Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 11 Październik 2026
-
Rok
11 Październik 2025 - 11 Październik 2026
-
Miesiąc
11 Wrzesień 2026 - 11 Październik 2026
-
Tydzień
4 Październik 2026 - 11 Październik 2026
-
Dzisiaj
11 Październik 2026
-
Wprowadź datę
07.01.2023 - 07.01.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.01.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
Szczawnica-Palenica 07.01.2023 Rano pusty parking i super warunki, zaskakująco twardo. Przez pierwsze 1,5h na stoku nie było prawie nikogo, wrażenie jakby to miejsce zostało zapomniane przez wszystkich. Po 11 już znacznie więcej ludzi, muldy odsypy i dużo przetarć. Dodatkowym „utrudnieniem” jest konieczność korzystnia z dwóch wyciągów w celu jednego zjazdu, co osobiście mi nie przeszkadzało i jak widać skutecznie odstraszyło „wygodnych” narciarzy. FullSizeRender.MOV15 punktów
-
Říčky v Orlickych Horach na bis. Od wtorku warunki bardzo się pogorszyły - po deszczach i dodatnich temperaturach śniegu ubyło i pojawiły się liczne przetarcia. Dzisiaj też mocno na plusie, od rana śnieg ciężki, trochę odsypów i mgła prawie cały dzień, więc nie robiłam zbyt wielu zdjęć. Znajomi byli natomiast w Deštne i mieli słoneczną pogodę 🤔. Jazda bez kolejek przez cały dzień, frekwencja niewielka - ale miło było spotkać @MarioJ z córką. Pozdrawiam serdecznie 🙂!8 punktów
-
7 punktów
-
Dziś na Skolnitych zmiennie, ale od mniej więcej 11-tej bardzo ciężkie warunki dla nieumiejących jeździć: tłum i ciężki, nierówny śnieg: Twardo, miękko, muldy jak drzewiej na Golgocie! A wszystko przez raptem 4 godziny Było twardo, potem miękko, a na koniec były muldy jak drzewiej na Golgocie! A wszystko przez raptem 4 godziny najazdu salezjanów na stok Skolnity w Wiśle. Zameldowaliśmy się małą grupą (ach te studniówki tego samego dnia) na parkingu bardzo wcześnie, bo mocno przed 9-tą. Stąd po załatwieniu biletów, oblataniu wypożyczalni przeszliśmy przez bramki równo o 9-tej. Co oznaczało, że będziemy przechodzić przez kasy nie dłużej niż do 13-tej. I tak było. Zakończyliśmy bowiem nartowanie mniej więcej ok. godz. 13:15, a w Świętochłowicach zameldowaliśmy się już ok. godz. 15-tej. I tak... wszyscy byli wykończeni. A jak było? Na początek było pusto, mglisto, równo, twardo! Nawet: bardzo twardo - niemal lodowato! Mniej więcej przez godzinę. Więcej (dużo zdjęć) tutaj: https://blogonartach.blogspot.com/2023/01/twardo-miekko-muldy-jak-drzewiej-na.html6 punktów
-
Cze Ja dzisiaj Bukowina, niby pewniak, ale…. w piątek było świetnie (podobno - syn tak twierdził będąc cały dzień na Litwince), więc w sobotę atak i z rana wyglądało super - twardo, więc jest dobrze. Niestety okazało się, że nie jest tak kolorowo, w nocy była mżawka, sporo przetopów i ludzi sporo. Ale w 4h udało się zrobić 26 zjazdów z półgodzinną przerwą na herbatkę „zimową” oraz kiełbaskę. Od 9.00 - 11.00 warunki naprawdę b.dobre, a i ludzików mało, później to już atak klonów wszelkiej maści, mówili że śnieg słaby, ale ja tam nie zauważyłem😉. Ale udało się i pojeżdżone, ostatni przejazd bokiem bramki, ponieważ karnet odmówił współpracy. pozdrawiam ps. Ale pogoda się udała, było słonko i wiosenny śnieg. Pierwsza fota z rana, druga tak z południa. Niby narzekali na zjeżdżony stok, ale to było chyba mocno przesadzone.5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Planowałem w tym sezonie odwiedzić kilka ośrodków narciarskich na Słowacji, na razie warunków na to nie ma. Kilka stacji przed sezonem już zapowiedziało się że nie będą działać ze względu na ceny prądu - do kilku z nich też chciałem pojechać. (m.in. Levoca, Plejsy - Krompachy, Ski Gugel Mlynky) Poniżej szybki, smutny przegląd kamerek w ośrodkach... https://www.holidayinfo.sk/sk/kamery Czekamy na zimowe czasy...4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Czas na podsumowanie wyjazdu. Pobudka w krainie ziemniaka o 4.40, wyjazd 5.20. Przejechane 224km w 2 godz 9 minut czystej jazdy, po drodze pauza na maka w Kłodzku i mniejsza pauza na 100% kontrolę na zawartość alko we krwi w jednej z miejscowości na DK8. Tutaj byłem pewien że zaraz dostanę mandat, bo wolno nie było, Yanosik milczał a kierowcy z drugiej strony nie mrugali. Skończyło się na mocnym hamowaniu i wynikiem 0.0% Tak podbudowany pojawiłem się na parkingu o 8 rano, po drodze rzut okiem na frekwencję przy apartamentach CG oraz Czarna/Biała Perła: auto sporo, więc interes się kręci. W międzyczasie sprawdzenie podłoża koło Luxtorpedy: jest OK, w nocy zmroziło, twardo pod butem. Z Kastli oraz Headów w bagażniku wybieram te drugie. 8.45 zakup karnetu i ustawiłem się pod pustą Luxtorpedą. Punktualnie o 9 rano kanapa ruszyła. Pierwszy zjazd na B na ostrożnie, trzeba poznać warunki. Sama góra nie była ratrakowana, pierwsze 100m na miękko-twardo. Potem betonik aż do samego końca, po drodze kilka miejsc gdzie śnieg miał brązowawe zabarwienie. Kolejne zjazdy już szybciej. W miarę upływu czasu frekwencja zaczęła rosnąć, co niestety spowodowało szybką degradację stoku. O 10 szybka przesiadka na Żmiję i trasę D. Tutaj pusto, twardo, równo i..niestety sporo przecierek do omijania. Szczególnie na pierwszym odcinku 150m trzeba było uważać na tor jazdy. Ponieważ było pusto, była fajna zabawa z jazdą na wyższej prędkości i omijaniu widocznych z daleka utrudnień. Stok trzymał się do 11.30, potem zaczęło robić się miękko. Dlatego zmiana na Luxtorpedę i zjazd nieczynną trasą A. Początek trasy rewelacyjny: równo i twardo. Środek i koniec, aż do zjazdu łącznikiem na B [trzeba było uciekać bo dalej przetopy wymuszały zdjęcie nart] niestety mocno nierówny, z licznymi śladami gąsienic ratraka. Wszystko oczywiście zlodzone. Powrót na B po dłuższej nieobecności: zaczęły się schody. Duża frekwencja, kasza zamiast śniegu. Ciężko jechało się na GS. Z obserwacji: - prędkość Luxtorpedy i Żmiji bez zmian vs poprzedni sezon wg GPS - parkingi na górze pełne, - wyłączona trasa A [brak możliwości przejazdu przez drugą połowę] oraz trasa C - naśnieżona na 75% szerokości, liczne przetarcia i widoczne ślady gąsienic ratraków - D padnie na dniach, o ile nie spadnie temp i nie odpalą armatek - B ma najwięcej białego. Na Efce nie jeździłem Sports Tracker wypluł 37, 65km jazda w górę i w dół przez równe 3 godziny, V max 87 km/godz.3 punkty
-
Destne i słońce, prawie żałuję. Ale Ricky bez deszczu też robi robotę. Frekwencja i trasy nas miło zaskoczyły, byliśmy tam pierwszy raz. Dzięki za Twoje relacje ! 🙂2 punkty
-
Przed świętami śnieżyli, całe szczęście że nie rozciągneli - jest w hałdach. Dwa, trzy dni dobrych mrozów i ruszy, pod warunkiem zmiany pogody - a to niestety w lutym.2 punkty
-
Ja nie narzekam. Wyjeździłem się na dużych prędkościach, jazda rano po sztruksie a potem po pustawej D. Na koniec jazd nogi bolo. Do tego długo oczekiwane rozpoczęcie mojego sezonu. Bylo Ok. Zima wróci, mam zarezerwowanie spanie na CG na początek ferii w Wielkopolsce.2 punkty
-
Trasa D wygląda gorzej niż się spodziewałem. Do tego jak piszesz góra B nieratrakowana, dół widać na kamerce, W zasadzie CG w ogóle nie powinna być otwarta - gdyby frekwencja była taka jaka zazwyczaj to strach pomyśleć co by się tam działo. Miałeś dużo szczęścia jeśli udało ci się z 1 ryską skończyć. I to wszystko za regularną cenę jak w Top sezon? Jak zaraz po nowym roku B była nieczynna to sobie pomyślałem że ją oszczędzają na 3 Króli - zazwyczaj szturm na ośrodek był duży to i zarobek większy. Typowe dla CG. Trzeba chwilę poczekać na powrót zimy.2 punkty
-
Na Hali jest jakaś promka, ze tyle luda się zgromadziło w jednym miejscu?2 punkty
-
Szczyrk SON Zbójnicka Kopa 07.01.2023, 10:44 Hala Skrzyczeńska Skrzyczne2 punkty
-
Sprawdziłem ślizgi: jedna rysa po minerale na wyłączonej trasie A. Nie jest zle.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Właśnie trafiłem na ofertę sprzedaż tej ciekawostki którą opisałem i załączyłem zdjęcia w listopadzie. 12 milionów i można mieć teren pod stację narciarską. https://www.okolica.pl/offer/show/62823-S-1151_2680_OGS/formular Wklejam też opis oraz zdjęcia, żeby było jako archiwum oferty. "Grunty pod stok narciarski w Szczawnicy Przedmiotem sprzedaży jest nieruchomość gruntowa o łącznej powierzchni 123054 m2, znajdująca się w Szczawnicy, położona w dolinie potoku Skotnickiego, oznaczona w MPZP symbolem „B”USN1 (Sportowo- Rekreacyjne Tereny Narciarskie i Usług Towarzyszących). Taka lokalizacja zapewnia możliwość stworzenia całorocznej oferty dla turystów. Powierzchnia gruntów objętych własnością: 86881 m2 Powierzchnia gruntów objętych dzierżawą: 36173 m2 Teren przeznaczony pod budowę ośrodka sportów zimowych, z wydanym pozwoleniem na budowę stacji narciarskiej i decyzjami środowiskowymi. Nieruchomość zabudowana (I etap – zabudowa kubaturowa wraz z sieciami towarzyszącymi i biologiczną oczyszczalnią ścieków): - budynek administracyjno-gastronomiczny o powierzchni użytkowej 417,73 m2, - budynek gospodarczo-garażowy na ratraki i stróżówkę o powierzchni użytkowej 211,60 m2, - budynek szaletów i zadaszenie pojemników na śmieci o powierzchni użytkowej 53,90 m2, - budynek gospodarczy do przechowywania armatek śnieżnych o powierzchni użytkowej 139,11 m2, - budynek gospodarczy do przechowywania sprzętu narciarskiego o powierzchni użytkowej 32,00 m2, - budynek gospodarczy do grillowania o powierzchni użytkowej 40,00 m2, - zewnętrzne otwarte pomieszczenia – boksy, na opał, - obiekty infrastruktury: parking na 50 samochodów wraz z instalacją odprowadzania wód opadowych, biologiczna oczyszczalnia ścieków o wydajności 8m3/d, przyłącza energetyczne, wodociągowe, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej do budynków. Założenia projektowe: - dwa stoki o różnej trudności (stoki są już zniwelowane i przygotowane do naśnieżania) - kolej linowa krzesełkowa (podjęta współpraca z firmą Doppelmayr) - pełna infrastruktura stoku narciarskiego Szczawnica (woj. małopolskie, pow. nowotarski), to urokliwa miejscowość uzdrowiskowa, położona u stóp malowniczych Pienin i Beskidu Sądeckiego. Lokalizacja miejscowości sprawia, że jest chętnie wybierana nie tylko przez kuracjuszy, ale też przez turystów, spragnionych pięknych widoków i aktywnych form wypoczynku. Dzięki zaangażowaniu włodarzy oraz inwestorów, Szczawnica jest miastem, które bardzo dynamicznie się rozwija. Ambitne i konsekwentnie realizowane plany mają na celu w przeciągu kilku lat stworzyć z tej miejscowości jedno z najlepszych Uzdrowisk Spa w Europie. Wszystko to sprawia, że tereny te są bardzo atrakcyjne także pod kątem inwestycyjnym."1 punkt
-
Karpacz o dziwo wciąż działa (oczywiście tylko dolna część Kopy, czyli to co zawsze) - na "Euro" względnie nieźle, na Liczykrupie przy dojeździe do dolnej stacji już gorzej. Sporo turystów wjeżdża jednak kanapami na górę. WEB Kamera Karpacz Kopa - Karpacz Ski Arena1 punkt
-
Zima zaczęła się dobrze, prawie jak nigdy w ostatnich latach (trwała tydzień przed Świętami) a jest już dużo gorzej niż zwykle o tej porze... Masakra. Czas sezonu narciarskiego ucieka a wrażenia jakby dalej był listopad...1 punkt
-
Było bajkowo, min pół metra naturalnego białego. Wtedy na B było uklepane przez ratraki 75cm śniegu. Dzisiaj nie sadze żeby było więcej jak 25. Z matka natura nie wygrasz, 3 tygodnie odwilży robi swoje.1 punkt
-
1 punkt
-
Rozumiem. Jedni grają w totolotka, inni dają na tacę, a Ty kupujesz karnety w SCyrku.1 punkt
-
Ci co udawali, że śnieżą już dawno stoją - nie wystarczyło przykryć trawy i czekać na naturę. Jak widać na zdjęciach, Czesi jak zwykle nas zawstydzają, nawet te mniejsze ośrodki.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Deštne v Orlickych Horach. Pod wyciągiem jesteśmy o 9.00 i kupujemy skipass na 4 godziny, bo od godzin południowych zapowiadane były opady deszczu. 530 koron za osobę dorosłą, a 40 koron mniej dla studentki (za okazaniem legitymacji). W ośrodku czynne są dwie trasy - niebieska, obsługiwana przez szybką kanapę czteroosobową Marta II, częściowo z bublinami, oraz czerwona wzdłuż archaicznego krzesełka dwuosobowego Marta I oraz łączniki między nimi. Warunki na trasach dobre, bez znaczących przetarć i zwężeń, poza częścią szczytową, gdzie bardzo brakuje śniegu. W najgorszym stanie jest górny łącznik, po którym prawie już nie da się przejechać, ale obsługa ewidentnie zwoziła wywrotką śnieg, aby go podratować. Trasa niebieska szeroka i sympatyczna ale mnie urzekła świetna trasa czerwona, na której mogłabym jeździć na okrągło, gdyby nie mgła i deszcz, które od 11.30 spowiły stok i uprzykrzyły jazdę, również na krzesełku. Ostatnie kilka zjazdów zrobiliśmy więc znowu na niebieskiej. O 12.30 zeszliśmy, trochę przemoczeni, do samochodu. Pomimo święta Trzech Króli kolejek do wyciągu nie było. Marta II Marta I Górny łącznik1 punkt
-
Ile już lat wałkujecie temat Szczyrku? Odkąd przejął go TMR, narciarstwo się tam skończyło. Wiadomo to od dawna i z roku na rok jest tylko gorzej, a wy nadal liczycie na cuda.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Spędziłam dzisiaj nadspodziewanie udany narciarsko dzień w Rickach w Górach Orlickich. Na parkingu byliśmy z małżonkiem ok. 9.00 i jeździliśmy do zamknięcia, do 16.00, z krótką przerwą obiadową. Temperatura +4 stopnie rano, po południu +2, otwarte dwie trasy - czerwona i czarna oraz polanka szkoleniowa z wyciągiem taśmowym. Niebieska trasa od dzisiaj zamknięta ze względu na ubytki śniegu. Śnieg wiosenny, ale pokrywa trzyma się dobrze - tylko na samej górze i przy dojeździe do dolnej stacji kanapy kilka przetarć. Wytopów brak, rano było miękko, ale równo. Ludzi umiarkowanie - sporo szkółek na czerwonej, na czarnej cały dzień było pusto i ta trasa trzymała się do samego końca, podczas gdy czerwona po piętnastej była dość "zmęczona". Trasy szerokie i długie (powyżej kilometra) - bardzo fajne obydwie. Do wyciągu podjeżdżało się na bieżąco, bez żadnych kolejek. Czarna: Czerwona: I trasy na koniec dnia:1 punkt
-
1 punkt
-
Filipovice, karnet od 12 do 15. Do 13 kolejka na 5 minut, później praktycznie jazda na okrągło. Trasa wzdłuż wyciągu zamuldzona, od 14 muldy i wylodzenia. Trasa boczna do 14 trzymała się dobrze Przy okazji, tablice pomiaru prędkości z kamerkami na wjeździe terenu zabudowanego w Czechach to ichnia wersja fotoradaru, tylko bez błyskania?1 punkt
-
1 punkt
-
Hala Miziowa Pilsko stare schronisko Pocztówka z 1935r. z ciekawym opisem - Wspaniale tereny dla wprawnych narciarzy, zjazdy do 20km w rożnych kierunkach http://www.historia.beskidia.pl/4014_schroniska_gorskie_pilsko_stare_zdjecie.html1 punkt
-
Planneralm to jeden z 5 ośrodków Schneebaren. Warto zapamiętać ten karnet - raz, że naprawdę blisko Polski (z Wro około 660 km). Dwa tanio - karnet sezonowy dla dorosłych to 425 E, ale do 25 lat już tylko 319! Dzieci zaś 145. Zwraca się to po dwóch wyjazdach przy łącznej ilości 11 dni jazdy. Normalny dzienny podstawowy skipas to około 40 E. Trzecim argumentem są znacznie mniejsze ilości narciarzy w gorącym feryjnym okresie. Powstaje pytanie co system oferuje. Moim zdaniem jest nieźle bo z punktu narciarza trasowego pozostałe ośrodki prezentują się też bardzo dobrze: - Riesneralm - tylko trzy wyciągi ale 1000 m przewyższenia i 10 długich pięknych tras. Możliwości off piste są dość ograniczone, mieliśmy tam jednak jedne z najlepszych jazd w życiu. - Tauplitz - bardzo dziwny ośrodek od strony Tauplitz, na szczęście przy Bad Mittendorf jest dużo lepiej. I jak się komuś chce dojeżdżać na leśny parking przy gondoli to polecam. Razem 1000 m deniwelacji i dobre tereny do jazdy na Lawinenstein. Możliwości off piste nie powalają... jakkolwiek we mgle, ale tam też znakomicie pojeździliśmy (pod gondolą i na zachód od tej linii). - Loser - chyba najefektowniejszy z karnetu - cztery porządniejsze wyciągi (plus orczyki), także 1000 m deniwelacji. Wyznaczona trasa skiturowa, nie najgorsze możliwości off piste (po prawej na mapie), kapitalne, dolomitowe klimaty. Na obu zdjęciach Loser. Mam podejrzenia co do istnienia elektryzującego zjazdu do jeziora (a nawet dwóch) ale bez ostrożnej wizji lokalnej bym nie zaczynał. Ostatni ośrodek Kaiserau - do pominięcia. Cały system jest zwarty, na jednym wyjeździe można na luzie codziennie odwiedzać różne miejsca. Dla mnie najciekawszy pozostanie Planneralm ze względu na opcje skiturowo-freeturow/freeridowe. Poniżej opcje skiturowe, które zrobiłem przez pierwsze dwa dni W ostatni wybrałem się na rekonesans na "tytułowy" Plannereck (fragment linii na dole na obrazku powyżej) Widok na ON ze szczytu Z tej strony potencjał jest też olbrzymi ale to stoki południowo-wschodnie i przetwarzanie było bardzo silne. Z lewej widać linię zjazdu z Plannereck. Na stokach południowych wyglądało to już zupełnie nie zachęcająco... W ostatnim dniu oprócz nas z Andrzejem (trasowiec) przyjechała na Planneralm cała ekipa Jurasa (JurekByd), co wcześniej katowała pobliskie 4Berge (znane też jako Schladming). Byłem bardzo ciekaw co po dwóch dniach jazdy w takim totalnym wypasie powiedzą na maluteńkie Planneralm. I cała ekipa, bez wyjątku, orzekła, że tu było lepiej! Przez wrodzoną skromność nie skomentowałem, że dla ogarniętych narciarzy takie sprawy są od razu oczywiste. Ciekawostką jest, że na Planneralm nie ma armatek. O czymś to świadczy... Warto sobie zanotować gdzieś w głowie takie "skromne" opcje. Polecam je szczególnie wszystkim tym co w komfortowych i bezpiecznych warunkach chcieliby pogłębiać poza trasową przygodę. Pozdro Wiesiek1 punkt
-
Nieczynna BSA Beskid Sport Arena - SZCZYRK - 07 styczeń 2023, 11:000 punktów







