Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
03.04.2020 - 03.04.2020
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.04.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
8 punktów
-
6 punktów
-
Zwiali? Wow, mocne słowa. Jako wiceeprzewodniczący komisji BHP w firmie, która "zwiała", mogę Ci powiedzieć: dzięki temu między innymi jestem nadal zdrowy a firma działa w pełni produkcyjnie. Bo byliśmy przygotowani na utratę głównej lokalizacji. Cwiczylismy to raz w roku. Alarm i wszyscy wychodzą i jadą na HO. Dodatkowo, sam wnioskowalem w lutym o kwrantanne osób wracających z Azji. Zanim to się zaczęło. Wdrożono, bo firma była gotowa. Zwialismy wcześniej niż inni i działamy. Dla mnie to powód do dumy. Biznes do okoła biurowców? Naprawdę mi przykro. Jestem egoistą i chce żyć więc jestem na HO w domu. Nie spotykam przedstawicieli tego biznesu, żebym mógł w zdrowiu dalej żyć i pracować. Kiedy wrócimy do biurowców? U mnie na ten moment mówi się o czerwcu.5 punktów
-
5 punktów
-
Przed Tobą pierwszy z serii kilku vlogów jakie nagrałem w trakcie mojej podróży do Tyrolu. Odwiedziłem dolinę Paznaun, w której znajdują się takie ośrodki narciarskie jak: Kappl, See, Galtuer i najsłynniejszy Ischgl. W pierwszym vlogu, zobaczycie jak dostałem się do Paznaun, ile czasu zajmuje dojazd, oraz gdzie warto zjeść kolację.4 punkty
-
Pojedyncze osoby w lesie nie stanowią zagrożenia, podziękuj tym, którzy w lesie organizowali sobie grupowe pikniki, widziałem na własne oczy.....3 punkty
-
To pozytywna informacja a resztę pomińmy bo jakoś tak chyba emocjonalnie podchodzisz do sprawy tym bardziej, że nie pisałem o biznesach woków tylko "w" czyli dla pracowników. @Marcin33 ale co kogo tu obchodzi w co ty inwestujesz. Czy ja cię obrażam, że nazywasz mnie i innych bydłem z miasta? Rozumie gdy bi ludzie zrobili ci syf w tym lesie to jest jakiś argument. Ale z samego faktu przyjazdu do lasu. Co mam sobie myśleć o ludziach na wsi, którzy śmieciory wyrzucają na skarpę przy potoku? Wszędzie są ludzie i parapety i bez sensu wszystkich ładować do jednego wora. No chyba, że ty z tych co matkę z dzieckiem w tym swoim lesie gonił byś widłami tylko dlatego, że pochodzi z miasta.3 punkty
-
3 punkty
-
przepraszam - facebook to jest oficjalne źródło? I to pisze osoba z wyższym wykształceniem medycznym?3 punkty
-
3 punkty
-
To dla tych którzy dalej wierzą w sciemo-wirusa i się boją. Ile wam trzeba jeszcze dowalić żebyście otworzyli oczy.3 punkty
-
Dzięki zaangażowaniu w promocję paniki i ograniczeń, niedługo dostaniesz nakaz pracy za 1/4 wynagrodzenia i jeszcze będziesz się cieszył, że masz robotę. A prywatnie? Prywatnie to jeszcze Cię lokalny Mirek obije, jak nie będziesz chciał mu oddać wypłaty. Obym się mylił, ale to bardzo prawdopodobny scenariusz.3 punkty
-
Tu coś dla Waldka Maszynista próbował wbić się lokomotywą w okręt szpitalny zacumowany w porcie w Los Angeles aby uratować świat przed przerażającym i straszliwym globalnym spiskiem sterowanym przez "NICH".👈👈 👉👉👉 Gdy został złapany powiedział: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25842256,usa-motorniczy-celowo-wykoleil-pociag-celowal-w-okret-szpitalny.html#a=15&c=163&t=14&g=b&s=BoxNewsMT P.S. Podobno Mitek któregoś dnia przyznał się, że jest w grupie "oni".3 punkty
-
W związku z wydanym dzisiaj 03.04.2020 zakazem wstępu do lasu na terytorium całej Polski i oświadczam że nie zamierzam się stosować do absurdalnych, niczym nie uzasadnionych zakazów! Zamykana jest przestrzeń do izolacji, nie można w odosobnieniu dotrzeć do pracy, sklepu, apteki, bo na chodnikach oblężenie... przez pozamykane parki i skwery, które niejednokrotnie umożliwiały spokojne dotarcie do pracy, pozamykano bezpieczne ciągi komunikacyjne dla pieszych i rowerzystów i wyrzucono ich na ulicę (podobno dla ich bezpieczeństwa), teraz zamykanie lasów, w obawie przed czym? Decydenci zastanówcie się trochę póki nie jest za późno, bo ci którzy jeszcze są zdrowi rozchorują się w końcu i umrą bynajmniej nie na koronowirusa. Nie zapominajcie że ludzie umierali i będą umierać, tylko w Polsce umarło dzisiaj 1100 osób, codziennie umiera na raka 30 młodych ludzi., tyle samo ginie na drogach, ale narracja jest taka się jakby do tej pory nikt nie chorował , nikt nie umierał, aż tu nagle wirus.. Bezmyślna decyzją zabieracie ludziom jedyną szansę aby nie oszaleć - samotna jazda na rowerze w lesie zgodnie z poniższymi zasadami #zdrowiejwlesie #bądźbezpiecznywlesie2 punkty
-
Postanowiłem napisać ten post, ponieważ jestem bardzo miło zaskoczony przez bank Santander, w którym mam konta: prywatne i firmowe. Kilka dni temu logując się do mojego konta, przeczytałem, że w związku z obecną sytuacją mogę wnioskować o karencję w spłacie kredytu. Postanowiłem skorzystać z oferty i przeszedłem na stronę, gdzie znajdował się wniosek. Ku mojemu zaskoczeniu, wniosek liczył tylko kilka zdań, 4 kratki do zaznaczenia zgody i klawisz Wyślij. Złożenie wniosku trwało moment! Odpowiedź przyszła na drugi dzień smsem, otrzymałem karencję na 6 miesięcy. Dodam, że dostałem karencję na prywatny kredyt hipoteczny oraz na kredyt firmowy. Dzisiaj ponowne miłe zaskoczenie, Santander poinformował mnie, że zawiesza mi opłaty za prowadzenie konta. Jak u Was to wygląda?2 punkty
-
Życie pokazało, że można, więc moje "uważanie" jest bez znaczenia.2 punkty
-
Właśnie wróciłem z lasu i oświadczam że nie zamierzam się stosować do absurdalnych, niczym nie uzasadnionych zakazów! Zamykana jest przestrzeń do izolacji, nie można w odosobnieniu dotrzeć do pracy, sklepu, apteki, bo na chodnikach oblężenie... przez pozamykane parki i skwery, które niejednokrotnie umożliwiały spokojne dotarcie do pracy, pozamykano bezpieczne ciągi komunikacyjne dla pieszych i rowerzystów i wyrzucono ich na ulicę (podobno dla ich bezpieczeństwa), teraz zamykanie lasów, w obawie przed czym? Decydenci zastanówcie się trochę póki nie jest za późno, bo ci którzy jeszcze są zdrowi rozchorują się w końcu i umrą bynajmniej nie na koronowirusa. Nie zapominajcie że ludzie umierali i będą umierać, tylko w Polsce umarło dzisiaj 1100 osób, codziennie umiera na raka 30 młodych ludzi., tyle samo ginie na drogach, ale narracja jest taka się jakby do tej pory nikt nie chorował , nikt nie umierał, aż tu nagle wirus.. Bezmyślna decyzją zabieracie ludziom jedyną szansę aby nie oszaleć - samotny spacer w lesie zgodnie z poniższymi zasadami #zdrowiejwlesie #bądźbezpiecznywlesie2 punkty
-
Na tą chwilę zostają drogi asfaltowe których nie lubię ,lub za podpowiedzią koleżanki ze S.G drogi polne , 🤠. Jutro po robocie wyskocze na mały rekonesans😋2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Chyba jest różnica między komunikowaniem danych a trybem wprowadzania decyzji administracyjnej? Decyzji, która notabene ponoć chyba nie do końca ma umocowanie w przepisach prawa, jak twierdzą niektórzy. Moje wykształcenie, które zresztą na forum nie było jakąś wielką tajemnicą, nie ma tutaj nic do rzeczy.2 punkty
-
No własnie jest folwarkiem a przykładów na to jest cała masa. Inną podobną jednostką w tym samym temacie są Parki Narodowe. Mają wewnętrzny system zarządzania. Między innymi dlatego już dawno zamknięte są Tatry. Działają oczywiście w oparciu o ustawy ale są takimi "państwami w państwie" z ogromną autonomią. Leśniczy na swoim terenie jest panem i władcą zarazem. Może wszystko z zamknięciem terenu, szlaku, drogi i innymi tego typu sprawami robić. Zgłasza to oczywiście do nadleśnictw ale to jest wszystko po jednych pieniądzach. @Marcin33 wiejski inteligencie jak cię tak boli to bydło w twoim prywatnym lesie to sobie go ogródz. Co za chamstwo w ten sposób pisać. Już dawno powinniście być pozbawieni w tym kraju do własności choćby m2 byle zagajnika.2 punkty
-
Nie jestem specjalistką od administracji publicznej, więc jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić, ale wg mojej wiedzy Lasy Państwowe, które popełniły ten wpis na fb, są jednostką państwową, której dyrektor powoływany jest przez ministra, a nie folwarkiem leśniczego na zadupiu. Skala absurdu przekroczyła jednak moje najśmielsze wyobrażenia. Pora udać się na emigrację wewnętrzną.2 punkty
-
No jasne - rozporządzenia organów państwowych komunikowane są za pomocą facebooka na podstawie tajemniczych poleceń premiera. Czy wszyscy w tym kraju powariowali?2 punkty
-
2 punkty
-
O to to ... @fredek321 oficjalnie napisał, że w przyszłości zamierza pracować prywatnie, ale to trzeba albo śledzić wątek albo go znać. Faktem jest, że pomimo nawału pracy i przysięgi Hipokratesa czasu ma sporo.2 punkty
-
To akurat nie dziwi, opozycja na ogół trzyma stronę UE i jej organów w sporach z Polską. Też odetchnąłem, że sporo wypowiedzi w tej chwili zmieniło charakter. Najpierw była pochwała reakcji władz na koronawirusa, a nawet wołanie o ich zaostrzenie, a teraz zmieniła się na mniej więcej taką: "Jest to wprawdzie nieracjonalne i bardzo szkodliwe, zwłaszcza w dłuższej perspektywie czasu, ale za to bardziej humanitarne niż pozostawienie sprawy naturalnemu biegowi". Ja od początku trzymam się zdania, że działania większości władz demokratycznych (wymuszone koniecznością przypodobania się wyborcom) i działania mediów (wymuszone tym, z czego żyją, czyli granie na najniższych instynktach i kreowanie emocji) są dużo bardziej szkodliwe, niż sam wirus.2 punkty
-
Naprawdę uważasz, że wpisem na fejsbuku można zamknąć 1/3 terytorium Polski?1 punkt
-
Kończ Waść, wstydu oszczędź Komunikaty w mediach społecznościowych nie są źródłami prawa powszechnie obowiązującego i są tyle warte co wezwanie do zapłaty wysłane listem zwykłym, ani komunikat na stronie Ministerstwa, ani tym bardziej komentarz na twitterze nie są źródłem prawa.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zawsze możesz kupić: https://www.olx.pl/nieruchomosci/dzialki/sprzedaz/q-las/ Najlepiej bydło z miasta zagazować i będzie spokój! ... Ehhh...1 punkt
-
1 punkt
-
już o tym myślałem, przebieram się za powracającego z budowy gipsiarza, cóż trochę gipsu rozsmaruje na dzinsach i podkoszulce i jakoś to będzie...1 punkt
-
Jutro miałem takie plany rowerowe i co.....kamuflaż i pełna konspiracja bo jak inaczej.1 punkt
-
Niech chociaż pozwolą na eutanazję... Mało tego... https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25842728,nowe-obostrzenia-czy-mozna-isc-do-sklepu-po-alkohol-nie-zawsze.html#a=168&c=100 Wszystko rozumiem, ale jakbym dostał za to mandat, to bym chyba oddał sprawę do Strasburga. 🙂1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Fredek321 trochę niefortunnie odpowiedział wtedy na pytanie: ...odpisując: "pracuję tylko prywatnie". Co pewnie nie tylko ja zrozumiałem jako odpowiedź: "Mnie to nie dotyczy, bo pracuję tylko prywatnie". A w praktyce Jego intencją było zapewne napisanie: "W takiej sytuacji zacząłbym pracować prywatnie". Tu faktycznie mogło to być nieporozumienie.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie tylko Japonia a mają lepsze wyniki o nas. To samo Korea. Łatwo obliczyć ilu ludzi by się tam pozabijało jak by ich rządy postępowały tak jak niektóre Europejskie bęcwały. Słowacy, kraj tranzytowy, narciarski, blisko Austria i nawet jednego zgonu nie mają.1 punkt
-
Moze przy tej wadze ma to sens. Ja przy wadze 85 kg moje detkowe continentale o szerokości 25 nabijalem do 80 psi. Czasem 90. Mam teraz bezdętkowe mavici i nabijam nawet mniej. 115 psi wydaje mi sie bardzo dużo. Co do legalności takich treningów jest wyjście - choć na szosie aero i w ciuchach z lycry trzeba pogodzić sie z pewnymi stratami w aerodynamice 😀:1 punkt
-
To jest optymistyczne, bo czytając to forum to myślałem że w Polsce to już się całkiem ludziom myślenie wyłączyło. Tresura jest straszna, wyciągają jakieś liczby z kapelusza i dowalają następne ograniczenia. Jestem ciekawy kto odpowie za śmierć tych osób które naprawdę potrzebują pomocy i jej nie otrzymają. To jest nie tylko rozmontowane gospodarki ale również służby zdrowia.1 punkt
-
Jest już najnowsze zalecenie Ministerstwa Zdrowia i Premiera w sprawie biegania na świeżym powietrzu! 🏃♂👉 Dozwolone jest bieganie maksymalnie dwóch osób w odstępie 280cm. Jeżeli są to członkowie rodziny wówczas odległość między nimi może wynosić 160cm. Jeżeli śpią w jednym łóżku - 120cm. 🏃♂👉 Biegać można w godzinach: 07:00 - 09:00 16:00 - 18:30 23:00 - 02:15 Zabronione jest bieganie następujących par: ⛔ Zięć z teściową ⛔ Synowa z teściową ⛔ Małżeństwo w separacji ⛔ Rodzeństwo pokłócone o spadek Zakaz obejmuje również bieganie ze sobą dwóch szwagrów - grozi to zbyt długim pobytem po treningu pod sklepem monopolowym. 🏃♂👉 Bezwzględny zakaz biegania obejmuje osoby o imieniu: Marcin, Paweł, Andrzej, Krzysztof oraz Anna, Martyna, Katarzyna i Wiktoria. 🏃♂👉 Zakaz biegania obejmuje także osoby spod znaku koziorożca, raka, wodnika oraz panny. 🏃♂👉 Nie należy biegać w celu poprawy wydolności fizycznej. Osoby, u których stwierdzi się zwiększoną formę, zostaną rozstrzelane przed Ministerstwem Zdrowia. 🏃♂👉 Można biegać w lesie pod warunkiem, że minimum 60% drzewostanu tego lasu stanowi sosna. W przypadku lasów z przewagą grabów oraz jesionów maksymalny dystans jaki można pokonać to 11,7km w tempie nie szybszym niż 6:10/km. W lasach bukowych dozwolone jest bieganie tylko małżeństw oraz bliźniaków jednojajowych. 🏃♂👉 Osoby poniżej 18 roku życia mogą biegać w pojedynkę pod warunkiem posiadania pisemnej zgody rodziców, upoważnienia naczelnika Urzędu Skarbowego oraz adnotacji komornika. 🏃♂👉 Dopuszcza się bieg na mszę świętą pod warunkiem, że kościół nie jest w stylu gotyckim, ani nie jest pod wezwaniem świętego Antoniego. 🏃♂👉 Biegacze powinni mijać się w odległości większej niż 5 metrów. Zasada jest taka, że z drogi ustępuje młodszy. Musi to uczynić nawet jeśli na poboczu są pokrzywy, akacje czy barszcz Sosnowskiego.1 punkt
-
1 punkt
-
inwestycje stop sezon 20/21 stop wszystko odwolalem1 punkt
-
@fredek321 mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji, o której piszesz. Dlaczego piszesz o głupkach? Znam na co dzień masę lekarzy, którzy są zarówno profesjonalistami i świetnymi fachowcami mającymi cechy, o których pisze @wojgoc - myślisz, że posiadanie tych cech, to coś złego u lekarza? Z Twojej wypowiedzi wynika, że tak. Niestety w swoim życiu spotkałem również wielu lekarzy, którym brakowało zwyczajnie kultury osobistej, takich którzy traktowali pacjentów jak przedmioty. Również takich, którzy zwyczajnie zamiast odpowiedzieć na wątpliwości pacjenta, burczeli coś pod nosem albo ignorowali chorego. Przypomnę tylko, że moja Paula podczas swojego pobytu w szpitalu, gdy oczekiwała na wyjęcie zespolenia obojczyka została przetrzymana tam ponad tydzień... Kilka razy przygotowywano ją do zabiegu z samego rana, prawie cały dzień na czczo i tak powtarzano operację z nią tydzień, myślisz, że to było fajne?... Dziewczyna leżała na tej samej sali z pacjentką, która przy otwartym złamaniu ręki nie dostawała leków przeciwbólowych...bo lekarz nie miał czasu z nią porozmawiać. Paula chodziła za jednym, drugim gościem z Twojego fachu, a oni? Jak myślisz pomogli? Nawet się nie odezwali, jak wszedłem do pokoju dyżurnego, to będący tam lekarz pił kawę i mnie ochrzanił, że mu przeszkadzam. Dopiero jak zareagowałem u ordynatora (ignorowani pacjenci, to dwie starsze kobiety ze wsi, które wolały cierpieć niż się pożalić) to raczono podać tej pani środki przeciwbólowe...serce się kroiło gdy płakała z bólu. @fredek321 jestem pewien, że podobnych przykładów (a przytoczyłem Ci tylko jedną negatywną przygodę ze swojego życia) forumowicze mogliby przytoczyć wiele. Profesjonaliści, tak? Jakby to ode mnie zależało, to bym wykluczał takich "doktorów" z zawodu. Dlatego uważam, że pod tym kontem, o którym napisał @wojgoc powinno, na wstępnym etapie, eliminować podobne charaktery. I na koniec napiszę, coś, co będzie dla Ciebie przykre. Często na forum jesteś arogancki, potrafisz napisać, że ktoś jest głupkiem itd... Dać komuś "minusik" bez wytłumaczenia, dyskusji. Gdzie jakaś pokora, empatia, spokojna rozmowa? Podobnie zachowujesz się w stosunku do swoich pacjentów? Po co jesteś na forum? Dyskutować, czy udowadniać swoją mądrość? Gdzie skromność? Gdzie zwykłe koleżeństwo forumowe? Mam wrażenie, że Ty i tylko Ty masz rację, wiedzę i wiesz najlepiej... Niestety w życiu realnym, podobne osobowości, pod podobną przykrywką okazują się marnej klasy praktykami i fachowcami. Często niestety się mylą. Dlatego wolałbym nie trafić nigdy na Twój stół...wolałbym uniknąć (taki przypadek był w Polsce) wycięcia np. zdrowej, zamiast chorej nerki.1 punkt
-
Dzisiaj upłynęło 2 tygodnie mojej kwarantanny (od powrotu z Alp) i zgodnie z prawem mogłem się gdzieś ruszyć. Co prawda pogoda nie była taka zachęcająca (kończyłem przy 0 C). Za to zero luda na całej trasie. Abstrakcyjnie pusto. Większość odcinków jechałem pierwszy po świeżutkim... błotku. Gdzieś tam bliżej cywilizacji były pojedyncze ślady. Zasadniczo Wrocław - Oława i nazad. Zrobiłem po południu 80+ km, co najmniej połowa to była twarda walka o byt na dziewiczych, mało znanych ścieżkach. Wracałem z przemarzniętymi palcami stóp, ogólnie też wychłodzony (bo bielizna, krótkie spodnie i cienki SS, grube rękawiczki) z przykurczami łydek (do tego dupsko mnie bolało bo byłem nie na swoim siodełku i plecy też bo coś z geometrią nie tak) ale... z bananem (na zmianę z grymasem). Parę fotek z trasy. To były miłego początki (później było lepiej) Znalazłem dwie nowe bardzo fajne ścieżki, teraz nie ma zieleni i wszystko świetnie widać. Obydwie dotąd pomijałem bo pewnie nie było ich widać. Jedna jest zarąbista. Teraz trochę białych klimatów. No i spotkałem rzeźbę z bardzo znaną personą. Jeszcze zajrzałem jak tam bobry w Siedleckim Lesie (działają, oj działają). Po koniec odebrałem jeszcze tel od żony. Zobaczcie co ta kwarantanna robi z kobietami , nawet 5 godzin nie wytrzymają bez swojego faceta! Po prawdzie to ciemno już było. Czyli dzień do przodu. I jeszcze kąpiel we wrzątku (chyba z pół godziny) - prawdziwa nirwana. Pozdro Wiesiek1 punkt







