Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 02.02.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
13 punktów
-
Niedzielny Kasprowy.Ostra inwersja,na górze koniec marca,na dole Gąsienicowej zima.Narciarzy,jak na słoneczną niedzielę,bardzo umiarkowanie,zwiedzających bardzo dużo,białych,żółtych i czarnych.Pokrywa śnieżna symboliczna, krawędzie niestety ucierpiały.Gigant na Pucharze Zakopanego ustawiony wyjątkowo prawie od góry,na największej stromiźnie,więc co chwilę leciały z luźnym śniegiem plecaki,albo uczestnicy,którzy do jakiś manewrów odpięli narty,bo tego się w tych warunkach nie robi.Czekałem na jakieś dziecko na jabłuszku,które rodzice nam spuszczą z górnej promenady .Jednym słowem-nie było źle... K 20260201_092137.mp413 punktów
-
10 punktów
-
Sopot Łysa Góra - nad morzem też można śmigać 😊 Dziś odwiedziłem Łysą Górę w Sopocie. Jest to dość nietypowe miejsce na narty, więc długość stoku zeszła na dalszy plan. Zjazd nie jest za długi, ale za to jeździ się wyłącznie po naturalnym śniegu. Warunki trudne, z rana bardzo ślisko i twardo. Od początku sezonu ani razu nie wyjechał tu ratrak - z powodu małej ilości śniegu oraz awarii samego ratraka. Tak więc trudno tu o jakieś bardziej odważne skręty. Wyciąg to klasyczny Polsport szarpiący na samym dole. Tak szarpie, że snowboardziści są niemile widziani. W pewnym sensie to najbardziej narciarski wyciąg narciarski 😉 Koszt - 60 zł za wypożyczenie kompletu narty+buty+kije na 2h, a kolejne 60 zł kosztuje karnet 20 wyjazdowy. Natomiast największą atrakcją jest to, że z góry widać morze. Prawdopodobnie jest to jedyny tego typu czynny stok narciarski w Europie (norweskie, z których widać fiordy chyba już są nieczynne). Ta mała plamka w tle to właśnie Bałtyk: I jeszcze mały bonus nienarciarski. Plaża w Gdańsku oraz zamarznięta Motława. Pierwszy raz chodziłem po rzece Takie atrakcje tylko w Polsce! Aż chce się zaśpiewać Szantę Narciarską Artura Andrusa 😃10 punktów
-
Dzisiaj rozpocząłem z "lepszą połową" sezon narciarski na Złotym Groniu. Meldujemy się przed 10. Warunki w miarę znośne choć już widać pierwszy cukier. Kolejek do wyciągu brak. Szkółki w umiarkowanej ilości pojawiły się po 10:30. Warunki w ciągu dnia ulegały stopniowej degradacji. Kolejki na max 2 do góra 3 minut. po 13:15 na stoku znowu zapanowały pustki. Przed 14 kiedy kończyliśmy pierwszy dzień jazdy w wielu miejscach pokazał się lodowy podkład. Temperatura przez cały dzień na lekkim minusie. Jak na pierwszy dzień na nartach całkiem fajny dzień.9 punktów
-
No to po przeczytaniu tutejszych wpisów musze wnioskować, że warunki raczej wszędzie takie same. Przez weekend odwiedziłem Tatranską Lomnice, Štrbské Pleso, Chopok i wszędzie to samo: Twardy podkład a na tym pełno kaszy, piachu, odsypu jak kto woli. Do tego mgła i rozproszone światło, pierwszy raz po nartowaniu mnie bolały oczy. Wczorajszy widok spod Chopoka:9 punktów
-
7 punktów
-
Na Krecie był kiedyś ON, było z niego widać morze. Z racji braku popularności tego sportu został zamknięty. Tak czy siak, na Krecie dalej można zjeżdżać na nartach z ośnieżonych gór.7 punktów
-
Cze Dzisiaj spontan, bo niedzielne narty na Podhalu są obarczone sporym ryzykiem, szczególnie w ferie. Ale kto nie ryzykuje, nie pije szampana. Miała być Litwinka, ale tam się akurat odbywa liga MOZN, więc dziecek doprane po kokardę. Dzisiaj TYLKO 4h więc pewniak. Rusin. Droga pusta z Krakowa, wyjazd 7.30 i na stoku 8.34😀. Na spokojnie można było spalić fajkę i inne robótki ręczne wykonać. Pierwszy😀 TVN się zwiedziało że będziemy, powitanie jak się patrzy, testy HEAD były, chciałem coś pożyczyć, ale wszystko wymiecione, został tylko e-speed 180😀, i e-race PRO 175cm, to se wziołem😉 te drugie. Na innych nie wiem kto i gdzie jeździł, bo nie widziałem, żeby ktoś tam jeździł. Ale jaka górka, tacy narciarze. Ja byłem osobą wyróżniającą się, kask ubrany jak należy, nie tył do przodu😀. W sumie nie wiem, jak oni to robią, ale Warun alpejski jest tam zawsze. Cukru to nawet w barach nie uświadczysz😀. Ogólnie petarda i bardzo mało ludzi jak na niedzielę i okres feryjny. Pojeżdżone. -13 rano, potem -6. Zajebisty dzień @Lexi fujaro😉. pozdro7 punktów
-
6 punktów
-
Dla człowieka mieszkającego w Łodzi, jeżdżącego na narty głównie solo, to taki mały lokalny lodowiec. Stąd zależy mi by funkcjonował nie 10 a 100 dni w roku, gdyż zawsze to możliwość szybkiego wypadu przed / po pracy. Ze wszystkich "nizinnych" ośrodków to jednak ten największy, z największą różnicą wzniesień - większą niż niektóre miejsca w Beskidach / Sudetach. Co do Kasprowego to byłem jakieś dziesiąt razy, moje ulubione miejsce w Polsce. Tyle, że operację Kamieńsk zamykam w godzinie autem, 3 godzinach na stoku i godzinie z powrotem. Na Kasprowy musiałbym jechać 4 godziny i wracać również 4. O wydatkach na paliwo nie wspominam. Pozdro narciarskiej braci. 😇6 punktów
-
Jestem w Szczyrku do soboty i chodzę na skitury. Jakby ktoś chciał dołączyć, to zapraszam. Warunki są średnie, ale coś tam udaje się zrobić. Dzisiaj byłem na Rysiance, śnieg na drodze leśnej jest. Turystycznie wszedłem i zjechałem: Złatna, Trzy Kopy, Rysianka, Liptowska i powrót przez Rysiankę na dół. Jutro może Pilsko, ale mogę zmienić plany. Można pisać na priv, zostawić telefon , etc.5 punktów
-
Wszyscy mamy tam poniżej 1h Grimson, Ratrak i ja. A że inaczej niż rok temu otworzyli górę i kanapę to z tej miejscówki korzystamy - ja byłem już 9x. Może nie mekka bo do niej się pielgrzymuje, a tu się mieszka. Więc raczej coś jak górka przy domu żal nie wyjść - miałem za dzieciaka taką w Skierniewicach bywałem gdy spadł śnieg. A na wypad w góry zwyczajnie brak czasu. A że o tym piszemy? Zawsze zachęcano aby pisać o własnych doświadczeniach a nie teoretyzować. Można uwolnić się od zaściankowego myślenia i wyskoczyć z Mekką jako Aspen będzie dobitniej ale smutno bo tam pewno większość forumowiczów nie była więc puszyć się nie ma z czego a rozumiem że taka idea. Dla mnie świetnie że Ratrak i Grimson piszą bo info mam na bieżąco. Jak wrócę z Karkonoszy to dalej będę ujeżdżał GK i nie mam zamiaru wstydliwie tego faktu przemilczać.5 punktów
-
No i właśnie na Jaworzynie nie tylko kolejek brak, ale tłumów na stoku też brak (nie żebym narzekał , ale w niedzielę w ferie to nie jest normalna sytuacja na tej górze ). Komfortowa jazda do samego końca, a moja tolerancja na zagęszczenie na stoku jest bardzo niska. Jakbym wiedział że będzie taka petarda w tym sezonie to bym kupował vouchery na Jawo a nie na pingwina.5 punktów
-
Od 4 lutego SMR otwiera trasę nr 1 - ogłoszenie na FB.4 punkty
-
No nie jest Marcinie jedyny czynny z którego widać morze Piekne widoki masz na morze z połnocnych i południowych stoków Etny. Na dzień dzisiejszy śniegu dobre 2 metry, opiszę ośrodki i atrakcje po przylocie do Pl. No i jeszcze stoki na Cyprze jeśli uznamy go za Europę też już działają w paśmie górskim Trodos4 punkty
-
Szanowny @Jeeb ma oczywiście rację z Hali Skrzyczeńskiej nie da się zjechać do Hiltona, nie zjedziesz tam nawet FIS-em ale tylko dlatego że Hali Skrzyczeńskiej nie ma w COS. Jeżeli chodziło Ci o Jaworzynę to możesz zjechać niebieską trasą wzdłuż talerzyka (przynajmniej jak byłem w styczniu można było zjechać). Jeżeli pytasz o FIS bo obawiasz się koloru trasy to na odcinku od kanapy B6 do Hiltona ta trasa ma tyle wspólnego z czarną co Ja z Albańczykiem czyli nic.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Udało mi się zjechać 8 razy w ciągu 2h. Jakbym nie jechał czasami trasą niebieską/nartostradą, to i 10 razy by się udało. Jak na feryjną niedzielę na NO, w godz. 11.00-13.00, całkiem "dobry" wynik .3 punkty
-
Rok temu pierwszy raz byłem na Nowej Osadzie w sobotę w śląskie ferie. Kolejka max na kilka minut. Pamiętając relacje z poprzednich lat, byłem trochę w szoku. Cóż, dla jednego atrakcyjne jest piwo w knajpie za 10 zł, dla innego trasa 10 km, dla innego trasa o 70% nachyleniu, a dla innego nietypowy widok z trasy narciarskiej.3 punkty
-
Chociażby w Harrachovie, to rzut beretem. Kawałek dalej jest kilka innych fajnych czeskich ośrodków.3 punkty
-
Les Diablerets - Gryon - Villars jeszcze jeden ośrodek MAGIC PASS, w którym byłem już 3 razy i jeszcze wszystkiego nie objechałem. Majówka 2018 startuję do najwyższego punktu GLACIER 3000 i niestety muszę obejść się widokami bo potężny wiatr uniemożliwia otwarcie kolejki następne podejście grudzień 21 udaje się objechać jedynie tereny nie lodowcowe i grudzień 2025 zapewne tutaj jeszcze powrócę3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ja mu tylko zwyczajnie zazdroszczę jak przystało na porządnego Polaka. U nas na wiosce tacy ludzie z lepszego świata się nie pojawiają.2 punkty
-
Przykro Pawle ale cóż ....życie Dużo zdrówka co byś jednak jakomś fotorelacje nam tu przedstawił2 punkty
-
2 punkty
-
No gorsze. Przecież Jeeb zawsze mieszka tuż przy stoku, tuż, na samym stoku, tylko w renomowanych ośrodkach. Mieszka też w lepszym kraju. Samochód ma lepszy. W ogóle to lepszy sort. Najpiękniejsze ma ubranie. Do tego skromny niesłychanie. Taki jest nasz Jan. W dwóch słowach. Tylko ach i och...2 punkty
-
2 punkty
-
Takie posty mające na celu pogrupowanie osób dyskutujących o nartach na kategorie ekskluzywności są mega słabe.2 punkty
-
Wasza aktywność w temacie GK jest fascynująca, Kamieńsk w zasadzie podkopuje reputację Kasprowego jako narodowej mekki narciarzy 😉2 punkty
-
2 punkty
-
Kazimierz Dolny Po Parchatce skoczyliśmy z kolegą do Kazimierza. Byliśmy tu rok temu, kiedy była czynna tylko jedna trasa. Teraz czynne jest wszystko. Na kilku trasach śmigałem po raz pierwszy. Miło zobaczyć, jak rozwinęło się to miejsce przez ostatnie 10 lat. Sporo wariantów zjazdu, dzięki czemu można było naprawdę mocniej docisnąć narty i dzięki temu się ogrzać (temperatura wynosiła ok. -10). Wyciąg długi prawy śmigał najszybciej, również nie pozwalając na zmarznięcie nóg. Miło było znów śmignąć przez wąwóz 🙂 Czas szybko leciał, a jeszcze szybciej wychładzały się palce, więc po niecałych 2h zjechaliśmy już na parking. Warunki wyśmienite. Twardo, ale nawet moje lekko stępione krawędzie trzymały się stoku. Kolejki? Max 5 osób przede mną do wyciągu (na Parchatce jeszcze mniej). Czy ludzi wymroziło i zostali w domu?2 punkty
-
Parchatka Nie byłem tutaj kilka dobrych lat. W sumie to dopiero mój drugi wypad na ten lubelski stok. Dwie trasy, częściowo z lepszym nachyleniem. Niestety oba wyciągi jeździły wooolno. W tym mrozie ciężko o rozgrzanie się przy takiej jeździe. Widzę, że w Bodzentynie Mariusz miał podobnie 😉 Warunki dobre, twardo. W nocy naśnieżali, ale nie wszędzie przejechał potem ratrak. Ok. 15 w kilku miejscach zaczęło wystawać coś ciemnego, oczywiście bez problemu można było to ominąć. Piękne słońce, ale niestety wiatr potęgował mróz (ostatnie zdjęcie aż obróciło 😛) Koszt 2h 70 zł, 3h 80 zł.2 punkty
-
Chyba upada narciarstwo w Polsce albo ludzie (narciarze) są leniwi lub brakuje im czasu na doskonalenie umiejętności. Pisanie, że Lolobrygida i Śnieżynka to trudne trasy według mnie co najmniej dziwne. Na dużej ilości niebieskich tras w krajach alpejskich czy na Bałkanach jest sporo trudniejszych ścianek niż na Szrenicy. Prawda jest taka, że o trudności tras decydują aktualne warunki na stoku a dużo mniej kolor trasy. Zdarza się niekiedy, że jazda po czarnej trasie jest łatwiejsza do ogarnięcia dla przeciętnego narciarza jak po teoretycznie łatwiejszej czerwonej. Nie wiem kto o kolorach tras decyduje, kiedyś zobaczyłem, że w Sokolcu są dwie czarne trasy i czerwone, ja myślałem, że tam zawsze były niebieskie i zielone, teraz się okazuje są czerwone i czarne...2 punkty
-
2 punkty
-
BRENNA SKI DOLINA Jan 31 Brenna Ski Dolina oceniona niesprawiedliwie, bo jednorazowo Jest! Odwiedziłem Ski Dolinę narciarsko. Nie że w ogóle, bo w ogóle to znam, często chodzę latem. Ale na nartach nie byłem tam nigdy. Jak było? I tu trzeba włączyć tryb niewystawiania oceny po jednorazowym występie. Bo jednorazowo, to wiecie... A jednorazowo było tak sobie, ale na to olbrzymi wpływ miał rodzaj śniegu: ja to nazywam proszkiem IXI, znajomi piachami Sahary! Nie ma trudniejszych warunków: śnieg pod wpływem ratrakowania równa się jakoś, ale po przejeździe X narciarzy robi się jak piachy Sahary. Takie warunki uzyskujemy, gdy lekko zmrozi już rozwarstwione śniegi, nietrzymające całości. Moim zdaniem: nie ma trudniejszych warunków. Ale spróbujmy ocenić stację mimo tego: TRASY: 4+ Trasy są naprawdę ciekawe. Główna to ok. 1 km zjazdu, na górze łagodna, w dolnej części łagodna plus. Są w miarę szerokie. Boczna bardzo mi się spodobała. Nie jest za długa, ale jest... fajna. INFRASTRUKTURA NARCIARSKA: 4 Mamy rzadką okazję jazdy wyciągiem nad... prawdziwą wsią. Trasa idzie gdzieś indziej, a wyciąg nad gospodarstwami domowymi. Wyciąg główny (krzesło) jest w miarę nowoczesny, wyciąg boczny (talerz) jest też w miarę nowoczesny (długie drzewce). W Austrii, Czechach i na Słowacji takie wyciągi są bezobsługowe. W Polsce - jak najbardziej obsługowe. BARY: 2 No, jakby to ująć delikatnie, jest... tragedia. Bary na dole to namioty lub namiotopodobne twory, w środku ciasteczko plus kawa i tyle. U góry jest bar z ogniem, nie byłem, wygląda podobnie jak na dole. OŚWIETLENIE: 2+ Ja marudzę? Ja nigdy nie marudzę. Marudziłem na Jaworzynie Krynickiej lata temu jadąc główną trasą, na której... nic nie widziałem wieczorem. Teraz też trochę pomarudziłem: na trasie głównej oświetlenie jest przyzwoite i nic więcej, na trasie niebieskiej... słabe. Porównując do Cieńkowa, Złotego Gronia, Stoku, Soszowa, oświetlenie jest po prostu słabe. STOSUNEK JAKOŚCI DO CENY: PRZYZWOITY, TAKIE 4+ Jazda wieczorna za 90 zł, 3 godziny, naprawdę można się wyjeździć. Ja osobiście zjechałem ok. 8 zjazdów główną trasą oraz ok. 12 razy trasą niebieską. Przyzwoicie. Dodam, że zakończyłem jazdy ok. 20:40, nie czekałem na 21:00. Więcej: link Brenna Ski Dolina oceniona niesprawiedliwie, bo jednorazowo | Twój instruktor2 punkty
-
2 punkty
-
Bodzentyn - Baba Jaga Ojjj dawno tu nie byłem… Karnet na 2 godziny 75 PLN, czynne dwa wyciągi (obydwa masakrycznie wolne) plus wyciąg na oślej łączce. Warunki na Górce - świetne. Dolna stacja: Rzut oka na stok: Bar: Ośla saneczkowa: Mimo próśb o przyspieszenie wyciągów… nic. Myślsłem, że zamarznę przy -10… Piękny widok z góry 👍 Górne stacje wyciągów i budka z ławeczką… Marboru; Pozdro ze świętokrzyskiego… v24044gl0000d5v3k2nog65orucq428g.mp4 9 dzień za mną na nartach… …wolno coś idzie w tym sezonie.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
To nasze relacje z tych troszkę mniejszych, ale lokalnych gdzie można wyskoczyć na jeden dzień gorsze???1 punkt
-
1 punkt
-
To chyba trzeba flekowac tych leni spod Beskidów ew samej swoje piękne trzy litery ruszyć i ku uciesze gawiedzi fotorelacje z Beskidów walnąć.1 punkt
-
Zdołowałeś mnie... muszę sobie na pocieszenie kupić jakieś narty natychmiast..1 punkt
-
No i ile jest km tras w jednej alpejskiej dolinie (np. Paznauntal, Oetztal, Zillertal), a ile w całych polskich Tatrach? To jest relacja rzędu 300-600km do 1,5km czynnej trasy na Gąsienicowej.1 punkt
-
1 punkt
-
Powtórzę się raz kolejny, ale zarządzanie tym obiektem to skandal. Pamiętam sezony gdy górka funkcjonowała 70-80 dni, jeździło się nawet 26 marca. Przy 10 mroźnych dniach, jakie mieliśmy w lutym można naśnieżyć cały ośrodek warstwą pozwalającą na funkcjonowanie nawet w przypadku odwilży. Niestety chęć oszczędności i amatorka włodarzy są obrzydliwe. Poniżej zdjęcia sprzed kilku lat, koniec marca, temperatura 15 stopni:1 punkt







