Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
22.03.2022 - 22.03.2022
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.03.2022 uwzględniając wszystkie działy
-
Wybrałem się na 3 dniowe ski safari w tem weekend,korzystając z okazji,że po 2 latach przerwy znowu odbywa się jedna z kultowych imprez,dlugi na 4,5 km gigant Helmissimo. Co roku spotykalem tam mojego kolegę,Ukraińca zamieszkalego w Polsce,właściciela szkoły narciarskiej w Bukovelu,który przywoził tam liczną ekipę.W tym roku oczywiście ich nie było,burmistrz San Candido wspominał ich,potem minuta ciszy i odegrano hymn Ukrainy... A poza tym wszystko w porządku oprócz czasu,bo miałem przygodę po drodze.Ale czego się nie wygrało,to się wylosowało. Startowal nawet Manfred Moelgg,ale o dziwo wcale nie miał najlepszego czasu,o 7 sekund objechał go młody Włoch... A co do warunków do jazdy-Kronplatz extra,bo do popołudnia sporo stoków trzymało się lodowo. 3 Zinnen extra. Cortina katastrofa,nie wiem,co ludzie tam widzą-pojechałem na słynną czarną na porządnych startowych nartach,a tam kamień na kamieniu....14 punktów
-
Dla zainteresowanych tak obecnie (tj. w niedziele) wygląda sytuacja śniegowa w Beskidach z mocnym naciskiem na Skrzyczne. Pomimo wysokiej temperatury (zwłaszcza w dzień) śniegu jest nad podziw dużo. Sam byłem zaskoczony, że na szczycie było jeszcze twardo i dosyć równo. Nie dało się 'na oko' powiedzieć, że warunki do jazdy były jakieś złe, chodź wychodziłem na piechotę od Ostrego a nie wyjeżdżałem kolejką Kolega (też narciarz) raportował jednak, że na wysokości Jaworzyny śnieg jest już mokry i ciężki. Ludzi raczej mało, BSA już zakończyło sezon ale u nich >0 przez całą dobę było już od jakiegoś czasu. Na szczycie temperatura od kilku dni dobijała się do zera stopni. Na Jaworzynie regularnie w przeciagu dnia było do +5 stopni (http://jaworzyna.pogoda.cc/). Na wysokości ok 2100 metrów AMSL na której zrobiłem to zdjęcie było za to gdzieś koło -10 a może - 15. Straszny ziąb Myślałem, że mi palce odpadną od trzymania za sterówki11 punktów
-
7 punktów
-
Strasznie narzekasz, już od długiego czasu i bardzo to jest toksyczne - za granicą skandal, bo trzeba mieć green passy, w kraju fatalnie - bo za drogo, wyciągi nie takie, trasy nie takie, ludzie nie tacy. Ja nie wiem - jeśli uprawianie narciarstwa tak Cię frustruje, to może warto zwrócić się ku innym aktywnościom, które dadzą Ci więcej pozytywnej energii?7 punktów
-
4 punkty
-
3 punkty
-
I na koniec sezonu (ja może jeszcze 1 raz pojadę, ale większość narty odstawiło): Korbielów w marcu (Korbielow.net) To ostatni narciarski felieton tej zimy (upsss... mamy już kalendarzową wiosnę), bo choć wyciągi jeszcze jeżdżą (już niedługo), to narciarze sprzęt odłożyli do garażu. Widzę to też po... zainteresowaniu postami o nartach. Cóż, ono już wygasa. Wróci znów w grudniu. Kiedyś było tak: jak za oknem w mieście widać było śnieg, to ludzie ruszali w góry na narty. Internet teoretycznie wiele, jak nie wszystko, zmienił: mamy bowiem kamery internetowe bezpośrednio nadające to, co dzieje się na stokach. Można więc podejmować decyzje racjonalne, bez patrzenia za okno. Można dokładnie analizować to, co dzieje się w górach, a nie jaka zima jest w mieście. — Zmienił? — zapytacie. — A skąd. Niczego nie zmienił — odpowiem. Nie zmienił bowiem przyzwyczajeń, stereotypów narciarza w Polsce. Na narty jedzie się zimą, nie wiosną. Robi się tak ze zrozumiałych w pełni i prozaicznych powodów: wolne na narty trzeba zaplanować, jeśli się nie ma tak blisko, jak ja (godzina drogi). A większość Polaków ma w góry daleko, nie mam żadnego prawa ich podejścia oceniać. A co dopiero oceniać negatywnie. O nie. Nie ma mowy. Link do więcej: https://blogonartach.blogspot.com/2022/03/nowa-narciarska-sytuacja-ekonomiczna.html Dziękuję stacjom narciarskim, koleżankom i kolegom narciarzom za znakomity sezon! Wszystkich pozdrawiam.3 punkty
-
@pasazer85 przesadzasz. Choć fanem Szczyrku nie jestem i jeżdżę tam 2-3 razy na sezon, to jednak obserwuję uważnie co się dzieje. Co do jazdy w grudniu masz rację, początek sezonu rodzi się u nich w wielkich bólach. Nawet w tym roku (znaczy grudzień 2021), mimo najchłodniejszego od lat grudnia, dopiero na święta było po czym jeździć i to na niewielu trasach. Wcześniej jest beznadziejnie. Natomiast ogólnie, ten sezon trzeba zapisać SON na plus. Szczególnie marzec jest dużym zaskoczeniem. Oczywiście pogoda sprzyja, bo do tej pory było zimno i słonecznie, co zachęca do jeżdżenia na nartach. Jednak w przeciwieństwie do większości konkurencji, SON kręci codziennie w pełnym zakresie, wszystkie trasy świetnie przygotowane, a ceny naprawdę zachęcające, bo 86 zł w obecnych czasach to dobre pieniądze. Przykładowo Białka życzy sobie 120 zł za tylko już część udostępnionych tras, a jazda na Chopoku jest po przeliczeniu na złotówki dwa razy droższa. Dodatkowo jak aktywnie korzystasz z Gopass, to masz kupny za 59 zł. Gdyby jeszcze COS działał jak na taki potencjał przystało byłoby rewelacyjnie.3 punkty
-
2 punkty
-
Dla odmiany w ub. tygodniu 3V we Francji. Covid nie istnieje, pozostały smętne plakaty i porzucone dyspensery. W knajpach, sklepach, na wyciągach, w gondolach nikt niczego nie sprawdza, w maseczce co 20-30 osoba. W apartamencie to samo, żadnych paszportów, testów, itd. Groteskowe to by nie rzec głupie, jeszcze niedawno Macron wyzywał niezaszczepionych Francuzów, że nie są obywatelami, a dziś hulaj dusza, chociaż w wiadomościach podają info że ileś tam tysięcy zakażonych codziennie jest. W sumie i tak lepsze to, niż ten włoski zamordyzm :–), udawanie że nie popełniło się głupot wprowadzając bzdurne w większości restrykcje.2 punkty
-
Wstępnie w planach: Czwartek 24.03.2022 - Słotwiny Tabaszewskiego (karnet 8-12 za 40zł) Piątek 25.03.2022 - Kasina Ski Może ktoś się wybiera? 🤔2 punkty
-
Jestem teraz w Predazzo. Codzienna aktywacja skipassów. Sprawdzanie GP przy rejestracji w apartamencie, w knajpach. W gondoli pilnują maseczek FFP2, w sklepach i knajpach to samo.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
W drodze powrotnej za Jelenią Górą przy tej pogodzie widoczna Śnieżka, o Kopie w Karpaczu nie wspomnę.1 punkt
-
1 punkt
-
Coś na wzór widoku na Tatry wjeżdżając od strony Chochołowa. Qrna, kolejny ciekawy punkt na górskiej mapie Polski do eksploracji latem.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ale mi głównie było zimno w ręce a nie nogi. Chodź zimno to eufemizm. Bolały całe palce od dłoni od opuszki. Ból był tak zajebisty, że po godzinie poszedłem do lądowania bo się już tego nie dało wytrzymać. Mam niby narciarskie rękawice z 4F za niecałe 300pln ale niewiele one dają. Wczoraj latałem w grubych budowlanych i odczucia identyczne. Na nartach jeszcze się te 4F spisują ale tutaj trzeba trzymać ręce lekko w górze przed w zasadzie cały czas lotu. Niefartowna konfiguracja. Przy okazji: Jak komuś się wydaje, że sprzęt narciarski jest drogi to zapraszam do paralotniarstwa Chodź potem jest już taniej Ja np z oszczędności i dla sportu wychodzę z plecakiem na piechotę a nie wyjeżdzam kolejką.1 punkt
-
1 punkt
-
Tutaj więcej zdjęć: https://photos.app.goo.gl/Ss77TkAdbqUmy8b6A Z tym, że dzisiaj jest już plaża. Temperatura na szczycie +8 stopni. Nawet widać na kamerze ze szczytu, że pojawia się już żółtawo - brązowawy odcień na śniegu.1 punkt
-
Wróciłem właśnie z Włoch-3 dni jazdy w San Candido,Kronplatz i Cortina.Przy zakupie skipassu wszędzie wymagany kod,w maskach-pełna dowolność,gdzie nosi obsługa,tam i wymaga od pasażerów,gdzie nie nosi-nie wymaga...1 punkt
-
Cóż. Może i racja. Dobra, nie narzekam. Z tego sezonu jestem bardzo zadowolony, ale dywaguję co na następny.1 punkt
-
Wjedżając na parking jest szlaban, pobierasz bilecik, przy wyjeździe wystarczy przyłożyć gopassa do czytnika przy szlabanie i się otwiera bez opłaty.1 punkt
-
1 punkt
-
Warunki będą na pewno ok, nawet pomimo mega ocieplenia w najbliższych dniach. To znaczy ok będą rano, przy mocno dodatnich temperaturach jako to zwykle bywa, około południa na wielu odcinkach będzie kartoflisko. Chopok jest dosyć kapryśny pogodowo. W styczniu czy lutym naprawdę ciężko tam trafić słoneczną pogodę, w marcu jest lepiej. Szczególnie w tym roku świeci nieprzeciętnie. Trasy każdego rodzaju do wyboru i koloru. Nieco bardziej wymagające są po mniej uczęszczanej południowej stronie, gdzie standardowo mało kto zaczyna, bo główne parkingi i noclegi są od strony Litptowskiego Mk. Łatwiej jest na północy, ale i tam dobrze jeżdżący znajdzie coś dla siebie. Dla początkujących najlepsze są trasy na Biela Put i Otupne. Gastronomia w porządku, ale na jakieś rewelacyjne apres ski nie licz:). Poza tym ceny w gastro na poziomie alpejskim:)1 punkt
-
Gdyby ta sezonówka zapewniała rzeczywiście fajną jazdę przez cały sezon, to ok, mogłaby być znacznie droższa. Ale naprawdę jeździ się na niej w czasie poza głównym sezonem, bo przez przeważającą część zimy nikt o zdrowych zmysłach nie pcha się w tłumy. Ceny 700-800 zł dotyczyły wczesnej przedpłaty; o ile pamiętam, w mijającym sezonie sezonówka Premium kosztowała ok. 500 Euro, nie pamiętam, czy dostępny był sam Szczyrk w niższej cenie, tyle, że w ramach rekompensaty za poprzedni sezon rzeczywiście można było kupić Premium za grosze. Nie sądzę, by TMR, tak troszczący się o zyski, "rozdawał" coś "za darmo", raczej nie jest to organizacja dobroczynna. Za przedpłaty (amatorów sezonówek było bardzo wielu) mogli sobie to i owo sfinansować. Moim zdaniem to, co się dostawało za tę cenę, było warte mniej więcej tyle, co kosztowało, co nie znaczy, że cena była niekorzystna. Ale ok. 2 kzł za to samo to już, uważam, jest za wiele.1 punkt
-
SZRENICA Staram się przynajmniej raz w roku odwiedzić stoki na tej bardzo lubianej przeze mnie górze. W sobotę był ten pierwszy dzień w sezonie. Kilka imprez sportowych odbywało się na Szrenicy i to chyba ostatnie w okolicy tej zimy. Z rana trochę chmur było, ale w ciągu dnia pogoda się poprawiła. Dojechałem po 8 i jeszcze dwa parkingi były wolne. Dodatkowa atrakcja dzięki zawodom to bezpłatne korzystanie z wyciągów dla startujących, wystarczyło założyć numer startowy. Zapisy były jednak ograniczone i na miejscu nie było już możliwości dopisania się. Na wysokości Świątecznego Kamienia minusowa temperatura utrzymywała się prawie do 13 godziny. Koło 10 nawet przez chwilę poprószył śnieg, a za chwilę niebo zrobiło się niebieskie... Na Śnieżynce twardo, podobnie jak na pozostałych trasach Nie wiem tylko jak warunki na Puchatku, bo tam nie dotarłem, Lolobrygida wg mnie doskonale przygotowana, równo i betonowo. Trasy zawodów po przejechaniu stu kilkudziesięciu zawodników wyglądały jakby były dopiero co przygotowane Schronisko Szrenica, widok z Hali Szrenickiej Na Hali Szrenickiej jazda prawie na okrągło, kolejki maksymalnie na 2-3 minuty, no i oczywiście jazda na naturalnym śniegu, a to robi różnicę Prawa strona od orczyków, czyli w lasku i na polance betonowa do końca dnia praktycznie Schronisko na Hali zawsze robi dobre wrażenie... Byłem dobrze przygotowany na te warunki i nie tylko ja... Na Lolobrygidzie i Śnieżynce bez tłoku... Pozwoliłem sobie na mały eksperyment i zjechałem ostatni odcinek Lolki czyli jakieś 800 metrów nie używając kijków do odpychania w pozycji prawie wyprostowanej, dojechałem tak do samego wyciągu. Po 14 ostatnie 600 metrów to już miękko i lekko roztopione. W dwóch miejscach zauważalne już braki śniegu, mimo tego spokojnie bez problemu można zjechać do końca Sądzę, że dzięki nocnym przymrozkom da się jeszcze trochę na Szrenicy pojeździć, zwłaszcza w górnej części ośrodka... Pozdrawiam1 punkt
-
Właśnie czytałem komunikat na stronie PKL o tej Goryczkowej 😂 Niby po jednej osobie na krzesełko, a @leitner pisał o co drugim krzesełku w ogóle zajętym. Dobry powód by raczej nie odwiedzać tego miejsca. Zdrowia życzę i powrotu do nart ⛷️1 punkt
-
1 punkt
-
Mowia, że Pilsko to skansen a co można powiedzieć o Kasprowym ?? Podobno kultową gora ale co z tego ? Jeden wyciąg który ma chyba 1200 metrów i kolejny który zabiera co drugie krzesło 🤣Przeca to wola o pomstę do nieba... To zwyczajny śmiech na sali... Zakopane to podobno stolica Polskiego narciarstwa 🤭 ??? Kiedy coś się zmieni w tym skansenie ?? Już czas....1 punkt
-
Wróciłem w niedzielę z Nassfeld. Przez cały pobyt nikt ode mnie nie wymagał paszportów, zaświadczeń czy testów. Przy wejściu do gondoli w pierwszy dzień maseczki miała nasza ekipa + 2-3 osoby ( w czasie ferii, w połowie lutego byłem w Bramberg am Wildkogel i bez maseczki do gondoli nie wpuszczali). Później na palcach 1 ręki mógłbym policzyć osoby w maseczkach (zarówno w gondoli jak i na krzesłach).1 punkt
-
Wczoraj wróciliśmy z Val Gardeny i Kronplatz. Obostrzenia dalej aktywne. Codziennie trzeba aktywować skipass w aplikacji lub w kasie. Jeden ze znajomych miał green pass (paszport covidowy) starszy niż 6 miesięcy, ale w Polsce jeszcze ważny (<9 miesięcy) - jego skipasu nie dało sie aktywować w aplikacji tylko trzeba było u pracownika w okienku kasowym pokazując green pass + negatywny wynik testu (PCR ważny 72h, antygen 48h). Maski FFP2 trzeba mieć przy sobie - na niektórych wyciągach często się czepiali, ale na większości wcale. Raz jacyś starsi ludzie poprosili nas o założenie masek w gondolce. Pogodowo - w kratkę. Nieporównywalnie gorzej niż w styczniu (wrzucałem w tym temacie zdjęcia i krótką relację ze styczna tego roku) - zdecydowanie za ciepło. Przed wczoraj (środa 16.03) było apogeum i w cieniu na 2000m było ponad +10 stopni, a w słońcu ponad 20 - po prostu nie dało się jeździć. Nawet na czerwonych trasach trzebabyło się na kijach odpychać. Wcześniej niedziela-wtorek okej, ale też dodatnie temp. i tylko północne stoki nas ratowały (Saslong, Gran Risa, cała Arabba się przyzwoicie trzymały). Ludzi też wielokrotnie więcej niż w połowie stycznia - nie było już prywatnego Saslonga i Gran Risy na kilka godzin. Kolejek do wyciągów dalej nie było (jakieś pojedyncze wyjątki się trafiły w porach "po śniadaniach hotelowych"), ale na samych trasach zdecydowanie tłoczniej albo nawet gęsto. Przy okazji poszukiwania dobrych warunków udało się niezły wynik zrobić - 72km na nartach w jeden dzień, w tym kółko Sella Ronda w jakieś 2 godziny. No i zaliczyliśmy ciekawą atrakcję pogodową - pył z nad Sahary który w pół godziny zmienił kolory świata ;). Kronplatz i Sella Ronda - warunki i zasady covidowe identyczne. Kronplatz na taką pogodę się wg mnie nie nadaje. Przy tych temperaturach konieczność ciągłej jazdy gondolkami w których jest piekarnik to katastrofa, a do tego 3/4 tras bardzo wystawione do słońca więc po godz. 10-11 zostały 3-4 północne trasy na których też było gęsto. Więc Kronplatz był pierwszy i ostatni raz1 punkt
-
Odpowiem sam sobie bo w końcu zadzwoniłem (odnośnie Włoch i aktywowania skipasów): - covid pass we Włoszech ważny jest przez 6 miesięcy - jeśli Twój covid pass ma więcej niż 6 miesięcy ALE JEST WAŻNY w twoim kraju (w PL - 9 miesięcy) to możesz z niego skorzystać pod warunkiem posiadania negatywnego testu PCR lub antygenowego (72 i 48h ważności). - wówczas skipass aktywuje się w kasie (nie da się przez aplikację). Jeśli covid pass ma więcej niż 9 miesięcy i w PL uznawany jest za nieważny to pozamiatane - nie da się.1 punkt
-
1 punkt
-
27.01.2022 Kokuszka Ski koło Piwnicznej Dzisiaj padło na jazdę w Kokuszce, 600 metrowy czerwony stok obsługiwany przez orczyk. Warunki bardzo dobre, na wyratrakowany stok w nocy spadło 2cm śniegu, z czasem wierzchnia warstwa zmiękła, stok południowo-wschodni więc ma do tego skłonności, do tego nisko położony. Ludzi "cywilnych" nie dużo, za to kilka grup dzieci, ale jeździły wężami wiec komfort przy wymijaniu. Fajne takie nieduże stacje gdzie można zaznać spokoju. Ze szczytu ładny widok na Piwniczną i na niespełnione lokalne narciarskie marzenie - Kicarz.1 punkt







