Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Polska - warunki narciarskie 22/23


Rybba7

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, moruniek napisał:

W Tyliczu, Krynicy, bardzo brakuje basenów z wodami termalnymi, nawet jak ich nie mają, mogą zrobić baseny z wodami mineralnymi (tych w okolicy pod dostatkiem). Wówczas, z ich mikroklimatem, może powstać sensowna konkurencja dla Białki. W okolicach mając mikroklimat, mają też sensowne trasy narciarskie np. Jaworzyna, Wierchomla, Rytro, Cieniawa. 

p.s.

Gdyby tak jeszcze był jeden karnet na cały region. I reaktywowały się Dwie Doliny. 

p.s.2

I szybka droga dojazdowa. 

p.s.3

Jest jeszcze do rozwiązania Kicarz w Piwnicznej.

Krzysiu

Ale to zakrawa już na koncert życzeń😀.

pozdrawiam

  • Like 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, tresor napisał:

to jedna górka i trasy oddzielone niewielkim laskiem

Cześć

 Bo w moim mniemaniu Tabaszewskim zarządza debil, albo ktoś, któremu wszystko zwisa i powiewa.

Warunki do rozwoju ma świetne: Pingwin nagania mu potencjalnych klientów, jakby nie było to qurde każdy obok jego stacji musi przejechać, nie jest stricte w żadnej grupie, więc ceny może mieć tak atrakcyjne, że sporo klientów odbierze Pingwinowi, wystarczy dobrze naśnieżyć. Górkę ma niezgorszą niż Arena, nawet nie wiem czy nie lepszą, to w czym problem? Chyba mentalnie nie przygotowani są do zysków, tzw. warzywa, czyli wegetacja non stop.

pozdrawiam

ps. Jest w grupie Krynica Ski, ale powinni go wywalić, bo psuje wizerunek grupy, niech padnie i go przejąć, bądź pozostawić na pastwę losu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, surfing napisał:

To nie takie proste.

Białka słynie mikroklimatu i ma większość tras w lesie osłoniętych od wiatru, jak już nasypią to przy odwilży tak szybko nie schodzi.

Dowód mamy na zdjęciu - naturalny śnieg poza trasami i w lesie  leży tam  nawet dzisiaj.

kotelnica_cam_0b240f-1a5090c8c6fb13e76ad

 

Bardzo naciągana teza z tymi mikroklimatem, tu masz zdjęcie jak to wygląda z kamery z Grapy. Białka ma szerokie łąki, trudno powiedzieć, że są to trasy w lesie, chociaż oczywiście drzewa po bokach są. Ten śnieg, o którym mówisz to w większości wcale nie jest naturalny śnieg tylko z armat, bo nie sypią one nigdy idealnie tylko na stok. Naturalny śnieg jest również, bo ta olbrzymia ilość śniegu trzyma lokalnie niższą temperaturę.

Oczywiście na Podhalu jest ogólnie zimniej, ale Białka ma takie warunki jakie ma, bo sypie na potęgę przed rozpoczęciem sezonu nawet kiedy wydaje się, że nie ma to przecież sensu i mogliby już otworzyć trasy. Gdyby tyle nie sypali, to sok wytopiłby się tak jak inne. Niestety teraz mamy takie nieprzewidywalne zimy, że stacje, których nie stać, albo oszczędzają i liczą na naturalny śnieg są na straconej pozycji.

image.thumb.png.0712689911945153c00d8393d740e5eb.png

Edytowane przez Przemekc1
  • Like 7
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Białka tak robi od lat. Nigdy nie liczy na naturę. Można się śmiać, że trasy łatwe, że ludzi dużo, ale jedno tam jest pewne: ŚNIEG NA TRASACH ZAWSZE JEST ZIMĄ, A TRASY SĄ OTWARTE!

Jak planujesz urlop wcześniej, Białka może i daje kolejki, ale daje też pewność, że urlop będzie narciarski!

nie dotyczy tras biegowych; w zeszłym roku robili z ludzi idiotów, na mapie były otwarte,  a nawet w kasie gadali, że tak, jest ślad, tymczasem w realu katastrofa; w tym roku jest lepiej - nawet na stronie są zamknięte, czyli postęp informacyjny, a że da się otworzyć i działać nawet dziś pokazuje Klikuszowa; ja zjazdówki, żona lekkie trasy biegowe i to się świetnie (kiedyś) łączyło w Białce jak chyba nigdzie indziej, stąd kombinowałem, by przyjechać na pół weekendu (tłumy) i parę  dni roboczych (poza jakimikolwiek feriami), to się sprawdzało, a teraz trzeba dymać 20 km do Klikuszowej, szkoda;  

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Dębowiec działa, Skrzyczne nie. Jak to nazwać??? Anomalia??? Premia za niskość położenia???

Chcieli zaoszczędzić to teraz bd płakać, jak na ferie zemiast otwartych stoków bd naśnieżać. Problemem też są ludzie wystarczy że otworzą w SMR zjazd jedna trasą z kopy która jest całkowicie płaska w większości i trzeba się odpychać kijkami a ludzie i tak się pchają i płacą za to po 120zł

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Mercedes420 napisał:

Chcieli zaoszczędzić to teraz bd płakać, jak na ferie zemiast otwartych stoków bd naśnieżać. Problemem też są ludzie wystarczy że otworzą w SMR zjazd jedna trasą z kopy która jest całkowicie płaska w większości i trzeba się odpychać kijkami a ludzie i tak się pchają i płacą za to po 120zł

Jak tak dalej pójdzie, nie będzie miał się kto (i gdzie!) pchać, bo nie ma po czym jeździć.

Stan jest dokładnie taki: kto oszczędzał i liczył na naturę, jest w czarnej d..., kto przygotował się wcześnie, działa!

Ktoś jeszcze zwrócił uwagę na inny ciekawy problem: jak był śnieg (I połowa grudnia) to stacje nie działały, za to próbują działać na siłę w błocie. Czyli szanują klienta "rezerwującego", a nie szanują "bieżącego", "spontanicznego".

A mnie się wydaje, że np. w Szczyrku (bliskość Bielska-Białej i aglomeracji katowickiej) więcej jest klientów "spontanicznych" - tak przez stację nieszanowanych!

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, marekbtl napisał:

Cze

Za to lubię tą stację i oby jak najdłużej była bez jakiejkolwiek możliwości połączenia z Białką. Tam nawet w ferie przy „solidnej” zimie można we względnym spokoju pojeździć. Właśnie fatalny dojazd z Białki jest atutem tej stacji, nie wadą.

pozdrawiam

Dokładnie!! Okazuje sie że wszelkie wygody logistyczne a przede wszystkim dojazd są dla braci narciarskiej kluczowe....może by tak gondole na Kasprowy zamknąć....:)

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Lexi napisał:

może by tak gondole na Kasprowy zamknąć....:)

Remont "dworca" w Kuźniach jeszcze trwa. Busy dojeżdżają niżej, potem marsz pod kolejkę. 

Więc jakieś tam utrudnienie jest. Większą przeszkodą jest brak wystarczającej ilości śniegu na górze... Może sypnie a może nie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, pawelb91 napisał:

Remont "dworca" w Kuźniach jeszcze trwa. Busy dojeżdżają niżej, potem marsz pod kolejkę. 

Więc jakieś tam utrudnienie jest. Większą przeszkodą jest brak wystarczającej ilości śniegu na górze... Może sypnie a może nie...

To ja się przy okazji zapytam, bo nigdy jeszcze na Kasprowym nie byłem, a bardzo bym kiedyś chciał. Jak to wygląda logistycznie? Da się na górę jechać w normalnych butach i zostawić je w jakimś schowku/przechowalni, czy trzeba z parkingu w Kuźnicach dymać pod kolejkę od razu w narciarskich?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, wolcjusz napisał:

To ja się przy okazji zapytam, bo nigdy jeszcze na Kasprowym nie byłem, a bardzo bym kiedyś chciał. Jak to wygląda logistycznie? Da się na górę jechać w normalnych butach i zostawić je w jakimś schowku/przechowalni, czy trzeba z parkingu w Kuźnicach dymać pod kolejkę od razu w narciarskich?

Hmm, dawniej były szafki, ale długo tam nie byłam. Zawsze buty można wziąć do placaka...

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, wolcjusz napisał:

To ja się przy okazji zapytam, bo nigdy jeszcze na Kasprowym nie byłem, a bardzo bym kiedyś chciał. Jak to wygląda logistycznie? Da się na górę jechać w normalnych butach i zostawić je w jakimś schowku/przechowalni, czy trzeba z parkingu w Kuźnicach dymać pod kolejkę od razu w narciarskich?

Da się, w 99% tak robiłem. Na górze dawniej można było przechować plecak, teraz chyba są jakieś szafki (?) lub wieszałem na płocie przy kolejkach w kotłach. 

No i na Kasprowy to tak najwcześniej w marcu polecam, przy stabilnej pogodzie.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, pawelb91 napisał:

Da się, w 99% tak robiłem. Na górze dawniej można było przechować plecak, teraz chyba są jakieś szafki (?) lub wieszałem na płocie przy kolejkach w kotłach. 

No i na Kasprowy to tak najwcześniej w marcu polecam, przy stabilnej pogodzie.

Możesz busikiem do Kuźnic podjechać i zostawić tam bez problemu, skąd do kolejki masz 50m. Na górze jest bardzo mała ilość i kwestia dostępności ryzykowna.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, Maria napisał:

Hmm, dawniej były szafki, ale długo tam nie byłam. Zawsze buty można wziąć do placaka...

No właśnie jazdy z plecakiem wolałbym uniknąć. Biorąc pod uwagę że te buty to raczej nie tenisówki, a i jakiś termos czy dodatkowa bluza w plecaku będzie to średnio to wygodne zwłaszcza na krześle, ale i w trakcie jazdy podnosi środek ciężkości i ogranicza swobodę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, wolcjusz napisał:

No właśnie jazdy z plecakiem wolałbym uniknąć. Biorąc pod uwagę że te buty to raczej nie tenisówki, a i jakiś termos czy dodatkowa bluza w plecaku będzie to średnio to wygodne zwłaszcza na krześle, ale i w trakcie jazdy podnosi środek ciężkości i ogranicza swobodę. 

Jak jeździłem na Kasprowym (dawniej) to plecak wieszałem na płocie na Goryczkowej, masz wtedy pod ręką ewentualny termos czy kanapki jakieś a i tak zjeżdżasz do Kuznic tamtędy. Nigdy nic mi nie zginęło (pewnie więcej niż 100 razy byłem na butach)...a raz nawet jechałem gondolą. :)

 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, wolcjusz napisał:

No właśnie jazdy z plecakiem wolałbym uniknąć. Biorąc pod uwagę że te buty to raczej nie tenisówki, a i jakiś termos czy dodatkowa bluza w plecaku będzie to średnio to wygodne zwłaszcza na krześle, ale i w trakcie jazdy podnosi środek ciężkości i ogranicza swobodę. 

Może ktoś tam był ostatnio i się wypowie? Szafki raczej powinny być.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Lexi napisał:

Jak jeździłem na Kasprowym (dawniej) to plecak wieszałem na płocie na Goryczkowej, masz wtedy pod ręką ewentualny termos czy kanapki jakieś a i tak zjeżdżasz do Kuznic tamtędy. Nigdy nic mi nie zginęło (pewnie więcej niż 100 razy byłem na butach)...a raz nawet jechałem gondolą. :)

 

Jeśli podchodzisz to to rozwiązanie jest dobre, ale jeśli się wjeżdżasz koleją to zjeżdżanie na stronę Goryczkowej, aby odwiesić plecak, będzie się wiązało z podchodzeniem na stronę Gąsienicowej (przyjemność ograniczona, jakieś 10 minut wspinaczki). Jeśli wybierzesz kolej to zdecydowanie lepiej zostawić zbędny bagaż w Kuźnicach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, wielofish napisał:

Jeśli podchodzisz to to rozwiązanie jest dobre, ale jeśli się wjeżdżasz koleją to zjeżdżanie na stronę Goryczkowej, aby odwiesić plecak, będzie się wiązało z podchodzeniem na stronę Gąsienicowej (przyjemność ograniczona, jakieś 10 minut wspinaczki). Jeśli wybierzesz kolej to zdecydowanie lepiej zostawić zbędny bagaż w Kuźnicach.

Też wieszałam plecak, na dole przy wyciągu na Gąsienicową (jakoś tę stronę bardziej lubię), nic nie zginęło :)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...