Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Polska - warunki narciarskie 23/24


surfing

Rekomendowane odpowiedzi

11 godzin temu, moruniek napisał:

Panowie, trochę wchodzimy innym w kieszeń. Ile z tego ma ten instruktor ? 

p.s.

Ja przygotowując do egzaminu 8-klasisty z matematyki dostaję więcej zł za 45 minut (on-line bez wychodzenia z domu).

Za przygotowanie do rozszerzeń do matury jeszcze więcej.

Robię to jednak Tylko dla dzieci znajomych, nieco hobbystycznie. Zarabiam jednak na czymś innym, to tratuję bardziej jako element higieny/treningu umysłu. 

W Poznaniu korepetycje z matmy można znaleźć bez problemu za około 70 zł za godzinę i to z dojazdem do ucznia. 

Stolica to jednak inna liga.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Victor napisał:

Ta cena to jakieś przegięcie,byłem w listopadzie w Austrii,startowaliśmy tak koło 10 do 15.20 z przerwą obiadową czyli wychodziło 4/4.5h dziennie szkolenia plus wieczorna analiza,koszt za 6 dni 250€ czyli tysiak złotego . 
 

 

Ale to byłeś z polskim biurem podróży lub klubem sportowym chyba ? Ja też byłem w listopadzie na Pitztalu z Katowickim biurem, płaciłem ok. 250 euro za szkolenie grupowe (5 dni od 10 do około 15). Super jakość i wspaniali instruktorzy oraz właścicielka. 

Rok temu w listopadzie na Stubai za polskiego instruktora płaciłem 45 lub 55 euro za 1h (chyba bardziej 55 Euro) szkolenia indywidualnego. A każdego dnia musiałem brać po 2-3h

Jednak ja jestem fanatykiem narciarstwa alpejskiego, poświęcę dużo dla tego sportu i tego, by córki nauczyć jeździć na nartach jak najszybciej i nie będę na to żałował grosza. Jednak takich ludzi jest garstka, normalsy wolą za te "piniondze" pojechać na all inclusive do Turcji. I w sumie będą mieli rację. 

Jednak dla mnie 1 dzień w górach przy słońcu i mrozie jest wart tyle co milion dolarów. Pewnie tak ma wielu z Was. 

Edytowane przez Krakus81
  • Like 6
  • Thanks 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, brachol napisał:

W Poznaniu korepetycje z matmy można znaleźć bez problemu za około 70 zł za godzinę i to z dojazdem do ucznia. 

Stolica to jednak inna liga.

Na początku lat 2000 brałem za korki z fizyki w Poznaniu, z dojazdem do ucznia, 20zł za 60 minut. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Hextor napisał:

Akurat jak były ferie w Mazowieckim, to w Alpach był jeszcze niski sezon, więc bardziej opłacało się pojechać w Alpy. Do tego cześć ludzi wybrało tropiki, też tańsze. 

Może w końcu takie Małe ciche się przejedzie na tym, że dla rodzin cenowo skipassy wychodzą tyle samo co w Szwajcarskim Zermatt

Liczę się z tym, że zostanę odebrany jako antypatriota, więc uprzedzam, że będzie to bardzo błędna ocena. Jechałem w pierwszym tygodniu mazowieckich ferii do Tyrolu. W Czechach byliśmy około 6-7 rano, do Wiednia wyprzedzałem lub byłem wyprzedzany przez niemal tylko auta na polskich tablicach. Byłem szczerze zdziwiony skalą.

Osobiście za zamożnego się nie uważam, ale...w 2019, 6 dniowy pobyt w Krynicy, na dwie osoby wyniósł mnie 2200pln. Każdy wyjazd alpejski do tego sezonu, zamykałem kwotą 1100-1500pln osoba. Ok nie były to Tignes, Zillertal czy Ischgl, ale zawsze ośrodki nie mniejsze niż słowacki Szczyrk, a zawsze luźne i fajnie przygotowane. 

Oczywiście można uznać mnie za specyficznego, bo dostaję szewskiej pasji gdy tłum ludzi, w jakimś specyficznym amoku napiera na mnie z tyłu, wchodząc na plecy, depcząc po nartach i gnąc moje kijki, czy też dzieci aniołki przepychają się za przyzwoleniem nowoczesnych rodziców, bo im się śpieszy. Jednak dopóki zielone łady, wojny i inne ludzkie bezeceństwa, nie usadzą mnie na tyłku, każąc zajadać grillowane świerszcze, będę starał się być zadowolonym z wyborów, opłaconych swoją pracą. Tym bardziej, iż w kwestii wyboru ON jeszcze nigdy nikt z objeżdżonych forumowiczów nie odmówił mi pomocy.  

Edytowane przez gabrik
  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pilsko Korbielów

Od dziś 12.02.2024 czynne tylko górne partie Pilska + Buczynka (tu warunki bardzo trudne), 0°C, doliny 6°C.

Skitury
Warunki dost.(są przetarcia) do podejścia ze Soliska - Buczynka - Miziowa - Pilsko.

Druga droga: Strugi - Szczawiny (odcinek od Strug - brak, trudne), Szczawiny - Miziowa - Pilsko (dobre).

Więcej korbielow.net

  • Like 3
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale ja tu nie krytykuje tych co jada za granicę (sam miałem jechać do Austrii, ale syn złapał grypę dzień przed wyjazdem, może w Marcu się uda), tylko Polskie stacje narciarskie, które mają anty rodzinne cenniki. W Alpach dzieciaki do 9 lat mogą śmigać gratis, a w Małym Cichym 4 łatki kasują 5 zł taniej niż dorosłego. W takiej sytuacji jak nie jest się milionerem to wyjazd za granice to jedyna rozsądna opcja dla rodzin z 2 lub większą ilością dzieci. 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Hextor napisał:

Ale ja tu nie krytykuje tych co jada za granicę (sam miałem jechać do Austrii, ale syn złapał grypę dzień przed wyjazdem, może w Marcu się uda), tylko Polskie stacje narciarskie, które mają anty rodzinne cenniki. W Alpach dzieciaki do 9 lat mogą śmigać gratis, a w Małym Cichym 4 łatki kasują 5 zł taniej niż dorosłego. W takiej sytuacji jak nie jest się milionerem to wyjazd za granice to jedyna rozsądna opcja dla rodzin z 2 lub większą ilością dzieci. 

I dlatego podpiąłem się pod Twój post :) , na poparcie tezy.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, gabrik napisał:

Oczywiście można uznać mnie za specyficznego, bo dostaję szewskiej pasji gdy tłum ludzi, w jakimś specyficznym amoku napiera na mnie z tyłu, wchodząc na plecy, depcząc po nartach i gnąc moje kijki, czy też dzieci aniołki przepychają się za przyzwoleniem nowoczesnych rodziców, bo im się śpieszy.

Nie wiem skąd przeświadczenie o swojej wyjątkowości ale warto to zweryfikować - wystarczy sie odezwać i ustawić jednego czy drugiego gówniarza do pionu a jeśli trzeba to i jego rodziców - czasem przekonasz sie że nie jesteś sam aczkolwiek przeważnie nie wygrasz rankingu popularności w kolejce do wyciągu .. ja tak robie - z poczucia winy ze moje pokolenie dopuściło do tego i jeszcze innych zgubnych zjawisk.

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, gabrik napisał:

Liczę się z tym, że zostanę odebrany jako antypatriota, więc uprzedzam, że będzie to bardzo błędna ocena. Jechałem w pierwszym tygodniu mazowieckich ferii do Tyrolu. W Czechach byliśmy około 6-7 rano, do Wiednia wyprzedzałem lub byłem wyprzedzany przez niemal tylko auta na polskich tablicach. Byłem szczerze zdziwiony skalą.

Osobiście za zamożnego się nie uważam, ale...w 2019, 6 dniowy pobyt w Krynicy, na dwie osoby wyniósł mnie 2200pln. Każdy wyjazd alpejski do tego sezonu, zamykałem kwotą 1100-1500pln osoba. Ok nie były to Tignes, Zillertal czy Ischgl, ale zawsze ośrodki nie mniejsze niż słowacki Szczyrk, a zawsze luźne i fajnie przygotowane. 

Oczywiście można uznać mnie za specyficznego, bo dostaję szewskiej pasji gdy tłum ludzi, w jakimś specyficznym amoku napiera na mnie z tyłu, wchodząc na plecy, depcząc po nartach i gnąc moje kijki, czy też dzieci aniołki przepychają się za przyzwoleniem nowoczesnych rodziców, bo im się śpieszy. Jednak dopóki zielone łady, wojny i inne ludzkie bezeceństwa, nie usadzą mnie na tyłku, każąc zajadać grillowane świerszcze, będę starał się być zadowolonym z wyborów, opłaconych swoją pracą. Tym bardziej, iż w kwestii wyboru ON jeszcze nigdy nikt z objeżdżonych forumowiczów nie odmówił mi pomocy.  

Paweł, to pragmatyzm. Ja w PL jeżdżę sporo, bo mam blisko, ale to tylko jednodniowe wypady. Planowane wyjazdy dłuższe chyba tylko zagraniczne ośrodki, bo 2 x z rzędu byłem w PL i pogoda taka i warunki śniegowe, że szkoda było jechać, chociaż tanio ogarnięte. W okresie między świętami a 3-ma królami. W ferie to już od dłuższego czasu w PL nie byłem, nawet nie pamiętam kiedy to było. Chyba w Covidzie. Ale wówczas były pustki. Też wybieram mniejsze ośrodki, ale i tak w porównaniu z naszymi to są duże, albo sporo większe, a gwarancja śniegu i warunków zdecydowanie większa, bo jednak to sporo wyższe góry. Te 2000m to raczej każdy ośrodek ma. Teraz syn pojechał na obóz do Grebenzen, pisał że szału nie ma ze śniegiem, ale wszystko dla nich przygotowane jak trzeba, a i śniegu sporo więcej niż w PL.

Tak na dole mają, jeździć jest gdzie - a to taka Jaworzyna, tylko wyżej.

talstation1.thumb.jpeg.d5bedd451ed9c8c4f3705bcb735dfa9f.jpeg

A tak na górze - nie na samej - bo do samej góry gondola nie jeździ, resztę orczykami.

10ergondel2.thumb.jpeg.dddea09c3a6681fedafffb425148eabb.jpeg

pozdrawiam

  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Krakus81 napisał:

Jednak ja jestem fanatykiem narciarstwa alpejskiego, poświęcę dużo dla tego sportu i tego, by córki nauczyć jeździć na nartach jak najszybciej i nie będę na to żałował grosza. 

Tu (forum) sami tacy, Panie...

Jednak takich ludzi jest garstka, normalsy wolą za te "piniondze" pojechać na all inclusive do Turcji. I w sumie będą mieli rację.  

Dokładnie to się dzieje.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, moruniek napisał:

Nie do końca, taka sytuacja tylko w PL i okolicy, jakoś nikt nie wracał z ferii w Alpach niezadowolony.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Krakus81 napisał:

Ale to byłeś z polskim biurem podróży lub klubem sportowym chyba ?

Byłem na szkoleniu u Tadeusza Tadeo Skowrońskiego  w listopadzie planuje ponowny wyjazd do Austrii a w lutym przyszłego roku u niego w bazie w Sappadzie,w tym sezonie już odpuszczę bo co za dużo to nie zdrowo.

 

5 godzin temu, Krakus81 napisał:

 poświęcę dużo dla tego sportu i tego, by nauczyć córki jeździć na nartach 

W pełni Cię rozumie,choć mam syna dla którego tej nocy pokonałem 1300km i zameldowałem się Zwardoniu,ale taki był jego warunek,ma być 🇵🇱 górka i golonka wiec nie dyskutowałem więcej 😉. 
 

Coś z tematu…

Zwardroń 🎿 Baza dość treściwa przez te parę dni powinna śmiało wytrzymać ,kropi od czasu do czasu i wiosennie cieplo. Parking do połowy pełny i błotnie .Po ratrakowaniu popołudniowym ruszamy ⛷️

IMG_1060.thumb.jpeg.90e05eecc0f2c80c13ecaf89306a0df9.jpeg
 

ps.od kiedy A4 za friko ? Dobrobyt pełną gęba 🙃 …od granicy do Katowic nawierzchnia nadaje się w całości do remontu nie wspominając już o zagłębiu przemysłowym bo tam drogi to chyba jeszcze Gierka pamiętają 🤦‍♂️ masakra jakaś-każdy kierowca powinien mieć przynajmniej raz w roku serwis zawieszenia w gratisie od władz lokalnych ! Czuć, że człowiek wrócił na wschód choć od Bielska powiew świeżości tak europejsko jakoś 🤣 bez dwóch zdań a te wszechobecne reklamy na płotach ,rondach, słupach itd to w centrali na Wiejskiej inteligencja wybrańców  narodu coś powinna z tym zrobić bo siara straszna,psuje klimat tak stwierdził syn,koszmar ! 
 

Dawno mnie tu nie było,micha się cieszy-swojsko 🙃

pozdrawiam

Edytowane przez Victor
  • Like 10
  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, gabrik napisał:

Będziesz wieczorem z płaczem całował ślizgi i przepraszał Heady, że je zbeszcześciłeś i potem nie mów, że nie ostrzegałem 🤫

Nie było bardzo źle, było tak sobie.

Ale po koleji.

Początek z familią na Efce w lekkiej mżawce, z debiutami: córka wyzdrowiała po zapaleniu oskrzeli, ja pierwszy raz nowe GS Head na nogach [poprzednie wyzionęły ducha przy glebowaniu. Na Efce ludzi tłum, dużo szkółek, czas czekania do 15 minut. Dlatego od razu po drugim zjeździe w kiepskich warunkach -> odsypy, uderzyliśmy na Żmiję. Wybór padł na D Fis, bo wczoraj było tam najlepiej, tj równo, twardo i lodowo. Podczas przejazdu na Żmiję rzut okiem na Luxtorpedę, a tam...pusto. Oznaczało to, że muldy i odsypy na pół chłopa wysoko wystraszyły narciarzy.

Dzisiaj mimo podobnej pogody warun gorszy. Pierwsze pół trasy z odsypami i mocno miękko. Dopiero druga połowa trasy była zacna, bo równo i twardo, można było szybciej pojechać. Poza tym pojawiła się kolejka do Żmij na jakieś 60 sekund z racji pustek na Luxtorpedzie.

Kilka zjazdów D i test zjazd na C. Tutaj niestety na całej już długości miękko i odsypy. Wróciłem na D, tutaj moja druga, lepsza połowa trasy tez uległa degradacji, zrobiło się miękko z odsypami, więc zostało z 200-300m stoku gdzie można było pocisnąć.

Potem powrót na Efkę przez Luxtorpedę i trasę A. Na A już bieda, na początku po lewej stronie wyrzuciłem poza stok dwa kamienie wielkości pięści i ominąłem w ostatniej chwili skały wystające spod muldziastego śniegu. Cała pierwsza połowa trasy A to mocne odsypy i lodowy podkład z przetarciami.  Druga część bardziej stabilna, warun lepszy, ale bez szału.

Dobrze że dziś w nocy idzie mróz na CG, to możliwe że odpalą armatki na górnych partiach i moje 65mm pod butem będzie się lepiej czuć.

Ślizgi całe jakby co, krawędzie też.

Poniżej kilka fotek plus screen ze Sports Tracker, 20km w totalu w ciągu 2 godz 32 min.

 

zzzzz.jpeg

zzzz.jpeg

zzz.jpeg

  • Like 11
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Victor napisał:

Byłem na szkoleniu u Tadeusza Tadeo Skowrońskiego  w listopadzie planuje ponowny wyjazd do Austrii a w lutym przyszłego roku u niego w bazie w Sappadzie,w tym sezonie już odpuszczę bo co za dużo to nie zdrowo.

 

W pełni Cię rozumie,choć mam syna dla którego tej nocy pokonałem 1300km i zameldowałem się Zwardoniu,ale taki był jego warunek,ma być 🇵🇱 górka i golonka wiec nie dyskutowałem więcej 😉. 
 

Coś z tematu…

Zwardroń 🎿 Baza dość treściwa przez te parę dni powinna śmiało wytrzymać ,kropi od czasu do czasu i wiosennie cieplo. Parking do połowy pełny i błotnie .Po ratrakowaniu popołudniowym ruszamy ⛷️

IMG_1060.thumb.jpeg.90e05eecc0f2c80c13ecaf89306a0df9.jpeg
 

ps.od kiedy A4 za friko ? Dobrobyt pełną gęba 🙃 …od granicy do Katowic nawierzchnia nadaje się w całości do remontu nie wspominając już o zagłębiu przemysłowym bo tam drogi to chyba jeszcze Gierka pamiętają 🤦‍♂️ masakra jakaś-każdy kierowca powinien mieć przynajmniej raz w roku serwis zawieszenia w gratisie od władz lokalnych ! Czuć, że człowiek wrócił na wschód choć od Bielska powiew świeżości tak europejsko jakoś 🤣 bez dwóch zdań a te wszechobecne reklamy na płotach ,rondach, słupach itd to w centrali na Wiejskiej inteligencja wybrańców  narodu coś powinna z tym zrobić bo siara straszna,psuje klimat tak stwierdził syn,koszmar ! 
 

Dawno mnie tu nie było,micha się cieszy-swojsko 🙃

pozdrawiam

Dodatkowo na A4 odcinkowy pomiar prędkości, żeby kierowcy nie szaleli na ograniczeniu do 110km/godz, gdzie zabrakło na pas awaryjny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, grimson napisał:

Nie było bardzo źle, było tak sobie.

Ale po koleji.

Początek z familią na Efce w lekkiej mżawce, z debiutami: córka wyzdrowiała po zapaleniu oskrzeli, ja pierwszy raz nowe GS Head na nogach [poprzednie wyzionęły ducha przy glebowaniu. Na Efce ludzi tłum, dużo szkółek, czas czekania do 15 minut. Dlatego od razu po drugim zjeździe w kiepskich warunkach -> odsypy, uderzyliśmy na Żmiję. Wybór padł na D Fis, bo wczoraj było tam najlepiej, tj równo, twardo i lodowo. Podczas przejazdu na Żmiję rzut okiem na Luxtorpedę, a tam...pusto. Oznaczało to, że muldy i odsypy na pół chłopa wysoko wystraszyły narciarzy.

Dzisiaj mimo podobnej pogody warun gorszy. Pierwsze pół trasy z odsypami i mocno miękko. Dopiero druga połowa trasy była zacna, bo równo i twardo, można było szybciej pojechać. Poza tym pojawiła się kolejka do Żmij na jakieś 60 sekund z racji pustek na Luxtorpedzie.

Kilka zjazdów D i test zjazd na C. Tutaj niestety na całej już długości miękko i odsypy. Wróciłem na D, tutaj moja druga, lepsza połowa trasy tez uległa degradacji, zrobiło się miękko z odsypami, więc zostało z 200-300m stoku gdzie można było pocisnąć.

Potem powrót na Efkę przez Luxtorpedę i trasę A. Na A już bieda, na początku po lewej stronie wyrzuciłem poza stok dwa kamienie wielkości pięści i ominąłem w ostatniej chwili skały wystające spod muldziastego śniegu. Cała pierwsza połowa trasy A to mocne odsypy i lodowy podkład z przetarciami.  Druga część bardziej stabilna, warun lepszy, ale bez szału.

Dobrze że dziś w nocy idzie mróz na CG, to możliwe że odpalą armatki na górnych partiach i moje 65mm pod butem będzie się lepiej czuć.

Ślizgi całe jakby co, krawędzie też.

Poniżej kilka fotek plus screen ze Sports Tracker, 20km w totalu w ciągu 2 godz 32 min.

 

zzzzz.jpeg

zzzz.jpeg

zzz.jpeg

Jeździleś od otwarcia od 9.00?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...