Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      42

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. kordiankw

    kordiankw

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      580


  3. mirekn

    mirekn

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      1 001


  4. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      5 316


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.01.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. Najciekawsza trasa na Kotelnicy, tylko strażnicy muld trochę niebezpieczni, bo nigdy nie wiadomo kiedy zdecydują się ruszyć, aby pilnować kolejną muldę.
    17 punktów
  2. Parę zdjęć z świąteczno noworocznej Małej Fatry , w końca pojawiła się okazją trochę pofoczyć poza ośrodkami narciarskim po naturalnym śniegu . 1 zdjęcie podejście na Stoh w tle symbol Małej Fatry Wielki Rozsutec 2 Stoh 3 Wieki Krywań 4 Szczyt Osnicy 5 Las na wysokości około 1100m śniegu ponad metr Wszystkie zjazdy do samochodu po naturalnym śniegu bez zdejmowania nart do 30 grudnia , potem tam też dotarła odwilż
    11 punktów
  3. Dziś rano warunki petarda. W nocy mróz, nie duży, zwykłe -2, a jak cieszy. Stok przygotowany bardzo dobrze, wręcz perfekcyjnie. W nocy jakby liznęli go śniegiem, ten był wyjątkowo biały (być może to złudzenie), a jednak jakby przykryte wszystkie przecierki. Od wczorajszego wieczora, zmiana warunków o 180 stopni. Na spacer wyprowadzone Masterki, fajna jazda. Rano instruktorzy z Areny stawiali tyczki (kolanówki), na których trenowali, ja miałem dla siebie resztę soku. Większy ruch zaczął się około 9:45 (przyjechała grupa z instruktorem, jakby KK był prowadzony), trochę innych grup uczących się. Ja kończyłem jazdę parę minut po 10:00. Warunki z rana - petarda. Panowie stawiają tyczki. To trenujący instruktorzy z lokalnej szkoły. Masterki na spacerku. Narty idealne na te warunki. Koło 9:45 więcej ludzi na stoku. Chwilo trwaj.
    11 punktów
  4. A ja z ranka 2 godzinki w Istebnej Całkiem dobre warunki.
    10 punktów
  5. No to short Szczyrk pętelki po Małym i okolicy. Wiart 7ms w porywach 9ms. Na Hali +3 stopnie. Skiturowców 5 cioro (Łącznie). Wszystkie ubijane trasy TMR są szybko do zrobienia. Nie ubijane ale nasypane po same lance np. 7 też. Kultowe trawiaste sama trawa (robota do zrobienia od 0). Na grzbiecie miękko. A Żona mówiła światełko masz zabrać bo masz już 60 i nie jesteś już taki szybki Się przydało (szkoda, że nie ma przeciwmgielnych). Zjazdy bez strat w sprzęcie. 7 Fotek, żeby porządek był. Chronologii brak bo piszę z telefonu. ps. jak się ma sezonówkę Premium to trasa z Małego do samego parkingu do dyspozycji prognozy trochę przegnały (bo miało lać a nie lało tylko wiało) Pozdrawiam mirekn
    8 punktów
  6. Buona sera a tutti !!! 🇮🇹😁❤️⛷ Covidowa Sellaronda: - wjazd do Włoch z testem (antygenowym). Na żadnej granicy kontroli nie mieliśmy, - przy zameldowaniu we Włoszech sprawdzają Green Pass (GP), w restauracjach także (przez system), - zakup karnetu możliwy w kasie lub przez internet (www lub aplikacja Dolomito Superski), przy zakupie trzeba okazać GP (także w aplikacji), - codziennie trzeba „odpiknąć” swój GP (można tez zdalnie w apce), - jazda po stokach bez maski, jazda wyciągami (krzesła, gondolki, orczyki itp.) tylko w maskach FFP2 (i wszyscy takie faktycznie noszą), - chodzenie po ulicach tylko w maskach FFP2, - nie widziałam Carrabinieri ma stokach Pozdr. A.
    7 punktów
  7. Odnośnie cen karnetów, poniżej moi faworyci w tym sezonie. Czyżby kupowali prąd w niższej cenie niż pozostałe stacje, koszy pracy inne, a może woda u nich tańsza ? Master Ski Tylicz - 40 zł karnet od 15:00 do 20:00, to jest za 5 godzin jazdy. Ulgowy 35 zł. Tylicz Ski - 35 zł karnet od 15:00 do 20:00, 5 godzin jazdy. Ulgowych brak. Można, można. Dodam, że raczej widma bankructwa w tych stacjach nie widać. Master stawia w przyszłym sezonie nową kanapę i buduje kolejne trasy.
    6 punktów
  8. Rano pisałem, że dziś wybieram się na wieczorną. Tak też uczyniłem, rano dzieci siedziały na zdalnych lekcjach, więc chciały pojeździć wieczorem. Kompletna zmiana warunków. Rano dość twardo, wieczorem mięciutko. Stok mocno podchodził wodą, miejscami już mocne przetopy. Przejechał ratrak, stok puścił jednak niemal natychmiast. Trzy zjazdy na SL i zmiana narty na szerszą pod butem. Zaczęła się fajna zabawa. Sporo osób miało problem z tymi warunkami. Tu chwilę po otwarciu (jeszcze nie włączone oświetlenie na wieży). Po chwili, już miękko. Widok na Jaworzynę, trochę jechałem po omacku dla tego zdjęcia. Tak po kilku zjazdach. Narta, która zapewniła fajną zabawę.
    6 punktów
  9. 5 punktów
  10. Związał nie związał. Wiadomo, że nie ma to sensu przy +10C, ale przy niższych temperaturach zawsze to przez godzinę dwie stok trzyma się w miarę przyzwoicie, w zależności od natężenia ruchu. A gdy bierzesz 110 zeta za jazdę po zrytych trasach, to jest to już pewna bezczelność. Oczywiście przymusu robienia z siebie jelenia nie ma lecz warto zwrócić uwagę innym, że są stacje które biorąc 40 zł za 5 godz. jazdy wieczornej po przygłaskanym ratrakami stoku jak Master. A są stacje, które życzą sobie 110 zł za wieczorną jazdę po muldach. Wolny kraj, wolny wybór ale ostrzec i porównać warto.
    4 punkty
  11. Będzie o warunkach jak w tytule wątku a nie o TMR bo jaki jest TMR to każdy widzi ..... inaczej Z dzisiaj, po południu. Trasy, które były ubite/ubijane są szybko do przygotowania. Te nie ubijane z trawą typu Golgota, Bieńkula to sama trawa i robota jest do zrobienia od 0. Ziemia na tych trasach nie jest zmarznięta (jak to powinno być w styczniu) podobnie jak na grzbiecie pomiędzy Malinowskimi Skałami a Skrzycznym. Na nasypanych po same lance np. 7 sterty śniegu się trzymają, reszta trawa i kamol wg. mnie szybko do zrobienia. Parę fotek (bez chronologii) ps. najgorsze, że zmienili prognozę na następne 12 dni. Niestety. Pozdrawiam mirek
    4 punkty
  12. Można "Pingwina" ganić za "kastrowanie" stoku, za niekoniecznie wspieranie klubów narciarskich (kwestia treningów klubowych), za coraz wyższe ceny, za postawienie wieży widokowej, która raczej walorów przyrodniczych nie podnosi (to taka subiektywna lista zarzutów na tzw. szybko) ALE trzeba im przyznać, że dużą kasę inwestują w topową infrastrukturę - co widać po tym jak naśnieżone są trasy w ich ośrodkach; topowe krzesła, czy ratraki. Co roku dostawiają tego sprzętu więcej, oferują nowe atrakcje, otwierają nowe knajpy; przejmują do prowadzenia kolejne ON (Kurza Góra, Skolnity). Generalnie w ramach coraz wyższych cen, oferują rokrocznie coraz więcej i to nie tylko zimą. Jestem przekonany, że idzie to wszystko w kierunku dalszej budowy, rozbudowy, dodawania nowych atrakcji i ON. Pewnie w gusta wielu z nas przy tym nie trafią, ale trudno im odmawiać pomysłów i konsekwencji. Do tego z tego co piszecie, sensowne podejście do Klienta i relacji z nim.
    4 punkty
  13. Ja Pingwina szanuję za coś zupełnie innego. Miałem u nich wykupione w zeszłym roku sezonówki dla całej rodziny. Bez słowa, ich ważność została przedłużona do końca tego sezonu. Na wieczornych większość na sezonówkach lub z promocji BF. Karnet za 80 zł na 2 godziny, to bardzo, bardzo drogo. Dwa lata temu miałem sezonówkę w TMR (ja, moja rodzina i kilkoro znajomych), taką na Polskę, Słowację i Czechy. Odpowiedź ośrodka na reklamację (w wolnym tłumaczeniu): To że przedwcześnie przerwaliśmy sezon, a później go zakończyliśmy, to Twój problem. Nie nasza sprawa, że nie mogłeś jej wykorzystać tak jak chciałeś. Nie dostałem, kompletnie żadnej propozycji rekompensaty. Zakończyłem więc z nimi współpracę i zaprzestałem dalszej jazdy u nich.
    4 punkty
  14. To jest dobra odpowiedź dla niektórych twierdzących, że inwestycje narciarskie się nie opłacają. Jeżeli mamy jakość i dbałość o klienta, to klient wali drzwiami i oknami i na Słotwinach widać to genialnie. Choćby przez porównanie z Tabaszewskim (którą to stację lubię tak zresztą). Mamy dwie wypasione kanapy, dobrą infrastrukturę i sprawy system naśnieżania, któremu nie straszne nawet duże ocieplenie i są tłumy mimo, że jest drogo. Z boku jest Tabaszewski, ze starym wolnym krzesłem, starym orczykiem (chociaż szybkim) oraz przestarzałym nasieżaniem i frekwencja tak z trzy razy mniejsza zwykle, choć trasy nie gorsze, a jest nieco taniej. Różnica między narciarskim korpo, a niedoinwestowaną stacją rodzinną jednak taka, że jak przyszła mega odwilż, to Tabaszewski spłynął w dwa dni i musiał się zamknąć, a Arena śmiga w najlepsze.
    3 punkty
  15. Myślę, że zamiast pytać 100 razy czy ktoś sprawdzał test, lepiej po prostu skoczyć i go zrobić. Miałem robionych już z 50-60 PCR (praca przy profesjonalnym sporcie) i żaden nie był fałszywie dodatni. Nie obawiałbym się.
    3 punkty
  16. Golgota trawa 10 tka w miarę ok Pośrednia 8 albo jakoś tak tez ale nie na całej szerokości dalej miękko Stokowki z okolic Pośredniego na stoki Małego miękko (wiarygodne źródło) ja robiłem pętle z pośredniego na Małe i Kopę zazdroszcze M.
    2 punkty
  17. 2 punkty
  18. Dobry narciarz wie, że musiałoby być -50°C?
    2 punkty
  19. Bzdura. Nic takiego nie trzeba, nie wprowadzaj zamieszania!
    2 punkty
  20. Czyli w Szczyrku przed feriami już się nie pojeździ po sensownej ilości tras. Potem feriogedon, a następnie powolne wygaszanie ośrodka w związku z niską frekwencją w marcu:). Miodzio.
    2 punkty
  21. Tylko że wieczorny cennik to trochę inna miara, najlepiej więc porównywać czasowe ruchome np. 4h oraz dzienne. Wieczorny mój faworyt to Rytro po ratrakowaniu całości 17-20 - 35zł (krócej niż Tylicze ale jednak całkiem inny poziom stoku). Cieniawa również w tych godzinach za 35zł. Na ściance można fajnie pokręcić. No i w obu tych stacjach nie ma kolejek jak w Tyliczach. Na odmiennym biegunie jest stacja Słotwiny Arena 80zł za 2 godzinny wieczorny karnet - kabaret. Oczywiście te powyższe porównania mają sens gdy warunki w końcu będą przyzwoite u wszystkich wymienionych stacji...
    2 punkty
  22. Kilka sezonow temu pogode opieralem na informacjach od Pana Janka. Uzytkownik tego forum. Przyznam ze nie przeczesywalem forum w poszukiwaniu prognoz P. Jana ale przydalby sie teraz. Oczywiscie z pozytywnym przeslaniem.
    2 punkty
  23. Henryk jest generalnie stacją z kosmosu. Ceny z d..., nigdy nie wiadomo kiedy otworzą, czy otworzą dwa krzesła, czy jedno, potrafią też zamknąć się z zaskoczenia. Nie wiem po co wybudowano to drugie krzesło skoro stoi przez 90% sezonu zamknięte. Do tego wyszli z Krynica Ski, która nieco ratowała sens żeby tam skoczyć np. na wieczór. A jeśli chodzi o ceny to dla mnie w tym roku faworytem w pokazaniu klientowi środkowego palca jest Tatry Ski. Zrobiono wszystko żeby zmuszać ludzi do kupowania karnetu całodniowego. Opcji godzinowych niemal już nie ma. Zlikwidowano np. mój ulubiony karnet 6-godzinny dzięki któremu można się było sensownie przenieść np. z Białki na Grapę czy do Jurgowa. Teraz na 4-godzinnym sens takiego zmieniania stacji jest marny, a kupowanie 4 godzinnego karnetu za 115 zł na Grapę, Jurgów czy Koziniec to narciarski kabaret. Nie wiem czy zwycięzcą tego sezonu nie będą Słowacy, o ile oczywiście nie pozamykają się na amen przez COVID. Właśnie kupiłem jednodniówkę na połowę stycznia do Łomnicy/Szczyrbskiego za około 10 zł mniej niż cały dzień w Kasinie/Słotwinach i 10 zł więcej niż 4 godziny w Jurgowie czy na Rusin Ski. Bez komentarza.
    2 punkty
  24. Tabaszewski z dużo ciekawszymi trasami, na Arenie to po prostu nuda odkąd zniwelowali stok. Za Azotów było warto pojeździć, teraz nie. Ceny u Tabaszewskiego wyraźnie niższe. Armatek dokupili ale pewnie problem z wodą bo nie widziałem przebudowy zbiornika. No i Tabaszewski otwiera zawsze jak śniegu śniegu na trasie jest mało (za mało). To jego największy problem.
    2 punkty
  25. osoby, które przyjęły 2 dawki szczepienia (lub jedną preparatem Johnson & Johnson): muszą wykonać test PCR osoby, które przyjęły 3 dawki (lub 1. dawkę preparatem Johnson & Johnson + szczepienie przypominające) nie muszą wykonywać testu PCR
    2 punkty
  26. Tymczasem jedziemy już z Jeremim 3,5 roku... Jest zafascynowany skokami
    2 punkty
  27. Odpowiem zbiorczo. 1.Test wykonuje sie tylko po to, aby wjechać do Włoch. Nikt go nam nie sprawdzał, ale trzeba go mieć niezależnie od tego czy ktoś to zrobi czy nie. 2.Certyfikat to dowód szczepienia. Test i szczepienie to dwie różne sprawy. Certyfikat w żadnym przypadku nie łączy się z testem i odwrotnie. 3.Ludzie w oczekiwaniu na gondole, krzesła itp. tłoczą się tak samo jak przed covidem. Oczywiście każdy w masce się tłoczy. Tłoczą się także w gondolach i w wagonikach. Obsługa nie interweniuje. Podzielę się jeszcze ciekawostką. Test PCR wykonany nawet komercyjnie jest widoczny w aplikacji mObywatel, ale tylko PCR. Antygenowego, który robiliśmy 01.01.22 przed wyjazdem do Włoch nie ma. Dodatkowo przy teście PCR w wersji papierowej jest data sporządzenia zaświadczenia, ale nie ma daty pobrania próbki. W wersji cyfrowej - jest już data pobrania próbki, podobnie jak jest także kod QR, wiec dowód wykonania testu w mObywatelu wyglada tak samo jak certyfikat (także ma zdjęcie). A.
    2 punkty
  28. Podejście na MS w ramach poszukiwań zagubionego smaku Czerwona 1 ul. Zwalisko
    2 punkty
  29. Zakładam nowy temat ponieważ wątek @sstar został zdominowany przez autora, a każda relacja z gigantyczną ilością zdjęć. Zalecenia do tego wątku: 1. Max ilość zdjęć, 7 na post. 2.Format zdjęć 4:3 optymalny do oglądania na komputerze jak i telefonie. Zapraszam do krótkich relacji Moje ulubione zdjęcia z tegorocznych wypraw skiturowych @christof @marcinn Moje
    1 punkt
  30. Da się tylko coś jechało (czołg) i są koleiny jest miękko bo inwersja wystąpiła Dasz rade. Ostoje wody z prawej (od Małego) M.
    1 punkt
  31. Planowane od 07.01.2022 obostrzenia MZ -godziny dla seniora, zaszczepionego 2 dawkami, w lesie iglastym między 10-12 -godziny dla seniora zaszczepionego 3 dawkami, w lesie liściastym między 12-14 -godziny dla seniora niezaszczepionego, w lesie mieszanym między 14:00-14:15
    1 punkt
  32. skibus jest tylko między wyciągami https://www.dolnimorava.cz/skibus-a-doprava poza tym jest autobus z Kraliky, może dasz radę nim pojechać https://idos.idnes.cz/vlakyautobusymhdvse/spojeni/vysledky/?f=Králíky; Ústí nad Orlicí&fc=1&t=Dolní Morava,,konečná&tc=200003
    1 punkt
  33. Może nie tyle więcej daje zarobić co wystarczająco. Ale po prawdzie ile jest takich typowo turystycznych miejscowości? Z moich obserwacji raczej bardzo mało jak na tą część kraju. Gorce są rozległe i jest tu taki rejon Mszany czy Krościenko. Krościenko wiadomo ale wokół Mszany w promieniu 20 km to biznes goni biznes. Tu jest między innymi tartaczne zagłębie, pełno innych małych i średnich firm. W okolicach Krakowa i w nim samym cala masa ciężarówek przy robotach ma rejestracje KMY, KLI, KSU. Często widać ładny dom a obok niego spora ciężarówka plus minikoparki, koparki i tak dalej. Kto niby buduje z podwykonawców Zakopiankę? Jest tu dużo firm transportowych. Kolejna sprawa to armia ludzi w budownictwie. Dach mi robili górale, ocieplenie górale, ostatnio całą instalację CO robił też góral. To ten ostatni mi mówi, że w zimie to odpoczywa bo w resztę roku nie ma czasu się po d..pie podrapać. No i w domu też trzeba coś ogarnąć bo kto to ma zrobić. Nawet kocioł wymienił na taki na wypasie bo nie ma czasu na ciągłe rozpalanie i dokładanie. Kolega chodził struty bo jego kolega dorobił się na swojej firmie budowlanej. Robota za granicą też zwłaszcza w Limanowszczyzny robi wyniki. A 500+ to też tutaj jest sporo kasy. Naprawdę koszty życia, podatki dla gminy są tutaj sporo mniejsze niż w dużych miastach. Koszty ogrzewania z oczywistych powodów też mniejsze. Kolega mieszka w z kolei biedniejszej wsi w okolicach Jeleśni. Czyli Korbielów blisko ale jak mi mówi sporo ludzi pracuje w pobliskim Żywcu albo jak on w Bielsku. Chyba najbardziej "biednie" to z tego co pamiętam było i trochę zostało na wciśniętych w góry wioskach typu Ujsoły, Złatna, Soblówka czy Rycerka. @Hextora z czego żyją w takim Myślenickim Chełmie? Pamiętam jak robili stację to ile to będzie pracy jak się rozwinie to i owo. Ja się śmiałem bo rozpytywałem o działkę tam na górze. Obecnie ta górska cześć miasta jest w sumie odcięta bo w lecie nie ma pozwolenia na wjazd już 300 metrów od Zarabia. Pełno tam nowych domów na zasadzie rekreacji i ma być cisza i spokój. To samo masz na całej południowej stronie Gorców od Nowego Targu po Krościenko plus okolice zalewu Czorsztyńskiego. Domki powstają w takim tempie, że nawet na mnie to już robi wrażenie. Cześć pod wynajem a cześć swoje bo górale sprzedali ziemię. Ludziom się tutaj naprawdę doskonale powodzi. Nie jest tak zapewne wszędzie ale jak szukać gdzieś "biedy" to może Beskid Niski i tam dalej w stronę Bieszczad.
    1 punkt
  34. I jeżeli dobrze pamiętam to jest zamknięta przede wszystkim dlatego, że próbowano ją właśnie zrównać i koparkami naruszono osuwisko.
    1 punkt
  35. Smutna prawda, buldożer i równia pochyła do ślizgania, to już nie narciarstwo, byznes. Jak będą chcieli tak wykastrować 7 kę na Pilsku to jadę z bejsbolem No tak to jest zrobione ze wszystko musi być ładnie wykastrowane żeby była radość jazdy na taliowanych nartach (co to ponoć same skręcają) ale na muldy i inne udziwnienia już sie nadają średnio - no i kastrowany stok łatwiej utrzymać..
    1 punkt
  36. Smutna prawda, buldożer i równia pochyła do ślizgania, to już nie narciarstwo, byznes. Jak będą chcieli tak wykastrować 7 kę na Pilsku to jadę z bejsbolem
    1 punkt
  37. Wiesz, u moich ulubieńców z Tatry Super Ski przyjemność jeżdżenia po zrytym po całym dniu stoku po godzinie 16 kosztuje 110 złotych:))))))). A kto nie jeździł w Białce czerwoną 6 po całym dniu walki o życie na niej białczańskich narciarzy, ten nie zna życia;) Aha. W żadnej z tych stacji nie ratrakują przed jazdą wieczorną. W żadnej. Za 110 zł.
    1 punkt
  38. Pod tym względem pingwiny rzeczywiście fajnie się zachowali, vouchery z tamtego sezonu też przedłużone.
    1 punkt
  39. Cze Ludzi się zmieści więcej, tylko na szczęście parking mają mały pozdrawiam
    1 punkt
  40. Ostatni raz jeździłem tam dwa lata temu. W poprzednim sezonie otworzyli tylko dolną część stoku. W tym roku nie zdążyli otworzyć się na święta (nie ogarniam dlaczego, śnieg był, mróz był).
    1 punkt
  41. Gdzie, w której szkole nie mówią? Kwestia jest co o tym mówią i jak o tym mówią. No i tu opiszę fakt autentyczny. Może śmieszny, ale nie do końca. Kiedyś pewien młodzieniec chciał wreszcie posiąść swą dziewczyne. Wiedział coś o zabezpieczaniu się ale jego wiedzą była praktycznie zerowa. Poszedł więc do apteki i kupił kondom. Zmieszany zapytał ekspedientki jak go zastosować. Pani ta roześmiała się i żartując odpowiedziała aby zjadł to. Chłopak tak zrobił. Po czasie dostał boleści, konieczna była pomoc lekarska. Jak mu toto wyciągnęli z kiszek lekarz zapytał jak to znalazło się w układzie pokarmowym. On opowiedział o pani aptekarce i jej radzie.
    1 punkt
  42. Tak jest,na okrętkę,trasa oficjalnie otwarta była
    1 punkt
  43. Spokojnie icm pokazuje w Szklarskiej w środę wieczorem powrót zimy i opady sniegu.
    1 punkt
  44. Surfing przekroczyłeś limit postów w tym wątków na dziś;-) U mnie Harrachov. Inni za mnie chodzili. Czerwona zamknięta, czerwona otwarta, różne wersje podejść.
    1 punkt
  45. Kilka osób jest .. tylko niektórzy nieco zapracowani .. bo szkolą. M.
    1 punkt
  46. O jakie ładne kwiatuszki. Ładne wycieczki! Też mam parę kwiatuszków w Gorcach. I niecierpliwie czekam na wiosnę. Wiosnę wybuchową, gdy z dnia na dzień. Z godziny na godzinę, coś się dzieje. Coś rozchyla listki, kwiatki. Z ziemi wychodzi małe, roślinne zwierzątko. Odwieczny rytm przyrody. Budzenie się życia, po martwej zimie.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...