Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      45

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      30

    • Liczba zawartości

      2 943


  3. tresor

    tresor

    Użytkownik forum


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      674


  4. tanova

    tanova

    VIP


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      2 774


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.01.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Pół Polski ruszyło na narty. Zawsze unikałem takiego nartogedonu ale w tym roku układ świąteczno-noworocznych dni jest taki, że albo pojedziesz albo dwa tygodnie będziesz czekał aż tłumy wyjadą. A że ferie w części kraju zaczynają się cztery dni po Trzech Królach (brawo MEN, genialne posunięcie), zaryzykowałem i zabrałem moją radosną rodzinę na Podhale. Ryzyko opłaciło się średnio. Potrzebowałem czegoś płaskiego dla rodziny, Białka w tym okresie jest tylko dla koneserów, wybór padł więc dzisiaj na Rusiń Ski w Bukowinie. Moim zdaniem najlepsza po Tylicz Master Ski stacja rodzinna w Małopolsce. Zwykle dojazd w tamte rejony zajmuje mi około 1:30h. Dzisiaj było godzinę dłużej, a do cierpliwych osób nie należę. Zadowolony więc na miejsce nie przyjechałem. Po drodze przegląd rejestracji z całej Polski, a w kierunku Podhala sporo samochodów z Rosji. Wiadomo, ich Boże Narodzenie już za kilka dni, a dla wielu Rosjan Białka i okolice to niemal Solden;). Jak to dobrze, że w takim czasie jak oni do Białki, ja mogę dojechać w Alpy;). Na Rusiń Ski melduję się ok. 13. Załatwiłem instruktora dla syna i na stoki. Warunki na krótszej trasie przy starym krześle dobre, zresztą jak zwykle. Trasa łagodna wolniej się degraduje więc tutaj jest w zasadzie zawsze dobrze. Znacznie słabiej było na głównej trasie przy słynnym Porsche. Dominuje kaszo-beton, a poza tym w tym roku jest na tym stoku dodatkowa atrakcja w postaci nagłego zwężenia, gdzie narciarze mają może 20 metrów szerokości do dyspozycji. Jest tam dosyć stromo (jak na tę stację), muldy więc popołudniem spore, a między muldami lodowy beton:). Trup słał się gęsto. Generalnie nie wyjeździłem się może specjalnie ale rodzina zadowolona. Jutro chcą tu wrócić. Trasa przy starym krześle. Tak jak pisałem - warunki były dobre cały dzień. A teraz coś specjalnie dla @shuger, choć widać też na poprzedniej fotce. Popatrz tam w dole to nie mgła. A w dole nie ma Szczyrku ani nic związanego z TMR:). Jakość powietrza w dolinach w naszych górach to tragedia. Dzisiaj w czasie słonecznej wyżowej pogody było to widać na całej trasie Krk-Bukowina, jak na dłoni, choć swoje robiła też chyba inwersja. Katastrofa. Zwężenia na trasie wzdłuż szybkiego Porsche. Nie wiem o co tu chodzi, czy jakieś kłopoty techniczne z gruntem, czy klasycznie po góralsku nie dogadali się z właścicielem i powstał płot. Popołudniem było tutaj lodowisko połączone z muldami. Cudo. A dodając do tego wysyp narciarzy jadących na pełnej prędkości na goryla, bywało tam naprawdę nieprzyjemnie. No i na zakończenie klasyczny Rusiński widoczek. Nocleg mam w Suchem. Jakieś 400 metrów od stacji Suche Ski. Żal byłoby więc nie skorzystać z okazji. Skoczyłem więc samotnie wieczorem na kilka zjazdów. Pierwsze zaskoczenie - jest znacznie chłodniej niż w na szczycie Rusińskiego Wierchu. Tam dobrze na plusie, tu termometr pokazuje -6 C. Drugie zaskoczenie to, mimo wieczora, bardzo równe trasy. Oczywiście, jak to przy sztucznym śniegu wieczorami, dominuje kaszo-beton ale przynajmniej jest równo. Nawet końcowa "ścianka" trzyma się dobrze. Trzecie zaskoczenie - na stoku dużo ludzi. Kolejek do krzesła nie ma, ale o samotnej podróży na wyciągu nie ma mowy. Dodatkowo sporo obcokrajowców, poza wspomnianymi Rosjanami, Niemcy i Francuzi. Zrobiłem z 7-8 zjazdów i do domu. Było nieźle. Jutro wieczorem pewnie tu wrócę. Może wygląda, że jest pusto ale ludzi było sporo. Poza tym, jak widać, było dosyć mroźno. Końcowa "ścianka" trzymała się naprawdę dobrze, nawet około 20:00.
    15 punktów
  2. Krynica-Zdrój, Kompleks Narciarski Słotwiny 3.01.2020 Dzisiaj ponownie Słotwiny Tabaszewskiego, warunki trochę lepsze niż ostatnio, trochę dośnieżyli w nocy trasę po lewej stronie (patrząc od dołu). W dolnej części jednak dalej sporo kamieni i trzeba jechać czujnie żeby na nic nie trafić. Rozwiązaniem jest przejazd na drugą (szerszą) trasę po ściance, tamta część jest lepiej naśnieżona. W górnej i środkowej części trasy po prawej sporo kamieni i przytarć do trawy. Śniegu naturalnego na Słotwinach z 15-20 cm. Ludzi niezbyt dużo, swoboda na stoku oraz brak kolejek do krzesełka oraz orczyka. Odwiedziłem też stok szkoleniowy "pod lasem" o długości 400 m. Warunki dobre, dość ładnie naśnieżona trasa. W nocy śnieżyli armatkami, w dzień nie - mimo że cały czas był mróz. O 8 rano -7 st., o 13 godzinie -3 st. Zdjęcie specjalnie dla @fredek321 który wczoraj nie za bardzo wierzył w porządny krynicki mróz Było też "halo", a później nawet podwójne. Natężenie ruchu na trasie o godzinie 11:40 Rzuciłem okiem na Arenę, ludzi dużo, gęsto na stoku, kolejka do wyciągu (zdjęcie z godziny 11).
    14 punktów
  3. BSA Całkiem przyzwoicie Zdecydowanie mniej ludzi niż w COS czy SMR
    14 punktów
  4. Nie przejmuj się dwoma tygodniami. Ja czekam trzy lata na serduszko, na razie dostałem takie cudo: Co steruje sztuczną lewą komorą i czekam jeszcze kilka tygodni aby wybrać się jako Iron Man czy inny robocop z tymi komputerami pod kurtką na stoki Szczyrkowskiego. Jakoś te sezonówki trzeba wyśmigać. 😎👍💪⛷️
    12 punktów
  5. Dziś po nartach, sił jeszcze trochę zostało, więc jeszcze wyciągnąłem rodzinkę na spacer. Warto było.
    11 punktów
  6. Lądek-Zdrój Długo czekałam na swój początek sezonu narciarskiego, ale się doczekałam 😀. Od - właściwie już wczoraj - jestem z większą ekipą w Kotlinie Kłodzkiej, a mieszkamy w Lądku-Zdroju. Po sześciu godzinach podróży na początek rozruch w miejscowej stacji narciarskiej na zboczu Trojaka, która w tym sezonie ruszyła dopiero 30 grudnia. Karnet wieczorny na 3 godziny - 36 złotych, na 5 godzin od szesnastej - 40 złotych. Mają wspólne skipassy z pobliską SN Kamienica, ceny przystępne. Warunki nadspodziewanie dobre - minus 3 stopnie, twarde, zmrożone podłoże, na tym trochę sypkiego śniegu. I gwiaździste niebo nad nami 😁! Czynna jest aktualnie niebieska trasa przy czteroosobowej kanapie (360 m) i taśma do nauki, intensywnie śnieżą kolejny stok - dłuższą trasę czerwoną przy orczyku. Ludzi niewielu, jazda praktycznie na bieżąco, czasem 1-2 krzesła oczekiwania, sporo miejscowych narciarzy. Trasa nie jest specjalnie wymagająca, ale jak na spokojną pierwszą jazdę w sezonie, to może być. Zrobiliśmy przez 3 h dwadzieścia parę km, nie wiem dokładnie ile, bo mi się przerwał zapis na aplikacji, jak pstrykałam zdjęcia. Ale jazda była góra-dół.
    10 punktów
  7. Czarna Góra w bieli Gdy dziś rano ruszaliśmy spod kwatery w Lądku-Zdroju, okolica była zaledwie lekko przyprószona śniegiem. Im bliżej Siennej, tym więcej białego dookoła, a gdy przed 10.00 zameldowaliśmy się przy dolnej stacji ON Czarna Góra, to sceneria była już całkiem zimowa. Na parkingu już sporo samochodów, ale bez problemów znaleźliśmy miejsce, a gdy w kasie zrelacjonowałam miłej pani, jaką mamy ze sobą na stanie młodzież, to mogliśmy kupić skipass rodzinny. Bardzo sympatycznie 😊. Ludzi było gęsto i kolejka przy Luxtorpedzie wydawała się duża, ale nawet sprawnie to szło i maksymalnie staliśmy 15 minut, ale zazwyczaj 5-10 minut. Do obiadu jeździliśmy na przemian trasami czarną A i czerwoną B wzdłuż Luxtorpedy. Na czerwonej zdecydowanie bardziej tłoczno i szybciej się zmuldziła. Na czarnej przyzwoite warunki do samego końca, choć miejscami na trasie drobne i ze trzy większe kamienie i trochę lodu. Rano na czarnej był wypadek - akia ściągała jakiegoś pechowca, leżącego bez ruchu twarzą do dołu na stoku, może to odstraszyło mniej wprawnych narciarzy i snowboardzistów od tej trasy. Nad Masywem Śnieżnika praktycznie cały dzień wisiała warstwa chmur, podczas gdy w dolinie czasem przejaśniało się, więc mieliśmy takie widoczki: Nasza rodzinna snowboardowa młodzież: I autorka bloga w akcji 😉 Około trzynastej towarzystwo zgłodniało, więc poszliśmy na obiad do samoobsługowej restauracji Villa Czarna Góra. Nawet dobrze dają tam jeść. A potem przenieśliśmy się na kanapę Żmija. Tam w zasadzie jazda na bieżąco, bez kolejek, choć wyciąg starszy i wolny, a w górnej części wiało i było zimno: Kolanka i deski ... Przy Żmii oficjalnie czynna jest tylko trasa D - po prawej stronie wyciągu i ludzi tam trochę też jeździło: Zauważyliśmy jednak trochę osób zjeżdżających teoretycznie zamkniętą trasą D, postanowiliśmy więc sami sprawdzić, jakie tam warunki. W górnej części - bardzo dobre, ale w dolnej połowie sporo trawy i kamyków. Da się zjechać ostrożnie, ale szkoda nart. Trochę marzliśmy na tych kanapach, na koniec wróciliśmy więc na czarną trasę A wzdłuż Luxtorpedy. Jazdę zakończyliśmy po szesnastej, już prawie o szarówce. Na endomondo prawie 47 km - to był bardzo udany dzień. Jutro prawdopodobnie uderzymy do naszych sąsiadów - do Dolni Moravy. Pozdrawiam serdecznie!
    10 punktów
  8. Dzisiaj, króciutko - sytuacja wróciła do normy. Ograniczenie na żółtej kanapie do 4 osób i mamy kolejki. Na Pośrednim, nadal fajnie, im dalej od trasy tym lepiej. Na trasach trochę zaczyna wyłazić trawy, drobnego kamienia i lekkie przecierki. Mocno wiało. Fajny kolejny dzień na nartach i miłe spotkanie ze znajomymi.
    10 punktów
  9. Najlepsze warunkach tu Ciapy brak,zresztą jadę sprawdzić co na BSA 😜
    10 punktów
  10. Wisła - Klepki Gdyby się ktoś wybierał to super warun jest na tej rodzinnej,łatwej trasie
    9 punktów
  11. @Góral spod Skrzycznego SMR dla takiego narciarza jak Ty, powinien dać kilka tras na wyłączność, nie mówiąc już o wejściu VIP na kanapy. Zdrówka!
    7 punktów
  12. Była taka trasa biegnąca obok dzisiejszej trójki wtedy niebieskiej a z boku biegła zielona. Dziś został z niej tylko kawałek szóstki. Ale to stare czasy, lata osiemdziesiąte.
    7 punktów
  13. Tatrzańska Łomnica 02.01.20 śniegu naturalnego bardzo mało, mimo tłumów na dole niebieska 8 skutecznie rozładowuje kolejki, warunki na dole dobre, czerwona wzdłuż gondoli warunki bardzo trudne bo lodowo wąsko i trzeba uważać na kamienie więc kolejek do gondoli brak i jazda do góry głównie z turystami pieszymi
    7 punktów
  14. Kto był w Nowy Rok ten wygrał. Jazda cały czas na bieżąco. Mróz + słońce czyli to co lubimy najbardziej Wczoraj 2.01. podobnie, trochę więcej ludzi ale max 5 min czekania, słonecznie. Juh kapitalny z rana. Około 12 na północy muldy już wszędzie ale da się znaleźć trochę równego. Śniegu wystarczająco. Jedynie z Prehyby na Zahradky trzeba uważać; albo jechać zamkniętą 1 (omuldzoną + przetarcia) albo 12 - uwaga na kamienie! Popołudnie 2.01 Zamknieta trasa 1 Panorama juh Czarna 33a - moja ulubiona Widoczek Pozdrawiam, Lucek
    7 punktów
  15. W Nowy Rok można było jeździć prawie wszędzie z tym że część tras jeszcze oficjalnie zamknięta. Jeździliśmy głównie naszą ulubioną 33 na południu do samego dołu planowane otwarcie to poniedziałek 06.01 OPEN SKI SLOPES: Chopok North: Biela Púť (č.13), Pretekárka (č. 1a Luková- Priehyba) Priehyby na Koliesko (2b + 2). Chopok - Priehyba (1c, 1b + 5a, 2a) Jelení Grúň (č.12) Turistická (č.5) Lúčky (č.14) Vrbická (č.10 a 10b) FIS (č.11), from Habarka down Chopok South: Kosodrevina - Srdiečko (34a) Srdiečko - Krupová (36 + 31) Panoráma Predné Dereše- Kosodrevina (34b) Panoráma Chopok- Predné Dereše (34c) Derešská (35 - 1/2 profil) Zjazdárska (33a) cable cars and ski slopes operation → SCHEDULE OF SKI SLOPES AND CABLE CARS TO BE STARTED NORTH: 3.1.2020 slopes 7, 7a 3.1.2020 FIS upper part 4.1.2020 FIS II č.11a 6.1.2020 Pretekárska č.1 10.1.2020 Snowparku SOUTH: 3.1.2020 Tréningová 31a (+ cableway) 6.1.2020 Krupová č. 33 and Derešská č.35 Rozmowa z twórcą nart dzieła sztuki na trasie 33, te narty to połączenie tradycji z nowoczesnością, drewno , karbon itp.
    7 punktów
  16. Drugi dzień krótkiego wypadu na Podhale. Scenariusz podobny ale tym razem narty już od rana. Byłem z siebie dumny, że zmobilizowałem rodzinę na tyle, że o 9:30 byliśmy już (choć jak dla mnie dopiero) na Rusiń Ski. Pogoda niemal idealna, może przydałby się lekki mróz, a tak był lekki plus, choć w nocy nieco przymroziło. Syn odstawiony w ręce instruktora, więc zabrałem się za dłuższą trasę wzdłuż Porsche. O tej porze warunek oczywiście super. Chętnych do jazdy przybywało jednak z każdą minutą. Po przerwie na szybki posiłek, zmieniłem wyciąg na starą czwórkę, jednak tam liczba uczących się i szkółek była ciut za duża jak na mój gust. Przejechałem okolicznymi polami i krzakami pomiędzy trasą A, a trasą E, licząc na lepszą jazdę wzdłuż Porsche ale to był błąd. Wpakowałem się w 10-15 minutową kolejkę, a to przy takiej długości trasy jest dla mnie mało sensowne. Około 13:30 zarządziłem więc odwrót. Mimo wszystko udane kilka godzin. Lepszej pogody na narty chyba być nie może. W związku z tym, że juniorowi wrócił dzisiaj sentyment do jazdy na taśmie, trochę czasu dzisiaj tam spędziłem. Było pasjonująco. Jeśli miałbym szukać wad Rusiń Ski(oczywiście w tej kategorii stacji), to jest to zdecydowanie brak sensownych łączników między trasami, którymi można przejechać bez ściągania nart. Sporo osób, tak jak ja dzisiaj, przedziera się okolicznymi krzakami, żeby przejechać ze starej trasy na nową. Całkiem fajna atrakcja ale z dzieckiem albo początkującym ciężko to zrobić. Na tej wycieczce czeka nas takie podejście pod górkę:) Popołudniem rodzina domagała się wizyty w Zakopanem, a ja marzenia te spełniłem. Pierwszy raz w życiu byłem na Krupówkach zimą, bo unikam tłumów jak tylko mogę:). Było oczywiście tłoczno, ale przyznaję, że Zakopiec w świąteczno-noworocznym wystroju, z całkiem sporą ilością śniegu, jest naprawdę urokliwy. Nie będę już szydził z dziesiątek tysięcy ludzi, którzy jadą tam w tym okresie;) Dzień zakończyłem tak jak wczoraj w Suche Ski. Powtórka z rozrywki. Beton, kasza, w miarę równo i sporo ludzi jak na wieczorową porę. Fajna stacja, polecam każdemu kto jest w okolicy, choć po frekwencji widać, że polecać nie trzeba.
    5 punktów
  17. Wszystko co dobre musi się skończyć. Dzisiaj ostatni dzień nartowania na Złotym Groniu. Pogoda bajeczna. Rano -10°C. Armaty walą pełną parą. Kolejek do 12.00 brak,a później co najwyżej na 3 minuty. Stok nareszcie dośnieżony bez minerałów czy wystającej trawy. Pod spodem twardo ale nie lodowo. Na wierzchu trochę miękkiego ale odsypów mała ilość. Brak szkółek. Dodatkowo za przykładem @marboru godzinka lekcji z instruktorem przed pierwszymi w życiu zawodami GS organizowanymi w firmie. Oby jak najwięcej tak wspaniałych dni.
    5 punktów
  18. Spoko, jesteś wielki duchem więc dasz radę. Daj znać za te tygodnie to wspólnie z innymi stworzymy Ci "obstawę" na stoku .
    4 punkty
  19. To jeszcze ja dwa słowa co do dzisiejszych warunków Faktycznie w COS warunki zdecydowanie lepsze,praktycznie bez przetarć Ogólnie według mnie b.dobre W SMR sporo luźnych kamieni ,przetarć,zlodowaceń Dla mnie dobre z minusem Pierwsze dwie i pół godzinki jazda na bieżąco później troszkę trzeba było odstać Ogólnie jestem b.pozytywnie zaskoczony ośrodkiem,tym bardziej że jestem tu pierwszy raz od przemian Wyjeżdżając wyciągami słyszałem że ludziska zadowolone,no może oprócz ceny skipasu,powyżej 150 zł Czy dał bym tyle jak bym nie miał sezonówki 😏,hmmm Ps.Pogoda dziś sprzyjała fotografowaniu,oj sprzyjała Jutro pewnie też wyskoczę z rańca i przy okazji sprawdzę BSA co tam słychać
    4 punkty
  20. Info od obsługi wyciągu na Małym. Są warunki na podejście i zjazd z Rachowca od samego dołu tak wiem, że mało vertiacala ale można 5 razy a i pociągiem się da dojechać. Pozdrawiam mirekn
    3 punkty
  21. Dasz radę, twardy jesteś. Zdrówka. Uważaj na siebie na stoku. Uprzedź wcześniej, będziemy robić za Twoją obstawę.
    3 punkty
  22. Jezu!!!! Buczynka się kręci! Na razie bez narciarzy. Czyżby jakieś testy?
    3 punkty
  23. Grunt zmrożony to dużej ciapy nie powinno być . Te +8 to na dwóch metrach. Fen niemrawy ,a wieczorem się ochłodzi. MA mocno wiać ,ale wiatr będzie skręcał z poł.-zach. na pól.-zach i popada deszcz, śnieg z deszczem i śnieg Może być w porywach ponad 70km/h.
    3 punkty
  24. Rohacze 31.12.2019 Chopok 01.01.2020 Tatrzańska Łomnica 02.01.2020
    3 punkty
  25. Doszłam do wniosku, że założę 1 temat, w którym będę opisywać moje jednodniowe wypady zamiast robić każdy kolejny temat na chwilę... Dzisiaj ponownie padło na Kasinę. Miałam nakręcić "fajnego" vloga, ale po przyjechaniu na miejsce i zjechaniu 3 razy byłam zła i mi się odechciało...na siłę coś tam pogadałam, ale nie miałam weny.Na filmie aż tak tego nie widać ale na prawdę było pełno ludzi, którzy średnio sobie radzili na nartach i widziałam jak snowboardzista skosił dziecko, awantura na stoku, ku**y leciały straszne...aaaa masakra....Jutro postaram się opisac jak mi minął dzień, bo jakby nie patrzeć to trochę pojeździłam, ale nie były to warunki na wyłączność ze sztruksem jak ostatnio Narazie krótki filmik, obiecałam ze bede robic to zrobiłam, ale na prawdę mi sie nie chciało dzisiaj później relacja pisemna...
    2 punkty
  26. Na kolejne kilka dni w górach odwiedziłem Małe Ciche - tym razem z rodzinką. Dziś pojeździliśmy na łąkach pod krzesełkami. Warunki dostateczne - sporo betonu. Ogromny plus za darmowy skibus który przywiózł nas z podwórka wraz z koszem na narty Krótki opis, bo padam. Jutro w planach Bachledova Dolina
    2 punkty
  27. Dziś Bachledova Dolina. Warunki dostateczne i dobre, kolejki do 7 minut. Nowa gondola bardzo przyjemna - w końcu to Leitner Otwarte były: trasa przy gondoli, czerwona i czarna (całe Jezersko). Wjechałem także w las i to tak, że byłem pewien, że to koniec. No ale się udało Jutro kierunek Jurgów i Grapa - podejrzewam, że tam będzie stosunkowo mało ludzi (kolejki poniżej 20-30 min
    2 punkty
  28. Od wczoraj jestem w Kotlinie Kłodzkiej na nartach. Zapraszam na relację na blogu z kolejnych dni na śniegu.
    2 punkty
  29. "No i w ..... . I wylądowali" . To mogę teraz napisać o sobie po wizycie u ortopedy . Najbliższe 2,3 tygodnie to oglądanie nart z kanapy. Stary , nieleczony 2 letni uraz daje o sobie znać. Teraz jedyny sport to wizyta u rehabilitanta . Ale nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło: naprawię przynajmniej ślizgi w nartach po 5 dniach nartowania 🙂 . Tak, zaliczyłem już (dopiero) 5 dni w SMR . W sumie udane . I mam nadzieję że przez te 2 tygodnie coś białego spadnie z nieba i warunki ( i tak w sumie niezłe ...) znacznie się poprawią . 🙂
    2 punkty
  30. Seiser Alm / Alpe di Siusi to stacja narciarska w Południowym Tyrolu (północne Włochy), w pobliżu tras słynnej Val Gardena, malowniczo położona u stóp imponujących wierzchołków Sasso Lungo, Sasso Piato i Punta d’Oro. Skąpana w słońcu hala Seiser Alm jest największym wysokogórskim płaskowyżem w Europie. Właśnie wyjątkowe nasłonecznienie (aż 300 słonecznych dni w roku), a także duża ilość łatwych tras to najkrótsza charakterystyka tego ośrodka. Jest to doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi, narciarzy początkujących oraz tych, którzy lubią łączyć niezbyt forsowne narciarstwo z przyjemnościami opalania się w przepięknej górskiej scenerii. Paradoksalnie, przy bardzo słonecznym klimacie Seiser Alm gwarantuje zawsze doskonale warunki śniegowe, a to dzięki nowoczesnemu systemowi sztucznego naśnieżania, obejmującemu praktycznie cały narciarski region.
    2 punkty
  31. Jechałem dziś do Jurgowa i zbyt ciekawie nie było zwłaszcza od Nowego Targu, trasa Wadowice 7:20-Jurgów 9:40. W samym Jurgowie o tej porze kolejka do kasy spora co raczej nie dziwi, natomiast jakiegoś większego tłoku do wyciągu nie było.
    2 punkty
  32. No i popsułeś mi taki fajny nastrój
    2 punkty
  33. +8 stopni w nocy. Trudno śnieżyc Teraz ostro w dół. Może ta noc będzie lepsza.
    2 punkty
  34. Na mojej (nowej) stronie zamieściłem linki do tabel z kompatybilnościami wiązań i butów. I jest to ciekawe. Warto tam sprawdzać swój wybrany zestaw przed zakupem. https://ski.priv.pl/sprzet/kompatybilnosc.html Ciekawostki: ATK Raider / Freeraider nie są zgodne ze Scarpa Alien RS i Alienami Fritschi Tecton jest zgodny z większą ilością butów, niż mi się dotychczas wydawało. Uważałem że tam jest wymagana pełna podeszwa AT, a wychodzi że takie lekkie buty jako Scarpa F1, Dynafit TLT7, większość La Sportiva, Fischery.
    2 punkty
  35. Na nizinach mróz a w Szczyrku spory plus całą noc.....
    2 punkty
  36. @tanova nareszcie początek sezonu 🙂👍 Małą, kameralna stacja z bardzo niskimi cenami i za to się ON należy wyróżnienie. Oj dawno na Skisafari w Karkonoszach nie byłem... Trochę już tęskno za Karpaczem, Szklarską...a w Świeradowie nigdy na nartach nie byłem - wstyd 😕 Pozdrów tamtejsze Góry ⛷️🎿
    2 punkty
  37. @tresor fajna relacja - dzięki 👍 Suche, fajna stacja, rozsądnie prowadzona, dawno nie byłem więc wypadało by odwiedzić.
    2 punkty
  38. Cześć I właśnie o to chodzi ze zniszczeniem tras Krzysztofie. Różnego rodzaju rzeźba jest w terenie normą. Takie czy inne garby, gwałtowne spadki, górki to było zawsze sedno fajnych tras. Równi pochyłej można zakosztować na symulatorze. A to to chyba po prostu jakaś droga. Pozdrowienia serdeczne
    2 punkty
  39. Solisko godzina 10:50 bez kolejek 10 na górze (zamknięta) dalej 10 tak jeszcze dalej uwaga na garby w poprzek trasy @kordiankw dzięki za wspólną jazdę, dla Twojej Żony oczywiście też.
    2 punkty
  40. Na COS-ie coś pięknego. Dalej tak kolejka na kanapy widokowo widokowo 2 widokowo 3 łącznik COS - SMR
    2 punkty
  41. Kilka moich uwag i spostrzeżeń z dnia dzisiejszego. Było pięknie, widokowo, wręcz bajkowo. Bardzo dobra widoczność. 7 na górze jest gotowa, na dole ma spory zapas śniegu, najgorsza środkowa jej część. 10 jest w zasadzie gotowa, po środku trzeba uważać na 2 rowy, można spokojnie zjechać, choć oficjalnie zamknięta. COS dziś bardzo dobrze przygotowany, fajne widoki z łącznika, kolejka do kanapy od 3 do 5 minut stania, w SMR w zasadzie bez kolejek. Na 3 trochę przeszkadzała warstwa śniegu (trasa była dośnieżana w nocy). Golgota - nawet nie podjęto próby naśnieżania. 10 z rana Połączenie 8 z 10 - kilka przetarć (na Pośrednim mają duży magazyn śniegu) 7 lance w pracy 7 kopy śniegu na dole 3 sypnięta śniegiem
    2 punkty
  42. A ja ostatnie pare dni spędziłem w miejscu, gdzie mimo okresu jaki mamy kolejek do wyciągu praktycznie nie było - Vide zdjęcia - a stok poza dwoma lub trzema trenującymi tam klubami był przeważnie pusty. Miejsce to nazywa sie Brezovica i jest zaraz koło Trstenej. Oferuje ono ok. 600-700 metrowy talerzyk oraz jedna trasę niejako główna - góra płaska, ale dol całkiem stromy - z wariantem niebieskim przez las. Pewnie specjalnie bym tu nie jechał gdyby nie treningi córki, ale lepsza jazda na okrągło na 700 metrowej trasie niz stanie po 20 min i dłużej do trasy trochę dluzszej i niekoniecznie tak ambitnej. Sniegu nie brakowało, choć chyba maja problem z woda, bo maja 4-5 bardzo wydajnych armat TF10, a mimo mrozu na poziomie -12C dzisiejszej nocy, to jakoś im to śnieżenie słabo szło. Nawet nie jechali na wszystkie armatki, które mieli, wiec to raczej sygnalizuje, ze pewnie czegoś - najpewniej wody, a moze prądu -brakowało. Splismy w hotelu zlokalizowanym przy stoku. Pokoje fajne i czyste, choć oczywiście Hilton to nie jest, ale 2 km od stoku, właściciel ośrodka ma fajny podobno hotel Oravsky Haj z jacuzzi na zewnątrz i spora stadnina koni z ujeżdżania. Nie byłem, ale Ci którzy byli, mówili ze bardzo fajnie. Obsługa na stoku i w hotelu przy stoku bardzo sympatyczna i z tych generalnie starających sie o gościa. Tu pare impresji - z góry fajne widoki na okolicę:
    2 punkty
  43. @marboru może to nie dokładnie Karkonosze, ale też Sudety - dla nas najbliższe pasmo górskie, dla Was - niekoniecznie 😉.
    1 punkt
  44. Kiedy nowy odcinek? Ostatnio troszkę spadła częstotliwość 😎. Ale nie poganiam, bo z własnego zawodowego doświadczenia wiem, że oglądanie klipów i montaż to nie jest szybka robota.
    1 punkt
  45. Trzeba jakoś przetrwać do wtorku,bo wtedy zrobi się pustka totalna,a jak mam jeździć w tłumie,wole już na swoim symulatorze...Odwołane slalomy i w sobotę,i w niedzielę,więc Twoja inwestycja w ochraniacze na razie na marne.We wtorek,środę i czwartek chcę zorganizować jakiś trening w Krynicy...
    1 punkt
  46. Mam spory sentyment do tego ośrodka. Moje i dwóch córek pierwsze kroki. Ja jeszcze na starym Kohutiku. Wszystko do jazdy.
    1 punkt
  47. Jeździłem kilka razy na Henryku i jest całkiem ok. Gdy jestem w Krynicy to zwykle nocleg mam kilkaset metrów od Heńka. Fajna opcja na wieczorne dobicie się, jeżeli rano nie było wystarczająco, a wieczorne Słotwiny Arena się znudzą. To drugie krzesło na szczyt Krzyżowej zostało oddane dwa lata temu. Wcześniej stało przez niemal rok gotowe ale były problemy z odbiorami itp. Zalety Henryka to całkiem długa trasa i mały tłok. Wady to wolne krzesła i to że jest dosyć drogo. W tym roku problem ceny jest jednak nieco mniej bolesny. Henryk wszedł w skład Krynica Super Ski i w razie ochoty na jazdę wieczorną, planuję tam wyskoczyć po wcześniejszej jeździe w Tyliczu lub u Tabaszewskiego, bez konieczności wyskakiwania z dodatkowych pięciu dych. Piszesz że dolna trasa jest łatwa. Kilka lat temu moja żona pomstowała na mnie, że wysłałem ją tam na naukę, a jest strasznie stromo:). Co prawda chodziło jej głównie o końcówkę, która jest przyzwoicie nachylona ale jak widać są różne punkty widzenia:) Aha. Największa zaletą Henryka jest to, że jest niemal w samym centrum i mamy tam ładny widok na krynickie domy zdrojowe. Do tego jeszcze fajna karczma na dole. Zalet jest więc całkiem sporo:).
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...