Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.12.2020 w Odpowiedzi
-
Jungfrau 🇨🇭 Nie mam dużego rozeznania z racji zaczynającej przygody z ⛷o alpejskich ON ale mógłbym porównać z Tignes-Val d’isere w którym byłem w marcu tego roku. Tignes jest zdecydowanie rodzinnym,z masa szerokich prostych odcinków ,z miękkim puchem śnieżnym, dobry dla początkujących,oczywiście zdarzają się i petardy ale zdecydowanie rodzinny zreszta masa maluchów na trasach, a szwajcarski Jungfrau Ski region(Grindelwald-Wengem) zdecydowanie dla technicznych narciarzy, stromo,szybko,krętnie,masa wzniesień a za nimi petarda w dół a przede wszystkim beton totalny beton! Dzieci bardzo mało,jak są to już świetnie jeżdżący . O 15.20 miałem już dość ! Tak to się dziś zaczęło .6.30 pobudka,śniadanko i około 7 rano taki widok z okna mnie przywitał w Swiss,bajka! Wodospad z prawej str.mistrzostwo. O 8.37 miałem pociąg ze stacji Lauterbrunnen( w tej miejscowości się zatrzymałem, z racji solo wyjazdu,wiec nie potrzebowałem super wygód tylko miejsca poczciwego do spania. Tu znalazłem nocleg za 4 nocy 159€) . Skipass kupiłem na peronie za 244 franie,transport wliczony w cenę .Jak widać nie za wielu w przedziale było na stacji początkowej,aczkolwiek na następnych wsiadało coraz więcej osób. Przejażdżka w górę do stacji Kleine Scheidegg trwała około 45min z rewelacyjnymi widokami. Wow. Około 9.20 zameldowałem się na gorze i się zaczęło ... Pierwszy zjazd trasa niebieska 22 do samego Grindelwald Terminal, czyli nowej kolejki Eiger Express wagoniki na 22 osoby które wjeżdżają na Jungfrau Top of Europe i boczna Grindelwald -Männlichen chyba 12 osobowa . ...od tego momentu aż do 15.20 ciągła petarda z mała przerwa na płyny i posiłek . Na dziś mam serdecznie dość , chwila na odpoczynek a od jutra ruszam ponownie . Polecam dla technicznych czerwona15 pozdrawiam16 punktów
-
"w dni parzyste będą czynne stoki, w dni nieparzyste baza noclegowa." Pozdrawiam mirekn10 punktów
-
Skolnity. Witam, rozpocząłem urlop, więc trzeba go wykorzystać, a że wszystko pozamykali, a zima kiepska to trzeba korzystać z tego co jest dostępne. Na wstępnie pozdrawiam @JC którego chyba widziałem jak nagrywał, więc nawet nie chciałem przeszkadzać, ale zostałem chyba uwieczniony 😄 Punkt 8:40. Pogoda ok, Słońce zza chmur się przedzierało, ludu jednak trochę było co mnie zdziwiło. Kolejek brak, jazda na bieżąco. Trasa równa, dość twarda, niestety z minerałami, więc trzeba było uważać. Obsługa grzecznie przypominała o zasadach. Z tego co widziałem każdy przestrzegał i nie było żadnych "cwaniaków" Później piękne słoneczko, zrobiło się ciut luźniej i pojawiły się pierwsze odsypy w dolnej części i więcej minerałów 2 Godzinki wystarczyło by w miarę pojeździć, więc jestem zadowolony i z żalem wracam do domu. Jutro Soszów lub Nowa Osada. Wchodzi również w grę Czarny Groń ale troszkę daleko by pojeździć po jednej trasie. Jakby ktoś miał chęć pogadać to łatwo mnie poznać- jeżdżę z dwoma kamerkami i jestem niebieski Dziękuje za uwagę.9 punktów
-
Poszukaj przyczyn wsrod swoich, czyli zwolennikow obostrzen. W wiekszosci NIE narciarzy. Bez spanikowanego spoleczenstwa, ktore "domaga" sie dzialan, nie bylo by zadnych lockdownow. Swoja droga wladza uzyskala spektakularny sukces. Udalo jej sie nas sklocic. Co do zamkniecia w terminie polaczonych ferii, to jest bez znaczenia. I tak w tym czasie na nartach nie bedzie sie dalo jezdzic. Straca jedynie lokalsi i moze dzieki temu pozbedziemy sie naszych dyktatorow.7 punktów
-
7 punktów
-
W handlu też mają pójść ograniczenia i jednak mówi się o tym, że jest tłok. Niestety przekaz z góry zupełnie nie jest spójny, bo w hucznych urodzinach pewnego radia sanepid nie dopatrzył się uchybień wobec "reżimu sanitarnego" .6 punktów
-
A ja myślę że to nie ma żadnego znaczenia dla rządzących. Już miesiąc temu były przymiarki żeby w styczniu dla zasady wszystko zamknąć. Szeroko krytykowane ferie w jednym terminie to część tej układanki. Zresztą, może dobrze. Im więcej grup społecznych ustawią przeciwko sobie, tym łatwiej będzie ich usunąć. A... w galeriach tłok jest taki sam jak na stokach. I o tym cisza, bo za duży nacisk o tym żeby nie mówić o tym.6 punktów
-
Pokazując dzieciom piękno sportowej rywalizacji i radość z uprawiania narciarstwa uczmy je zarazem odpowiedzialności za drugiego człowieka, empatii i respektowania zasad, bo może jednak nie każdy w kolejce na wyciągu ma wywalone na to, czy zaraz będzie miał wirusa, czy nie.6 punktów
-
W najblizszy piątek,sobotę i niedzielę odbędą się w Jurgowie polsko-czesko-slowackie zawody Visegrad Masters Cup,jęsli ktoś bedzie w okolicy...5 punktów
-
Niestety to musi się tak skończyć każdy kto się wybrał na narty, to wie jak ten "reżim sanitarny" wygląda... wręcz k*rw*ca człowieka bierze, że ludzie nie potrafią na czas stania w kolejce i na czas jazdy zasłonić nosa i ust. Bezmaseczkowcy i NOSACZE dzięki 💪5 punktów
-
Popatrzcie,jak może wygladać nartowanie w Słotwiny Arena w dzień powszedni... https://slotwinyarena.pl/kamery-online/5 punktów
-
Witam, moim skromnym zdaniem trochę za ostro pojechałeś z komentarzem. Nie dajmy pretekstu do zamknięcia stoków bo to będzie katastrofa. Czasami, tak mi się wydaje podchodzimy do niektórych spraw zbyt emocjonalnie ale są to sprawy tylko pośrednio związane z uprawianiem nartowania. Z pozdrowieniami Wariat jazdy techniką Telemark.5 punktów
-
Witam, byłem na Białym Krzyżu w sobotę i niedzielę przed dwoma tygodniami. Teraz katuję Nową Osadę. Chętnie pogadam przy następnym spotkaniu. Biały Krzyż to był mój pierwszy wyjazd w tym sezonie. Co do "sweterka" to taka ciekawostka ponieważ mimo 100% wełny to jest Gore TEX więc cieplutko i suchutko 🙃. Pogadamy przy kolejnym spotkaniu chociaż teraz planuję wyjazd na stok w Nowej Osadzie. Mnie trudno zidentyfikować na stoku, ponieważ nie rzucam się w oczy jako jedyny jeżdżący techniką Telemark...🙃 Z pozdrowieniami dla Ciebie Góralu i wszystkich uczestniczącym w aktywnym nartowaniu: Stary upierdliwy grzyb, jeżdżący techniką Telemark.5 punktów
-
Przygotowałem fotoreportaż. Gdzie są najlepsze teraz warunki narciarskie w Polsce. Nie na Kasprowym, nie w Szczyrku, tylko parę kilometrów od Andrychowa. Ktoś powie phi-co to za górka? Tylko nie phi! Wyciąg ma 600 m długości. Trasa równoległa do niego. Pamięć mnie raczej nie myli. Sto siedemdziesiąt metrów różnicy. Już widzę te tłumy jeźdżące w pasie o szerokości 10 m. I z zakręwędziowaniem jak robił to pan Hirscher. Jadąc wyciągiem do góry zwykle pogłębiam swoję teoretyczne narty, oberwując technikę jadących w dół. Z górnej stacji jeszcze czterdzieści metrów do góry i jesteśmy przy szlaku z Leskowca na Potrójną, przełęcz Kocierską, aż do Żaru. Aby się tu wydrapać należy najpierw zjechać w dół a potem do góry. Najbardziej chyba wypasionym wyciągiem na świecie. Biorąc pod uwagę kraj, góry, stok i koszt tego cudu techniki. Każdy prywatny inwestor jest panem swojej kasy. Nic mi do tego. Ten stok przed uszlachetniem przez spychacz i koparkę znam z czasów, gdy byłem studentem. Zagubiona w lesie polanka i na niej orczyk. Praciaki mówiono w okolicy. Adrychów miał wtedy niezłych narciarzy. Wystarczy popatrzeć na stok Gronia JPII. Szczyt Leskowca jest dalej na płd-zachód około kilometra. Z tego Gronia opada na północ polana. Super stok slalomowy. Obsługiwany kiedyś przez wyrwirączkę, ale bez pasa ani rusz. Gdzieś ze 150 m różnicy i ze 600 m długości. Tu stawiali Adrychowianie swoje kolorowe tyczki ze świerka. I rozgrywali mistrzostwa. Kilka razy tym wyciągiem się wyciągałem. Należało pilnować klucza, bo lina nie wybaczała. O mało co ten wyciąg na Praciakach nie zmienił mojego losu. Była robota w Adrychowie dla absolwenta Wydziału Elektrotechniki Górniczej i Hutniczej. W pobliżu jest fajny stok z orczykiem! Byłem zdecydowany. Ale żona wykazała znacznie większy rozsądek. Nie ruszę się z Krakowa! I tak zacząłem pracować nie w jakiejś Andorii, tylko w Zakładzie Badań Rakietowych i Satelitarnych. To było coś w rodzaju NASA w ówczesnej Polsce. Tak to narty mogą czasem zupełnie ogłupić człowieka. Ze zdjęć jest świetnie widać jak było dzisiaj. Wybiorę się w piątek, by pracować na swoim kątem. Aha! Separacja była wzorowa, na wyciągu i stoku. No i ten busik! Na dwadzieścia miejsc, ale tylko maksimum dziesięciu pasażerów. Zagronie4 punkty
-
Nie masowo. Parę wpisów politycznych w tym Bumera piszącego o herezji innych osób.4 punkty
-
Sytuacja się zagęszcza. W ciągu ostatnich kilku dni brak było nowych informacji z Włoch. Deklaracja, że od 7. stycznia 2021 zostają otwarte ośrodki narciarskie, baza hotelowa, gastronomiczna itd. była w większości uznana za dobrą monetę. Ośrodki narciarskie wręcz w rubrykach "początek sezonu" pisały 7. styczeń, aczkolwiek z dopiskiem "zgodnie z ustaleniami rządu z dnia 3. grudnia 2020". Tymczasem wczoraj prezydent Belluno stwierdził, że data otwarcia infrastruktury w zasadzie nie jest pewna. A więc oprócz kwestii interpretacji zapisów o kwarantannie dla rezydentów włoskich wracających z Polski do Włoch w dniach 7-15 styczeń 2021 (choć to zostało juz raczej wyjaśnione, przynajmniej ze strony włoskiej), dochodzą jeszcze spekulacje na temat faktycznego otwarcia. Teraz jeszcze mamy sygnał z trzecich ust, że rząd robi narciarski lockdown do 17. stycznia 2021. W obliczu takiego przebiegu spraw apeluję, by powstało jakieś ciało, które będzie lobbować u @JC opublikowanie kolejnych filmów z sezonu 2019/20. Bo w przeciwnym razie pozostają szachy i bierki elektryczne. https://www.dolomitireview.com/lapertura-della-stagione-sciistica-il-7-gennaio-e-un-auspicio-ma-non-una-certezza/4 punkty
-
to, że wtedy duuużo mniej wiedzieliśmy o tym wirusie, o spodobach jego leczenia, o potencjalnej szczepionce i generalnie był dużo większą niewiadomą niż jest teraz, kiedy zdajemy sobie już sprawę z jakim zagrożeniem mamy do czynienia i mamy pewne widoki na rozwiązanie problemu, część osób już przechorowała, itp. szkoda że nie mamy tak dojrzałego społeczeństwa jak w Szwajcarii. tam nikt się nie błaźni stwierdzeniami, że mu ktoś wolność odbiera bo maseczkę każe nosić. wszyscy karnie i we wspólnym interesie na wyciągach i w zamkniętych pomieszczeniach zakładają maseczki, na stoku zdejmują, obsługa pilnuje aby każdy spełniał swój obywatelski obowiązek dbania o współużytkowników stoków - więc nie mają powodu do zamknięcia. u nas oczywiście wszyscy uciśnieni musieli pokazywać i demonstrować, jak bardzo nie chcą być uciśnieni, i dali tym samym doskonały argument do zwiększania obostrzeń.4 punkty
-
Taki był cel od początku - napuszczenie zwolenników ograniczeń na tych, którzy nie dadzą sobie odebrać normalnego życia - teraz ci pierwsi frustrują się, że to "przez innych" sami muszą cierpieć, bo nie będą mogli wyjechać na narty. Na sąsiednim forum (mam tam inny nick) zadałem proste pytanie: co powoduje, że w marcu masowo potępiano wszystkich, którzy planowali jakikolwiek wyjazd na narty, mimo paru ofiar, a dziś przy 600 ofiarach dziennie większość forumowiczów przebiera nogami do wyjazdu? I nagle wkurza się, że zamkną stoki? Przecież zamknięcie wszystkiego to było Wasze marzenie jeszcze nie tak dawno - co się zmieniło? Znudziło się siedzenie w domu?4 punkty
-
Podziękujcie Spiochowi i innym ludziom Nikt, nie dość że zlewają "reżim sanitarny", podburzają innych, to jeszcze się chwalą "podróżami służbowymi". A można być bardziej subtelnym ...4 punkty
-
Patrząc na kreatywność właścicieli bazy noclegowej, umiarkowane zaangażowanie właścicieli stacji narciarskich (raz lepiej, raz gorzej) i zlewkę sporej części klienteli - wcale mnie to nie dziwi . A szkoda, bo miałam nadzieję wyskoczyć w drugiej połowie stycznia w tygodniu w jakieś spokojne miejsce, gdyby odblokowali trochę noclegi turystyczne.4 punkty
-
4 punkty
-
Strach się bać. Dwie trasy otwarte-nawet nie w całości plus masa narciarzy i efekt jaki będzie każdy wie.Ja uciekam do Wisły lub Istebnej.4 punkty
-
W sklepach tez spotkalem setki osob bez maski. Wlacznie z obsluga. Ale to i tak jest juz bez znaczenia. Pandemii nie da sie juz zatrzymac. U mnie wiekszosc rodziny i znajomych juz miala Covida lub jest duza szansa ze mieli ale sie nie badali.3 punkty
-
Z czego w większości w bawełnianych maseczkach które kompletnie nic nie dają - jak podkreślił to były główny inspektor sanitarny p. Pinkas - nosić je należy aby pamiętać o pandemii.3 punkty
-
Jednego mi w tym szale zamknięć obostrzeń oraz zakazów brakuje - oszacowania ile osób może się w danej okoliczności zarazić. Zamykają stoki a znam wiele rodzin spotykających się (wiele oddzielnych gospodarstw domowych) na okazję różnych okazji (obiady niedzielne, urodziny, spotkania towarzyskie). Tam to dopiero jest okazja do przekazywania wirusa(wszyscy w jednym niewielkim pomieszczeniu bez maseczek i dystansu). Niech każdy gospodarz ośrodka pilnuje swoich gości, a dopiero jak tego nie potrafi-zamykajmy ten obiekt... Trzeba przed świętami pojeździć, bo bydzie problem...3 punkty
-
Nie lubię się kamerkami podpierać ale można luknąć na Kasinę i zobaczyć ilu nadal nie ma zasłoniętej twarzy. Jakim trzeba być osłem by w dobie kamer sabotować wspólny interes. Nie jest w stanie zasłonić twarzy na ten czas tylko i wyłącznie stania w kolejce bo przecież na kanapie czy stoku to już ściemniać się da. Obsługa też ma wywalone. Nie widać nikogo kto by stał i wyprosił delikwenta z kolejki.3 punkty
-
Pierwszy Twój akapit to same bzdury. Dobrze że chociaż to nas łączy: wspólny wróg dyktator 😁3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Temat z góry i od początku był ustawiony. Skumulowane ferie, wyłączenie zasiłków etc - oraz posadzenie ludzi w domach. Choćby jeździć z workami foliowymi na głowie - i tak by zamknęli, bo nie mają innych "spektakularnych" działań i sukcesów. Jest to oczywista paranoja w kontrze tłumu nosowo-oddechowych w Biedrze, ale widać, że działamy. A trupów i tak jest dwa razy więcej, i nie jest to część populacji, która akurat wróciła z nart.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
ale Ty pytałeś, dlaczego niektórzy w marcu krytykowali nieostrożnych podróżników, a teraz sami robią sobie plany wyjazdowe. no to ponieważ ja jestem takim osobnikiem, to tłumaczę, skąd takie podejście. działań rządu tłumaczyć ani popierać nie zamierzam, ani też dyskutować na ten temat.2 punkty
-
Po weekendzie spodziewany komunikat. Pytanie od kiedy zamkną czy od soboty czy od świąt/po świętach ? 🤬🤬🤬🤬 dzięki panowie i panie za stanie w tłumie bez maseczek/kominów na ustach i nosie. Daliście niezły pretekst. Edit: chodzi oczywiście mi, że po ostatnim weekendzie na stokach, albo po zdjęciach z kolejek do kolejek jest to spodziewane info. Każdy się tego spodziewał... dziwię się, że ktoś się dziwi lub ma wątpliwości2 punkty
-
Dokładnie- dopóki nie wyciąga się konsekwencji w stosunku do łamiących przepisy (jakiekolwiek) - to stanowienie takowych jest tylko działaniem pozorowanym.....2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Dokładnie - jak to ładnie napisałaś. Ja mam na przykład wywalone ale nie wszystko robi się dla siebie. Ani ja ani moje dzieci nie są centrum wszechświata. To, że ktoś grzecznie edukuje nie jest powodem do darcia szat, że umiera cywilizacja radości, ogarnij się Surfingu z deczka. Pozdrowienia2 punkty
-
2 punkty
-
Tak. Austriacka strona wyratrakowana i pusta. ☹️☹️☹️ A ludzi na szwajcarskiej stronie r rano było tylu : GH010641_1608022334935.mp4 Swoją drogą stabilizacji w GoPro 8 to już mistrzostwo świata2 punkty
-
Narodowy przewoźnik kolejowy Ukrainy przedsiębiorstwo Укрзализныця, otworzył nowe połączenie kolejowe "Narciarski ekspres". W dniu dzisiejszym wyjechał pierwszy pociąg, relacji Kijów 5:59 - Sławsko 13:16 powrót Sławsko 16:20 - Kijów 23:57 Skład obsługiwany jest nowoczesnym elektrycznym zespołem trakcyjnym Hyundai Rotem HRS2. Jeden z wagonów został przemalowany. Umieszczono na nim wizerunek jednoosobowego wyciągu krzesełkowego, oraz napis "Sławsko, góry wrażeń". Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby fakt że wyciąg jest prawdziwym zabytkiem. Jego długość to 2750 min, a przejazd zajmuje około 30 minut. Przejazd...w sezonie zimowym, podczas wiatru, czy mrozu, to wyzwanie. Należy się do niego przygotować. Nigdy w życiu nie zapomnę, kiedy jechałem tym wyciągiem przy -15 stopniach. W okresie międzywojennym, do Sławska często dojeżdżał tzw "pociąg narciarski". Turystyczny projekt Polskich Kolei Państwowych. Zdjęcie- źródło - Państwowa agencja rozwoju turystyki Ukrainy.1 punkt
-
Kiepskie wieści. https://www.sport.pl/inne/7,64998,26613435,rzad-wraca-do-pomyslu-zamkniecia-stokow-narciarskich-to-bardzo.html#s=BoxMMtImg11 punkt
-
Spolecznosc narciarska i goralska na Podhalu zdecydowaly, ze nie boja sie wirusa. Przepisy sa tak samo traktowane jak te drogowe. Prawie kazdy jezdzi + 20 km/h i wiecej. Podobnie prawie kazdy olewa maseczke na stoku. Na szczescie nikt nie donosi. Nie odpowiada Ci taka sytuacja, zostan w domu. Innego wyjscia nie ma.1 punkt







