Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.02.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Co roku nieprzerwanie fascynuje mnie, że największa stacja narciarska w Polsce, robi duże wydarzenie z tego, że udało im się naśnieżyć i otworzyć wąską trasę o długości 900 metrów. W tym sezonie to przełomowe wydarzenie nastąpi już 18 lutego czyli 2 miesiące po tym jak w Białce otwartych było 80% tras, 1,5 tygodnia przed końcem ferii i pewnie miesiąc przed końcem sezonu. Obstawiam również, że biorąc pod uwagę prognozy, trasa będzie otwarta maks dwa tygodnie 😁. A to wszystko w trakcie najchłodniejszej zimy od 16 lat (fakt, że znacznie chłodniejszej na północy niż na południu Polski).12 punktów
-
od kilku dni wybieralem sie pojezdzic, ale ciagla posluga towarzyska blokowala plany. Wreszcie w sobote wieczorem decyzja, ze z rana jezdzimy. Jako ze pod Bielskiem wieczorem zaczal padac snieg, to odsniezylem 15cm z samochodu, jakiez zaskoczenie bylo z rana, gdy musialem zdjac kolejne 15-20cm. Rzut okiem na kamerki i dowod namacalny ze Skolnity powaznie podchodza do tematu, bowiem o 7 rano smigal ratrak. Takze decyzja nie mogla byc inna. melduje 7.50 na parkingu i ruszam do kasy, decyzja karnet 3h. Wybor pada na narty 78mm pod butem. Co sie okazalo super wyborem. W zasadzie jazda na biezaco, przez pierwsza godzine na niebieskiej dosc twardo, chyba tam ratrak robil robote. potem krotka przerwa na kawke i do 11 na zmiane czerwona z niebieska, ale moje odczucie bylo takie ze czerwona byla ciut gorzej przygotowana, bardziej tepa i wolniejsza, ale tez spoko. ponizej foto niebieskiej, juz po tym jak zostala lekko rozjezdzona, z samego rana po ratraku bylo jeszcze lepiej. Schodzac ze stoku, dalej uwazam ze byl w super kondycji, raczej spodziewalem sie sporych muld a tutaj mile zaskoczenie. Takze props dla ekipy ze mimo duzego opadu oagrneli temat. wiem brzmi jak post sponsorowany ale taki nie jest11 punktów
-
10 punktów
-
Cortina nie poszła spać po zwycięstwie Federici! Co do samych zawodów to jeszcze wrócę w osobnym poście. Igrzyska marzeń bez dwóch zdań. To trzeba przeżyć. Ja wróciłem do Dobbiaco po 23. Gdybym nie musiał to świętowanie do rana z lokalnymi 😄 Ludzie płakali, krzyczeli, śpiewali. Grande Fedeeeee!!! Tutaj skrót przejazdów Fede z włoskiego Eurosportu:7 punktów
-
Jprd, brawo chłopaki! jakby ktoś powiedział przed IO, że przywieziemy ze skoków 3 medale, to uznałbym, że jest niespełna rozumu.5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Problemem Szczyrku jest chyba brak wody. Może i zima najzimniejsza, ale nie dotyczy to południa Polski. Byłem w Wiśle na Pasiekach, czyli w ośrodku który ma problem z wodą. Z tego co mieli udało im się przy obecnych warunkach naśnieżyć pół trasy. Po prostu było tam mało opadów naturalnego śniegu. W tatrach Goryczkowa nie chodzi, nie ma też śniegu na górnych trasach Pilska. Więc nie jest to rewelacyjna zima. Białka ma łagodne stoki i dużo wody, no i zimniej.4 punkty
-
W pierwszym przejeździe dzisiejszego slalom nie dojechało aż 51 zawodników 😲. Wyleciało dużo faworytów. Jeszcze większe sito niż u kobiet w Super G. Do drugiej rundy wchodzi tylko 44 zawodników. https://live.fis-ski.com/lv-al0201.htm#/run-14 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Cze Tak się składa, że dzisiaj byłem w Białce, nie pojeździć (ale narty zabrałem) bardziej w celach towarzyskich. W ferie do Białki to dość karkołomne przedsięwzięcie. Warunki, perfect. 3-5cm świeżego na zmrożonym podkładzie. Tak mi się rano nie chciało jechać…. ale drogowcy dali radę. Może z 10 min dłużej jechałem, bo były momenty że trzeba było na S-ce cisnąć po śniegu. 9.00 na stoku, nawet wcześniej, zaparkowałem furę przy Jankulowskim Wierchu. Prawie pierwszy byłem, ośki stały, bo nie mogły wjechać. Na czerwonej 6-ce zjechałem 6 x po 3x każdy wariant. Pusto praktycznie. Potem pojechałem na Fis-y. Niestety jeden definitywnie zamknięty, a drugi połowicznie. Siatka sprawiała wrażenie, jakby cały był zamknięty. Początkowo też tak myślałem i pojechałem objazdem. A jak z krzesła wyczaiłem, że połowa jest otwarta, to jazda. Generalnie 9.00-11.00 to były nienormalne pustki. Potem dojechało trochę ludzi, ale 6-ka na Kotelnicę doprana po sufit, jak i trasa, ale stara 3-ka obok świeciła pustkami, ale wolno jedzie - to fakt. Na tej połówce Fis, pustki. Tam jeździłem większość czasu. Warun bombowy, dość szybki śnieg, mimo iż non stop był opad drobnego śniegu. Na powrocie na 6-ce zrobiło się lodowo, zero muld, bardzo równo, ale podkład wylazł lodowy, mało kto tam jeździł, wszyscy objeżdżali to niebieską obwodnicą. Niestety tylko 1 raz zjechałem, bo mi się karnet skończył. Finalnie było nieźle, a nawet bardzo dobrze. Tam gdzie jeździłem było bez kolejek. Klientela, spotkałem kumpla - Instruktora na stoku, pogadaliśmy. Zauważyłem to co on. Bardzo dużo Anglików, Węgrów i Rumunów. Trafili na zimę stulecia. W przyszłym roku będzie ich 2x tyle, jak się fama rozejdzie jakie są zajebiste warunki w PL. Fota, że byłem, widoczność jak coś, bardzo dobra. 20km udało się zjechać, GS krótki rzondził 😉. No i spotkałem kogoś w tym konglomeracie co wydawałoby się niemożliwe jak wygrana w totka, kazał wszystkich pozdrowić swoich fanatyków, wiernych kibiców, zagorzałych wyznawców i wszystkich pozostałych innowierców i oponentów😀, a w szczególności Admina. Pzdr.4 punkty
-
Bałtów jak... Białka! 😥 Dziś, pierwszy raz w sezonie, wybrałem się do Bałtowa. I od razu powiem, że to był błąd! Początek był obiecujący: padający śnieg, dodatkowo wydobywający się spod kół samochodów, ośnieżone drogi, pola i drzewa, wszędzie biel i przestrzeń, słowem krajobrazy jak w "Fargo" - słynnym filmie braci Cohen... Ale na miejscu nie było już tak różowo... Na zdjęciach z Myślenic, Czantorii czy Skolnitów widać pustki, a w Bałtowie był ludzki armagedon, prawie jak w Białce, a biorąc poprawkę na to, że Bałtów nie może się równać z Białką - to proporcjonalnie nawet większy niż Białce! Na stoku przy kanapie człowiek na człowieku, dużo szkółek, dzieci i początkujących narciarzy. Trzeba było mieć oczy dookoła głowy i uważać, co zrobi ktoś jadący kilka metrów od ciebie. W tych warunkach o sensownej jeździe nie mogło być mowy. 😨 Zrobiłem kilka zjazdów na zaciągniętym mocno hamulcu i przeniosłem się na stoczek przy talerzyku. Tam też było sporo ludzi, ale co jakiś czas robiło się luźniej i wtedy można było wykonać te kilka skrętów na krawędziach...🙂 W sumie skończyłem jeździć po dwóch i pół godzinie, chociaż karnet miałem na trzy. Dłużej nie było sensu - to nie była jazda, co najwyżej rekreacja.😟 Niby kolejny dzień na nartach, ale kompletnie bez przyjemności! Wyjeżdżając, miałem poczucie straconego czasu i pieniędzy (ulgowy za 95 zł ), co dotąd na nartach raczej mi się nie zdarzało. Obiecałem sobie, że już nigdy nie przyjadę do Bałtowa w niedzielę. Jeśli przyjadę (a przyjadę, bo wielkiego wyboru koło siebie nie mam! 🙂), to raczej w sobotę, na początku sezonu, żeby zaspokoić pierwszy "głód" nart.4 punkty
-
Na Łomnicy dzisiaj wiosna z wszystkimi plusami i minusami tejże. Myślałem że na górze będzie chłodniej ale od dołu do góry identyczna lampa więc stok się degradował błyskawicznie.... miałem jeszcze nadzieje że ludzi to wystraszy ale gdzie tam - zapłacone - musi być wyjechane bo przecie w TMR nie ma na godziny. Więc tak od 12 na górze trup się ścielił gęsto - tyle że miękko strasznie wiec w miarę bezpieczniej. ..zawsze szerokie mam w aucie ale dzisiaj nie zabrałem specjalnie bo wiem że zaraz bym na nie wskoczył a miała być siła razy gwałt......i był ogień..4 punkty
-
Ta Golgota to jest przereklamowana. Krótka i prosta trasa, nuda trochę. FIS jest znacznie lepszy.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Skolnity to jak dla mnie najlepsza stacja w Wiśle. Dokładnie tak jak piszesz, praktycznie nikt nie jeździ po czerwonej a ona jest malina fest Szkoda, że tam nie ma opcji na wiecej tras, bo byłby to mega ośrodek. Uwielbiam ten osrodek i raczej nigdy nie ma tam kolejek....3 punkty
-
Jak to miło zobaczyć Mitka radosnego. Marek koniecznie Go uściskaj i pozdrów.3 punkty
-
Żurek nie miał szczęścia, Maryna też tak sobie, to chociaż niech chłopaki mają w skokach, w końcu są najbardziej doinwestowaną dyscypliną zimową w naszym kraju, więc powinni przywieźć najwięcej medali 😉2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Mediolanie 6.02.2026 Marzyłem o takiej chwili odkąd zacząłem świadomie śledzić Igrzyska Olimpijskie. Zawsze chciałem uczestniczyć jako widz na żywo w takim wydarzeniu. Zaczęło się to z Letnimi Igrzyskami w Sydney w 2000 roku. Doskonale pamiętam tamtą ceremonię otwarcia i znicz który wyłonił się z wody i zapaliła go Cathy Freeman. (Pamiętam urywki z Zimowych Igrzysk w Nagano 1998, lecz miałem wtedy 6 lat). Jednak to te w Sydney były tymi pierwszymi które uważnie śledziłem i powycinane medale z gazety miałem przyklejone na ścianie. To były dla Polski udane Igrzyska - 14 medali. Później przyszły pierwsze moje Zimowe Igrzyska w Salt Lake City w 2002 roku. Zapalenie znicza przez drużynę hokejową. No i fantastyczne skoki Adama Małysza i pierwsze medale od 30 lat! dla Polski na Zimowych Igrzyskach (ehhh że musiał ten Ammann wtedy wyskoczyć jak filip z konopi!). Dlatego okazja uczestniczenia w takim wymarzonym widowisku podczas aktualnych igrzysk była dla mnie kluczowa. Szalenie się cieszę że udało się to zrealizować i przeżyć. Piękne klasyczne otwarcie bez żadnych udziwnień. Włoski klimat odnoszący się do ich historii, sztuki, kultury i tradycji. Andrea Bocelli odprowadził wykonaniem "Nessun Dorma" ogień olimpijski w ostatnią podróż do znicza umiejscowionego w Arco della Pace gdzie został zapalony przez wybitnych narciarzy - Deborah Compagnoni i Alberto Tombę. Drugi znicz w Cortinie d'Ampezzo zapaliła kolejna wybitna narciarka alpejska Sofia Goggia. Zamieszczam "kilka" zdjęć które wykonałem. Oczywiście cała ceremonia jest lub będzie dostępna w internecie na oficjalnym kanale olimpijskim. Exodus po zakończeniu imprezy2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Boisz się obrazić czyichś uczuć religijnych?1 punkt
-
Panowie, ja to wszystko wiem. Wiem, że wody nie ma, wiem że na południu zima wcale nie jest chłodna, a śniegu spadło na Podhalu i w Beskidzie Śląskim wręcz mało, wiem że Białka to i tamto. Jednak coroczne oczekiwanie przez fanatyków Szczyrku na otwarcie Golgoty i huczne ogłoszenie jej otwarcia blisko końca sezonu jednak mnie bawi. Ale ja złośliwy z natury jestem.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ociepliło się, ludziska odtajali, to się na narty rzucili.😃 Jak było zdecydowanie poniżej -10 to miałem stok dla siebie!😍 Parę lat temu Bałtów otwierał się dużo wcześniej. Wtedy to nawet w niedzielę dało się dwie godzinki z rana spokojnie pojeździć.1 punkt
-
Dzisiaj Skolnity (Wisła), od 8:00-11:00. Czerwona trasa to była jazda sezonu 🤩. W nocy spadło z 15 cm śniegu. Szusowanie po naturalnym śniegu to zupełnie inna bajka. Podkład twardy ale nie lodowy. Nawet o 11:00 były warunki bardzo dobre, i chyba dzięki temu, że 80-90% narciarzy jeździ niebieską trasą. Jazda na okrągło, aż przed 11:00 się zrobiła 2 minutowa kolejka.1 punkt
-
Cóż, siódme miejsce bardzo dobre, dodatkowo cieszy piękna historia Brignone. Z perspektywy całokształtu obu przejazdów i różnicy 0.13s do podium wychodzi na to, że błąd na skoku (skok w gigancie...) w końcówce 1. przejazdu kosztował Marynę medal. Szkoda, ale w PŚ, MŚ w końcu doczekamy się jej podium, na pewno!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Tak jej się spodobał numer startowy, że chyba będzie 13 po pierwszym przejeździe 😉. p.s. Tak to szczęśliwa liczba we Włoszech, przyniosła już szczęście na tych Igrzyskach np. Vonn 😉.1 punkt
-
Ajjjjjjj sam koniec zaważył u Maryny .....szkoda. VID_20260215_102850233~2.mp41 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Algorytmy, na szczęście dla Homo sapiens, jeszcze nie są doskonałe. Dostałem propozycję zdjęcia z opisem, przypomnij sobie ten dzień 13.02.2020 😉. Oj pamiętam, pamiętam.1 punkt
-
Dzisiaj szusowanie w Aprice. Był to mój pierwszy raz w tym ośrodku. W miarę kameralny ale jest gdzie jeździć. Fajne trasy głównie w piętrze lasu. I czarne mocne np. - Magnolta jak i czerwone i długie niebieskie. Każdy znajdzie coś dla siebie. Było bez tłoku więc można było dobrze pojeździć. Rano zachmurzenie ale z czasem się wypogodziło. Temperatury w okolicach 0 st. Śnieg trzymał się dobrze cały dzień. Jedna trasa zamknięta na treningi przedolimpijskie kadry Włoskiej i nie tylko. Czarna puściutka trasa Magnolta z nową gondolą Jutro też gdzieś poszusuję a na środę mam bilet na supergigant w Bormio! 😍1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Byłem dziś na wieczorynce. 1-nka prawie gotowa, 80% rozciągnięte ratrakiem, ale bez mielenia, więc będzie to jutro bardzo słabo wyglądało. Zostaną spore grudy, na pewno nie zdążą tego dobrze przemielić. Ale lepiej późno niż wcale. A na 3-jce trochę rezerw jeszcze zostawili. Chyba 5 takich górek zostawili.1 punkt







