Narty - skionline.pl
Jump to content
Czaban

Polska warunki narciarskie 18/19

Recommended Posts

No @marionen! Zadałeś szyku! Szacunek! Fajne zdjęcie, fajne zawody i fajna jazda. Niesamowite, że tam są jeszcze takie wspaniałe warunki! Zima w pełni. Przypomniałeś mi, że i ja swego czasu spędziłem tam kilka fajnych narciarskich chwil. Może trzeba tam wrócić, choćby na chwilę? Gdzieś tu na forum niedawno przewijał się wątek o "zapomnianej Szrenicy" czy "zapomnianej Szklarskiej". Twoje zdjęcia i opisy bardzo urozmaiciłyby ten wątek. No i sprawiły, że słowo "zapomniana" mogłoby stracić nieco na znaczeniu! 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Aressi napisał:

No @marionen! Zadałeś szyku! Szacunek! Fajne zdjęcie, fajne zawody i fajna jazda. Niesamowite, że tam są jeszcze takie wspaniałe warunki! Zima w pełni. Przypomniałeś mi, że i ja swego czasu spędziłem tam kilka fajnych narciarskich chwil. Może trzeba tam wrócić, choćby na chwilę? Gdzieś tu na forum niedawno przewijał się wątek o "zapomnianej Szrenicy" czy "zapomnianej Szklarskiej". Twoje zdjęcia i opisy bardzo urozmaiciłyby ten wątek. No i sprawiły, że słowo "zapomniana" mogłoby stracić nieco na znaczeniu! 

Dzięki, Hala Szrenicka to chyba ostatnie miejsce (ze śniegiem) w polskich Karkonoszach gdzie można pojeździć na nartach po trasach i do tego po śniegu naturalnym. Może dlatego tak bardzo lubię wiosną tam zaglądać. Jeśli w weekend widoczność dopisze, to zapewne warto na Szrenicę się wybrać!!! Oczywiście można jeszcze jakiś czas pojeździć powyżej 1000 m o czym informował już @MarioJ, ale to zabawa dla wtajemniczonych i zorientowanych w tutejszej topografii. Nie znając dobrze Karkonoszy lepiej się bez kogoś obeznanego lokalnie, nie wybierać.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Aressi napisał:

No @marionen! Zadałeś szyku! Szacunek! Fajne zdjęcie, fajne zawody i fajna jazda. Niesamowite, że tam są jeszcze takie wspaniałe warunki! Zima w pełni. Przypomniałeś mi, że i ja swego czasu spędziłem tam kilka fajnych narciarskich chwil. Może trzeba tam wrócić, choćby na chwilę? Gdzieś tu na forum niedawno przewijał się wątek o "zapomnianej Szrenicy" czy "zapomnianej Szklarskiej". Twoje zdjęcia i opisy bardzo urozmaiciłyby ten wątek. No i sprawiły, że słowo "zapomniana" mogłoby stracić nieco na znaczeniu! 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, MarioJ napisał:

Wiem że środowisko karkonoskie ciągle się stara o przywrócenie zawodów skiturowych im. Waldemara Siemaszki, ale park utrudnia bardzo. W przeszłości zawody przechodziły przez Kocioł Małego Stawu i nie tylko.

 

10 godzin temu, Jacek94 napisał:

...wcześniej końcem kwietnia odbywały się zawody o Puchar Samotni w żlebie nad samotnią.

Memoriał Waldemara Siemaszki, ponieważ Waldemar Siemaszko to była wielka postać gór, w szczególności Karkonoszy, do tego bardzo związany ze schroniskiem Samotnia to odbywały się 2 narciarskie imprezy... obie współorganizowane przez Szkołę Górską przy Schronisku Samotnia. Jeden Memoriał to zawody w ski alpinizmie. Ostatni raz odbyły się chyba 2012 r. Z tego co się orientuję to przynajmniej jeden z naszych forumowiczów startował w nich z sukcesami; Kamil @kskuski stawał na podium. Drugie zawody to Puchar Samotni, ostatnie które się odbyły to XXIX P. Samotni 18.04.2009. Później były przekładane (albo zagrożenie lawinowe, albo wylęg ptaszków i roślin). Po kilku latach KPN ostatecznie uniemożliwił rozgrywanie tych mega atrakcyjnych zawodów. Zawody odbywały się w Żlebie Slalomowym w Kotle Małego Stawu. Regułą było, że zawody startowały o godzinie 12.00 Puchar na własność mógł wygrać zawodnik który wygrał 3 razy z rzędu (lub 5 razy ogólnie). Bezsprzeczną królową Pucharu Samotni była Dagmara Krzyżyńska, która startowała w 3 edycjach (kolejnych). Oczywiście wszystkie wygrała. Po wygraniu Pucharu na własność, dała szanse innym. Dokonała tego mając 14, 15 i 16 lat. Pokonała np Kasię Karasińską. Jako 15 i 16-tka wygrała ze wszystkimi mężczyznami, np Mitan, Stanek, Ogarzyński, Skowroński, Gajewski itd. W Pucharze Samotni startowali tak znani zawodnicy jak Michał Okniański (Eurosport komentator) Bartosz Ochman (medalista MP Juniorów), Marcin Szafrański (NTN), Jakub Gajewski-Głodek (medalista Fis-ów) Michał Kałwa, Mateusz Garniewicz i wielu innych. Jak wyglądały ostatnie zawody (może jeszcze kiedyś uda się zorganizować kolejne). Niestety zdjęć z zawodów nie mam z prozaicznych przyczyn, brak widoczności. Tylko kilkanaście osób miało szczęście i sprzyjającą widoczność, im dalej tym gorzej. Startowałem jako jeden z ostatnich i po upadkach na mecie byłem w ostatniej grupie (ale trochę osób za mną było i sporo nie ukończyło). Żeby zjechać, trzeba sobie trasę wydeptać idąc do góry na start i tak to zawsze się odbywa. Ja wychodziłem z pod schroniska o 10, a startowałem o 15. Dłużyło się okrutnie, ale warto było... tak wyglądało przed startem

2114227868_2019-04-02(20).thumb.png.70c8f813ae5f6e8cbdf770ff9716ebfb.png

431874182_2019-04-02(9).thumb.png.2df93b2ac0bb0a7f51c59b634ea56d49.png

jeszcze wtedy myślałem, że pogoda będzie okey, to i radość była i optymizm

939509624_2019-04-02(4).thumb.png.f28d989dfe3d754f78f0aa414a2e5e29.png

widok na prawie całą trasę

1850366045_2019-04-02(1).thumb.png.2bd90e8892eff17a0a72084f2897fc4e.png

górna część, z wyjątkiem początku, jeszcze przed "udeptaniem"

695949060_2019-04-02(5).thumb.png.baa1f304bc397eeb1a58e196c808f2d0.png

przygotowywanie trasy...

1877422995_2019-04-02(13).thumb.png.4e47ef45c0dba105803d5385ed7f5da4.png

2000412454_2019-04-02(14).thumb.png.7c314cc5dcba0c1fb2157db4deb43db2.png

2128443298_2019-04-02(19).thumb.png.7ca8d1d516225b1a8daa0a9a41318dc6.png

Trochę historii, zdjęcia można obejrzeć zachodząc do Schroniska Samotnia... królowa Dagmara i Michał Kałwa

DSC_1671.thumb.jpg.f46a3b233986f68c2c7f31b13b7a34ba.jpg

Dla mnie niespodzianka i wyjaśnienie (dopiero dzisiaj zauważyłem). Family Cup w moim województwie udało mi się wygrać tylko raz, w tym roku. Chyba ze 3 razy (na Dzikowcu) byłem drugi i zawsze (do tego roku) przegrywałem z Krzysztofem Garą, zastanawiałem się, kto mnie ciągle ogrywa i dopiero dzisiaj odkryłem kto zacz. Zawodnik KS Górnik Wałbrzych, zwycięzca Pucharu Samotni, a ja wreszcie Go pokonałem (to ten z lewej)

DSC_1673.thumb.jpg.fbb10910faf78e13a38c72ec5b54e9ef.jpg

widok na schronisko i żleb (w dawnych latach)

DSC_1677.thumb.jpg.c4284b098ce11fba4cc33905b874696d.jpg

często z tego powodu zawody odwoływano...

DSC_1692.thumb.jpg.462c1744ca80d26817828c0df188775f.jpg

Pozdrawiam.

  • Like 11
  • Thanks 11

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uuuuu @marionen! Widzę, ze równolegle do swoich licznych i pięknych sukcesów narciarskich jesteś też istną skarbnicą wiedzy! Przedstawiłeś nam kawałek historii tych interesujących i pięknych zawodów. Patent z udeptywaniem trasy w dawnych czasach znany był każdemu narciarzowi - chcesz pojeździć, przygotuj sobie trasę sam. Przy okazji przypominają mi się rzeczy, o których już dawno zapomniałem.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem w Samotni zimą w 1968 r. Byłem wtedy na obozie zimowym (narciarskim) w czasie ferii zimowych. Niewiele pamietam z tamtych czasów. Pamietam  Śniezkę, "drogę przujażni",  Biały Jar, Samotnię, Strzechę Akademicką, wyciąg na Kopę. Wstyd powiedzieć, był to mój pierwszy i zarazem ostatni pobyt narciarski w tamtym rejonie. Jakoś nie po drodze mi było, bo strasznie daleko. 

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W linku wyniki zawodów o Puchar Samotni http://puchar.szkolagorska.com/wyniki.php  ze starszej edycji z lat 60-70 i nowszej 90 -2000 . Startowałem w latach 70 nagrodami oprócz pucharów w poszczególnych grupach wiekowych był sprzęt sportowo-biwakowy np. materace dmuchane, butle gazowe, rakiety do tenisa itp. zdobyłem parę z tych nagród, który był bardzo cennymi w tamtych czasach.

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Extra relacja marionena .Pamiętam,że wybierałem się tam w latach 70tych,ale tak długo wybierałem,aż przerwali ciągłość  edycji...Gdy czytam wyniki kolejnych,dawnych i nowszych,spotykam trochę nazwisk,z którymi gdzieś  się razem wystartowało,choć widać po nich regionalizm zawodów.Wtedy nie byliśmy tak mobilni jak teraz.Tak jak Ty masz kłopot,jechać  na zawody MPA ,bo prawie wszystkie są w Małopolsce,tak dla nas te 500 km to sporo,ale pewnie bym się szarpnął,gdyby wróciły...

Edited by lski@interia.pl
  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
11 minut temu, Góral spod Skrzycznego napisał:

Weekend się zbliża, trzeba odświeżyć wątek. Kto jeszcze liczy na jazdę? @Paulajeśli chcesz popływać na szerokich deskach, jest okazja teraz na Pilsku 😎

 

Czemu nie, na Skrzyczne, w piątek, sobotę i niedziele będzie obficie padać ... deszcz ;). Za to na Kasprowym spadnie jakieś 25 cm świeżego puchu (przepraszam śniegu bo nazwa puch zakazana) :D. Kto ma ochotę jeszcze po śmigać, to na Kasprowym w sobotę i niedziele będzie dość przyjemnie.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Sariensis napisał:

Czemu nie, na Skrzyczne, w piątek, sobotę i niedziele będzie obficie padać ... deszcz ;).

Nie ma dostępu do kiełbasek i kaszanki 😋. Poza tym myślę, że tak jak na Ondraszku w zeszłym tygodniu narty po 11,00 już nie ciągły tak będzie na Kopie. A Małe Skrzyczne- talerzyk może być oblegany.  W tygodniu ponoć dzięki temu, że utrzymywały się przymrozki do 10,00 było super. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pogodą i warunkami to jest tak, że patrzą na Johnny'ego jak jest wyszykowany i się do niego dostosowują! Nie odwrotnie! 😂😂😂

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
45 minut temu, Aressi napisał:

Z pogodą i warunkami to jest tak, że patrzą na Johnny'ego jak jest wyszykowany i się do niego dostosowują! Nie odwrotnie! 😂😂😂

ale @johnny_narciarz to wiecznie ciepło :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Godzinę temu, JC napisał:

Dzisiaj zapowiadają się super warunki ... parząc na Johnego :)

 

B14928B7-2773-4E7F-8520-B8FAF40A7A4D.jpeg

Johny gdzie masz kalesony :D :D :D ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może jakieś WZF przy okazji Pucharu PKL na Kasprowym,13 go kwietnia?To jedne z nielicznych zawodów,których ciągłość od lat nie została przerwana i zadbajmy,by tak było...A jeszcze ten karnet na Kasprowy...

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
2 godziny temu, lski@interia.pl napisał:

Może jakieś WZF przy okazji Pucharu PKL na Kasprowym,13 go kwietnia?To jedne z nielicznych zawodów,których ciągłość od lat nie została przerwana i zadbajmy,by tak było...A jeszcze ten karnet na Kasprowy...

 

Skipass wiosną w cenie szczytu sezonu? Czy PKL tak przypadkiem nie pogięło, że się tak wyrażę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Sariensis napisał:

Skipass wiosną w cenie szczytu sezonu? Czy PKL tak przypadkiem nie pogięło, że się tak wyrażę?

Miałem na myśli,że możesz wygrać roczny,darmowy...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
41 minut temu, lski@interia.pl napisał:

Miałem na myśli,że możesz wygrać roczny,darmowy...

Wiem, ale żeby pojeździć to trzeba słono zapłacić jak na kwiecień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Informacja, którą znam już, a teraz została podana oficjalnie. Szkoda. Nie lubię takich sytuacji, mimo że to moja konkurencja. Wiele razy, razem jeździliśmy na nartach, poznając alpejskie ośrodki.
       

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...