Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
20 minut temu, MarioJ napisał:

Po sobie i córce widzę że najlepsze efekty daje tygodniowy wyjazd w Alpy z instruktorem.

 

Masz 100% rację

 

39 minut temu, marekbtl napisał:

Mało który przeciętny Polak zarabia 4000 jurków/miesiąc

Przeciętny niemiec zarabia 2500

  • Like 2
Napisano
32 minuty temu, marekbtl napisał:

Masz rację, w PL znacznie się poprawiło jeśli chodzi o zasobność portfela, ale jeszcze nam sporo brakuje do standardów zachodnich.

Nie wiem w jakich Wy się obracacie bańkach zawodowo-towarzyskich, bo w mojej - środowisko akademickie - realny dochód spada, a podobny poziom życia udaje się utrzymać tylko poprzez znaczne podnoszenie kwalifikacji. czyli - w pewnym uproszczeniu - tylko robiąc kolejne stopnie awansu naukowego albo biorąc dodatkowe obowiązki można utrzymać ten sam standard. Dotyczy to również wielu innych sfer tzw. budżetówki.

I to nie jest prawda, że tydzień w Alpach to podobny koszt jak w polskich górach. Z moich doświadczeń to mniej więcej 50-60% kosztów. Oczywiście w wariancie raczej ekonomicznym, bo tak jeżdżę. 

  • Like 4
Napisano (edytowane)
33 minuty temu, Victor napisał:

Szczególnie ta 1/2h z przypadkowym instruktorem co ona da.

Spionizowanie bohatera - tyle.

Zarówno Ty jak i @MarioJ macie rację. Samo objeżdżenie jest ważne - to poczucie pewności na stoku, różne warunki, stoki. Natomiast doraźna pomoc zaufanego i o wysokich umiejętnościach instruktora, który potrafi dostrzec i zdiagnozować błędy a przede wszystkim wdrożyć poprawki w życie - nie do przecenienia. Są tacy - miałem przyjemność zaszczyt z kimś takim obcować w miniony weekend. Mieć wiedzę to jedno, ale umiejętność przekazania i pokazania w realu to drugie.

Sam jestem samoukiem i wiem jak ta droga wygląda, były szklane sufity, ale się udało je jakoś pokonać - lecz z pomocą ogarniętych ludzi. Teraz to już wystarczy że syna będę naśladował, za free to mam - o ile znajdzie dla mnie troszkę czasu.

pozdrawiam

Edytowane przez marekbtl
  • Like 4
  • Haha 1
Napisano
Godzinę temu, sstar napisał:

Także czas i logistykę. Wypad na dzień czy dwa to tyle ile trzeba czasu by dojechać w Alpy.

Ostatnio wpadł mi post na FB, goście ze Śląska szukali 4 do samochodu, wyjazd w piątek wieczorem do Austrii, jazda w sobotę i po nartach do domu...

Fakt ze Śląska do Austrii niewiele dalej niż z Poznania w Tatry. 

Napisano
Teraz, brachol napisał:

Ostatnio wpadł mi post na FB, goście ze Śląska szukali 4 do samochodu, wyjazd w piątek wieczorem do Austrii, jazda w sobotę i po nartach do domu...

Fakt ze Śląska do Austrii niewiele dalej niż z Poznania w Tatry. 

Wiesz tutaj mowa o Szwajcarii, nie Kaszubskiej, no i Śląsk też raczej nie, a Warszawa...

Napisano

A za karnet i kwaterę przeciętny Polak zapłaci w Austrii tyle samo co przeciętny Niemiec. Wyjazd w Alpy, z dowolnego miejsca w Polsce, z podobnym standardem noclegu i bytowania będzie znacznie droższy niż wyjazd do polskiego (nawet drogiego) ośrodka.

  • Like 3
Napisano
3 minuty temu, sstar napisał:

Wiesz tutaj mowa o Szwajcarii, nie Kaszubskiej, no i Śląsk też raczej nie, a Warszawa...

Się zorientowałem o jaką Szwajcarię chodzi. 

Wiem, że Stolica trochę trudniej, ale nawet na krótko da się w Alpy skoczyć (są nie tylko w Szwajcarii).

Napisano
5 minut temu, wojtekly napisał:

A za karnet i kwaterę przeciętny Polak zapłaci w Austrii tyle samo co przeciętny Niemiec. Wyjazd w Alpy, z dowolnego miejsca w Polsce, z podobnym standardem noclegu i bytowania będzie znacznie droższy niż wyjazd do polskiego (nawet drogiego) ośrodka.

Karnety są droższe niż u nas, ale kwatery są za podobne pieniądze. 

Napisano
19 minut temu, marekbtl napisał:

Natomiast doraźna pomoc zaufanego i o wysokich umiejętnościach instruktora, który potrafi dostrzec i zdiagnozować błędy a przede wszystkim wdrożyć poprawki w życie - nie do przecenienia. Są tacy - miałem przyjemność zaszczyt z kimś takim obcować w miniony weekend. Mieć wiedzę to jedno, ale umiejętność przekazania i pokazania w realu to drugie.

Tylko ilu amatorów ma możliwość dotarcia do takiego instruktora? A jeżeli ma to oczywista oczywistość ze powinien korzystać z takiej możliwości .

Napisano
20 minut temu, marekbtl napisał:

To i tak 2xwięcej niż przeciętny Polak.

Wiesz,moglbym napisać ze worek trawy do posiewu ogródka w BE będzie dwa razy drożdży niż PL ,renowacja dachu również i tak mnożyć w nieskończoność …. 

  • Haha 1
Napisano

Nie trzeba chyba twardych danych żeby stwierdzić, że przeciętny mieszkaniec zachodniej Europy jest zamożniejszy niż przeciętny Polak i po poniesieniu podstawowych wydatków pozostaje mu wyższa nominalna kwota, którą może przeznaczyć np. na podróże.

  • Like 3
Napisano
28 minut temu, wojtekly napisał:

Nie trzeba chyba twardych danych żeby stwierdzić, że przeciętny mieszkaniec zachodniej Europy jest zamożniejszy niż przeciętny Polak i po poniesieniu podstawowych wydatków pozostaje mu wyższa nominalna kwota, którą może przeznaczyć np. na podróże.

Zaraz nas Viktor przekona że ludzie są na emigracji bo im sie Benelux spodobał albo zbieranie truskawek dla niemieckiego plantatora to ich życiowa pasja .. :)

  • Like 1
  • Haha 2
Napisano (edytowane)
16 minut temu, Lexi napisał:

Zaraz nas Viktor przekona że ludzie są na emigracji bo im sie Benelux spodobał albo zbieranie truskawek dla niemieckiego plantatora to ich życiowa pasja .. :)

Swobodny przepływ pracowników jest podstawowym prawem pracowników
w Unii Europejskiej. Obejmuje on zniesienie wszelkiej dyskryminacji ze względu
na przynależność państwową między pracownikami państw członkowskich w za-
kresie zatrudnienia, wynagrodzenia i innych warunków pracy oraz zatrudnienia.
Zgodnie z powyższym, obywatel dowolnego państwa członkowskiego ma prawo
poszukiwać zatrudnienia w innym państwie członkowskim zgodnie z odnośny-
mi przepisami dotyczącymi pracowników krajowych. Krajowe urzędy pracy są zo-
bowiązane udzielić pracownikowi takiej samej pomocy jak obywatelom przyjmu-
jącego państwa członkowskiego, bez dyskryminacji ze względu na przynależność
państwową. Ponadto pracownicy mają prawo do pobytu w państwie przyjmują-
cym przez czas potrzebny do szukania pracy, złożenia podania o pracę i przejścia
procesu rekrutacji Prawo to dotyczy w równym stopniu wszystkich pracowników
z innych państw członkowskich, bez względu na to, czy są zatrudnieni na czas nie-

określony, czy są pracownikami sezonowymi lub transgranicznymi bądź osobami świadczącymi usługi 
 
źródło
 
Edytowane przez Jeeb
Napisano
2 minuty temu, Jeeb napisał:

Swobodny przepływ pracowników jest podstawowym prawem pracowników
w Unii Europejskiej. Obejmuje on zniesienie wszelkiej dyskryminacji ze względu
na przynależność państwową między pracownikami państw członkowskich w za-
kresie zatrudnienia, wynagrodzenia i innych warunków pracy oraz zatrudnienia.
Zgodnie z powyższym, obywatel dowolnego państwa członkowskiego ma prawo
poszukiwać zatrudnienia w innym państwie członkowskim zgodnie z odnośny-
mi przepisami dotyczącymi pracowników krajowych. Krajowe urzędy pracy są zo-
bowiązane udzielić pracownikowi takiej samej pomocy jak obywatelom przyjmu-
jącego państwa członkowskiego, bez dyskryminacji ze względu na przynależność
państwową. Ponadto pracownicy mają prawo do pobytu w państwie przyjmują-
cym przez czas potrzebny do szukania pracy, złożenia podania o pracę i przejścia
procesu rekrutacji Prawo to dotyczy w równym stopniu wszystkich pracowników
z innych państw członkowskich, bez względu na to, czy są zatrudnieni na czas nie-

określony, czy są pracownikami sezonowymi lub transgranicznymi bądź osobami świadczącymi usługi 
 
 
 

No tak Jan..ale ja nikomu nie bronie sie przemieszczać i pracować i mieć lepiej ...ale niech nie pitoli że nie ma lepiej skoro przecież właśnie po to wyjechał często zostawiając bliskich itd..... wiesz doskonale że wiem o czym pisze.

A jeśli ktoś napisze mi że na zachodzie na identycznym/podobnym stanowisku pracując ma gorzej lub tak samo jak w Polsce to znaczy że to niemota albo leser (takich którzy wyjechali bo w Polsce sobie nie radzili też sporo jest). Najwięcej jest jednak normalnych ludzi którzy chcą pracować i mieć z tytułu tej pracy normalne życie bez prozaicznych zmartwień jakie by mieli zostając w Polsce i bez walenia w rogi przez państwo (ktokolwiek by nim nie rządził). - i mają jak chcieli ...99/100

  • Like 3
Napisano
26 minut temu, Lexi napisał:

Zaraz nas Viktor przekona że ludzie są na emigracji bo im sie Benelux spodobał albo zbieranie truskawek dla niemieckiego plantatora to ich życiowa pasja ..

Właśnie wręcz przeciwnie, tylko zbieracz truskawek może pisać o raju europejskim tak samo idiotycznie jak twoja wypowiedz.
Ja ,tu mieszkam, inwestuje,żyje a to wielka różnica . 

Napisano
19 minut temu, Victor napisał:

Ja ,tu mieszkam, inwestuje,żyje a to wielka różnica . 

Więc Viktor kolego, przestań nam tłumaczyć jak zajebiście jest w PL - to nie będziemy Ci tłumaczyć jak zajebiście jest w Beneluxie. Jana też to dotyczy. Jak to mój dziadek mówił "Dobrze sie godo, jak sie jest z czego wysrać".

pozdrawiam

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
Napisano
8 minut temu, marekbtl napisał:

jak zajebiście jest w PL - to nie będziemy Ci tłumaczyć jak zajebiście jest w Beneluxie. Jana też to dotyczy.

no bo jest zajebiście i z każdym rokiem lepiej

  • Haha 1
Napisano
1 godzinę temu, Victor napisał:

Ja ,tu mieszkam, inwestuje,żyje a to wielka różnica . 

Skoro tak i uważasz że masz tak jak w Polsce to chyba wiem Jakie TV oglądasz a w takim razie mnie już nie ma tutaj.

Marek mnie uprzedził.. :)

 

  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...