Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
23.03.2019 - 23.03.2019
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.03.2019 uwzględniając wszystkie działy
-
Po tygodniu układania kafelek aby w końcu @marboru i @Paula mogli w cywilizowany sposób skorzystać z łazienki w swych wojażach po trasach w Polsce i Europie trzeba było w końcu się odstresować. Dzisiaj wybraliśmy się do COS, to moja trzecia wizyta na karnecie sezonowym, średnia na razie 233zł za 4 godziny. Trafiliśmy super: Pod Grzebieniem: Doliny: Ondraszek: Do około 10,00 wszystkie trasy dobrze trzymały, po kiełbasce i kaszance w Hiltonie (12 stopni C) zaczęło puszczać ale nie płynąć. Po 12,30 na dole termometr wskazał 21 stopni. Warunki rano jak na te temperatury bardzo dobre, polecam na jutro. Wszędzie bez kolejek na bieżąco.15 punktów
-
Dokładnie dzisiaj minął tydzień od naszego powrotu i jest już klip Siedem dni i siedem świetnych ośrodków narciarskich zamkniętych w czterominutowy obraz. Civetta, Carezza, San Martino di Castorozza, Alpe Lusia, Predazzo, San Pellegrino i słynna Cortina d'Ampezzo - zostały już tylko wspomnienia... Klip dedykuję @mifilim oraz @Góral spod Skrzycznego - Chłopaki wracajcie do zdrowia i pełnej sprawności! Wierzę, że razem zawitamy w te piękne Góry kiedyś w niedalekiej przyszłości. @Sariensis, @wojgoc, @Piotr_67, @artkas, @tanova, @ewangelizator, @Chrumcia, @San28, @JC, @Greg, @leitner, @pawelb91, @Turnplayer, @Jeeb, @Aressi, @Cosworth240, @ANDISKI, @marcinn, @gregre0, @Mitek, @zając, @fredek321, @Annaa, @janek57, @zbyszek42, @gregor_g4, @artix, @Bumer, @WojtekM, @sstar, @johnny_narciarz - dzięki za wpisy w wątku i podtrzymywanie go przy życiu Miłego oglądania14 punktów
-
A w Szczyrku - pusto. Warunki epickie. Wyjeździłem się za wszystkie czasy. Wieczorem wstawię większą relację. Dziś najlepsze warunki na Julianach (zarówno na czynnej 10 jak i na zamkniętych 8 i 9). Dobrze na Kopie i na MS. Jak przejechałem na Skrzyczne to Ondraszek jeszcze trzymał, FIS już był miękki. Dużo ludzi było tylko na tarasie widokowym na Skrzycznem (widziałem kilka pań w spódnicach i szpilkach). Jak poszedłem po naklejki do infocentrum dostałem dwie (Pani stwierdziła, że nie przewidzieli takich jak ja w systemie), ten ptak to prezent dla córki za ładną jazdę (ma 5 lat, przez ostatnie 4 dni, zrobiła łącznie ponad 100 kilometrów na nartach). Więcej wieczorem. Działa niebieska kanapa. Takie naklejki odebrałem w infocentrum - za ptaka płaciłem z przyjemnością. Takie jedno na zachętę (trasa oficjalnie zamknięta) - warunki SUPER.11 punktów
-
Wczorajsze i dzisiejsze zdjęcia. Dzięki @mig12345 za wspólną jazdę, mam nadzieję, że moje dzieci na kanapie nie zamęczyły. Najlepsze warunki Kopa i MS. Trochę przecierek, są jeszcze zapasy śniegu, trochę go dorobili i trzymają na ciężkie czasy. Zadziwiająco dobry dojazd 4 do kanap. 3 najgorsza na zakręcie. Sam dojazd do gondoli pozostawia trochę do życzenia. Starają się poprawiać warunki i w trakcie jazdy wysyłają ratraki, ten równa, za 10 minut nie widać po tym śladu. 7 - sporo przecierek i trochę kamienia, trasa zamknięta ale przejezdna. Kompletny brak tłuku na bramkach - jazda non-stop. Kolejki do kanap - Kopa. Gondola - kolejka. Solisko - kolejka. Śnieg w zaspach (produkcja na ostatnich przymrozkach). Śnieg w zaspach. Hala - całkiem dobrze. Najgorsze miejsce na 3. Najgorsze miejsce na 3 cd. Dojazd 3 do gondoli. Ratraki starają się równać. Przecierki na 4. Trasa jednak dobrze przygotowana. Mityczny wjazd na 6 z 3 ?10 punktów
-
9 punktów
-
Dzisiaj pod koniec sezonu moja pierwsza tura w Tatrach. Z naszej trójki tylko syn Marek był po kursie lawinowym i ma jako takie pojęcie o zagrożeniach podczas wędrówek zimą po wysokich górach. Świadomi naszej "zieloności" w temacie wybraliśmy stosunkowo łatwą trasę z Kuźnic w kierunku Hali Kondratowej i Kondrackiej kopy. Powiedzieliśmy sobie, że dokąd dojdziemy to dojdziemy, nie będziemy się napinać. Pierwsze 500 m od Kuźnic z buta, potem już na nartach, trochę po lodzie, brudnym śniegu, a od Kalatówek po czyściutkim zsiadłym puchu. Krótki odpoczynek pod schroniskiem na Hali Kondratowej i tura w kierunku Kopy Kondrackiej. Po drodze dołączyliśmy do obeznanego w okolicy narciarza wysłuchując jego rad i zaleceń. Dzisiaj z racji dużego nasłonecznienia ryzyko lawinowe w niektórych miejscach było duże. trzymając się lewej strony strony, blisko tzw. "Łopaty" dotarliśmy na jakieś 1700 m n.p.m. powyżej Kamienia. Marek poszedł jeszcze trochę wyżej, ale ja z kolegą Darkiem założyliśmy obóz w celu skonsumowania kanapek. Nie mając harszli, a także obawiając się nieco zjazdu po miejscami lodowej skorupie odpuściliśmy dalszą wspinaczkę. Po sesji zdjęciowej przyjemny zjazd do schroniska i opalanko w oczekiwaniu na Marka. Z Hali Kondratowej udało się zjechać bez odpinania nart do samych Kuźnic. 20190323_121310.mp47 punktów
-
Juliany - jako że są czynne, to trzeba było się wybrać. Oficjalnie czynna tylko 10. 8 zamknięta (wjeżdżam ostrożnie sam, bez dzieci, dlaczego ta trasa jest zamknięta, ma dziś najlepsze warunki ?). 8 nieco dalej. Tu są przecierki i przetopy - do objechania (a wystarczyło nasypać nieco śniegu i można byłoby to zlikwidować). Zamknięta 9. 10 góra. 10 środek. 10 dół. 10 dół widziany z nart. Golgota - już po Golgocie. Na 3 poprawili przecierki na zakręcie (znacznie), o których pisałem wczoraj.6 punktów
-
Ja wraz z rodziną w akcie desperacji wybraliśmy się z Warszawy do Szklarskiej, bo lampę zapowiadano. Lampa była, bardzo ciepło ale narciarstwo przednie. Lola w formie, na dole już mocne przetarcia ale góra spoko. Ściana bardzo ciężka w sensie śniegu, poza tym sądząc po legendach wyobrażałem sobie że tam będzie nie wiem jak stromo a było jakoś tak normalnie, a niby tam jest 50% nachylenia na górze. Hala Szrenicka jak zwykle nie zawiodła, tam była najlepsza jazda. Generalnie wszystko na plus mimo totalnie wiosennej aury, jazda na maksa, do bólu nóg.6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
To relacja z dnia dzisiejszego, połączony SMR z COS-em (córka chciała jechać na Skrzyczne, więc co było zrobić). Było słonecznie i widokowo, ludzi jak na lekarstwo. Najfajniejsze warunki na Julianach (na zamkniętych 9 i 8), tam powinna zostać wybudowana nowa kanapa - wówczas ośrodek mógłby tam startować i kończyć sezon (to taka moja sugestia) - bardzo długo trzyma tam śnieg (mikroklimat), trzyma nawet jak już puściła Kopa, MS czy COS. Rano. Rano 2. Jedziemy na COS - godzina 10:30. Ondraszek. COS nieco dalej. Jedziemy na Jaworzynę. Na czarnej tak (moja 5 latka dzielnie daje radę, nie pierwszy zresztą raz jedzie tą trasą). Czarna dalej. Przejazd na Czerwoną. Na tarasie widokowym przy schronisku na Skrzycznem prawdziwe tłumy. Wracamy. Za chwilę druga część relacji.4 punkty
-
Nie pokazywałam wcześniej filmu, w sumie nie wiem dlaczego. Film robiłam na wyjeździe w grudniu, był to mój pierwszy w życiu, starałam się dodać każdy dzień, wyszedł nieco długi ale dla nas super pamiątka. Trochę zdjęć w nim też się przeplata, niestety niektóre pionowe, szczególnie z początku wyjazdu kiedy nawet nie myślałam że zrobię filmik 😛na YouTube nie udało mi się go wrzucić ze względu na muzykę.... Link do filmiku na dysku Google mogę jedynie podać 😉 miałam już fajny plan na film na marcowy wyjazd, ale ten niestety nie wypalił... Jeszcze mam światełko nadziei na kwiecień ale to bardzo wątpliwe ☹️ https://drive.google.com/file/d/1adj4Bum58-Swyj4qe2Ddyz42wFs9vdbr/view?usp=drivesdk Miłego oglądania 😛4 punkty
-
4 punkty
-
W miniony weekend wybraliśmy się w mało popularne pasmo Wielkiej Fatry. W niedzielę mieliśmy atakować szczyt Ploska, z którego jest bardzo przyjemny zjazd na sam dół do wsi. Jednakże, ze względu na mniejszą ilość śniegu w dolnych partiach, zdecydowaliśmy się na przeciwległy stok, po którym dostaliśmy się na szczyt Małego Zwolenia.4 punkty
-
Dzięki, ja cały czas jestem w pracy, do której wystarczy mi komputer i router z własnym Internetem.3 punkty
-
Kasprowy - za urozmaicenie i widoki, jakich nigdzie indziej w Polsce nie uświadczysz, i za wspomnienia ... Długość też ma znaczenie, szczególnie w duecie z nartostradą do Kuźnic3 punkty
-
3 punkty
-
Należy jednak pamiętać , że wiosną nie wpuszczają w slalomkach. W Kużnicach przed wejściem do wagonika mierzą narty. O ile pamiętam musi być powyżej 68 pod butem.😟3 punkty
-
Jak mówimy o przygotowanych trasach, to u mnie nr 1 to cały KW. Pilsko też nie ma sobie równych, ale tam wolę zjazdy pomiędzy choinkami. Na Słowacji są dwie świetne trasy które lubię: Lomnicke sedlo i Mala Lucivna. A Nosal? To też świetna trasa.3 punkty
-
Witam. Pilsko trzyma się jeszcze całkiem dobrze. Po lekkim nocnym przymrozku rano było dość twardo, zwłaszcza w miejscach zacienionych. Z biegiem czasu wszędzie jednak puściło, ale ze względu na niską frekwencję trasy trzymały się bardzo długo dość dobrze. Ja skończyłem koło 14. Śniegu generalnie jeszcze sporo. Dla urozmaicenia nartowania z buta wybrałem się jeszcze na szczyt po Słowackiej stronie😎 Pozdrawiam Maciek 20190322_135235.mp43 punkty
-
3 punkty
-
Wczoraj udało się trochę wcześniej wrócić do domu i o 15:10 już byłem w siodle. Pogoda taka sobie, ale bez wiatru i deszczu. Po 15 min byłem już w lesie. Po 1 godz. cieszyłem się jak dziecko będąc na nowym starcie przedłużonej ścieżki "Dębowiec" w kompleksie ścieżek Enduro Trails w Bielsku-Białej. Tym razem jednak chciałem bardzo zjechać moim ulubionym nieoficjalnym, ale zadbanym singlem " Cybrniok DH". Nie zawiodłem się. Chłopaki na wiosnę pięknie wyczyścili trasę z luźnych kamieni, gałęzi i liści, a także zmodyfikowali jej przebieg w dolnej części. Jest teraz nieco więcej "flow" 🙂 . Po pokonaniu nie obowiązkowego ostatniego bagnistego płaskiego odcinka i zjechaniu ścianki zameldowałem się na parkingu w Wapienicy. Jeszcze jazda wzdłuż Wapieniczanki, lotnisko i jestem w domu. Mój sezon "mountain bike" uważam za otwarty.2 punkty
-
2 punkty
-
Darek, bardzo się cieszę, że znów wyskoczyłeś na narty i nieźle się trzymasz, sądząc po Twoim uśmiechu Serce też potrzebuje narciarskich doznań2 punkty
-
Jeden ze szczytów jak najbardziej, ten najwyższy, 2503. https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Rysy2 punkty
-
Mops, ty postanowiłeś zostać na tym forum użytkownikiem, który najszybciej nabił 1000 postów od momentu rejestracji?2 punkty
-
Ja oddaję głos na Rysy. Najlepsza trasa off-piste w Polsce. Długa, wymagająca, przepiękne położenie i klimat. 🙂2 punkty
-
2 punkty
-
@Sariensis wrzucił swoją dzisiejszą relację z Tatrzańskiej Łomnicy do prywatnego wątku, więc nie będę mu go zaśmiecał ale w Wysokich Tatrach byłem dzisiaj również ja:) Zgodnie z prognozami w nocy w słowackiej części Tatr sypał śnieg, sypało całkiem intensywnie również rano więc droga do TŁ biała, a Tatr nie widać. Po początkowych problemach z gopassem jazdę rozpocząłem około 9. Jeden zjazd niebieskimi, tam całkiem przyzwoicie. Potem gondolą na Skalnate Pleso i czerwonymi w dół. Tutaj warunki już znacznie gorsze. W związku z dużą ilością świeżego śniegu bardzo szybko stan tych tras był marny. Jak ktoś jest ciekawy jak to może wyglądać, polecam obejrzeć ubiegłotygodniowego vloga @JC właśnie z TŁ. Wtedy również było dużo świeżego i stan tras podobnie marny jak dzisiaj. Już wydawało mi się, że dzień będzie taki sobie, gdy około południa zaczęło się szybko rozpogadzać. Pogoda zrobiła się niemal idealna. Szybka decyzja - jadę na Łomnickiego Sedlo i to był bardzo dobry pomysł. Francuska mulda i dużo nowego śniegu to przepis na mega warun i tak też było. To były chyba moje najlepsze narciarskie chwile w tym sezonie. Niestety wybitnym fachowcem od jazdy pozatrasowej na razie nie jestem, więc po kilku zjazdach nogi dały o sobie znać. Pobujałem się jeszcze chwilę po rozmiękłych już totalnie niebieskich trasach i około 15:00 zarządziłem odwrót. Ranek nie zwiastował niczego dobrego. Mocny śnieg, kiepska widoczność. Słońce przebija się przez chmury. Ruszam więc na Łomnickie Sedlo Ten mały wagonik w oddali to kolejka na Łomnicę. Imponująca konstrukcja. Muszę się tam kiedyś wybrać. Człowieku zastanów się co robisz:) Poza trasą było genialnie. Trochę już przejechane... ... ale dużo roboty jeszcze przede mną Kosodrzewina nie odgrzebie się z tego chyba do czerwca:) \ Jak się dobrze przyjrzeć, to widać że ratrak jest tutaj spuszczany na smyczy2 punkty
-
2 punkty
-
Było w innym wątku. Czy to takie skomplikowane iść drogą takich miejscówek jak Bachledova czy Malino Brdo. Nawet Kanadyjskie Whistler nie było by wstanie wyżyć tylko ze stoków. Dalej nie chce mi się pisać bo i tak nic z tego nie będzie. U nas zrobienie ścieżek rowerowych w lesie wymaga kilka lat dokumentacji i paru budowy...przy błaganiu prawie, że na kolanach Mości Państwa z Lasów Państwowych. Z drugiej strony zima dekady a coraz więcej pozamykanych tras i pustki na stokach... W 2009 jak pamiętam pod koniec marca spadło ponad pół metra śniegu. Jedna z nowych tras z nową jak na tamtejsze czasy infrastrukturą świeciła pustkami nawet w weekendy. Mija tyle lat i jest podobne. Taki mamy klimat czy narciarzy na te narty.1 punkt
-
Chyba wystarczy jedno, ale trzeba mieć te osoby podpięte pod konto w gopass. Przynajmniej tak było z karnetami na Słowację.1 punkt
-
Ogólnie świetnie, widoki i ujęcia z jazdy, tylko te wstawki na leżaka i zabawy śniegiem. No ale to moje zdanie 😉1 punkt
-
1 punkt
-
Ha ha ha bardzo śmieszne. Wole 2 niż Golgotę. Po prostu. Każdy ma swój gust. Może wolę i co z tego. 2 też jest fajna, a golgota szybko ma mnóstwo muld1 punkt
-
@Góral spod Skrzycznego świetnie widzieć Cię, w dobrej narciarskiej formie!!! ...a na dodatek na sztruksie, który uwielbiamy Miód na nasze Serca!!!1 punkt
-
1 punkt
-
W całym rejonie Pl-Cz-Sk moje "top 10" wygląda następująco (bez względu na trudność, raczej oceniam urozmaicenie i krajobraz): 1. Jasna Chopok - trasa nr 12 2. Jasna-Chopok - trasa nr 35+33 3. Jasna-Chopok - trasa nr 11a+11 4. Kasprowy - Gąsienicowa 5. Lomnicke Sedlo 6. Szczyrk - trasa FIS 7. Spindleruv Mlyn - trasa nr 11 8. Kasprowy - Goryczkowa 9. Pilsko - trasa nr 5 (Pilsko-Miziowa-Szczawiny) 10. Czarna Góra - trasa B Goryczkowa byłaby dużo wyżej, gdyby zamiast górnego trawersu był zjazd prosto w dół od stacji krzesła, jak na Gąsienicowej. FIS ze Skrzycznego teoretycznie jest najciekawszy, ale zwykle twardy i w cieniu, a nie przepadam za takimi trasami.1 punkt
-
No ludzi mało, pusto na wyciągach i trasach. Dzis może z 50-60 osób za cały dzień nartowało.....1 punkt
-
1 punkt
-
Teraz jest super bo w nocy solidne przymrozki i do 12 trasy ok, ale wiadomo słonce robi swoje na południowym stoku.1 punkt
-
Byłem 20.03.2019 na TŁ. Trasa czarna z "łomnickiego siodła" do godz. 12.00-13.00 super (można było nieźle pociągnąć, muld niewiele, jak były to małe). Po 13.00 trasy czerwone od górnej stacji gondoli już gorzej. Jeszcze górna część fajna, to już niżej coraz słabiej. Niestety już zrobił się cukier i kupę muld, muldeczek:) do samego startu.1 punkt
-
Wbrew pozorom czasem trafiają się spore okazje. Może to być promocyjny karnet na HochZeigerze (za 20 E/dzień) tańszy początek sezonu w SFL (typu 120 E/4 dni). Największa okazja jaka nam się trafiła w tym roku to jazda za 10 CHF/dzień (40 CHF za 4 dni) w szwajcarskim systemie Andermatt-Sedrun. Choć to ostatnie zawdzięczamy Jurkowi, który wykazał się iście czekistowską czujnością. Otóż taka promocja była już rok temu i obejmowała wybrany okres na początku sezonu. Mieliśmy więc ten system (skądinąd świetny) odwiedzić w 2018 roku. Niestety koszmarne warunki meteo to uniemożliwiły. Przed tym sezonem Jurek napisał więc do informacji turystycznej z zapytaniem czy promo będzie aktualne i gdzieś w lipcu dostał potwierdzenie, że tak. Zarezerwowaliśmy więc noclegi (bez prawa odstąpienia) po czym na zaktualizowanej stronie ON okazało się, że promocji w tym zakresie jednak nie będzie. Po paru dniach konsekwentnej wymiany emaili Szwajcarzy z ON i IT uzgodnili promocyjne karnety dla nas. W tym roku obowiązywała tam inna akcja - w środy przez cały sezon można było tam jeździć za 10 CHF. Sam system konsekwentnie rozbudowywany przez egipskiego właściciela szykuje się na prawdziwą perłę narciarską, Do trzech małych ośrodeczków (Andermatt, Dieni, Sedrun) dobudowano narciarskie połączenia (11 pięknych kanap i gondol) i razem powstała wręcz rewelacyjna "huśtawka". U podnóża systemu funkcjonuje jeszcze kolej (linia do Zermatt) gdzie za darmo można poruszać się między różnymi punktami ON (w tym jest też słynna przełęcz Oberpass). Inną rewelacyjną możliwością był też karnet sezonowy w Saas Fee za 222 CHF. Funkcjonowało to przez trzy sezony. Kto się załapał mógł jeździć naprawdę tanio. Mnie wyszło po 9 CHF/dzień. Oczywiście największe okazje są przy zakupach hurtowych i jeśli ktoś może przeznaczyć na jazdę 20-25 dni w sezonie to w Alpach jest wiele tanich i niezłych systemów karnetów tak, że dzień jazdy wychodzi za 15 E.1 punkt
-
Dzień dobry. Miał być rower, ale miejscami jeszcze chłodny wiatr, dlatego postanowiłem wybrać się na stok. Wybór padł na Cieńków. Zameldowałem się o 10:20 przy wyciągu. Na załączonym zdjęciu jak widać pełno aut które zwiastują tłumy narciarzy. Przy wyciągu kolejki niesamowite. Pogoda dzisiaj nie dopisała w porównaniu z wczorajszym dniem. Pochmurno i jeszcze raz pochmurno. Warunki jak widać, przetarcia, od połowy dość twardo i sztruks. Generalnie dobrze przygotowana trasa jak na taką pogodę. Góra bardzo brudna i kasza. Najgorzej wyglądało podejście do wyciągu- kamienie, błoto i trochę śniegu 😡 Tak jak mówiłem tłumy narciarzy, w najgorszym momencie było nas... sześciu. Po 2 godzinkach kończę jazdę i zbieram swoje zabawki To był ostatni wypad na stok w Beskidach. Za tydzień- tj 30.03 zakończenie sezonu na Kasprowym o ile pogoda nie pokrzyżuje planów. Dzień na nartach to dzień udany. 😃1 punkt
-
1 punkt
-
Ski Center Latemar, czyli od Predazzo do Obereggen Dzisiaj liznęliśmy Val di Fiemme. Od dawna chodziło mi, znane zwłaszcza ze skoków narciarskich, miejsce jakim jest Predazzo. I co? Dzisiaj sobie tam pojechaliśmy. Jakie nasze odczucia? Strona od sławnego miasteczka bardzo nam się podobała, przeciwległa, Obereggen - nie. Choć w tym drugim, z bliska mogliśmy zetknąć się z brązowymi "klocami" dolomitu, narciarsko nie wzbudziła w nas entuzjazmu ze względu na bardzo dużą ilość narciarzy. Jakie dzisiaj mieliśmy warunki? Doskonałe! I kolejny raz wybór Włoch na marcowe nartowanie jest dla nas idealny...no ale niektórzy, wolą inną pogodę - zwłaszcza narciarze pozatrasowi. Ci lubią dużą ilość puchu i warunki miękkie. Włochy, kolejny raz o tej porze roku wręcz przeciwnie - twardo, równo aż do godzin popołudniowych, śniegu poza trasami raczej niewiele. Zaliczone dzisiaj do 15:00 kolejne 103 kilometry i mogę śmiało powiedzieć, że ośrodek jest jednodniową stacją narciarską. Przejechaliśmy wszystko, w tym kilka ulubionych tras kilka razy. Fotorelacja. Poranek: Leżaczki czekają, ale chętnych gdy sztruks - zero! sl Dzisiaj wziąłem narty SL ale trochę żałowałem...zdecydowanie GS byłoby lepsze... No i na tych nartach dopiero uczę się jeździć - ehhh podkusiło. Widoczek ze szczegółowym opisem: Ja się chyba nigdy poza trasy nie wybiorę 😮 Po prostu kocham twardy sztruks! Gigant w kilku miejscach w ośrodku rozstawiony. Prosty, bez podkręconych tyczek ale łącznie chyba z 10 razy sobie z Paulą poćwiczyliśmy. Słoneczko Marboru w artystycznej części ośrodka pełnej rzeźb. Niektóre bardzo przypadły nam do gustu! Trochę niebieskiego koloru... ...jak widać - tłumy! 😮 Perełka... ...trasa z Pala di Santa Zanggen 😮 Jedziemy w stronę Obereggen… Jak jeździłem na trasach, to wydawało mi się, że ludzi jest dużo... ...a po zdjęciach widać, że nie! To pewnie przez to, że dzisiaj krzesła, czy gondolę po tej stronie ośrodka musieliśmy dzielić z innymi narciarzami Takkk, kolejek nie było, ale niestety nie mieliśmy na wyłączność środków transportu dla narciarzy jak do tej pory mieliśmy w innych odwiedzonych miejscach. W tyłkach nam się poprzewracało, wiem... Twardziutko i równo do samego końca! Chyba najbardziej spektakularne z bliska miejsce w ośrodku - foto grupowe Obereggen pod gondolą: Szybkie krzesło 6stka... ...to tu się dosiadali inni Trasa z bliska I lunch z takim widokiem... ...kluski włoskie - pyszne! Powrót na "naszą" stronę Świetna czerwona trasa w kanionie: Pauli spodobała się taka rzeźba: Powrót z doskonałym widokiem na skocznie narciarskie: Piąty dzień i piąty ośrodek narciarski zaliczony Jutro pora na 6sty Cortina będzie na koniec - w sobotę. No i część ta, w której nie byliśmy wcześniej. Jutro inna stacja Biorę się za kolację. Pozdrawiam marboru z Paulą1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







