Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
03.01.2021 - 03.01.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.01.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
15 punktów
-
12 punktów
-
11 punktów
-
Powrót na świętokrzyskie szlaki! Sezon narciarski przystopował, ośrodki pozamykane, więc co? Najwyższa pora uciec w głuszę, na trakty, które są puste i dzikie. Na Bukowej Górze już byłem, wiele lat temu, na rowerze od strony Klonowa. Do ponownych odwiedzin skłonił mnie, swoją relacją z wyprawy MTB, @mifilim - dzięki. Tym razem wędrówka piesza szlakiem zielonym Łączna - Bodzentyn, na odcinku Zagórze - Psary (w tą i z powrotem, ok 19 km). Cel naszej wędrówki, to Pasmo Klonowskie i trzecie pod względem wysokości wzniesienie Gór Świętokrzyskich o wysokości 484 m npm. W ostatnim czasie, w necie, trafiłem na informację o Koronie GŚ 😮 Teraz jakaś moda na te korony... ...w każdym bądź razie na tej liście znajduje się aż 28 wierzchołków. Jak popatrzyłem na ich listę, to okazuje się, że 19 mam już zaliczonych 😮 - trzeba będzie zatem dokończyć to wyzwanie Ruszamy we trójkę. Ja, Paula i Ania - nasza wspólna koleżanka. Na miejscu, przy szlaku, jesteśmy przed 10siątą. Błoto pod nogami jest twarde, kałuże zamarznięte. Szybko odnajdujemy charakterystyczne oznaczenia i ruszamy! Pierwszy, krótki przystanek w lesie przy klimatycznej mini kapliczce. Później nieco zbaczamy z traktu i po raz pierwszy oglądamy tutejszą kopalnię w Zagórzu. Klimatyczne miejsce. Radość Dziewczyn z pieszej wędrówki i przygody W lesie, jesień... szkoda, że zima słaba i nie ma śniegu. Generalnie, trasa którą wybraliśmy świetnie nadawałaby się dla nart skiturowych. Cały czas idzie się w mało eksponowanym terenie, jest szeroko i bezpiecznie - szkoda tylko, że aura nie dopisuje od lat Tereny kopalniane i co chwila mijamy takie oto tabliczki... ...są też te ostrzegawcze, dotyczące procedur podczas eksplozji dynamitu. Pierwszy sygnał - taki... drugi sygnał dźwiękowy - taki... trzeci... i BUM!!! Trzeba być czujnym i odpowiednio się zachowywać. Na szczęście, w niedzielę, kopalnia nie jest czynna i nic nam nie grozi. Dochodzimy do drugiego końca olbrzymiego dołu. Tutaj mamy już odpowiednią wysokość i możemy w oddali obserwować wzniesienia z okolic Odrowąża... ...oraz Suchedniowa - po drugiej stronie widocznego wzniesienia są mniej więcej Starachowice @Bumera. marboru podziwia krajobrazy Po krótkim postoju, wracamy na szlak. Kilka chwil i dochodzimy do granicy Parku Narodowego: Stąd wg oznaczeń, do głównego celu naszej wędrówki mamy pół godziny. Ścieżka za powyższym miejscem, po chwili, zaczyna opadać. Dochodzimy do strumyczka, w którym wody jak na lekarstwo Przed nami ostatni, krótki odcinek stromego. I jesteśmy już prawie na miejscu Tablica informacyjna: I jest!!! Mamy szczyt Zdobywczynie: Zdobywca Najwyższy punkt znajduje się obok, na wierzchołku skalnym Pora na krótki odpoczynek i herbatę z termosa. Robimy sesję zdjęciową. Bardzo urokliwe miejsce. Pełno tu zakamarków Są też wandale, co to lubią rzeźbić w drzewie... żywym @Mitek mógłbyś przypomnieć ile lat mają te formacje? Idziemy dalej w kierunku miejscowości Cerle i Psary. Po 10 minutach dochodzimy do kolejnego ciekawego i historycznego miejsca. Polana Obrazik, to miejsce pamięci. Pochowany jest tu jeden z żołnierzy napoleońskich oraz młody chłopak, partyzant z ostatniej II WŚ. Chwila zadumy. Kilka informacji: Ponownie ruszamy na szlak. Kilkanaście minut i wychodzimy z lasu przy Lisim Ogonie. Przechodzimy dalej, na łąkę, za okolicznym gospodarstwem i naszym oczom ukazuje się taki oto widok 😮 Pasmo Łysicy z Łysicą i Świętym Krzyżem, Radostową oraz prawie całym Pasmem Masłowskim. Robię zbliżenie i jest śnieg!!! Sabat Krajno, tutejszy ON, który nie raz Wam przedstawiałem z moich wypadów na narty. Na upartego skitury można uprawiać - byłoby po czym jeździć Łysica: Święty Krzyż: Kilka minut kontemplacji, łyk gorącej herbaty i ponownie wracamy do lasu. Jest mokro, a przed nami, na powrocie, i po wyjściu z Parku Narodowego, ostatni gwóźdź programu - ognisko. Wyciągam nóż i wyszukuję martwych brzóz by zedrzeć z nich korę, która ma służyć na podpałkę. Nie jest to łatwe, bo otoczenie, to buki, białych drzew nie ma Na szczęście odpowiednią ilość udaje się znaleźć przy kopalni. Tutaj również znajdujemy nieźle przygotowane miejsce ogniskowe. Rozpalam ogień i przyrządzamy tradycyjną strawę Kucharki Kończymy dzień z pełnymi brzuchami i szczęśliwie docieramy do auta. Zapada zmrok. Do domu docieramy po 17stej - pada drobny deszcz. Kolejna wyprawa niedługo, w środę. Oby nie padało. Pozdrawiam marboru7 punktów
-
6 punktów
-
Kiedyś w USA odwiedziłem znajomego fana roweru i lokalnej kuchni,Meksykanina.Miał wielki brzuch i cały garaż pełen różnych maszyn fitnesowych ,a na pytanie,czemu na nich nie ćwiczy,odpowiedział,że ćwiczy i właśnie dzięki temu takie mięśnie brzucha sobie wyrobił...4 punkty
-
4 punkty
-
Absolutnie nie przywiazywałabym się do terminów podawanych przez Włochów. Musieli coś ogłosić, bo 07.01, czyli poprzednia nibydata, za pasem. Nie wiem jak jest w tym rozporządzeniu, ale w poprzednich podawali, że otwarcie jest uzależnione od sytuacji z covid-19, a ta nie jest u nich ani trochę lepsza. Na innym forum czytałam, że szpitale służące dotychczas za ortopedyczne, zostały przekształcone na covidowe i nie ma łóżek dla osób poszkodowanych na stoku. Podobno maja zakupić dodatkowe karetki dowożące do bardziej oddalonych szpitali, ale to też nie stanie się z dnia na dzień. Nawet podczas ostatnich zawodów w Bormio komentator poruszał tę kwestię. Osobiście pokładam o wiele większe nadzieje w Austrii, która zdaje się mieć sytuacje covidową bardziej pod kontrolą i ma lepiej wypracowane procedury. Jak widać Austriacy jeszcze czekają z podjęciem dalszych decyzji, i my chyba też musimy się nastawić na czekanie. Gdzieś tam wierzę, że jest możliwa wiosna w Tyrolu, ale zobaczymy... Niestety obawiam się tego jak za chwilę wystrzelą u nas wskaźniki zakażeń. Sami odwołaliśmy ostatnie zaplanowane rodzinne spotkania po przeprowadzeniu wywiadu z iloma osobami widzieli się na dłużej się nasi krewni w ciągu ostatnich 14 dni.... Robimy coś na kształt autoizolacji przed wyjazdem do CH.4 punkty
-
Pewnie, że warto jechać. Zarówno w Samnaum jak i w Scuol znajdziesz piękne trasy. Nie ma co się fiksować tylko na liczby kilometrów, bo często przecież spędzamy dzień na kilku ulubionych trasach. Scuol zapewne w tym roku przeżywa swój renesans i bardzo fajnie, bo to dotychczas raczej pomijany ośrodek, a niewątpliwie godny uwagi. Cudowne są trasy 29, 31 przy orczyku, mieli w planie zastąpienie go krzesłem, ale nie zdążyli. Krajoznawczo i widokowo polecam przejazd Traumpiste, ale proszę pamiętać, że lądujemy kawał drogi od stacji gondoli. Możemy albo przejść kawałek do skibusa albo skorzystać z płatnego busika czekającego tuż przy końcu trasy na takich zabłąkanych narciarzy4 punkty
-
4 punkty
-
Nowy Rok przywitanie na Skrzycznem opis Decyzja spędzenia Sylwestra w górach obwarowana była warunkiem braku mgły, bo jazda na nartach w nocy we mgle to nie najlepszy pomysł, od rana zerkałem na kamerę Skrzyczne i już to było huśtawką emocji- rano pięknie Skrzyczne ponad chmurami, w południe góra cala we mgle, na szczęście wieczorem mgła kończyła się w Solisku. Dodatkową atrakcją był przejazd w Sylwestra przez puste Bielsko i Szczyrk, na parkingu Solisko byliśmy 20 :30 Trasa z Soliska na Halę Skrzyczeńską to betonowy pas śniegu szerokości ratraka i tu pierwszy błąd bo nie wzieliśmy harszli i zapadła decyzja - na butach skrajem do Gościńca Polana Suche, tutaj miła rozmowa z właścicielką, poczęstunek i zaproszenie na prywatną imprezę Sylwestrową Od strony Soliska podchodziliśmy sami w świetle księżyca (nie było potrzeby używania czołówek) trasą 4 aż do połączenia z trasą 3 z pod gondoli gdzie podchodził ,,peleton" skiturowców (parking pod gondolą zapełniony w połowie) cale towarzystwo poszło na Skrzyczne a my na Małe. Było warto choć z problemami, a zjazd w dolnej części był ciężki - beton i wąsko. Na rogatkach Szczyrku o 01:00 szybka kontrola trzeźwości kierowcy- bez zbędnych pytań i sprawdzania dokumentów Księżyc w pełni,gwiazdy, brak wiatru i lekki mróz stworzył atmosferę wyjątkową, takiego Sylwestra będziemy długo pamiętać.4 punkty
-
Dzisiaj cudowny warunek na Black Glacier Sienna. Całe 5cm świeżego śniegu, nawianego więcej. Piękny offpiste na trasie C. 🙂 Ładne widoki na Jesionik, widzieliśmy narciarzy na trasach Ramzovej 🙂 Praded cały biały. Chodziła kolej, sporo ludzie z saneczkami i jabłuszkami. Dzieci miały duzo zabawy. 🙂 Zjazdy całą trasą B. P.S. Połowa szerokości tras w grudach po ratraku, niefajnie 😞4 punkty
-
Buty Lang XT free 130 Zastosowanie podejścia i zjazdy typu : trasa 5 Pilsko ( rano, wieczór, jak nie działa) Pilsko szerzej Francuska Mulda i okolice Rejon Plesa i Soliska (tak z grubsza ) Rejon Kościelec (Beskid Śląski ) Kasprowym i „okolice” ps zdjęcie to Zbójnicka Kopa ale córa była ze sprzętem free i miałem zakaz użycia lekkich Pozdrawiam mirekn3 punkty
-
Dziękuję, dopiero najnowsza technika umożliwia zrobienie takich zdjęć w nocy bez pomocy statywu. Pozdrawiam Poniżej opis który zamieściłem w wątku skiturowym Nowy Rok przywitanie na Skrzycznem Decyzja spędzenia Sylwestra w górach obwarowana była warunkiem braku mgły, bo jazda na nartach w nocy we mgle to nie najlepszy pomysł, od rana zerkałem na kamerę Skrzyczne i już to było huśtawką emocji- rano pięknie Skrzyczne ponad chmurami, w południe góra cala we mgle, na szczęście wieczorem mgła kończyła się w Solisku. Dodatkową atrakcją był przejazd w Sylwestra przez puste Bielsko i Szczyrk, na parkingu Solisko byliśmy 20 :30 Trasa z Soliska na Halę Skrzyczeńską to betonowy pas śniegu szerokości ratraka i tu pierwszy błąd bo nie wzieliśmy harszli i zapadła decyzja - na butach skrajem do Gościńca Polana Suche, tutaj miła rozmowa z właścicielką, poczęstunek i zaproszenie na prywatną imprezę Sylwestrową Od strony Soliska podchodziliśmy sami w świetle księżyca (nie było potrzeby używania czołówek) trasą 4 aż do połączenia z trasą 3 z pod gondoli gdzie podchodził ,,peleton" skiturowców (parking pod gondolą zapełniony w połowie) cale towarzystwo poszło na Skrzyczne a my na Małe. Było warto choć z problemami, a zjazd w dolnej części był ciężki - beton i wąsko. Na rogatkach Szczyrku o 01:00 szybka kontrola trzeźwości kierowcy- bez zbędnych pytań i sprawdzania dokumentów Księżyc w pełni,gwiazdy, brak wiatru i lekki mróz stworzył atmosferę wyjątkową, takiego Sylwestra będziemy długo pamiętać.3 punkty
-
Przeczytawszy cały wątek, wychodzi jednak,że nie ubiór zdobi człowieka, a największym obciachem jest jazda bez kijów3 punkty
-
kilka tygodni temu w Jurgowie zaczepiłem gościa w takim wdzianku - bo myślałem ze to Ty. Się okazało ze to jakiś Słowak ..pewnie pomyślał ze ja tez "tęczowy" i szukam 😉3 punkty
-
3 punkty
-
Strój, oprócz ego właściciela powinien nieść też wielkie idee społeczno-kulturowe, i z taką myślą użyłem na wymiar jednoczęściowy strój w kolorze tęczy, zainspirowany ostatnią rewolucją....3 punkty
-
Zasadniczo trasa fajna ale dół to płasko bardzo. Fajna trasa czerwona ale od góry z orczyka to jazda leśna wąska. A co do tras w Beskidzie śląskim to czantoria jest najdłuższa i najlepiej nachylona3 punkty
-
Na szczęście jest jeszcze CH. Choćby na weekend....3 punkty
-
Obciach? Ten żółty kombinezon jest bardzo w trendzie. Marki ubraniowe teraz wracają do stylu lat 80-90. A większy obciach to dla mnie 'kupa sprzętu, zero talentu...'. Ze swojego pierwszego alpejskiego wyjazdu pamietam właśnie starszych panów jeżdżących jak marzenie w takich kombinezonach i z pewnością nie mieli żadnych powodów do wstydu.3 punkty
-
Litości, w sklepach nie ma żadnych norm, ŻADNYCH. Może zostawmy ludzi na powietrzu, nie twórzmy teorii spiskowych o niszczeniu nartostrad, tylko pomyślmy o swoim zachowaniu w życiu codziennym??? W sklepach ludzi Full, święta Sylwester wszyscy się spotykają. Tylko widzę jak kolejne turnusy przyjeżdżają do sąsiadów. Nieudolność władzy high Level. Nie potrafią prostych rzeczy ogarnąć, więc nasza pseudo kwarantanna narodowa, która u mnie trwa już bardzo długo, potrwa do wiosny. Na polskie stoki się nie wybieram. Chyba że sanki z synem albo skitury. Za to do Austrii po ich testach, z własnym negatywnym... z chęcią pojadę i to na bardzo długo.3 punkty
-
Chłopaki @mirekn @marcinn @christof @krzysio1226 ja do was nie dołączę ale kibicuję i życzę takiej pogody jak dziś. Znając dobrze topografię wokół Skrzycznego jestem wstanie dotrzeć blisko tras żeby móc zjechać choć raz przy zamkniętych kolejkach. Dziś dzięki uprzejmości mojej żonki, trzeba było podejść tylko 300m żeby znaleźć się na polanie Suche. Dla mnie to i tak spory wysiłek ale jazda w dół rewelacja. Ludzi sporo, rozwija się nowy rodzaj wypoczunku w polskich górach - skitury. @krzysio1226 nie ma się nad czym zastanawiać, podejście to żaden problem poza tym że mi np. za pierwszym razem zdażyło się nie przepiąć podstawki pod buta. Po kilku zablokowaniach buta zorientowałem się ale i tak pod Golgotę wygramoliłem się na pierwszym stopniu podstawki zamiast na trzecim. Kilka fotek dla zoobrazowania mojej frajdy: Do zobaczenia, HEY3 punkty
-
3 punkty
-
Aosta i Południowy Tyrol mają nieco większą autonomię, niż reszta. Południowy Tyrol ma przynajmniej kilka mniejszych i średnich ośrodków, które nie przekraczają gmin (raczej). Wiem, że to zaklinanie rzeczywistości, ale jak kończy się racjonalizm, zaczyna się kraina fantazji. Eech, szkoda gadać. Dobranoc.2 punkty
-
2 punkty
-
Ostatnio na Złotym Groniu jeździła dziewczyna w kombinezonie. Widać było, że nowy, a nie po rodzicach. Nieistotne - odjeżdżała mi jak chciała.2 punkty
-
Największy obciach to zawodnicza guma i wielki balon z przodu. Co do kombinezonów, to chyba całkiem dobra opcja do jazdy. Tylko w knajpie nie praktyczne.2 punkty
-
Jak się rozchodzi i potencjalne wwożenie z nartami to się zgodzę ale chyba nie masz pretensji o dzieciaki, sanki i pieszych. Na rowerach też już tam są bo ubite i sam nie wiem czy się tam w tygodniu w taki sposób nie wybiorę. Jeśli jest z tym kłopot techniczny bo "niszczą śnieg" co dla mnie jest zabawne to TMR powinien postawić solidny płot w poprzek stoków i tyle. Nie stawiajmy już sprawy na głowie.2 punkty
-
Poczekaj aż Peak Performance albo inny POC zaproponuje strój jednoczęściowy, najlepiej w cenie około 4-5 tysi. Wtedy dla wielu nagle to będzie szpan nie obciach...2 punkty
-
Dlaczego nazywasz ich kombinatorami, ile można wywieść ludzi terenówkami na górę 6, 12, 20 osób na godzinę (za odpowiednie wynagrodzenie) x 6h zjedzie 120 osób, myślisz że nasi "rządzący" się tym przejmują, oni mają to w tylniej części ciała (u nas to się nazywa "rzec") i niestety nie ma to żadnego przełożenia na to czy stoki zostaną otwarte czy nie. Bo najważniejsze jest to co zrobi Europa zamkną czy nie, a i nie wiadomo czy kot prezesa nie ma w tym czasie kataru, bo jak ma to stoki muszą być zamknięte.2 punkty
-
Dzisiaj taka sytuacja. Ludzi od groma, rodziny z dziećmi, saneczkarze, narciarza ( ski tour ). Piękne pogoda. I z tego co widziałem, mimo +4 stopnie, świetne warunki. Od spodu twardo, na górze lekko ruszone. I tylko można było popatrzeć, jak na skitourach wchodzą a później sobie zjeżdżają. VID_20210102_141705.mp42 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Mam te shifty właśnie z qst 99 długość odrobina ponad wzrost. z tymi langani free 130 to dobrana para. z racji uwarunkowań zdrowotnych sprzęt ma mi pomagać i ten zestaw to robi Robię w nich to co napisałem ale tez „szeroko rozumiane okolice” kupiłem bo cena była rewelacyjna a na verki szkoda mi było kasy, zdrowie nie pozwala mi już doginać na sztruksie Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
To ja mam pytanie jeśli można. Jakie wycieczki turowe w nich robisz? Ile podejścia do góry, gdzie? Jakie buty wówczas używasz ?1 punkt
-
1 punkt
-
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/pogoda-w-styczniu-czeka-nas-atak-zimy-przez-bestie-ze-wschodu/sz6b79b.amp no to trzymam kciuki i w tym temacie wspieram „Fakt” Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
Kolejny szlak w Górach Świętokrzyskich zaliczony dzisiaj Bukowa Góra - trzecie wzniesienie powyższych. Zapraszam do nowego wpisu na moim blogu, pod poniższym linkiem: https://www.skionline.pl/forum/blogs/entry/89-bukowa-góra-484-m-npm-trzecia-w-górach-świętokrzyskich/ Pozdawiam marboru1 punkt
-
Cześć Surfing - świetny pomysł, świetna realizacja, świetna relacja. U nas znakomita zabawa w gronie serdecznych przyjaciół na uboczu mazowieckiej wsi. Jeden z fajniejszych Sylwestrów ostatnich lat. Pozdrowienia dla wszystkich.1 punkt
-
Nie warto, lepiej do Szcyrku, albo Białki, chociaż zamknięte... 🤣 A poważnie @Matthewinf to pytanie było by ma miejscu w normalnych czasach, w dzisiejszych jest co najmniej głupie. Masz możliwość pojeździć w CH to jedź i się nie zastanawiaj, ja Ci zazdroszczę 😭1 punkt
-
1 punkt
-
Dzięki ... dopiero zaczynam ... byłem pierwszy raz we wtorek ... Ale mi się spodobało i zaczynam kompletować sprzęt - wczoraj kupiłem kijki Jakbyś miał jakieś porady dotyczące sprzętu to poproszę ... kompletnie się na tym nie znam ...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







