Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 31.01.2021 w Odpowiedzi
-
19 punktów
-
17 punktów
-
Dziś ponownie Tumlin. Na stoku parę minut przed 10, wyciąg ruszył kilka minut wcześniej. Temperatura -7 więc zapowiada się nieźle. Warunki idealnie, mroźno i słonecznie. Na początku jazda na bieżąco, z czasem ludzi przybywa. Ok godziny 12 stanie w kolejne 10-15min, więc pora kończyć jazdę. Pozdrawiam16 punktów
-
Dziś Kazimierz ,jazda 7:45-9:45 Wyjazd 6.00 ,jeszcze ciemno było Na miejscu byłem 7:30 -kilka samochodów już było.Zakup karnetu i jazda na stok.Dziś piękna pogoda,słońce,sztruks -jazda to sama przyjemność.Po godzinie już dużo ludzi,swoje trzeba odczekać w kolejce.Jezdzimy dalej-spotykam @1mirinda.Widziałem go już wcześniej na stoku ale nie mogłem go dogonić 🤪W końcu się udało 👍Śmigamy dalej,ludzi coraz więcej.Po kilku kolejnych zjazdach trzeba kończyć-ludzi mnóstwo .Moze w tygodniu trzeba się wybrać 😎 Dzięki za spotkanie. Pozdrawiam Łukasz14 punktów
-
14 punktów
-
13 punktów
-
Nowa Osada- WIsła. Witam. Dzisiaj postanowiłem się trochę poedukować na stoku Punkt 7:45, mroźno, na górze mgliście, ludu jeszcze nie wiele. Szkolenie wykupione na 2h, 65 zł bez kaucji. Pierwszy zjazd kryzysowy, twardo i równo. Trasy wszystkie otwarte. Góra nie co mglista... Ale sztruks jest Pogoda z minuty na minuty co raz lepsza, pojawiło się Słoneczko, warunki fenomenalne, po każdym zjeździe chciało się jeszcze więcej Troszkę ludu się pojawiło, ale każdy miał swoją część stoku dla siebie. Po 9:30 dotarło sporo wyspanych narciarzy. Pojawiły się drobne kolejki do wyciągu Godz. 9:59 kończę jazdę. Niestety kolejki co raz większe, 2 godzinki w zupełności wystarczyły by się wyszaleć. Szybko ten czas minął, szkoda, że nie ma możliwości wykupienia 3h godzin szkolenia😄 Mimo to, w pełni zadowolony wracam do domu. Dziękuje za uwagę Michał.12 punktów
-
11 punktów
-
10 punktów
-
Ten krótki vlog, to zupełny spontan. Inspiracją do nagrania jest film, jaki zamieścił wczoraj na Facebooku Dziki Trener.9 punktów
-
8 punktów
-
Na biegówki(śladówki) i takie szersze, ale nie na skitury. I na łatwe ski tury, to teraz w Koninkach jest idealanie. Stokówka do Porębby Górnej. Stokówka do Koniny i dalej przez przełęcz Borek do Rzyk lub na Kudłoń, czy w prawo na Turbacz. Stokówki w dolinie, na Tobołów i Stare Wierchy, lub Turbacz. Do wyboru do koloru. A teraz nieco fotograficznego chaosu. To se ne vrati!8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Fajnie że myślisz o ludziach 70+, tylko kto pomyśli o ludziach w wieku produkcyjnym, wytwarzającym owe 50% PKB? Od 11.03.2020 nie ma dla mnie miejsca u lekarza POZ bo nie miałam okazji zakazić się COVIDEM, i to nie dlatego że są lekarze przeładowani pracą. Z migreną i wymiotami szłam do pracy bo nie miał mi kto wypisać recepty na lek ani L4 - fajnie nie? Pracuję w świetlicy szkolnej i jako terapeuta pedagogiczny. Fajnie tak przy dzieciach z miską na kolanach siedzieć. Nie wzięłam urlopu na żądanie? Bo jako nauczyciel nie mam takowego. Cały czas pracuję stacjonarnie bo dzieciakom lekarskim trzeba opiekę zapewnić i tym ze zdalnej realizowanej w szkole, i zastąpić z nauką zdalną chorych nauczycieli w starszych klasach. A gdzie w tym wszystkim są dzieci? Wiesz, że przez całą sytuację u mnie w szkole już trójka dzieci podjęła próby samobójcze? Mam tylko DWIE godziny terapii w szkole, a potrzeby wzrastają dramatycznie. Stan psychiczny dzieci jest FATALNY! Sorry, słyszę ciągle seniorzy, seniorzy, seniorzy - a moje szkolne dzieci? Kto o nich pomyśli? Przecież to ONI kiedyś będą odpowiedzialni za nas (tak, wiem będziemy seniorami), kraj i świat! Zamknięcie gastronomii, hoteli, stoków narciarskich - powoduje upadki wielu branż powiązanych, które teoretycznie nie zostały zamknięte i mogą pracować. Jest u nas pralnia - niestety od jutra napiszę BYŁA. Dzisiaj zakończyła działalność - tarcza się jej właścicielce nie należała bo mogła pracować, ale poprzez brak zleceń z hoteli i gastronomii jej przychód spadł o 95% (przychód, nie dochód, ani zysk) więc zbankrutowała. Właścicielowi stacji narciarskiej "Pod Wangiem" NIC się nie należało, bo nie mógł wykazać spadku obrotów w stosunku do października - wtedy stacja nie pracuje, to mały rodzinny stok w Karpaczu, dorobek 3 pokoleń, z reguły startują w grudniu. Nie jestem ekonomistą, lekarzem, ale umiem liczyć: jeśli szczepimy 700 000 ludzi miesięcznie to chętnych będziemy szczepili 3 lata!! Przy czym, w tym trzecim roku nałożą nam się ludzie z bieżącego roku. Nie sposób zamknąć kraju na 3 lata! Już prawie rok doprowadził nie tylko do śmierci ludzi z powodu pandemii, ale także samobójstw związanych z plajtą, przemocą domową. Wzmógł zachowania agresywne związane z długotrwałym stresem. Od roku rozmawiam z wykończonymi dziećmi, sfrustrowanymi rodzicami, sama ledwie ciągnę. I wiesz co? Byłam dzisiaj na stoku w Zieleńcu. Ludzie naprawdę umieli się zachować, stali z dystansem od drugiego, mieli maseczki. Pogoda była rewelacyjna, wspaniała jazda, cudnie spędzony czas! I ten jeden wypad spowodował tyle, że wiem iż jutro dam sobie radę na terapii, naładowałam choć trochę akumulatory, i świat nie już tak paskudny.6 punktów
-
@Authorbyłeś już chłopie w tym roku na nartach? Pojedź, bo żółć cię zaleje do końca.6 punktów
-
Mam wrażenie, że jest w tym wątku kilka osób, które za wszelką cenę chcą przekonać, że "... sezonu nie ma i nie będzie..." - to było pisane od maja nieustannie..., że "...sezon już jest skończony..." a jak jest to za chwilę na pewno cię skończy bo: przypadki covid w Wengen, póżniej w St. Moritz teraz w Arosie, a w ogóle to za chwilę zamkną ruch w całej Europie... a teraz niby zamknęli tranzyt przez Czechy bo "... prawo jest podobne jak BE a tam rozumieją je tak, że nie wolno tranzytu również..." Również wróciłem wczoraj ze Swiss. Przekraczałem granicę w Martinie 3 razy wjeżdżając do Szwajcarii i w sobotę na początku jedyne pytanie to ile nas jest w samochodzie (siedmiosobowym) - 5? to ok. zapraszamy. W czwartek i piątek na info, że wracamy do Scuol z Samnaun nie było dalszych pytań. Jest posterunek graniczny pomędzy DE a A na drodze z Garmisch do Ehrwald ale nie niepokojono nas. W powrotnej drodze nie było pytań i zatrzymywania na żadnej granicy. Przy okazji zapytałem znajomego z Ehrwald jak to jest z ich jeżdżeniem: jest tylko dla miejscowych (ale spotyka się auta na niemieckich numerach - później przeczytałem info o St.Anton), Ehrwald czynny tylko od piątku do niedzieli, Lermoos od 9 rano do 12.00 codziennie i w weekendy po południu też. Trasy biegowe czynne 24 h ale przygotowanie dużo gorsze niż zwykle, knajpy na stokach nieczynne. Mój wyjazd w tym roku był średni bo pogoda przez cały tydzień raczej kiepska ale cieszę się, że udało się jednak bo bardzo mi zależało ze względu na ten beznadziejny czas - że jednak się da... Co do covid - na pewno byłem bezpieczniejszy niż w Polsce, u nich też spadają przypadki, byliśmy z Rodziną w apartamencie, nigdy nie jechał z nami nikt w gondoli czy na krześle, w sklepie byliśmy 2 razy, w Samnaun w nielicznie otwartych sklepach pustki a sprzedawczyni łamanym polskim dziękuje, że przyjechaliśmy bo tylko dzięki nam jest jakikolwiek biznes... Reasumując (cytując Jeeb - dzięki za podpowiedzi) jechać i nie czekać póki można. i jeszcze więcej optymizmu Kawior84 -Twoje buty już są na ojczystej ziemi.6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Dzisiaj byłam w Zieleńcu. Nie umiem wstawić fotek więc relacja nie będzie poparta zdjęciami. Wczoraj ze strony ośrodka wydrukowaliśmy z mężem oświadczenia o udziale w szkoleniu i z gotowym papierkiem zameldowaliśmy się przy kasie o 8:40. Kolejki długiej nie było, staliśmy może z 5 min, i z kartą umożliwiającą korzystanie z wyciągów podczas szkolenia ruszyliśmy pod kanapę W3 winterpool. Obsługa przygotowała z siatek takie "rękawy" doprowadzające pojedynczo ludzi do krzesła, tak aby nikt nikomu na plecach nie stał. Ułatwiło to bardzo korzystanie z krzeseł, nikt się nie pchał i na niczyich nartach czy też desce nie stał. Wjechaliśmy bodajże o 8:50 (wyciąg ruszył przed czasem) i po świetnie przygotowanych trasach śmigaliśmy tylko do 13:00 (niestety kawał drogi powrotnej do domu i jutro ranna praca) Przez pierwsze dwie godziny było baaardzo luźno. Praktycznie zjazd i wjazd bez stania do wyciągu. Około 12 już było troszkę więcej ludzi ale do krzesła czekało się max 2-3 min. Na pewno dużo dawało to, że prawie wszystkie wyciągi "chodziły", nie działała tylko Nartorama i tamta część stoku. Jak schodziłam o 13, to już stok trochę zmaltretowany był w okolicy dojazdów do kolejek, natomiast same stoki jakość trzymały nadal. Warunki dzisiaj były rewelacyjne mały mrozik (rano -10, najcieplej -4), i piękne słoneczne, bezchmurne niebo, i praktycznie brak wiatru.5 punktów
-
5 punktów
-
Dzisiaj 1 w życiu skitury w Szklarskiej. Co prawda wejście i zjazd po trasach Ski arena Szrenica pewnie prawdziwym skiturowaniem nie jest, ale na początek pchanie się w teren mogłoby się skończyć różnie. Podejście Puchatkiem, Śnieżynką, potem na na Halę Szrenicką, powrót i zjazd Lolobrygidą. Warunki dość dobre, śniegu dużo, mróz -10, słońce - czego chcieć więcej. Mam kilka refleksji dotyczących kondycji, tempa (początek za forsowny), jazdą na nartach skiturowych o w sumie twardym śniegu - łatwo nie było, ale cieszę się, że spróbowałem. Największe zaskoczenie - ilość osób na skiturach. Baaardzo dużo. Nie spodziewałem się. Zapewne po morsowaniu to obecnie najmodniejsza aktywność masowa Sporo osób poszło chyba najbardziej ciekawą opcją w Szklarskiej - szlakiem do Łabskiego Szczytu, ale to może na następny raz.... Kilka fotek:4 punkty
-
A nuż ich nie doceniasz?Może ci ludzie mają genialną receptę na poruszanie się w trójkącie między zdrowiem,gospodarką i psychologią społeczną,i w mig wybraliby optymalny wariant postępowania,gdyby zechciano ich słuchać.Więcej,podejrzewam,że ich ego w sferze umiejętności narciarskich jest równie wysokie,i gdyby tylko puszczono ich na supergigant z Franzem,Innerhofferem,Reicheltem i Baumannem,to też by im pokazali,co potrafią ...4 punkty
-
Zasypało,wszystko na biało.Leń wszedł po drabinie na dach garażu,by odśnieżyć fotowoltaikę,odśnieżanie podwórza i auta to już za dużo.Na szczęście znalazł jedno nieośnieżone dzieło muzealne,więc trening niezagrożony.Miało dwa napędy i blokadę,więc samo odśnieżyło podwórze. A w Rytrze już stoją bramki.Śniegu sporo,choć za miękko.Aż żal,że taki potencjał się marnuje.Kilka razy rozmawiałem z właścicielem,narzekał na brak ludzi.Radziłem postawić na sport,bo stok jest za ostry dla początkującego narciarza i dlatego frekwencja zawsze marna.Chyba tak zrobił,wybudował kort i lodowisko pod stokiem,mają być obozy sportowe. A na razie i tak funkcjonuje tylko treningowo...4 punkty
-
Czytam komentarze i nadziwić się nie mogę. Kilka osób z tego narciarskiego forum swymi pomysłami w mig rozprawiłoby się z pandemią i kryzysem gospodarczym, zdrowotnym, społecznym, wynikłymi właśnie z tej pandemii. Rozumiem ,że dla podejmowania decyzji nie jest im potrzebna wiedza z zakresu ekonomii, polityki, nauk społecznych, medyczna, biologiczna, czy nawet tajemna zbierana przez służby specjalne. Utrzymywanie więc rządu, instytucji skarbowych, naukowych , statystycznych, badawczych, wywiadowczych, nie jest jak widać potrzebne. Trza mieć po prostu silne przekonanie i silną wiarę w swe umiejętności , oraz postrzegać, że wokół nas są tylko durnie. Nie mnie oceniać takie postawy, ale jako człowiek rozsądnie patrzący na świat i starający się obiektywnie oceniać rzeczywistość w jakiej przyszło mi żyć, widzę tu ogromną dysharmonię logiczną. (Może to kwalifikuje się już do leczenia, może?). Człowiek mądry zdaje sobie sprawę z tego ile nie wie, dureń myśli, że wie wszystko. Łatwo wiec ich odróżnić. A co będzie z polskimi stacjami narciarskimi po 17 stycznia? A nic! Z całą pewnością nasze komentarze im nie pomogą ani przeszkodzą, mogą natomiast odkryć prawdę o niektórych komentujących. Ale czy akurat oni wiedzą to, wątpię.4 punkty
-
@fredek321, a jakich odpowiedzi się spodziewasz? Oczywistym jest że Turystyka (6% PKB) nijak się ma do handlu detalicznego (blisko 50% PKB). Z drugiej strony zatrudnienie w szeroko pojętych usługach to jakieś 60 procent pojedynczych jednostek ludzkich - i ten aspekt społeczny @Victor stara się wybrzmieć. Ale nie oszukujmy się, duży zawsze może więcej i więcej jest w stanie zaoferować. Prezes RM to bankster z krwi i kości a dochody i koszty muszą się jakoś zbilansować. Niestety, ryzyko transmisji wirusa w poszczególnych gałęziach gospodarki przedstawia się zgoła odmiennie. I choć brak po dzień dzisiejszy szczegółowych badań i analiz w tym zakresie, sam chyba fredku na chłopski rozum jesteś w stanie ocenić.3 punkty
-
To pytanie to duża manipulacja . Oczywistym jest ze PKB z turystyki we wszystkich państwach europejskich nie tylko w PL jest niewielkie % ,dlatego łatwe do blokady. Prosze zwrócić uwagę na aspekt społeczny który jest delikatnie mówiąc tragiczny. Ten sektor zatrudnia miliony osób .3 punkty
-
@Capricorn ma rację. Cisza spokój w Swiss. W gondoli zawsze jadę sam z ojcem. Na krześle przeważnie też, czasami nieśmiało ktoś się dosiadł ale max. 3 os na 6 os krześle. W gondoli raz grupka młodych chciała wejść bez masek - kolej stop, gościu z obsługi dosłownie wywalił za fraki przez bramki, jedziemy dalej. Jest bosko!3 punkty
-
U innych jeszcze wyższa jest miłość do poczynań i wymysłów jedynie słusznej partii.3 punkty
-
Cześć Miłej zabawy Panowie. My dzisiaj postanowiliśmy kontynuować biegówki - pierwsza okazja od trzech sezonów w tym roku - ale chciałbym znaleźć jakąś większą górkę bo przecież teraz ćwiczymy jazdę na nartach slalomem... Pozdro3 punkty
-
3 punkty
-
Kazimierz - najbardziej fotografowana stacja narciarska w 2021? Po wczorajszym rozczarowaniu i powrocie do domu z powodu ilości narciarzy, rano ponownie dotarłem do Kazimierza. Na parkingu, szybkie przywitanie z @1mirinda, w kasie byłem pierwszy ...i na stok! 7:45, temperatura -2. Pustka: Trasy wyratrakowane, jeszcze mało światła. Tuż po poniższym zdjęciu Marek, robi zdjęcie mi Jesteśmy przy bramkach we dwóch - ruszamy w górę jako pierwsi Dzisiaj były krótkie narty. Kilka zjazdów w totalnej pustce Śnieg zmrożony, wolny. Jeździ się fajnie, krawędzie trzymają - zabawa! Z minuty na minutę narciarzy przybywa. Czynne były 4 trasy. Sprzęt do produkcji śniegu: Główna trasa: Stacja górna - w oddali gdzieś tam... Wisła Ścianka na najbardziej zewnętrznej trasie: Nie wiem jak to jest... przecież jechałem tą, dla mnie "nową" trasą kilka razy i nie zauważyłem, że jest tu wyciąg 😮 Wyrwirączka na płaskiej części... czyli Kazimierz ma: 3 talerzyki, taśmę i wyrwirączkę, razem 5 wyciągów. Chyba jestem jakiś ślepy na stare lata Jest też kawałek nartostrady Po godzinie jazdy ludzi już zrobiło się dużo, po półtorej godzinie już masa. O tej porze podejrzewam, że jest już armagedon 😮 Cóż? Piękna zima, stacje w Polsce pozamykane, to wszyscy zwalili do Kazimierza... Chyba przestanę te relacje pisać, bo sam już odczuwam dość wyraźnie popularność tego miejsca Po nartach miłe spotkanie z Markiem i Kolegą, który zagląda i czyta forum, a pochodzi z Puław. Powrót do domu w intensywnych opadach śniegu... na podjeździe mam dobre 10 cm puchu 😮 @lu5asz jutro mnie nie będzie - kolejne narty dopiero wieczorem we wtorek ale jeszcze nie wiem gdzie? Jesteśmy z Paulą umówieni na trekking ze znajomymi w Górach Świętokrzyskich Pewnie jutro będzie nowy wpis na blogu 22 dzień na deskach odhaczony. pozdrawiam marboru3 punkty
-
Chodzi Ci o to, że te parenaście tysięcy osób spotka się ze sobą w centrum handlowym np. trójmiejskim nie międzykontynentalnie tylko lokalnie bez transmisji 😂. Spoko, rozprzestrzenianie wirusa minimalne, sorry... lokalne.2 punkty
-
2 punkty
-
Witam jeszcze raz. Szkoda, że nie technika jazdy...ale postaram się żeby moja technika przyćmiewała te drobne aczkolwiek potrzebne tej technice akcenty ubioru. Do zobaczenia na stoku, a raczej" "zaśnieżonych terenach Nowej Osady". Z pozdrowieniami dla wszystkich Narciarzy szukających w "nartowaniu" siebie samych a jednocześnie dających radość wszystkim.2 punkty
-
Witam, dzisiaj Wisła Nowa Osada. Wyjazd z Katowic 6:10, na miejscu o 7:30. Wypełniony formularz uprawniający do korzystania z "zaśnieżonych terenów Nowej Osady" oddałem w kasie i potem solidna rozgrzewka. Na stoku "sztruks" choć miejscami nieliczne nierówności na które należało uważać. Temperatura -9 stopni utrzymywała się długo. Lekka mgła na szczycie ale w końcu pokazało się Słońce. Trening wprost doskonały, narty ZAG musiałem zmienić na Hammery ponieważ były za miękkie na taki "beton". Jazda do godziny 12:00 i temperaturze otoczenia -3 stopnie. Kolejka urosła dopiero o godzinie 11:30 ale bez histerii. Cudowna jazda, cudowny śnieg, wszystkie trasy otwarte. Czego jeszcze potrzeba. Po powrocie z delegacji w Szczecinie natychmiast biorę tydzień urlopu i będę z mozołem i upartością maniaka studiował technikę Telemark. Na pewno Nowa Osada, Szczyrk, Złoty Groń. Poranna możliwość jazdy przez całą szerokość stoku dawały poczucie reakcji na każdą ewentualność, możliwość korekty detali i swobodny "czuciowy" styl jazdy. Wiele pytań na stoku ze strony Narciarzy, trochę przekazanej historii technik narciarskich, troszkę prób o korektę techniki na co zawsze znajdę i poświęcę swój czas. Cudowne niedzielne "nartowanie". Z pozdrowieniami: Wariat jazdy technika Telemark, szczęśliwy, stary upierdliwy grzyb.2 punkty
-
Byłem chłopie 7x w tym 3x robiłem stok z buta. Kilka stów zostawiłem w tym na parkingach. To jakby ktoś pytał o pomoc branży. Nie mniej nie chcę już uczestniczyć w tej szopce. Takie mam zdanie i tyle w temacie. Czas na piesze wędrowanie i rower bo w górach są piękne wąskie single zrobione przez pieszych i skitury. @Cosworth240ja też co nieco wiem i to nie jest takie proste jak się przeciętnemu Kowalskiemu wydaje. Są ON, które mają kłopoty bo zatrudniali na byle jakich umowach albo jeszcze lepiej zlecali masę roboty w ośrodku innym firmą. Ośrodki duże jak Białka funkcjonują tutaj zupełnie inaczej. Pomoc ma iść na pensje i utrzymanie techniczne obiektu. A koszty dziś windują wszyscy czego masz przykład na biegówkach w Gorcach. Nagle jakieś chore tematy z cenami utrzymania jednej trasy biegowej. Nie wierz we wszystko co podają tylko dziel przez 10. Trzeba być wybitnie bezczelnym by po Świętach jak wiadomo było jak będzie robić koszty śnieżeniem a potem płakać do prasy, że szkoda śniegu bo za chwilę spłynie do Wisły. Myślenice czekają a drugi cwaniak za górą robi sobie jaja. @fredek321daj sobie spokój z tego typu pytaniami. Z kim chcesz rozmawiać? Z osobami co pakują narty na stok i nie mają bladego pojęcia jak to funkcjonuje? Kasę dostają ci co są uczciwi i prowadzą wszystko na legalu. Jak się komuś wydaje, że dostała tylko Białka to gratulacje. Smutne jest tylko to, że wielu na tą chwilę z właścicieli ON robi za frajerów bo nawet jak cokolwiek dostali to teraz patrzą jak w sumie inni ich okradają w biały dzień. No niestety ale tak to wygląda. A kwatery prywatne w całych Beskidach i Podhalu są wynajmowane w dość znacznym stopniu.2 punkty
-
2 punkty
-
@Jusik2002ty jesteś cały jak ludzki dramat. Wszędzie spiski i przejęcia... Już lecą przejąć Myślenice, Harbutowice, żeby co sezon obgryzać paznokcie czy będzie na plusie czy nie. Słyszałem, że Słowacy chcą przejąc Pilsko bo przecież stawiali tam kolej... Przejmujmy ośrodki wzajemnie; Słowacy, Czesi nasze a mi ich. A temacie Słowaków to biznesowo przyjechał do mnie jeden z naszych tylko mieszka w Popradzie. Zna się z operatorem stacji w pobliskim Telgarcie. Wszystko stoi i jakoś ludzie sobie radzą i nikt dupska nie zawraca kretynizmami o przejęciach. Zachowujecie się jak ta hołota przed klubem, która musi się nachlać, naćpać i kogoś przelecieć. Niestety tak się kończy przymykanie oka na pewne sprawy. Przymykają Austriacy to się przekonali ile półgłówków w tym a jakże durnych polaczków mają na lewo. Norwedzy u nas kupili za psi grosz lewe testy i się wnerwili dokręcając śrubę. Tu też dokręcą śrubę a kiedy to tylko kwestia czasu. I nie używaj słów, które nie pasują do sytuacji. Dramat to jest wojna albo jak się trzeba posilić gołymi ziemniakami. W dupach wam się poprzewracało od dobrobytu i takie są efekty. Świat nie kręci się wokół naszego Polskiego grajdołka obszytego ogromnym ego. Tłumaczy cię tylko i obym się nie mylił ta liczba 2002 w nicku co mam nadzieje jest rocznik...2 punkty
-
2 punkty
-
Ty tak koleś serio piszesz ? Ludzkie dramaty przez te PiSiorskie wymysły i do tego bezprawne......... Będziesz zadowolony jak wszystko zostanie przejęte przez zagraniczny kapitał ? Co trzeba mieć w głowie aby takie durnoty pisać ? Co ty Emilewicz masz na nazwisko ????? Górale podhalańscy za grosz nie mają jaj i dlatego sie podporządkowali tym których wybrali.... Chwala tym którzy mimo zakazów zbuntowali się..............2 punkty
-
Zapraszam na subiektywną relację z pobytu w Laax.2 punkty
-
2 punkty
-
Dzieki, sprawdze. Ja operuje raczej w Kampinosie ale powoli szukam czegos nowego.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Dziś Klepki. Pobudka o 4 rano.. odśnieżanie...o 5 budze szarańcze i o 6 mykamy na Klepki. Po drodze mały epizod na antenie radia zet i jesteśmy. U nas -1 w ustroniu +4 a na klepkach +1 i deszczyk przeplatany ze śniegiem. Ja dziś bez nart z córką 2 latka na narto sankach na boczku a młodzi ruszają z instruktorem na nieznane wody snowbordu. Z ich relacji i mojej obserwacji trasa ok jak na tą pogode to nawet bardzo dobrze. Ludzi bez przesady a nawet z czasem nie wpuszczano śpiochów wiec jak do śmigania ludzi nie za dużo. Zagrożeń typu covid i policja nie spotkałem albo nie widziałem bo oba to ostatnio tajniaki. Do klepek miałem zawsze mało przychylny stosunek bo trasa mało ciekawa czesto tak sobie przygotowana i dużo gawiedzi... ale w tym roku mają mój szacun...mają jaja poukładali to sobie i działają a i trase przygotowali dobrze. Szacun i brac przykład reszta Beskidu a nie biadolić☝️2 punkty
-
@marboru powiedzmy, że połowa w Kazimierzu, a druga połowa w Koninkach 😁 Dzisiaj ostatni dzień w Gorcach. O 8:30 ruszam z kwatery na stok, przy kasie i na pierwszy wjazd jestem w pierwszej dziesiatce. I, że tak powiem to był strzał w 10-kę, bo do 10:15 jeździłem na bieżąco, a ostatnie dwa wjazdy to czekanie 10 i 15 min. Jak kończyłem po dwóch godzinach to parking na dole pękał w szwach. Warunki na stoku dość trudne, śnieg ciężki, mokry. Na dole padał śnieg z deszczem, u góry śnieg. Niby mała gorka i trasa raptem 1400m, a przewyższenia prawie 350 m. Niektórzy pozytywni wariaci podjeżdżali na rowerach, szacunek w tych warunkach. I no cóż to już koniec jakże udanego pobytu w Koninkach.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty







