Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.02.2021 w Odpowiedzi
-
17 punktów
-
Cześć No właśnie... i jaki to ma sens? Tłuc się tyle godzin, żeby jeździć po pustych stokach? Człowiek jest istotą społeczną i sens jego istnienia zawiera się w kontakcie z innymi ludźmi a tu... Zupełnie tego nie rozumiem. Pozdrowienia11 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
Kolejny dzień szkolenia. ⛷️ Tym razem zamiast ćwiczyć "poślizg kontrolowany" na Szklanej - kierunek Koniki. Trochę spóźniony ląduję po 10 na stoku. Słoneczko przedziera się przez chmury, a w dali Turbacz w ciemnej osłonie chmur. Warunki śniegowe jak przyjechałem super. Znikoma ilość lodowych przetarć, koło godziny 12 w 2 miejscach trzeba było uważać. O zapomniałem jeszcze o jednym miejscu - góra starego, orczykowego wyciągu - wypadając na polane trzeba było pohamować się i nie zboczyć za bardzo na prawo . Krzesło pojedyncze daje radę. Jak przyjechałem co drugie zajęte. Później już prawie każde, ale kolejka do wyciągu znikoma - jeździło się na okrągło. I jeszcze jedna informacja dla tych, którzy znają stok - brak muld na ściance. Przynajmniej do 13 😀.9 punktów
-
Co to znaczy? Jakiego zdania jest inna część specjalistów? Przykład dramatycznego dziennikarstwa. Długo szukałem i nie znalazłem żadnego modelowania tyczącego ryzyka zakażenia podczas uprawiania narciarstwa zjazdowego. Można zatem widzieć elementy podnoszące ryzyka i elementy o ryzyku małym, czy wręcz pomijalnym. Na pewno ryzyko podnosi gondola i kanapa z zamkniętą bubliną. Przeciwdziałanie jest bardzo proste choć kilka ośrodków w tym państwowe mocno się obrażą. Ryzyko podnosi (choć nie wiadomo w jakim stopniu) tłoczenie się w kolejce, ale zmniejsza je fakt, że jesteśmy na wolnym powietrzu. Tu przeciwdziałanie jest możliwe, choć trudniejsze i sporo wymaga od obsługi. Ryzyko podnosi w sposób ekstremalny zabawa po nartach. Tu rozwiązanie jest oczywiste. Samo zjeżdżanie nie generuje żadnego ryzyka.8 punktów
-
Trzeci dzień szkolenia i przenoszę się do Kasiny. Dzisiaj plusowa temperatura, śnieg z wierzchu mokry, ale nieciężki. Trasa dobrze przygotowana, brak przetarć, w niektórych miejscach lekkie prześwity. Spodziewałem się, że będzie w Kasinie więcej śniegu, niestety nie ma go na tyle by była otwarta trasa czarna pod wyciągiem. Szkolić się można na tyczkach. Jest przygotowana trasa, wydzielona z prawej strony stoku tak mniej więcej w połowie. Przy starcie jest instruktor, który udziela rad 👍Duży plus za tą akcję. Przede mną sporo jeszcze nauki 😀 Koło 12 pojawili się Niebiescy i chodź koło nich przejechałem to ich nie zainteresowałem. Chyba jestem za stary bo wybrali sobie za cel jakiegoś młodego chłopaka. Po 15 minutach kiedy zjechałem następnym razem już ich nie było. Raczej nikt się nie przejął. Obsługa na dole zwraca uwagę by zasłaniać twarz. Reżim sanitarny jest ‼ GH011251-1-1.mp4 GH011251-1-1.mp47 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Co tu rozumieć. Jestem ponurym odludkiem co najlepiej czuje się na odludziu. A i tak przeszkadza mu ten jeden co zawsze mu towarzyszy. Poza tym mój plecak chce mieć swoje własne miejsce a moje kije bardzo lubią leżeć na czterech wolnych miejscach. Czyli na 6-ce ledwo styka. Pozdro Wiesiek4 punkty
-
4 punkty
-
Troszke przesadzasz . Jak widać po różnych relacjach z wyjazdów kolegów i koleżanek, nic strasznego się w tej Swiss nie dzieje,granice otwarte,tranzyt przez DE możliwy. Pogoda wyśmienita,śniegu masa wiec napewno relaksik byłby znakomity. pozdrawiam4 punkty
-
Nie liczyłabym na to. Wygląda na to, że przed Wielkanocą nic się nie zmieni - może późniejszą wiosną będą jakieś możliwości wyjazdu do ośrodków lodowcowych. Teraz póki co tylko Szwajcaria, z pewnym ryzykiem komplikacji podróżowych. @Mitek dobrze pisze - szkoda nerwów. Ja odpuściłam rezerwację w CH jak zauważyłam, że mnie ten wyjazd bardziej stresuje niż cieszy. To w końcu ma być wypoczynek i relaks. Pozdrawiam.4 punkty
-
Takie wątki to idealna pożywka dla @Mitek - wywody o wyższości Świat Wielkanocnych nad świetami Bożego Narodzenia, dużo pisaniny o niczym. Ale jest postęp😁- kiedyś na tego typu pytania proponował Pursuit 600, teraz tylko filozofuje. Ty, językowy pedant, czepiający sie innych za polszczyznę, możesz przetłumaczyć na polski co napisałeś? To która jest najlepsza??? Bo jak oglądam PS to prawie każdy wyczynowy narciarz jedzie na nartach innego producenta. Idac tym tokiem rozumowania, to najlepsze auta to te, którymi jeżdżą wyczynowi kierowcy - jakoś, na szczęście, nie widać na ulicach bolidów F1😁 Autor wątku jest 3 typem początkującego - pytającym i nie oczekującym wejścia na wyższy poziom4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Tury tym razem nie, ale w bliskich planach jest kilkudniowe szkolenie na biegówkach .3 punkty
-
Cześć Masz rację - wygłupiam się oczywiście... Choć z dwojga złego wolę stać w kolejkach i mieć pusty stok niż "nadprzepustowy" wyciąg i stok po, którym nie da się jeździć. Pozdrowienia3 punkty
-
Nikogo nie zniechęcam do wyjazdu do Szwajcarii, ale i nie namawiam. Niech każdy sam zdecyduje, nic na siłę.3 punkty
-
No tak, już cały Ischgl by mi wystarczył. Ta część szwajcarska to przecież "ubogi" krewny. Zjazdy z Greitspitze (na południe i wschód) złe nie są ale... kudy im do tych na północ. Czy pod E4. Czy z E5. Ale wróciliśmy strasznie zadowoleni, już myślałem, że w tym sezonie będę skazany tylko na Sudety... Może jeszcze, znów w tak kameralnym składzie, uda się coś zrobić... pozdro Wiesiek3 punkty
-
Pakuje się na wyjazd sezonu! W piątek lecę samolotem na narty do... Turcji! Odwiedzę jeden z największych i najpopularniejszych ośrodków narciarskich w Turcji, wybudowany na zboczach wulkanu - Erciyes Ski Resort. Przy okazji polecę balonem w Kapadocji oraz zwiedzę miasto Kayseri. Relacja z wyjazdu będzie na moim profilu na Instagramie: https://www.instagram.com/skionline.pl/2 punkty
-
Sklepy sklepami, ale gdzie łatwiej się zarazić w kościele czy na nartach? Odpowiedź jest prosta, bo pomijamy tutaj msze polowe. I co? I nic bo Jarek do kościoła chodzi, a na nartach nie jeździ!2 punkty
-
Klimaty miód - lubię oceniać czasem (na własny użytek) Twoje zdjęcia- a to czy nie "spaprałeś" kadru czy może jakieś "przepalenia" albo "zawirowania" w perspektywie a może chociaż jakieś artefakty po obróbce (oczywiście wiem ze to album ale bycie zawodowcem zobowiązuje 😉) ..kombinuje co ja bym zrobił gdybym trafił do takiego narciarskiego nieba.🙂 Zawsze z przyjemnością oglądam Twoje foty ..2 punkty
-
Była tutaj już o tym mowa - inwestycja tylko w małej części narciarska, raczej powiedziałbym, że jest tam narciarski akcent - ale w KRK plany powstania Całorocznego Centrum Sportów Zimowym nabierają powoli kształtu. Dwa sztuczne lodowiska, w tym jedno do curlingu; 700-metrowa oświetlona trasa (duże słowo) do biegów narciarskich plus - tu ten akcent narciarski - igielitowa górka dla początkujących narciarzy. Mają tam też być jakieś baseny, boiska itd. IMHO - nazwa dość szumna, funkcje, które są zapowiadane, ale generalnie myślę, że na pewno się w Krakowie taki obiekt przyda. Więcej info tutaj: https://sport.lovekrakow.pl/aktualnosci/zdjecie/52990#photo Tu wizualizacje:2 punkty
-
Moja prognoza (tylko dla zainteresowanych): wyciągi zostaną otwarte w marcu, jak już śnieg stopnieje! W tle właśnie wątek narciarski, w tym otwartych stoków w Wiśle: Pandemia!? Interes był znakomity, ale – przynajmniej w Polsce – powoli się kończy. Jak to bywało w korpo?! Orczyk grzecznie czeka na otwarcie Nie mam zasadniczo zwyczaju ujawniać tajemnic z pracy zawodowej, nawet jeśli pewne zdarzenia miały miejsce dawno temu, w każdym razie na pewno nie z nazwiskami i lokalizacją. Niemniej czasem w jakimś tekście opiszę sytuację, którą moi byli współpracownicy w lot złapią, gdzie miała miejsce. Tym razem też posłużę się podobną techniką. Więcej (też tylko dla zainteresowanych, jak kogoś nie interesuje, nie czyta, ostrzegam: tekst jest długi, publicystyczny, wielowątkowy i oparty na bazie porównań/stereoptypów): Blog o ekonomii, sporcie, fantastyce i obyczajach: Pandemia!? Interes był znakomity, ale – przynajmniej w Polsce – powoli się kończy. Jak to bywało w korpo?! (ekonomiaplussport.blogspot.com)2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo jest źle zorganizowana kolejka.... na Skolnitach ładnie wydzielone, że smigasz gęsiego A długość nart niejako samoczynnie wymusza dystans... na osadzie niestety brak tej organizacji co nie zmienia faktu, że przebywanie tam jest wiele bezpieczniejsze jak w galeriach handlowych...2 punkty
-
2 punkty
-
Straszna banda....... ja mam w pilocie od TV niektóre przyciski zaklejone na stale żeby nawet przypadkowo nie włączyć - zalecenie kardiologa.2 punkty
-
2 punkty
-
Poniedziałkowe szkolenie na Szklanej Górze w Harbutowicach. Start przed 10-tą, mało ludzi, co 3-4 krzesło zajęte i to przez 1 lub 2 osoby. Od 11 więcej chętnych na szkolenie, ale wszystko w reżimie sanitarnym. Warunki - będę nieobiektywny bo 1 raz w tym roku - MEGA :). Góra bardzo spoko, twarda z sypką górną warstwą. Część pod wyciągiem wyślizgana, trzeba było uważać by się nie obrócić Końcówka tuż przed wyciągiem - bryły lodowe i wyrwy po ratrakowaniu. Ale kto by narzekał - ważne, że sypią. Untitled.mp4 Untitled.mp42 punkty
-
@Capricorn ma rację. Cisza spokój w Swiss. W gondoli zawsze jadę sam z ojcem. Na krześle przeważnie też, czasami nieśmiało ktoś się dosiadł ale max. 3 os na 6 os krześle. W gondoli raz grupka młodych chciała wejść bez masek - kolej stop, gościu z obsługi dosłownie wywalił za fraki przez bramki, jedziemy dalej. Jest bosko!2 punkty
-
Bo niektórzy piszą dla pisania. Bierz te Progressory.1 punkt
-
1 punkt
-
Łatwiej za długie narty skrócić, niż za krótkie wydłużyć 😁1 punkt
-
https://www.swissinfo.ch/eng/study--airing-ski-gondola-cabins-cuts-covid-19-transmission-risks/46335660 taka ciekawostka.1 punkt
-
Na Twoim miejscu nie bałbym się brać dłuższych nart. Tak naprawdę 171cm to żadna jakaś tam duża długość jak na narty. Pozdrawiam1 punkt
-
To niedokładnie przeczytałeś wątek - kilka razy była o tym mowa wraz z propozycjami unikniecia wysokich kosztów transferu1 punkt
-
Badań nie robiłem, ale sądzę, że znacznie mniej rowerzystów jeździ na rowerach na których poruszają się zawodowe grupy kolarskie czyli m.in. na TdF niż na składakach.1 punkt
-
Nie pytaj na forum, zapytaj chłopaka jakie chce narty - przy umiejętnościach 8/10 lepiej wie co potrzebuje niż 95% forumowiczów1 punkt
-
Mimo, że to niby okres feryjny to było bezludnie. Na niektórych wyciągach (np na Greitspitze) zajęte co 3-4 krzesło i to przez jedną, dwie osoby. Ale było też, że na wyciągu M1 jeździliśmy w 2-3 osoby.1 punkt
-
Tylko winni się tłumaczą, nie nawiązywałem do ostatnich 2 tygodni, a pisałem w szerszej perspektywie czasowej. Już Ty wiesz co mam na myśli. To nie czas na głębsze dywagacje, musielibyśmy wrócić do opracowań Philipa Zimbardo, Johna Boyda, na ale to może podczas jakiejś wspólnej narciarskiej wyprawy, gdy czasu będzie dużo...1 punkt
-
Nie olewam Sudetów. Byłem 3x w ciągu ostatnich 2 tygodni i wierz mi - dostałem 3x solidny wycisk. Pozdro Wiesiek1 punkt
-
1 punkt
-
wolałbym, żeby nie, dzięki obostrzeniom jest przynajmniej luz na stokach1 punkt
-
NIE DYSKUTUJEMY W TYM TEMACIE!!!!! MAMY DWA INNE DO DYSKUSJI !!! TUTAJ DODAJEMY TYLKO OTWARTE STACJE POPRZEZ KOPIOWANIE TEJ INFORMACJI I DOPISYWANIE! Kazimierz Dolny : 8-22, szkolenia. Tylko 3-godzinne bloki. Trasy 5/5. Wypożyczalnia nie funkcjonuje. Gastronomia TAK. Wisła Klepki, 8-21 - szkolenia. Wypożyczalnia tylko dla uczestników, ilość ludzi na stoku ograniczona. Chodzą wszystkie trzy wyciągi. Gastronomia TAK. Szwajcaria Bałtowska - szkolenia. Poniedziałek-piątek:10:00 – 21:00.Sobota: 9:00 – 21:00. Niedziela: 9:00 – 20:00. Wypożyczalnia dla uczestników. Trasy 5/5. Snowpark nieczynny. Gastronomia TAK. Ostoja KONINKI - "spotkanie partyjne z zapisami". 9-21. Wypożyczalnia TAK. Gastronomia TAK. CISOWA O.N. - szkolenia. 10-21. Ilość ograniczona, zapisy telefoniczne. Tumlin SKI SPORT - szkolenia. Sobota 10.00 - 22.00. Niedziela 10.00 - 22.00. Pon.-Pt. 10.00 - 22.00. Bloki max 3-godzinne. Telegraf KIELCE- szkolenia. 10-22. Ilość ograniczona. Wypożyczalnia TAK. SABAT Krajno - szkolenia. Sobota 10.00 - 24.00. Niedziela 10.00 - 22.00. Pon.-Pt. 10.00 - 21.00. Bloki max 3-godzinne. Gastronomia TAK. Czynna tylko TRASA GŁÓWNA (850m). NARTRAJ Chrzanów - ogólno-dostępne?! 9.00-21.00. Ilość ograniczona. Wypożyczalnia NIE. Gastronomia TAK. Trasy 9/9. Podstolice SKI - szkolenia. 9.00-21.00. Trasy 2/2. Wypożyczalnia TYLKO DLA UCZESTNIKÓW. Gastronomia TAK. SZCZECIŃSKA GUBAŁÓWKA - ogólnodostępne edukacyjne zajęcia sportowe. 9-22. Gastronomia TAK. Wypożyczalnia TAK W GOŁDAPIi na Mazurach zajęcia edukacyjne na stoku TYLICZ Master-Ski otwarty dla wszystkich ZIELENIEC - zajęcia edukacyjne na stoku GROMADZYŃ Ustrzyki Dolne - szkolenia na stoku SPORT DOLINA Bytom SZKLANA GÓRA Harbutowice KASINA WIELKA NOWA OSADA - Wisła BIAŁKA TATRZAŃSKA (póki co 1 trasa ale mają zwiększać sukcesywnie jak będzie dobra frekwencja) KOTLINKA Szymbark1 punkt
-
Dzisiaj 1 w życiu skitury w Szklarskiej. Co prawda wejście i zjazd po trasach Ski arena Szrenica pewnie prawdziwym skiturowaniem nie jest, ale na początek pchanie się w teren mogłoby się skończyć różnie. Podejście Puchatkiem, Śnieżynką, potem na na Halę Szrenicką, powrót i zjazd Lolobrygidą. Warunki dość dobre, śniegu dużo, mróz -10, słońce - czego chcieć więcej. Mam kilka refleksji dotyczących kondycji, tempa (początek za forsowny), jazdą na nartach skiturowych o w sumie twardym śniegu - łatwo nie było, ale cieszę się, że spróbowałem. Największe zaskoczenie - ilość osób na skiturach. Baaardzo dużo. Nie spodziewałem się. Zapewne po morsowaniu to obecnie najmodniejsza aktywność masowa Sporo osób poszło chyba najbardziej ciekawą opcją w Szklarskiej - szlakiem do Łabskiego Szczytu, ale to może na następny raz.... Kilka fotek:1 punkt
-
1 punkt







