Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. wolcjusz

    wolcjusz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      555


  2. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      2 041


  3. yoss

    yoss

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      473


  4. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      16 752


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.12.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. Alpy: jesli chodzi o dojazd, Słowacja bez kontroli, na granicy Austrii kontrola certyfikatu, bez problemu. Na stoku kolejna kontrola certyfikatu, w gondoli i na stoku maski ffp2, ludzi mało chyba z powodu braku możliwości noclegu. Knajpy tylko na wynos. Warunki na stoku, tego raczej nie potrzeba opisywać.
    10 punktów
  2. Sporo, ale wyciąg szybko chodzi i jazda jest prawie na okrętkę. Trzy do pięciu minut kolejki max. Bardzo fajny warun na stoku, słoneczko. Bajka.
    8 punktów
  3. Ischgl dzisiaj, opad ponad 20 cm. Pusto. Bajka.
    7 punktów
  4. Dzisiaj ustrzeliłem takie ujęcia Szczyrku
    5 punktów
  5. Naped na cztery masz. Bo Włochy zasypane, Zdjecia z dziś rano,kładzie równo,bliżej Sulden
    3 punkty
  6. No to się zaczęło. Pogoda marzenie, tylko walą ze wszystkich armat i trochę przez to na wyciągu zimno.
    3 punkty
  7. Wg mnie powinno być ok. Dużo sztucznego, twarda baza, śmiało. Śniegu było świeżego z 10cm. A dosypało. Nie wiem jak ten śnieg z deszczem, ale powinno jeszcze lepiej skonsolidować. Jak jechałem to tylko w środkowej części po lewej przy lesie, gdzie mniej z armatek sypało a świeży mniej związany było niepewnie, ale jak tam będziesz się trzymał prawej strony to po twardym pojedziesz elegancko, powodzenia!
    3 punkty
  8. Na nizinach też śnieżą. Stacja Kazimierz.
    2 punkty
  9. Jestem w Szklarskiej, miało sypać a dziś może ze 3 płatki spadły
    2 punkty
  10. Czołgopodobne armatki śnieżne na stanowiskach na Loli:
    2 punkty
  11. Ja robię jeszcze inaczej, jak chcę kupić coś z droższego wyposażenia (typu wiązanie, narty) to sprawdzam cenę w necie i podaję ją w sklepie (aby sobie sprawdzili). Jak chcą mieć obrót to często decydują się na obniżkę do takiej czy bardzo podobnej.
    2 punkty
  12. Takich zawodów jeszcze nie było, zimowe XTri wygląda tak: 10 km na skiturach z podwójnym wejściem na Czantorię. podjazd na Równicę na rowerach MTB lub podobnych, bieg szlakami do dolnej kolejki na Czantorię. Śnieg, przewyższenia i niezły wysiłek czeka każdego, kto zdecyduje się przyjechać do Ustronia 5 marca. O to co Was czeka na 10km trasie skiturowej, 6 km roweru i 8 km biegu : 900 metrów podejścia na Czantorię, na odcinku skiturowym 500 metrów podjazdu drogą na Równicę na odcinku rowerowym, 600 różnicy wzniesień na odcinku biegowym / głównie w dół / . Jedyna w swoim rodzaju zimowa multidyscyplinarna zabawa !!! Zapisy ruszają już 1 grudnia. TYLKO 150 miejsc dostępnych. Szczegółowe informacje: http://plxtri.com/
    1 punkt
  13. Post 20 Koczin Dziewiątego września O dziewiątej wyjeżdżamy z Trivandrum do Ernakulam. Po drodze przesiadka w Villon. Pociąg jedzie przez lasy palm koksowych. Miejscami wśród zagajników palmowych widać laguny, ze strasznie brudną wodą przy brzegach. Pola ryżowe. W jednym miejscu odbywa się zbiór ryżu w innym - sadzenie. Ryż, w zależności od klimatu się sadzi i zbiera do czterech razy w roku. Każdy kawałek ziemi jest tu wykorzystany, albo pod palmy kokosowe, albo pod pola ryżowe. Między tym wszystkim są upchane domy. Dużo tu jest tej wody. Z Gór Kardamonowych płyną w stronę Morza Arabskiego krótkie, ale obfite w wodę rzeki. Po drodze do Ernakulam odwiedzamy Fort Cochin(Koczin). Atrakcją są tu bardzo ciekawe sieci do łowienia ryb. Dawniej, za panowania brytyjskiego, byli tu Chińczycy. Sieci są chińskie. Konstrukcja przypomina ogromnego żurawia z powiązanych pni bambusa. Na szczycie wiszą cztery ramiona na których u dołu jest podwieszona sieć, o orientacyjnych wymiarach dwanaście na dwanaście metrów. Moje inżynierskie oko to oceniło. Na przeciwnym końcu żurawia znajduje się przeciwwaga z owiniętych linami kamieni. Z żurawia po stronie sieci zwisają cztery grube liny. Sieć obsługuje czterech rybaków. Opuszczają ją do wody, ciągnąc za liny i następnie, zwalniając liny, sieć wynurza się z wody. Jeżeli w momencie wynurzania nad siecią jest ryba, to już jest złowiona. Obserwujemy połów. Co drugie, trzecie zanurzenie przynosi łup w postaci jednej, lub dwóch małych rybek. Podobno są w stanie średnio złowić około dziesięć kilogramów dziennie, wartości sto rupii, czyli z dziesięć dolarów. Tak nas informuje młody człowiek, który prowadzi nas następnie na smażoną rybę. Rybę smarzoną sprzedaje facet w budzie, w pobliżu żurawi, zrobionej z bambusa i liści palmowych. Do tego pozwalamy sobie na dwie szklaneczki araku, który nam poleca szef interesu. Dobry, ale zbyt rozcieńczony wodą. W czasie konsumpcji informuje nas, że umarł Mao-Tsetung. Niemożliwe! Umarł Mao! Jako dowód przynosi nam gazetę w języku angielskim. Faktycznie! Na pierwszej stronie duże zdjęcie Mao, w czarnej obwódce. Rachunek jest wysoki. Droga była ta rybka. Stary coś na ucho szepcze Andrzejowi, który nie zna angielskiego, więc potem mnie. Tłumaczę Andrzejowi o co chodzi i wybuchamy śmiechem. Ma do sprzedania książki seksualne. Po morzu pływają łodzie z małymi żagielkami. Wyglądają jakby były zrobione z pęcherza. Czasem przepłynie, całkiem blisko, do niedalekiego portu, a może z portu, bo nie wiemy, gdzie ten port jest, duży oceaniczny statek. W autobusie do Ernakulam towarzyszy pasażerom grajek i jednocześnie śpiewak. Mały chłopiec śpiewa, akompaniując sobie małymi klapkami. Wczoraj w pociągu też mieliśmy takiego śpiewaka, tylko że niewidomego. Jego klapki miały jeszcze brzękadełka. W pewnym momencie wskoczył do pociągu czyścibut. Obszedł cały wagon, ale bez rezultatu. Wtedy odłożył szczotki i pastę i zaczął śpiewać, akompaniując sobie klepaniem po brzuchu. Rezultat tego wysiłku był też finansowo mizerny. Niewiele dzisiaj ujechaliśmy, zaledwie dwieście dwadzieścia kilometrów. W Ernakulam zostajemy do jutra. Wieczorem kolacja składa się z ryby „Fish and curry” i Porotta(Borotta). Do tego smaczne placuszki. Wymiary ich zależą do okolicy. Do popicia jak zwykle kawa. Nie mogę zasnąć. Coś mnie gryzie i jest gorąco. Nie pomaga wentylator pod sufitem. Dwa razy chodzę pod prysznic i mokrej piżamie kładę się na łóżku. Pobolewa mnie wątroba. Andrzeja też. Podobno to jest objaw ameb. 09.10 Nic ciekawego nie zanotowałem w dzienniczku rano w Ernakulam. Po południu jedziemy dalej pociągiem do Bangalore. To duże miasto indyjskie, położone przed wjazdem na Wyżynę Dekańską. Do Bombaju pojedziemy przez Dekan. Krainę na południu Indii, położoną na średniej wysokości tysiąca metrów. Wyjazd poprzedzony jest bieganiem z jednego końca pociągu na drugi i kłótniami z konduktorami w poszukiwaniu wolnego miejsca do spania. Krajobraz za oknem, wolno sunącego po jednym torze pociągu, taki jak wczoraj do południa. Jedziemy dalej przez stan Kerala. Podobno najpiękniejszy w Indiach. Laguny – i „pola ryżowe w wodzie mokną, bawoły groblą ciągną wóz…”. Tak było w piosence Połomskiego. Budziła tęsknotę za tropikiem. Za jego pięknem i egzotyką. Przez przesuwające się okno pociągu widzimy ten tropik. Jest piękny, to prawda, z daleka. Ale ma też drugą stronę. Nędza, ciężka praca na polach ryżowych. Nawet to, że laguny są ładne na zdjęciu, a nie w bezpośrednim zetknięciu się z nimi. Z ich brudną i pełną zarazków wodą. Ale o tym piosenka nie mówi. Zdjęcia: 1. Załoga żurawia. Po całym dniu pracy, „zmuszanie” sieci, aby się zanurzyła do wody(wynurzała się sama), można było zarobić 10 dolarów, ze sprzedaży ryb. 2. Żurawie. W mieście Cochin, stan Kerala. 3. Statek. 4. Sprzedawca ryb. 5. Waga. System ważenia bardzo popularny od Iranu do Indii. 6. Rybak. Ten zdaje się pracował solo. Ale zdaje się nie łowił ryb. Miał łopatę i może wykopywał coś jadalnego przy wodzie. 7. Arak. Serwowany pod smażoną rybkę w tej budzie. 8. Riksza. Nie było problemu, aby dotrzeć do domu, gdy się wypiło za dużo araku. patę
    1 punkt
  14. Ty za to "ten temat" potrafisz wpleść w praktycznie każdy temat i każde zdarzenie. W Austrii temat korupcji i fałszowania sondaży pogrąża czołowych polityków partii rządzącej, prokuratura znajduje na telefonie byłego ministra finansów dowody obciążające Kurza, w tle jeszcze sprawy rodzinne, ale tak, to na pewno "ten temat" jest podstawą dymisji. Zresztą w sprawie pandemii nowy kanclerz Nehammer wypowiada się w podobnym tonie jak poprzednicy.
    1 punkt
  15. Na pewno tak było ... 🤣 😂 🙃 Widzę kolego @nicram ,że w jednym temacie masz zawsze niezaprzeczalnie "pewne" info 😉
    1 punkt
  16. Aż mnie korci,by skoczyć na godzinkę,bo mam blisko,tylko jutro rano trzeba do Włoch...A jak z ludźmi?
    1 punkt
  17. Taa, sam te prognozy wklejałem - juz im nie wierzę (w Bergfex). Troszkę poczekamy, ale i tak w tym sezonie pojeżdzimy. Tymczasem trzeba gdzie indziej wyskoczyć. Za tydzień Janskie na celowniku.
    1 punkt
  18. Lolę otworzą jak spadnie metr śniegu. Te armatki dośnieżają odcinek do Świątecznego Kamienia i Śnieżynki. Wiem że pesymizm bije ale to obserwacja od wielu lat - na Lolę tylko duże opady.
    1 punkt
  19. 4.40 rano: już nie snieza po polu narciarskim, wjechał tam ratrak. Snow Crew nie śpi. Trasa B i A dalej jest naśnieżana
    1 punkt
  20. Słotwinka też jest naśnieżana.
    1 punkt
  21. Piękne podejście. Skitourowców też tam nie gonią.
    1 punkt
  22. Nawet Małysz zarażony https://www.sport.pl/skoki/7,65074,27871291,adam-malysz-wzial-sie-za-zupelnie-nowy-sport-szybko-zlapal.html#do_w=107&do_v=314&do_st=RS&do_sid=677&do_a=677&s=SMT_Link_2
    1 punkt
  23. Dzisiaj turystycznie 2 godz. z sakwami doładowanymi 20kg książek, efekt- niektóre podjazdy musiałem pchać Powrót na lekko z pustymi sakwami, tem. +2C wypróbowałem ocieplacze na buty. W tle Skrzyczne - widać że armatki pracują.
    1 punkt
  24. Warto dodać, że zarówno zaszczepionych i niezaszczepionch.
    1 punkt
  25. Arnold (Koenig Serwis) opowiadał mi taką sytuację. Przyszedł gość zainteresowany zakupem butów, miał określony typ na myśli. Przymierzył ale nie do końca było tak. Arnold doradził przymiarkę innych, jednych drugich, dobrał wielkość. Trwało to godzinę. Gość podziękował, wyszedł. Miesiąc później przyszedł z tymi butami (kupionymi w internecie) aby dopasować je do wiązań. Według mnie straszne dziadostwo ale niestety to codzienność. Dla tego nie dziwią mnie takie a nie inne reakcje sprzedawców.
    1 punkt
  26. Slotwiny kurzą, aż miło.
    1 punkt
  27. Może po prostu stwierdził, że nie sprawdził się na tym stanowisku (wiem, że trudno uwierzyć w taki powód)
    1 punkt
  28. Schallenberg? , jesteś pewien ? Nie o Kurza chodzi?
    1 punkt
  29. Podali się do dymisji w związku z podejrzeniami o korupcję. Temat szczepień nie ma tu nic do rzeczy.
    1 punkt
  30. 5.12 Carezza 6.12 Obereggen 7.12 SeiserAlm 8.12 3 Zinnen 9.12 Klausberg i Speikboden
    1 punkt
  31. Dawniej w aplikacji na telefonie sprawdzałem który stok już śnieży, na jakim jest etapie i kiedy wystartuje......teraz już nie musze - czujny @moruniek siedzi i sprawdza na trzydziestu monitorach - jak co to "doniesie" natychmiast. .dzieki..!!..
    1 punkt
  32. Trasa: Gondola- Zbójnicka Kopa- Skrzyczne- Małe Skrzyczne- Gondola. Warunki śniegowe do podejścia bardzo dobre. Zjazd z Małego do Kuflonki dość trudny, sporo sztucznego i wywianego śniegu. Nie wiadomo czego się spodziewać. Raczej bez przetarć Zjazd z Kuflonki to Gondoli bardzo fajny. Po wczorajszym opadzie śniegu wystarcza do zakrętu przed wyplaszczeniem. Padało tam trochę marznącego i był z tego dziś fajny podkład przyprószony śniegiem. Wiadomo trzeba jeszcze uważać i jechać czujnie ale była radość z jazdy Piękna zima. Wysoko tak wiało, że dopiero gogle i kominiarka dały radę Polecam!
    1 punkt
  33. To z powodu dzieci roba lockdown ? To nie prościej było wysłać na naukę zdalna/kwarantanne. W tych działaniach już totalnie brakuje logiki. Nie było szczepien - lockdown, są szczepienia - lockdown i 3 razy więcej zakażeń.... Ważna jest narracja, że nieszczepieni przenoszą wirusa...
    1 punkt
  34. Nie kabaret, tylko testują dzieci szkolne 3x w tygodniu, poniekąd stąd jest wysoki procent wykrytych zakażeń
    1 punkt
  35. Raczej się nie otworzą za szybko, maja wyszczepienie na poziomie 70% a zakażonych dziennie więcej prawie 3 razy niż rok temu o tej samej porze 😷, KABARET
    1 punkt
  36. Jacek, możesz mi wytłumaczyć (w dowolnej formie), dlaczego wywaliłeś moją relację z Zieleńca (zła forma, coś innego nie tak)???
    0 punktów
  37. Takie info dziś usłyszeliśmy w radiu w drodze do Włoch w sprawie niezaszczepionych w Austrii... Od obowiązkowego szczepienia w Austrii ( które wchodzą z dnie 1 lutego ) osoba która będzie się uchylała będzie płacić karę 3600 euro co pół roku(projekt który w najbliższy czasie będzie głosowany)
    0 punktów
  38. Zbankrutował ośrodek Lackenhof am Ötscher. Pomimo iż jest to stacja położona zaledwie dwie godziny jazdy od Wiednia, podobnie jak pobliski Hochkar - obydwa ośrodki są podobnej wielkości i oferowały wspólny skipass sezonowy, a właściciele w ostatnich kilkunastu latach zainwestowali spore środki w infrastrukturę, to dalsze funkcjonowanie ośrodka jest nieopłacalne i nie będzie wznowione po lockdownie. Jako przyczynę decyzji operatorzy podają pogarszającą się bazę noclegową i kryzys związany z COVID-19. https://noe.orf.at/stories/3131779/
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...