Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
14.12.2023 - 14.12.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 14.12.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Cze Dzisiaj najlepsiejszy dzień. Nogi bolały wczoraj, dzisiaj do dupy wchodzą. super śnieg, jazda idealna. Właśnie wróciłem, jazda po ćmoku super. Zaliczone Pinzolo, zawodnicy PŚ w telemarku śmigali po trasach. @Marxx74 życzę powodzenia, miałem wrażenie że to mistrzostwa Francji. Zjechaliśmy 80 km - nie wiem czy to dużo, ja mam dość. W sumie 2 piwka na szlakach i pizza pękła. pozdro IMG_3195.mov6 punktów
-
6 punktów
-
Pewnie ruszy,dla nich nie ma zlych warunków śniegowych,są tylko błędy w wyborze nart przez klienta...6 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
A nie dodałeś jeszcze Karkonoszy - tam to dopiero jest zmarnowany potencjał. Dwie w miarę wysokie góry, a prawie nigdy nic nie działa. Na mapkach wyrysowane nartostrady typu FIS, Liczyrzepa, Złotówka (prawie nigdy nieczynne), działa płaski Puchatek, krzywa Śnieżynka, płaskie trasy u podnóża Kopy. Sporadycznie nierówna Lollobrygida. To jest rzeczywiście ogólna zasada w Polsce - inwestuje się w wypasione kanapy na pagórkach, wycina się mnóstwo lasów pod coraz to nowsze (np. Nosal), a nie potrafi się zagospodarować wysokich gór.4 punkty
-
Mnie zastanawia coś innego: - Czemu, do k... n..., tam gdzie mamy najlepsze góry (Kasprowy, Pilsko, COS, Jaworzyna) mamy zarządzanie państwowe (poza Pilskiem) i w ślad za tym słabe naśnieżanie (lub brak) i ciągłe zawirowania w zarządzaniu, bo pisząc, że złe zarządzanie skrzywdziłbym tych zarządców, którzy okresowo potrafili tam naprawdę super warunki stworzyć. Ale nie ma stabilizacji. I wszędzie, gdzie wysoko, są jakieś absurdalne ograniczenia (Kasprowy - przepustowość, dojazd, parkingi, Pilsko - wąsko, brak naśnieżania u góry, COS - brak dojazdu na dół, wyłączona Kaskada, Jaworzyna - co rok coś nowego). Więc jest tak, że w zeszłym sezonie przy kryzysie pogodowym (styczeń) jeździliśmy na Siglanach i na Klepkach, ale na Pilsku, COS-ie, itp. - nie. To KOMPLETNY ABSURD.4 punkty
-
@marekbtl Dolce Vita 😆 A można by było zamiast tego pojeździć we mgle w odwilży w jakimś Tyliczu czy innych Harbutowicach 😃4 punkty
-
4 punkty
-
Drama. Wróć i przeproś w domu, że zmarnowałeś czas i pieniądze. I że następnym razem nawet nie spróbujesz namawiać na taki hardkor.3 punkty
-
3 punkty
-
@marekbtlA jak jesteście w okolicy to zapraszam do kibicowania w weekend - alpejskie wiewiórki szepczą po lasach, że może kibiców trochę się zjedzie : wszak to debiut krajowy na poziomie FIS o PŚ nie wspominając .. a ja wtedy na pizzę zapraszam :). A co wyjdzie to wyjdzie - sport to sport. Podchodzimy do tematu nie z wiarą, nie z nadzieją tylko świadomi tego ile pracy do tej pory Curex i pracujące z nią osoby włożyli. Stok technicznie wygląda na solidny - jutro skosztujemy [a później pizza ] M.2 punkty
-
2 punkty
-
Kurde, pogadaj tam z kimś z obsługi. Może chociaż za karnet Ci zwrócą bo warunki poniżej krytyki.2 punkty
-
Z przyjemnością informuję, że VI edycja „SNOW EXPO – nie tylko dla narciarzy” odbędzie się w dniach 23-24 listopada 2024 w MCK Spodek Katowice.2 punkty
-
Od Mastera ciekawszy Tylicz Ski, lepsza konfiguracja stoków i możliwość wyboru.2 punkty
-
A tak konkretnie to po pierwsze zrobisz pętlę i zorientujesz się w topografii. Dwa, nie będziesz mieć stresu i rozterek, czy karnet będzie działał jak zjedziesz gdzieś w dół. Trzy - w 6 dni opykasz wszystko co ciekawe dookoła, zaliczysz Gran Risę i parę innych atrakcji. Na przyszłość łatwiej będzie planować miejscówki itp itd. Cztery - przy skali potencjalnych możliwości po 3 dniach wyjdzie, że Gardena wcale nie taka wielka jest2 punkty
-
Dobra, dobra nie było pytania 🙃 Czyli gdzie mnie poniesie tam dojadę. ⛷️2 punkty
-
U mnie niestety odwrotnie tzn. Frustracja rośnie i mam zdecydowanie blisko 0 tolerancję na deptanie mi po tyłach nart i "wchodzeniu" na plecy, a już przeciskanie się adeptów 7-12 letnich w kolejce do wyciągu z jawnym przyzwoleniem mamy, tatusia czy dziadka pobudza mnie maksymalnie.2 punkty
-
Krytyka będzie. Już tłumaczę dlaczego: 1) bo to błąd, 2) bo przy braku umiejętności to niebezpieczne dla innych! Oczywiście rozumiem ideę demokracji, niemniej niepanujący nad nartami narciarz bez kijków stanowi zagrożenia dla siebie (rok temu przede mną w Szczyrku taki wjechał prosto w drzewo, nie wiem z jakim skutkiem, ja szybko ściągnąłem GOPR) oraz dla innych. Ja, jak uczę dzieci w ramach wyjazdów ze szkołą, się takich bohaterów boję. Kije dają stabilizację i sylwetkę. To jeden aspekt. Jest jeszcze drugi: bez kijów nigdy nie zostaniesz mistrzem, bo mistrzowie jeżdżą z kijami. A jak nie chcesz być mistrzem, to po co w ogóle... Moje pokolenie też, ale zwłaszcza starsze jeszcze pokolenia wychowane na różnych Golgotach i Saharach, oczywiście w czasach bez ratraków, kompletnie tego nie rozumie. Bo kiedyś KAŻDY jeździł po to, aby co najmniej naśladować mistrzów. Powtarzam: a mistrzowie jeżdżą z kijami! Więc nie proś o tolerancję i zrozumienie, bo w tej sprawie mam jej... bardzo mało. Ale mam na tyle, że przestałem już zwracać uwagę ludziom na stoku. Ale IRYTACJA - pozostała. I nie zmienię zdania. Serdecznie zachęcam do jazdy prawidłowej i bezpiecznej! Maciek2 punkty
-
Najgorsza melepeta z kijami wygląda na stoku lepiej niż najlepszy goryl ze zwisającymi bezładnie łapami 🤪🙈 a już jak próbuje podejść do wyciągu to koniec świata... Nie bardzo się zgodzę. Do najdroższych, najlepszych i najlżejszych należą kije carbonowe, a łamią się najszybciej. Wiem co mówię bo testowałem osobiście. W 2007 r kupiłem carbonowe Swixy, piękne czerwone cudeńka o opływowych kształtach (miały być najszybsze) za 800 zł. Wytrzymały 2 dni. To jedyne kijki jakie złamałem przez kilkadziesiąt lat na nartach. Jak mi minęła po nich żałoba w kolejnym roku kupiłem następne takie same ale już granatowe, mam je do dzisiaj, używam jednak sporadycznie, od święta. A dla autorki wątku moja rada brzmi, kup tanie i ładne, w zupełności wystarczą...2 punkty
-
Kaski skiturowe SKIMO z normą 12492 i 1077 B 12492 (wspinanie)1077B (zjazd) W sezonie zimowym 2023/24 na zawodach skiturowych zaliczanych do Pucharu Polski PZA wymagane są kaski z podwójną normą tzn. wspinaczkową (CE EN 12492) oraz narciarską (CE EN 1077B) Ski TrabGara. Ski TrabAreo GrivelDuetto SalomonMTN Patro SalomonMTN Lab Movement3 Tech DynafitDnaT DynafitST DynafitBEAST MIPS DynafitDna Carbonio SalewaVert CAMPSPEED COMP KongCosmos UVEXp.8000 tour LA SPORTIVACOMBO ALPINASNOW TOURTAK JULBOThe Peak LT JULBOThe Peak SWEET PROTECTIONA scender Mips ATOMICBACKLAND UL ATOMICBACKLAND UL CTD DYNAFITTLT CAMPVOYAGER SMITHSUMMIT MIPS2 punkty
-
2 punkty
-
Jeśli nie rozstrzygniecie tęj waznej kwestii tępienia czy nietępienia,polecam Wam nową wyrafinowaną i drogą maszynę ,zakupioną przez PKL do nowego serwisu pod Jaworzyną Krynicką,gdzie możecie zrealizować dowolną fantazję w kwestii kąta obniżenia krawędzi,wystarczy podać koncepcję serwisantowi,a on wklepie do programu i maszyna zrobi kilka różnych kątów na kilku odcinkach krawędzi...2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Korzystając z faktu, że w grudniu chętnych do narciarstwa jest mniej, niż w innym okresach sezonu wybrałem się w Dolomity, aby sobie przypomnieć kilka rzeczy, a kilka innych zobaczyć spokojnie pierwszy raz bez pośpiechu w stylu: "dlaczego mamy być w pierwszej gondoli?", albo: "zjemy obiad tutaj, będziemy czekać na stolik godzinę, ale to jest bardzo słynna restauracja"- (wiem, wiem, można zarezerwować), czy w końcu: "wiesz, moglibyśmy już na dzisiaj kończyć". Tzn, pojechałem sam i na razie sobie to chwalę. Z samej podróży, przejeżdżając przez Brenner jest problem, krótką chwilę po opłacie za przejazd, bo dwa kilometry za granicę we Włoszech jest remont. Całe te cztery kilometry zajęły godzinę. Ostatnimi laty, metodą prób i błędów doszedłem do wniosku, że optymalnym miejscem do eksploracji Dolomitów jest Val di Fassa. Ponieważ oprócz dostępu do SellaRondy (co jest ważne) mamy też do dyspozycji więcej ośrodków, niż w innych miejscach. I to mam na myśli dystans maks. do pół godziny samochodem. Konkretnie mieszkam w Campitello. Ogólnie śniegu nie jest zbyt wiele. Na trasach oczywiście nie można narzekać, poza trasami słabo. Drogi czarne, suche, kluczowe przełęcze przejezdne. Co się tyczy śniegu, to jest większa część śniegu wytworzonego. Jest to odczuwalne, zwłaszcza pod koniec dnia, gdy można spotkać wyszczotkowany z luźnego śniegu beton. Natomiast warunki do jazdy są bardzo dobre. Jeżeli chodzi o procent otwartych tras, to wygrywają Val Gardena i Val di Fiemme z Obereggen (75-90% otwartych tras). Słabiutko jest pod Civettą (planowałem tam jeden dzień- czas jazdy samochodem 50 minut), ale jest otwartych mniej, niż 30% tras. Równie kiepsko jest w SanPe, gdzie zresztą też planowałem jeździć, ale nie wiem jak to się skończy. Arabba też nie bryluje, oprócz obowiązków wynikających z SellaRondy, to ma jeszcze otwartą całą górę pod Porta Vescovo z tymi arabbowskimi czarnymi trasami i tyle... Cała nitka w stronę Marmolady (Mesola, Padon etc) zamknięta. W samej Val di Fassa jest otwartych 41 na łączną liczbę 105 km. Ale żeby nie było, jest mnóstwo jeżdżenia i cała masa możliwości. A przy tym, o ile w niedzielę było więcej ludzi i był to dzień po świeżym opadzie, i trasy mocno się degenerowały ok. 14:00, o tyle od wczoraj ludzi jest bardzo mało. Naprawdę mało, a jeżeli wybierze się n.p. Ciampac, to jest się dosłownie samemu. Dzisiaj w tamtych rejonach jeździłem z pewną obawą, że jeżeli coś mi się stanie, to przecież nikt tego nie zauważy😀. O Ciampaku jeszcze będzie. DolomitiSuperski za nic nigdy mi jeszcze nie zapłacił, ale spróbuję: to jest nieprawdopodobny termin do narciarstwa w tym regonie, polecam. A teraz po kolei: Dzień 1. ValGardena Z Campitello wjazd dużym funiforem i otwiera się prosta droga do Val Gardeny. Zanim zamkną Saslonga i czarną 3 z okazji PŚ zobaczę co tam słychać. Sella Sassolungo Saslong (z boku od tego wspólnego odjazdu z Ciampinoi) A to już Saslong z PŚ i dół Potem wjechałem na górę i pojechałem czarną trójką Warunki śniegowe bardzo dobre. Na Saslongu dużo takiego lodowego żwiru, ale nie stanowiło to problemu. Secedę i MontePana zostawiłem sobie na inny dzień. Potem korzystając ze wczesnej pory przerzuciłem się na Dantercepies, dla widoków i dla trasy Cir, którą jeszcze nie miałem okazji. W stronę AltaBadia W stronę Val Gardeny A to bohaterka drugiej części dnia Na początku myślałem, że to jakaś pomyłka, bardzo przyjemne czerwone zbocza. Na pierwszej ściance oddałem honor, a na trzech, czterech kolejnych honor i jeszcze więcej. Zjechałem na sam dół, który nie jest dołem z dolną stacją gondoli Dactercepies, trzeba podjechać krzesełkiem i stamtąd zjechać już czerwoną do Selvy. Ogólnie bardzo fajna i wymagająca trasa. Polecam pojeździć nią rano, po południu na zmęczonych nogach to chyba niekoniecznie. Cir Rano jeszcze przed Saslongiem pojechałem czerwoną trasą Falk od Piz Seteur do Plan de Gralba. Bardzo ciekawa, dość łatwa, ale dająca dużo radości trasa zaliczana do Legendary 8 (ośmiu powodów do dumy Val Gardeny). W tym dniu zrobiłem połowę: Falk, Cir, Saslong i 3). Zostały jeszcze Bravo, La Longia, Gardenissima i PIlat. Znam je wszystkie, ale powtórzę, dlatego Seceda jeszcze będzie. Masyw Selli na koniec dnia CDN1 punkt
-
Gdzie kupić sprzęt skiturowy sklepy skiturowe, narty skiturowe, buty skiturowe, wiązania skiturowe, kaski skiturowe Polska: https://8a.pl/narty-skiturowe https://www.tuttu.pl/pol_m_skitour-1059.html https://sport2002.pl/pl/c/NARCIARSTWO-SKITUROWE/201 https://www.chili-sport.pl/skitour-skitury-159?selected_filters=skitour-skitury https://nartykrakow.pl/pol_m_SKITOURING-993.html https://www.skalnik.pl/sprzet-zimowy/skituring https://www.polarsport.pl/skitouring.html https://skitour.pl https://www.weld.pl/narty-skitouring/ https://salewa24.pl/pol_m_SkiTouring_Sprzet-skiturowy_Wiazania-1011.html Sklep i serwis Bielsko-Biała https://www.skisport.com.pl/narty-skiturowe Zagranica: https://www.skialpshop.cz/ https://www.skialpshop.com/ https://skitourguru.com/ https://www.sportrysy.sk/skialpinizmus/ https://www.sport-conrad.com/en/skiing/skis/all-mountain-ski/ https://www.snowinn.com https://www.sportler.com/de/l/skitouren_ski https://skimo.co/skis porównywarka https://www.idealo.de/preisvergleich/ProductCategory/14574F993221.html1 punkt
-
@marekbtl trenowała Francja i Szajcaria - my wlasnie dojechalismy do Pinzolo i na stok wchodzimy jutro od rana (trening oficjalny przed weekendowym ściganiem w PŚ). Pozdrawiam, Marek1 punkt
-
Cze A na pewno chodzi o TĄ Madonnę? pozdro ps. Też jestem, ale chyba w innej Madonnie😉1 punkt
-
Dzisiaj widziałem na takim mini gigancie, otwartym dla chętnych, człowieka, który nie dość, że jechał bez kijków, to jeszcze w rozpiętej kurtce, która ciągnęła się za nim jak welon. Już pomijam kwestie umiejętności. A była to godzina 15:00, między bramkami wyślizgana rynna, z boku od niej odsyp na 20 cm. Strach było patrzeć. I nie było to dziecko.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
nigdy nie kupilem na pojedynczy osrodek. Bedac tam to grzech nie pojezdzic w innych osrodkach. No chyba ze chcesz robic tylko Sellaronde, to dla samej petli niekoniecznie bym kupowal, bo wydaje mi sie nudna, ale za to kazdy osrodek ma kilka fajnych mniejszych rejonow albo tras. kupuj na calosc, szczegolnie teraz jak jest malo ludzi.1 punkt
-
@marekbtl coś fałszywie lakoniczny Waść w relacjach, a dodatkowo skąd wiadomo, że zdjęcia autentyczne, skoro nawet czubka narty nie widać (o nosie nie wspominając)?1 punkt
-
Od lat mam taniaki z Decathlonu i nic się z nimi nie dzieje. Pamiętam, że wybrałem tanie - ale jednak nie najtańsze, takie, żeby dobrze rękojeść leżała w dłoni.1 punkt
-
Kryształ też jest twardy ale kruchy. Podobnie jest z nartami i butami carbonowymi (ramy rowerowe również). Mają wiele zalet jednak również pękają podobnie jak kije. Pod tym względem niewiele się zmieniło. Kije z aluminium zanim się złamią potrafią się giąć i takie koleżance na obecnym etapie narciarskim w zupełności wystarczą. Bez problemu znajdzie nawet poniżej 100 zł. Wystarczy dobrać odpowiednią długość.1 punkt
-
Kalendarz zawodów Pucharu w narciarstwie wysokogórskim i zmiany w regulaminie Kalendarz zawodów Pucharu Polski w skialpinizmie 2023/24 – w tym sezonie można będzie rywalizować aż w siedmiu różnych edycjach: w startach indywidualnych, zespołowych, w verticalu oraz po raz pierwszy w dyscyplinie olimpijskiej – sprintach! Sezon rozpoczniemy już 15 grudnia na nowych zawodach klubu KS Kandahar – Skitur Atak w Złotym Groniu, w lutym będzie można rywalizować w verticalu oraz w Pucharze Pilska, który będzie też zespołowymi Mistrzostwami Polski! W marcu rywalizacja przeniesie się w Tatry na indywidualne Mistrzostwa Polski podczas Memoriału Strzeleckiego (KW Kraków), a w kwietniu Zakopane będzie gościło aż trzy imprezy – Zawody o Puchar Budrem, nowość w kalendarzu Pucharu: Sprint Test na stokach Gubałówki (KW Zakopane) oraz tradycyjny finał sezonu podczas Memoriału Piotra Malinowskiego (TKN Tatra Team). W tym sezonie pojawiają się też bardzo ważne zmiany dotyczące sprzętu zawodników, obowiązkowe będą kaski z dwiema normami (narciarską i wspinaczkową), detektory 3-antenowe oraz łopaty z metalową łyżką! Na trasach pojawią się też nowe oznaczenia, które występują już w zawodach międzynarodowych: chorągiewki do oznaczania punktów do ominięcia będą miały żółto-czarną szachownicę, a flaga oznaczająca miejsce niebezpieczne będzie żółta z czarnym wykrzyknikiem i napisem Uwaga. Zmiany na sezon 2023/24: – zawodników będą obowiązywać kaski spełniające dwie normy jednocześnie: narciarską i wspinaczkową: UIAA 106 i EN 1077 standard class B lub EN 12492 i EN 1077 standard class B – obowiązkowe detektory 3-antenowe oraz łopaty z metalową łyżką – chorągiewki do oznaczania punktów do ominięcia będą miały żółto-czarną szachownicę, a flaga oznaczająca miejsce niebezpieczne będzie żółta z czarnym wykrzyknikiem i napisem Uwaga. Więcej na https://pza.org.pl/narty Kalendarz wraz z odnośnikami do stron organizatorów: edycja termin nazwa miejsce konkurencja 1 15.12.2023 Złoty Groń Skitour Attack Istebna indywidualne 2 10.02.2024 XVII Zawody im.Kuby Soińskiego Szczyrk vertical 3 24.02.2024 XXXIV Puchar Pilska Korbielów Team MISTRZOSTWA POLSKI 4 9.03.2024 XXXVI Memoriał Jana Strzeleckiego Zakopane Indywidualne MISTRZOSTWA POLSKI 5 6.04.2024 XI Puchar Budrem KW Zakopane Zakopane indywidualne 6 7.04.2024 II Sprint Test KW Zakopane Zakopane indywidualne 7 20.04.2024 XXIII Memoriał Ratowników Górskich im.Piotra Malinowskiego Zakopane indywidualne KS Kandahar: http://kandahar.pl/ KW Kraków: https://strzelecki.kw.krakow.pl/ KW Zakopane: https://www.facebook.com/kwzakopane TKN Tatra Team: http://tatrateam.com/1 punkt
-
1 punkt
-
Dzień 3 Mottolino. Prognozy pogody nie sprawdziły się:-D. Było całkiem słonecznie a temperatura w południe 4 na plusie. Warunki rano całkiem ok. Fajna niebieska trasa z samej góry o długości ok 5.6 km. Niestety dla początkujących lub niecierpliwych aby całość przejechać trzeba zjechać 2 lub 1 czerwoną trasą aby dostać się na sam początek tej trasy. Czerwone trasy też fajne 😉1 punkt
-
1 punkt
-
Poranna Nowa osada. Ludzi prawie brak, jazda na bieżąco. Pogoda niestety średnia - miejscami padał drobny deszczyk. A warunki śniegowe? Dobre chociaż bez szału, równo, śnieg ciężki zbity, dla twardych nart dało się fajnie pojeździć do ok 9:30. Po tej godzinie cukier, pierwsze odsypy, także nastąpiła powolna ewakuacja Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Rodzinny wyjazd do Zieleńca, sobota po nocnych opadach sporo luźnego śniegu, ludzi raczej mało, cały czas coś pruszyło i mgliście. Niedziela mgliście, ale trasy lepiej przygotowane, ludzi poza pomarańczową kanapą mało, temperatura już na plusie a po 15 zaczął padać śnieg-śnieg z deszczem, w następnych dniach ma być podobnie więc po mrozie w nocy pewnie będzie lodowisko.1 punkt
-
Sobota Pogoda idealna, trasy otwarte w 80%, także dzień udany w stu procentach. Dziś wyjeżdziliśmy się w ośrodku Pejo, do kolejki nie czekałem ani razu wszystko na bieżąco, chyba do do nowej kolejki Pejo 3000, która krąży co Ok 10minut. Każda trasa z rana wyratrakowaną, pokryta lekka warstwą świeżego puchu (max 5cm) IMG_2865.MOV1 punkt
-
Ja z synami dzisiaj pierwszy raz odwiedziliśmy Cerną Horę i Pec. Od rana we wsi karkonoskiej, gdzie śpimy lało, czyli prognozy sprawdziły się. Na szczęście w górach padał mokry śnieg, a a na szczytach już normalny. czyli "suchy". Zdziwieni byliśmy jak dobrze, równiutko wszędzie były przygotowane trasy. Lekki nocny przymrozek ładnie utrwalił pracę ratraków. Na to nie byliśmy przygotowani. Synowie szerokie dechy zamienili na slalomki i gigantki (mieliśmy mały zapas w aucie), a ja swoje Nomady dałem do fachowego serwisu przy dolnej stacji gondoli. Teraz to już była inna jazda. Śnieg coraz gęstszy, widoczność taka sobie, ok. południa przenosimy się do Peca gąsienicowym pojazdem co jest dla nas jakąś tam atrakcją. W Pecu polany przy górnych talerzykach miodzio, zero ludzi, 5-10 cm świeżego śniegu bez ani jednego śladu. Kręcimy się po ośrodku do 15.30. Warunki stają się dość trudne z uwagi na dużą ilość mokrego śniegu w niższych partiach ośrodka. Powrót skibusem do Janskich Lazni. Jutro Spindl. Zostałem przegłosowany przez młodzież. Nomady w SPA Marcin wycina łuki Markowi zawsze podobały się mocne wozy1 punkt







