Narty - skionline.pl
Jump to content

JC
 Share

Recommended Posts

Na Ogólnopolskie Otwarcie Sezonu Zimowego co roku zaprasza Województwo Małopolskie i Małopolska Organizacja Turystyczna. Tym razem miłośnicy białego szaleństwa spotkają się 14 grudnia w Ośrodku Narciarskim Słotwiny Arena w Krynicy-Zdroju, a sezon 2018/2019 rozpoczną wspólnie z Andrzejem Bargielem.

Więcej na ten temat znajdziecie tutaj

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Byłem 14.12.2018 na otwarciu  sezonu w Słotwiny Arena.  Pogoda nie była najlepsza,  lekka mgła i  jakiś opad zamarzajacy  na goglach. Poza tym stok przygotowany w części i raczej słabo.  Było nierówno,  twardo i miejscami lód.  O godz 16 zaczęła się impreza oficjalnego otwarcia  sezonu w Małopolsce, ratrakowano wówczas stok.   Trochę lepiej było w sobotę,  15.12.2018. Przynajmniej nic z nieba nie padało.  Pochmurno i bardzo słaba widoczność.  

20181214_124926.jpg

20181214_152325.jpg

20181214_160531.jpg

20181214_194809.jpg

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, wielofish napisał:

Wyciąg za Pegazem znajdował się na terenach obecnego hotelu Eris, stąd skrót, ale kogo to własność była nie wiem.
Miejsce jednak na trasę jest i możliwość przebicia się na Słotwiny super prosta.

Jesteśmy jednak w PL, gdzie potrafią istnieć obok siebie, na jednaj górze w odległości mniejszej niż 200m 2 wyciągi i stanowić dla siebie konkurencję, która nie jest w stanie się dogadać co do jednego karnetu. Gdzie tak jest? No daleko nie szukać, bo właśnie w Słotwinach.

Z Areną wydaje się że nie byłoby problemu się dogadać.

 

2 godziny temu, Bumer napisał:

Ten wyciąg nie był na terenie hotelu Eris. On był na łące która do dziś jest pusta. 

Wyciąg na Urdy jest jeszcze na mapie, wygląda że przy Eris była jakaś wyrwirączka.

20181129_094513.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Dziś było nartowanie  na Słotwiny Arena. W Krynicy śniegu sporo, są kłopoty z parkowaniem i pojazdem do posesji. Kto się tu wybiera niech weźmie łopatek no i łańcuchy.  Mogą się przydać.  Co do stoku,  po prostu miód malina. Z rana na wyratrakowanym stoku było z 10-15 cm świeżego  śniegu.  Jazda wyśmienita choć śnieg nie był szybki. Odwiedziłem nowy krótki wyciąg.  Fajny. Szkoda, że trasa objazdowa z widokiem na Jaworzyne prowadząca do tego nowego krzesła zamknięta.  Przejechalem jednak w kopnym śniegu,  tak dla przypomnienia. Rano ludzi mało, stok mój.  Później trochę więcej ale kolejek nie ma, mimo, ze wyciag chodzi tak jakos wolno. Po poludniu znow zaczal padac snieg. Załączam parę fotek.

20190109_101025.jpg

20190109_101029.jpg

20190109_101358.jpg

20190109_103838.jpg

20190109_122457.jpg

20190109_131050.jpg

20190109_131116.jpg

20190109_114716.jpg

Edited by Bumer
  • Like 8
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Bumer napisał:

 Szkoda, że trasa objazdowa z widokiem na Jaworzyne prowadząca do tego nowego krzesła zamknięta.  

 

Ile?! Chciałbym znać odpowiedź, ile jeszcze musi śniegu nasypać, żeby otworzyli tą trasę?. Widocznie czekają, aż się pojawi więcej gości to otworzą. Prawda jest taka, że to działa w drugą stronę. Zainteresowani przyjadą dopiero, jak ta trasa zostanie otwarta. Efekt jest taki, że trasy nie otwierają, bo zainteresowani jadą na inne stoki. 

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Slavko napisał:

Ile?! Chciałbym znać odpowiedź, ile jeszcze musi śniegu nasypać, żeby otworzyli tą trasę?. Widocznie czekają, aż się pojawi więcej gości to otworzą. Prawda jest taka, że to działa w drugą stronę. Zainteresowani przyjadą dopiero, jak ta trasa zostanie otwarta. Efekt jest taki, że trasy nie otwierają, bo zainteresowani jadą na inne stoki. 

Ta trasa to chyba jedna z największych atrakcji na Słotwiny Arena. Najdłuższa, prowadząca przez okoliczne pola i lasy, z miejscami pięknymi widokami. W tamtym sezonie w ogóle nie została oficjalnie uruchomiona, chociaż będąc tam w połowie lutego przejechałem nią z 2-3 razy i tylko na samym końcu były problemy z przetarciami i kamieniami. Choć nie ma tam sztucznego naśnieżania, mimo słabych ubiegłorocznych opadów śniegu, przy odrobinie wysiłku dałoby się odpalić ten przejazd. Odrobiny wysiłku jednak nie było. W tym roku mamy chyba najbardziej śnieżną zimę od lat i jak widać nawet w takiej sytuacji czekają na początek ferii. Jak cenię to co robi Grupa Pingwina na należących do nich stokach, tak tutaj jest to trochę olewanie klienta. Ok, w tym roku w cenie karnetu mamy dodatkową nowoczesną kanapę, stacja co roku zmienia się na plus ale ta jedna rzecz jest zdecydowanie do poprawy.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 11 months later...

Kto się wybiera?

11 i 12 stycznia 2020 roku, w godzinach od 9.00 do 16.00 zapraszamy do ośrodka narciarskiego Słotwiny Arena w Krynicy, gdzie bezpłatnie, w jednym miejscu i czasie, będzie można przetestować i porównać narty oraz deski wielu producentów sprzętu.

Tuż obok dolnej stacji 6-osobowej kanapy swoje stanowiska z ofertą testową i profesjonalną obsługą ustawią takie marki, jak: Burton, Dynastar, Elan, Flow, Flux, Majesty, Nidecker, Nitro, Nordica, Ride, Rome SDS, Rossignol, Stöckli, Wed’ze, Völkl. 

Więcej informacji >>>

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Mam do sprzedania 5 karnetów całodniowych, za 50 zł każdy, można kupić każdy osobno. 

Wykorzystać je można w dowolnym dniu sezonu 2019/20.

Karnet działa w wybranym ośrodku: Słotwiny Arena w Krynicy-Zdroju, Czarny Groń w Rzykach, Kasina Śpi w Kasinie Wielkiej, Kurza Góra w Kurzętniku lub Skolnity w Wiśle.

Proszę pisać na adres: natka680@onet.pl

 

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Koncert pod Wieżą: "EMMANUELLE - Muzyka filmowa" to tytuł niezwykłego wydarzenia, które odbędzie się na szczycie stacji narciarskiej Słotwiny Arena (896 m n.p.m) w Krynicy-Zdroju, w sercu Beskidu Sądeckiego. Wjechać tam będzie można koleją krzesełkową. W programie usłyszymy filmowe przeboje kina francuskiego, włoskiego, polskiego hiszpańskiego i amerykańskiego w wykonaniu międzynarodowego składu solistów, instrumentalistów, orkiestry i sekcji jazzowej. Całość poprowadzi Artur Andrus. Koncert odbędzie się 22 sierpnia 2020 roku, bilety do sprzedaży trafią 9 lipca o godzinie 10:00. Organizatorem wydarzenia jest Słotwiny Arena we współpracy z Prestige MJM.

Może ktoś się z Was wybierze, ja jadę!

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Gdyby kiedyś właściciele dwóch ośrodków: Slotwiny Arena i Slotwiny Ski się dogadali to byłoby naprawdę wspaniałe miejsce na narty. Pomiędzy nimi jakby dorobił łączniki albo nawet dodatkowy zjazd, knajpkę na górze zrobił, potem ew zainwestował w zjazdy po drugiej stronie (było coś tam kiedyś)... ech...

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, mario33 napisał:

Gdyby kiedyś właściciele dwóch ośrodków: Slotwiny Arena i Slotwiny Ski się dogadali to byłoby naprawdę wspaniałe miejsce na narty. Pomiędzy nimi jakby dorobił łączniki albo nawet dodatkowy zjazd, knajpkę na górze zrobił, potem ew zainwestował w zjazdy po drugiej stronie (było coś tam kiedyś)... ech...

Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka.... ;)

Dokładnie tak miało być wg planu na "7 dolin" ale faktycznie mogliby się przynajmniej w małej skali dogadać. Oraz z Jaworzyną. Tylko pewnie ta działka łącząca górę Słotwin z dołem Jaworzyny jest czyjąś ojcowizną z dziada pradziada i ruszyć nie da. Albo co gorsza jakiś głuszec tam był widziany w latach dziewięćdziesiątych. 

Link to comment
Share on other sites

Jak się patrzy na mapę z góry to jest niesamowite, że na tej mapie mamy 3 niezależne ośrodki bez wspólnego karnetu, gdzie Słotwiny to właściwie ten sam stok, a do Jaworzyny jest przecinka w dół gdzie nawet widać jakaś drogę, która tamtędy idzie, dłuższy orczyk czy kanapa i z miejsca byłaby to jedna z największych stacji w kraju.

image.thumb.png.9e0079d82c71e56f23b9cb75914ded5a.png

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Teraz, nikdob napisał:

Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka.... ;)

Dokładnie tak miało być wg planu na "7 dolin" ale faktycznie mogliby się przynajmniej w małej skali dogadać. Oraz z Jaworzyną. Tylko pewnie ta działka łącząca górę Słotwin z dołem Jaworzyny jest czyjąś ojcowizną z dziada pradziada i ruszyć nie da. Albo co gorsza jakiś głuszec tam był widziany w latach dziewięćdziesiątych. 

No tak...

wiesz, ja nikomu nie bronię trzymać się ojcowizny, nie zawsze rachunek ekonomiczny jest najważniejszy. Ale tam, choćby w tej wspomnianej „małej skali” aż się prosi. Oba ośrodki mają zalety, których brak temu drugiemu, jakby połączyli siły... 

kiedyś próbowałem przebić się z Areny na Ski - ciężko szło, bo nie miałem nart pozatrasowych, ale miejsce naprawdę z potencjałem, piękny klimacik, już nie ma drzew tam właściwie (dobrze ze nie ma płotu 😁 ). 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Przemekc1 napisał:

Jak się patrzy na mapę z góry to jest niesamowite, że na tej mapie mamy 3 niezależne ośrodki bez wspólnego karnetu, gdzie Słotwiny to właściwie ten sam stok, a do Jaworzyny jest przecinka w dół gdzie nawet widać jakaś drogę, która tamtędy idzie, dłuższy orczyk czy kanapa i z miejsca byłaby to jedna z największych stacji w kraju.

image.thumb.png.9e0079d82c71e56f23b9cb75914ded5a.png

No właśnie. Tam z górnej stacji Slotwin da się do Jaworzyny na nartach pozatrasowych, uporządkować pod delikatny skitur i byłoby już super...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Tam gdzie widać tą łąkę w kierunku Pegaza był kiedyś wyciąg talerzykowy. Taki lipny, ale był. To jest stok południowy, ze śniegiem tam gorzej. No ale ja pamietam dawne lata, śniegu wówczas raczej  nie brakowało, no to się jeżdziło. Bywało tak na Azotach , dzisiejsza Arena, zrobiła sie kolejka, więc udawałem sie tam i karnecik, albo pół, jeździłem. Jak się przeludniło na Azotach, wracałem tam. Co się zaś tyczy samego wyciągu. Nie sięgał on do samego dołu, był mniej więcej na 2/3 długości stoku. Niżej, to znaczy w kierunku Pegaza, a konkretnie Czarnego Potoku nigdy tam nie zjeżdżałem, no bo i po co? Te moje jazdy na tym stoku odbywały się jakoś tak na początku lat 90, a kolej gondolowa ruszyła dopiero na sezon 97/98. Potem wyciąg ten stał nieczynny, długo stał.  Co się zaś tyczy terenu pomiedzy Areną a Pegazem, podobno podzielony jest na wiele działek i ma wielu właścicieli. Stało się to po wybudowaniu gondoli, no i zagospodarowywaniu Czarnego Potoku, patrz Eris i inne ośrodki i knajpy. Kiedyś miałem okazję rozmawiać z prezesem  ośrodka Azoty, jeszcze przed kupnem go i przemianowaniem na Arena, a ten mówił, że nie ma praktycznie żadnych szans na zbudowanie trasy w kierunku Pegaza. Po prostu sprzeczność interesów właścicieli poszczególnych działek. Jak do tego dołożymy plany przeprowadzenia obwodnicy Krynicy od ul. Słotwińskiej do Czarnego Potoku, no to o stoku narciarskim trzeba raczej zapomnieć definitywnie!

Połaczenie pomiędzy Tabaszewskim a Areną, kiedyś były tak na dziko wyślizgane trasy pomiedzy tymi wyciągami. Zawsze jednak obowiązywały osobne karnety. Pamietam jak dawniej były kłopoty z parkingiem, bo był przy ul. Słotwińskiej, później zrobiono mały za cmentarzem, później wiekszy, a na Azotach nie było żadnego. Żeby nie zasuwać na Azoty, dochodziłem do Tabaszewskiego, kupowałem jeden wjazd, wciągałem się i na skuśke  przez lasek i łąkę  docierałem do Azotów.  Kiedyś to mi się za bardzo nie udało. Byłem z kumplem, on był pierwszy raz, chciałem go zaznajomić z niuansami. Wtedy śniegu było od 1 do 1,5 metra. Wciągnęliśmy się Tabaszewskim, oczywiście wtedy orczykiem i przez las udaliśmy się na Azoty. I to był błąd. Po ok 100 m utkneliśmy w kopnym po pachy śniegu. Ja optowałem przedzierać się do przodu, kolega chciał wracać. staneło na moim. Nawet nie przypuszczałem że przedarcie się tak krótkiego odcinak zajmie nam ok 2 godzin. Ależ mnie kolega zemścił, do dziś mi to wspomina, i oczywiście wieczorne nasze godzenie się w knajpie (za jego pieniądze, a co, na bidnego nie trafiłem). 

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Odkąd Azoty zamieniły się w Słotwiny Arenę to lepiej jest na Tabaszewskim - dużo mniej ludzi, trasa ciekawsza przez przełamania terenu (które na Arenie bardzo spłaszczono), ceny też niższe. Oczywiście jeśli są podobne warunki śniegowe, bo Tabaszewski bardziej skąpi na śnieżeniu i otwiera trasy za wcześnie względem odpowiedniej pokrywy śnieżnej. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, Bumer napisał:

Tam gdzie widać tą łąkę w kierunku Pegaza był kiedyś wyciąg talerzykowy. Taki lipny, ale był. To jest stok południowy, ze śniegiem tam gorzej. No ale ja pamietam dawne lata, śniegu wówczas raczej  nie brakowało, no to się jeżdziło. Bywało tak na Azotach , dzisiejsza Arena, zrobiła sie kolejka, więc udawałem sie tam i karnecik, albo pół, jeździłem. Jak się przeludniło na Azotach, wracałem tam. Co się zaś tyczy samego wyciągu. Nie sięgał on do samego dołu, był mniej więcej na 2/3 długości stoku. Niżej, to znaczy w kierunku Pegaza, a konkretnie Czarnego Potoku nigdy tam nie zjeżdżałem, no bo i po co? Te moje jazdy na tym stoku odbywały się jakoś tak na początku lat 90, a kolej gondolowa ruszyła dopiero na sezon 97/98. Potem wyciąg ten stał nieczynny, długo stał.  Co się zaś tyczy terenu pomiedzy Areną a Pegazem, podobno podzielony jest na wiele działek i ma wielu właścicieli. Stało się to po wybudowaniu gondoli, no i zagospodarowywaniu Czarnego Potoku, patrz Eris i inne ośrodki i knajpy. Kiedyś miałem okazję rozmawiać z prezesem  ośrodka Azoty, jeszcze przed kupnem go i przemianowaniem na Arena, a ten mówił, że nie ma praktycznie żadnych szans na zbudowanie trasy w kierunku Pegaza. Po prostu sprzeczność interesów właścicieli poszczególnych działek. Jak do tego dołożymy plany przeprowadzenia obwodnicy Krynicy od ul. Słotwińskiej do Czarnego Potoku, no to o stoku narciarskim trzeba raczej zapomnieć definitywnie!

Połaczenie pomiędzy Tabaszewskim a Areną, kiedyś były tak na dziko wyślizgane trasy pomiedzy tymi wyciągami. Zawsze jednak obowiązywały osobne karnety. Pamietam jak dawniej były kłopoty z parkingiem, bo był przy ul. Słotwińskiej, później zrobiono mały za cmentarzem, później wiekszy, a na Azotach nie było żadnego. Żeby nie zasuwać na Azoty, dochodziłem do Tabaszewskiego, kupowałem jeden wjazd, wciągałem się i na skuśke  przez lasek i łąkę  docierałem do Azotów.  Kiedyś to mi się za bardzo nie udało. Byłem z kumplem, on był pierwszy raz, chciałem go zaznajomić z niuansami. Wtedy śniegu było od 1 do 1,5 metra. Wciągnęliśmy się Tabaszewskim, oczywiście wtedy orczykiem i przez las udaliśmy się na Azoty. I to był błąd. Po ok 100 m utkneliśmy w kopnym po pachy śniegu. Ja optowałem przedzierać się do przodu, kolega chciał wracać. staneło na moim. Nawet nie przypuszczałem że przedarcie się tak krótkiego odcinak zajmie nam ok 2 godzin. Ależ mnie kolega zemścił, do dziś mi to wspomina, i oczywiście wieczorne nasze godzenie się w knajpie (za jego pieniądze, a co, na bidnego nie trafiłem). 

Dzięki za bardzo ciekawy post! Co do działek to jeżeli dobrze rozumiem geoportal to tam w zasadzie są 3 działki licząc do drogi. Niesamowite, że nie ma chęci dogadania się i wspólnego zarobku, skoro te łąki i tak leżą odłogiem. Pozostaje mieć nadzieję, że coraz gorsze zimy w końcu zmuszą właścicieli ośrodków to współpracy, bo to jest na prawdę wstyd, że tam jeszcze nie ma chociażby wspólnego karnetu. Przykład podhala pokazuje, że nawet w takich miejscach się da (tatry ski)

image.png.2c0d57daad743ce781b8a4a9ba350ec2.png

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...