Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
31.12.2021 - 31.12.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 31.12.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Ostatni dzień 2021 oby każdy był taki w 2022 i tego Wszystkim życzę. IMG_5358.MOV Plan na dziś zrealizowałem z nawiązką ,w pełni szczęśliwy,strasznie zmęczony ale jak bardzo natchniony na kolejne wyprawy i szaleństwo narciarskie ⛷ Dzien od rana zaczął się idealnie,było ciepło,betonowo, czasami w niektórych miejscach za dużo brył lodowych na stoku(później z czasem już muldzasto),ale pusto to najważniejsze,choć dziś postanowiłem do południa trenować po stronie Tignes i co najważniejsze okazało się ze wybór był trafiony- brak tych śmiesznych kontroli covidowych przez co nigdzie nie było zatorów,wszystko kręciło się jak powinno. w tym miejscu moje oczy ujrzały krzesło z czasu Napoleona Trochę trzeszczało ,piszczało ale krajobraz oddawał spokój ducha,czasem myślałem ze chyba lepszy byłby kocyk,gdzieś się rozłożyć i tak po ludzku sobie poleżeć u góry widoki mnie powaliły zjazd czerwona I powrót w to samo miejsce następnie niebieska i czerwona w stronę Tignes 1800 Tignes 1800 i nowa zapora . Stara w skutek pęknięcia chyba 1952 roku zalała stara wieś Tignes a dzisiejsze Tignes zostało odbudowane trochę wyżej właśnie na 2100. trasa do wioski całkiem ciekawa choć wąska i stroma,ale przecież była oznaczona na czerwono następnie gondolą udałem się w stronę Tignes, zjazd czerwienią i czernią stwierdzilem że to już czas 🥶 czerń Olympique ⛷ początkowo bez spinki do pierwszego zakrętu bo tam oczy ujrzały muldy! a miało być tak pięknie. Niestety na przejazd i warunki na piste Grahama będę musiał poczekać do kolejnego przyjazdu wąska szykana nastepnie skręt w lewo w stromy dół na Val d’isere stomo cholera mega stomo i muldziasto 🤦♂️🥶 choć zdjęcie może tego nie oddaje ale stromo-tu faktycznie musza być robione mega prędkości jak stok jest równy i betonowy Ale odwrotu nie było a ja z doświadczeniem 19 dniowym w narciarstwie🙃 no coż jesteś musisz,powolutku na ześlizgu do lewej a następnie do prawej taki ułożyłem sobie plan i tak to poszło,serce oczywiście mocno biło, ale … nie było odwrotu …pierwsza cześć pokonałem bez dzwona choć dwa razy noga tańczyła już w górze,uff chwila na oddech zdjęcie i lecę dalej, nic nie lepiej patrząc w dół ale po lewej dostrzegłem bardziej ubity odcinek po którym stwierdziłem to będzie to miejsce na zjazd i tak było,poszło o dziwo dużo łatwiej kolejny odcinek zaliczyłem nastepny podobnie od lewej i zobaczyłem juz w dolinie Val d’iser wiedziałem ze juz bliżej do celu Choć tu już fragmentami było płasko wiec można było się troszke rozpędzić na prawo i lewo dotarłem caly,zdrowy w jednym kawałku,mega szczęśliwy Tu banan na gębie,lekki uśmieszek pod nosem chwila oddechu,łyk wody i stwierdzam jest mega! Wracam na górę a tam już chill do końca dnia Podsumowując; Ostatni dzień roku mega gruby dla mnie osobiście narciarsko. Dużo nauki,wrażeń,wyjść z dziwnych sytuacji. A co najważniejsze cały i zdrowy. Wszystkim takich emocji narciarskich jakich sam dziś przeżyłem,oczywiście na swój sposób życzę w nadchodzącym 2022 !! Pozdrawiam mega serdecznie ! Dobrego 2022 roku!8 punktów
-
Jako, że to moja ostatnia relacja w tym roku, Życzę wszystkim, zdrowia, metra śniegu pod nartami, pięknej pogody oraz braku tłoku na trasach i przy bramkach. W nocy lekki mróz, śnieg trzymał do 10:30, później zaczęło puszczać. Dziś pogoda dla koneserów (lub maniaków jak mawia moja żona). Na zmianę mgła lub ulewny deszcz. Jazda na bieżąco. Od odbicia do odbicia. Jakby narciarstwo stało się nagle mniej popularnym sportem. Wyjeździłem się jak głupi. Widokowo nie było. Słotwinka nadal zamknięta. Ustawiony juniorski GS. Pojawiają się pierwsze restrykcje Covidowe.6 punktów
-
Jaworzyna Krynicka, dziś rano. Cały czas w deszczu, na mokrym krześle,od 7 30.Za to kolejki nie było nawet gdy otwierali o 9 tej. Śnieg niezły, ale w umiarkowanej ilości, nic nie wskazuje na to, by byli w stanie otworzyć więcej tras w przewidywalnej przyszłość, na 5 tylko na górze kupy śniegu, a na 6,gdzie jeździłem - prześwity...6 punktów
-
O, jest coroczny artykuł o inwestycjach na Kasprowym. Teraz czas na forumową jatkę dotyczącą betonowania Tatr, zrobienia systemu naśnieżania, nierobienia systemu naśnieżania, niszczenia przyrody tarzańskiej itp. itd. W dalszej kolejności czekam na artykuł o tym, że już za chwilę już za momencik ruszą inwestycje narciarskie PKL na Gubałówce oraz że znowu zostanie uruchomiony Nosal:))))))))))6 punktów
-
6 punktów
-
Taki, że jest to niewygodne, a sam przepis uznaję za idiotyczny. Tak samo jak idiotyczne jest wprowadzanie super hiper green passów, czy miotanie się co 2 tygodnie z różnymi obostrzeniami, które nic nie dają. A najbardziej kretyńskie, szczególnie z punktu widzenia budowy zaufania społecznego do poczynań władzy, jest podważanie i cofanie swoich własnych decyzji sprzed kilku miesięcy (vide UNIJNE paszporty covidowe, które są ważne, ale nie są respektowane przez członków tejże Unii). Ironiczne w tym wszystkim jest to, że najbardziej logiczne przepisy obowiązują w Szwajcarii, która członkiem Unii nie jest - paszporty unijne są respektowane zgodnie z datą ważności; do wjazdu wystarczy tańszy test ag, a maski (wystarczą zwykłe, nie FFP2) wymagane są tylko w pomieszczeniach - nie trzeba ich nosić w kolejkach do krzesełek i na krzesełkach, a jedynie w gondolach. Coraz bardziej się skłaniam ku temu, żeby pokazać temu włoskiemu burdelowi środkowy palec i bezstresowo spędzić drugi sezon z rzędu w Szwajcarii, co łatwe nie jest, bo Dolomity uwielbiam.6 punktów
-
Czwarta wizyta w tym sezonie w Kazimierzu, dziś była to jazda wieczorna.Na miejscu byłem po 16, ludzi umiarkowana ilość praktycznie do każdego wyciągu na bieżąco, chwilowe kolejki robiły się tylko gdy ktoś z początkujących narciarzy miał problem z okiełznaniem talerzyka. Główna trasa nr1 Kolejka do wyciągów przy trasie nr1 Łącznik trasy nr 1 i nr 7 Na trasie nr7 ze względu na długie wypłaszczenie powrotne do trasy nr1 praktycznie nikt nie jeździ Fajna nowa trasa nr 3 Największy minus trasy nr3 czyli zwężenie na końcu Końcówka trasy nr 2 Nie może zabraknąć klimatycznego ogniska 14 dzień na nartach w tym sozonie, tak dobrego początku jeszcze nie miałem, a za dwa tygodnie jak dobrze pójdzie 3 wyjazd w Alpy. Po Austrii i Włochach czas na Francję. Pozdrawiam Marek6 punktów
-
Nie tak dawno wróciłem z Val di Sole - wygląda to różnie - są wyciągi - krzesła/kanapy na których upominają jeśli nie masz maski, były takie na których w ogóle nic nie mówili. Podobnie z gondolami - największą kontrolę robili na Groste Express 1 - tam w tłumie wyłapywali ludzi bez masek FFP - kominiarki, innej maski niż FPP nie przechodziły a przy bramce sprawdzali greenpass. Ale były gondole na których nikt nic nie sprawdzał - np na Madonnie. Jednym słowy wolna amerykanka. Nie za bardzo rozumiem jaki masz problem w założeniu maski na czas podjechania do wyciągu. Ludzie nie pchali się specjalnie do tego by maksymalnie wykorzystywać dostępne miejsca. Bardzo często ustawialiśmy się tak by we dwójkę jeździć kanapą i po ruszeniu ściągaliśmy maski. Podobnie w gondolach - bardzo często jeździliśmy gondola we dwójkę - ludzie dość często wybierali podróż w niej ze swoimi znajomymi razem niż maksymalne dopychanie miejsca w gondolce kosztem jazdy z obcymi ludźmi.5 punktów
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Równie dobrze możesz wrócić do domu. Masz zablokowany skipass, brak wstępu do restauracji, etc… ’świecisz się na czerwono’. Natomiast na 99% zasada 6 miesięcy będzie obowiązywać od lutego, jak było we wcześniejszym dekrecie. Ten ostatni zmienił zakres obowiązywania Super Green Passa i skrócił kwarantannę po kontakcie z zakażonym. Badałam sprawę już w kilku źródłach i wszystkie twierdzą to samo.3 punkty
-
Rytro 30.12.2021 Dziś już dużo cieplej i w nocy i za dnia. Rano lekko ścięty stok, ładnie przygotowany, z czasem zmiękła wierzchnia warstwa. Ludzi niedużo, szerzej otwarte niż dwa dni temu. Otwarty nowy wariant na dół oraz część drugiej połowy ścianki na górze. Fajna jazda w fajnym miejscu. O godzinie 13 gdy kończyłem były +4 stopnie. Pewnie było to ostatnie nartowanie w tym roku patrząc na prognozy... Zimo daj czadu i zostań na długi czas!3 punkty
-
Nie będę się rozpisywał,bo bez sensu ,napisze tylko ..Dla takich dni warto żyć 🎿 Wczoraj od południa padał deszcz,po cichu liczyłem ze dziś będzie betonowo ! Było 🙃 Gdy rano moje oczy ujrzały ten widok wiedziałem ze będzie mega grubo ⛷ Dolna stacja La Grande Motte czym wyżej tym serducho biło mocniej Beton 🥳, banan ,a pod nosem kto rano wstaje temu Pan daje 🤣🎿 Następnie poszedł pierwszy szus, mega uczucie, szeroko betonowo pusto na nartę SL jak znalazł później było tylko lepiej i lepiej … kilka zdjęć z ON Mont Blanc tak wiec widoki nareszcie były boskie ….więcej zdjęć ON dzis była 4ka lawinowa Piękna pogoda i zamknięcie w dużej części ON przez zagrożenie lawinowe spowodowało że w newralgicznych częściach robiły się zatory, ba do tego dziś kontrolowali certyfikaty sanitarne mając daleko w d… obowiązek masek 🤷♂️ Totalnie nie zrozumiałe totalna katastrofa z tymi regulacjami covidowymi. Swoje zdanie mam ale pominę,bo nie ma sensu.….… …cd ON takich miesc na off jest mega dużo,to raj dla miłośników tego klimatu rzeczywiście 👌 Choć dla miłośników piste trafiały się mega szerokie trasy 15 Double M mój lekki faworyt La Grande Motte dziś niestety zamknięta czerwony zjazd do Val Claret a w sesji popołudniowej coś dla twardzieli ,techniczne klimaty 🤣 po powrocie zasłużone pifko Cóż to był za dzień 🥳 mistrzostwo3 punkty
-
3 noce, 6 osób - 2.500:3 noce: 6 osób = 139 PLN/noc/os (ok. 30 EUR/noc) - można na pewno taniej, ale biorąc pod uwagę okres, standard, to IMHO, jakoś strasznie grubo nie jest...2 punkty
-
Pierwotnie ważność paszportu miała wynosić 12 miesięcy, jeszcze niedawno ograniczyli ją do 9. Teraz jest 6 miesięcy, a od marca będzie to pewnie 3 miesiące bo na tyle szczepienie podnosi chwilową odporność. Ale jednocześnie zaszczepieni zaczynają być głównym źródłem zakażeń i transmisji wirusa więc logicznym jest przyznawanie im statusu "super green pass". Ciekawe jak długo będą jeszcze w stanie ciągnąć tę narrację i ograniczać nam przynależne nam prawa. https://www.thelancet.com/journals/lanepe/article/PIIS2666-7762(21)00258-1/fulltext2 punkty
-
Nie wiem po co komentujecie ceny noclegów, które ktoś zapłacił i sobie wybrał? Każdy ma swój rozum i swoje preferencje. Taka cena za taki poziom jest normalna. To jest cena za 6 osób.2 punkty
-
Dziś na dobitkę MasterSki Tylicz. Skuszony tanim karnetem wieczornym, obowiązującym już od 15:00, postanowiłem ich odwiedzić. Spotkałem @marekbtldzięki za wspólną jazdę i przesympatyczną rozmowę. Na trasach ludzi umiarkowana ilość, da się fajnie pojechać. Przydałaby się ta druga kanapa. Tam jest wystarczająco dużo miejsca na trasach. Mają naprawdę dużo śniegu. Ludzi sporo. Do talerzyka mało chętnych. Ja to mam pecha - awaria, spadła lina, bardzo sprawie obsługa ją naprawiła. Dla moich dzisiejszych nart na nogach, najfajniejsze warunki w lasku. Nowa knajpa na górze. Tylicz Ski w oddali. Stok trzymał się praktycznie do końca dnia. Było twardo, choć spodziewałem się raczej odsypów i muld, zważywszy na porę dnia w jakiej jeździłem. Jak schodziłem (choć mój karnet obowiązywał nadal do 20:00) naprawdę było już dużo osób chętnych na wjazd do góry.2 punkty
-
Na warszawskiej Górce Szczęśliwickiej dziś pod wieczór dobre warunki (jak na ten stok). Kolejki max na kilka minut do talerzyka i krzesełka. Można powiedzieć, że to tyle co nic, choć patrząc na to, że stok ma nieco ponad 200m długości, to już tak kolorowo nie jest No ale przy cenie 20zl za 2h jazdy narzekać nie będę 😛2 punkty
-
Zakładam nowy temat ponieważ wątek @sstar został zdominowany przez autora, a każda relacja z gigantyczną ilością zdjęć. Zalecenia do tego wątku: 1. Max ilość zdjęć, 7 na post. 2.Format zdjęć 4:3 optymalny do oglądania na komputerze jak i telefonie. Zapraszam do krótkich relacji Moje ulubione zdjęcia z tegorocznych wypraw skiturowych @christof @marcinn Moje1 punkt
-
1 punkt
-
Cze Tyle was było na stoku, zielono i te postacie niczym Don Pedro w płaszczach, jak Cię miałem poznać . ps. Ta knajpa to chyba dostępna tylko dla Was. Jestem do 2-giego - to pojadę jak będziecie na stoku - tylko nie bij - wytłumacz - my nie na tyczki tylko pogadać pozdrawiam i do Siego Roku - Wszystkim życzę - jadę na Master się dobić po dzisiejszym dniu. 8.00-15.00 w tych warunkach - nawet membrana 30 000 nie dała rady1 punkt
-
1 punkt
-
Szanowni Państwo Podawanie takich przykładów jako wzorów - chyba bez sensu, nawet swobodna jazda to dla nawet dobrego amatora czy nawet byłego przeciętnego zawodnika nieosiągalne na takim poziomie. Ci Panowie są z innej galaktyki, jeżdżąc niechlujnie i tak robią to 100x lepiej niż całe forum do kupy wzięte. ps. @Marxx74 miałem okazję dzisiaj na Masterze jechać z Twoją podopieczną na krześle - tą od telemarku, gratuluję zawodniczki, wie czego chce, troszkę mi przybliżyła zasady rywalizacji sportowej w krótkiej rozmowie, gratuluję licencji, o ile zrozumiałem jedna z pierwszych w Polsce. pozdrawiam1 punkt
-
Świadomy narciarz wejdzie w taki rytm sam. Na pewnym etapie, przy wyższych prędkościach, ten wymach cała ręką do przodu jest jak by naturalny, bo wynika z rozłożenia sił odśrodkowych na ciele i inaczej było by bardzo pokracznie czy nawet biło się z poprawnym rytmem. Wraz z wzrostem prędkości odchodzimy od wyraźnego zabijania czy markowania kijkiem.1 punkt
-
1 punkt
-
Obawiam się że będzie mało czasu na odbudowanie dobrego stanu tras po tygodniowym ociepleniu. Jak zamkną - a na to wygląda - C/D to tłok na Luxtorpedzie będzie okrutny. Na 3 króli sporo osób będzie się wybierało jak co roku.1 punkt
-
Miałem w planach 3 noclegi na CG właśnie na Sylwestra- anulowalem rezerwacje. Był plan B, czyli wyjazd tylko na Sylwestra na nartowanie do 1 w nocy- ze względu na pogodę i ten projekt upadł. W kolejnym tyg idzie mróz od środy, wyglada na to ze wpadnę z familia na CG w przyszyły czwartek lub piątek. Będzie beton pod narta1 punkt
-
Ja ze swojej strony dodam, że na tę cenę składa się dola dla operatora nieruchomości, dola dla booking, podatek od wynajmu, sprzątanie końcowe, opłata za media i czynsz, ewentualne koszty remontu, bo zdarza się, że po wyjeździe Hunów mieszkanie nadaje się do remontu, z wymianą łóżek włącznie, czy zakupem skradzionej armatury, o sztućcach nie wspominając. Pewnie dla właściciela zostaje z tej kwoty jakieś 40%. Czy to dużo za wysoki standard? Niech każdy sam sobie odpowie. W lepszej lokalizacji ceny są jeszcze wyższe, a wolnych miejsc brak. Mam apartament, w okolicach COS, nie wynajmuję go, ale u sąsiadów cena w okresie świąteczno-noworocznym osiąga 1000 PLN za dobę za apartament mogący pomieścić 6-8 osób. Na booking wolnych miejsc brak. To popyt decyduje o cenie, a jak widać nie każdy chce się gnieździć przy czterech osobach w klitce kilkunastometrowej z mikroskopijna łazienka, z aneksem kuchennym w postaci dwóch palników gdzieś na klatce schodowej, gdzie cena od osoby waha się w granicach 80-100 PLN od osoby.1 punkt
-
To może trzy grosze ode mnie, bez komentowania tego konkretnego przypadku. Ceny noclegów w polskich górach już od jakiegoś czasu niewiele odbiegają od cen w Alpach, a w szczycie sezonu nie odbiegają w ogóle. Intuicyjnie można wyczuć, że coś tu jest nie tak, skoro w znacznie bogatszych krajach opłaca się prowadzić ten biznes za takie ceny jak w Polsce, to jak bardzo musi być to opłacalne u nas. O cenach karnetów nie ma co wspominać, bo było to wałkowane wielokrotnie. Tak więc, mamy karnety droższe niż w Alpach (cena/jakość), noclegi w cenach porównywalnych, zarabiamy kilkukrotnie mniej niż Austriacy czy Niemcy, a potem w sezonie kolejki do wyciągów na pół godziny stania, a znaleźć wolną kwaterę graniczy z cudem. Tak więc jest popyt są efekty. Moim zdaniem na razie daleko do granicy bólu. Może jak karnet dwugodzinny będzie kosztował 200 zł:)))))1 punkt
-
To jest kwatera o wysokim standardzie i cena jest do tego adekwatna. Rzeczywiście jest to porównywalne z cenami alpejskimi, ale to już kwestia osobistych preferencji.1 punkt
-
Za tyle to da się (może nie w najwyższym sezonie) wynająć mieszkanie w Alpach na tydzień. Ja tam wolę tydzień w Alpach niż 3 dni w Szczyrku, ale co kto lubi...1 punkt
-
przeciez w takiej cenie to mozna miec apartament w alpach 🙃1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Lodowiec Dachstein, to ostatni, ósmy ośrodek narciarski w Austrii, gdzie można jeździć na nartach na lodowcu. Najmniejszy ze wszystkich, ale jaki urokliwy. Tras narciarskich jest tu najmniej, ale lodowiec "oferuje" coś więcej. Co? Zapraszam do oglądania vloga.1 punkt
-
Dziś ponownie Słotwiny. Rano strasznie nie chciało się wstawać, padał marznący deszcz i było lekko poniżej zera. Pogody miało nie być a było tak. Dobrze widoczna Jaworzyna. Dzieci jeździły dziś tak. I tak (te kolanówki ustawione bardzo ciasno). Niestety dziś Słotwinka nieczynna. Ta druga krótka kanapa doskonale rozładowuje ruch na stoku i kolejki do wyciągów. Pojawił się bałwanek. Tylko czy aby na pewno, to bałwanek ? Dziś uciekaliśmy ze stoku około 10:30, prawdopodobnie wrócimy gdzieś na wieczorną. Później zrobiło się ciasno, zarówno do wyciągu jak i na stoku.1 punkt
-
Lodowiec Moelltaler w Karyntii, to siódmy z austriackich lodowców, jaki odwiedziłem w trakcie mojej listopadowej podróży po Austrii. Moelltaler, to ośrodek narciarski, którego nowym właścicielem jest słowacka spółka TMR. Dlatego na lodowcu można korzystać ze znanego ze Szczyrku - GoPassu. Moelltaler, to także jeden z najbliżej położonych od naszej południowej granicy lodowców. Jakie warunki oferuje, jaka jest tam infrastruktura, dowiesz się z tego filmu. Zapraszam.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Kolejny słoneczny dzień ale dzisiaj sobota było masę ludzi i ujawniły sie wąskie gardła ośrodka .Rano wjazd 1 gondolą i raj na trasach sztruks ale nie za twardy jazda do 11 bajka potem przerwa na weissbier i z powrotem do gondoli alpin express i do góry do metro alpin pierwsze rozczarowanie 20min stania narciarze z dolnej gondoli i druga kolejka narciarzy wsiadających do kreta , ale to była rozgrzewka kolejka do kreta mnie zaskoczyła prawie 40min i 5 wagon po tym doświadczeniu już nie opuszczałem lodowca wyjeźiłem sie do bólu a na koniec dnia 15.40 znów niespodzianka kolejne 40min do gondoli aby zjechać na dół .Mam nadzieje że jutro będzie mniej ludzi .Pare fotek z dzisiaj na koniec.1 punkt







