Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

szew137

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, pasazer85 napisał:

Podziwiam takie podejście.... Ja osobiście kamieni i szcyrkowskiego żwiru zaakceptować nie mogę. Dla mnie syf totalny.

Dla lubiących taki warun jak ostatnio w SMR polecam sezonówkę 360 Grupy Pingwina, z nią można nawet w lipcu w pięknej pogodzie po kamorach poharatać  🤣

 

Byłem w tym roku na Soszowie. Były minerały. Byłem w COS-na Ondraszku minerały. Fakt na Klepkach i Nowej Osadzie nie było, ale trudno, żeby ich było jakoś specjalnie dużo na trawiastym zboczu. 

Nie sprawia mi przyjemności dźwięk kamolca pod nartą tak więc na Grupę Pingwina w lecie się nie przerzucę. Mając 30min do Szczyrku i 1h do Wisły wybieram to pierwsze. Czy kamolce to syf i dziadostwo? Z pewnością tak, ale zdecydowanie cieszy mi się duszą jak świeci słoneczko, śmigam sobie na wygodnych kanapach za sensowny piniondz. Owszem przeszło mi wczoraj przez myśl by powalczyć na FISie bo tam kamolców nie było. Ale tam albo trening albo zawody. Jeśli miałbym szukać dziury w całym to w zlodzonych trasach gdzie „trup” ścielił się gęsto(m.in Hala) niż we wszechobecnych kamykach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Stefan1980 napisał:

Mając 30min do Szczyrku i 1h do Wisły wybieram to pierwsze. Czy kamolce to syf i dziadostwo? Z pewnością tak, ale zdecydowanie cieszy mi się duszą jak świeci słoneczko, śmigam sobie na wygodnych kanapach za sensowny piniondz.

Odległości do tych miejsc mam podobne ,dodatkowo sezonówkę na Scyrk, ale aż mnie naciągało jak tam byłem (całe 3 razy)  i nie chce im dodatkowo śniegu brudzić 🤣 Wystarczy ludzią jak z gondoli wychodzą w błoto po kostki 🤣 Jak to piszesz pinondz to nie wszystko,ale dla SMRu już ich więcej nie mam, i pomimo sezonówki (już ostatniej) unikam ich jak ognia.

Tzw. Okres ochronny dla nich już się skończył, na początku można to było jakoś usprawiedliwiać, teraz już się nie da, SMR ma narciarzy w d... , stworzyli małpiarnię dla ludzi którzy są skłonni płacić za 40km tras a w zamian dostają 1/3 z tego a w gratisie kolejki,błoto i kamienie na trasach   :/  

  • Like 8
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, pasazer85 napisał:

Odległości do tych miejsc mam podobne ,dodatkowo sezonówkę na Scyrk, ale aż mnie naciągało jak tam byłem (całe 3 razy)  i nie chce im dodatkowo śniegu brudzić 🤣 Wystarczy ludzią jak z gondoli wychodzą w błoto po kostki 🤣 Jak to piszesz pinondz to nie wszystko,ale dla SMRu już ich więcej nie mam, i pomimo sezonówki (już ostatniej) unikam ich jak ognia.

Tzw. Okres ochronny dla nich już się skończył, na początku można to było jakoś usprawiedliwiać, teraz już się nie da, SMR ma narciarzy w d... , stworzyli małpiarnię dla ludzi którzy są skłonni płacić za 40km tras a w zamian dostają 1/3 z tego a w gratisie kolejki,błoto i kamienie na trasach   :/  

1/3 z 40km to nadal sporo więcej niż 1km na Nowe Osadzie czy 2km na Soszowie. Nawet jak bierzemy pod uwagę tylko SON i dajmy na to 1/6 z 40km to daje to większe pole do popisu niż kręcenie w kółko jednej trasy pod wyciągiem. 

Nie jestem fanem "nowego Szczyrku". Ja bym mógł dalej spokojnie się wyciągać w górę orczykami. Moim skromnym zdaniem pod względem śniegowym ten ośrodek był lepiej utrzymany "za Richtera". Bez zbiorników na pół góry i innych wodotrysków. Moim zdaniem pod względem różnorodności tras(lekki przesadyzm, ale te 3-4 trasy działają) nie mają konkurencji w Wiśle. Albo może  mają, tyle że w Wiśle wymaga to kombinacji alpejskich przy pomocy samochodu. Jak mam do wyboru kombinację typu z rana Nowa Osada a po 4h Soszów to wolę tych parę wgłębień na spodzie narty(dla pełnej jasności-nie jestem fanem kamolców-nie powinno ich tam być). Dodam tylko, że byłem tam pierwszy raz w tym roku bo skusili mnie karnetem za 59zeta. I nie żałuję, ale na kolejny wypad wybiorę COS za 77zeta. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może ja miałem zawsze pecha, ale ze Szczyrku za dawnych czasów bez rys na nartach nie wracałem. Wspomnienia, że za Richtera było lepiej są niedorzeczne. Ciekawy jakby teraz było w pandemii za "Richtera"? Pewnie pół trasy by nie było naśnieżone.  Spędziłęm żeszły weekend w Korbielowie. Dwa tygodnie temu byłem na Jaworzynie Krynickiej. Tam wyraźnie widać różnicę między prześnością i rozmachem TMR.  A kamienie w góach będą. Przypominam, że w zeszłym tygdoniu temperatury dochodziły do 17C.  Po Korbielowie też mam ślizgi do regeneracji.  

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Plywak napisał:

Nieprawda, są ośrodki, które potrafią porządnie naśnieżyć trasy i nie ma kamieni nawet w kwietniu.

Wydaje mi się, że to kwestia skalistego podłoża, które mocno występuje w Beskidach. W Białce nigdy kamienia nie widziałem, ale tam są trawiaste pastwiska.
Jeszcze inna sprawa, że COS codziennie rano wysyła ekipę 4 panów z łopatami, którzy wyrzucają kamienie poza trasy po poprzednim ratrakowaniu. Generalnie da się dbać o klienta w jakiś sposób tylko trzeba chcieć. TMR niestety lubi tylko nasze pieniądze.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minutes ago, ski89 said:

Wydaje mi się, że to kwestia skalistego podłoża, które mocno występuje w Beskidach. W Białce nigdy kamienia nie widziałem, ale tam są trawiaste pastwiska.
Jeszcze inna sprawa, że COS codziennie rano wysyła ekipę 4 panów z łopatami, którzy wyrzucają kamienie poza trasy po poprzednim ratrakowaniu. Generalnie da się dbać o klienta w jakiś sposób tylko trzeba chcieć. TMR niestety lubi tylko nasze pieniądze.

Jak dla mnie to raczej kwestia ilości śniegu na trasie. Jest prosta metoda: jak naśnieżysz 150 cm, to kamienie nie wyłażą i można jeździć nawet 15 kwietnia :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, Plywak napisał:

Jak dla mnie to raczej kwestia ilości śniegu na trasie. Jest prosta metoda: jak naśnieżysz 150 cm, to kamienie nie wyłażą i można jeździć nawet 15 kwietnia :)

Pomyśl realistycznie. Nikt nie naśnieży 150 cm, bo to się nie zwróci. Ośrodki w Polsce z reguły mają te 40-80 cm śniegu i to musi wystarczyć. Jakby na to nie patrzeć to jest biznes niestety. Wysyłanie ekipy na nartach do sprzątania tras jest chyba dosyć tanim rozwiązaniem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minute ago, ski89 said:

Pomyśl realistycznie. Nikt nie naśnieży 150 cm, bo to się nie zwróci. Ośrodki w Polsce z reguły mają te 40-80 cm śniegu i to musi wystarczyć. Jakby na to nie patrzeć to jest biznes niestety. Wysyłanie ekipy na nartach do sprzątania tras jest chyba dosyć tanim rozwiązaniem.

zerknij tutaj:

https://bialkatatrzanska.pl/warunki-narciarskie

raportują do 120 cm, w szczycie pewnie mieli więcej, dzięki temu mają tłum nawet w tygodniu, i chyba jakoś im sie to zwraca ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Plywak napisał:

zerknij tutaj:

https://bialkatatrzanska.pl/warunki-narciarskie

raportują do 120 cm, w szczycie pewnie mieli więcej, dzięki temu mają tłum nawet w tygodniu, i chyba jakoś im sie to zwraca ;)

Proszę Cię nie podawaj przykładu Białki.  W Białce nie ma gór. Tam są pogórza pokryte łąkami.  Dodatkowo jest znacznie łatwiej naśnieżyć łagodnie opadający stok na poziomie 706 - 935 m. n.p.m . Dodatkowo w cieniu wysokich Tatr (częsta inwersja). Z nieograniczonym dostępem do wód rzeki Białki.  Do ośrodka który działa w przedziale 611 - 1201  m. n p.m. , który jest na pierwszej lini wlewu ciepłych mas powietrza z zachodu, południowego-zachodu.   W tym biznesie ma znaczenie w jakiej części pasma góskiego znajduje się twója górka.  Żeby nie było - "chapeau bas" przed Białką. Ale porównywanie Białki do Szczyrku jest lekko nie trafione.  Porównajmy Szczyrk do tych aspirująych:

Szrenica - "najstarsi górale" nie pamiętają otwartej trasy FIS. Na trasach kamieni nie brakuje 

Kopa - trasa od góry nie czynna, Grośik i Złotówka - nieczynne, reszta to poletka narciarskie 

Pilsko - łącznik nie działa. Na trasach kamienie.  Buczynka wyłączona 

Jaworzyna Krynicka - Czynne praktycznie dwie trasy. Przetarcia

Wszycy działaja w tym roku z myślą, że w każdej chwili mogą ich zamknąć. Jest zrozumiałe, że nie będą robić 1,5 m warst śniegu. Jakbyś prowadził ten biznes, sam byś tak robił.  

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minutes ago, Honza said:

 

Wszycy działaja w tym roku z myślą, że w każdej chwili mogą ich zamknąć. Jest zrozumiałe, że nie będą robić 1,5 m warst śniegu. Jakbyś prowadził ten biznes, sam byś tak robił.  

Czy uważasz, że jeśli by naśnieżyli 150cm, to dalej by kamienie wychodziły? Pomijając obecny patologiczny sezon i to czy w ogóle im się chce.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Plywak napisał:

Czy uważasz, że jeśli by naśnieżyli 150cm, to dalej by kamienie wychodziły? Pomijając obecny patologiczny sezon i to czy w ogóle im się chce.

NIe, tylko biorąc pod uwagę z punktu widzdzenia ośrodka nie ma sensu naśnieżanie do 150 cm.  Pytanie jest czy mają do tego wystarczająco dużo wody. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To porównywanie wszystkich do Białki może osłabić psychicznie. Szczyrk nie ma nawet technicznych możliwości bo nie ma na tyle wody. Po drugie na takiej ilości tras, w takim niestabilnym pogodowo miejscu, z taką a nie inna liczbą dni ze śniegiem wybór był by miedzy filantropią dla wszystkich a sporo wyższymi cenami. I o te ceny zaraz jazda by się zaczęła. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Honza napisał:

Proszę Cię nie podawaj przykładu Białki.  W Białce nie ma gór. Tam są pogórza pokryte łąkami.  Dodatkowo jest znacznie łatwiej naśnieżyć łagodnie opadający stok na poziomie 706 - 935 m. n.p.m . Dodatkowo w cieniu wysokich Tatr (częsta inwersja). Z nieograniczonym dostępem do wód rzeki Białki.  Do ośrodka który działa w przedziale 611 - 1201  m. n p.m. , który jest na pierwszej lini wlewu ciepłych mas powietrza z zachodu, południowego-zachodu.   W tym biznesie ma znaczenie w jakiej części pasma góskiego znajduje się twója górka.  Żeby nie było - "chapeau bas" przed Białką. Ale porównywanie Białki do Szczyrku jest lekko nie trafione.  Porównajmy Szczyrk do tych aspirująych:

Szrenica - "najstarsi górale" nie pamiętają otwartej trasy FIS. Na trasach kamieni nie brakuje 

Kopa - trasa od góry nie czynna, Grośik i Złotówka - nieczynne, reszta to poletka narciarskie 

Pilsko - łącznik nie działa. Na trasach kamienie.  Buczynka wyłączona 

Jaworzyna Krynicka - Czynne praktycznie dwie trasy. Przetarcia

Wszycy działaja w tym roku z myślą, że w każdej chwili mogą ich zamknąć. Jest zrozumiałe, że nie będą robić 1,5 m warst śniegu. Jakbyś prowadził ten biznes, sam byś tak robił.  

 

 

Inwestor w Myślenicach tak nie robił. Zrobił tak jak powinien każdy przed nim , wrzucił 120 cm :)

Bez problemu przetrzymał tygodniowy atak lata w lutym, jakie kamienie.

 ostatnie 4 poranki ładowali armatkami aż miło. Dlaczego? bo góra Chełm jest na jeszcze "cieplejszej" izotermie niż Szczyrk i 2 razy niżej. Tak właśnie trzeba działać dzisiaj

  • Like 8
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Honza napisał:

Może ja miałem zawsze pecha, ale ze Szczyrku za dawnych czasów bez rys na nartach nie wracałem. Wspomnienia, że za Richtera było lepiej są niedorzeczne. Ciekawy jakby teraz było w pandemii za "Richtera"? Pewnie pół trasy by nie było naśnieżone.  Spędziłęm żeszły weekend w Korbielowie. Dwa tygodnie temu byłem na Jaworzynie Krynickiej. Tam wyraźnie widać różnicę między prześnością i rozmachem TMR.  A kamienie w góach będą. Przypominam, że w zeszłym tygdoniu temperatury dochodziły do 17C.  Po Korbielowie też mam ślizgi do regeneracji.  

miałeś pecha. Rychterowi mozna było zarzucić wszystkie grzechy narciarskiego świata ale nie złe przygotowanie tras.......

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Author napisał:

To porównywanie wszystkich do Białki może osłabić psychicznie. Szczyrk nie ma nawet technicznych możliwości bo nie ma na tyle wody. Po drugie na takiej ilości tras, w takim niestabilnym pogodowo miejscu, z taką a nie inna liczbą dni ze śniegiem wybór był by miedzy filantropią dla wszystkich a sporo wyższymi cenami. I o te ceny zaraz jazda by się zaczęła. 

Te ceny już są wysokie (bywało 145 zł za dzień), nie licząc promocji, i nie licząc biletów sezonowych (tu w miarę normalnie, ale też bez przesady).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, mig12345 napisał:

miałeś pecha. Rychterowi mozna było zarzucić wszystkie grzechy narciarskiego świata ale nie złe przygotowanie tras.......

Dokładnie tak. Nie inwestował, ale na tych starych orczykach nie było kolejek (a jeździły szybciej niż dziś te kanapy), a po kamieniach to się jeździ po modernizacji, a nie przed.

Słyszę coraz więcej osób, które mówią, że jest gorzej. Dotyczy to zwłaszcza dobrze jeżdżących narciarzy. Stacja w każdym razie w tym roku dała ciała z przygotowaniem. Oni chyba nie liczyli, że jednak otworzą.

Jeśli na przyszły rok nie będzie widoków przynajmniej na trasę nr 1 (podobno potrzebuje mostka), to przy notorycznie zamkniętych 5 i 11 ja serdecznie dziękuję za karnet sezonowy, ale nie jestem zainteresowany. 

Sorry, ale dla mnie zsuwanie się po niebieskich trasach, zwłaszcza jak na tych trasach jest dziki tłum, nie stanowi frajdy z jazdy - niemal żadnej. Jedyna trasa, która mnie jeszcze rajcuje w miarę, to ta z Małego Skrzycznego, no jeszcze nr 8 na Julianach. W tym sezonie ratuję się też COS-em i BSA, ale na dłuższą metę to nie ma sensu. Zostawię stację dla jednodniowców robiących sobie fotki z widokami.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co roku ta sama dyskusja.

Tmr jak zwykle olał narciarzy i zrobił ułamek tego co powinien. Otwieranie i przygotowanie tras to jak zwykle dramat. Sladowe nasniezanie to juz znak rozpoznawczy słowackiej firmy. Nadal jednak jest rzesza zwolennikow ktorzy beda szukac diamentow w gownie. Tmr jest jak pis, mocna propaganda a realia kazdy widzi.

Jesli chodzi o konkurentow to jestem od tygodnia w Czarnej Gorze. To tez badziewiarski osrodek nastawiony na masowke. Wysokosci sa podobne, ludzi tez duzo a trasy nawet bardziej strome. Tam gdzie snieza, sniegu jest full. Kamieni i przetarc zero. Zamkniete tylko trasy bez nasniezania.

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, moruniek napisał:

Mam wrażenie, że macie błędne założenie, że im chodzi głównie o narciarzy. Moim zdaniem, ich wiodącym biznesem w Szczyrku będzie turysta letni i rowerzysta😉.  

Niestety, może tak być! Już dla PKL-u narciarstwo to ... produkt uboczny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...