Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      27

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      4 038


  3. kmarcin

    kmarcin

    VIP


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      1 110


  4. Andis

    Andis

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      43


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.02.2020 w Odpowiedzi

  1. Ski Park Magura - czyli Magura Małastowska Cześć, dziś byłem z wizytą na jednym z najlepszych stoków w okolicach Rzeszowa (szeroko pojętych, fakt). Magura nie miała szczęścia ostatnio, na forum można znaleźć sporo informacji o perturbacjach właścicielsko-finansowych. Ale to już przeszłość! Od grudnia stacja ma nowych właścicieli a w styczniu wystartowała w nowej odsłonie. I jest dobrze, a nawet lepiej. Co prawda zaczyna się, jak zwykle, dojazdem po lodowej drodze, która tylko miejscami jest posypana jakimś żużlem, czy innym odpadem radioaktywnym Przyjechałem dopiero po 11, więc na parkingu było już sporo samochodów. Znaczy się sporo, jak na Magurę - parkingi są tam malutkie, gdy się zapełnią, parkuje się wzdłuż drogi dojazdowej, lub na parkingu sporo poniżej stacji. O tej porze nie robię sobie nadziei na długie, bezstresowe zjeżdżanie. Karnet na 3 godziny za 60 zł powinien wystarczyć. Podobny na 4 godziny kosztuje 70 zł. Jest też wieczorny od 16 do 20 za 55 zł. Warto zaznaczyć, że od 15 do 16 jest przerwa na ratrakowanie stoku. Szybka rozgrzewka i wskakuję do kolejki. Znaczy nie do kolejki, tylko prosto w bramki. Słowo "kolejka" dzisiaj było nieznane. Czteroosobe krzesło Tatralift nieśpiesznie wywozi nas pośród bajkowego, ośnieżonego lasu... ...aż do najbardziej klimatycznego górnego peronu w Polsce Jako że ostatnio dosypało sporo świeżego śniegu, warunki zrobiły się bardzo dobre. Twarde podłoże jest przykryte świeżym, naturalnym śniegiem i przez większość dnia całkiem ładnie to wszystko wytrzymało. Szybka, ok. 1300-1400m trasa biegnie dość nieszeroką przecinką w lesie. Dawniej ta trasa miała różne nachylenia poprzeczne, część jej przejeżdżało się mając jedną nogą wyżej od drugiej, ale poprzedni właściciele zniwelowani trasę i takich niespodzianek już nie ma. Są za to dwie ścianki, z czego jedna końcowa. Tutaj trasa degradowała się najbardziej. Niestety jest dość wąsko, a ponieważ wyżej można się przyzwoicie rozpędzić, to na ściankach jest kiepsko. Sporo osób "walczy o życie", od czasu do czasu powoli przejeżdża instruktor z podopiecznym, przemykają bezkijkowi specjaliści chybotliwej jazdy na wprost oraz, zwykle za załomem trasy, pikniki z posiedzeniem urządzają snowboardziści. Typowy polski ośrodek. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że skala występowania tych zjawisk jest niewielka. Fragment wyższej ścianki z wyciągu: Kawałek niedużego wypłaszczenia przed ostatnią ścianką: Błękit nieba wypalał oczy W zasadzie nie mam zarzutów. Następnym razem przyjadę od rana, na sztruks i będzie można się rozpędzać do zapieku. Ta trasa na to pozwala! Acha, aktualnie na terenie stacji nie ma wypożyczalni. Knajpka jest jedna i jest ok. W kasach można płacić kartą (niby to oczywiste, ale jesteśmy w Beskidzie Niskim! Czasem zasięg GSM tu nie dociera), kaucja 10 zł za skipass też może być płacona kartą. To był udany dzień. O 15 powolutku, ślizgając się na lodowej drodze opuszczam stację.
    14 punktów
  2. Jedziemy z relacją dalej. Tym razem 10 (mój faworyt dzisiaj - góra oczywiście). Przy mnie Panowie otwierali trasę. 10 góra. 10 i pełna lampa. 10 trochę niżej. 10 niżej. Tylko po co ta armatka lała wodę na trasę ? Dół 10 raczej słabo.
    11 punktów
  3. Krynica - Arena Słotwiny Po wczorajszej Jaworzynie Krynickiej, dzisiaj z synem wybrałem się na Arenę Słotwiny, aby wykorzystać część skipassów kupionych przed sezonem za 50% ceny. Ostatnio byłem tam z 15 lat temu, więc z chęcią chciałem odwiedzić to miejsce. Wieczorem, w nocy i rano prószył śnieg, tak, że świeżej dostawy w Krynicy było ok. 15-20cm. Rano zerkałem na kamerkę i o 7 rano na trasę wyjechał ratrak. No nic, zebraliśmy się, pojechaliśmy, i na parkingu górnym byliśmy ok 9. Był mniej więcej w połowie zapełniony. Było pochmurno i cały czas padał drobny śnieg. Dylemat, które narty wybrać? Myślałem, że będzie miękko, sporo świeżego, więc wziąłem Heady iTitan, a syn wybrał slalomkę nad gigantkę. Tak do godz. 10 kolejki do wyciągu były na 3-4 minuty, potem przeważnie 6-7 minut, sporadycznie do 10 minut. Kurcze, jak na tak krótką trasę i szybki zjazd, to jednak sporo Dłużyło się w niej bardzo. Ale warto było odczekać, żeby potem kolejny raz zjechać po tak cudownym śniegu i w takich warunkach Tak, ten śnieg, te warunki na stoku, to była bajka. Od góry do dołu full gaz i radocha na maksa Po trzech super zjazdach na Headach zostawiłem syna na jeden zjazd i poszedłem do samochodu zamienić na Atomici XT DD 3.0 182cm. Pośmigaliśmy 4 godzinki, i wróciliśmy na chwilę do Krynicy po żonę i małego, żeby razem odwiedzić tą ścieżkę w drzewach na Słotwinach. Potem powrót i na 18 z powrotem na jazdę wieczorną. Tym razem obaj już na Atomicach, bo syn założył gigantki. Co mnie zaskoczyło to ilość ludzi na stoku. Spodziewałem, że będzie trochę mniej, a tu to samo co w dzień, tylko na stoku jakby gęściej. Warunki były genialne, a nie było też żadnego problemu, żeby nie jechać w tłumie i móc swobodnie jechać na maksa Temperatura coraz bardziej zaczynała spadać i o 20 było już -6'c, a w nocy ma być poniżej -10'c. Jutro prognozy wyglądają przepięknie. Lekki mróz i słońce, ale to już nie dla nas, bo do południa jeszcze jakieś rodzinne spacery po Krynicy, zabawy w śniegu z dziećmi i wracamy do domu. Rano i do południa było tak, pochmurno, ale warunki śniegowe i trasa ekstra. Tutaj główna trasa: Zerknęliśmy też na czynną trasę objazdową. Dookoła piękna, najprawdziwsza zima Drugie krzesło na Arena Słotwiny, 6-os. Słotwinka. Ludzi tu minimalna ilość, wszystko na bieżąco, ale cóż... zaledwie 391m wyciągu 6-os. i tak się zastanawiam po co tu taki wyciąg? Widok na główne Słotwiny I kilka fotek z głównej trasy na Arenie. I dosłownie dwa z trzech zdjęć syna podczas jakiegoś zjazdu: Dylemat młodego, co wybrać? Do południa wygrały slalomki, ale wieczorem już gigantki. A o 12 i pogoda zaczęła się poprawiać I kilka zdjęć ze ścieżki w drzewach. No a wieczorem było generalnie tak. Arena Słotwiny ma raczej słabe oświetlenie Nasz Atomic team I na koniec filmik z jazdy za synem 2020-02-07 slotwiny bartek1270.mp4
    11 punktów
  4. Piękny dzień dziś w Szczyrku Wprawdzie ludzi sporo,ale warunki całkiem fajne Ojeździliśmy się z małżonką w pierony Jutro z samiesiuńkiego ranka powtóreczka z rozrywki ☺️
    10 punktów
  5. Trasa nr 3 - jak dla mnie fajnie przygotowana, ale zbyt dużo kamieni (naprawdę dużo jak na opad śniegu który był w ubiegłym tygodniu). Zakręt. Zakręt cd. Dojazd do gondoli. Mostek. Kolejka do gondoli.
    10 punktów
  6. Dobry wieczór z Bad Hofgastein 😃. Dojechaliśmy pod wieczór, po jedenastu godzinach jazdy (z postojami, nie śpiesząc się bardzo). W okolicach Monachium podobno straszne korki dzisiaj, więc nawigacja pokierowała nas przez Ratyzbonę i drogami krajowymi po bawarskiej prowincji, do Salzburga. Niektóre miasteczka nawet ładne 😊 Mieszkamy w Bad Hofgastein, w dolinie Angertal. Przywitała nas pełnią księżyca 🌝 i takie widoki z sypialni A takie mamy bliskie sąsiedztwo 😁 Pozdrawiam serdecznie!
    9 punktów
  7. Mosorny Groń. Cześć. Dzisiaj relacja z Mosornego. Miał być Czarny Groń, no ale ekipa się trochę rozsypała oraz jakiś event na snowparku miał być. Dodatkowo chyba Radio miało przyjechać, więc podejrzewałem, że ludzi będzie na prawdę dużo. Dlatego wybór był jeden. Zameldowani późno jak dla nas- 9:30. Parking pełny, parkujemy przy karczmie. Na moje nieszczęście zapomniałem gogli. Trochę zniesmaczony, no ale turlamy się pod wyciąg. Wypożyczyłem jakieś zdezelowane gogle- ważne że są. 5 zł za godzinę. Pogoda jak na zdjęciach. Słoneczko, rano jeszcze mrozik lekki trzymał, później na plusie. Miłośników sportu sporo, ale bez tragedii. Kolejki do wyciągu 1-2 min czasami 5-8 min. W zależności jak się trafi. Warunki na stoku. Dość miękko- sporo świeżego opadu, puch, więc jazda bardzo dobra, chociaż czułem się trochę niepewnie. Mimo wszystko wole twardy, zmrożony stok. Po za tym równo, śniegu pod dostatkiem, nie było mowy o minerałach, przetarciach itp Widoczek na Babią Górę Warunki w godzinach południowych uważam za dostateczne- sporo muld na samej górze trasy, powoli walka o życie dla niektórych, sporo upadków. I jeszcze jeden widoczek. Godzina 13. Bardzo duże muldy w górnej części stoku. 3 razy podawałem już narty i kijki, więc wypadków mnóstwo. Ale nadal dość miękko, dużo luźnego śniegu. Po lewej stronie stoku na samej górze patrząc od stoku powstała "ścieżka" zmrożonego śniegu. 13:30 Czas się kończy, więc pakujemy zabawki i auta. Z tego miejsca chciałbym pozdrowić bardzo miłego Pana z Pszczyny, dziękujemy za miłą pogawędkę To tyle na dziś, zadowoleni wracamy do domu. Dziękuje za uwagę.
    9 punktów
  8. Warunki w Tatrzańskiej Łomnicy 10/10 p, już dawno tak nie trafiłem Polecam gorąco nawet pomimo weekendu kolejki do zaakceptowania pozdrawiam
    9 punktów
  9. Skrzyczne pięknie ale ludzi dużo, zjechałem parę razy do samego dołu i najlepiej jechać FIS do Kanionu i mostku, Grzebień nieczynny. Grzebień Niebieska trzy razy przepinka nart, dlatego do samego dołu i najlepiej jechać FIS do Kanionu i mostku lub czerwoną. Poniżej Dolin do 12:00 twardo plus lodoszreń. Widokówki
    8 punktów
  10. Pozdrowienia z COS-u. Przed chwilą 3 minuty do krzeseł. Czasami 5.
    7 punktów
  11. Po południu jechałem kilka razy gondolą i 1 , kolejka dopiero za bramkami ok 5min. Uwaga na duże kamienie - Czerwona 1 na wjeździe prawa strona i dalej też sporadycznie. Zbójnicka Kopa Chata u Bartka na końcu Czerwonej. Menu głownie napoje plus domowy bigos i żurek.
    6 punktów
  12. Bałtów (relacja w zastępstwie Marboru, Szwajcaria Bałtowska to jego królestwo) Od czwartku miałem być w Kotlinie Kłodzkiej, ale z powodów losowych nie pojechałem. Zamiast tego musiał dziś wystarczyć Bałtów... Jeździłem dwie godziny, od 9.30 do 11.30, dwugodzinny karnet kosztował 59 złotych. Pogoda była wymarzona, warunki bardzo dobre. Na początku było twardo i szybko. Sztruks, zero minerałów, ludzi stosunkowo niewiele, jazda na bieżąco. Czynne były tylko dwie trasy przy talerzyku. Kanapa po drugiej stronie wzgórza w tym sezonie jeszcze nie była uruchomiona. Po godz.10 ludzi zaczęło przybywać i trasy trochę się "zmęczyły", ale bez przesady, nie można było narzekać. Jedną z atrakcji było stoisko Volkla, gdzie można było bezpłatnie wypożyczyć deski tej firmy. Kiedy kończyłem jazdę, ludzi było już naprawdę sporo. Na przejście bramki trzeba było poczekać kilka ładnych minut. Znów potwierdziła się stara prawda, że w weekend w Bałtowie najlepiej być zaraz po otwarciu, pojeździć dwie godziny po sztruksie i wracać na z góry upatrzone pozycje....
    6 punktów
  13. Na nizinach pojawił się wreszcie mróz, wczoraj stacja w Kazimierzu pierwszy raz w tym sezonie całodobowo mogła naśnieżac. Dziś stacja w Kazimierzu wystartowała o 9(normalnie startują o 8). Jestem jak zawsze sporo przed otwarciem po cichu licząc na wcześniejsze uruchomienie orczyka(przeważnie mi się udaje), ale dziś widać że nic z tego, panowie chcieli maksymalnie wykorzystać warunki do śnieżenia i jeszcze mają sporo pracy aby uruchomić orczyki. Warunki na trasie bardzo dobre, początkowo chodzi tylko jeden orczyk, po 30 minutach wystartował drugi. Jazda praktycznie na bieżąco, zdarzało się postać w kolejce minutę. Korzystając z pięknej pogody pospacerwalem trochę po nieczynnych tradach, widać że stacja cały czas chce się rozwijać. Przed tamtym sezonem powiększyli parking, rozbudowali wyporzyczalnie i sanitariaty, postawili domek do wynajęcia oraz przy domku wyprofilowali trasę na sanki. W tym roku były pracę ziemne aby połączyć trasę nr6(przy wyrwiraczce) z trasą najdłuższą 1.Zjazd z 1 na 6 będzie koło zbiornika na wodę. widok z góry na połączenie widok z dołu na łącznik Wydaje mi się że 6 została dodatkowo poszrzona, widać przygotowany system naśnieżania, oraz oświetlenie I powrót na 1 przy orczykach Teraz tylko trzymać kciuki, aby zimy pozwalały na śnieżenie całego ośrodka. Pozdrawiam Marek
    6 punktów
  14. Hej, widziałem że pojawił się wątek filmów szkoleniowych. Wrzucam zestaw linków, który zgromadziłem kilka lat temu a wydawały mi się wartościowe. Może coś komuś się przyda. WIększość z tego co widziałem dalej działa. Topic Author Title Video link Moguls BumpsForBoomers How To Ski Moguls - Blue Line Mogul Skiing Technique Video Demo https://www.youtube.com/watch?v=e605WI62iwk Moguls BumpsForBoomers How To Ski Moguls - Blue Line Mogul Skiing Technique Video Intro https://www.youtube.com/watch?v=Xb4G2xNyHlY Moguls BumpsForBoomers Learn To Ski Moguls - Green Line Mogul Skiing Technique Demo https://www.youtube.com/watch?v=eIj3qv4isQU Moguls BumpsForBoomers Learn To Ski Moguls - Green Line Mogul Skiing Technique Video Intro https://www.youtube.com/watch?v=WQU3uTueeF8 Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson - Dynamic Turns https://www.youtube.com/watch?v=JrYbt72o0IM Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson - Getting Lazy https://www.youtube.com/watch?v=mKOi_FYrHqg Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson - Pole Plant https://www.youtube.com/watch?v=BD2DcPYQDLE Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson - Skiing Stacked https://www.youtube.com/watch?v=DxONSTiIB88 Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson #5.1 - Commitment and Softening https://www.youtube.com/watch?v=lUp607aW36A Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson #5.2 - Shorter Turns https://www.youtube.com/watch?v=LRPI-TJjLig Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson #5.3 - Dynamic Turns https://www.youtube.com/watch?v=btsWG9PH4VE Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson #6.1 - How to Pole Plant https://www.youtube.com/watch?v=MC5-gg6FQXU Advanced elatemedia Advanced Ski Lesson #6.2 - Carving - How to Carve on Skis https://www.youtube.com/watch?v=UGn62uxnhjg Off-piste elatemedia Advanced Ski Lesson #6.3 - Pre Off Piste https://www.youtube.com/watch?v=z6AH8AERR0E Off-piste elatemedia Advanced Ski Lesson #6.4 - How To Ski Bumps / Moguls https://www.youtube.com/watch?v=M4yJgn9HdAM Off-piste elatemedia Advanced Ski Lesson #6.5 - How To Ski Crud / Tracked Powder https://www.youtube.com/watch?v=pGcfhXPNuPo Off-piste elatemedia Advanced Ski Lesson #6.6 - How To Ski Powder https://www.youtube.com/watch?v=N-9jGqY1BQw Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson - How to Carry Skis https://www.youtube.com/watch?v=TapM2diK_OY Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson - How To Walk On Snow https://www.youtube.com/watch?v=aGq5l6hrGvo Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson - Ski Boots - How to put them on https://www.youtube.com/watch?v=gGsZH3SqO-I Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson #1.1 - Getting Started and Equipment https://www.youtube.com/watch?v=AR7C5qWvuUc Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson #1.2 - Sliding on Snow https://www.youtube.com/watch?v=_2zESNSSckA Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson #1.3 - The Snow Plough https://www.youtube.com/watch?v=tXUbCPuc4nw Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson #1.4 - Snow Plough Turns https://www.youtube.com/watch?v=bEBIAfZ0iW4 Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson #2.1 - Committing to the Downhill Ski https://www.youtube.com/watch?v=jkZ-8NKD1V0 Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson #2.2 - Commitment Exercise https://www.youtube.com/watch?v=TSodL9uBKqc Beginner elatemedia Beginner Ski Lesson #2.3 - Preparing to ski Parallel https://www.youtube.com/watch?v=ppYRE3-kmp0 Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson - Parallel Turns - Ski School App https://www.youtube.com/watch?v=eRkuiM0HyMw Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson - Turn Shape - Ski School App https://www.youtube.com/watch?v=P7d8n6GXfA8 Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson #3.1 - Introduction to Skiing Parallel https://www.youtube.com/watch?v=bAsGPnEYzLE Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson #3.2 - Clutch / Accelerator Exercise https://www.youtube.com/watch?v=DTkyqZjUMYQ Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson #3.3 - Rounded Turns to Control Speed https://www.youtube.com/watch?v=M4_HZfGTunw Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson #4.1 - Turn Shape https://www.youtube.com/watch?v=ya9utfEz6sA Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson #4.2 - Edging https://www.youtube.com/watch?v=SIFDZVFYfJo Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lesson #4.3 - Line Choice https://www.youtube.com/watch?v=kjOIUVOFzZE Intermediate elatemedia Intermediate Ski Lessons - Keeping Skis Parallel https://www.youtube.com/watch?v=eG1uDU0rSLw Resorts elatemedia Ski Resorts - Skiing in Serre Chevalier https://www.youtube.com/watch?v=u1rmHm6IPPw Resorts elatemedia Ski Resorts - Skiing In Tignes https://www.youtube.com/watch?v=TApqD7JoYRo Children elatemedia Skiing With Children - Ski Lesson https://www.youtube.com/watch?v=zp3P050Nohs Touring ISKIK2 BackSide Elevated Education Episode 1 - Climbing Skin Care https://www.youtube.com/watch?v=Br7L85LS3Lc Touring ISKIK2 BackSide Elevated Education Episode 2 - Skin Application and Removal https://www.youtube.com/watch?v=jl0hDOgglcc Touring ISKIK2 BackSide Elevated Education Episode 3 - Trimming Climbing Skins to fit ski https://www.youtube.com/watch?v=UkuYnBSkXQ4 Touring ISKIK2 BackSide Elevated Education Introduction https://www.youtube.com/watch?v=n4ZKY3_0lhc Off-piste ISKIK2 Putting skis on in a steep slope.mp4 https://www.youtube.com/watch?v=LoiHW0xvxs0 LasseLyck Video no.02 - Chapter 1 - Philosophy of Skiing - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=aofTCdhlyyY LasseLyck Video no.03 - Chapter 2-1 - The Dynamic Position - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=ssNHAXGVlKs LasseLyck Video no.04 - Chapter 2-2 - The Essential Movemets - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=6E_TEg41zL4 LasseLyck Video no.05 - Chapter 3-1-1 - From Wedge to Parallel Skiing - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=1nlhcYhTEgg LasseLyck Video no.06 - Chapter 3-1-2 - From Blue To Red Terrain - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=qIGew5K2I-U LasseLyck Video no.07 - Chapter 3-2-1 - The Fundamental of Carving - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=DvpPKXEufgQ LasseLyck Video no.08 - Chapter 3-2-2 - Learn Short Turns - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=itGgTmMs4GA LasseLyck Video no.09 - Chapter 3-3-1 - Fun Carving - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=-Xy8FJ7nhIU LasseLyck Video no.10 - Chapter 3-3-2 - Bumps and Powder - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=tG6lK7Su5HE LasseLyck Video no.11 - Chapter 4 - The Barriers to Good Skiing - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=jWVPlyhldsk LasseLyck Video no.12 - Chapter 5 - Women Skiing - Learn to ski.dk https://www.youtube.com/watch?v=rFEElBWCesk Touring K2 Skis BackSide Elevated Education https://www.youtube.com/playlist?list=PLGA8RmHpTUF-mn0Kgum77vdofS8_AGD9G Harald Harb Ski Practice (Feature 1): Road to Carving, Expert Skiing Quick Tips: Harald Harb https://www.youtube.com/watch?v=GPM7gwZwVDU Touring K2 Skis BackSide Elevated Education Episode 8 - Touring: Kick Turns https://www.youtube.com/watch?v=aSDMkEMmw60 Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Picking Your Equipment (2/12) https://www.youtube.com/watch?v=YhDLqn75z64&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Ideal Conditions (3/12) https://www.youtube.com/watch?v=4iLMPxJu5Ms&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl&index=3 Children Level Nine Sports Teaching Children Skiing: Introduction (1/12) https://www.youtube.com/watch?v=YhDLqn75z64&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: The Technical Aspects of Skiing (4/12) https://www.youtube.com/watch?v=17K9G7EFJFE&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl&index=4 Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Easy Wedges (5/12) https://www.youtube.com/watch?v=7jOGbhRxXNg&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl&index=5 Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Ski Harnesses (6/12) https://www.youtube.com/watch?v=qKzv5S8p0Po&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl&index=6 Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Wedge Problems (7/12) https://www.youtube.com/watch?v=cJWNaws78xM&index=7&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Getting On and Off the Lifts (8/12) https://www.youtube.com/watch?v=Yugv9XbfO_0&index=8&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Getting Up, Walking Uphill, and Putting Skis On (9/12) https://www.youtube.com/watch?v=CbGPvvHvzWQ&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl&index=9 Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Advancing to Intermediate Terrain (10/12) https://www.youtube.com/watch?v=SELLlFJm-N4&index=10&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Should I Hire an Instructor? (11/12) https://www.youtube.com/watch?v=jQwNSML6hsE&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl&index=11 Children Level Nine Sports Teach Children Skiing: Wrapping it Up (12/12) https://www.youtube.com/watch?v=JK1ekjXg9EQ&index=12&list=PLJwn_KJHrEAM39IoASiKFw0nBceR6rndl
    4 punkty
  15. 07:55 korek od nowego ronda przy Orlen w Buczkowicach, 08:15 parking COS ten duży nad Żylicą 10 zł i widać było że nie zapełnił się do 14:00. Zdjęcia 8:20 W tle po prawej siedziba GOPR
    4 punkty
  16. Moja relacja z dnia dzisiejszego. Po ostatnich opadach śniegu, na samej górze fajna jazda po naturalnym. Jak na mróz, który mieli to ośrodek przygotowany na 3+. Nie widziałem zgromadzonych zapasów śniegu na ciężkie czasy, nie widziałem w nocy bardzo intensywnego śnieżenia. Z okien widzę 1, 3, Bieńkulę i COS. Na COS-ie nad ranem aż się kurzyło, na SMR raczej cisza i spokój (te zdjęcia wstawię wieczorem jak obrobię). Co do przygotowania ośrodka, na trasach zostawione sporo brył lodowych i gruzu lodowego (szczególnie na 4), na 3 sporo kamieni (naprawdę dużo). Dół 10 przygotowany fatalnie (dużo lodu), za to góra - bajka (przy mnie otwierali). Najlepsze warunki to dziś Zbójnicka Kopa, MS (mimo zawodów) na części trasy i góra 10. Przy niebieskiej kanapie wydzielili Fast Pass, czym skutecznie zakorkowali Solisko. Dziś dużo słońca, sporo ludzi. Widokowo. Dużo naturalnego śniegu. Przygotowanie tras rano - góra. 4 tak sobie. Solisko stało. A oto przyczyna (pomijam 4 osoby na żółtej kanapie).
    4 punkty
  17. Jaworzyna Krynicka 06.02.2020r. Dzisiaj z synem (11 lat) wybrałem się na Jaworzynę Krynicką, w sumie pierwszy raz w życiu. Plany, planami, a rzeczywistość okazała się taka, że zamiast przez bramki przejść o 9:00, to przeszliśmy o 9:40. Karnet na 4 godz. dla mnie 90zł, dla syna 77zł. Ok. 9:35 kolejek do kas brak, może po jednej, dwie osoby. Do godz. mniej więcej 11 pogoda i warunki były super. Niby spore zachmurzenie, a słońce pięknie przebijało się przez chmury, świetnie przygotowane trasy, niedużo ludzi i jeździło się pięknie. Kolejka do gonodoli ok 5-7 minut, więc kilka razy zjechaliśmy góra - dół, a kiedy zaczęło przybywać osób przenieśliśmy się na czarną 5, gdzie warunki były kapitalne, a ilość narciarzy minimalna, więc kilka zjazdów po czarnej i przenosiny na 2 i 2a. I wtedy pogoda się popsuła. Zachmurzyło się solidnie, kontrast zerowy, a najgorsze było to, że temperatura wzrosła do ok 0.5 stopnia i zaczął padać ni to bardzo drobny śnieg, ni to mżawka, która błyskawicznie zamarzała na goglach, ubraniu. Najgorzej było z goglami, bo po przejechaniu 300-400 metrów widoczność była wręcz symboliczna, I w sumie tak było przez cały czas. Mimo tego, wyjazd na Jaworzynę i tak był udany, a poniżej kilka zdjęć i filmik z jazdy syna po niebieskiej, czerwonej i czarnej trasie. Niebieska 3: Na czerwonej 1: Końcówka czerwonej 1: Końcówka czerwonej 1: Dzisiaj głównie na ścigantach, na ostatnią godzinę zamieniłem na Heady iTitan, Czarna 5 FIS: Czerwona 2a: Widok na nieczynną 4: Czerwona 2a. I filmik: bartek jaworzyna1270.mp4
    3 punkty
  18. Od jakiegoś czasu, chodziło mi po głowie założenie tego wątku. Pewien zbieg okoliczności wczoraj (nawrót kontuzji z przed 2 lat/pogotowie ratunkowe/noga w szynie gipsowej) spowodował, że mam teraz dużo czasu na pisanie przez najbliższy czas.... Ale do rzeczy. Na kanwie dyskusji na forum o ochronie środowiska, a także paru innych wątków, z przytaknięciem o słuszności tego wątku @Ziemowit chciałbym rozpocząć dyskusję o wykorzystaniu transportu kolejowego w dotarciu na szeroko pojęte narty. Do dyskusji warto będzie włączać wątki o połączeniach autobusowych które są uzupełnieniem kolei w wielu miejscach. Wiem że niektórzy forumowicze, jak np. @mirekn korzystają z takich rozwiązań pomimo posiadania samochodu. Impulsem do stworzenia wątku są także dwie publikacje wydawnicze "Ostre cięcie. Jak niszczono polską kolej" Karola Trammera oraz "Nie zdążę" Olgi Gitkiewicz. W szczególności ta druga publikacja (reportaż), opisuje wykluczenia komunikacyjne wielu obszarów naszego kraju, oraz cały schemat niszczenia transportu publicznego w Polsce. Pokłosiem nieudolności organizacji transportu publicznego w Polsce jest dziś wiele obszarów górskich gdzie nie działa jakakolwiek komunikacja publiczna, pomimo faktu iż Karpaty są najbardziej zaludnionym obszarem górskim na Świecie. Przekłada się to oczywiście na możliwości sprawnego dotarcia na narty. Z uwagi na powyższe ograniczenia, dotarcie w Polsce na narty komunikacją publiczną jest w wiele miejsc bardzo trudne i czasochłonne. W inne z kolei dotarcie koleją jest możliwe bardzo łatwo, ale ogranicza fakt braku sprawnej komunikacji na miejscu, wewnątrz kurortu (np. Wisła). Wątek ten ma na celu stworzenie miejsca do wymiany informacji na temat sposobu, rozkładów jazdy, możliwości, taryf w sytuacjach taki jak: - Dotarcie na stok, do danego kurortu/miejsca. - Odbycie wycieczki narciarskiej/skiturowej z wykorzystaniem transportu publicznego. - Kombinowana podróż samochód/pociąg/autobus/samolot. - Dotarcie z Polski w Alpy. Jestem świadomy wielu wad i problematyki funkcjonowania tego rodzaju transportu. Proszę o powstrzymanie się z komentarzami w stylu "Ja do pociągu nie wsiądę za nic na świecie", i nie zabieranie się za niepotrzebne/niemerytoryczne dyskusje. Nie mam zamiaru zmieniać czyiś radykalnych poglądów. Resztę, zapraszam do dyskusji. Poniżej, kilka zdjęć. Bardziej pozytywne przykłady to Austria - gdzie sposób wykorzystania kolei jest łatwy, a dotarcie do większości austriackich ON nie sprawia problemów. Perony kolei i lokalnych autobusów są ze sobą połączone, a taka forma dotarcia jest powszechna. Oraz gorsze przykłady czyli np. Polska. Poniżej zdjęcie jednego z ostatnich regularnych kursów PKS Pasyk&Gawron Limanowa (dawny PPKS Limanowa) do Koninek, od jakiegoś czasu pod stok nie dojeżdża już transport publiczny. Na samym końcu - zdjęcie z Ukrainy, przystanek we wsi Hukliwy, na połoninie Borżawie. Choć jest wszystko tutaj jest w fatalnym stanie, kolej umożliwiała mi za niewielkie pieniądze dotarcie na wycieczkę skiturową. Przepraszam za jakość zdjęć, ale cały czas nie chce mi się kupić sensownego sprzętu. Zapraszam do dyskusji.
    2 punkty
  19. To mój debiut w pisaniu relacji. Dziś dotarliśmy do Auffach w dolinie Wildschonau, a właściwie 3km za Auffach - mieszkamy tu https://www.tiscover.com/at/unterkuenfte/haus-luxer-kwatera budżetowa.. Trasa przebiegła nadspodziewanie spokojnie, nawet uniknęliśmy korków w rejoie Kufstein. W dolinie leży śnieg ok.50cm, więc jak na tegoroczną zimę jest bardzo ok. Z uwagi na slabe łącze internetowe mogą być problemy z przesyłaniem zdjęć, zobaczymy. Dziś tylko zajawka, plan na jutro to eksploracja regionu SkiJuwel, czyli połączonych dolin Wildschonau i Alpbachtal, pogoda ma być dobra, od poniedziałku spodziewane opady i wiatry
    2 punkty
  20. Ratschings-Jaufen / Racines-Giovo niewielki ośrodek narciarski położony na północnym krańcu Południowego Tyrolu w bliskiej odległości przełęczy Brenner w pobliżu miasteczka Sterzing / Vipiteno. Razem z ośrodkami Roskopf i Ladurn tworzy ciekawy region narciarski, który zainteresuje tych z Was, którzy nie gustują w dużych stacjach narciarskich z setkami kilometrów tras. a raczej szukają kameralnych stacji z bardzo dobrymi trasami narciarskimi. Urozmaiceniem regionu jest urocze miasteczko Sterzing / Vipiteno, w którym znajdziemy urokliwe uliczki, ciekawą zabudowę oraz "smaczne" restauracje, kawiarenki.
    2 punkty
  21. Pierwsza wizyta w Zieleńcu wypadła na 4+. Warunki aż do wieczora całkiem dobre, miejscami lód przeplatany muldami ale do objechania. Najgorzej w okolicy mostka na Gryglówce a tuż za nim sceny z pogranicza komedii i horroru. Widać na czerwonych odcinkach że większość początkujących - brak jasnego oznakowania tras robi swoje. Czerwone fajne szkoda że krótkie - mimo to upodliłem się narciarsko jak to zwykliście powiadać. Najlepsze G10 i 1,2 na Nartoramie. Porażka to spacerowa z zakończeniem na parkingu, oraz miksowany wyciąg kanapa/gondola (tylko dwa wagoniki spowalniające cały wyciąg). Nie działa orczyk łączący obie części resortu na górze, sporo spaceru pod górkę. Teraz pytanie: jutro chciałbym w promieniu 50 km chciałbym lekko podciągnąć poprzeczkę, żonka już fajnie pokonuje czerwone, wolno ale za to bezpiecznie. I na tym się skupmy. Co polecacie na dzień dzisiejszy (kluczowe warunki)? Dolna Morava, spindlerovy, może Czarna góra, Karpacz Szklarska? Muszę wykorzystać że jestem w tym rejonie.
    2 punkty
  22. Chyba własnie za to najbardziej cenię nawigację że można być w takich miejscach gdzie nigdy by człowiek nie jechał korzystając z map papierowych i drogowskazów. Udanego pobytu na podzamczu i oby nie trzeba było używać łańcuchów do kół .
    2 punkty
  23. Potwierdzam relację + od siebie dodam że najlepszy dziś FIS i doliny i do tego małe kolejki do krzeseł i do orczyka. W Buczkowicach byłem 7:50 i od wjazdu do Szczyrku do COSu 5km/h. Na parking przy gondoli dojechałem 8:10 i byłem już na drugim. Plus na dziś to pogoda. Względnie mało ludzi jak na ferie, sobotę i taką pogodę. Minus to mnóstwo kamyczków po stronie SMR-u.
    2 punkty
  24. A czym się martwiłeś? Tym, że mało zdjęć, pisania i w ogóle? Mało robiłem, nie chciało mi się, a i z Jaworzyny widoków nie było
    2 punkty
  25. Co Ty pier. co ma smr do decyzji? Złożyli wniosek dostali zgodę. Czytam co kilka dni te wasze pitolenia, ale nie da się tego czytać. Pozdrowienia frajera od sezonowki który 22 dzień siedzi w Austrii za 280e.
    2 punkty
  26. 2 punkty
  27. Szkoda, że 9 i 9a na Julianach nie są tknięte przez ratraki. Dzisiaj tam zjechałem i jest blisko pół metra świeżego śniegu. Jak teraz nic z tym nie zrobią w sensie przygotowania to nic już nie rozumiem. To są jeszcze jedyne naturalne trasy i najlepsze w tym SMR. W zeszłym sezonie były doskonałe.
    2 punkty
  28. Tak było dzisiaj również w Szczyrku na COS ,gdzieś od południa, z tym, że na Jaworzynie temperatura była cały czas około -3 stC. ,a widoczność kiepska i coraz gorsza od początku mojej jazdy (9:50)
    2 punkty
  29. Oficjalnie podają ze niby Sedlo ma 130cm ale tak jak piszesz tam potrzeba jeszcze metr śniegu i będzie petarda. Może nadchodzące ocieplenie przyniesie opady śniegu na tej wysokości bo jak spoglądam na zdjęcia z przed 2 lat to jest na co czekać
    1 punkt
  30. Byc bardzo, bardzo wcześnie rano rano prawie noc Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  31. Parkowałem 8:04. Pierwszy bezpłatny parking przy gondoli pełen, zaparkowałem na drugim.
    1 punkt
  32. Witam was. Wpadam tylko gościnnie ze względu na Górala. Zobaczy co słychać jego rodzinnki😋 Wczoraj postanowiłem kolejny raz odwiedzić stok kolegi Pawła. Ośrodek Ski Słowik w Ciscu. Paweł robi dobrą robote. Z dołu po przyjeździe warunki wyglądają zachęcająco. Dodam że kiedyś była tu kotwica. Została wymieniona na fajny talerzyk. Dla dzieci dużo lepsza opcja. Cały wieczór jazda na bieżąco (od 16:00 do 20:00). Warunki ocenie jako dobre. Sporo dzieci uczyło się jeździć. Moja córka (5 lat) też radziła sobie bez problemu. Tory pod talerzykiem równe nie stwarzały żadnych problemów. Brak minerałów na trasie. W jednym miejscu dziura wypukłukana przez wodę około 50 na 50 oznakowana wyraźnie więc w niczym to nie przeszkadzało. Z boku stoku ustawione tyczki więc można było sobie potrenowac. Super opcja na wypad po lub przed pracą. Na koniec dodam że stok naśnieża 6 armatek firmy Supersnow i jedna lanca która znajduje się na początku trasy. Cóż pora było wracać Na koniec jeszcze cennik bardzo miły dla oka 4h - 40 zł 2h - 23 zł. Oczywiście opcji więcej do sprawdzenia na stronie internetowej. Pozdrowienia dla Górala i oczywiście Pawła.
    1 punkt
  33. Postaram się odważyč i pisać jakąś relację. Jestem w drodze do alp kitzbuchelskich. Pozdrawiam wszystkich.Wydaje mi się ze z synem kolegi Mitka,chodzą do klasy moi synowie bliźniacy. 😉
    1 punkt
  34. Chyba shuger planuje wrogie przejęcie TMR, bo zaczyna grę na zniżkę kursu akcji ;)
    1 punkt
  35. Dzień trzeci Niby jakaś nadzieja na widoczność w prognozach była... Niby była... ale się skiepściła. Na dole mżawka nawet. Na górze już "tylko" mgła. A do tego w knajpce stado skiturowców i skiturek. Ano niby niedziela. Zanim się namyśleliśmy było tak. Idą na nasz "rezerwowy" cel - Brestovą. Na szczęście zatrzymują się po drodze i jakieś zajęcia zaczynają. Dobra nasza! Wyłazimy sami na przełęcz pod Brestovą. Naturalnie byłoby zjechać na drugą stronę i wyleźć stamtąd na Salatyna od południa. Ale zjazdu nie znamy (traków nie mamy), straszy nas nawis na górze. Mariusz ostrożnie wygląda i okazuje się, że strona południowa na górze jest wywiana i lodowa (no skądś ten nawis). Być może kawałek niżej jest lepiej (prawie na pewno) ale wybieramy zjazd drogą podejścia. Ponieważ w nocy spadło z 10 centów to jest bardzo przyjemnie. Na dole spotykamy powtórnie "grupkę". Oceniamy, że potencjał zjazdowy z Brestovej jest niewielki bo nie jest szeroko i już po nas było troszkę zryte a po tej ekipie nic tam nie zostaje. Pora zmienić miejscówkę. plan jest aby zjechać ile się da przebijając się na podejście pod Salatyna. Trochę to upierdliwe jest bo kosówka dziwnie wysoko. W końcu przepinka. Dochodzimy pod Salatyna a tam tłok - chyba z 10 osób. Ale wygląda to na wycof bo większość gdzieś tam na ścianie robi właśnie przepinki nie chcąc chyba jeździć we mgle. Ale z Mariuszem i Kamilem takie opcje nie są możliwe. Dochodzimy na deskach do wysokości gdzie już nie opłaca się walczyć i dalej jest z buta. Za nami podąża jeszcze jak się okazuje Bruno z Krakowa i jeszcze dwóch Słowaków. W 7-kę lądujemy na przełęczy, na Salatyna (co jest kapkę wyżej nie chce nam się pchać bo trzeba by foki zakładać) i stamtąd zarządzamy zjazd. Jest nawet nie najgorsza widoczność. Kolega z Krakowa ma awarię sprzętu więc przyglądamy się z dołu czy dojedzie Jak widzimy, że jest już w bezpiecznej części to możemy zająć się resztą zjazdu. Teren jest bardzo fajny - rynny potoków, ścianki, trochę głazów i kosodrzewiny. Słowem dużo się dzieje. Na dole znajdujemy nieznany mi wjazd na trasę narciarską i tak dzień się kończy. Jak widać (a właściwie nie widać) nie zrobiłem fot z przełęczy pod Salatynem - może Mariusz albo Kamil coś mają i wrzucą. Dzień 4 Tutaj prognozy dawały mało nadziei. Miało lać, być ciepło i wietrznie. Przygotowujemy dwa warianty: awaryjny to oczywiście Salatyn (do momentu gdy uznamy, że to bezpieczne) . Gdyby nie było beznadziejnie to Grześ - Rakoń z możliwie łagodnymi zjazdami. Rano leje niemiłosiernie ale później przestaje. Ruszamy więc Lucną Doliną Przeprawa przez mostek, napadało tu tyle, że narty są prawie na wysokości poręczy. Podchodzimy dalej i lądujemy na grani między Grzesiem a Rakoniem. Na górze coraz solidniej wieje. Nawet śladu nie ma po opadzie - gołe lodowiska. Dyskutujemy i tu, uwaga, zaczyna się część przygodowa dnia. Uznajemy, że w tych warunkach trzeba się ewakuować. Znajdujemy epicki zjazd piękną rynną. Z mapy nie wynika nam jasno co jest na dole (tzn wynika, że las) ale wiemy, że damy sobie radę. Najpierw zjazd. A później przygoda. Narty okazują się po raz kolejny wprost idealną opcją do poruszania się skomplikowanym terenie. Potoki przekraczamy parokrotnie. Myślę, że chłopaki dorzucą jeszcze jakieś fajne zdjęcia w tym zakresie. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  36. Wiesz, żeby móc naśnieżyć Golgotę czy Bieńkulę, to trzeba by chociaż spróbować to zrobić, a oni w tym sezonie nie rozstawili tam nawet armatek.
    1 punkt
  37. Za tydzień spotkamy się w Suchym. Powodzenia dzisiaj.
    1 punkt
  38. We wtorek w dzień i w nocy napadało 30-40cm świeżego śniegu w Krynicy, tak że zima jest taka jak powinna być. Choć na Jaworzynie właśnie przez niewystarczającą ilość śniegu zamknięta była czerwona 4.
    1 punkt
  39. No i po integracji! Odbyła się w "naszym" tradycyjnym czteroosobowym składzie. Dzień 1. Wymyśliliśmy sobie, że w pierwszym dniu zaliczymy "po drodze" Pilsko (lub coś w okolicy). I dzięki temu będzie więcej czasu na działanie w górach. Prognoza pogody była jednak paskudna i plan B był w zanadrzu. Rzęsisty deszcz na rzędnej 1000 m npm zmusił nas aby od razu uderzyć w Tatry. Sprawdzamy, że izoterma "0" ma tam być na 1600 npm. Daje to niewielką nadzieję. Po zainstalowaniu się w schronisku idziemy na wyciąg. Na dole leje, na górze podobno też ale kupujemy wjazd (6E) i lądujemy na górze. Tam na szczęście praktycznie nie pada. Idziemy w stronę Brestovej (to najbezpieczniejszy plan), podchodzimy pod skały pod granią. Przepinka i zjazd. Bez rewelacji, ale jesteśmy zadowoleni, że "uratowaliśmy" dzień. Dzień 2 Wychodzimy po śniadaniu (6-8 E). Celem jest... nie tego jeszcze nie wiemy! W portfolio jest Pachola (Pachoł), Spalona lub Smutna Przełęcz. Po drodze dyskutujemy próbując rozpoznać warunki. Spalona nie wygląda zachęcająco (choć oceniamy, że da się zjechać) Co do Pachoła to jeszcze większe wątpliwości i z tej dyskusji jakoś wychodzi Smutna. Na początku Tatliakowa Chata (zamknięta) i jeziorko obok. Dochodzimy do celu. Z lewej jest Smutna Przełecz, skalisty szczyt to Tri Kopy a ten biały to Hruba Kopa. Tutaj dłużej dyskutujemy. Wejście na Smutną w mojej ocenie wygląda słabo. Mało wyśnieżone i raczej lodowo. Proponuję abyśmy zrobili tę przełączkę między wymienionymi szczytami, powiedzmy na granicy słońca. Podejrzewam, że zjazd będzie tam lepszy, nawisów nie widać. Nie mamy tam jednak w ogóle traków a dodatku dwaj Słowaków, którzy właśnie dochodzą odradzają ten wariant (mnie ich argumenty nie przekonują). Tak czy tak lądujemy na podejściu na Smutną. Niby tylko 38 stopni ale po prostu lodowo. Wejście w rakach będzie spoko ale powrót nie wygląda dobrze. Widok z góry na stronę północną. a na południe... inny świat! Zdecydowanie lepszy śnieg, i... ze 20 skiturowców. To Dolina Żarska. Zjeżdżamy więc na południe. Całkiem przyjemnie, szczególnie na dole. Bardzo przypomina mi to charakterem południową stronę od przełęczy pod Salatynem. Możecie popatrzeć sobie na opcje zjazdowe (które są wszędzie) Teraz powrót, tutaj część ekipy zjeżdża a część wybiera mozolne zejście. Teraz jeszcze refleksja artystyczna. I zbliżenie na żleby Rakonia. Ta góra od strony polskiej jest banalna a tu... I to jest naprawdę dobry moment na powrót bo od południa wchodzi potężny wał chmur. Nie rokuje to zbyt dobrze na jutro, niżej ostatni rzut oka już z bezpiecznej drogi dojazdowej o kwadrans zjazdu od Zverovki. cdn Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  40. o to chodzi, że nie zmierzysz
    1 punkt
  41. Tez kiedyś jeździłem podobnie jak autor tematu ale instruktor na pierwszą rzecz którą zwrócił uwagę to brak pracy góra - dół. Męczy się bo skręca siłowo nie używając krawędzi, wystarczy włożyć kolana w skręt i narty skręcają same. Na początku uczyłem się sam, jeździłem coraz pewniej i szybciej, myślałem że jestem już dobry. Gdy byłem na szczycie kariery, to nagle zauważyłem że inni jeżdżą tak samo szybko, lub trochę szybciej, ale jakoś ładniej i to był ten moment że zacząłem się zastanawiać skąd ta różnica. Wziąłem instruktora i okazało się że dużo rzeczy robiłem źle. Trzeba było spuścić głowę i cofnąć się do przedszkola, ale warto bo jeździ się dużo łatwiej. Teraz przynajmniej raz w sezonie korzystamy z instruktora żeby korygował błędy. Przede wszystkim trzeba wiedzieć jakie błędy się popełnia i dlaczego, wtedy można coś zmienić. Ogólnie nie przeszkadza mi jak kto jeździ jeżeli robi to bezpiecznie. Dobry instruktor bardzo pomaga w nauce.
    1 punkt
  42. Z Golgotą problemu nie ma, gorzej z operatorem. Żona która mnie nagrywa zjechała tam dwa razy..... pierwszy i ostatni 🙂
    1 punkt
  43. Kurde, byłem bliski zapaści. Najpierw obejrzałem wklejony film, z facetem w czerwieni w roli głównej i myślałem, że właśnie tę jazdę tak krytycznie oceniacie. Miałem przez chwilę myśli o rezygnacji z narciarstwa Na szczęście doczytałem i wiem, że chodzi o podlinkowane filmiki:))))
    1 punkt
  44. Cześć. Dzisiaj były pierwsze moje skitury w nowym roku. Więc wybór był prosty Pilsko. O 9.00 melduję się pod "Jontkiem". Pierwsza nowość parking płatny i to 20 zł.Komuś chyba przez święta zaszkodził miejscowy "produkt". Druga nowość zakaz podchodzenia na nartach turowych na trasie. Mogę zrozumieć bo trasa wąska ze względu na małą ilość śniegu. Więc dodatkowo opłacam bakszysz w postaci jednego wyjazdu (10 zł). Następnie już tylko wyryp pod górę. Pogoda "lazur" w lesie cicho po drodze nie spotkałem nikogo. Czyli tak jak lubię. Nartostrada przejezdna ale czujnie bo występują minerały. I tak gdy mijałem po drodze nieczynne już wyrwirączki na "płaju". Naszła mnie smutna refleksja że jeszcze 10 lat temu to miejsce żyło. Teraz przynajmniej przyroda ma spokój. Docieram Do Hali Miziowej. Jak na to miejsce śniegu mało i beton i to zbrojony. 12.00 melduję się na Pilsku a dokładnie na "polskim" jego grzebiecie.Widoki są super. Zresztą w sumie po to się tam człowiek "tranżoli ". W czasie zjazdu na trasie przy "Jontku" masakra. Cukier, muldy i lód. pzdr. Dla porównania. Ostatnie zdjęcie jest z 7 stycznie zeszłego roku:).
    1 punkt
  45. Pójdę krok dalej. Radość można czerpać z samego przebywania na stoku. Z pięknej pogody, ale również z tej okropnej, mglistej i bardzo mroźnej. Radość może sprawiać jeżdżenie na 200m oślej łączce, nawet jeśli jest się wybitnym narciarzem. Latem nie odpoczywam tak dobrze jak zimą, na nartach.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...