć to robić, bo to tylko zawracanie dupy i wyłączenie części ośrodka z funkcjonowania w środku sezonu. Gdyby u nas jakaś Petra się jakimś cudem objawiła, to pewnie nagle dałoby się Nosal wskrzesić. Bo na razie oczywiście się nie da.

  • Like 2
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaworzyna Krynicka po raz pierwszy w tym roku. Liczyłem na to, że w tygodniu nie powinno być tragedii, ależ się pomyliłem. Nartogeddon w pełni. Temperatury od rana dodatnie, więc bardzo szybko śnieg zaczął puszczać. Wszędzie tłumy i kolejki (w tym sławna kolejka do talerzyka na dwójce na 20+ minut i to pomimo, że działa trasa numer cztery i talerzyk przy niej, więc jest dodatkowa opcja wydostania się z samego dołu z trasy 2a). Po raz pierwszy miałem okazję sobie tam pojeździć, a to jest mój czwarty sezon na Jaworzynie. Trasa przyjemna i widoki z niej również, znacząco podnosi atrakcyjność tej góry, można teraz fajnie kombinować różne warianty zjazdów. Szkoda że otwierają ją od wielkiego dzwonu.

Warunki śniegowe trudne, rano twardo przez godzinę, ale bardzo szybko śnieg zaczął puszczać, trudno się dziwić przy pięciu stopniach na plusie. Ze trzy zjazdy na Salomonach, następne cztery na Rally a potem już do końca dnia XDRy kupione dokładnie na takie warunki. Muldy po kolana i ciężki mokry śnieg. W knajpach również masakra, straciłem mnóstwo czasu zanim upolowałem w końcu mizernego kuraka z frytkami (w cenie cielęciny ;-). Nie wyjeździłem się dzisiaj, za mało jazdy, za dużo czekania.

20220210_104416.jpg

20220210_114208.jpg

20220210_120843.jpg

20220210_151540.jpg

20220210_153912.jpg

Edytowane przez wolcjusz
  • Like 14
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mnie zadziwia ten fenomen Jaworzyny. Działa chyba legenda ośrodka z dawnych czasów, gdy magnesem była jedyna w kraju narciarska gondola. Teraz to już zatłoczone muzeum. A już talerzyk na dwójce jako jedyna opcja powrotna tak mnie wk...., że brak słów. Największy absurd narciarski w tym kraju.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...