Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      39

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      27

    • Liczba zawartości

      1 563


  3. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      2 943


  4. Gerald

    Gerald

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 998


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.12.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dziś dla odmiany postanowiliśmy się powspinać. Początkowo miało być Pilsko, później była opcja Mosorny, ostatecznie stanęło na Skrzycznem. Ruszyliśmy w czterech ( w tym dwóch z forum: ja i Andy-w) spod Mety, idąc częściowo zamkniętymi trasami, częściowo swoimi ścieżkami. Naturalnego śniegu nawet nawet! Jak ktoś się uprze, to powinien zjechać do samego dołu, ale niestety nie ma podkładu i gdzieniegdzie wystają minerały. Mimo tego śladów sporo, tak jak i samych amatorów freeridu. Wydawało mi się, że wyjście ścianka poniżej grzebienia nie jest możliwe bez harszli, ale się myliłem. Nawet nie trzeba było wiele kręcić. Przy okazji wspomnę, że FIS prawie gotowy! Pewnie lada chwila go otworzą. Armaty idą pełnym piecem! Na koniec nieco zboczyliśmy na niebieski szlak, który był bardzo klimatyczny. Ciasna przecinka między choinkami. Potem jeszcze kawałek "wałem", żeby nie było zbyt prosto i się wpakowaliśmy! Metr puchu, gęste zarośla skutecznie nas blokowały. Bo dłuższej, nierównej walce, dotarliśmy na szczyt. A mogło być łatwo... Oczywiście udaliśmy się na popas do schroniska, ale dziś to inna bajka - straszne tłumy! No ale innej opcji za bardzo nie było... Na koniec, mając sezonowe karnety, zjechaliśmy dwa razy Ondraszkiem i raz FiS-em, który w górnej części jest dobry, ale tuż za łącznikiem jeszcze wychodzą kamienie i trawa. Kolejny udany dzień z bajkowa oprawą.
    21 punktów
  2. Dziś trochę bardziej widokowo, wyszło nawet słonko. Do gondoli bez kolejek. Solisko dziś się korkowało. Interesujący zakaz w toalecie na Solisku. COS widziany z dołu. SMR widziany z dołu.
    20 punktów
  3. I jeszcze kilka fotek z jakże udanych dzisiejszych skiturów.
    17 punktów
  4. Jaworzyna Krynicka daje radę! piękna zimowa aura. Tak sobie myślę jakby tu było świetnie, gdyby było połączenie ze Słotwinami, oraz zrealizowano całość inwestycji - gondola do centrum.
    12 punktów
  5. Wczoraj odwiedziłem Kasinę i rozpocząłem sezon narciarski 2018/2019. Ludzi naprawdę mało, ani raz przez 4 godz. jazdy (8.30-12.30) nie stałem w kolejce do kolejki. Na stoku tez się nie czuło tłoku. Otwarta tylko niebieska trasa (główna), ale intensywnie śnieżą też czerwoną. Śnieżą też delikatnie na niebieskiej. Warunki bardzo dobre przez cały czas. Może tylko w jednym miejscu więcej zamarzniętego zbrylonego śniegu. Parking górny super. Jedynym minusem jest tylko zamknięty budynek górny. Już chyba drugą zimę nie wykorzystują jego potencjału. Ktoś wie kiedy zamierzają otworzyć tam np. restauracje ? Poniżej kilka zdjęć
    11 punktów
  6. Dziś obłędnie piękny dzień na Podhalu. Ok. 8:40 powitał nas rudy kot, mróz -11C, sztruks i słońce , które wstawało. Potem sie ocieplalo. Na UFO dziś zawody snowboardowe, kluby z gigantami na Zwyrtliku i Turnii. Z tym mieszało sie trochę początkujących, ale dało sie żyć. Fantastycznie piękny dzień ze skrzypiącym pięknie rano śniegiem. My juz z powrotem w KRK, a jak sie wszystko ułoży to za tydzień znów Podhale, choć inna miejscówka.
    10 punktów
  7. Dzisiaj Chopok bez niespodzianek - twardo, lodowo, zimno i słonecznie. Ludzi sporo, ale bez kolejek, przynajmniej na północy.
    10 punktów
  8. Jak już wcześniej pisali koledzy w innym wątku, też zawitałem w Szczyrkowskim. Nie udało mi się dotrzeć jak chciałem, czyli przynajmniej pół godziny przed otwarciem, ale wiele nie straciłem. Na miejscu byłem coś może 5 minut po godz. 9. Parking pod gondolą pełny, załapałem się na ten obok, ale byłem jednym z ostatnich, których tam wpuszczono! W Szczyrku prawdziwa zima! Mróz na dole -6 st, u góry pewnie więcej. Wyguzdrałem się w miarę szybko i pod gondolę. Kolejek brak, mimo zajętych po brzegi parkingów. Jak się później dowiedziałem, pierwsi klienci dostali drobne upominki i oscypka z boczusiem. Cóż, trzeba było być szybciej... Podczas jazdy gondolą trochę sobie posłuchałem. Jednym z pasażerów był Goprowiec. Otóż naśnieżono tylko 3 trasy, bo na resztę brakło wody! Mogliby wpompować kolejne hektolitry, ale ponoć Aqua się nie zgodziła. Czy to prawda, nie wiem, bo na COS armatki szły, ale oni mogą mieć jeszcze zapas. Hali Skrzeczeńskiej ponownie nie poznaje! Zrobiło się tu strasznie szeroko, no i oczywiście jest nowy wyciąg na Zbójnicką Kopę. Na trasach ludzi sporo, choć jak się wyminie kumulacje, to można mieć więcej przestrzeni dla siebie. Do tego mimo pochmurnej pogody, od Hali w dół widoczność dość dobra. Przynajmniej tak do południa. Nowe krzesło na Kopę to pełny luksus, czyli bubliny i ogrzewanie. Jednie silny wiatr powodował spowalnianie wyciągu. Można się poczuć jak w Alpach, kiedy ten jedzie najpierw w góra, a następnie w dół i znowu w górę. Prawie nie spotykane u nas. Nowa trasa z Kopy, a raczej mocno zmodernizowana - rewelacja! Przynajmniej mi się podoba. Zaskakująco szeroka i choć płaska, to o równomiernym nachyleniu, pozwalającym wystarczająco pojechać na krawędziach. Jeszcze bardziej zaskakuje szerokość po połączeniu trasy z Małego Skrzycznego i z Kopy. Jak ktoś pamięta jak tam było, to na pewno się zdziwi. Choć powiem, że jak na standardy alpejskie, jest tam po prostu normalnie. Wspomnę jeszcze o połączeniu z COS. Trasa nie powala szerokością, ale jest zupełnie wystarczająca i całkiem przyjemna. Nic a nic nie trzeba drałować, czy nawet odpychać się kijkami. Dalej znanym Ondraszkiem do kanapy. A w drugą stronę? Po staremu: do schroniska, w prawo pod górkę i dalej już właściwie tylko jazda. Po rozwidleniu, trasa przecina dojazd do COS i bez odpychania wpadamy gdzieś na trasę z Kopy. Przydałby się dla wygody jakiś mały talerzyk od schroniska do załamania terenu, skąd już się jedzie. Ale tyle można przeżyć. Przy okazji wspomnę, że mimo wyłącznie naturalnego śniegu, na Ondraszku można było bezpiecznie pojechać. Lepiej sytuacja wygląda w samym Szczyrkowskim. Warun u góry bardzo dobry! Im niżej, tym gorzej, ale trudno było narzekać. Ilości śniegu wystarczające. Co działało? W COS tylko Ondraszek i łącznik 3a. W Szczyrkowskim idąc od góry: - trasy z Kopy 3b i 3c -z Hali Skrzeczeńskiej 3 pod gondolę i 4 do Soliska Frekwencja? Kolejek do wyciągów praktycznie brak przez cały dzień. Natomiast na trasach w okolicach południa bywało tłoczno. Czasami nie wiedziałem gdzie jechać... Ale chwilę później, po minięciu zatoru, miewałem całkowicie pustą trasę przed sobą. Pewnie gdyby wszystkie trasy były otwarte, byłoby zdecydowanie bardziej luźniej. Jazdę zakończyłem gdzieś po godz piętnastej. W końcówce zrobiło się bardzo mroczno, widoczność słaba, a trasy przy dole były mocno zmęczone. Uznałem, że dla bezpieczeństwa lepiej zakończyć jazdę. Bardzo udany początek i jestem pod mocnym wrażeniem zachodzących tu zmian! Pewnie w szczycie sezonu będą tu tłumy, ale zawsze można się jakoś wpasować. Dziś zdecydowanie zadowolony!
    9 punktów
  9. Dzisiejszy Czorsztyn Ski Kluszkowce Warunki super- twardo, równo i bez przetarć do końca dnia. Kolejek do wyciągów brak, ludzi na trasach umiarkowanie, z czego połowa to szkółki w różnych etapach nauki jazdy. Chodzą krzesło, kanapa i talerzyk górny. Czynne są trasy po lewej stronie ośrodka.
    8 punktów
  10. Kolejny dzień w Bałtowie. Warunki znacznie się poprawiły, dosypali trochę śniegu, dosypała też natura. Temperatura od rana do 12:30 poniżej zera. Padał cały czas drobny śnieg. Dojazd biały, ślisko od strony Radomia. Na początku twardo, równo i szybko - poźniej zrobiło się miękko (nowy śnieg nie związał). Wyszło kilka kamyków. Ludzi ok 11:30 już sporo. Kolejki do wyciągów czasami i 3, 4 minuty. Kilka zdjęć. Ogólnie było w miarę fajnie, choć wczoraj lepiej. Efekt niedzieli i sporo narciarzy zrobiło swoje. Wolimy jeździć w mniejszym tłoku. Czwarty dzień na nartach za nami. Pozdrawiam Marboru
    8 punktów
  11. Wspomnę jeszcze o samych widokach. Hmm, no wiele nie było widać, bo mgły, ale ośnieżone drzewa i sama surowa aura też miewają urok. Zwłaszcza po tych wcześniejszych dniach z wiosną w tle... Kilka fotek dla ochłody.
    8 punktów
  12. Istebna-Zagroń No.dobre warunki na Zagraniu Śniegu ok 30 cm,twardo,równo Z rana pustki,teraz troszkę niedzielnych narciarzy dojeżdża.
    7 punktów
  13. Bardzo fajne rozpoczęcie sezonu w Szczyrku, choć ludzi na trasie dość sporo, kolejka do kanapy jak i gondoli max 5 min.Zameldowałem się na miejscu o 8.30 pierwszy parking pod gondolą był już pełny i zamknięty, na drugim udało się stanąć bez problemu.Trasy przygotowane , zasypane warstwą ok 5cm świeżego śniegu.Wjazd gondolą na Hale i dalej kanapą na Kopę , test trasy 3b... jak dla mnie tylko i wyłącznie trasa dojazdowa dla wracających ze Skrzycznego, jeździć się tam za bardzo nie da, szczególnie przy wiejącym wietrze jak dzisiaj. Trasa nr 3 do Czyrnej bardzo fajna do godziny 11, później mocno rozjechana , dodatkowo w środkowym odcinku przygotowana tylko w 3\4 szerokości i nie jest dobrze oznakowane (powbijane tyczki co kilkadziesiąt metrów ), zdarzyło mi się wpaść w ten puch przy dość dużej prędkości,ustałem ale nie było to ciekawe uczucie Trasa nr 4 wg.mnie najlepiej przygotowana , do godziny 13 bajka na odcinku Hala-Suche ,Suche-Solisko jak zawsze , oblodzenia i muldy. Najbardziej dziwi mnie że pomimo dość dobrych warunków śniegowych nie przygotowali trasy nr 7, myślę,że mogła by troszkę rozładować ruch na pozostałych trasach. Mam nadzieję ,że poprawią się w przyszłym tygodniu
    6 punktów
  14. Tak wygląda pełny parking przy COS o którym pisał Marcin.
    6 punktów
  15. Jak spadł śnieg to oczywiście wygląda to świetnie (do czego mam nadzieję, że się przekonam za dwa tygodnie). Niestety wiele kwestii a szczególnie sprawa Hali Skrzyczeńskiej jest dla mnie nie do obrony. Rozumiem, że najważniejsza jest funkcjonalność (której jednak brakowało nawet w poprzednim sezonie a obecnie jest nieco podobnie), ale przez wycinkę niemal każdego drzewa sami będą mieli ogromny problem z wiatrem (w zasadzie to już mieli rok temu). Pomijam już kwestię zagospodarowania terenu, bo jedyna spójna rzecz to jedna bryła hangaru kanap z dwóch kolei. Bardzo mi szkoda wąskich klimatycznych tras w lesie i zarośniętej Hali Skrzyczeńskiej. Mimo, że niestety wiele wtedy tam nie jeździłem, to zakochałem się w tym miejscu od pierwszego zjazdu - właśnie dzięki tym wąskim trasom, na które tu na forum dość mocno narzekano Miłej jazdy jutro wszystkim i do zobaczenia kiedyś na stoku
    5 punktów
  16. 4 punkty
  17. Dzięki za tą relację Brzmi najbardziej obiektywnie - czyt. bez "alpejskiej" gigantomanii lokalnych patriotów.
    4 punkty
  18. Jeszcze dodam, że gastronomia nieco kuleje. Nie chodzi mi o smak żarełka bo każdy coś dla siebie znajdzie, ale o ilość punktów gastronomicznych. Niektóre bary zniknęły, np na Suchym, inne z kolei jeszcze nie były otwarte. Zamknięty nowy apres ski na Solisku, zamknięty nowy bar na Hali (chyba, że przeoczyłem jego otwarte drzwi), zamknięty przebudowany lokal na Suchym. Tam gdzie było otwarte tworzyły się spore kolejki. Dlatego jedynie słusznym kierunkiem było dla nas schronisko na Skrzycznem gdzie godnie się najedliśmy. Pewnie wkrótce to się zmieni, ale jak na razie gastronomia to lekki minus. Za to narciarsko i towarzysko było super.
    4 punkty
  19. Olej go. To cwaniak który z zazdrości pisze a sam się przewraca w fotelu. Na podstawie kamer ocenia ośrodek i wie najlepiej. Tu admin powinien mu dac bana tylko że wsza wróci pod innym nikiem. Baw się na nartach i smiej z tego że tyłek mu puchnie w fotelu a zazdrość zżera od środka. Jednym postem potwierdziłem to że susza jest niezalezna od TMR. Chyba widzisz jaki to kretyn. Kiedy wpadasz☺️
    3 punkty
  20. To zdjęcie tylko potwierdza teorię: Do momentu połączenia z trasą z Małego Skrzycznego (czyli przez większość całej trasy) nachylenie to ok. 9%. Dla porównania uznawana za płaską Białka ma nachylenie ok. 14%. Idąc zatem tokiem alpejskich porównań którymi ktoś tutaj się posłużył należałoby dla tego odcinka używać określenia tawers lub łącznik cięty wzdłuż zbocza. "Alpejska trasa" dla tego odcinka brzmi naprawdę jak Sci-Fi.
    3 punkty
  21. Też się tak kiedyś "załatwiłem. Niby szczyt tuż tuż a człowiek się prawie zagotował pod sam koniec:).
    3 punkty
  22. Komunikat ze strony SMR W tygodniu ośrodek czynny w godzinach 8:30-16:00. W poniedziałek będą otwarte trasy 3b i 4. Aby zapewnić lepsze warunki w dalszej części sezonu trasa nr 3 będzie zamknięta i dośnieżana. Kursować będą koleje kanapowe B1 i B5 oraz gondola A1, która będzie służyła jako dojazd do parkingu.
    3 punkty
  23. Dzisiaj całkiem przyjemnie jeździło nam się (z ekipą ze Skionline) po zdegradowanych trasach SMR (we środę powtórka 😋). A zjazd ze Zbójnickiej do Soliska (ok. 4100 m) lub Czyrnej (ok. 4900 m) daje w nogi. Do Soliska ze Zbójnickiej jechałem bez zatrzymywania zaraz po dziewiątej - rewelacja (namiastka alpejskich tras, jeżeli chodzi o długość i urozmaicenie w terenie). Największe wrażenie zrobiła na mnie trasa ze Zbójnickiej i Małego Skrzycznego (ich szerokość).
    3 punkty
  24. Rok temu próbowali otworzyć wszystko naraz i ... jeździło się po błocie i kamieniach. To dopiero zraża klienta. Uważam, że tym razem zachowali się rozsądnie. Po austriacku. Lepiej mieć otwarte 3 trasy, ale naśnieżone, niż więcej w różnym stanie. Żaden ośrodek alpejski w tym terminie nie funkcjonuje na 100 proc. Jak tam jeździmy w grudniu, akceptujemy to.
    3 punkty
  25. Rozpoczęcie sezonu w SMR uważam za jak najbardziej udane (jakby co to nie mam ich akcji, ani u nich nie pracuję). Otwarte trasy przygotowane bardzo dobrze. Równe, nieprzesadnie twarde. Tylko kilka grudek ziemi na Hali Skrzyczeńskiej. Skoro jeździliśmy do godz. 14 (co mi się nieczęsto zdarza w PL) to o czymś świadczy. Oczywiście świetne towarzystwo Johnnego, Rafała, Hupona i Górala z bratem oraz pobyt w schronisku na Skrzycznem nieco przedłużyły nartowanie. Trasa ze Zbójnickiej Kopy do Hali bardzo przyjemna, relaksująca i z powodu szerokości raczej bezpieczna. Łącznik z Kopy do Ondraszka mimo braku naśnieżania bezpiecznie przejezdny. Ondraszek ze Skrzycznego - dużo śniegu, szybko, gładko bez obawy o sprzęt. Powrót do SMR po staremu z tym, że krótszy, dojeżdżamy do trasy z Kopy. Najlepiej do 14 godz. trzymała się (praktycznie bez śladów zużycia) trasa z Kopy do Hali. Potem 4 do Soliska, a w najwięcej odsypów jak zwykle na 3 do gondoli. Powiem tak, że obecnie połączone trasy: szeroka 3 z Kopy do Hali oraz 4 do Soliska przejechane jednym ciągiem to już namiastka niskich Alp. Jak ktoś się z tym nie zgadza to jego sprawa. Jutro tury.
    3 punkty
  26. Dawno nie zaczynałem sezonu w takich fajnych warunkach. Troche tłoczno się na trasach zrobiło.
    3 punkty
  27. Spokojnie bo obecnie znów modele się skłaniają w stronę wyżu. Wygląda na to że prognozę na Święta poznamy około weekendu. Może coś naskrobie po południu bo narazie mam suche dane z jednego bezpłatnego modelu tyle że to dalej loteria. Dane z dziś rano Wigilia 12:00 Wigilia 24:00 Boże narodzenie 12:00
    2 punkty
  28. To dodam trochę od siebie. Dzięki na miłe nartowanie @kordiankw, Kordianowi, @MarioJ i jego córce. Stoki przygotowane bardzo dobrze SMR oraz fantastyczny naturalny śnieg - Skrzyczne. Nowa kanapa i nowa trasa bardzo fajne, 7 też całkiem dobrze naśnieżona (choć oficjalnie zamknięta). Mam wrażenie, że nowa trasa i kanapa skutecznie odkorkowały ośrodek. Przejazd do COS bardzo fajny, na COS ludzi brak. Jedyne czego brakowało do szczęścia to trochę słońca, zimowy krajobraz był i tak przepiękny, a w pełnym słońcu byłoby bajkowo. Na początek 3 Gastronomia w nowej odsłonie na 4. Solisko pusto. Skrzyczne. 7 Fajnie.
    2 punkty
  29. @kamil! Okazuje się, że dokładna wycena będzie jak się poda komplet wymiarów (co zrobiłem) i czekam. Może będzie jednak taniej. Dzisiaj będą minimalistyczne kurtki HS. Oczywiście takich nie brakuje ale w rozsądnych cenach jest już niewiele. W Skalniku jest właśnie wyprzedaż kurtek, w tym duży wybór Marmota. A ponieważ ta marka jest trochę tańsza od innych (a moim zdaniem równie dobra) to jest okazja na dobre zakupy. Na Goretex@paclite znajdziemy Knife Edge w cenie 750 zł i w świetnej wadze 320 g. Ta kurtka ma nie tylko dwie kieszenie (które pewnie też mogą wentylować) ale także wywietrzniki pod pachami. Dla mnie bomba. Równie dobrą ofertą są kurtki Minimalist (dużo do wyboru w cenach od 540-670 zł) waga 423 g czyli ciągle dość mało. Membrana też goretex@paclite. Tutaj klasyczny (chyba lepszy) układ 3 kieszeni. Mam lekki problem - bo zamówiłem ostatnią sztukę w cenie 540 zł (co jest okazją) ale ta powyżej jest jednak lżejsza "aż" o 100 g mniej. Szkoda tylko, że w obu modelach nie ma rozpinanego zamka od dołu...Będę miał dylemat co kupić i jest szansa, że wyląduję z dwoma (dla rodziny) Wypada jeszcze wspomnieć, że na membranie PU (całkiem udanej membranie) jest w akceptowalnej cenie 370 zł kurta Precip Nanopro. Oczywiście też z zamkiem pod pachami. Ta kurtka to najlepszy stosunek jakości do ceny (przy podobno gorszej trwałości). Może nie wygląda tak dobrze jak powyższe ale użytkuję ją od dwóch lat i jestem bardzo zadowolony. Waga 360 g - biedy nie ma. pozdro Wiesiek
    2 punkty
  30. Teren kampingu Skalite Szczyrk wykupił w tym roku, budowa parkingu 2019r.
    1 punkt
  31. Jesteś ja celowniku, uważaj. A admina tu nie ma misiaczki. Dlatego bądźcie grzeczni przed świętami.
    1 punkt
  32. Pożyjemy - zobaczymy - co będzie w pełni sezonu. Miód na moje serce @mamad jednym postem potwierdza wszystko to co negował cały zeszły sezon i hejtował za to ludzi Lepiej późno niż wcale. Jasne, a w następnej kolejności jeszcze warto zmienić nazwę na skiSZCZYRKOWSKIforum.pl
    1 punkt
  33. O szerokości i tłumie ludzi??? Pisałem, że jest szerzej niż 10, i że problemu z tłumem nie będzie. Jednak Ty jesteś żywym dowodem na to, że przysłowia są mądrością narodu , плохому танцору и яйца мешают.
    1 punkt
  34. Sezon narciarski rozpoczęty wieczorną jazdą w BSA. Warunki dobre narciarzy w sam raz. Tak że na okrągło góra dół. Do tego intensywnie śnieżą trasy. Tak że w tym tygodniu otworzą pewnie cały ośrodek.
    1 punkt
  35. Spokojnie panowie nie chwalmy dnia...... W tym roku wydajność systemu naśnieżania to nie problem ale jest inny. Nie z winy TMR ale jednak jest. Susza. Tej nocy pewnie by na trasy wywalili z 1/4 zbiornika ale jest problem z wodą. Tak się zastanawiam co ta Aqua ma do tej wody. Co ona ma do zgody. Przecież od tego są instytucje a nie firma. Pozwolenia są i zapewne mogą promować wodę byle w rzece był stan min na który mają pozwolenie. Co ten goprowiec opowiadał. To już w Polsce rzekami nie zarządzają obecnie Wody Polskie tylko firma z Bielska?? Biorąc pod uwagę że są prognozy na święta +10 to może tego śniegu brakować.
    1 punkt
  36. tak, jeśli kartę masz powiązaną z kontem na stronie gopass to rejestrują się przejechane kilometry/wjazdy kolejkami...
    1 punkt
  37. Tylko kto to ma wybudować? Czy TMR miałby jakikolwiek interes ekonomiczny w budowaniu wyciągu na "nie swoją" górę? Wydaje mi się, że w tej chwili ograniczona ilość miejsc parkingowych, to jedyne co ogranicza i tak zbyt dużą ilość narciarzy korzystających w tym samym czasie z ośrodka
    1 punkt
  38. Dziś o 9:00 oficjalnie ruszył Jurgów.
    1 punkt
  39. Andrzeju, czy musisz cytować wszystkie fotki? PS Ktoś był na Jaworzynie? Jakie warunki? Ile ludzi?
    1 punkt
  40. A No byłem. Pogoda taka sobie - mgła i średnia widoczność. Do 11tej dało sie cokolwiek pojeździć, ale potem nie ma to absolutnie żadnego sensu - ilość ludzi przekracza granice rozsądku. Wszędzie kolejki - absolutne szaleństwo. Nawet herbatę cieżko wypić, bo bary pełne. Reasumując - jak ktoś koniecznie nie moze żyć bez Bialki to polecam przyjazd na 9ta na 2,5h. Poza tłumami oczywiście trzeba przyznać, ze przygotowanie tras i ilość sniegu bez zarzutu. Trasy nie wszędzie sa w pełnej szerokości, ale armaty pracują. W każdym razie teraz po obiedzie wracamy na Turnie i Zwyrtlik w Bukowinie gdzie jezdzi sie na okrągło. Pare zdjęć z Bialki:
    1 punkt
  41. Istebna Zagroń,warunki dobre jazda bez kolejki i tłoku.
    1 punkt
  42. Istebana-Zloty Groń Warunki bardzo dobre Twardo, równo,jeszcze bez kolejek 😀
    1 punkt
  43. Pomijając inne wywody... Widzisz, różnica między nami polega na tym, że Ty bazujesz na suchych danych, a ja na własnym doświadczeniu i na tym co widziałem na własne oczy. Mieszkam tu od dziecka i mam trochę więcej lat niż Ty. Widziałem już 4 metry śniegu w rejonie Zwardoń, Laliki, Koniaków i Istebna, kiedy w Szczyrku było co najwyżej normalnie. Popatrz na mapę ile to kilometrów w linii prostej. Popatrz też ile dzieli metrów nad poziomem morza najwyższy punkt w Szczyrkowskim od Pilska, bo wbrew pozorom, każde 100 m potrafi zrobić kolosalną różnicę. Zwłaszcza wokół najwyższego szczytu w okolicy. Mówisz, że TMR ma się czego wstydzić? A ja się zastanawiam, ile będzie wynosić realna pokrywa ubitego śniegu na Pilsku w stosunku do tej na Szczyrkowskim, gdzie mieli już spore hałdy naprodukowanego sztucznego śniegu? Czy na pewno mają się czego wstydzić? A może wcześniej nie miało to sensu i zrobiło by więcej szkód niż dobrego? Pilsko rusza, według mnie, trochę na hura optymizm (minimum tego co trzeba jest), Szczyrkowski będzie mieć odpowiedni podkład. Idąc Twoim tokiem myślenia, to TMR w ogóle powinien "spalić Jasia" kiedy ruszyły niżej położone BSA, Złoty Groń, czy Siglany. A jak musieli się czuć na Rohacach???
    1 punkt
  44. Moje krótsze nogi, gwoździe i cała reszta to pikuś . Szacunek. Zrób chociaż 1x BK. Co do suportu farmakologicznego to ja i tak mam prościej jak mi Magura powiedziała, że nie można popylać w stronę Wisły bo bark potem boli to wybrałem Solisko a potem już tylko i Katowice Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  45. Trochę zdjęć z dzisiejszych Rohacy. Warun trudny, ale ciągły opad białego sprawiał, że im później, tym jeździło się przyjemniej. Ludzi na początku mało, po 12 00 prawie pusto. W zasadzie więcej skiturowców podchodziło niż narciarzy zjeżdżało. Karnet w promocji 10E/4h
    1 punkt
  46. Ja właśnie przetestowałem ten kask w Saas Valley. Dobrze się spisuje, fajnie leży. Jak widać ma trzymanie gogli z tyłu oraz ma z boku prowadnice na czołówkę. Waży trochę więcej 360g. Ma wymienną wyściółkę Light bez nauszników. Kask ma dwa certyfikaty: wspinaczkowy i narciarski. Tak więc pozbywam się swojego starego narciarskiego kasku. Na jakieś wiosenne tury w Karkonoszach zostawię sobie kask wspinaczkowy. Na zdjęciu porównanie kask wspinaczkowy CT kontra kask skiturowy Salomon.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...