Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.11.2021 w Odpowiedzi
-
9 punktów
-
8 punktów
-
W związku z ostatnimi zmianami na forum chciałbym się pożegnać z innymi użytkownikami. Można tu było prowadzić wiele ciekawych dyskusji, niestety postawa admina to uniemożliwia. Dalsza aktywność jest zatem bezcelowa. Może jeszcze czasem zajrzę, ale pora przenieść się tam, gdzie jeszcze pozostała wolność słowa.6 punktów
-
@Kolorowy wróciłem w niedzielę z Austrii. Przy kasie Pani poprosiła o okazanie certyfikatu covidowego. Do knajpy nie wejdziesz bez certyfikatu, po prostu nie wpuszczą Cię. Również w drodze powrotnej mieliśmy kontrolę i Panowie pytali się skąd wracamy i jaki był nasz cel podróży. Reasumując- Nie interesują ich jakieś teściki czy wymazy albo się dostosujesz albo no sorry ale odpadasz.6 punktów
-
Aktualizacja przepisów 2G w Austrii: Do 6 grudnia ważność paszportu covidowego wydłużono jednak do 360 dni od ostatniej dawki w przypadku szczepionek dwudawkowych. Po tej dacie ponownie skrócą do 270 dni. https://gruenerpass.gv.at/geimpft/ Od 15 listopada nie ma obowiązku masek FFP2 na wyciągach narciarskich i w oczekiwaniu do nich, jest tylko ogólne zalecenie (chyba, że zarządca ośrodka postanowi inaczej)6 punktów
-
Daruj sobie kolego takie mądrości. To mało dalekowzroczne myślenie... Żebyś się któregoś dnia i Ty nie obudził z ręką w nocniku. Ja na tą chwilę czuję się zrobiony w bambuko. Dla mnie to jest jasny przekaz żeby zacząć bardzo poważnie to wszystko w końcu olewać, te wszystkie obostrzenia , szczepienia itd. Skoro poważne podejście nie ma tu i tak większego sensu! Przechorowałem C19 wiosną, ja , moja żona, dzieci a nawet babcia. W sumie nic szczególnego nam nie było, kaszel, katar , normalnie, miałem "takich Covidów" jak ten w życiu już chyba ze 20. Testy zrobiliśmy sobie sami, dwa tyg w domu i po krzyku. Herbatka z miodem wystarczyła, szczęśliwie bez pomocy Panów zarobionych doktorów. We wrześniu w wyniku nacisków w pracy ale też trochę przemyśleń żeby faktycznie może chronić innych, chociaż głównie dlatego żeby mieć spokój z wyjazdami zagranicznymi zaszczepiłem się Johnsonem. I co ? no i wydymali bez mydła... Sześć miesięcy nie minęło, drugi raz się nie zaszczepię nawet gdybym chciał. Tym sposobem zaszczepiony ozdrowieniec został w czarnej d. a miał być Zillertal w styczniu. Tyle dobrego, że zaliczki nie wpłaciłem, chociaż i tak jest lipa bo znajomi po modernie niby mogą jechać a mieliśmy śmigać razem jak zawsze. AAAA tfu !!!4 punkty
-
4 punkty
-
Chore to jest od początku. Wszelkie lockdowny, certyfikaty, segregacje to nic innego jak wzorce rodem z głębokiej komuny, albo nawet Korei Północnej. Zamiast z tym walczyć ludzie skupiają się na jakiś durnych podziałach zasczepieni/niezaszczepeni, albo w maseczkach/bez masek. Dla narciarstwa jest to szczególnie niekorzystne, bo to biznes sezonowy, a wyjazdy lubimy planować z wyprzedzeniem. Natomiast obecnie nikt nie wie, czy w Austrii będziesz mógł pojeździć Np. w styczniu. Nawet przyszyły tydzień może być niepewny. Ja bym polecał wstrzymać się z wyjazdami do krajów, które prowadzą tak chaotyczną politykę. Mniejsze wpływy szybko nauczą ich rozsądku.4 punkty
-
No i wierz tu w jakieś rekomendacje krajowych instytucji, unijnych czy światowych! Niezły burdel tutaj macie siostry i bracia decydenci!4 punkty
-
3 punkty
-
Witam wszystkich Jak co roku w listopadzie rozpoczałem sezon na Pitztalu, pech chciał że pokusiłem się jak nigdy wyjechac na przedłużony weekend. Pierwsze dwa dniu super, śniegu pod dostatkiem a pogoda wymarzona. Pozostałe dni również wspaniałe jeśli chodzi o warunki śniegowo - pogodowe. Niestety ta sielanka w dużej mierze zakończyła się w dniu 11.11 czyli czwartek. Najazd "rodaków", chociaż daleki jestem aby się z tymi utożsamiać. Nieciekawie zaczęło się już w kolejce do "kreta", duża podpita o 8.30 rano!!! mieszana grupa Polaków zaczęła się przekrzykiwać i co gorsza przepychać bez kolejki. Grzeczna próba zwrócenia uwagi skutkowała "cwanictwem" chamskimi pyskówkami i namawianiem innych współtowarzyszy aby przeszli w górę kolejki przez odgrodzone barierki, które oni rozsuną. Miernym pocieszeniem było to że żeńska część tej populacji wydawała się być zawstydzona zachowaniem narciarskich samców alfa. Później już było tylko gorzej. W gondolach gdzie obowiązują maseczki bez nich jeździli jedynie Polacy a po wejściu do wagonika można było nawdychać się promili. Na Mittelberg gondola jest 8 osobowa lecz na dole proszą aby wsiadało jedynie 6 osób z uwagi na fakt aby w połowie na pośredniej stacji mogły się dosiąść chociaż dwie osoby. Próbowałem dosiąść się i ja, trafiłem na "rodaków", którzy nie byli zachwyceni tym iż ktoś chce zakłocić im biesiadę. Kiedy grzecznie wyjasniłem zasady, które są opisane przed wejściem do gondoli jeden z nich zrozumiał ale znalazł się i dyskutant. Ze szczerością stwierdził że jego to pie...oli że ktoś się chce dosiadać, że takie są zasady i nie szczędził złośliwych komentarzy w rozmowie z jedym ze swoich kolegów troglodytów. Nie wciągnał mnie w swą żałosną dyskusję i wysiadłem twierdząc jedynie że jego zachowanie jest poprostu żałosne. Oczywiście po wyjściu z gondoli cała ekipa się spotkała było ich około 10 i "rozgarnięty" który wszystko pie....oli biegał pomiędzy nimi częstując alkoholem. Kiedy zjechałem na przerwę nawaleni "rodacy" w kuflami i flagami w rękach na deptaku przed wejściem do restauracji gremialnie hurem odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego bo przecież są wielkimi patriotami i muszą sławić imię Polski. Szkoda tylko że to wszystko w oparach alkoholu i chamstwa. To tak ku przestrodze gdyby ktoś w tym terminie wybierał się za rok, a jednocześnie z nadzieją że ten "miły pan" może tu zaglada, przeczyta i wyciągnie wnioski. Chociaż na to ostatnie raczej nie ma co liczyć.2 punkty
-
Pewnie mnie JC zbanuje za post nie do końca na temat, ale chyba Was Koledzy w tej Waszej #Ostatniejprostej w wała zrobili!? Koniec. Nic więcej na ten temat. Ale ciekawym, ilu osób ten problem (skrócone paszporty, problem jednodawkowców) dotyczy?2 punkty
-
Nie zdziwiłabym się, gdyby jednak ktoś zaskarżył ten przepis, bo przecież JJ to szczepionka dopuszczona w Unii, a nie ma rekomendacji do podania dawki przypominającej wcześniej niż po 1/2 roku. Austria zmienia rozporządzenia co chwilę, powinni to skorygować.2 punkty
-
Albo bierzemy taxi która wiezie nas do kwatery. Perspektywa targania majdanu narciarskiego po dworcach, autobusach, ulicach, mnie przynajmniej przeraża.2 punkty
-
A Ty dlaczego zrezygnowałeś z zakupu elektrycznego auta? Mógłbyś tanio i szybko, bo po buspasach jezdzic do pracy, bez problemu parkować w centrum za darmo. Co, masz inne potrzeby a kasy w portfelu ubylo? Wyobraź sobie że takie same problemy ma Szczyrk.2 punkty
-
Do wielu ośrodków, w tym wszystkich dużych w Tyrolu da się dojechać z jedną przesiadką. Przykładowo wsiadamy w pociąg jadący z Katowic do stacji Ötztal Bahnhof. Tam obładowani klamotami po wyczołganiu się z pociągu rozglądamy się za pobliskim przystankiem autobusowym i kupujemy bilet u przewoźnika za ok. 8€ (o ile jeszcze nie posiadamy skipass lub summerpass) do Sölden lub jednej z miejscowości na tej trasie.2 punkty
-
Dodam tylko, że w środowisku zanany jest przypadek odmowy opłacenia akcji ratunkowej przez ubezpieczyciela (chyba signal iduna), bo wspinacz nie uległ wypadkowi a jedynie jego partner. Był ubezpieczony od sportów ekstremalnych i utknął na eksponowanej ścianie. Sprawa trafiła do sądu, wyniku nie znam.2 punkty
-
Uzupełniając obraz długiego weekendu na Stubai - do soboty włącznie lampa i warunki marzenie (poza zlodzonymi fragmentami stoków ). Niedziela rano +30cm świeżego. Przy mojej technice - walka z własnymi słabościami. Z grubej warstwy puchu szybko zrobiły się muldy giganty co przy całkowitym braku kontrastu było trudnym doświadczeniem. Zdjęć nie ma bo nie było czego fotografować. Niemniej wyjazd udany. Najszybciej rozpoczęty sezon w życiu dzięki Covidowi - wzorem ubiegłego roku nie będe czekał aż nam znowu pozamykają stoki - czy to Czesi czy Austriacy albo Włosi. Oby nie - czego wam i sobie życzę.2 punkty
-
2 punkty
-
Szanując zasady wprowadzone przez JC podaję informację, nie komentuję: Uwaga narciarze! Sąd Najwyższy potwierdził to, co intuicyjnie wiedzieliśmy: kwarantanna dla osób zdrowych, ustanawiana tylko dlatego, że wrócili z zagranicy, jest po prostu nielegalna – sąd wskazał niezgodność z konstytucją oraz wadliwą konstrukcję prawną: rozporządzeniem nie można zmieniać innych ustaw, rozporządzenie tylko precyzuje wykonanie danej ustawy, ale nie może ingerować w inne. Do takiej ingerencji potrzebna jest zmiana ustawy. W badanym przypadku istnieje jednak jeszcze problem... konstytucji. Informacja jest ważna dla narciarzy wyjeżdżających za granicę (Słowacja, Czechy, Szwajcaria, Bułgaria, Turcja, ale już nie Austria - o tym przypadku już pisałem) sposobem "na testy". Ważna też dla turystów nienarciarskich. Więcej (tamże także link do artykułu w Rzeczpospolitej): https://blogonartach.blogspot.com/2 punkty
-
2 punkty
-
Trzecia dawka szczepienia. Resort zdrowia wydłuży ważność certyfikatów covidowych Ministerstwo Zdrowia wydłuża ważność certyfikatów covidowych dla osób, które przyjęły trzecią dawkę szczepienia przeciwko COVID-19. Certyfikat będzie miał ważność przez rok od momentu przyjęcia trzeciej dawki. - Wydłużenie okresu ważności certyfikatu dokonujemy w oparciu o rekomendację Rady Medycznej – tłumaczy szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. https://wiadomosci.wp.pl/trzecia-dawka-szczepienia-resort-zdrowia-wydluzy-waznosc-certyfikatow-covidowych-6704268452932576a2 punkty
-
1 punkt
-
musicie być ozdrowieńcami a jak nie to radzę się szybko gdzieś zarazić1 punkt
-
A jeśli ktoś niema ochoty się zaszczepić, jest szansa na skorzystanie z któregoś ośrodka w Austrii lub UE ?1 punkt
-
Kolejny (po Ronaldzie Leitingerze) którego pech nie omija... https://eurosport.tvn24.pl/sporty-zimowe,130/adrien-theaux-doznal-kontuzji-na-treningu-w-copper-mountain-co-mu-sie-stalo-narciarstwo-alpejskie,1084846.html1 punkt
-
1 punkt
-
Adamie, wszystko przez producentów. Porównaj dzisiejsze "Mastery". Head Worldcup Rebels e-GS RD Pro: 183 cm, R 25,4 104-68-89 https://www.head.com/pl_PL/worldcup-rebels-e-gs-rd-pro-32.html Rossignol Hero Master: 183 cm R 21 115-71-96 https://www.rossignol.com/pl/rajhe01-000.html Widać od razu, że to kompletnie różne narty.1 punkt
-
Myślę, że wycofanie się ze finansowanie darmowych skibusów, to doskonały pomysł w kontekście budowy dużego centrum przesiadkowego na wjeździe do Szczyrku 🙃. https://bbfan.pl/artykul/w-szczyrku-powstanie/11619861 punkt
-
Po prostu "genialna" decyzja. Jak widać chcą rozładować korki 😂 Naprawdę dużo ludzi zostawiło przez to samochody przed pensjonatami. Ja po przyjeździe w ogóle nie ruszałem samochodu przez tydzień, tylko skibusami dojeżdżałem... Myślałem, że w ubiegłym rok nie jeździły przez pandemię a tu proszę, taka niespodzianka...1 punkt
-
Trochę to jednak chore. Takim ruchem zrobil idiotów z wielu ludzi, którzy zaszczepili się w dobrej wierze, że będą mieli spokój. Ciekawe też ilu lokalesów jest zaszczepionych niedawno Johnsonem i też będą mieli lipę. Robi się z tego powoli paranoja totalna. Mam nadzieją że Włosi nie wpadną na podobny pomysł.1 punkt
-
1 punkt
-
Tak jest - osoby zaszczepione JJ będą musiały do tej daty przyjąć kolejną dawkę (przypominającą) innej szczepionki. Bez względu na okres, jaki upłynął od szczepienia JJ.1 punkt
-
Po prostu niegodne każdego inteligentnego człowieka który ma jakąś godność.1 punkt
-
Oczywiście w Killington Maryna będzie startować. Oby tylko wcześniejsze treningi przebiegały bez niemiłych niespodzianek...1 punkt
-
2021/22 Poglądowy cennik skipassów* Przedział czasowy Kasa** Online od*** Do 16.12. 109,- 79,- 17-22.12. 6 dni 119,- 89,- 23-25.12. 3 dni 139,- 99,- 26.12.-9.01. 15 dni 149,- 107,- 10-14.01. 5 dni 129,- 96,- 15.01-27.02. 44 dni 139,- 99,- 28.02-13.03. 14 dni 129,- 96,- 14-20.03. 7 dni 119,- 89,- Od 21.03. 109,- 79,- Cennik 2013/141 punkt
-
Jak przeczytasz ze zrozumieniem, to okaże sie, ze lockdown nie dotyczy także osób poniżej 12-go roku życia i ozdrowiencow. W Austrii obowiązuje reguła 2-G, jedno z tych G to Geimpfte, czyli zaszczepieni, a drugie G to Genesene, czyli ozdrowiency Natomiast nie obowiązuje juz 3-G - to trzecie G to byli Getestete, czyli Ci co po prostu mieli negatywny test. Pozdrowienia z Hintertux - mogę potwierdzić, ze aby kupić skipas albo zjeść trzeba pokazać certyfikat:1 punkt
-
No jeśli nie rozumiesz, że to może dotyczyć także osób, które planowały jechać do Austrii na narty i chciały się posłużyć certyfikatem ozdrowieńca, to w sumie nie wiem jak ci pomóc.1 punkt
-
Ależ oczywiście! W dobie troski o środowisko takie marnotrawstwo energii i emisja znienawidzonego CO2 nie mają prawa występować! No bo jak to wygląda, z jednej strony ocieplamy chałupę, redukujemy zużycie paliw, zamykamy elektrownie a na nartach hulaj dusza, z każdym wzmożonym oddechem zanieczyszczamy atmosferę CO2. A na kanapie legnac i pospać nie lepiej?1 punkt
-
No właśnie - czy zdjęcia kotleta i frytek są zgodne z tematem "obostrzenia"? A jak ze zdjęciami piwa? I czy zdjęcia piwa powinny znaleźć się na forum o tematyce sportowej? :p1 punkt
-
"Kłótnię", "jedną i drugą stronę"? Ja tam raczej widziałem ożywioną dyskusję i odmienne zdania, nie jakieś dwie strony. Każdy widzi co chce zobaczyć. Dyskusja dotyczyła jednej z najważniejszych spraw obecnie, mianowicie szeroko rozumianych obostrzeń sanitarnych, które dotykają także narciarzy i wpływają na zachowania, a nawet możliwość uprawiania tego sportu/rekreacji. A że miała miejsce w temacie obostrzeń w Austrii, to tylko przypadek. No ale porządek musi być, więc zamiast czegoś do myślenia i zrozumienia będziemy mieli zdjęcia kotletów, frytek, piwa, - austriackiego, a jakże, w zgodzie z tematem o obostrzeniach.1 punkt
-
U mnie i u Żony proces aktualizacji statusów na IKP (kwarantanna, wyniki testów etc.) trwał 7 dni. Tak, że sprawdź dokładnie. Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
1 punkt
-
Aby nie rozkminiać off-topu, w którym połowa uważa nieszczepionych za idiotów i żąda sanitaryzmu (nawet sprzecznego z polskim prawem), a połowa czeka, kiedy szczepieni padną od tych preparatów (to spór bez zwycięzców - społeczeństwo podzieliło się na pół, kto ma rację, ocenimy po prostu po latach), ja, przepraszam, ale spróbuję jednak na temat sezonu: środa, 10 listopada 2021 Ferie (i sezon?) w Polsce będą (powinny być?) normalne Widok ze Skrzycznego Wszystko wskazuje na to, że znamy już zasady na sezon zimowy: — Polska — chyba będzie po prostu normalnie, o ile narracja się nie zmieni, ale nic na to nie wskazuje; — Austria, Włochy, Czechy, Słowacja — na paszporty medyczne; — Szwajcaria — bez ograniczeń, jak... rok temu. Oczywiście to założenia, ale już dość mocno ugruntowane. Wiemy, że Ministerstwo Zdrowia chciało w Polsce wprowadzić ograniczenia, ale skądinąd też wiemy, że sam minister Niedzielski ma dziś w swoim obozie (nastąpił jakiś przewrót, albo odwrót od przewrotu) bardzo słabe notowania. Dla potwierdzenia cytuję za RMF-em: "Nie będzie jednych wspólnych ferii zimowych dla wszystkich uczniów - potwierdza w RMF FM minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. W rozmowie z naszym dziennikarzem zaznacza, że będzie podział na województwa, a łącznie ferie zimowe dla szkół będą trwały 6 tygodni, podziałem na cztery dwutygodniowe turnusy. Minister Czarnek powiedział nam, że rodzice, uczniowie, ale też branża turystyczna mogą spokojnie planować zimowe wyjazdy." Więcej: https://blogonartach.blogspot.com/2021/11/ferie-i-sezon-w-polsce-beda-powinny-byc.html1 punkt
-
Dla zaszczepionych też będą wyłączać?1 punkt
-
No i co się nie zgadza? Ja się zaszczepiłem i poza oczywistymi korzyściami w kontekście zdrowotnym, mogę także normalnie podróżować. To antyszczepy muszą kombinować jak koń pod górę i jakieś kombinacje, nomen omen, alpejskie uskuteczniać, jak tu kupić karnet, jak tu dostać się do apartamentu, etc. W zeszłym roku tematem numer jeden było ile wódy i kiełbasy można przewieźć do Szwajcarii, więc evergreenem w tym sezonie będzie pewnie kombinowaniem z certyfikatami i testami. Ja w tym roku od czasu przyjęcia drugiej dawki zjeździłem pół Europy, grosza nie wydałem na żadne testy, więc jakie jeszcze fikołki będziecie robić żeby próbować udowodnić, że nie opłaca się szczepić?1 punkt
-
Wystarczy się zaszczepić i już jestes bezpieczna i latasz po całym świecie 😜Tylko tak mówi teoria a praktyka swoje....1 punkt
-
Znowu pytanie! Szczepienie jest ważne kiedy jest ważne, a kiedy nie jest ważne, nie jest.1 punkt
-
Nadszedł czas na rower, więc nadszedł i czas na relacje 😉 Padło na elektryka, bo czas w końcu spróbować a i plany były ambitne. Ostatnie kilometry pedalowalem na pustej bateri 😆 Wypożyczyłem rower. Elektrycznego fulla Gianta i dogadałem się że chce aby mnie tylko wywieźli z grupą, a ja już sobie dalej będę radził sam. Zaoszczędziłem 10 euro 😆 A tak na poważnie to był plan aby podjeżdżać bo to przecież elektryk, ale pan się zaśmiał i powiedział że na 2300 raczej się to nie uda. Temperatury wariowały jak szalone i przyznam że się nie przygotowałem. Dostałem kurtkę w wypożyczali, bo chcieli abym wrócił z rowerem 😆 Były momenty bardzo przyjemne, a i owiane grozą. Zdjęć brak właśnie z tych bo głową była gdzieś indziej. Jazda na czuja według mapy nie zawsze działa ale się udało. Dziw bo nie w lesie na górze, a na wybrzeżu przy klifach miałem cykora gdzie bateria się kończyła. Wąskie ścieżki po kamieniach i skałach na dużych wysokościach. Nachylenie też dość ostre. To cholerstwo przecież waży. Hamulce to osobna kwestia. Też trzeba było uważać. Ok, teraz parę fotek z Teneryfy.1 punkt
-
Panowie - absolutnie nie neguję, że jest za dużo pijanych na stoku. Szkoda, że w ogóle są. Zgadzam się również z tym, że z nowymi przybytkami estetycznie jest bardzo słabo, a ten aperol pod nogami pasuje jak pięść do oka (pod każdym względem) Co do pijanej patologii - naprawdę uważacie, że ci goście (gościówy) - zaprawili się do amentu np. na Hali Skrzyczeńskiej cienkim piwem w plastiku za 13-16 zeta??? Albo drinkami z aperolem, przy woltażu max rozwodnionym lodem za 20 PLN?? Większość z tych ludzi naprało się wcześniej (lub w trakcie) gorzałą z Biedry, promocyjną Soplicą za 18 zeta za półlitrową flaszkę, a nie kielonkiem w tej samej cenie, w jakiejś "strefie". Problemem jest kultura, świadomość, brak umiejętności korzystania z dobrodziejstw cywilizacji etc. U nas na nartach jest za dużo buraków po prostu, a nie knajp z alkoholem pod różną postacią w ofercie.1 punkt







