Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      36

    • Liczba zawartości

      1 563


  2. johnny_narciarz

    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      8 428


  3. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      4 008


  4. mifilim

    mifilim

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      1 824


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.12.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. Trochę dzisiaj pokręciliśmy się z Rafałem po Szczyrkowskim. Trasy 3b z Kopy do Hali i 4 z Hali do Soliska przygotowane bardzo dobrze, 3 z Hali do gondoli oficjalnie zamknięta z powodu dośnieżania, ale awaryjnie do zjechania pod parking. 7 dalej zamknięta, śnieżenia brak, wody w zbiorniku także mało. Dzisiaj cały czas było pochmurno z dobrą widocznością z wyjątkiem górnej szczytowej części trasy 3b z Kopy, gdzie stale zalegała niska chmura. Z nowości to otwarli "nowe akwarium". Ciepło w nim i przyjemnie, ale kiełbasy brak, jedynie fasolka po bretońsku i jakieś tam panini. Ceny raczej wyrywają z butów. Narciarzy umiarkowanie, wjazd do bramek zawsze bezpośrednio. 49 km góra-dół przejechane, 4000m przewyższenia zrobione. Czułem się nieco zgubiony sam w gondolce 4 pierwszy zjazd nowe akwarium dośnieżana trójka
    15 punktów
  2. No dobra, na szybko reportaż ze wczoraj. Jeździłem 8-15 (z krótką przerwą na śniadanie przed 10), niestety w gruncie rzeczy non stop trzeba było katować 5kę (choć to i tak kupa zabawy). Jeździło się świetnie, ludzi mało, w szczycie "kolejka" do orczyka na Szczawinach była na... 45 sekund? Do końca dnia jakiejś znacznej degradacji stoku (muldy/odsypy) nie stwierdzono, poza faktem, że na odcinku Miziowa-Szczawiny powyłaziło trochę kamulców. Na tyle dużo, że będę musiał chyba w jednym miejscu ślizg zregenerować. Wniosek? Śniegu mogłoby być o jakieś 15 cm więcej. Czy da się zjechać ze Szczawin na dół już nie sprawdzałem; jako, że na Solisku była awaria wyciągu, to też się tam nie zapuszczałem. Odcinek Pilsko-Miziowa trzymał się IMHO bardzo dobrze przez cały dzień, faktycznie miejscami powyłaziło trochę zielonego, ale za to nie było kamieni. Na koniec dnia klasyka, czyli kac moralny - ta góra ma gigantyczny potencjał na topowy ośrodek w kraju, z którym z różnych względów jednak nikt nic nie robi. Parę fotek widoczkowo-poglądowych poniżej, kolejność chronologiczna. Jak widać wraz z upływem dnia pogoda dopieszczała coraz mocniej. 1. Hala Miziowa, sam początek dnia. 2. Górny odcinek 5ki, ratraka nie stwierdzono. 3. Hala Miziowa chwilę przed południem, Diablak w końcu wyjrzał zza chmur. 4. Kopiec, rzutów parę. 5. Końcówka dnia, morze chmur spod górnej stacji orczyka na Pilsko.
    14 punktów
  3. Jak ja się cieszę, że mnie nie podkusiło coś i nie zmieniłem zdania co do niedzielnego nartowania. Już teraz wiem, że był to jeden z lepszych dni w tym sezonie w PL. dawno nie byłem na Jaworzynie i ... trafiłem chyba najlepszy warun. Dla mnie to miejsce nadal jest na topie. Co ja będę gadał...pogoda bajka, twardo, równo i bez kolejek.
    14 punktów
  4. Relacja z dnia dzisiejszego. Pomimo braku czynnej "3" ludzi było bardzo mało i jeździło się bardzo dobrze. Stoki przygotowane dobrze, gdzie nie gdzie drobne przetarcia (oznaczone). Problemem jest brak wody w zbiorniku, dalsze śnieżenie stawiałbym więc pod znakiem zapytanie, a szkoda bo "1" brakuje naprawdę niewiele by moc ją puścić. Dziś pracowały ratraki w rejonie Czyrnej. Rano mgliście (na górze). Później trochę się przetarło. Na 1 brakuje jeszcze trochę śniegu. 4 trzyma się nieźle, gdzie nie gdzie drobne przetarcia. Nieczynna 3 - warunki dobre.
    12 punktów
  5. Tak jak poprzednicy wczoraj, tak ja dzisiaj wybrałem się na Jaworzynę Krynicką. Fantastyczne warunki, mimo że czynna tylko główna trasa można było się wyjeździć. Idealnie przygotowany stok. Rano na dole -8 na szczycie -4. Cały czas słońce przedzierało się przez chmury, raz bardziej raz mniej. Widoczność dobra, kontrast stoku też. Na trasie pustki. Niestety ta sytuacja nie potrwa długo, od nadchodzącego weekendu pewnie będzie najazd ludzi. Także, kto może to niech korzysta w tym tygodniu. Ja będę w środę, trzeba wyciągnąć gigantki z szafy Do tego ma być słońce i mróz.
    9 punktów
  6. Piwo 0,5l 13 zł... Poszli po bandzie! Pomyśleć, że w knajpie w Ustroniu, gdzie jeżdżę na rowerze, lane piwo jest po 4,5 zł... Panini, czyli taka przypiekana kanapka 2 dych... też rozwala... Chyba wolę tą kiełbasę na dole...
    8 punktów
  7. Jak już wcześniej pisali koledzy w innym wątku, też zawitałem w Szczyrkowskim. Nie udało mi się dotrzeć jak chciałem, czyli przynajmniej pół godziny przed otwarciem, ale wiele nie straciłem. Na miejscu byłem coś może 5 minut po godz. 9. Parking pod gondolą pełny, załapałem się na ten obok, ale byłem jednym z ostatnich, których tam wpuszczono! W Szczyrku prawdziwa zima! Mróz na dole -6 st, u góry pewnie więcej. Wyguzdrałem się w miarę szybko i pod gondolę. Kolejek brak, mimo zajętych po brzegi parkingów. Jak się później dowiedziałem, pierwsi klienci dostali drobne upominki i oscypka z boczusiem. Cóż, trzeba było być szybciej... Podczas jazdy gondolą trochę sobie posłuchałem. Jednym z pasażerów był Goprowiec. Otóż naśnieżono tylko 3 trasy, bo na resztę brakło wody! Mogliby wpompować kolejne hektolitry, ale ponoć Aqua się nie zgodziła. Czy to prawda, nie wiem, bo na COS armatki szły, ale oni mogą mieć jeszcze zapas. Hali Skrzeczeńskiej ponownie nie poznaje! Zrobiło się tu strasznie szeroko, no i oczywiście jest nowy wyciąg na Zbójnicką Kopę. Na trasach ludzi sporo, choć jak się wyminie kumulacje, to można mieć więcej przestrzeni dla siebie. Do tego mimo pochmurnej pogody, od Hali w dół widoczność dość dobra. Przynajmniej tak do południa. Nowe krzesło na Kopę to pełny luksus, czyli bubliny i ogrzewanie. Jednie silny wiatr powodował spowalnianie wyciągu. Można się poczuć jak w Alpach, kiedy ten jedzie najpierw w góra, a następnie w dół i znowu w górę. Prawie nie spotykane u nas. Nowa trasa z Kopy, a raczej mocno zmodernizowana - rewelacja! Przynajmniej mi się podoba. Zaskakująco szeroka i choć płaska, to o równomiernym nachyleniu, pozwalającym wystarczająco pojechać na krawędziach. Jeszcze bardziej zaskakuje szerokość po połączeniu trasy z Małego Skrzycznego i z Kopy. Jak ktoś pamięta jak tam było, to na pewno się zdziwi. Choć powiem, że jak na standardy alpejskie, jest tam po prostu normalnie. Wspomnę jeszcze o połączeniu z COS. Trasa nie powala szerokością, ale jest zupełnie wystarczająca i całkiem przyjemna. Nic a nic nie trzeba drałować, czy nawet odpychać się kijkami. Dalej znanym Ondraszkiem do kanapy. A w drugą stronę? Po staremu: do schroniska, w prawo pod górkę i dalej już właściwie tylko jazda. Po rozwidleniu, trasa przecina dojazd do COS i bez odpychania wpadamy gdzieś na trasę z Kopy. Przydałby się dla wygody jakiś mały talerzyk od schroniska do załamania terenu, skąd już się jedzie. Ale tyle można przeżyć. Przy okazji wspomnę, że mimo wyłącznie naturalnego śniegu, na Ondraszku można było bezpiecznie pojechać. Lepiej sytuacja wygląda w samym Szczyrkowskim. Warun u góry bardzo dobry! Im niżej, tym gorzej, ale trudno było narzekać. Ilości śniegu wystarczające. Co działało? W COS tylko Ondraszek i łącznik 3a. W Szczyrkowskim idąc od góry: - trasy z Kopy 3b i 3c -z Hali Skrzeczeńskiej 3 pod gondolę i 4 do Soliska Frekwencja? Kolejek do wyciągów praktycznie brak przez cały dzień. Natomiast na trasach w okolicach południa bywało tłoczno. Czasami nie wiedziałem gdzie jechać... Ale chwilę później, po minięciu zatoru, miewałem całkowicie pustą trasę przed sobą. Pewnie gdyby wszystkie trasy były otwarte, byłoby zdecydowanie bardziej luźniej. Jazdę zakończyłem gdzieś po godz piętnastej. W końcówce zrobiło się bardzo mroczno, widoczność słaba, a trasy przy dole były mocno zmęczone. Uznałem, że dla bezpieczeństwa lepiej zakończyć jazdę. Bardzo udany początek i jestem pod mocnym wrażeniem zachodzących tu zmian! Pewnie w szczycie sezonu będą tu tłumy, ale zawsze można się jakoś wpasować. Dziś zdecydowanie zadowolony!
    6 punktów
  8. Alkoholu nie piję, a już na pewno na nartach, więc ceny piwa mnie nie ruszają. Natomiast jeżeli pojechałbym z dzieckiem: 2 x kanapka + latte + gorąca czekolada = ~ 70 zł. Chyba ktoś zwariował
    6 punktów
  9. https://www.skiresort.info/ski-resort/szczyrk-mountain-resort/ski-lifts/ Planowane wyciagi : Hala Pośrednia - 8-osobowa kanapa, 3000 os/h, 2021 rok Czyrna - Hala Skrzyczeńska - 6-osobowa kanapa, 2400 os/h, 2021 rok
    6 punktów
  10. Wspomnę jeszcze o samych widokach. Hmm, no wiele nie było widać, bo mgły, ale ośnieżone drzewa i sama surowa aura też miewają urok. Zwłaszcza po tych wcześniejszych dniach z wiosną w tle... Kilka fotek dla ochłody.
    6 punktów
  11. Niestety nic oficjalnego... Sytuacja jest tak poplątana, że nadaje się to na materiał dla Uwagi czy innej Sprawy dla reportera. Jeśli jedna ze stron pójdzie na kompromis, to wyciąg ruszy, jeśli nie, to dalej będzie pat. Na pocieszenie dwie fotki, Korbielów nocą
    5 punktów
  12. Odrobiłeś zadanie z historii i geografii, brawo 🏆🥇🙂
    4 punkty
  13. Na szczęście jest "Bar na stoku" przy czwórce a tam pyszne karczki , kiełbaski, kaszanki w dobrych cenach i całkiem duże porcje
    3 punkty
  14. Może wydawać się ze to pomyłka, Master ski w Tyliczu i najlepsze ośrodki narciarskie. Pisze to specjalnie bo w niedziele 16.12.2018 odwiedziłem ten ośrodek i zaskoczyła mnie skala i jakość przygotowania stoków. Wiadomo, to osle łączka, ale jak przygotowane i na jakiej powierzchni! Zrobili dobra robotę, wszystkie trasy otwarte, stok równy jak przysłowiowy stół. Karnet dzienny za 50 zł tez należy uznać za uczciwa ofertę, porównując np do 2 godzinnego w Baltowie za 55 zł. W porównaniu do Słotwiny Arena Master ski to miód! Gdyby jeszcze krzesło było szybsze i z wygodniejszy bramkami. Poza tym ok 1/3 narciarzy to Słowacy. Trafiłem na piękną pogodę co potwierdzają zdjęcia.
    3 punkty
  15. Na szybko wstawiam pierwszy, bardzo krótki film, który nakręciłem kamerą GoPro 7 Black zamontowaną na składanym wysięgniku, statywie. Kamera ustawiona była na nagrywanie Full HD / 60 fps z opcją Hypersmooth - stabilizacji obrazu. Zobaczcie jak stabilny jest obraz jadąc na nartach przy prędkości przekraczającej 60 km/h GoPro_-_test_01.mp4
    3 punkty
  16. Byłem 14.12.2018 na otwarciu sezonu w Słotwiny Arena. Pogoda nie była najlepsza, lekka mgła i jakiś opad zamarzajacy na goglach. Poza tym stok przygotowany w części i raczej słabo. Było nierówno, twardo i miejscami lód. O godz 16 zaczęła się impreza oficjalnego otwarcia sezonu w Małopolsce, ratrakowano wówczas stok. Trochę lepiej było w sobotę, 15.12.2018. Przynajmniej nic z nieba nie padało. Pochmurno i bardzo słaba widoczność.
    3 punkty
  17. Szczerze, to nie zdziwi mnie jeżeli TMR przekazał "darowiznę" odpowiedniej organizacji "ekologicznej" i dlatego obyło się bez protestów...
    3 punkty
  18. W najbliższy piątek rusza stacja narciarska "Zadział" w Nowym Targu. Do dyspozycji narciarzy 500 m orczyk. To stacja w której zatrzymał się czas, bo jako jedna z nielicznych nie posiada elektronicznych bramek. Karnety są tutaj wciąż kasowane przez pracownika, jak za starych dobrych lat. Zamierzam się tam wybrać, ponieważ ostatnim razem byłem tam jako dziecko 🙂 Fotka z dzisiaj:
    3 punkty
  19. Widzę, że otwarli nowe Akwarium... Ale pustki! Chyba zacznę pracować w soboty i niedziele, a w tygodniu na narty! Miłych szusów!
    3 punkty
  20. Nikt nie zwrócił uwagi że nie ma bramek gratisowych dla dzieci do 6 lat, czy na Chopoku też zlikwidowali?
    3 punkty
  21. Niedziela (wielokrotnie wyższy ruch, niż w sobotę) pokazała, że ludzi dojeżdżających na jeden dany dzień jest najwięcej. Ot, jest dobra prognoza i wolny dzień - jedziemy! Zresztą, ja też tak mam. Szczęściem (i nieszczęściem) Szczyrku jest bliskość aglomeracji. Do śląskiego Bielska - 20 km, do małopolskiej Białej - 20 km, do Katowic - 70 km, do Gliwic - 90 km. Do fajnie, że blisko, ale za blisko, aby brać noclegi! Wszystko się zmienia w ferie, ale wówczas przyjeżdżają ludzie z całej Polski.
    3 punkty
  22. Ja wolę nie pić nie jeść. Odjechali to mało powiedziane. Dla mnie to skandal. Na szczęście za dwie dychy można wyciągnąć obok kielbache z browarem
    2 punkty
  23. A więc tak, talerzyk "Słotwinka" w ośrodku Słotwiny Arena to już przeszłość, w tym miejscu stoi już krótszy (390 m) nowy wyciąg 6 os. taki sam jak ten który postawili na głównym stoku 2 lata wcześniej. Budynek przy dolnej stacji jeszcze do dokończenia, liny już wiszą stacje są zmontowane, więc pewnie niedługo(?) ruszy. Dolna stacja zlokalizowana jest wyżej niż zaczynał się talerzyk, całą tą dolną polankę (najlepsza część do jazdy tego stoku) przekopano i umocniono kaskadowym murem, lokalizacja dolnej stacji jest na wysokości nowego podłużnego parkingu za Chatą na Stoku. Na końcu parkingu zauważyłem też stado nowych armatek TF10 od TechnoAlpin. Poniżej zamieszczam zdjęcia trochę z oddali, nie podchodziłem pod sam wyciąg. (Sorry za jakość zdjęcia ale to przybliżenie zdjęcia z telefonu) Dolna stacja na wprost za drzewami.
    2 punkty
  24. Mnie ta trasa jakoś szczególnie nie zachwyca, wyrosłem z zabaw krawędziami na na oślej łączce. Córce się podobało, bo tam był najlepszy śnieg. Ale jej i Taty ambicją to było aby zjeżdżała po "żywym lodzie" bez upadku 🙂 Logistycznie oczywiście doceniam, łącznik super.
    2 punkty
  25. I jeszcze jedno. Na razie wymiana punktów uzbieranych na GoPass na posiłek lub popitek nie działa. Natomiast młoda obsługa "nowego akwarium" uprzejma i życzliwa.
    2 punkty
  26. Trochę jednak przesadziłem z długością tego wyciągu. Teraz zmierzyłem i miał on 350 m.
    2 punkty
  27. Jeździłem na tamtym wyciągu w 2005 roku. To był 500 metrowy talerzyk ze słupami typu "bramki". Wyciągiem zarządzała parafia. Wtedy jeden wjazd kosztował 1zł. Rozwaliłem tam nawet wiązanie w nartach Polsport na których wtedy jeździłem. Tak, kilka lat temu zrobiono tam profesjonalne centrum biegowe z naśnieżanymi trasami w miejscu dawnego stoku narciarskiego (zarys stoku widać na zdjęciu satelitarnym). Trenują tam nawet Polscy kadrowicze, bardziej juniorzy niż seniorzy. Choć po erze Kowalczyk nie wiem ilu takich seniorów w ogóle jest w kadrze. W tamtym roku były tez jakieś zawody międzynarodowe.
    2 punkty
  28. Jechałem sobie wczoraj pociągiem z Krynicy do Krakowa. Mijając stację Ptaszkowa patrzę, a tam ratrak śmiga na przeciwległej górce. Przypomniałem sobie, że istniał tam kiedyś mały talerzyk, ale słyszałem że od lat nie działa. Poszukałem w internecie, a tu się okazuje, że gmina Grybów otworzyła "Centrum sportów zimowych w Ptaszkowej". www.csz.gminagrybow.pl No i są tam trasy do narciarstwa biegowego, oświetlone. Fajny ukłon ze strony gminy. Takich miejsc w Polsce brakuje.
    2 punkty
  29. Chopok wart grzechu...
    2 punkty
  30. Krynica-Zdrój Słotwiny Udany dzień na Słotwinach, stok przygotowany dobrze, bez kamieni czy przetarć, mało ludzi jak na niedziele, żadnych kolejek, luz na trasie. Oficjalnie czynna główna trasa po lewej stronie (patrząc od dołu) oraz wyciąg talerzykowy pod lasem. Trasa szersza po prawej stronie naśnieżana, ratrak ją ubił ale na większości jest to ubity tylko naturalny śnieg i miejscami wychodzi trawa i kamienie, oczywiście śmiałków do jazdy po niej nie brakowało - cóż, nie każdy dba o sprzęt, może im nie szkoda. Jutro stacja nieczynna - brak prądu. Od wtorku do czwartku czynna w godzinach 8-16.
    2 punkty
  31. Teren kampingu Skalite Szczyrk wykupił w tym roku, budowa parkingu 2019r.
    2 punkty
  32. Olej go. To cwaniak który z zazdrości pisze a sam się przewraca w fotelu. Na podstawie kamer ocenia ośrodek i wie najlepiej. Tu admin powinien mu dac bana tylko że wsza wróci pod innym nikiem. Baw się na nartach i smiej z tego że tyłek mu puchnie w fotelu a zazdrość zżera od środka. Jednym postem potwierdziłem to że susza jest niezalezna od TMR. Chyba widzisz jaki to kretyn. Kiedy wpadasz☺️
    2 punkty
  33. W ostatni dzień, czyli piątek wsiedliśmy rano w auto i pojechaliśmy do Gerlos. Wolelibyśmy dojechać do Zell am Ziller i tam pojeździć, przejechać górą dalej, ale niestety nie było jeszcze takiej możliwości, więc ZaZ odpuściliśmy (5 tras tylko było otwartych, w tym żadna do dołu) i pojechaliśmy dalej, tam sytuacja wyglądała lepiej. Dojechaliśmy pod gondolę Isskogelbahn i na górę. Świeciło piękne słońce, nie było ani jednej chmury, mróz był mniejszy niż w ostatnich dniach, warunki na stokach wyśmienite. Po wyjechaniu gondolą zjechaliśmy do krzesła 6er Ebenfeld X-press, a stamtąd do następnego krzesła na Isskogel 2264. Chcieliśmy zjeździć wszystko co otwarte, zaczynając od lewej strony. Z Isskogel zjechaliśmy czerwoną trasą do Krimmlalm i krzesłem z powrotem. Dalej w stronę Zell am Ziller wyciąg był niestety jeszcze nie czyny(trasy tez). Stamtąd niebieską trasą w stronę czarnej, aby przejechać na drugą stronę - Fussalm. Początkowo więcej jazdy wyciągami wychodziło, ale w końcu przyszedł też czas na zjazdy w dół Objeździliśmy chyba wszystko co było otwarte, dojeżdzając w okolice Hochkrimml - Gerlosplatte. Ostatnim otwartym wyciągiem był Plattenkogel Xpress. Dojeżdza się tam malowniczą nartostradą, która prowadzi między domami. Przepięknie! Wszystko pięknie ośnieżone, dodatkową atrakcją jest przejazd mostem nad drogą...Prędzej bym się spodziewała mostu dla samochodów a nie dla narciarzy Dojazd z Mayrhofen do Gerlos zajął nam około 30 minut, o 9.20 włączyłam iskiTrackera a wyłączyłam go zjeżdzając w dół gondola o 14.35. Mieliśmy w nogach 30 km Dzień był na prawdę przepiękny, ostatnie zjazdy już robiłam nawet bez maski na twarzy - nie było aż takiego mrozu Bardzo mi się spodobało w tamtych okolicach, chyba bardziej jak w Mayrhofen. Ogólnie podsumowując, dzięki ostatniemu dniu w Gerlos jestem zadowolona z wjazdu Początkowo byłam zła na pogodę, ale niestety jest to czynnik na który nie mamy wpływu, więc nie było innego wyjścia niż pogodzić się z sytuacją. Na pewno wrócimy tam za jakiś czas, za kilka lat. Mamy do objeżdżenia jeszcze cały Hochzillertal, i Fugen, trasy które były jeszcze nie otwarte w Mayrhofen(Eggalm, Ahorn i niektóre w okolicach Penken, w tym Harakiri), Zillertal Arenie i Hintertux bym chciała odwiedzić w pięknej bezwietrznej pogodzie Mam nadzieję, że kiedyś sie uda. Wczoraj powrót zajął nam 9 godzin, po drodze padał śnieg, ale większość trasy była bez problemów. Na razie żadnych planów narciarskich nie mamy, wszystko wyjdzie w praniu Od wczoraj otwartych jest już więcej tras, niestety dużo nas ominęło, ale i tak wyjeździliśmy się
    2 punkty
  34. I jeszcze kilka fotek z jakże udanych dzisiejszych skiturów.
    2 punkty
  35. Dzisiaj warunki bardzo dobre przez cały dzień, ale to pewnie zasługa skąpej frekwencji. Ratraki dzielnie walczą z usypanymi kopcami śniegu na Zjazdarskiej i Pretekarskiej, mimo idealnych warunków do śnieżenia, odpalone lance zauważyłem tylko na Treningovej.
    1 punkt
  36. Kolejny film, tym razem z wykorzystaniem KarmaGrip do stabilizacji kamery. Kamera także miała włączoną funkcję stabilizacji. Waga pliku 113 MB GoPro_-_test_03_KarmaGrip.mp4
    1 punkt
  37. Przegapiłem 😥 Patrzę właśnie na wyniki, Hirscher wygrał?
    1 punkt
  38. Stacja narciarska w Przyłękowie poszła po bandzie. Da się taniej gdzieś pojeździć? 🙂 Jakby ktoś nie miał pieniędzy, a parcie na jazdę, to "Jastrzębica ski" wydaje się być świetną opcją. groupon.pl :
    1 punkt
  39. Wyciąg podobnie jak Twoje narty, także produkcji Polsport 🙂 @leitner
    1 punkt
  40. Zwróciłem uwagę. Pytałem w infocentrum, mam przechodzić z dzieckiem jednocześnie przez bramkę.
    1 punkt
  41. @Rumcayz Wisiały talerzyki na wyciągu Miziowa - Kopiec, czy sobie już nawet odpuścili powieszenie ich? (w zeszłym sezonie to zrobili, ale wyciągu nie odpalili).
    1 punkt
  42. Obawiam się, że nie. By tak się stało musiałbyś tą kartę zarejestrować (powiązać) ze swoim kontem na stronie gopass. Jeśli jej nie oddałeś to może jest to nadal możliwe. Ale to są tylko moje spekulacje.
    1 punkt
  43. Jeszcze dodam, że gastronomia nieco kuleje. Nie chodzi mi o smak żarełka bo każdy coś dla siebie znajdzie, ale o ilość punktów gastronomicznych. Niektóre bary zniknęły, np na Suchym, inne z kolei jeszcze nie były otwarte. Zamknięty nowy apres ski na Solisku, zamknięty nowy bar na Hali (chyba, że przeoczyłem jego otwarte drzwi), zamknięty przebudowany lokal na Suchym. Tam gdzie było otwarte tworzyły się spore kolejki. Dlatego jedynie słusznym kierunkiem było dla nas schronisko na Skrzycznem gdzie godnie się najedliśmy. Pewnie wkrótce to się zmieni, ale jak na razie gastronomia to lekki minus. Za to narciarsko i towarzysko było super.
    1 punkt
  44. Dziś o 9:00 oficjalnie ruszył Jurgów.
    1 punkt
  45. Mogłaby również istnieć opcja podłączenia się pod Słotwiny i Jaworzynę ośrodka Henryk Ski w centrum, który się rozbudował do szczytu góry Krzyżowej, niedaleko niego miała iść dalsza część gondoli z Czarnego Potoka do centrum Krynicy pod lodowisko. Przecinka była już zrobiona w 1997 roku gdy powstawała gondola na Jaworzynę ale nic z tego nie wyszło a przecinkę pozarastały krzaki. Naniosłem na szybko na zdjęcie satelitarne obiekty: Czerwona linia - gondola na Jaworzynę Żółta przerywana linia - częściowo zarośnięta przecinka pod drugą część gondoli (z 1997) Zielone linie poniżej przecinki - krzesełka w ośrodku Henryk Ski prowadzące na Górę Krzyżową w centrum Krynicy Zielone linie na górze - obecne krzesełka na Słotwinach Zielona przerywana linia - nowe krzesełko w ośrodku Słotwiny Arena, ma zastąpić talerzyk "Słotwinka"
    1 punkt
  46. Aktualnie działki dawnego stoku są podobno w rękach ludzi którzy nie są zainteresowani działalnością narciarska tylko hotelarską (tak słyszałem od mieszkańców Krynicy) przejechać może i by się dało chociaż kiedyś widziałem jakieś paliki i pomiędzy nimi drut, także nie wiem. W projekcie 7 dolin planowany był wyciąg od dołu czarnej trasy nr 5 na Jaworzynie na nowy obszar za Słotwinami w kierunku Roztoki Wielkiej. Na poniższej mapce jako numer 25.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...