Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
20.03.2021 - 20.03.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 20.03.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Sezon w Kazimierzu zakończony, w planach był Bałtów, a ostatecznie za namową kolegi wylądowałem po raz pierwszy w "Raju" u Rzetelskiego w Chrzanowie. Pobudka 5 rano, aby po śniadaniu i szybkim pakowaniu wyjechać jak najwcześniej. Do przejechania miałem 140km i na miejscu zawitałem standardowo jako pierwszy. Stacja startuje o 8. Chrzanów szczyci się ze jako jedyny na Lubelszczyźnie posiada wyciąg krzesełkowy W nocy - 4C, mała ilość narciarzy więc warunki do jazdy były bardzo dobre Autor wpisu Po 3h jazdy na okrętkę zgłodniałem, więc udałem się do pobliskiej restauracji na zasłużonego szaszłyka i kawę. Jedzenie zamawiamy na wynos. Przyjemnie spędzona sobota, jutro ponownie planuje odwiedzić tą stację narciarską. Pozdrawiam Marek14 punktów
-
Szwajcaria Bałtowska - dzień 33 Przyszedł mróz, to trzeba było wykorzystać warunki. Rano -4, po wyjeździe z ośrodka -1. Warunki fajne - twardo, szybko z rana, w drugiej godzinie zeskrobany cukier oraz twardy podkład - wręcz lodowy w niektórych miejscach. Kolejny raz udało się być narciarzem numer 1 na stoku Wszystkie trasy i wyciągi czynne. Ośla łączka i krzesło również. Wybór nart bardzo dobry na takie warunki - długie! Większość naszego pobytu, to jazda pod krzesłem Kolejek brak, ludzi umiarkowana ilość. Jak na Bałtów - komfortowo Zaliczonych dzisiaj łącznie 28 zjazdów... ...i kolejny pech Nie wiem jak to możliwe wjechał we mnie gość od tyłu 😮 Dzwon konkretny - przywalił mi w tylną część pleców i bok Po upadku miałem problem z zaczerpnięciem tchu 😮 Żebra obite konkretnie, narta mocno zjechana od góry. Najśmieszniejsze jest to, że Koleś kompletnie odjechany od razu z gadką, że to moja wina itd... Dopiero zrozumiał swój błąd jak dwóch kolegów podjechało i mu powiedziało, że ewidentnie jego wina. Ja kłócić się nie miałem siły - uderzenie w bok i w plecy na tyle było silne, że zwyczajnie tchu nie mogłem zaczerpnąć dobre kilka minut. Ehhh pechową mam końcówkę sezonu. Jak jutro stłuczenie pozwoli, to powtórka z rozrywki. A potem? Potem trzeba @Mitek powoli kajaki szykować Pozdro marboru13 punktów
-
10 punktów
-
W czwartek pojeździłem na leżących odłogiem trasach SON i postanowiłem zobrazować inwestycję TMR w Szczyrku SON 2018 mapa po wybudowaniu gondoli, przypomnę wszystkie poniższe trasy były ratrakowane w skansenie Richtera. SON 2021 mapa dostępnych tras i wyciągów W czasie śnieżnej i mroźnej zimy 20/21- inne stacje narciarskie bez problemu przygotowały czerwone i czarne trasy, warto dodać że Juliany- niebieskie kanapy na Wierch Pośredni były często nieczynne. Juliany trasa 9 Czerwona 9a Golgota 2021 Bieńkula Trasa nr.1 dla SON Powyższe zdjęcia nadają się raczej do wątku stacje narciarskie widma Zlikwidowano 6 długich (3x2) i szybkich orczyków, szczególnie brakuje ich w Czyrnej. Dzięki nowemu inwestorowi doszły nam w Szczyrku super trasy freeridowe Bieńkula i Golgota, w 2021 nastąpiła duża dynamika wzrostu ilości tras free w Szczyrku, w tym sezonie wybór tras free powiększono o czerwone 1 i 7. TMR tak nieudolnie zarządza trasami tylko w Szczyrku i mimo tego są chętni, ciekawe jak długo.9 punktów
-
8 punktów
-
Cieńków- Wisła. Ostatni dzień na nartach w tym sezonie, więc postanowiłem, że może warto uderzyć na Cieńków i to był bardzo dobry wybór. Zameldowani o 19:30, troszkę aut na parkingu było. Temperatura ok -5 stopni, miejscami lekko sypał śnieg. Jazda na bieżąco, kolejek praktycznie brak, no może czasami 2 min. A warunki? Bardzo dobre, delikatny puch, górna ścianka dość twarda i szybka. Dolny odcinek również ok. Po 21 ludzi zdecydowanie mniej. Większa degradacja i lekkie odsypy na górnej części głównej trasy. Miejscami w dolnej części niewielkie odsypy, ale jazda bardzo przyjemna. O 22:30 ze smutkiem kończymy jazdę, a chciało by się jeszcze pośmigać. Cóż mogę powiedzieć? 21 dni na stoku w tym sezonie, szkoda, że to już koniec Mimo wszystko dzisiejszy dzień na stoku był taki jaki powinien być- dobra zabawa, przyjemna jazda i bardzo dobre warunki. Jak na złość w samym centrum Wisły zrobiła się prawdziwa zima.... Mimo wszystko, dziękuje za uwagę Pozdrawiam Michał.8 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Czyli co - wymusiłeś pierwszeństwo? Jak mogłeś! Janusz przyjechał przecież na szkolenie, musi się nauczyć jeżdzić na nartach, a Ty już umiesz - to co Ty robiłeś w ogóle na stoku?4 punkty
-
Dziś Rytro po nowemu-warunki idealne.I poczucie bezpieczeństwa,nie trzeba się pilnować-nie wiem czemu,ale w tym towarzystwie nikt w nikogo nie wjeżdża,mimo relatywnie sporej dziś ilości ludzi na stoku...4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Ośrodek przed przebudową, już w zarządzaniu SMR. Wtedy było można, a teraz ? (stan tras z lutego 2017)3 punkty
-
3 punkty
-
Wisła Klepki - potwierdzili "szkolenia narciarskie" Wisła Soszów - tutaj mam wątpliwości, ale zacytuję: "Dzisiaj i jutro kolej będzie czynna dla RUCHU TURYSTYCZNEGO w godz.07.30-17.30 Można wywozić sprzęt sportowy niezbędny do wycieczek na szlakach." W komentarzach informacje od ludzi że da się jeździć. Kamery wyłączone3 punkty
-
Dzień dobry. Ja również przybywam tu ze skiforum.pl. Lubiłem tam dzielić się relacjami z warunków na stokach. Trochę wstyd że dopiero teraz tu jestem, ponieważ filmy Jacka oglądam od dawna, przeglądam portal ale jakoś nie trafiłem wcześniej na to forum :) Natomiast co do awarii OVH, to naprawdę skala jest poważna. Sam z racji zawodu mam z nimi wiele wspólnego, na szczęście nie padło mi osobiście nic istotnego. Sytuacja jednak spowodowała że jeszcze mocniej zweryfikowałem swoje backupy :)3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Krynica-Zdrój Słotwiny 19.03.2021 Miało być weekendowe Rytro w fajnej pogodzie, ale zostało odebrane. Dzisiaj na koniec sezonu Kompleks Narciarski Słotwiny. Rano -4 st. Na wyratrakowanym stoku 1-2 cm świeżego śniegu. Jazda od 8 do 13, cały czas na bieżąco bez żadnych kolejek. Mix pogodowy, słońce-zachmurzenie-mocna śnieżyca tak w kółko przez cały czas. Fajna zimowa pogoda, żal przymusowo kończyć. W okolicy byłaby jazda do świąt. Sezon rozpoczęty bardzo późno i już zakończony - przedwcześnie. Pozostaje czekać do grudnia...3 punkty
-
3 punkty
-
Góry Bialskie, start z parkingu dla biegówek w Bielicach. Trzeba przejechać wszystkie domostwa i jechać jeszcze z kilometr w lesie. Nie zważać na znaki zakazu wjazdu, biegacze mają prawo tam wjechać i parkować. Prosto z parkingu zaczynają się dwie trasy biegowe, które pną się w górę. System tras jest połączony z Czechami, ratraki z obu krajów wspólnie ubijają trasy po obu stronach granicy. Kiedyś w Polsce minął nas czeski ratrak. Piękna współpraca gmin po dwóch stronach granicy, okraszona funduszami z UE. Foto z dzisiaj. Na początku stan tras troszkę gorszy, pokrywa jeszcze jest, ale już na styk, chwilami lodowo. Ale 50 metrów vertical wyżej jest już bajkowo, drobne 5cm nowego śniegu znacznie poprawiło jazdę i atmosferę.3 punkty
-
Miałem już nic nie pisać, bo temat w sumie wyczerpany, ale widzę, że cały czas próbujesz przeinaczać to, co starałem się opisać, więc postaram się wytłumaczyć jak krowie na miedzy. Nie, nie miałem na myśli zjawisk w skali mikro. Pisząc o nierównościach na stoku miałem na myśli mniej więcej coś takiego: Widzisz na zdjęciu muldy? Nie ma ich. Ale są to jak najbardziej nierówności w skali makro, a nie mikro i taki stan stoku to nie jest nic niezwykłego dla kogoś, kto jeździ w Polsce. Ja na przykład trafiam na takie coś regularnie w Kasinie i na Jaworzynie. Uważasz, że zjeżdżając ześlizgiem bocznym po gładkiej szreni, którą opisałeś zmęczysz się tak samo, jak zjeżdżając bokiem po tak wyglądającym stoku? Najwyraźniej tak, bo twierdzisz, że cała dodatkowa praca nóg pochodzi tylko od wyhamowywania momentu próbującego odwrócić narty w kierunku do jazdy na wprost. Ja twierdzę, że bardzo istotnym (aczkolwiek nie wyłącznym) składnikiem tej dodatkowej pracy jest konieczność amortyzacji widocznych na fotce nierówności (przyjmowanie dużej ilości szybkich udarowych wstrząsów na nogi), ponieważ jadąc bokiem nie korzystamy z amortyzacji jaką oferuje konstrukcja narty gdyby pozwolić jej jechać do przodu. Na zdjęciu są nierówności poniżej 10cm. Rozumiem, że Twoim zdaniem (tak napisałeś w powyższym cytacie) nie ma różnicy, czy przejedziesz to przodem, czy bokiem? Tak samo nie będzie różnicy, czy zjedziesz bokiem po gładkiej szreni czy po stoku ze zdjęcia, bo dodatkowa praca nóg pochodzi tylko z utrzymywania nart w pozycji ześlizgu i wstrząsy przyjmowane na nogi w trakcie jazdy bokiem po stoku ze zdjęcia nie wpływają w istotny sposób na dodatkowe zmęczenie nóg?2 punkty
-
2 punkty
-
Byłem, potwierdzam Warun niesamowity: mroźno, twardo, stok lekko przyprószony z góry świeżym śniegiem.2 punkty
-
Masz racje mój Ski Tracks pokazuje tylko czyste zjazdy wczoraj łącznie zjazdów i wjazdów miałem 33,5 km (aplikacje uruchomiłem w połowie wyciągu). Znalazłem podobnego traka z przed dwóch lat ale wtedy lepiej jechało i aplikacje uruchomiłem przed wejściem na wyciąg i łącznie wyszło 36,4 km. Mogę aplikacje przestawić na inne aktywności np. biegówki i wtedy pokazuje łącznie podbiegi i zjazdy.2 punkty
-
Bardzo dobrze - wystarczyło cierpliwie poczekać aż narty skręcą i od razu lepiej. Nie widać Tym bym się przejmował bo jeździsz przez to jak kłoda, a NW nie można się dopatrzeć. Lepiej dla nauki przyłożyć się w kilku zjazdach niż jechać "ekonomicznie" i nie robić nic. Efekt NW zależy od dynamiki, a nie zakresu ruchu więc jak go nie widać no to nie ma znaczenia dla jazdy. Chyba, że NW już umiesz na tyle, że wyczujesz jak je robić nie więcej niż trzeba - na tyle żeby lekko było skręcać nartami.2 punkty
-
Och, nieznajomość zasad. Winny jest narciarz jadący z góry, a tłumaczenia "zajechał mi pan drogę" tylko potwierdzają winę i niewiedzę. I jeszcze jedno: warto spisać kogoś, kto ci wjechał w plecy. Obudzisz się jutro ze złamaniem, i będzie problem. PS. Ja jeżdżę w żółwiem na plecach.2 punkty
-
FILM Jak i co chciałem pojechać? Chciałem skręcać na równoległych nartach. Chciałem skręcać NW (czasem). Chciałem zjechać w miarę płynnie i nie zmęczyć nóg. Jeśli się Wam, drodzy instruktorzy i narciarze chce, będę wdzięczny za opinie. Z góry dziękuję.2 punkty
-
Ja do dzisiaj czuję stłuczkę - a to już miesiąc jak Grażyna wjechała mi z impetem w krzyż kolanami, aż pociemniało mi w oczach. I też się wykłócała (wtórował jej towarzyszący Janusz), że to moja wina wina, bo powinienem był patrzeć przez ramię w górę.2 punkty
-
Zdrówka @marboru Takie osoby są najgorsze, ich wina, ale mimo to będą pyszczyć i walczyć o swoje, wygadując głupoty. Troszkę inną sytuację miałem na Nowej Osadzie, facet mnie staranował przy wyciągu, ani nie przeprosił i jeszcze zwalał całą winę na narty "bo krawędzie tępe" Podobnie było w przypadku innego oszołoma jak wjechał w tłum narciarzy, zero zainteresowania czy komuś nic się nie stało...2 punkty
-
2 punkty
-
Zazdroszczę jeszcze tej zimy - mój planowany wyjazd w góry za tydzień nie za bardzo wchodzi w grę. Wczoraj cały sprzęt narciarski wylądował na strychu. A wiosna w okolicach Szczecina rozpoczęła się dziś białym i pogodnym porankiem - jednak było to tylko z lekka przyprószone. Za mało śniegu na biegówki, za zimno na rower, może ewentualnie jakiś jogging po lesie po południu.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Jak dobrze być wege 😂 Za te 50CHF wydanych na parówki od Obajtka można już kupić naprawdę dobre lokalne produkty - potwierdza mój szwagier mięsożerca 😎 Udanego pobytu tym, którzy rzutem na taśmę są w Szwajcarii 🌞2 punkty
-
Drogi kolego Zagronie nie masz bladego pojęcia o czym piszesz.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Znalazłem i nawet zauważyłem z Klepek. Udało mi się jeszcze wskoczyć na kilka zjazdów. Warunki jak nie po całodziennym jeżdżeniu. Chciałbym przyjeżdżać na stok o 15 i mieć zawsze tak 'zdegradowany' stok. Naprawdę super. Miałem nawet mówić obsłudze by dali spokój z tym ratrakowaniu bo i po co 😂. Czekam jeszcze do 17 by wskoczyć na godzinkę. Okazało się, że wiślański skipass obowiazuje do 24❗️⛷❗️⛷❗️2 punkty
-
2 punkty
-
Tak jak kolega Maikel opisał,było pięknie ale ja niestety nie doczłapałem dziś tam gdzie był plan. No cóż dziś góry po raz kolejny pokazały swoje prawdziwe oblicze. Pozostał niedosyt... Zaczynałem z Kuźnic na halę Kondratową następnie dolina Goryczkowa,Kasprowy,sucha przełęcz i pod Beskidem odwrót. Zjazd Gasienicową i Jaworzynką. Świnica musi poczekać. Ps.Harszle dziś robiły kawał dobrej roboty Parę foci.2 punkty
-
Niestety ze mną nie najlepiej, zobaczymy jutro. Bok boli jak cholera 😕 Na razie zastosowane maście przeciwbólowe i przeciwzapalne + mocny przeciwbólowy. Zobaczymy jak się jutro obudzę. Oby nie było źle. Ja twardy jestem, to szansa na wspólne szusy jest 👍1 punkt
-
Wątek jest mój, więc też się wypowiem... Wiesz, ja to jakoś namiętnie nie oglądam. Oczywiście czasem jakiś spektakularny sukces do mojej świadomości doleci i cieszę się tym. A wracając do mnie, to ja nigdy nie byłem utalentowany motorycznie i nowych czynności sportowych uczę się dość długo. Zajawkę na narciarstwo złapałem 3 lata temu. Atmosfera śniegu, gór, ten klimat stoku, barwy, ładni ludzie, gracja podczas jazdy. Tak, to jest coś co mnie kręci. Raczej trudno mnie zniechęcić... Szczególnie na forum, gdzie generalnie ogromną rolę graja staż, pozycja, charaktery ... Chyba więcej dystansu potrzeba. A że narciarstwo to fizyka, no oczywiście że tak. Ja generalnie staram się w wypowiedziach ,,teoretyków,, i ,,praktyków,, znaleźć elementy łączące. Udaje mi się to doskonałe, bo jestem z boku dyskusji. Ile z tego wyciągnę? Być może niewiele, bo sportu z czytania nauczyć się nie da. Ale mamy lockdown a ja wczoraj zakończyłem sezon na Arenie. Nagrałem też film z tym jak próbowałem wdrożyć wasze porady. Ale tak szczerze mówiąc to mam obawy czy udostępnić. Muszę to przemyśleć 🤣1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Witam. Może pokrótce opiszę okolice Małego Skrzycznego. Gdzie po wiosennych opadach świetnie się bawiłem. Na Małe Skrzyczne wyjeżdżamy wyciągami z np. Czyrnej lub Soliska. Następnie kierujemy się zielonym szlakiem w kierunku Malinowskich Skałek. Opis przeprowadzę na podstawie mapki poglądowej SON-u (wiem trochę biednie). Wariant nr. 1 Można zacząć już dość blisko szczytu kierujemy się ciągle wzdłuż hali Skrzyczeńskiej w kierunku Soliska. Jedną z trudności jest to że zjeżdżamy do dość głębokiego i bardzo stromego parowu. Następnie poruszając się wzdłuż potoku dojeżdżamy do drogi i tamtędy już do SON-u. Wariant nr. 2. Kierujemy się szklakiem zielonym następnie po 0k 500 m będziemy mieć dosyć dużą polanę po zniszczonym lesie. Tak jak samo kierujemy się w kierunku Soliska ale gdy dojeżdżamy do lini lasu odbijamy trochę bardziej w lewo. Dzięki czemu omijamy ten parów z poprzedniego wariantu. Jadąc przez w miarę "szeroki" las bez problemu dojeżdżamy do drogi która zaprowadzi na z powrotem do SON-u. A i jeszcze jedno w obu wariantach trzeba będzie na samym końcu dojazdu do drogi przeprawić się przez potok. Na szczęście w górnym biegu jest on wąski i płytki.Wariant nr.3. wymaga najmniej "kombinowania". Wyjeżdżamy na samą górę i przy górnej stacji wyciągu wskakujemy w las. Góra to świerkowy młodnik więc trochę trzeba się pomęczyć. Natomiast dół to w miarę "szeroki" las bukowy. Jazdę kończymy mniej więcej połowie drogi skąd jest ok. 5-10 min. do SON-u.W 1 i 2 wariancie wyjazd wyciągami i zjazd do SON-u zajmuję ok. 1 h. W 3 wariancie można jeździć "ile fabryka da". pzdr1 punkt







