Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, JC napisał:

Wiem, że dla dobrze jeżdżących najlepiej byłoby, gdyby na Kasprowym były nowoczesne kanapy, gdyby w Szczyrku zawsze była otwarta Bieńkula, FIS i Golgota. Ale... jeszcze raz powtórzę - ośrodki narciarskie, to nie instytucje charytatywne, tylko biznesy, ciężkie biznesy i każdy z Was zmieniłby zdanie będą po drugiej stronie, gdyby wiedział, że najwięcej kasy przynosi kanapa na płaskiej górce.

Gdyby większość tras narciarskich w Polsce była stroma to ludzie by i tak tam jeździli  bo by niemieli wyboru zresztą Czarna Góra ma prawie same czerwone trasy i ludzi jakoś nie brakuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, Narty pilsko napisał:

Gdyby większość tras narciarskich w Polsce była stroma to ludzie by i tak tam jeździli  bo by niemieli wyboru zresztą Czarna Góra ma prawie same czerwone trasy i ludzi jakoś nie brakuje.

Nie byłeś na efce? PS a Zieleniec? Puchatek w Szklarskiej?

Edytowane przez sstar
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra, ale w takiej Krynicy to nie śmialiśmy się tutaj, że trasa jest płaska tylko z tego, że jest minimalna różnica wysokości. Spokojnie wystarczyła by taśma, albo kotwica. 

BTW już pisałem kiedyś, że moim zdaniem mało kto jeździ Beinkula bo ciężko tam się dostać. Wysiadasz z Gondoli i jak nie wiesz, że jest taka trasa to tam nie trafisz. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Hextor napisał:

I nie dobrze, bo inwestuja głupio. Najpierw zrobili kolejkę w Solinie bez trasy narciarskiej, a teraz robią krzesło na stoczku o różnicy wysokości 30 metrów. 

Pierwsze co powinni zrobić to w wymienić te dwa stare krzesła na Kasprowym na nowe wyprzegane i zrobić tunel w skale pomiędzy górnymi stacjami. 

Trochę więcej szerszego spojrzenia na temat. Tutaj zgadzam się z opinią miłościwie nam panującego @JC

Ośrodek narciarki/wyciąg /gondola to przecież działanie biznesowe którego głównym celem jest zysk. Osiągnie się go stwarzając warukni odpowiednie jak najszerszej grupie klientów - a u nas tacy oczekują łatwych tras i wygodnych wyciągów lub efektownych widoków (gondolka w Solinie). Podczas naszych dyskusji na forum często uważamy inaczej, ale więcej pokory - my tu piszący jesteśmy małą grupą zaapaleńców (ktoś powie zboczeńców) rozmawiających o nartach w środku lata. Grupą pomijalną z biznesowego punktu widzenia

Nie lubię być złośliwy, ale zaispirowałeś mnie zdaniem: "Najpierw zrobili kolejkę w Solinie bez trasy narciarskiej" - przecież to kolejka widokwa, trasa narciarka nigdy tam nie była planowana. Chociaż idąc twym tokiem myślenia mogli pierdyknąć trasę narciarską z czoła zapory 🤪. Była by czarna, czarniusieńka - nikt by im nie zarzucił że schlebiają mniej ambitnej części narciarzy

Pozdrawiam

  • Haha 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Hextor napisał:

I nie dobrze, bo inwestuja głupio. Najpierw zrobili kolejkę w Solinie bez trasy narciarskiej, a teraz robią krzesło na stoczku o różnicy wysokości 30 metrów. 

Pierwsze co powinni zrobić to w wymienić te dwa stare krzesła na Kasprowym na nowe wyprzegane i zrobić tunel w skale pomiędzy górnymi stacjami. 

Ale jak głupio w Solinie ??!! To inwestycja całoroczna, gigant tlumy, wielka atrakcja turystyczna dla Soliny i Bieszczad. I super zarobek dla spółki, gminy, regionu. Zrobione z głową, a że nie inwestycja narciarska, to przecież normalne, bo nie wszystko musi być narciarskie przecież. 

To krzesło na Jaworzynie będzie pewnje oblegane przez osoby słabo jeźdżacę i szkółki z malutkimi dziećmi. 

Obie inwestycje pewnie bardzo dobre. Dodatkowo to krzesło co rok temu postawili na Jaworzynie to było tak krytykowane tutaj na forum, a od osób tam jeźdżących można przeczytać, że jest super. I TYLE W TEMACIE.

A co do Kasprowego to na przełomie roku zapadła decyzja z UM ZAKOPANE w sprawie modernizacji krzesła w Goryczkowej, ale pewnie tam będą jeszcze grube sprawy sądowe z ekoterrorystami. Zresztą na początku roku uruchomili wszystkie zaprzyjaźniene redakcje i poszedł hejt na PKL, UM Zakopane i TPN, że śmią tam coś budować....

Jak my wszyscy się nie znamy na procedurach budowlanych to głowa mała, czego Twój post o wymianie kolejek na Kasprowym jest dowodem. A o tunelu w skale do czasu wszechwładzy ekoterrorystów w PL to możesz zapomnieć. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I jeszcze jedno. Przecież zdycydowana większość polskich klientów to ludzie 1 x wyjeżdżający na narty w roku. Jest to 4-5-6 dni. Oni jadą z takiej Warszawyy, z BydgosCZuu, Białego lub Gdańska. Oni naprawdę nie potrzebują stromych górek, dlatego dominują takie stoki w PL. 

Jednak tez jest miejsce dla klienta wymagającego. Powinien jeden, dwa lub 3 ośrodki narciarskie pomiędzy Beskidem Śląskim, a Sądeckim stworzyć taki "produkt", który będzie przyciągał takiego wyjadacza. Myślę, że by sie obrobiło finansowe. Do tego jakiś chalenge, coś w stylu Kronplatzu. Taki Szczyrk jest pierwszym, który przychodzi do głowy. Jednak to raczej i tak klient 1 dniowy lub weekendowy. Bo przecież....

przecież taki zapalony turysta, dla ktorego narty sa nr 1, pasją, itp. To zamiast takiego Szczyrku, to wyjazd 6 dniowy wybierze sobie Schladming lub Flachau lub co tam sobie innego wybierze.

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Krakus81 napisał:

Obie inwestycje pewnie bardzo dobre. Dodatkowo to krzesło co rok temu postawili na Jaworzynie to było tak krytykowane tutaj na forum, a od osób tam jeźdżących można przeczytać, że jest super. I TYLE W TEMACIE.

Super pod warunkiem że działa... :rolleyes: 
Większy mróz o poranku i krzesło startowało z ponad godzinnym opóźnieniem...
Ale wygodne jest, jeździłem w marcu kilka dni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, pawelb91 napisał:

Super pod warunkiem że działa... :rolleyes: 
Większy mróz o poranku i krzesło startowało z ponad godzinnym opóźnieniem...
Ale wygodne jest, jeździłem w marcu kilka dni.

To generalny problem wyprzęganych. Trochę lodu i szlus. Dlatego ja bardzo sobie cenię takie wyciągi, jak w Wiśle (Stok, Soszów, Cieńków) - bo są pewne!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Krakus81 napisał:

I jeszcze jedno. Przecież zdycydowana większość polskich klientów to ludzie 1 x wyjeżdżający na narty w roku. Jest to 4-5-6 dni. Oni jadą z takiej Warszawyy, z BydgosCZuu, Białego lub Gdańska. Oni naprawdę nie potrzebują stromych górek, dlatego dominują takie stoki w PL. 

Jednak tez jest miejsce dla klienta wymagającego. Powinien jeden, dwa lub 3 ośrodki narciarskie pomiędzy Beskidem Śląskim, a Sądeckim stworzyć taki "produkt", który będzie przyciągał takiego wyjadacza. Myślę, że by sie obrobiło finansowe. Do tego jakiś chalenge, coś w stylu Kronplatzu. Taki Szczyrk jest pierwszym, który przychodzi do głowy. Jednak to raczej i tak klient 1 dniowy lub weekendowy. Bo przecież....

 

Super trafiłeś, miałem dokładnie podobne myśli, acz Szczyrk jednak poszedł (chce pójść) w tego klienta jednorazowego na 3-4 dni. Moim zdaniem to błąd, ale oni uważają tam inaczej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Super trafiłeś, miałem dokładnie podobne myśli, acz Szczyrk jednak poszedł (chce pójść) w tego klienta jednorazowego na 3-4 dni. Moim zdaniem to błąd, ale oni uważają tam inaczej.

Wyjadacz pojedzie raz i zmieni na coś ciekawszego, innego i tyle po wyjadaczu, zdaje się, ze to trudny i statystycznie zaniedbywalny target. Zacznie jeździć poza trasa, przerzuci się na skitury... ot takie tam pokrętne losy wyjadacza...

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra, widzę, że mój post napisany troche dla żartu, więc napiszę na serio. 

1) Inwestycja w Solinie, być może i jest opłacalna z finansowego punktu widzenia, ale z naszego obchodzi nas tyle co kolejna wieża widokowa. 

2) Trasa na Jaworzynie będzie OK dla początkujących ze względu na ładne widoki, plaskosc i wysokie położenie, ale ładowanie tam kanapy to jak strzelanie do komara z armaty. Przerost formy nad treścią. 

3) Jako osoba potrafiąca jezdzic na nartach, a przy okazji ojciec uważam, że najlepsze są stacje, gdzie są wszystkie rodzaje tras. Od zielonych po czarne. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie obojętnie czy to wyjazd z rodziną czy grupa znajomych. Do tego osoba początkująca będzie widziała sens dalszej nauki jak będzie widzieć czerwona trase, a osoba jakoś tam już jeżdżąca widząc czarna. 

4) Uwazam, że skoro w naszym kraju jest deficyt wysokich gór to trzeba ładować kasę właśnie tam, gdzie one są. Mamy jedna stacje Alpejską czyli Kasprowy i 3 stacje z górna stacja powyżej lasu (Kopa, Pilsko i Szrenica). I właśnie tam dostrzegam duży potencjał i potrzebę inwestycji. 

5) Zdaje sobie sprawę, że ciężko o pozwolenia, ale państwowa firma jak PKL powinna być w stanie załatwić papiery dużo łatwiej niż prywatna. 

6) Sprawa z tunelem jest kuriozalna, gdyż sam tunel będzie miał zerowy wpływ na przyrodę. W koncu tam są same skały, a podobne tunele już wykuwano nawet w Polskich Tatrach. Przykład, Jaskinia Mylna. 

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Hextor napisał:

4) Uwazam, że skoro w naszym kraju jest deficyt wysokich gór to trzeba ładować kasę właśnie tam, gdzie one są. Mamy jedna stacje Alpejską czyli Kasprowy i 3 stacje z górna stacja powyżej lasu (Kopa, Pilsko i Szrenica). I właśnie tam dostrzegam duży potencjał i potrzebę inwestycji. 

Już o tym pisaliśmy, ale w przypadku Parków Narodowych nie można zbytnio ingerować w nawierzchnię - na Kopie i Szrenicy duże kamienie i naturalne nierówności (a na Szrenicy dodatkowo silne wiatry) uniemożliwiają zapewnienie dobrych warunków. Tam by trzeba by było porobić drewniane płotki jak na Chopoku, a bardzo wątpię, że się ktokolwiek na to zgodzi.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, koliber napisał:

Już o tym pisaliśmy, ale w przypadku Parków Narodowych nie można zbytnio ingerować w nawierzchnię - na Kopie i Szrenicy duże kamienie i naturalne nierówności (a na Szrenicy dodatkowo silne wiatry) uniemożliwiają zapewnienie dobrych warunków. Tam by trzeba by było porobić drewniane płotki jak na Chopoku, a bardzo wątpię, że się ktokolwiek na to zgodzi.

 

Zgadzam się, dlatego patrz punkt 5.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Hextor napisał:

2) Trasa na Jaworzynie będzie OK dla początkujących ze względu na ładne widoki, plaskosc i wysokie położenie, ale ładowanie tam kanapy to jak strzelanie do komara z armaty. Przerost formy nad treścią. 

 

Absolutnie nie. To własnie początkujący najbardziej chcą krzeseł. Takie krzesła są w Polsce i cieszą się popularnością. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Honza napisał:

Absolutnie nie. To własnie początkujący najbardziej chcą krzeseł. Takie krzesła są w Polsce i cieszą się popularnością. 

Cze

Początkujący mogą chcieć, ale przede wszystkim musza się uczyć. Szybki orczyk wypinany byłby wystarczający, a przede wszystkim duuuuużo tańszy w eksploatacji i w utrzymaniu. Na Jaworzynie jest co robić, można tę nadwyżkę wydać lepiej niż tworzyć ośla łąkę z krzesłem. Ponadto póki co to na Jaworzynie, to będzie pierwszy i ostatni etap nauki. Bo dookoła są tylko orczyki. Tam właśnie powinien początkujący się uczyć na orczyku jeździć.

pozdrawiam

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, Honza napisał:

Absolutnie nie. To własnie początkujący najbardziej chcą krzeseł. Takie krzesła są w Polsce i cieszą się popularnością. 

A nie powinno być tak, że jak ktoś się uczy, to jednak lepiej gdy oswaja się z wjazdem wyciągami? A przede wszystkim, by nie zjeżdżał w takim tłumie? Zresztą jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by poczatkujący masowo pchali sie gondolą na górę, by tam pojeździć na oślej łączce, zamiast gdzieś w centrum. Z jakiegoś powodu ośla łączka przy schronisku na Skrzycznem też już nie funkcjonuje narciarsko.

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, koliber napisał:

A nie powinno być tak, że jak ktoś się uczy, to jednak lepiej gdy oswaja się z wjazdem wyciągami? A przede wszystkim, by nie zjeżdżał w takim tłumie? Zresztą jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by poczatkujący masowo pchali sie gondolą na górę, by tam pojeździć na oślej łączce, zamiast gdzieś w centrum. Z jakiegoś powodu ośla łączka przy schronisku na Skrzycznem też już nie funkcjonuje narciarsko.

Ta ośla laczka pod schroniskiem działała rok temu, tyle że nie ma tam kanapy, a wyrwirączka. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Honza napisał:

Absolutnie nie. To własnie początkujący najbardziej chcą krzeseł. Takie krzesła są w Polsce i cieszą się popularnością. 

To prawda. Choć wszyscy wiemy, że nie ma nic lepszego do nauki, niż orczyk. Jednak to Klient decyduje, chce kanapy to ma. Takie prawa rynku. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Victor napisał:

Wkleję link w ten wątek bo nasuwa mi się pytanie o zasadność jakiejkolwiek inwestycji w ON w PL? No może Kasprowy się obroni w przyszłości choć jak każdy wie infrastrukturę ma do bani..

https://www.nature.com/articles/s41558-023-01759-5

 

 

Tylko pytanie, co znaczą te procenty? Może to rozszyfrowałeś ?

Jak to rozumieć ? Dla mnie bardzo nieklarowne.


 

Cytat

Without snowmaking, 53% and 98% of the 2,234 ski resorts studied in 28 European countries are projected to be at very high risk for snow supply under global warming of 2 °C and 4 °C, respectively. 

By contrast, assuming a snowmaking fractional coverage of 50% leads to corresponding proportions of 27% and 71%.

 

Ze sztucznym naśnieżaniem 73% resortów spośród czegoś tam, jednak da radę. Pozytywna informacja, co nie ? 🙂 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, MarioJ napisał:

Tylko pytanie, co znaczą te procenty? Może to rozszyfrowałeś ?

Fakt.Tez się nad tym zastanawiałem.  Ale rozumie to tak bo nieścisłości z % są-przy globalnym ociepleniu +4sC 50 % wszystkich ON w Europie będzie miała problem(w szczególności tych nisko położonych czyli tych poniżej powiedzmy 1000/1500mnpm) bo te wysoko powyżej 2kola n.p.m. które również w minimalnym stopniu teraz dośnieżają poradzi sobie bardziej -śnieg naturalny raczej tam będzie. Więc te 73% z tych położonych wysoko. 😉 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.09.2023 o 12:40, koliber napisał:

A nie powinno być tak, że jak ktoś się uczy, to jednak lepiej gdy oswaja się z wjazdem wyciągami? 

Tak, tak powinno być.

Jak jest? Jest zupełnie inaczej: uczą się na wygodnych krzesłach. Rosną trochę analfabeci narciarscy. Hasło z gondoli pewnej pani do mnie, na zwrócenie uwagi, że tam (pokazałem) jest orczyk:
- Panie, ja W ŻYCIU NIE JECHAŁAM ORCZYKIEM!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...