Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
18.10.2021 - 18.10.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.10.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Do nikogo nie piję personalnie, ale nie lubię jak się kopie leżącego. Tak jest w przypadku Mitka, w wielu wątkach Jego posty dostarczały ogrom wiedzy i doświadczenia, którą raczył się dzielić z forumowiczami i z całą pewnością wielu na tej wiedzy skorzystało. Teraz tych postów nie będzie i spora grupa osób tu zaglądających na tym straci. Nie komentuje tutaj postów z jakąś kopaniną między Mitkiem i niektórymi użytkownikami, raz że ich nie czytałem (w większości), a dwa że Mitek nie może się bronić. Cały czas uważam, Mitek powinien dalej pisać na forum, a wywalenie Go jest błędem, a na pyskówki albo się nie reaguje lub merytorycznie broni i odpowiada. @Mitek nic nie traci nie pisząc na SO, forum natomiast tak...7 punktów
-
Sobotni Turbacz..czyli kąpiel błotna. W sobotę padło na Turbacz, pogoda niezła wiec parkingi pełne. W takich okolicznościach wybieramy leśne trakty nie oznakowane a szlaki pozostawiamy w miarę możliwości innym. Poszliśmy na górę szlakiem dla narciarzy biegowych.. A potem już niestety zatłoczonym szlakiem pieszo/rowerowym ...zrytym niemożliwie oponami - ale widoki nienaruszone.. W schronisku pod Turbaczem już ludzi mniej. No i obowiązkowy przystanek w malowniczej kapliczce na Rusnakowej Polanie No i jeszcze rzut okiem na Czorsztyńskie jezioro (w oddali) i zejście na parking.4 punkty
-
Jesteś tego pewna? Przecież gęba to nie jest słowo obraźliwe! Może zestawienie "gęba Holeckiej" nie jest całkiem neutralne, ale mieści się w mainstreamowym standardzie. Gdybyśmy usłyszeli "pysk Holeckiej" to byłoby to przekroczenie granicy. Przypomnę Ci Ferdydurkę gdzie masz rozważania o gębie. W tym "nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę". A teraz przeczytaj "odpowiedź" Bumera i zastanów się czy ostatnie zdanie rzeczywiście pozwala Ci (poprzez dzięksa) na identyfikowanie się z tym wpisem. Dla mnie jest to o wiele bardziej chamskie od "gęby Holeckiej" Ta wypowiedź skonstruowana jest zresztą według bumerowskiej normy. Wstęp o upadku obyczajów i pouczanie o braku kultury po czym długi rynsztok zaprzeczający wstępowi. Tutaj rynsztok był akurat krótszy. Bumer to Bumer ma u mnie gombrowiczowską gębę i nic tego nie zmieni. Nawet jak jest bardzo przystojny.4 punkty
-
W naparzankach widzę żeś obyty, ale może jednak wyjaśnisz nam jak to inne wyznania ciągną kasę większą od KK.4 punkty
-
Setka będzie moja! Po ilości postów widać, że temat Mitka nie jest nam obojętny. Statystycznie rzecz biorąc chyba większość nadal tutaj by go widziała. Tak jak napisałem, Mitek pałę czasem przeginał. Raz czy dwa razy dodawałem go do ignorów. Ale później odklikiwałem... Tak czy tak święty nie był ale kamieniem w Niego nie rzucę.4 punkty
-
To raczej kwestia kawałka techniki,czyli kąta zakrawędziowania.Wystarczy porównać sylwetkę topowych zawodników,dla których wymyślono kąt 86 st,i własną-będziecie mieli odpowiedź.Nie można jednego kąta oderwać od drugiego.Jeśli z kątem 90 st nie będzie Wam lepiej trzymało na lodzie,to pewnie nie gorzej tylko tak samo...4 punkty
-
@Bumer Twoja wypowiedź jest po prostu obrzydliwa. Zawieszona w niedopowiedzeniach. Z obraźliwą formą TOTO, OJSZCZYNOGAMI i sporo innych epitetów. Ponieważ wisi pod moją to od razu spytam ten komentarz to do mnie był? Czy tak ogólnie do społeczności forumowej??? Bo na logikę to tak osobiście powinienem go czytać. Ale najogólniej to odczytuję to inaczej. O sobie po prostu napisałeś. Taka Autoprezentacja. Wypisz wymaluj wszystko się zgadza.4 punkty
-
Większe kłótnie się zdarzają, ale ja w tym wątku nie widzę fali nienawiści o której piszesz, za to widzę całkiem sporo żartów. Twój tekst odbieram tak, że na starość niektórzy tracą poczucie humoru.4 punkty
-
Mnie też szkoda Mitka...Nie będę go oceniał. Ponieważ sam nie wiem, czy moja ocena jest właściwa. Zresztą bardzo rzadko kogoś oceniam. Nie jestem sędzią, prokuratorem, czy obrońcą. Czasem reaguję pod wpływem chwili. Potem żałuję. Gotów jestem przeprosić drugą stronę, ale już się rozeszliśmy. Ale wydaje mi się. Nawet jestem tego pewien, że harmonijne życie jest tylko możliwe, gdy się podchodzi do innych z życzliwością. Kto z nas jest bez wad? Niech pierwszy rzuci...Święte słowa. Na wieczność.3 punkty
-
3 punkty
-
Sezon na rowery szosowe powoli się kończy, ale dzisiaj udało się zaliczyć jeszcze pętelkę transgraniczną po bliskich terenenach Meklemburgii-Pomorza Przedniego przy momentami nawet słonecznej, choć chłodnej pogodzie i nacieszyć się widokami złotej jesieni. Spokojne 57 km przez Dobrą Szczecińską na przejście Buk-Blankensee, następnie Boock, Rothenklempenow, Glashütte na przejście Dobieszczyn-Hintersee. Granica polsko-niemiecka również ostatnio często bywa patrolowana: Szosą do Blankensee: Można byłoby pomyśleć, że to maj i kwitnący rzepak, ale to gorczyca na polach pod Boock: I jeszcze jakaś ciekawska rogacizna spotkana pod Glashütte. Wyglądają trochę jak wygolone owce:3 punkty
-
Mitka nie ma od 2 tygodni a poziom już spadł na pysk. Mamy więcej polityki niż na SF. Panowie i Panie, koniec bumerowania, pora wziąć się za robotę i zacząć udzielać się w merytorycznych tematach.2 punkty
-
2 punkty
-
W zasadzie miałam na myśli pierwszą część wypowiedzi @Bumer, nie końcową zaczepkę. Ale dalsza dyskusja - ta na bieżącej stronie - wytrąciła mi argumenty. Chyba mam nieco odmienne poczucie humoru, lub humoru mi brak - może i tak.2 punkty
-
Popłakałem sie ze śmiechu..... przecież rzucasz od czasu do czasu jakąś swoją "prawdę" (okraszoną sowicie wyzwiskami..a jak) a potem zbierasz "po łbie" od wszystkich (albo prawie wszystkich) którym sie chce pisać. ... lubisz to chyba .. 😄2 punkty
-
Mylisz się. To Ty tutaj uczysz rynsztoka. Jesteś wprost ekspertem. Dla mnie zupełnie tutaj niepotrzebnym.2 punkty
-
Jako tako wychowana, dobrze powiedziane, już wiem dlaczego wyzywasz innych od obszczynóg.2 punkty
-
A ja ma kompletnie inne zdanie - Widzisz, ja kompletnie prywatnie nic nie sądzę o tej Pani, natomiast uważam ze jeśli ktoś swoją "facjatą" firmuje coś i pcha sie na sztandary konkretnej partii, idei czy działań podlega krytyce jak te, jest ich częścią. Przestaje być osobą prywatną..a może staje sie ideą?.. (wszak znamy takie "odczłowieczenie " z pewnego przemówienia o LGBT). Innymi słowy mamy zdanie odmienne i z tego tytułu wcale Cie nie zwymyślam. Choć to może sie Twojemu przedmówcy wydać dziwne. Celowo pisze do Twojego posta bo Bumerowi jak coś napisze "wbrew" opluje mnie natychmiast jadem i wyzwiskami - jednocześnie oskarżając mnie o to właśnie.. taki przewrotny psotnik ..2 punkty
-
Obawiam sie ze materiałem źródłowym tej "rewelacji" jest pasek okraszony gębą Holeckiej wiec na "twarde dane" bym nie liczył..2 punkty
-
Może się złożymy na ołtarzyk dla Bumera z ikoną Kaczysława Mniejszego? Zajmie się rozwojem duchowym i na humorystyczne wpisy braknie już czasu.2 punkty
-
Witam wszystkich spragnionych (tak jak ja) nart i śniegu po dłuższej nieobecności na forum. Znów się u mnie działo sporo dobrogo i mniej dobrego ale znów wracam do gry.. Do sedna. Dzięki uprzejmości znajomego klubu wylądowałem w czwartek na Kitzsteinhornie. Pogoda była średnia ale nie tragiczna, jak to na Kitz bywa. Na pierwsze ruchy na śniegu całkiem spoko. Tylko sporadycznie mleko zalewało górę. Co do warunków to dwa poprzednie dni dosypało więc na górze jest wystarczająco śniego. Wczoraj zjazd do Alpincenter (2450m) jeszcze nie działał. Dzisiaj lampa i super warun. Trasy na górze zrobione na całej szerokości, chodzi górna gondola i puścili trase do Alpincenter. Czynne trasy: 1 Alpincenterpiste 1a Magnetköpflpiste 4a Gletscherpiste 1 4b Gletscherpiste 2 4c Gletscherpiste 3 8b Sonnenkarpiste 2 Warunki bardzo bobre. Ludzi umiarkowanie. Dużo klubów. Kolejek praktycznie brak. Może chwilami do orczyka minuta stania. Bajka. Nie będę sie rozpisywał bo jaki jest Kitz każy wie. Miło tu wrócć po 5 latach. Pozdrawiam M PS Jak coś to jestem tu do niedzieli.1 punkt
-
Przeta to nie moja wina 🙄. I udzielając się merytorycznie w temacie, dlaczego nie ma Mitka???1 punkt
-
Grubo. Na szczęście do nart jeszcze trochę czasu. Na rower ..., hmmm jak rodzinka usłyszy zabiorą mi rower, ale i tak nikt nie chce ze mną jeździć.1 punkt
-
No to jeszcze takie coś - to puszczałem ekipie przed jazdą aby ją pobudzić i nastawić odpowiednio do jazdy1 punkt
-
👍. Powim tak, very nice, 5 cm śniegu, taktyka Mitka i jedziemy 😃1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Spoko, tak sobie ironizujemy. Co do żywotności maseczki, to Naród który dwa lata przechodził w jednej maseczce jednorazowej nie może zginąć.1 punkt
-
Na takiej samej zasadzie zakładanie maseczki do gondoli/na wyciąg krzesełkowy i zsuwanie jej zaraz po dojechaniu na górę i tak ileś razy w ciągu dnia - też jest wątpliwą ochroną przed zakażeniem.1 punkt
-
Chyba nie wyłapałeś ironii w moim wpisie. Może należałoby od czasu do czasu zmieniać maskę na nową. Każda ma swój resurs. Swoją drogą wracałem pociągiem z lotniska w czasie gdy skończył się mecz z San Marino. Na przystanku Warszawa Stadion wsiadło tylu kibiców, że były problemy z domknięciem drzwi w pociągu. Jak ci się wydaje ilu z nich miało maski na twarzy? Ułatwię, nie widziałem żadnego. W maskach była jedynie niewielka cześć pasażerów, którzy już byli w pociągu.1 punkt
-
Akurat tutaj się zgodzę z @Bumer, niezależnie od tego, co prywatnie sądzę o tej pani i telewizji, w której pracuje. Natomiast wpis @Spiochu jest poniżej pasa . Miał być wątek z humorem, a zrobiło się niemiło ...1 punkt
-
Tak zupełnie informacyjnie, przypominająco. Mitek jest na Skiforum i można tam z nim pisać.1 punkt
-
O tym pisałem kilka razy. Czy zdajesz sobie sprawę że tak o kimś nie można pisać? To urąga nie tylko wymienionej osobie ale także i forum. Przynajmniej nie może tak pisać jako tako wychowana i obyta osoba. Wnioski wyciągnij sobie sam, jeśli potrafisz. A propos gęby, pokaż publicznie swoją. Porównamy czyś piękniejszy.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Chyba tak zrobię bo wygląda, że nie ma teraz żadnych kątów założonych od spodu. Trident fajniutki Widzę, że mamy z Twoim synem takie same kaski, tylko że w innym malowaniu. Druga fota ze Słotwin @TecnicaDziękuję za info! Niemniej i tak podjadę do serwisu bo nie mam cojones żeby na komórce jeździć bez podniesienia; a tak wynika z moich prowizorycznych pomiarów. @artixCześć Artix! Dalej ciśniesz na Rally?1 punkt
-
Raczej 333 żołnierzy i to zakładając, że wszyscy wyznają jedynie słuszną religię w tym kraju.1 punkt
-
W sumie tu się nie ma z czego śmiać. Raczej płakać. A to wszystko z Waszych i moich pieniędzy.1 punkt
-
A mnie tu śmieszy coś innego. Postawa niektórych komentatorów. Gęby pełne frazesów o nowoczesności, wolności, tolerancji, a pokazują totalne niezrozumienie dla życia duchowego innych ludzi. Jak to zawsze bywało, i jak widać nadal bywa, są ludzie zakuci w swoje frustracje i poglądy. W dobie darmowej edukacji, w dobie internetu, kolorowej i różnorodnej kulturowo ulicy, miast, otwartych granic, coś jednak ciśnie niektórym na mózg i cofa ich do okresów wspólnoty pierwotnej.1 punkt
-
1 punkt
-
Oj mój naiwny młody towarzyszu, czyżbyście nie wiedzieli, że kto kontroluje przeszłość ten kontroluje przyszłość?1 punkt
-
Mam ciągoty do robienia wykładów. To jest teraz straszna wada. Ale mam z czasów, gdy pan wykładowca mazał kredą po tablicy, próbując coś wyjaśnić młodym głowom w czym rzecz. Nieco mi zostało jeszcze praktyki z czasów, gdy w pogoni za zielonymi uczyłem na kontynencie w strefie równika. Zapominam się i przepraszam! Wiem, że teraz się wiedzę czerpie głównie z internetu. I że wypowiedzi(odpowiedzi, rady itp.) na forum muszą być równie dokładne, jak w Wikipedii. Co podkreślił następny post. Clinton, jak był Prezydentem USA, mawiał do siebie "gospodarka durniu"! Ja sobie napiszę przy komputerze - "zastanów się durniu, z kim na forum prowadzisz dyskusję". Ponieważ już nieraz zdarzyło mi się, że w odpowiedzi na mój post dostawałem coś w rodzaju - "bełkoczesz", albo znacznie coś gorszego. A przecież nie stosuję uderzeń poniżej pasa. Jeśli się ktoś nie zgadza z moimi poglądami, to niech nie czyta moich postów. Lub krótko skwituje - mam zupełnie inne zdanie. Proszę tylko pana Piotra o jedno. Jak będzie jeździł na nartach, po stokach. To niech zwraca uwagę i ma tą wyrozumiałość dla ludzi w póżniejszym wieku. Niektórzy z nich(jak ja i moja żona) mają straszną wadę. Przyzwyczaili się regulować swoją szybkość zjazdu, przez niezlicznoną liczbę skrętów. Łatwo na takiego najechać. Co przydarzyło się już mojej żonie.1 punkt
-
Taki tam off https://skiracing.com/top-rotator/make-the-most-of-your-mount/1 punkt
-
1 punkt
-
Pominąłeś jeszcze Sariensisa i Andrzeja jakiegoś tam (dokładnie nie pamiętam). Poza Jaśkiem (ale on miał pewne cechy dyskwalifikujące o których nie chcę pisać, nie mam upoważnienia zainteresowanej osoby). Pozostali nic istotnego nie wnosili na forum, a ich wiedza czysto narciarska też nie była wysoka, kulturą wypowiedzi i treścią merytoryczną w wielu dziedzinach również nie błyszczeli na najwyższym poziomie. @Jeeb nic nie stoi na przeszkodzie byś ich zaprosił na Swoje forum. Może u Ciebie wniosą coś istotnego i podniosą poziom dyskusji. @Mitek to zupełnie inny poziom merytoryczny i nie tylko w dziedzinie narciarskiej. Wiedza generalnie kosztuje, znam kilka osób z poza forum o podobnej znajomości narciarstwa, ale Oni nie mają czasu ani ochoty by się angażować na tematycznych forach. Dzielą się szeroką wiedzą narciarską, ale trzeba za nią płacić (treningi, wyjazdy szkoleniowe, sympozja). Mitek wielokrotnie dzielił się Swoją fachową wiedzą na forum i mogli z niej korzystać wszyscy, niezależnie od własnych umiejętności i posiadanej wiedzy, kto chciał ten korzystał. Dlatego uważam że JC popełnił duży błąd usuwając Mitka z SO. Mam nadzieję, że jak opadną emocje to zmieni zdanie i przywróci Mitka. Ludzi z Jego doświadczeniem i wiedzą na forum jest garstka (wystarczy jedna dłoń by Ich policzyć). To nie On traci na tym, że nie pisze na SO tylko "nasze" forum. Niestety jak każdy, ma czasami słabsze dni i wtedy nie czytam personalnych postów z Jego udziałem. Konkludując, apeluję do JC o przywrócenie Mitka na forum SO.1 punkt
-
1 punkt
-
śmiało jedź, jest gdzie pojeździć i najlepsza "nocna jazda" w Czechach. Spokojnie dacie radę.1 punkt
-
Witaj na forum, @arzak Nie ma powodu do rozpaczy . Moi też w wieku wczesnonastoletnim przesiedli się na snowboardy, tym niemniej w dalszym ciągu jest fajna baza do wspólnych wyjazdów zimowych - nawet gdy są już dorośli. Córka pierwsze kroki na desce stawiała właśnie w Jańskich Łaźniach, na Hoffmankach. Jeśli są obyci z nartami, to pewnie szybko załapią snowboard. Bardzo fajne tereny dla początkujących są w Černym Dole - tuż obok Jańskich Łaźni. Obydwa ośrodki są na jednym skipassie i kursują między nimi skibusy, więc można skorzystać z tras i tu i tam. Osobiście nie mam doświadczeń z tamtejszymi szkółkami, ale znajoma brała instruktora dla syna, właśnie w Černym Dole i nie było jakichś istotnych problemów komunikacyjnych.1 punkt
-
1 punkt







