Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
26.03.2021 - 26.03.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.03.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Spóźniona relacja z wczoraj Dzień 5- gryzońska Sella Ronda Tak jak pisałem wcześniej- na ten dzień zaplanowaliśmy tour po całym ośrodku z zamiarem przejechania każdym wyciągiem krzesełkowym i trasą pod nim oraz łącznikami. Brzmi nieco skomplikowanie, ale dzięki dobrej infrastrukturze i zwartej grupie plan powiódł się bez problemów (nie przejechaliśmy tylko krzesełkiem Tschuggen Ost w Arosie), a czasu jeszcze nawet zostało A teraz będzie dużo nazw Zaczęliśmy od Tgantieni, potem Scalottas (nasza ulubiona 42), Pedra Grossa, Lavoz Cumascheals (wymagająca 68), Stätzerhorn (fantastyczna 72), Stätzertali (idealna niebieska trasa do carvingu), Obertor, wjazd Heimbergiem, Mottą i Urdenfürggli z przejazdem żelazkiem do Arosy, tam zjazdy przy Hörnli, Plattenhorn (polecam 5 i 6!), Carmenna, wagonik na Weisshorn (z cudowną trasą nr 10), później Brüggerhorn. Następnie czekał nas powrót w odwrotnej kolejności, potem ponowny przejazd kolejką łączącą Arosę z Lenzerheide i wreszcie fantastyczny zjazd (trasy 20, 23, 25) o kilometrowym przewyższeniu do Parpan. Tam wsiadamy w krzesełko Heimberg i kończymy dzień na trasie 21 (w swojej górnej, czerwonej części- szeroka, szybka i z pięknymi widokami) zjeżdzając prosto do miasteczka Przez cały dzień towarzyszyła nam świetna pogoda, trasy przed południem były bardzo twarde, po południu nieco zmiękły, ale tylko miejscami natrafiliśmy na większe odsypy. Jednym zdaniem- warunki fantastyczne.7 punktów
-
A po co mi sportowa narta skoro idę się pobawić na stoku? Litości - zostaw w spokoju narty sportowe ludziom, którzy się sportem zajmują. Po bułki nie jadę driftem, nie potrzebuję AMG i ceramicznych tarcz. Czy jeżdżę? Nie wiem. Przypnę jedną, drugą, zmienię GS na SL, SL na AM, 68 zmienię na 110 co gorsza wiązania mi się w tym sezonie psuły i pięta bywała wolna a ja kombinowałem z klękaniem. Narciarstwo to nie chore udawanie zawodników, którzy nie tylko technicznie ale przede wszystkim motorycznie i pod względem przygotowania fizycznego maja się nijak do 99,99% uczestników tej zabawy. Rozumiem pompowanie ego bo mam pod nogą RD ale wtedy załóż buty RD z cienkim botkiem, dobierz podeszwę, zrób indywidualny tuning na kilku parach dostarczonych bez oznaczeń bo serwis i tak zrobi swoje .. I śmigaj dwie godziny na łączce mając wrażenie, że powozisz bolid F1. Obecne narty AM - sensowne modele - pokrywają 99,99% potrzeb (i umiejętności) statystycznego narciarza. Co więcej - 99,99% owych narciarzy nie jest w stanie ogarnąć potencjału tych nart. Piszę to z perspektywy osoby, która wożąc w busie 15-20 par nart jedyne AM wiezie swoje ... Uff... M.7 punktów
-
to jest racja ale nie do końca i nie we wszystkich ośrodkach. Jeśli jedziesz w jakieś tam Alpy to oczywiście będą najlepsze ale jadąc do poważnych ośrodków na Kielecczyźnie i w Beskidzie Małym konieczny będzie lepszy sprzęt - komórkowe GS a w najgorszym wypadku sklepowe Sztekle6 punktów
-
Na forum gadu gadu, każdy ma jakieś życzenia co do przebiegu kolei czy tras, a decyzje to już chyba zapadły. Plany MPZP dla Szczyrku już są. Nowe wyciągi i trasy już są rozrysowane. Wydaje się, że na pierwszy ogień: - dwie nowe koleje w COS - nowa trasa w COS do nowej kolejki na wjeździe do miasta - nowe krzesło na Małe Skrzyczne w SMR? - nowa trasa w SMR łącząca Ondraszka i Kopę z Czyrną - nowa trasa przecinająca Bieńkulę w SMR - poszerzenie trasy nr 8 na Julianach w SMR - dwa zbiorniki w COS - dwa zbiorniki w SMR W dłuższej perspektywie: - kolejne krzesło w COS - poszerzenie Ondraszka i wiele nowych tras w COS - dwie nowe koleje z Czyrnej na HS w SMR - nowe krzesło i orczyk na Julianach w SMR6 punktów
-
Ostatnio z inwestycji wyciągowej na Wielkiej Sowie wycofał się deweloper. Zszokowało mnie, że całość obliczali na drobne 60 baniek (wyciąg plus towarzysząca infrastruktura ale raczej bez apartamentowców). Czyli wychodzi, że koszt odsetek to na szybko 3 bańki, spłata kredytu powiedzmy kolejne 3 mln (umowa 20 letnia). Teraz zysk brutto przyjąłem marne 5% czyli kolejne 3 mln. Koszty działalności zakładam, że 50% przychodu (może dużo, może mało?). Wychodzi, że przychód musi być 18 mln zł. To naprawdę robi wrażenie nawet zakładając, że w miesiącach letnich nie będzie brakowało chętnych na wjazd. Zakładając, że sezon zimowy generuje 80% przychodu - 15 mln wychodzi, że trzeba sprzedać ca 150 000 karnetów. Zakładając 100 dni sezonu mamy 1500 osób/dzień. Na jednej trasie. Przy przepustowości 3000 osób/ godz daje to dwa zjazdy. Czyli 100% obłożenia. W lecie zaś powiedzmy 100 000 pojedynczych wjazdów. Czyli dzień w dzień 500 wjazdów. Raczej abstrakcja. A przecież wystarczy w tym modelu podwyższyć marżę banku o 2% i podwyższyć koszty działalności o 10% aby to się całkiem posypało. Słabo to wygląda. Prawdopodobnie zyski są w zupełnie innych miejscach - budowie apartamentowców, sprzedaży ziemi po wzroście jej wartości, pewnie gastronomi. Stacja wtedy to tylko niezbędny dodatek. Tak czy tak bardzo poważnie to wygląda i nawet jeden g... wyciąg to zadanie dla ciężkiej wagi zawodników. Pozdro Wiesiek5 punktów
-
Jestem w stanie isc na kompromis. Tego sie trzymajmy 😁☝️5 punktów
-
A tymczasem, za górami, za lasami, poza zasięgiem wiślańskiego korka, tam, gdzie udaje się pieszy turysta z bagażem do 2m, trwa "bajkowa zima" (he, he). Chyba nawet podobne ujęcie, co Górala. Informacyjnie; nie działa już mały wyciąg dla turysty biegnącego z bagażem. Ale główny ma jeszcze kręcić w sobotę i niedzielę. Warunki bdb. do 10-tej, zaczyna powoli puszczać.5 punktów
-
Wczoraj po pracy zaliczyliśmy spacerek na biegówka 12 km niespodziewanie spotkaliśmy znajomego Czeskiego trenera powiedział nam jak u nich wygląda pomoc dla dla branży wyciągowej i tak dostają 600 koron (~100,00 zł)dziennie za każde miejsce na wyciągu np krzesło 4os 2400 za krzesło * np 100 krzeseł na wyciągu = 240000 koron/dzień (~40000 zł/dzień) * ilość dni zatrzymania, za orczyk 2os 1200 koron/dzień * ilość orczyków na wyciągu, talerzyk 600 koron/dzień * ilość talerzyków na wyciągu itd. dodatkowo dostają dopłaty do dzierżawionego terenu u nas niema takiej pomocy. Dwie fotki z trasy do o koła krogulec.5 punktów
-
Dzisiaj mały spacerek po Jakuszycach dukty, samolot, dział izerski,volvo, krogulec suma 22 km. Cały czas padający śnieg -5 stopni prognozy się spełnił, że w ciągu tygodnia spadnie 50 cm śniegu (spadło chyba więcej). Wszystkie trasy przygotowane jak podaje Bieg Piastów (ponad 80 km). Ludzi rano średnio później coraz więcej jak wyjeżdżaliśmy wszystkie parkingi pełne. Parę fotek z dzisiaj volv, samolot, krogulec..5 punktów
-
4 punkty
-
Coś mi się wydaje że z dyskusją zabrnęliśmy na jakieś manowce. Wychodzi na to, że na publicznym forum zabierając głos i dzieląc się swoimi spostrzeżeniami, możesz zostać zrugany i wyszydzany za: brak doswiadczenia, brak wiedzy, brak osiągnięć sportowych, brak znajomości konstrukcji sprzetu, zbyt małe doświadczenie w jeździe na tyczkach, w puchu, w Alpach, miedzy drzewami, itp, itd... Nie wolno zupełnemu amatorowi powiedzieć to mi lepiej pasuje a to jest dla mnie niewygodne. Jeśli tak zrobi, zostanie mu zaraz wytknięte to, o czym napisałem wyżej! Jeśli tak, no to darujmy sobie to forum. Po co sie stresować i narażać na krytykę, na wyśmiewanie, na wyszydzanie, ośmieszanie...?4 punkty
-
Dzisiaj popołudniu spacerek na biegówkach Polana Jakuszycka Cicha Równia i z powrotem troszeczkę ponad 10 km warunki wiosenne słonko, śnieg miękki ale w miejscach zacienionych już zaczynał zamarzać. Z tego co podaje Bieg Piastów dalej jest 90 km przygotowanych przez ratrak tras jutro mają wszystkie ponownie przejechać. Na filmiku fragment zjazdu z Cichej Równi gdzie widać jakie są jeszcze świetne warunki w Jakuszycach. 20210326_161340.mp44 punkty
-
4 punkty
-
Doceń,co masz pod ręką.Ja w zeszłym roku,za wieloletnimi namowami warszawskich przyjaciół,wsiadłem pierwszy raz w życiu do kajaka i popłynąłem z Warki do Góry Kalwarii,nocując na wiślanej wyspie.Opierałęm się z obawy nie przed wodą,a przed nudą.W tym roku muszę to powtórzyć,bo było extra...4 punkty
-
Dlatego to co napisalem w innym temacie jest wciaz i bardzo aktualne. AM to najlepsza narta4 punkty
-
4 punkty
-
Na początku tygodnia rozesłałem do kilku znajomych prognozę pogody, z której wynikało, że na Kasprowym do środy włącznie będzie padał śnieg, ale w czwartek i piątek ma się przetrzeć i powinno wyjść słońce. Ostatnio byłem na Kasprowym w huraganowym wietrze, miałem ochotę tym razem na diametralnie odmienne warunki. Odzew na propozycję wycieczki był na tyle duży, że udało się nam w piątkę (w tym jeszcze jeden z naszym forumowiczów) pofoczyć na "Świętą Górę". Śniegowo było na tyle dobrze, że udało się zapiąć foki już przy rondzie i bez udziału busów/taxi ruszyć w kierunku Kuźnic i potem przez Goryczkową na Kasprowy. Pogoda bajeczna, ludzi niezbyt wielu. Było na tyle ciepło, że pod górę szedłem w termo-bieliźnie. Zjechaliśmy na ławeczki na Goryczkową i uznaliśmy, że zjazd był na tyle fajny, że nie ociągając się specjalnie zapięliśmy foki i z powrotem pod górę - tym razem celem była góra kotła poniżej trawersów, a nie szczyt po raz drugi. Plan się udało zrealizować Drugi zjazd też świetny, widoki bajeczne. Zjechaliśmy do samego ronda. W sumie zaliczone ok. 22 km; vertical coś koło 1650-1670 m, co jest moim osobistym rekordem tourowym do tej pory. Świetny dzień. Obowiązkowo kilka fot:3 punkty
-
Jak na skiforum 🤮 @marionen nie przejmuj się tymi komentarzami i daj relację. Ludzie są ciekawi.3 punkty
-
Własnoręczne ujarzmianie butów ma tę przewagę,oprócz finansowej,że dopiero na stoku widać,jak jest,i można korekcję objętości przeprowadzać nawet kilka razy dziennie już na stoku.Przy takiej dostępności różnych materiałów nie jest wcale trudne.Co innego przy bardzo poważnych korektach,bo języka z wtryskiem pianki sami nie zrobicie.Ale ja nawet wypychanie skorupy na gorąco od lat przeprowadzam samodzielnie skonstruowanym przyrządem...3 punkty
-
Viktor ... wystarczy trochę luzu i poczucia humoru..😉... i może być i merytorycznie milo i wesoło (śmiech to zdrowie wszak - zwłaszcza w tych popapranych czasach). Jak zaczniemy się stroszyć, łapać i nadymać to za chwile się zrobi jak w "rodzinnym grobowcu".... 🙂3 punkty
-
3 punkty
-
Zima tej wiosny nie daje wytchnienia. Dzisiaj szybka tura na Malinów. Wyjście z Soliska na Pośredni trasą narciarską, dalej lasem na szczyt Malinowa. Śniegu jest jak to mówią "w opór" od samego dołu. Na dole cięższy, u góry puszek. Podczas powrotu na dole padający śnieg przechodził w mżawkę. Golgota jak na filmiku 🙂 . 20210323_103345.mp43 punkty
-
2 punkty
-
Czy będzie zysk dla regionu. To szlachetne. I potrzebne. Przecież pisano-gminy w Austrii dopłacaja do wyciągów. Sama ich działalność przynosi straty. Ale dzięki nim, liczba osobo noclegów(brzydkie słowo) utrzymuje się, czy zwiększa w danej gminie. Gdyby ich nie było to tych dni byłaby jedna czwarta. Co pokazują wyniki innych podobnych gmin, bez wyciągów. Z każdego takiego dnia jest bardzo zadowolony jest właściciel hotelu, pnsjonatu, wynajemca pokoji, sklepu, baru itp. Gmina się rozwija. Podatki od mieszkańców rosną. Facet co ma dużo forsy z reguły chce mieć więcej. W tym towarzystwie liczy się tylko ten, co zdobywa więcej i więcej. Taki co marnuje gotówkę nie ma tu wstępu. To wariat. I o jakim ego tu mowa. Ego utracjusza? Apartamenty stoją puste. Gdy zaczęto o nich myśleć. Nieraz sporo lat temu. Inwestycja wydawała się rentowna. Cały szkopuł w planowaniu, czyli w miarę trafne przewidzenie przyszłości. Opierając się tylko na przeszłości(tak się toczyło w poprzednich latach) nie gwarantuje, że tak będzie w przyszłości. Pojawiają sie fatalne zimy, covid itp. No i nie ma za dużo klientów na apartamenty. Tym bardziej teraz, gdy należy uciekać daleko od sąsiada z apartamentu. A korporacje są korporacjami tylko dlatego, że umieją wydawać pieniądze. Potrafią liczyć. "Ty mi powiedz, ile można na tym stracić - bo ja wchodzę w ten interes? "2 punkty
-
Cześć To tylko jeden z elementów. Ogólnie chodzi o taką taktykę jazdy - w rozumieniu całości tego co na nartach, z nartami, przy okazji nart robimy - aby zminimalizować sytuację uderzenia nas przez kogoś praktycznie do zera. Pozdrowienia2 punkty
-
W wizjonerstwie zawsze byliśmy jako naród dobrzy Tymczasem zupełnie nie rozumiem jak można planować takie inwestycje w momencie, kiedy nie ogarnia się tego co jest. Nie mówię o przygotowaniu Bienkuli i Golgoty, ale o przygotowaniu ośrodka, parkingów i samego Szczyrku na taką ilość klientów w ogóle. Jak dla mnie mogą planować nawet funitel na Klimczok i kreta z Wisły, ale powinni zacząć od dobrego ogarnięcia tego co mają :).2 punkty
-
Nic wielkiego. Tutaj na forum są tacy którzy "walą" 120 i w międzyczasie jeszcze zdjęcia robią....a 70 to jak z dziećmi na oślej łączce ..😉 takie mają GPSy2 punkty
-
Lekarz zabronił się obwiązywać... Jedni mówią tak, inni tak... Różnie z tym bywa. Najgorszy ból był przez trzy dni. Teraz jest już luz - działają prochy elegancko i organizm się przyzwyczaił do niedogodności. Najbardziej boli, że na rower jednak wyjść, to ryzyko... jeszcze z tydzień poczekam. Dzięki. Dzięki Magda Jak Maryna i Kwiato Wokół Pauli gromadzą się kolarki z Radomia...tworzą taką piękną grupę rowerową...a ja zamiast sobie z Laskami pojeździć i popatrzeć jak pięknie kręcą siedzieć w domu muszę 😮 To największy ból Dzięki Łukasz Jest ok z oddychaniem, i de facto dzisiaj o poranku nie czuję już prawie żadnych dolegliwości. Profilaktycznie lekarz zlecił mi prześwietlenie płuc 6 kwietnia. Pozdrawiam serdecznie! Dzięki Sławku No właśnie - po upadku i kolizji jeździłem jeszcze prawie pół godziny na nartach i to była normalna w sumie jazda... świadomości złamań kompletnie nie miałem...a nawet jak odebrałem wynik RTG, to byłem szczerze zaskoczony 😮 Myślałem, że max mam pęknięcie, a liczyłem, że to tylko mocne stłuczenie... A tu? Masz... złamania i to dwa 😮 Lipa, bo rower zablokowany mam Pozdro!2 punkty
-
Tutaj jest zacny przykład, ze jazda na krechę to coś więcej niż tylko odwaga.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Dzięki Mitku za komentarz. Tak, istotnie od dłuższego czasu polecam filmy i całą dydaktykę tego faceta. Pod pewnymi względami niezwykłego, bo w przeciwieństwie do youtubowych tuzów narciarstwa, zaczął poważna przygodę z nartami dopiero po 40. I doszedł do najwyższych rezultatów z punktu widzenia amatora, nie zawodnika. Wstawiłem już tu w zeszłym roku informację o jego płatnym video kursie. Wiele godzin pokazywania i gadania o wszystkim co dotyczy amatorskiego narciarstwa zjazdowego. Ale prócz kursu Morgan Petiniot nagrał mnóstwo bezpłatnych YT, w tym ten powyższy o wyborze nart. W większości dorobiłem do nich polskie tłumaczenia, odesłałem mu, a on je doczepił do swoich filmów. Jak pisze Mitek, nie wszystkim się podobają. I nie ze wszystkim w nich się zgadzają. Niektóre z nich Morgan przerzucił z płatnych do darmowych YT. Inne, jak ten o wyborze nart czy "optymalnym" przejeździe trasy są zrobione tylko jako darmowe YT. Prócz jego filmów polecam także te Jeremy'ego Nadalutti. Instruktora francuskiego pracującego w ekipie Morgana. Niestety te są dostępne tylko na moim YT.2 punkty
-
2 punkty
-
@Zagronie generalnie dobrze prawisz, ALE w tym wszystkim w praktyce - coś tam uczestniczyłem pomocniczo w kilku inwestycjach narciarskich - o ile nie ma generalnego problemu z wyceną sprzętu (wyciągów, armat, pomp, ratraków itd.), natomiast w Polsce jest generalny problem w przygotowaniem inwestycji narciarskich w sposób profesjonalny i kompleksowy - jest problem z biurami projektowymi, które to robią (pośrednio miałem do czynienia z kilkoma, włącznie z tymi, które niby projektowały trasy i to kilkukrotnie w różnych miejscach w Polsce) - nie poznałem do tej pory naprawdę fachowego i doświadczonego polskiego projektanta, który zrobiłby to w sposób opisany przez Ciebie, który znałby się na specyfice inwestycji narciarskich i potrzeb z tym związanych; jest problem z przygotowaniem odpowiedniej dokumentacji w postaci pozwoleń - co powoduje, że planowanie takiej inwestycji w czasie napotyka na szereg problemów (tu potrzeba szereg uzgodnień z milionem instytucji plus udział czynnika społecznego w postaci organizacji, które nazywają się organizacjami ekologicznymi) - nie przez przypadek kilka inwestycji w Polsce gestorzy postanowili zrobić z pominięciem właściwych procedur (vide Czarny Groń; zdaje się, że co to się szykuje w Żabnicy, to też będzie większa kabała), a równocześnie jak się to robi po tzw. bożemu, to wszystko odwleka się w czasie (np. znów inwestycje w Czarnym Groniu; inwestycje w Brennej i pewnie jeszcze sporo by wymieniać); na to nakładają się problemy z gruntami (kwestie własnościowe; parki narodowe lub inne krajobrazowe; lasy państwowe; Natura 2000). Oczywiście cierpliwość, a przede wszystkim duże pieniądze pozwalają szereg rzeczy rozwiązać. TMRowi udało się dlatego, bo mieli doświadczenie i wiedzieli czego chcą; mieli kasę, którą rzucili na ten projekt, jednakże działali też w ramach już istniejącego ośrodka, a nie budowali od podstaw coś nowego. W ich przypadku i tak można się przyczepić do szeregu oszczędności, które zostały poczynione; szeregu wyborów jakie zostały dokonane (wycięcie drzew na hali i w konsekwencji problemy z wiatrem; postawienie na lance zamiast armat; likwidacja części infrastruktury, która mogła posłużyć jeszcze do czasu jej zastąpienia itd. itd.). Pomysł, o którym mówisz - tj. połączenie Szczyrku z Bielskiem poprzez Klimczok i Szyndzielnie był już dawno temu w sposób mniej lub bardziej formalny dyskutowany, ale biorąc pod uwagę koszty, niską wysokość nad poziomem morza, ekologię, fakt że miasto B-B w ogóle wydaje się poza Dębowcem odpuściło narty (Szyndzielnia narciarsko umarła - zarastająca Sahara, nie wiem, czy na górze jest jeszcze wyrwirączka, którą pamiętam jako dzieciak mniej więcej 35 lat temu), to obawiam się, że możemy sobie co najwyżej malować kreski na mapie i oczami wyobraźni myśleć jakby to było gdyby...2 punkty
-
Wczorajsze powitanie wiosny na Halach pomiędzy Gorcem a os Jamne (Gmina Ochotnica). received_866859493892572.mp42 punkty
-
2 punkty
-
Nie no, to raczej się tu bawimy, niż konspirujemy. Zresztą mirekn już wczoraj rano odkrył tajemnicę Soszów.1 punkt
-
ale przecież to prawda, jadąc w Alpy potrzebujesz narty na cały dzień i na zmienne warunki czyli pewnego kompromisu, idąc na małą górkę w przysłowiowym "kieleckim" (códzysłów aby się ktoś nie poczł urażony) albo np. do hali idziesz tylko na 2 - góra 3 godziny najlepiej rano kiedy jest twardo albo na jazdę nocną na świeżo wysztruksowanym zboczu, musisz sie ujebać na maxa i wtedy będzie potrzebna twarda narta1 punkt
-
zapomniałem emoty 🙂 ten temat już dawno został rozwalony i to nie przez Ciebie1 punkt
-
1 punkt
-
Czytając ten wątek mam wrażenie, że większość z Was "cierpi" na wypieranie z pamięci złych doświadczeń i idealizację przeszłości. Większość tras za GATu a potem Richtera była tylko na rysunku. Czy ktoś pamięta jak wyglądała trasa nr 3? Czy ktoś pamięta jak nawet przy śnieżnej zimie wyglądała trasa nr 2? Może w dni powszednie dało się jeździć. Ja pamiętam stanie w kolejce po 40 minut. Czy ktoś z Was pamięta jak się jeździło na tych łorcykach z dzieckiem? Czy ktoś z Was wjeżdżał na tych łorczykach na snowboardzie? Czy ktoś z Was pamięta i ile sezonów Czyrna-Solisko działało tylko na Pośrednim bo całe Małe Skrzyczne było blokowane. Może Richterowi trafiła się jakaś dobra zima i akurat trafiliście na dobry dzień. Ja nigdy na taki dzień nie trafiłem. Na ogół był syf. Czytałem wtedy to forum i jojczenia było nad naśnieżaniem, kamieniami i brakiem ratrakowania nie brakowało. Tej zimy cieszmy się, że cokolwiek było otwarte bo koledzy w Czech np. nie mieli wyciągów otwartych nawet w jeden weekend. SMR skupił się na kilku trasach i każdy z Was, gdyby zawiadywał tym ośrodkiem w tym sezonie by to zrobił. Na koniec W Szczyrku jak będą dobre warunki to zawsze będą tłumy!. W mniej niż godzinę jazdy od Szczyrku mieszka 800 tyś ludzi. Do 2 godzin dojazdu ma ponad 3 mln. Do 3h to już ma ponad 10 mln. Jedynie zaporowe ceny mogą zmniejszyć frekwencję. Aby było pusto, ceny musiały by być na poziomie szwajcarskich Alp. Przy dużej frekwencji trasy są rozjeżdżone i jest ogólnie tłum na trasach. Im nowocześniejsza infrastruktura tym więcej ludzi. Warunki klimatyczne nie sprzyjają w utrzymaniu tras (są o niebo gorsze niż w Białce). Ja omijam Szczyrk w głównym sezonie, bo jest tam za dużo ludzi. Mnie podoba się to co SMR zrobił ze Szczyrkiem. Ale w Polsce wszystkie fajne rzeczy są w niewystarczającej ilości. Więc nie mam zbyt wielkich oczekiwań. Ja nie mam problemu sezonówki, bo to w moim przypadku nie ma sensu. Chciałem wszystkim nabywcom wyrazić swoje współczucie, że nie mieli okazji osiągnąć średniej ceny dnia narciarskiego w wysokości 15 zł tak jak sobie zakładali Cóż takie życie.1 punkt
-
Film obowiązkowy w ramach szkolenia lawinowego https://www.facebook.com/groups/362382270565552/permalink/2059334007537028/1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Hmmm, jeśli chodzi o mnie to jeszcze na tamten świat... nie wybieram się!!! Pozdro Wiesiek1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś znowu Rytro,warunki extra,coraz większym problemem staje się złowienie dostatecznej ilości sportsmenów,by warto było otworzyć wyciąg...Samotność na stoku... VID_20210323_100858.mp41 punkt
-
Jak już wspólnie projektujemy trasę ze Skrzycznego. To skorzystałem z tego obrazką, załączając mój projekt. Wszyscy chcą do Doliny Żylicy. A tu proszę mała odboczka od "Schnelstrasse" w kierunku Żywca. Miejsca na parkingi masa. Nikt nie jeździ do Szczyrku, tylko koleją, o wielkiej wydajność na górę. I stąd w kierunku Słowaków. Jeszcze dalej do Wisły. A może też przez Szyndzielnię do Bielska. I z Bielska do Szczyrku górą, przez Klimczok. Koniec z kolejkami od Buczkowiec do COS.1 punkt
-
2 liftery pod wkladke zrobisz za 10zl. Idziesz do leroy merlin, na dziale kuchnia kupujesz elastyczna deske do krojenia o grubosci 3mm, odrysowujesz wkladke i wycinasz zrobione! Za reszte kupujesz karnet na stok i testujesz hehe1 punkt
-
Troche zdjęć z wczorajszego dreptania : Szklarska Huta, Kopalnia Stanisław,Jakuszyce,Szrenica,Hala, Kamieńczyk,Huta ca. 25 km łącznie z postojami > 5 h https://ibb.co/album/xKWqTz1 punkt







