Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      47

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. Rybba7

    Rybba7

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      44


  3. Victor

    Victor

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      1 556


  4. marekesz

    marekesz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      105


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 28.12.2021 w Odpowiedzi

  1. Wczorajszy Kasprowy (działa tylko Gąsienicowa) Pusto, warunki przez cały dzień bardzo dobre jednak trasa wyraźnie zwężona w kilku miejscach. Przydałoby się jeszcze przynajmniej 0,5 m śniegu. Goryczkową na dół da się bez problemu zjechać uważając na zbrylony śnieg przemielony przez ratraki tam wyraźnie brakuje śniegu (w wielu miejscach wystaje trawa i kosodrzewina), sama nartostrada dobrze wytraktowana bez kamieni. Zjazd można wydłużyć bo śniegu jest tyle ze da się bez odpinania nart zjechać do samego ronda w Zakopanem A co do cen to 4h karnet z wjazdem kolejką to koszt 110zł, co przy 115 zł za karnet 4h (lub dzienny 140) w Białce, Małym Cichym czy Bukowinie, które widać ze szczytu Kasprowego wydaje się być okazyjna...
    16 punktów
  2. I druga część relacji. Moje dzieci zadowolone (to tak żeby łatwiej było się rozpoznać na stoku @marekbtl). Jest widokowo (na pierwszym planie moja córka). Jest pięknie. Słotwiny widziane z innej perspektywy. A tu Jaworzyna. Przejazd na Słotwinkę. Przejazd cd. A tam pusto. Jest widokowo.
    15 punktów
  3. Dzisiejsza relacja ze Słotwin (część pierwsza). Chwilo trwaj. Ludzi ilość umiarkowana. Wyruszamy, jest mróz. Kto rano wstaje, ten puste bramki ma. Pełna lampa. Jest super. Warunki wyśmienite. Nowość na Słotwinach, są rozstawione kolanówki. Później ruch raczej umiarkowany (jak na pogodę, czas i warunki). Trasy za laskiem otwarte. To fajna alternatywa dla głównej trasy. I dalej. c.d.n.
    14 punktów
  4. Czantoria, debiut głównej trasy w tym sezonie. O 8:30 nie ma już miejsc na podstawowym parkingu. Parkuję dalej. Pierwszy zjazd po 9tej. Głównie w górnej i dolnej częsci trasy wychodzą już duże płaty betonu spod odsypanej wierzchniej warstwy sypkiego śniegu. Za to w środkowej części dominuje rozdrobniony przez ratraki "kamień" śniegowy. I w ten sposób, niczym w geologii, można potwierdzić etapy naśnieżania; najpierw były góra i dół, również wcześniej jechane ratrakiem - i tu mamy lodowisko pod spodem. Środek śnieżony ostatni i wczoraj rozwalcowany - i tu mamy śnieżny kamieniołom. Spodziewane niebawem ocieplenie dobrze zrobi tej trasie. W derbach Ustronia w przygotowaniu trasy na otwarcie sezonu Poniwiec-Czantoria: 1-0. Ludzi dużo, więc przechodzę na Faturkę. I tu o wiele lepiej. Ładnie się przezentuje nowa infrastruktura - naśnieżanie i oświetlenie. Z czasem przybywa migrujących z zatłoczonej trasy głównej. Z relacji turowców - nie warto próbować wracać niebieską, za mało śniegu. A powrót łącznikiem z Faturki na czerwoną niepotrzebnie przejechany ratrakiem - powyciągał ze spodu drobny tłuczeń i całość wykończył sztruksikiem. Gdyby nie to, po nieruszanym śniegu dało by się przejechać. Smog spłynął wraz z chłodnym powietrzem w niższy teren na północ od Ustronia - jak wyjeżdżałem, na parkingu było 0, a już na skrzyżowaniu do Cieszyna -4 stopnie. I od tego skrzyżowania zaczynał się korek w kierunku Wisły. Co niechybnie oznacza prawdziwe rozpoczęcie sezonu (oraz odporność ludzi na inflację na stokach).
    14 punktów
  5. Nim będzie relacja z nart, to jeszcze słowo o sankach. Sankolandia położona jest na zboczach Kotylniczego Wierchu w miejscowości Muszyna. Inaczej zwana Sankostradą. Fajna trasa saneczkowa, bardzo długa, choć niekoniecznie warto tam jechać w tłumie (sporo zderzeń na trasie). Po wywiezieniu traktorem na górę, radziłbym troszkę poczekać i ruszyć jako ostatni. Ja jednak wolę narty. Wjazd na górę, takim oto zestawem. Mapa tras. I sama trasa. O to kolejka w oczekiwaniu na pojazd, który wwiezie na początek trasy. Dziś duży ruch.
    12 punktów
  6. MasterSki dziś. Warunki petarda. Knajpa na górze przetestowana - do spółki z nową kanapą i stokiem będzie hit na 2022/23. M.
    12 punktów
  7. Dzisiaj, Skrzyczne od Becyrka zjazd FIS. Wjazd do Szczyrku 9:00 kolejka na godzinę ;), po 35 minutach parkujemy pod skocznią i dymamy po deptaku na nartach pod górę pierwsze 1,4 km z buta. o 13:00 kolejka do kas na Skrzyczne na godzinę stania (gadaliśmy z ludźmi co już stali 40 minut). Wszyscy klną i stoją. Jest głód nart Gdyby wszyscy Ci co powiedzieli, że tu już nie przyjadą faktycznie nie przyjechali to w następnym sezonie będą pustki Fis i Kaskada im niżej tym gorzej, kamole, trawa, lód i spora garstka osób szukających oznaczeń tras i błąkających się Zjechaliśmy dzielnie na sam dół ale Córka zjazdu nie poleca Narty prawie bez strat. Na Czantorii i w okolicy (granie) zdecydowanie więcej białego. Parę fotek bez chronologii. Pozdrawiam mirekn
    9 punktów
  8. Myślenice od rana. -7, twardo, przyjemnie. Sporo ludzi jak na wtorkowy poranek. Za przykładem #moruniek, mastery
    8 punktów
  9. Dzisiaj Pilsko, ludzi do południa umiarkowana ilość, choć po ilości aut na parkingu można by sądzić co innego. Trasy przygotowane bdb
    7 punktów
  10. Dziś 15 km tura w Beskidzie Sądeckim. Było przepysznie Start Łomnica Zdrój-Hala Pisana-Hala Łabowska. Parę foci.
    7 punktów
  11. Dzisiaj z rana 4 godziny na Złotym Groniu. Warunki zwłaszcza na początku bardzo dobre. Niestety kolejka do wyciągu ponad 10 minut. Przyjechało bardzo dużo Słowaków.
    5 punktów
  12. Włochy niby wszystko fajnie ale jak jedziesz np w 4 osoby, robisz testy 24 h przed wyjazdem i jakimś złośliwym trafem losu komuś wyjdzie np. fałszywie dodatni (teoretycznie 1/20 może się taki zdarzyć, sam miałem taka sytuację że jeden test dodatni, trzy kolejne ujemne oczywiście przy braku objawów) to spierdzielony wyjazd mają wszyscy. Pieniążki i narty idą się gwizdać. Do kogo mieć wtedy pretensje? z kim się kłócić? Austria, niby też fajnie bo tzw zaszczepienie 3 dawkami, hmm. Ja przeszedłem już covid ale ze względu na wyjazdy i dla św spokoju zaszczepiłem się we wrześniu johnsonem. Do Austrii nie mogę pojechać bo pomimo przechorowania i zaszczepienia nadal nie jestem "bezpieczny". Dodatkową dawką nie mogę się zaszczepić bo upłynęło za mało czasu od pierwszej dawki. Do kogo mam mieć pretensje? Pasuje wam taka rzeczywistość? To wszystko nie trzyma się kupy. NI WU JA !
    5 punktów
  13. Panowie,ten dzień zapamiętam na bardzo długo . To była świetna lekcja pokory do siebie samego jak miejsca w którym jestem narciarsko, ale również do natury. Popełniłem w sesji porannej poważny błąd(nie tylko doboru nart-fakt Volki były bardzo sztywne ale na tym kartoflisku szły rewelacyjnie,choć to jeszcze nie czas na nie dla mnie,po zmianie nart było już zdecydowanie lepiej) ale przede wszystkim zabierając nie odpowiednie szkła ze sobą . W sesji popołudniowej wziąłem już drugie które ułatwiły mi widoczność na stoku. Nogi bolą,mam co analizować,dzień cudowny choć mega ciężki. Pozdrawiam serdecznie Dzis padam, jutro kolejny dzień nauki 👌
    4 punkty
  14. Śnieżynka mocny podkład. Lodowy. Może wytrzymać.
    4 punkty
  15. I kolejna ze starych-nowych spraw na biegówkowym Znajkraju - słynne, olimpijskie Seefeld, czyli biegówkowy wzorzec z Sevres. Ośrodek narciarstwa biegowego w Seefeld, czyli Olympiaregion Seefeld in Tirol, to drugi obok Ramsau am Dachstein tak zaawansowany ośrodek biegówkowy w Europie. Trasy, serwisy, sklepy, szkółki, baza noclegowa dla biegaczy, transport - wszystko dograne i funkcjonujące bezbłędnie lub przynajmniej w sposób, jaki turysta-narciarz z Polski uznaje za bezbłędny Oficjalnie tras jest niemal 250 kilometrów, ale tylko oficjalnie. Tak naprawdę to łączna długość tras do klasyka i łyżwy, więc liczbę tę należy podzielić na dwa jeśli przyjechaliśmy biegać w jednym stylu i interesuje nas możliwie jak największa liczba nowych kilometrów. Szerzej o wszystkim, z galerią 150 zdjęć i trackiem naszych wycieczek: Znajkraj: Na biegówki do Austrii: olimpijski region Seefeld w Tyrolu Tak wygląda centrum ośrodka w miejscu osuszonego 200 lat temu jeziora z charakterystycznym kościołem nad nim: Trasy w całym ośrodku - czyli pomiędzy pięcioma położonymi obok siebie miejscowościami wokół Seefeld - są dość zróżnicowane i fajnie służą jako trasy wycieczek turystycznych, nie tylko miejsce do uprawiania sportu zimowego. Trasa z Seefeld do Leutasch: Okolice Leutasch, z długą doliną z szerokim, płaskim dnem, to z kolei miejsce dla początkujących, seniorów, także niepełnosprawnych. I są też ciekawostki i elementy towarzyszące klimatowi, jak mecz snow polo, kieszonkowa mapa tras narciarskich, zimowy tor Audi, spotkany nowiutki ratrak i inne. Polecam się z pełną relacją na blogu: ☺️ Szy.
    4 punkty
  16. Niemożliwe, że zrobienie testu, który zajmuje tyle samo czasu co tankowanie na trasie do Włoch nie sprawia, że odpuszczasz cały wyjazd i piszesz esej na temat utraconej wolności. Szok i niedowierzanie 😅 Swoją drogą zazdroszczę planów!
    4 punkty
  17. Dzień Dobry, Bezsens korona-pierdololo znam od samego początku. 15 marca 2020 cudem nie utknąłem na Łotwie gdy wszystko się bez sensu zamykało. Zimą 2020/21 musiałem wykonać test na kowid żeby wyjechać na Łotwę. Na następny dzień musieliśmy natychmiast robić następny test na Łotwie, bo okazało się, że obiekt nie uznaję testów robionych zagranicą. Nie wyjaśnili do końca dlaczego, ponoć kiedyś przyjechali Rosjanie i legitymowali się podrobionymi wynikami. Potem zostaliśmy poproszeni żeby nie chodzić po mieście w kurtkach reprezentacyjnych, bo lokalni mieszkańcy boją się, że obcy przywiozą następny wariant zarazy. Chodź mam mocno pejoratywny stosunek do kraju jakim jest Polska, to szlag mnie trafił na taki rozkaz. Po raz pierwszy w życiu poczułem jak to jest, gdy jesteś ten gorszy bo Polak. Sezon 2020/21 to było robienie testów na akord non stop co kilka dni. W lutym 2021 trzeba było dogadywać się przez telefon z Austriakiem nie mówiącym po angielsku, że my tu w celach służbowych. Cudem uniknąłem dramatu koło Innsbruck jak mi auto zjechało bo oblodzonej drodze i musieli mnie Austriacy wyciągać ciągnikiem. Naprawdę Panie i Panowie, ja znam od podszewki jak wyglądają te wszystkie pseudo obostrzenia w praktyce. Wiem jak to jest jak Ci każą robić rozgrzewkę w zapoconej masce, bo nas straszny kowid wymorduje i nie możesz jej ściągnąć. Coś, co w normalnych warunkach nie było by problemem (np awaria samochodu, którą ostatnio też zaliczyłem w Mikulovie) tutaj może być pułapką bez wyjścia. Podziwiam Was, że wam się aż tak bardzo chcę. Dla mnie to ma być sport i relaks a nie użeranie się, czy wszyscy mają szczepionki takie jak mają być, testy takie jak mogą być i np czy po drodze nie klęknie mi auto albo będzie jakiś duży korek na granicy i się okaże, że test się przeterminuje. Szczepiłem się ale ten małpi cyrk, który zaczyna się dziać po prostu mnie zniechęca. Przy okazji jednak cementuje przeświadczenie, że jestem z Beskidów i w Beskidach jest moje miejsce. Tym nie mniej zakończmy, co już uprzednio obiecywałem bo zaś zaraz będzie, żem szur i foliarz.
    4 punkty
  18. Rytro 28.12.2021 W końcu wyczekane Rytro. Ruszyło coś więcej niż tylko objazd na około to już warto się wybrać. Warunki na stoku dobre ale bywały lepsze. Po 11 godzinie na 40 minut krzesełko złapało jakiś wolniejszy tryb i wjazd zamiast 5,5 minuty trwał 8. Później ponownie prawidłowa prędkość. Ludzi w sumie nie dużo, jazda na bieżąco, był jakiś klub z Krakowa i rozstawił sobie gigant. Śnieżyli drugą część ścianki na górze i nowy wariant na sam dół po lewej stronie patrząc z dołu. Trochę dziwna kolejność śnieżenia w tym sezonie, zamiast naśnieżyć solidnie i grubo to co otwarte to śnieżą dodatkowe obszary i nowy wariant na sam dół. Oby nie odbiło się to po ociepleniu i deszczach... Aktualnie obowiązuje cennik świąteczny którego nie ma na stronie...
    3 punkty
  19. Dzisiejsze zdjęcia od ludzi z fb. Szczyrk Jaworzyna Krynicka Pod gondolą zabawa w "jedzie pociąg z daleka" Orczyk na trasie 2 I jak tu nie doceniać Rytra na bieżąco dzisiaj?
    3 punkty
  20. Jedyna moja opcja na narty w tym tygodniu to wieczorne jazdy. Wybrałem SMR, bo mam blisko a późno ruszyłem. Trasa ok ale ludzi masa. Do tego wieje, spodziewam się zamknięcia lada moment bo karnetów już sprzedali dość dużo
    3 punkty
  21. Co tu dużo pisać. Kto rano wstaje. Pełna relacja będzie wieczorem. Ludzi jak na taką pogodę mało (stoją w kolejce, czekając na wolne miejsca parkingowe). Do 12:00 napisałbym, że bardzo mało.
    3 punkty
  22. Cieszę się ze humor masz swietny, ale przyznam racje. To nie narta dla mnie na ten moment-zdecydowanie się wygłupiłem,ale spróbowałem, choć warunki które dziś panują są bardzo trudne ciężki padający snieg,widoczność stoku słaba,pierwszy raz w takich jeżdżę . To jak jazda bez świateł na polu minowym . Narta Volkl poszła w odstawke, jest Rosi 80Ci
    3 punkty
  23. Warunki są idealne 🥳 Od wczoraj intensywnie pada białe szaleństwo, popołudniem pojawił się ciężki sprzęt na drogach 🤣 …a dziś nadal pięknie poruszy ❄️. zdecydowanie trzeba wstąpić do wypozyczalni po coś szerszego pod butem i spróbować czegoś nowego w taki warun! Na SL wczoraj było lekko ciężko 🎿
    3 punkty
  24. Zgadzam się w 100%. Niedziela, drugi dzień świąt, była cudowna. Moje skromna relacja:
    3 punkty
  25. Czarna Góra Caly dniowy pobyt.Kozacki dzień i warunki ! Tabela w załączniku z ostatniej 1.5 godzinnej jazdy na nocnej. IMG_3829.MOV
    3 punkty
  26. Dziś powrót na narty i powrót na wieczorną jazdę na Słotwiny. Jak na mróz, który mają (-6 jak zaczynałem do -10 jak kończyłem), to warunki raczej takie sobie. Powinno być twardo, a było dziwnie miękko. Ludzi sporo (tego można było się spodziewać), dość dużo parapetów, w tym masa osób zaczynających swoją przygodę z deską. Kolejka do otwarcia. Warunki. Masterki wyprowadzone na spacer. Momentami fajnie i jazda na bieżąco ale miękko. Jak kończyłem, kolejka coraz większa.
    3 punkty
  27. Nie do końca zgodzę się z Twoja wypowiedzią. Jestem teraz w IT i śmieszą mnie spacerujący w górach Włosi w maseczkach (niektórzy). Nie rozumiem tego, że dzieci z Polski z wieku 12-18 nie będą miały od lutego wstępu do IT, bo w PL im nie przysługuje booster, a IT skróciło ważność certyfikatu do 6 miesięcy i nijak się to nie zazębia. Rozumiem, że dla Ciebie narty są niejako przy okazji, mieszkasz blisko, a ’Szczyrk prawie jak Alpy…’. Natomiast cały czas jest grono ludzi, sama się do nich zaliczam, dla których wyjazd w Alpy jest ważnym punktem roku i liczy się cały ’experience’, a nie tylko kilka godzin zaliczonych na stoku. Znowu, piszę na gorąco, nie ma mowy o żadnych ’pretensjach Włocha’. Tutaj jest to część umowy społecznej, jak widać przez znakomitą większość akceptowanej. Podobnie, a raczej zupełnie odwrotnie, jak to, co się dzieje u nas…
    3 punkty
  28. Dzień drugi Czarna Góra. W dniu dzisiejszym ludzi więcej o x2/3 niż w dniu wczorajszym. Kolejki do wyciągu w granicach 10 minut do LUX oraz żmiji. Bardzo dużo wypadków oraz spore grono latających goryli bez kijków po całym stoku. Dziś był to dla mnie ostatni zjazd w tym roku. Wszystkiego Dobrego !
    2 punkty
  29. Nigdzie informacji o tym na forum jeszcze nie widziałem, więc napisze o tym. SMR usunął trasę 6 z tabeli ze swoimi trasami, więc trasa już chyba oficjalnie przestaje istnieć.
    2 punkty
  30. Ja dzisiaj byłem na MaltaSki, śniegu z pół metra, ludzi mało, pogoda dobra. Pierwszy raz jeździłem tutaj z taką ilością śniegu. Ratraka raczej od wczoraj nie używali bo śnieg dość miękki i rozmaite górki i dołki. Głównie sztuczny oczywiście.
    2 punkty
  31. Niestety Śnieżynka choć gotowa za sprawa dyrekcji i parku dopiero piątego odpalona ma być. Puchatek się spufał. Ściana w kosówce przynajmniej góra. Skiturowcy cisną także krzesełkiem. Szrenica. Cała ja.
    2 punkty
  32. Poprzedni sezon to dwa cudowne tygodnie w Szwajcarii (w lutym Sankt Moritz, potem marcu Arosa Lenzerheide) przy słoneczku i pustych stokach. Ani razu przez cały rok nie musiałem robić testu. W tym sezonie zapowiada się: styczeń w Austrii i 2x lutowe Włochy. Do Austrii wjadę bez problemu i pojeżdzę bez problemu. Do Włoch najwyżej zrobię szybki test- przeżyję. No ale dla mnie szlanka jest często do połowy pełna
    2 punkty
  33. To narciarsko ścisły top Europy. Pomijając lekki skansen wyciągowy, to pod względem jakości tras, wielkości obszarów i jakości jazdy off piste - mistrzostwo. To miejsce, które miłośnik nart powinien obowiązkowo zaliczyć, chociaż raz w życiu.
    2 punkty
  34. Taka sytuacja. Śniegu poza trasami mało. Ponoc deszcz padał i zmył co nieco. Pozdrawiam ze Stacji Huta. PS product placement a jakże;-)
    2 punkty
  35. Spóźniony raport świąteczny z Białki. 24.12: Jazda do czternastej na lekkim plusie. Po godzinie 12 lekka mżawka, mimo wszystko pewnie ze względu na niespotykaną jak na ten ośrodek niską frekwencję warunki do końca rewelacja, twardo. Trochę wiatr przeszkadza. Nie chodzą Fis`y i Snow Park (5). Reszta do Kaniówki petarda. 25.12: Z rana mróz -7, i cały dzień opady białego puchu. Frekwencja w dalszym ciągu rewelacyjnie niska co oczywiście przekłada się na naprawdę niezłe warunki w całym ośrodku. Idealny bilans przygotowanie, temperatura, opad i eksploatacja tras. Na Hornikowie taka mała namiastka offpiste, opad i niska popularność tej nowej części ośrodka robi swoje. Niby przygotowane ale ten opad... Nawet jazda talerzykiem to małe wyzwanie Wieczorem miał być debiut Na Rusin-Ski (ruszyła druga PORSCHE kanapa) lecz podjazd Rusinskim Wierchem tylko na łańcuchu. Na wyposażeniu, ale prosta kalkulacja czasowa oraz kłopoty innych użytkowników podjazdu i decyzja o zawrocie na Kotelnicę. Objazd przez Olczańskie Wierchy nie wchodził w grę. Na Kotelnicy śnieżą zamknięte 1,2 i 5 na potęgę - ale to raczej rozbudowa magazynów śniegu na inne trasy. Kolejne dwie godziny fajnej zabawy choć mróz już w okolicy -11. Podsumowując naprawdę pozytywnie spędzone pięć dni, luz na stokach, lodowisku, w knajpach. Trochę Ukraińców, Rosjan, Słowaków i Azjatów niewiadomego pochodzenia. Niesamowicie klimatyczny kulig z ogniskiem niedzielnego wieczora na Rusińskim. Takie Święta to ja co roku poproszę 😋
    2 punkty
  36. Dziś była Szwajcaria Bałtowska. Z rana był mróz to pojechalem trochę później, około 11. I to był błąd bo zjechało się dużo ludzi. Na kamerkach kolejek do wyciągów nie widać, tak je ustawiono, ale były. Skąd się tam wzięło tyle ludzi? Połowa to wykształceni mieszkańcy dużych miast wraz z ambitnymi dziećmi. Jak zaraza pcha się toto w kolejkach, depcze narty, jakby mogli wlezliby na plecy i na barana poje hali wyciągiem. Wykorzystuje toto każda szczelinke, szparkr, aby przepchnąć się bliżej wyciągu. Oczywiście o żadnym dystansie określonym w przepisach antycovidowych nie mogło być mowy. O maseczkach można zapomnieć. W knajpie kolejka o długości 20m. No ale stok dobrze przygotowany, śnieg szybki. Trzy godziny szybko zleciały. Miałem woucher z zeszłego sezonu właśnie na trzygodzinny karnet. Bez problemu wydano mi karnet, bez pytań. Czynne były wszystkie wyciągi, czyli dwa orczyki i krzesło. I gdyby nie ta masa ludzi byłaby gitara. Teraz nie pozostaje nic innego jak czekać na okres po "6krolach". Wtedy będzie normalnie. Załączam zdjęcia.
    2 punkty
  37. A na Czantori jutro startuje 2 kilometrowa trasa.. Dziś standartowo dobrze pojeżdziliśmy na górze. Panowie się dziś nieźle uwijali,prace mają trwać całą noc,coby klijent jutro był zadowolony i przyjechał na wylizany stok. No ciekawe czy zdążą .Ja sprdzę w środę jutro tury. Przygotowania dziś wyglądały tak
    2 punkty
  38. Poświąteczna powtórka Cieniawy. Fajny mroźny dzień. Warunki bardzo dobre, w nocy trochę dośnieżyli stok. W ciągu dnia naśnieżali wariant przez las który potem otworzyli. Rano ludzi mniej niż wczoraj, dopiero przed 13 trochę przybyło. Kierunek na jutro -> Rytro (ruszyły ścianki). Niestety piękny mrozik ma się brutalnie skończyć i od środy nastanie zgnilizna pod +10 z deszczem... ehhh.
    2 punkty
  39. Trasa wyprofilowana już chyba 2 sezony temu, ale w tym roku pierwszy raz naśnieżana. Niestety dziś rano była jeszcze zamknięta. Nie wytrzymałem i zrobiłem sobie przejazd. Fajna alternatywa dla trasy nr2 gdzie początek jest wąski. Trasy nr4 i nr5 to fragmenty tras nr2 i nr3 więc w praktyce mamy 4 trasy i oslalaczke przy taśmie . Co ciekawe w tym roku nie śnieżą wąwozu (snowparku) który można liczyć jako 5 trasę.
    2 punkty
  40. A co mi tam, też coś napiszę bo chyba byliśmy w innych ośrodkach 😀. Wczoraj w Szczyrku przepiękny mroźny dzień. Ludzi jak na porę świąteczną - umiarkowana ilość, nie pamiętam żebym tak krótko czekała do wyciągu w podobnym terminie, nawet mimo że tylko część ośrodka chodziła. Twardo i równo z rana, na 3-ce do gondoli chyba do końca dnia, na 4-ce trochę wyszło lodowych płatów. Nie robiłam fotek bo marzły palce, mrozik był zacny. Nas zaskoczył brak tłumów, naprawdę ☺️. Nie ma co narzekać jak się przyjeżdża w połowie dnia że tłok - to była dosłownie chwila jak śpiochy przyjechały koło 12-tej, potem znaczna część narciarzy zeszła na przerwę posiłkowo-grzewczą i dalej było super. My byliśmy od otwarcia do 14-tej, wyjechaliśmy chyba tuż przed pożarem. Dodam, że na otwarciu wszędzie można było znaleźć miejsce postojowe, akurat celowaliśmy w Solisko a nie gondolę, przewidując że tam może być armagedon (ale nic z tego - przed 8:30 1. parking jeszcze puszczał auta, a na 2. było pusto). Nie rozumiem za bardzo ludzi kupujących karnety w kasie, mimo że wiadomo ze przez internet jest taniej, można to zrobić w aplikacji bardzo szybko czy na stronce. Oczywiście trzeba mieć gopassa ale to żaden problem zamówić go sobie wcześniej do domu. Ale ok, co kto lubi. Najeździłam się przednio i nie mam najmniejszego powodu do narzekania. Oby więcej takich dni w tym sezonie w Szczyrku!
    2 punkty
  41. Rozumiem że Strażacy mieli zaczekać z gaszeniem aż wyjedziecie No ale czego się spodziewać od kogoś kto nie umie skorzystać z nawigacji, funkcja objazd lub droga alternatywa, a drugi mimo że pobyt w Szczyrku miał zaplanowany już jesienią, stał codziennie przed kasami po karnet. O take klienta walczy TMR Mimo dużej ilości jednostek Straży, Służby utrzymały przez cały czas ruch wahadłowy.
    2 punkty
  42. Wczoraj Skrzyczne, sporo km ale widokow brak. Dzis mialo byc ładniej wiec Pilsko. Narty w roznych warunkach szly fajnie. Nowy Thermos faktycznie trzyma temperature a ubranie bylo ok na mróz (dzieki @mirekn)
    2 punkty
  43. Tak, dzieci w wieku 12-18 nie są objęte programem dawki przypominającej. Tym, które zaszczepiły się na początku za chwile minie 6 miesięcy więc w lutym już nie wjadą do Włoch. Potworny bałagan i brak porozumienia.
    1 punkt
  44. Talerzyk na dwójce na Jaworzynie to symbol dziadostwa tej stacji. Czwórka oczywiście też zamknięta. Najzimniejszy grudzień od 10 lat. Wokół wszystko chodzi po całości, a tam się oczywiście nie dało. Ale jak widać chętnych nie brakuje, to i po co cokolwiek zmieniać. Jak patrzę na wasze relacje i te dzikie tłumy to na razie nie chce mi się nigdzie ruszać. To chyba najgorszy czas w roku na narty. Płacenie kosmicznych stawek za 2-3 godziny jazdy na 800 metrowej trasie i stanie w kolejkach to masochizm. Może Myślenice mnie uratują, tam przynajmniej narciarska stonka rzadko się pojawia.
    1 punkt
  45. Warunki są bardzo dobre na prawdziwe narciarstwo. Jeśli widoczność jak na zdjęciu, to całkiem przyzwoita. Korzystaj z okazji i się ucz, na początku jest rzeczywiście trudno. Poczytaj sobie jakieś poradniki dla początkującego freerajdowca.
    1 punkt
  46. A może to i lepiej dla narciarzy. "kanapowcy" -nie wiem czy od sofy😄 czy kanapy wyprzęganej, rozglądając się za stacjami dla siebie raczej nie wybierają Pilska, bo mało niebieskich - wiem co mówię, bo sama jestem sofa-kanapowiec. Ja trafiłam do Korbielowa przez przypadek - byłam w okolicy a ciśnienie na narty było większe niż strach przed trudnymi trasami, i marzę żeby wrócić. A Orczyki uwielbiam, zwłaszcza ten podwójny za widoki tak boskie, że zapomniałam zsiąść z porę na mecie 😅
    1 punkt
  47. Na wstępie - totalnie rozumiem ten argument i empatyzuję z każdym komu się to stało. Natomiast odpowiadając na pytania - do nikogo i z nikim. Chyba, że do przeznaczenia, Boga czy Potwora Spaghetti. Światowa pandemia to nie wina obostrzeń i testów - te istnieją po to, żeby prędzej czy później się skończyła. Ale narracja forumowiczów, którzy nie jadą na narty bo tak bardzo uporczywe jest zrobienie 15 minutowego testu jest śmieszne. Zwłaszcza, że to często ci sami forumowicze, którzy robią 45 minutowy objazd na trasie, żeby zatankować na najtańszej stacji po drodze 😆
    1 punkt
  48. Pewnie znacie ale może nie wszyscy. Tutaj można sprawdzić co jest aktualnie zrobione. https://bilestopy.cz/map/area/jakuszyce
    1 punkt
  49. Byłem dziś w Harrachovie, jechałem pociągiem o certyfikat zapytali się tylko raz przy zakupie karnetu (nawet nie sprawdzili skanowaniem jest to jest). W piwiarni nikt się o certyfikat nie pytał w pociągu do Czech też. Niby trzeba ten formularz lokalizacyjny wypełniać (nie wiem jak obecnie ale jak własnym autem się jechało to nie) Ale nikt się o to nie pyta, ja go nie miałem. Warunki w Harrachovie dobre, dwie trasy otwarte
    1 punkt
  50. Dzień dobry Zapowiada się dobry poranek 😎
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...