Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
surfing

Bądź bezpieczny w lesie, zdrowiej w lesie, a zakaz wstępu do lasu

Recommended Posts

43 minuty temu, Gerald napisał:

W sklepach z piwami kraftowymi. Nie wiem skąd jesteś....

Z Krakowa. Tuż obok gdzie mieszkam na Łużyckiej są piwa regionalne i może coś być z tego. Aż wstyd ale nie przestąpiłem nawet progu tego przybytku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, mirekn napisał:

Trzymam za słowo ;) to może ten Zwardoń i okolice wypali :)

Ten Zwardoń to się robi powoli w stylu "warto marzyć"....

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Author napisał:

Z Krakowa. Tuż obok gdzie mieszkam na Łużyckiej są piwa regionalne i może coś być z tego. Aż wstyd ale nie przestąpiłem nawet progu tego przybytku. 

Teraz małe browary ledwo sobie radzą, warto je wspierać.

To ja mieszkam po drugiej stronie miasta, tam nie kojarzę sklepów. Jest niedaleko mnie taka niepozorna knajpa "Drewutnia", właściciel jeździ na nartach. Miał całą kolekcję tych piw, i chyba tam pierwszy raz je piłem.

Możesz poszukać jeszcze w tych lokalizacjach - dobrze wyposażone sklepy. Wystarczy do nich napisać/zadzwonić, ew poprosić o zamówienie.

Dawny sklep "U Marii", Kobierzyńska 61A

http://taniealkohole.pl/

Alkohole Regionalne, Miodowa 28

http://www.regionalnealkohole.com/

Pod wiaduktem, Nad Strugą 9.

https://www.facebook.com/piwapodwiaduktem/

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Gerald napisał:

Teraz małe browary ledwo sobie radzą, warto je wspierać.

To ja mieszkam po drugiej stronie miasta, tam nie kojarzę sklepów. Jest niedaleko mnie taka niepozorna knajpa "Drewutnia", właściciel jeździ na nartach. Miał całą kolekcję tych piw, i chyba tam pierwszy raz je piłem.

Możesz poszukać jeszcze w tych lokalizacjach - dobrze wyposażone sklepy. Wystarczy do nich napisać/zadzwonić, ew poprosić o zamówienie.

Dawny sklep "U Marii", Kobierzyńska 61A

http://taniealkohole.pl/

Alkohole Regionalne, Miodowa 28

http://www.regionalnealkohole.com/

Pod wiaduktem, Nad Strugą 9.

https://www.facebook.com/piwapodwiaduktem/

Pracownia Piwa w Modlniczce....polecam.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są nowe wytyczne dotyczące noszenia masek jak i rekreacji. Ciekawsze rzeczy jakie wyłapałem z konferencji:

1. Lasy, parki i bulwary będą od Poniedziałku otwarte dla wszystkich chętnych.

2. Publiczne noszenie maseczek może być wymagane przez rok lub nawet dwa.

3. Zakaz imprez masowych może również potrwać od roku do nawet dwóch lat.

Nie wiadomo kiedy etap nr. 2:

EVvXF8HXQAEphZe.jpeg

EVvZk_VWsAEkXef.jpeg

Edited by Ziemowit
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro 20.04.2020 zostaną otwarte lasy i parki, będzie można biegać i jeździć na rowerze pod warunkiem zachowania odpowiedniej odległości od pozostałych osób i zasłaniania twarzy. Nadal zamknięte będą place zabaw.

Wracamy do lasu na poniższych zasadach  #zdrowiejwlesie   #bądźbezpiecznywlesie

lasy zasady_bezpiecznego_korzystania.jpg

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, surfing napisał:

Jutro 20.04.2020 zostaną otwarte lasy i parki, będzie można biegać i jeździć na rowerze pod warunkiem zachowania odpowiedniej odległości od pozostałych osób i zasłaniania twarzy. Nadal zamknięte będą place zabaw.

Wracamy do lasu na poniższych zasadach  #zdrowiejwlesie   #bądźbezpiecznywlesie

lasy zasady_bezpiecznego_korzystania.jpg

Jak miło przeczytać sensowne ustalenia. Długi im to zajęło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

bpn_covid.jpg

Od 20 kwietnia szlaki na obszarze Babiogórski PN są otwarte z wyjątkiem Akademickiej Perci. Wszystkich wybierających się na Babią Górę prosimy o zachowanie ostrożności.

Szlak żółty "Akademicka Perć" jest zamknięty z dniem 23 grudnia 2019r. do odwołania.

W BgPN obowiązuje zakaz wprowadzania psów.

UWAGA! Przypominamy, że na terenie BgPN ze względu na ochronę gatunkową  głuszca (Tetrao urogallus), szczególnie w okresie od 1 lutego do czasu zejścia śniegu obowiązuje zakaz poruszania się na nartach. Podobnie ograniczenia obowiązują na Słowacji w CHKO Horna Orava w strefie A na Babiej Górze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maska oraz rękawiczki jednorazowe podczas trekkingu to świetny przepis na samobójczą, powolną śmierć przez uduszenie 🙂 Kupuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Gerald napisał:

Maska oraz rękawiczki jednorazowe podczas trekkingu to świetny przepis na samobójczą, powolną śmierć przez uduszenie 🙂 Kupuje.

Spokojnie to tylko zalecenia, to kiedy się potykamy na szczycie Babiej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, surfing napisał:

Spokojnie to tylko zalecenia, to kiedy się potykamy na szczycie Babiej?

Jakby nie ta kontuzja to bym do tej pory w ścisłej konspiracji coś robił. Na takie warunki dostałem za dzieciaka szczepionkę w postaci harcerstwa, i ćwiczenia jak nie dać się złapać przez kilka dni w lesie. Ćwiczone wielokrotnie, przez wiele lat. I tak się dzisiaj czuje gdziekolwiek idąc.

Muszę się rozchodzić teraz powoli, bo już jest lepiej, ale cały czas nie mam co liczyć na rehabilitację.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, surfing napisał:

<ciach>

UWAGA! Przypominamy, że na terenie BgPN ze względu na ochronę gatunkową  głuszca (Tetrao urogallus), szczególnie w okresie od 1 lutego do czasu zejścia śniegu obowiązuje zakaz poruszania się na nartach. Podobnie ograniczenia obowiązują na Słowacji w CHKO Horna Orava w strefie A na Babiej Górze.

Te głuszce rzeczywiście słabo tolerują narciarzy... 😉 :

 

 

  • Thanks 1
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Góral spod Skrzycznego napisał:

w Szczyrku

W którym miejscu zostało tyle śniegu , może bym sobie podreptał z nartami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potrzebuję rozeznania. W piątek na jeden dzień chciałbym 80km autem wybrać się w górki w rejon mało uczęszczany własnym autkiem i nie wstępując do sklepu po drodze, wyjechać rano i wrócić pod wieczór. Chcę wiedzieć, czy policja wlepi mi mandat jeśli mnie zatrzyma po drodze?

Edited by Ziemowit

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Ziemowit napisał:

Chcę wiedzieć, czy policja wlepi mi mandat jeśli mnie zatrzyma po drodze?

Jak przekroczysz dozwoloną szybkość to tak ;) 

Od wczoraj przestaje obowiązywać zakaz przemieszczania się. Ponadto można przebywać na terenach zielonych, pełniących funkcje publiczne, w tym w lasach, skwerach, parkach, zieleńcach, promenadach, bulwarach oraz plażach. W lasach nie trzeba zasłaniać twarzy.

Udanej wycieczki.

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Ziemowit napisał:

Potrzebuję rozeznania. W piątek na jeden dzień chciałbym 80km autem wybrać się w górki w rejon mało uczęszczany własnym autkiem i nie wstępując do sklepu po drodze, wyjechać rano i wrócić pod wieczór. Chcę wiedzieć, czy policja wlepi mi mandat jeśli mnie zatrzyma po drodze?

Pamiętaj, że dzikie zwierzęta odzyskały trochę terenu. W naszych rejonach słyszy się coraz częściej o wilkach, niedźwiedziach o zmijach nie wspomnę. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, surfing napisał:

Od wczoraj przestaje obowiązywać zakaz przemieszczania się.

Nie ma żadnego ograniczenia? To chyba coś przegapiłem...

1 godzinę temu, Góral spod Skrzycznego napisał:

Pamiętaj, że dzikie zwierzęta odzyskały trochę terenu. W naszych rejonach słyszy się coraz częściej o wilkach, niedźwiedziach o zmijach nie wspomnę. 

Im zwierzęta są bardziej dzikie, tym się bardziej boją ludzi. I w Twoich rejonach te zwierzęta które wymieniłeś są normą.

Pamiętajcie, że żadna żmija nie ma ochoty Was ukąsić. Przez około 3 dni zwierzę pozostaje bez jadu, zupełnie bezbronne. Atak dla żmij to ostatnia deska ratunku.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.04.2020 o 20:14, surfing napisał:

Jak przekroczysz dozwoloną szybkość to tak ;) 

Od wczoraj przestaje obowiązywać zakaz przemieszczania się. Ponadto można przebywać na terenach zielonych, pełniących funkcje publiczne, w tym w lasach, skwerach, parkach, zieleńcach, promenadach, bulwarach oraz plażach. W lasach nie trzeba zasłaniać twarzy.

Udanej wycieczki.

 

Warto dodać, że w lasach nie trzeba zasłaniać twarzy, ale na parkingach przed lasem już tak xdd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po zniesieniu ograniczeń z tego widzę dużo aut jest na parkingach i poboczach w górskich lasach na południu Polski, dużo ludzi jeździ rowerem i spaceruje, policja jest ale nie widziałem aby kogoś sprawdzała. Wszędzie jest piekielnie sucho co widać, na szczęście od Środy przez co kilka dni pod rząd ma padać.

Edited by Ziemowit
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bylem w czwartek na snieznicy. Śnieg jeszcze jest,  na szlaku spotkałem raptem dwie osoby. Widoki cudne.

 

Warto zrobić sobie spacer po poltora miesiaca siedzenia w domu.

Edited by Hextor
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By surfing
      Przeniosłem do osobnego tematu aby inni mieli szanse przeczytać, trochę ku pokrzepieniu serc.
      Przykładem że wirus nie jest tak groźny jak go media przedstawiają będą wydarzenia w gminie Bestwina, temat znam nie tylko z internetu bo mieszkam w pobliżu, a na rowerze przejeżdżam rekreacyjnie w tych okolicach kilka razy w tygodniu.
       
                                                                        Epidemia strachu w gminie Bestwina, czyli nie taki straszny koronawirus jak go media malują
      Pani Doktor i jej mąż wrócili z nart w Austrii 8 marca,  lekarka wróciła do pracy 09 marca i pracowała do 17 marca zarówno w swoim ośrodku zdrowia jak i sąsiedniej gminie Czechowice-Dziedzice (45 tyś mieszkańców) przy kopalni Silesia i Rafinerii. 17 marca potwierdzono zakażenie koronawirusem u męża lekarki. Wówczas lekarka zamknęła swój gabinet i poddała się kwarantannie. Jednak 20 marca badania potwierdziły, że także ona jest zakażona.
      https://dziennikzachodni.pl/lekarka-z-bestwiny-ma-koronawirusa-przepraszam-pacjentow-kwarantanna-objela-polowe-wsi-w-ktorej-mieszka/ar/c1-14872587
      W efekcie setki ludzi na kwarantannie i osobista tragedia Pani Doktor – zmarł jej mąż na zawał, zaszczuty przez mieszkańców i internautów .
      Teoretycznie i zgodnie z tym jak straszą nas media i Minister Zdrowia po dwóch miesiącach od tego wydarzenia w powiecie bielskim powinna być gigantyczna ilość zarażonych i zmarłych, mając dodatkowo na względzie że domownicy osób na kwarantannie według ówczesnych przepisów normalnie pracowali u dwóch największych pracodawców czyli Rafinerii i kopalni - zakłady te pracują bez przerw.
      Sytuacja w liczbach po 7 tygodniach od rozpoczęcia zarażania przez pacjenta zero. 2 zarażonych, 1 zmarły  (mąż lekarki- zmarł na zawał)
       

       
      Sanepid B-B 23.04.2020
      Bielsko-Biała i powiat bielski: 330 000 mieszkańców
      Liczba osób hospitalizowanych 4
      Łączna liczba osób u których stwierdzono wynik dodatni 54
      Łączna liczba ozdrowieńców 10
       

       
      Nie zapominajcie że ludzie umierali i będą umierać, tylko w Polsce umarło dzisiaj 1100 osób, codziennie umiera na raka 30 młodych ludzi., tyle samo ginie na drogach, ale narracja w mediach jest taka jakby do tej pory nikt nie chorował , nikt nie umierał, aż tu nagle wirus..
      Mieszkam na południu Polski w gminie niedaleko Bielska-Białej  w której dnia dzisiejszego nie ma żadnego zarażonego, pomimo że mieszka tu dużo ludzi którzy wrócili w marcu z Alp (w tym i ja).Flattach Austria ta sama sytuacja wszyscy mieszkańcy bez wirusa - mimo iż każdy dom to pensjonat w których do 15.03. przebywało towarzystwo z całej Europy.
      Więc na razie budujcie odporność, idźcie na słońce, zadbajcie o dietę i ruch.
      Pozdrawiam
    • By surfing
      Podróż powrotną do domu po pobycie na lodowcu Molltaler  rozpocząłem w sobotę 14.03.2020 około godz 10:00.
      Lodowiec bardzo pozytywnie mnie zaskoczył ze względu na dużą ilość opcji trudnych zjazdów pozatrasowych.

      Ze względu na sytuację związaną z epidemią strachu bacznie obserwowałem komunikaty na temat ewentualnych utrudnień powrotu do domu, słuchałem też radia.
      W czwartek 12.03 wieczorem Słowacy ogłosili że za 4 godziny  o północy zamykają swoje granice dla wszystkich oprócz swoich, pomyślałem spokojnie można przez Czechy, a pewnie jutro KE nakaże Słowacji umożliwienie powrotu do domu dla Obywateli UE.
      Postanowiłem  spróbować wrócić przez Słowację tak jak przyjechałem,w końcu jeździłem w ośrodku Słowackiej firmy, opłaciłem też przejazd po Słowackich drogach w dwie strony, cały czas liczyłem że jeszcze w ciągu tych paru godzin coś się zmieni i Słowacy pozwolą na tranzyt. Niestety na granicy pod Bratysławą(na szczęście nie było kolejki) Słowacy poinformowali mnie że mogę wracać do Polski przez Czechy.
      Jak zaplanowałem w planie awaryjny dalej turystycznie drogą B49 wzdłuż granicy na Breclav, niestety granica zabarykadowana radiowozem, inne ,,zielone granice” też, pozostał Mikulow gdzie  okazało się że Polaków nie przepuszczają (po interwencjach Czesi zgodzili się rano w niedzielę na tranzyt,  w sobotę do południa też puszczali, czyli miałem wyjątkowy niefart)
      Na granicy w Mikulowie nerwowo, szykowała się blokada granicy przez Polaków, służby czeskie chamskie i bezczelne jak za czasów komuny, nie mieli litości nawet dla rodziców jadących z ciężko chorym dzieckiem które było przykute do wózka inwalidzkiego.
      Taką kartkę dostaliśmy od Czechów na granicy w Mikulowie

       
      B49 Austria

       
      W Mikulowie zrobiło się już ciemno, po kilku telefonach i rozmowach z innymi Polakami decyzja kierunek Passau Niemcy. W tej nerwowej atmosferze ruszyłem autostradą i zaraz flesz-zdjęcie  za szybkość.
      Nasze media źle zinterpretowały czwartkowy komunikat Czechów pisząc że zakaz nie dotyczy Polaków. 


       
       
       
      Niemcy
      Na granicy A/D  22:00 bez korków i kontroli, ale było 30km/h i stało już wojsko z długą bronią, pierwszy parking i decyzja - nocleg w hotelu Passau po przejechaniu prawie 1000km.
      Passau piękne miasto w którym dla nas historia zatoczyła koło i wróciliśmy tu pierwszy raz po latach. Hotel z wyjątkowo sympatyczną obsługą i biblią przy łóżku, w pokoju czajnik umożliwił zjedzenie kolacji o północy, a rano napełnienie termosów na drogę. Przy śniadaniu obsługa pozwoliła zabrać ze sobą bułeczki na czarną godzinę (przydały się na granicy D/PL).
      Taki widok z okna hotelu zablokowany z automatu przez Booking przy dodawaniu opinii.
       
       
      Rano po śniadaniu wycieczka po Passau, wejście na Zamek,  Stare Miasto,  Katedra (ponad 100 osób na mszy w Niemczech to niecodzienny widok), kawa na Rynku i w drogę , nigdy nie jechałem przez malowniczą Bawarię, dodatkową atrakcją jazdy przez Niemcy były odcinki bez ograniczeń prędkości

      .
       
      Granica D/PL nawigacja pokazywało 2 godz stania, w praktyce  1,5km staliśmy 8 godzin!. Przydały się termosy, zapasy wody i owoców. Polska godz. 01:00 w domu rano 08:00 z przerwami na drzemkę.
       
       
      Przejechaliśmy 2 tyś kilometrów (miało być 760km) i po 46 godzinach dotarliśmy do domu.

       
      Słowacy zamknęli granicę w piątek w kilka godzin po komunikacie, Czesi zostawili jeden dzień  (zamknęli w sobotę) ale komunikat był mylący lub złe przetłumaczony i sugerował że ograniczenia nie dotyczą Polaków. Nikt z forum też mi nie mi nie podpowiedział ,,uciekaj'' pod moją czwartkową relacją,  telefon  ,,uciekajcie" otrzymaliśmy od naszych Austriackich znajomych dopiero w piątek o 22:00 .
      Zadaje  pytanie, czy epidemia strachu upoważnia do tak drastycznych ograniczeń praw obywateli UE, czy nie można było zamknięcia granic zrobić tak po prostu po ludzku i dać czas na powrót  3 dni do niedziel lub umożliwić stały  tranzyt jak to obowiązuje cały czas w Austrii i Niemczech.
      Mówią że co cię nie zabije to cię wzmocni , nas wzmocniło.
       
       
    • By andy-w
      Od kilku, kilkunastu tygodni mamy koronę i z tego powodu ominęło nas masę zaplanowanych i niezaplanowanych wydarzeń.
      Od zwariowania i tęsknoty za nowymi przygodami ratują nas wspomnienia. Wpisujcie tu to co dokładnie rok temu się ciekawego wydarzyło zwłaszcza w nartach.
      Ja 14 kwietnia 2019 zakończyłem sezon na Chopoku w doborowym towarzystwie. To był 56 dzień na nartach w sezonie 2018/2019.
      20190414_133437.mp4






    • By Gerald
      Wchodzę na stronę WHO, i cały czas widzę że nie ma silnych zaleceń do noszenia maseczek przez osoby zdrowe. Ba, te "restrykcje" są wprowadzane chaotycznie przez różne kraje sąsiadujące ze sobą. W Czechach wprowadzono maseczki ale dozwolono uprawiania wielu dyscyplin sportu. Wszystko wskazuje na to, że u nas "nie będzie niczego". Dodatkowo nasze społeczeństwo ogarnięte paniką, spotęguje to wszystko. Nie zapomnijcie, że jak poprzedniego lata, idzie ogromna susza i upały.
      Tu link, do informacji WHO
      https://www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/advice-for-public/when-and-how-to-use-masks
      Na absurd, odpowiadam absurdem.
      W związku z obowiązkiem zakrywania ust i nosa od 16 kwietnia, kupię czador (taki jak noszą kobiety w Arabii Saudyjskiej). Chcę tak chodzić na ulicy, bo on spełnia wymogi.
      Byłem dwa razy w Islamskiej Republice Iranu, ale tam kobiety mają obowiązek zakrywania tylko części włosów (wbrew powszechnej opinii). Iran to kraj bardzo różnorodny, w niektórych częściach są zupełnie odbiegające od powszechnej świadomości stroje. W środkowej części Iranu, w górach - kobiety noszą na sobie chusty z wizerunkiem róży (kwiatu). Są to piękne, kolorowe chusty, tak! Zakrywają nimi tylko część głowy. 
      Na południu Iranu, na wyspie Hormoz, Keszm oraz Larak, kobiety przywdziewają takie tkane z materiału maski. Jest to już spotykane tylko wśród najbardziej ortodoksyjnych rodzin, zwyczaj ten prawie całkowicie zanika.
      Fotografie - moje własne. Zdjęcia kobiety na promie relacji Keszm - Bander-Abbas.
       



    • By JC
      Postanowiłem napisać ten post, ponieważ jestem bardzo miło zaskoczony przez bank Santander, w którym mam konta: prywatne i firmowe. 
      Kilka dni temu logując się do mojego konta, przeczytałem, że w związku z obecną sytuacją mogę wnioskować o karencję w spłacie kredytu.
      Postanowiłem skorzystać z oferty i przeszedłem na stronę, gdzie znajdował się wniosek. Ku mojemu zaskoczeniu, wniosek liczył tylko kilka zdań, 4 kratki do zaznaczenia zgody i klawisz Wyślij. Złożenie wniosku trwało moment!
      Odpowiedź przyszła na drugi dzień smsem, otrzymałem karencję na 6 miesięcy. Dodam, że dostałem karencję na prywatny kredyt hipoteczny oraz na kredyt firmowy.
      Dzisiaj ponowne miłe zaskoczenie, Santander poinformował mnie, że zawiesza mi opłaty za prowadzenie konta.
      Jak u Was to wygląda?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...