Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
25.03.2020 - 25.03.2020
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 25.03.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
20 punktów
-
Tak, będą. Trochę cała sytuacja przystopowała moje reżyserskie zapędy. Przez tydzień, córka anektowała mój komputer na potrzeby zdalnego nauczania. Musiałem odkopać i ożywić mój stary laptop i już biorę się do roboty 😉 Ostatnio dobyłem twórczą rozmowę z @marboru dot. możliwości nagrania vlogów bez wyjazdów i mamy kilka pomysłów. Oby jak najwięcej z tych pomysłów udało mi się zrealizować, no i żeby Wam się spodobały.8 punktów
-
Planuję wyjazd na narty 30 kwietnia - jak myślicie, gdzie będą najlepsze warunki ?7 punktów
-
Cześć Z wieloletniego doświadczenia, osoby niepijące są wysoce niepewne, nie można im zaufać. Wiem, wydaje się to bzdurą (choć znane powiedzenie: Kto nie pije ten kabluje, chyba nie wzięło się znikąd) ale mam takich doświadczeń wiele. Mam nadzieję, że całkowicie temu przeczysz. Pozdrowienia5 punktów
-
5 punktów
-
Boże,chłopie .... Zacznij Ty już lepiej pogodę przepowiadać , tudzież ewentualnie podpowiadać jak powinno się palić w piecu na wungiel5 punktów
-
Cześć LUDZIE.... co wy za przeproszeniem chrzanicie. Mieszkam w największym mieście w tym kraju i wcale nie uważam, żebym miał gorzej czy lepiej. Sytuacja jest wyjątkowa ale to nie znaczy, że jest nie do zniesienia, na wieczność, bez wyjścia itd. Jest trochę inaczej, trzeba się szybko przystosować, zaadaptować do nowej sytuacji zmienić na jakiś czas przyzwyczajenia, zaplanować działania inaczej i tyle. Dlaczego większość z Was Drodzy koledzy i koleżanki koncentruje się na negatywach, zajmuje się analizowaniem sytuacji (choć gówno wie zazwyczaj), myśleniem co będzie gdyby... itd. Ludzie żyjcie, łapcie pozytywy. Nawet w najgorszych sytuacjach można się ich dopatrzyć. Taki Marcinn na przykład - da się kurde! Chcesz iść do lasu na rower to nie zastanawiaj się złapią mnie, nie złapią mnie tylko idź z głową na karku. Przecież służby to nie są idioci i nie będą ganiać po lesie za jednym gościem na rowerze. Ale jak ich będzie dziesięciu w grupie to sam ich wydam w "ręce sprawiedliwości" - najlepiej byłoby od razu zarażać odmianą zapewniającą zgon i samoutylizację. Najmniej kłopotu. Pozdrowienia serdeczne5 punktów
-
Powiem więcej - ponieważ komuś było nie w smak, pojawił się nawet podobno sanepid, ale nie znaleźli żadnych nieprawidłowości (wyciąg był zamknięty dla publiczności, osób było mniej niż 50; zachowane były wszystkie obowiązujące wówczas normy i ograniczenia), chociaż mimo to - wedle tego co słyszałem, ale nie byłem na miejscu, tylko słyszałem od kogoś kto tam był - naciskali na właściciela stacji aby "ze względów wizerunkowych" stację zamknął, nawet dla klubów. Po tej "akcji" wyciąg już nie ruszył... przy obecnie obowiązujących ograniczeniach takie treningi i tak nie byłyby możliwe... Niezależnie od oceny tej sytuacji, jest po prostu smutne to, że zima i sezon były w polskich górach i okolicach naprawdę średnie, żeby nie powiedzieć słabe, a teraz gdy zrobiły się fajne warunki - jest piękna pogoda, temperatura spadła, trochę śniegu na Podhalu i w Tatrach dosypało - to przez ten koronawirus i wprowadzone ograniczenia (osobiście uznaje je za słuszne i celowe, choć wiem, że są tacy, co mają zupełnie inne zdanie) nie można z tego skorzystać. Szkoda. Miejmy nadzieję, że za rok będzie lepiej.4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Cześć.Nie wiem czy oglądacie TVP info ale właśnie w tym momencie minister obrony narodowej informuje że w dniu dzisiejszym w godzinach 23.00-5.00 na terenie Polski wojsko przeprowadzi dezynfekcje ze śmigłowców więc zamknijcie okna.... received_642742289900234.mp43 punkty
-
3 punkty
-
Drodzy Forumowicze! Wątek świetnie "żyje" i ma się wspaniale, jednak jego tytuł jest nietrafiony! Gdy był zakładany, a jakże, był O.K., ale teraz? Z taką niesmiałością proponuję zamknąc go i załozyć nowy- "Kiedy i gdzie po koronawirusie, znów pojedziemy na narty?"3 punkty
-
Już powinieneś sobie załatwić miejsce na cmentarzu i trumnę z takim nastawieniem. Zajmij się chłopie układaniem sobie normalnego życia w nietypowej sytuacji a nie czarnowidztwem i straszeniem.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Jak już christof napisał w zeszłym roku w Szczyrku była taka sytuacja . Akurat miałem możliwość rozmowy z burmistrzem i opowiadał jak był czerwony telefon żeby ratować ceprów bo śnieg ich zasypuje 🤣2 punkty
-
2 punkty
-
W takim razie może się napij jednego, na rozluźnienie i odprężenie .2 punkty
-
Na pocieszenie profesjonalistom też nie jest łatwo w izolacji - Christof Innerhofer z dzieciakami w akcji: Nie wiem, kto kogo zainspirował, ale w podobnym tonie Ski Vegas Race Academy z Karpacza:2 punkty
-
W temacie Słowacji: "Premier Słowacji Igor Matovicz ogłosił zakaz wychodzenia z domów bez maseczek ochronnych i zawieszenie bezpłatnych przejazdów pociągami dla uczniów. W niedzielę sklepy, które mogą działać, będą zamknięte. Dzień wolny ma być wykorzystany m.in. na dezynfekcję.Od 30 marca obowiązkowe będzie mierzenie temperatury przed wejściem do szpitali, fabryk i sklepów. Rząd polecił ministerstwu obrony wytypowanie żołnierzy, którzy mogą zostać przeszkoleni na pielęgniarzy."2 punkty
-
To jest jakieś podejście. Dostosować się do sytuacji i cieszyć się wszystkim co pozytywne. I bardzo popieram, dzięki temu nie zwariujemy i nie będziemy próbowali wpędzić w to wariactwo innych forumowiczów. Lecz niejeden laik jak ja próbuje dowiedzieć co nas czeka w przyszłoci. W tym celu sięga po tonę prasy w internecie, w której piszą same złe rzeczy. W tedy może odnieść wrażenie, że czeka nas taka przyszłość:2 punkty
-
Zbliżają się święta. Rozporządzenie ma na celu przestraszyć. Obowiązuje do soboty, więc odpada grupowy wyjazd do rodziny na śniadanie Wielkanocne. Taki jest jego cel nadrzędny, żebyśmy nie mieli wysypu nowych przypadków tydzień po świętach. Wystarczą nam takie numery jak Grójec, Skarżysko Kamienna, czy DCChP2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ostatni raz na deskach byłem 29.02 na Chopoku. Po ponad 3 tygodniach mocnego przeziębienia będąc pewnym (o ile dzisiaj można być czegokolwiek pewnym), że jest już dobrze udało się dzisiaj rzutem na taśmę zrobić z synem Markiem króciutka turę. Podjechaliśmy pod gondolę w Szczyrku, ale tu był tylko świeży kilkucentymetrowy śnieg bez podkładu. Wiedziałem, że dość pewna warstwa świeżego białego na starym podkładzie jest jeszcze na 1 od mostku, ale jakoś mi dzisiaj tam nie było pod drodze. Padło na start z Soliska. 10 cm świeżego wczorajszego opadu na wąskim pasku jeszcze nie stopniałego po sezonie śniegu pozwoliło na bezpieczne wyjście przez Suche do miejsca tuż poniżej zbiornika na Hali Skrzyczeńskiej. Niestety czas nas ograniczał i dalej nie szliśmy. Krótka przebierka i popitka na drewnianym mostku nowej rowerowej ścieżki i jazda w dół. 10-15 cm puszek wystarczył aby 99% trasy zjechać bezpiecznie i z przyjemnością. Tylko na Suchym zdjęcie nart, aby przejść przez drogę. Żal, że to koniec 😥😷 20200323_094944.mp4 20200323_095108.mp42 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Ja czytałem, że będą zwalczać SARS-Cov-2 ospą prawdziwą. Chodzi o to, że gdy wszyscy zaczną chorować na ospę prawdziwą to już nikt nie będzie pamiętał o jakimś koronawirusie.1 punkt
-
1 punkt
-
No to niedługo wydepczesz taką ścieżkę jak pies wzdłuż parkanu. Kogo to obchodzi, że ty masz hektar lasu. Ciesz się nim i nie siej paniki. Dla mnie święta nie są żadną cezurą bo od zawsze traktuje je jedynie jako wolne i okazje do organizacji czegoś naprawdę fajnego. Ktoś kto twierdzi, że po świętach wirus zniknie jest absolutnym kosmitą tylko, wybacz jak na razie tylko Ty twierdzisz, że jest taka opcja i słusznie oceniasz ją za bzdurną. To, że wygaszanie ograniczeń będzie procesem trudnym i decyzyjnie bardzo złożonym jest oczywiste i ... współczuję decydentom. Nie takie sytuacje już bywały i jakoś żyjemy więc głowa do góry stary i szukaj pozytywów. Masz las podziel się nim z tymi co nie mają.;) Na hektarze wejdzie Ci 400 osób biorąc pod uwagę kwadra 5x5 na osobę. Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
ciekawa logika. Ponieważ obywatele Holandii "przywlekli zarazę m.in do Szczyrku", to przedstawiciel tego kraju nie ma prawa wypowiadać się na temat przepisów o stanie praworządności w innym kraju UE? No gratuluję...1 punkt
-
Jacek Sasin gość radia zet. Lasy Państwowe zakazały wstępu do lasu. Macie odpowiedź czy można pojechać na rower do lasu samemu. Kara 5 tysi.1 punkt
-
Dokładnie koleżanko. Mamy 4 opcje obecnie. 1. Wypuszczamy ludzi po świętach i mamy Włochy w ciągu miesiąca. 2. Pozostajemy w zamknięciu do wynalezienia szczepionki czyli niecały rok. Przypadki pojawiają się po kilkadziesiąt osób dziennie. Akceptujemy to. 3. Robimy testy każdej osobie w Polsce i zamykamy chorych. Resztę zaczyna żyć w miarę normalnie. Granice pozostają zamknięte. Każdy kto przyjeżdża do Polski 21 dni kwarantanny. Testy powtarzamy co miesiąc. Powstaje szczepionka i wszystko wraca do normy. 4. Pozostajemy w zamknięciu i liczymy na to że latem wirus faktycznie jest tak mało aktywny jak grypa. Wtedy zaczynamy normalnie funkcjonować. Jednak na jesień znów zamykamy się wcześniej bo inaczej mamy Włochy. Czekamy na szczepionke. Chyba już nikt nie wierzy w te brednie że po świętach wirus zniknie. Chyba wiadomo że matur czy wyborów nie można przeprowadzić chyba że chcemy Włochy. Jedyne wyjście to opcja nr 3. Jeśli do świąt ją zrealizujemy to wtedy faktycznie jest to możliwe. Jednak opcja ta jest nierealna bo i kto zrobi te badania. Jedyna szansa w szybkich testech ala ciążowych. Ogólnie pora sobie uświadomić że jeśli do szczepionki nie pozostaniemy w domach to Włochy nas i tak czekają.1 punkt
-
Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji - drużyna obywatelska, tak doprecyzowując.1 punkt
-
Tam już na Ciebie czeka ukryty za drzewami Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji, gdy tylko wysiądziesz, rzucą się na Ciebie i zapakują do suki, i na dołek! P.S. jak Ty się nie boisz na nartach jeździć 😋😂1 punkt
-
dlatego cały naród musi się przeciwstawić i wybory prezydenckie przesunąć minimum o 5 lat1 punkt
-
Nie możesz. Każde opuszczenie domu na spacer to grzywna 5 tys zł. Co tak trudno zrozumieć. Mozesz udać się do pracy sklepu i na zakupy. Chyba że wcisniesz kit że wiewiórka Ci orzeszki sprzedaje albo niedźwiedź nalewke z borsuka. Tyle że pewnie mandatu byś nie dostał a kawtan i psychiatryk. No i jeszcze wyjście z psem samemu. P.S. Wynajme psa. Godzinka 150 zł😀1 punkt
-
Żebyś się Ty, i inni nie zdziwili tak jak pewien "Myśliwy co miał osobistego Szoguna"... Wybory Prezydenckie, wygrany, jak historia pokazała mogą być zaskakujące.1 punkt
-
Borsuka widziałam raz - ze dwa lata temu. Stał przy szosie - wyglądało, jakby łapał stopa . To chyba nietypowe zachowanie dla takich płochliwych zwierząt, może był chory. Swoją drogą ...1 punkt
-
Cześć Lubi cwaniakować to nie się boi ale nich nie zaraża tym innych. Teksty typu: Hiszpania upada itd. Jak z kiepskiego filmu. Hiszpania ma ponad 45 milionów ludzi i niecałe 30000 przypadków. Zmarło 2200, to nawet nie jest 1 tysięczna procenta. Jak ktoś się przyzwyczaił do cieplarni to się trzęsie ze strachu. Pozdrowienia1 punkt
-
Ale masz fobię czy nie? Pamiętaj, że można się szwendać i nie zarażać, jak również siedzieć na tyłku i zarażać. (Np. zapraszając znajomych, przyjmując interesantów itd.)1 punkt
-
Zgadzam się z Twoimi myślami praktycznie w całości. Każdy narciarz o średnim poziomie zaawansowania jast w stanie sam sobie dobrać sprzęt. Moim zdaniem najlepszą metodą, oczywiście także mającą wady, jest metoda przetestowania poszczególnych nart. Tu może tkwić pewien problem, bo możemy trafić na dobrą dla siebie nartę ale np żle przygotowaną. Ryzyko jest ale i tak nic nie zastapi testu przy wyborze narty. Mam natomiast wątpliwości co do dobierania nart o iście sportowych parametrach a służących do jazdy codziennej, do 100 kilometrowych wycieczek w różnych warunkach. Tu chyba mam odmienne zdanie od Ciebie, ale wcale nie zamierzam go bronić. To samo dotyczy nart o znacznej wadze. Ciężar narty uważam za parametr istotny, im lżejsza tym lepsza. To wynika choćby z praw fizyki. Dobry narciarz na każdej narcie pojedzie i będzie sobie radził, to oczywiste. Gdy spotykam na stoku narciarzy o poziomie zaawansowania np. 4 , którzy męczą się na zrytym i miękkim stoku na wysokim modelu nart SL, to zastanawiam się dlaczego zamiast tych nart nie kupili sobie 2 par nart odpowiednich dla swoich umiejętności i potrzeb wynikających z różnych możliwych warunków na stoku? Wątków tu jest duzo, rozwijać jest co. Nie jestem żadnym specem od oceny sprzętu czy narciarzy. Także czytam i analizuję pytania forumowiczów. Niejednokrotnie z treści tych pytań wynika, że ludzie ci nie wiedzą o czym piszą. Silą się na przedstawienie siebie jako wytrawnych narciarzy podczas gdy między wierszami przekazują, że nic praktycznie nie umieją i nic o sprzecie nie wiedzą. Wówczas kwituję to smiechem, wcześniej dałem jakąś kąśliwą uwagę. Dziś mi się już nie chce tego robić. Najlepiej jednak jest udzielać rad zupełnym laikom. Tu wystarczy ich nakierować aby nie popełnili kardynalnych błędów (za krótkie narty, zbyt duże buty, zbyt miekkie buty czy zbyt twarde narty). Ba, podpowiedzieć że kije są konieczne!1 punkt
-
Nie mam ochoty z Tobą dyskutować i Cię przekonywać. Dla mnie jest duża różnica w tym jak na trasie jest WYŁĄCZNIE zorganizowany klub narciarski przestrzegający wytycznych trenera, a jak na trasie jest zbiór przypadkowych amatorów nart i browaru których ciągle trzeba upominać aby przestrzegali chociażby kodeksu FIS. Nad przypadkową hołotą nie da się zapanować, a nad zawodnikami będącymi pod opieką trenera da się zapanować.1 punkt
-
Nie możesz wchodzić do części lasów, tych które same ogłosiły zakaz wstępu. Spowodowane to było pojawieniem sie wielkich grup ludzi w tych lasach, bo ludzie mieli wolne, a pogoda była ładna to ludzie tłumnie udali sie na wycieczki. Gdyby po tych lasach chodziły małe grupki ludzi, to pewnie te nadleśnictwa by nic nie zamykały. Nie ma odgórnego zakazu dot. wyciągów z tego co rozumiem. Akurat wydaje mi sie, ze biorąc pod uwagę frekwencję (brak kolejek) i odległości od siebie na orczyku (tu nie ma krzesła gdzie sie jakoś gromadnie razem jezdzi) i na nartach, to ryzyko czegokolwiek jest na takim ufo minimalne. Ponieważ knajpa jest zamknięta to jest sie zdanym na swoje kanapki - nie wiem jak z siusianiem 🙂 Dzisiaj rano było coś -9C i top Warunki.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Oj, nie mogę się powstrzymać. Muszę się rozejrzeć za odpowiednim modelem balkonika. Bo tak w naiwności ducha wciąż się staram jeździć coraz lepiej, a tu taki klops. No, chyba że balkonik zjazdowy jakiś się trafi1 punkt







