marboru Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń Sabat Krajno - nocna jazda Warunki bardzo dobre, mróz ok -10, ludzi bardzo dużo. Jazda od 20:00 do 24:00 koszt 70 PLN 🙂 Dawno nie byłem na nocnej jeździe - fajny klimat. Krótki klip: v24044gl0000d5ma0l7og65mf9cc00n0.mp4 Pozdrawiam marboru 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Ratrak Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 13 godzin temu, grimson napisał: Zielu dopiero co odpalił swój klub w Stravie: tak teraz to wygląda: Ale dodanie takiego klubu przez ośrodek nie jest do niczego potrzebne, nie pomaga to w mierzeniu tras zjazdów, wyciągów itd. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 3 minuty temu, Ratrak napisał: Ale dodanie takiego klubu przez ośrodek nie jest do niczego potrzebne, nie pomaga to w mierzeniu tras zjazdów, wyciągów itd. W mierzeniu nie. ale w rankingach ON, najlepszych czasach przejazdu- już tak. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń TVN na Jaworzynie: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 24 minuty temu, Ratrak napisał: Ale dodanie takiego klubu przez ośrodek nie jest do niczego potrzebne, nie pomaga to w mierzeniu tras zjazdów, wyciągów itd. dla CG oraz trasy A, poniżej top9 najlepszych czasów w Stravie: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Ratrak Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 1 godzinę temu, grimson napisał: W mierzeniu nie. ale w rankingach ON, najlepszych czasach przejazdu- już tak. Przeciez te segmenty mozna samemu dodawać i automatycznie się naliczają jeżdżąc po nich. Jak na rowerze. 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń Dziś Zieleniec. Więcej napiszę wieczorem. 9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Michas222k Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń Szczyrk, wyjazd sobota - niedziela. W sobotę tylko strona TMR a w niedzielę COS. Opinie w ekipie bardzo podzielone: koledze początkującemu podobało się wszystko w Szczyrku, szczególnie trasa 3b gdzie się uczył jeździć jak również klimat miejscowości. A żona więcej już tam na narty jechać nie chce - kamienie na trasach, wielkie kolejki do wyciągów i tłok na trasach z ogromną ilością początkujący narciarzy. Mówi że tylko widoki ładne i mogłaby przyjechać turystycznie w lato🤪. Mnie się podobała czerwona i czarna trasa na COS. Bardzo żałuję że, nie miałem okazji zjechać tymi "słynnymi klasykami" - bieńkula, golgota. Jak mam już stać w kolejkach to wolę w Szpindlu🤪. 15 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie kto rano wstaje ☀️⛷❄️.....,, Ten sztruks dostaje 😄 Tym bardziej w weekend Pięknie dwie godziny posmigane w Wiśle na Cienkowie Warun i pogoda bez zarzutu💪 2e7fc705-9e1e-4056-9b2a-dccfa30e7f08.mov 17 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 4 godziny temu, marboru napisał: Sabat Krajno - nocna jazda Warunki bardzo dobre, mróz ok -10, ludzi bardzo dużo. Jazda od 20:00 do 24:00 koszt 70 PLN 🙂 Dawno nie byłem na nocnej jeździe - fajny klimat. Krótki klip: v24044gl0000d5ma0l7og65mf9cc00n0.mp4 29.14 MB · 0 pobrań Pozdrawiam marboru ON w PL kręci codziennie do północy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń O Zieleńcu nieco subiektywnie. Po pierwsze co mnie zaskoczyło to mocno nie zgadzał mi się obraz Zieleńca wykreowany przez działania marketingowo PR-owskie z tym co zastałem na miejscu. Cały czas słyszałem o mikroklimacie, naturalnym śniegu, tymczasem na miejscu zastałem raczej małą ilość sztucznego, zmrożonego i przewianego śniegu. Miejscami grudy lodowe (złe ratrakowanie) oraz wystającą trawę. Jak na ośrodek aspirujący do top 3 w kraju to raczej słabo to wyglądało. Najbardziej jednak przeszkadzał mi chaos. Ośrodek wygląda jak zlepek kilku mniejszych ośrodków, połączonych na siłę w jeden, niby duży. Mnóstwo ludzi jeździ w poprzek tras, przemieszczając się od wyciągu do wyciągu. Tak dużej liczby osób, które jeżdżą chaotycznie dawno nie widziałem. Zamiast przyjemnego dnia na nartach, raczej pełna koncentracja. Jazda zachowawcza niż przyjemność. Do tego wywiany, sztuczny śnieg i jazda po skorupie lodowej. Stoki rano też raczej słabo wyratrakowane. Ludzi miejscami sporo, mało radzących sobie z warunkami. Zapowiadało się nieźle. Tu też fajnie. Rano tak. Gdzie ten mikroklimat ? Gdzie ten śnieg. Do pomarańczowej. Tu też trochę ludzi. Tu przepychanki do talerzyka. Tak trudno ustawić się gęsiego ? Słońce ratowało dzień. Klimatyczne miejsce. Ciacho też ok. Kościółek przy niedzieli. Tu nie dało się wejść do środka. 19 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Cappo Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń Odnośnie lodu przykrytego cukrem, to też mi tak się przypominam kilka razy Zieleniec. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 2 godziny temu, moruniek napisał: Zieleńcu nieco subiektywnie. To dzisiaj zaczynacie w Zieleńcu ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń Rytro 18.01.2026 Super warunki w Rytrze. Rano w Sączu -12 st. Jak przyjechałem do Rytra to -8 st. Stok pięknie przygotowany i zmrożony. Ludzi z czasem może trochę więcej niż wczoraj ale dalej komfortowo i bez kolejek. Trzeba korzystać z warunków i pogody. 14 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 18 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń W powrocie z Rytra zajechałem do Kokuszki koło Piwnicznej. Niestety zgodnie z przewidywaniami nic się tam nie dzieje... Szkoda bo przy takim styczniu bez problemu by naśnieżyli i warunki trzymały by się super... Armatki na parkingu, który na jesieni przerabiali i wzmacniali kamieniami - myślałem że robią to pod kątem sezonu zimowego. Jednak chyba nie... No i widok na niespełnione sny o Kicarzu... ehhhhh. 11 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń Dzień dobry mała Czantoria❄️🌟 Kontynuujemy....kto rano wstaje 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ZdolnyŚlązak Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń Czarna Gora Zmijowiec wita, Kux stoi mocny wistr na gorze 15 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń Zieleniec - dziś powtórka, a jakby inny ośrodek. Więcej wieczorem. 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Hextor Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń Dziś byłem rano w Myślenicach. Warunki świetne, stok zamrożony, malo ludzi, słońce, obie trasy czynne. Czego chcieć więcej. 10 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ZdolnyŚlązak Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń CG wieczorna, działają tylko talerzyki i kanapa Efka, Lux stoi (mocny wiatr na samej górze) frekwencja bardzo mała, poniżej trasa przy talerzyku Biba: 9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń (edytowane) Mimo początku feri z rana można nieźle pośmigać na Małej Czantori bez kolejek w bardzo dobrych warunkach Jednak ten stok jako chyba jedyny z Wispasu nie jest oblegany stadnie 👍 Edytowane 19 Styczeń przez marcinn 10 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń Zieleniec dużo, dużo mniej ludzi, lepsze warunki, chaos opanowały siatki, których wczoraj brakowało. Śniegu nadal mało, ruszyła jednak produkcja. W nocy mróz, w południe na plusie. Lód wyłaził, nadal mocno wieje. Dało się pojeździć. Góra mocno wywiana. Czasem moja młodzież robiła sztuczny tłok. Było tak. Czasem tak. W lesie też lepiej niż wczoraj. Tu dosypali śniegu. Tu raczej lodowo. Tu sypali. Nawet na Diament się wbiłem. W Dusznikach jeszcze świątecznie. 13 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ZdolnyŚlązak Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń 19 minut temu, moruniek napisał: Zieleniec dużo, dużo mniej ludzi, lepsze warunki, chaos opanowały siatki, których wczoraj brakowało. Śniegu nadal mało, ruszyła jednak produkcja. W nocy mróz, w południe na plusie. Lód wyłaził, nadal mocno wieje. Dało się pojeździć. Góra mocno wywiana. Czasem moja młodzież robiła sztuczny tłok. Było tak. Czasem tak. W lesie też lepiej niż wczoraj. Tu dosypali śniegu. Tu raczej lodowo. Tu sypali. Nawet na Diament się wbiłem. W Dusznikach jeszcze świątecznie. Grape i Gryglówkę zaliczyłeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marionen Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń W dniu 18.01.2026 o 19:33, moruniek napisał: O Zieleńcu nieco subiektywnie. Po pierwsze co mnie zaskoczyło to mocno nie zgadzał mi się obraz Zieleńca wykreowany przez działania marketingowo PR-owskie z tym co zastałem na miejscu. Cały czas słyszałem o mikroklimacie, naturalnym śniegu, tymczasem na miejscu zastałem raczej małą ilość sztucznego, zmrożonego i przewianego śniegu. Miejscami grudy lodowe (złe ratrakowanie) oraz wystającą trawę. Jak na ośrodek aspirujący do top 3 w kraju to raczej słabo to wyglądało. Najbardziej jednak przeszkadzał mi chaos. Ośrodek wygląda jak zlepek kilku mniejszych ośrodków, połączonych na siłę w jeden, niby duży. Mnóstwo ludzi jeździ w poprzek tras, przemieszczając się od wyciągu do wyciągu. Tak dużej liczby osób, które jeżdżą chaotycznie dawno nie widziałem. Zamiast przyjemnego dnia na nartach, raczej pełna koncentracja. Jazda zachowawcza niż przyjemność. Do tego wywiany, sztuczny śnieg i jazda po skorupie lodowej. Stoki rano też raczej słabo wyratrakowane. Ludzi miejscami sporo, mało radzących sobie z warunkami. Zapowiadało się nieźle. Tu też fajnie. Rano tak. Gdzie ten mikroklimat ? Gdzie ten śnieg. Do pomarańczowej. Tu też trochę ludzi. Tu przepychanki do talerzyka. Tak trudno ustawić się gęsiego ? Słońce ratowało dzień. Klimatyczne miejsce. Ciacho też ok. Kościółek przy niedzieli. Tu nie dało się wejść do środka. Ja też się wypowiem nieco subiektywnie. Zaznaczam, że nie mam udziałów i nie dostaje łapówek za marketing. Narciarsko do Zieleńca zaglądam od przeszło 50 lat. Ale opowieść trzeba zacząć jeszcze wcześniej. Sama osada powstała na początku XVIII wieku, czyli raczej młoda. Prawdopodobnie pierwsze ośrodki narciarskie powstały w Szwajcarii, w St. Moritz i Davos około 1865 r. Pewien Niemiec chyba o imieniu Heinrich nazwisko na B lub R (nie pamiętam) wielbiciel sportów zimowych dopatrzył się unikalnego klimatu w okolicach Zieleńca i dzięki niemu pod koniec XIX wieku, powiedzmy po 1880 roku powstał tu zalążek przyszłego ośrodka narciarskiego, pierwsza gospoda, hotele i prymitywna trasy narciarskie. Na początku XX wieku już był tu prawdziwy ON tamtych czasów, oprócz tras narciarskich, powstał tor saneczkowy i skocznia narciarska, rozbudowano też bazę noclegową. W okresie międzywojennym powstał nawet Olimpijski ośrodek treningowy sportów zimowych. Po wojnie długo nic się nie działo, dopiero około 1971 Zieleniec odżył narciarsko, uruchomiono kilka wyciągów, noclegi dostępne były w Dusznikach i PKS-em dojeżdżało się na narty (nie było łatwo załapać się na pierwszy kurs) a przystanek w Zieleńcu czasami wyglądał tak... Mikroklimat tu był zawsze, tylko zimy były inne. Rozbudowa Zieleńca ruszyła po 1975 r kiedy dwa budynki kupił i wyremontował wrocławski AWF, wymienili 2 wyrwirączki na prawdziwe orczyki na trasach powyżej drogi, co to był za luksus. Przez kolejne lata wymieniano pojedyncze wyciągi i powstawały kolejne zakładowe budynki wczasowe. W XXI biznes rozkręcił się już pełną mocą. W 2013 r (chyba) ruszyła Nartorama a rok później wprowadzono wreszcie wspólny karnet na wszystkie wyciągi (lepiej późno niż wcale). Ja osobiście raz na jakiś czas wpadam do Zieleńca i praktycznie zawsze jestem zadowolony. Krzysiek twierdzisz, że ze śniegiem słabo, no niestety takie czasy. Popatrz co jest teraz we włoskich Alpach (praktycznie całych). Gdyby nie sztuczny śnieg to prawie nic by się nie otworzyło. Jakość ratrakowania często zależy od pogody, wilgotności, temperatury w nocy i dzień, słońca chmur czy mgły. Ilość narciarzy też swoje robi. A przyjechałeś na początek ferii dolnośląskich. Co do ratrakowania przed nocną jazdą wiele razy pisałem to tylko pudrowanie noska, wystarczy kilku narciarzy i po pół godzinie nie ma śladu, że było ratrakowane. Śnieg musi się uleżeć i związać przez noc by to miało sens.Ja nigdy nie oceniam ośrodka po jednym pobycie, kiedyś się tak pomyliłem : mieszkaliśmy w Szklarskiej, wiało Szrenica zamknięta no to jedziemy do Czech. Ktoś rzucił, że świetnie jest w Rokytnicy. Ja w nocy temperatura 39 stopni ale się nie poddaje jedziemy. Nigdy tam nie jeździłem. Dojechaliśmy późno parkowanie na trójce i z buta do kanapy kawałek drogi. Jak doszedłem do wyciągu to byłem już bez siły na zjazdy, do tego kolejki wiatr i zła widoczność, stwierdziłem, że ośrodek dla mnie beznadziejny, najgorszy w Czechach. 2 lata tam nie jeździłem. Kolejna wizyta i olśnienie, przecież tam jest genialnie, fantastyczne trasy I mega klimat. Do dzisiaj to mój ulubiony ośrodek w Czechach. Teraz jak gdzieś jestem pierwszy raz i jest nieciekawie to wiem, że tylko źle wybrałem porę a nie zły ośrodek... Pozdrawiam i chyba się wybiorę w weekend do Zieleńca. Jeszcze jedno stare zdjęcie z Zieleńca którego już niestety nie ma i nie będzie, ale i tak warto tam wpaść i ponartować, jest około 30 wyciągów (dokładnie nie wiem ile) i jakieś 70 może 80 hektarów terenu pod narty. I naprawdę da się do każdego wyciągu dojechać z dowolnego miejsca (jak jest śnieg) a jeszcze niedawno do 10-15 lat wstecz śnieg w Zieleńcu I to ten naturalny był tak 4 do 5 miesięcy dostępny w sezonie prawie każdym... Pozdrawiam. 12 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 19 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń 15 minut temu, marionen napisał: Ja też się wypowiem nieco subiektywnie. Zaznaczam, że nie mam udziałów i nie dostaje łapówek za marketing. Narciarsko do Zieleńca zaglądam od przeszło 50 lat. Ale opowieść trzeba zacząć jeszcze wcześniej. Sama osada powstała na początku XVIII wieku, czyli raczej młoda. Prawdopodobnie pierwsze ośrodki narciarskie powstały w Szwajcarii, w St. Moritz i Davos około 1865 r. Pewien Niemiec chyba o imieniu Heinrich nazwisko na B lub R (nie pamiętam) wielbiciel sportów zimowych dopatrzył się unikalnego klimatu w okolicach Zieleńca i dzięki niemu pod koniec XIX wieku, powiedzmy po 1880 roku powstał tu zalążek przyszłego ośrodka narciarskiego, pierwsza gospoda, hotele i prymitywna trasy narciarskie. Na początku XX wieku już był tu prawdziwy ON tamtych czasów, oprócz tras narciarskich, powstał tor saneczkowy i skocznia narciarska, rozbudowano też bazę noclegową. W okresie międzywojennym powstał nawet Olimpijski ośrodek treningowy sportów zimowych. Po wojnie długo nic się nie działo, dopiero około 1971 Zieleniec odżył narciarsko, uruchomiono kilka wyciągów, noclegi dostępne były w Dusznikach i PKS-em dojeżdżało się na narty (nie było łatwo załapać się na pierwszy kurs) a przystanek w Zieleńcu czasami wyglądał tak... Mikroklimat tu był zawsze, tylko zimy były inne. Rozbudowa Zieleńca ruszyła po 1975 r kiedy dwa budynki kupił i wyremontował wrocławski AWF, wymienili 2 wyrwirączki na prawdziwe orczyki na trasach powyżej drogi, co to był za luksus. Przez kolejne lata wymieniano pojedyncze wyciągi i powstawały kolejne zakładowe budynki wczasowe. W XXI biznes rozkręcił się już pełną mocą. W 2013 r (chyba) ruszyła Nartorama a rok później wprowadzono wreszcie wspólny karnet na wszystkie wyciągi (lepiej późno niż wcale). Ja osobiście raz na jakiś czas wpadam do Zieleńca i praktycznie zawsze jestem zadowolony. Krzysiek twierdzisz, że ze śniegiem słabo, no niestety takie czasy. Popatrz co jest teraz we włoskich Alpach (praktycznie całych). Gdyby nie sztuczny śnieg to prawie nic by się nie otworzyło. Jakość ratrakowania często zależy od pogody, wilgotności, temperatury w nocy i dzień, słońca chmur czy mgły. Ilość narciarzy też swoje robi. A przyjechałeś na początek ferii dolnośląskich. Co do ratrakowania przed nocną jazdą wiele razy pisałem to tylko pudrowanie noska, wystarczy kilku narciarzy i po pół godzinie nie ma śladu, że było ratrakowane. Śnieg musi się uleżeć i związać przez noc by to miało sens.Ja nigdy nie oceniam ośrodka po jednym pobycie, kiedyś się tak pomyliłem : mieszkaliśmy w Szklarskiej, wiało Szrenica zamknięta no to jedziemy do Czech. Ktoś rzucił, że świetnie jest w Rokytnicy. Ja w nocy temperatura 39 stopni ale się nie poddaje jedziemy. Nigdy tam nie jeździłem. Dojechaliśmy późno parkowanie na trójce i z buta do kanapy kawałek drogi. Jak doszedłem do wyciągu to byłem już bez siły na zjazdy, do tego kolejki wiatr i zła widoczność, stwierdziłem, że ośrodek dla mnie beznadziejny, najgorszy w Czechach. 2 lata tam nie jeździłem. Kolejna wizyta i olśnienie, przecież tam jest genialnie, fantastyczne trasy I mega klimat. Do dzisiaj to mój ulubiony ośrodek w Czechach. Teraz jak gdzieś jestem pierwszy raz i jest nieciekawie to wiem, że tylko źle wybrałem porę a nie zły ośrodek... Pozdrawiam i chyba się wybiorę w weekend do Zieleńca. Jeszcze jedno stare zdjęcie z Zieleńca którego już niestety nie ma i nie będzie, ale i tak warto tam wpaść i ponartować, jest około 30 wyciągów (dokładnie nie wiem ile) i jakieś 70 może 80 hektarów terenu pod narty. I naprawdę da się do każdego wyciągu dojechać z dowolnego miejsca (jak jest śnieg) a jeszcze niedawno do 10-15 lat wstecz śnieg w Zieleńcu I to ten naturalny był tak 4 do 5 miesięcy dostępny w sezonie prawie każdym... Pozdrawiam. Do tej zacnej historii dodałbym jeszcze info sprzed dobrych 20 lat: - w sezonie 2003 lub 2004, sezon kończył się na majówce. Żona jeździła po mocno mokrym śniegu - gdzieś w okolicy lat 2000, można było za 200 tys zł kupić na wyłączność orczyk ze stokiem i osprzętem. Zakupy w tamtym czasie były nadzorowane przez tzw panów z miasta 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.