Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
24.11.2021 - 24.11.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.11.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Kto jest za tym że gdyby nikt się nie zaszczepił było by dobrze- normalnie pełna wolność bez chorób . Przyznaję się że popełniłem błąd i zaszczepiłem się . Dlatego teraz mamy czwartą falę Wybaczcie niezaszczepieni to przeze mnie nie będzie sezonu na Słowacji i tak w ogóle to moja wina.2 punkty
-
BK jak obiecali tak robią tj. sypią. Może w piątek ...... przy okazji biegania będzie i zjeżdżanie ? Pozdrawiam mirekn2 punkty
-
2 punkty
-
rezerwowalem kwatere na grudzien w pazdzierniku, przewertowalem kilkadziesiat kwater w okolicach sellarondy, ceny byly standardowe jak na low season czyli ~20-35€ za noc i taka tez zarezerwowalem (kwatera przy stoku, bez ruszania samochodu). Szukam zawsze przez lokalne strony, nigdy booking/airbnb. Co wiecej, duzo osob do mnie pisalo kilka razy jeszcze zachecajac do skorzystania z oferty, takze odnioslem wrazenie ze nie maja duzego oblozenia. Jesli sie zmienily ceny to musi to byc last minute spike2 punkty
-
I tak i nie. Wszystko zależy gdzie mieszkasz. Popołudniowa jazda gdzieś w zakresie 30 km to super sprawa. Także dojazd na cały dzień z odległości powiedzmy 100 km. Wtedy karnet plus koszty dojazdu pozwolą stosunkowo tanio cieszyć się narciarstwem. Oczywiście zgadzam się, że jest przepaść między tym co można znaleźć w Alpach a Polsce. Szczególnie na freeride. Nie mniej jednak "krajowe" możliwości można też wykorzystać, szczególnie jadąc na warun.2 punkty
-
Sytuacja 2-3 lata temu była taka, że narty stały się rozrywką POWSZECHNĄ. Ale fakt, powoli wracają do bycia ELITERNĄ!2 punkty
-
Pytanie: luźniej z Tobą, czy bez Ciebie? To nie złośliwe, to tylko przestroga: Ciebie ta bieda też może dorwać. Ale potwierdzam: IDZIE BIEDA, idą trudne czasy, więc rok 2018 - gdzie narciarze nie mogli się pomieścić, może szybko się nie powtórzyć. Zwłaszcza, że ten boom był trochę taki nie na wyczynowcach, tylko bardzo płytki: ot, nie ma co robić, jedźmy na narty, na coś tę kasę trzeba wydać!2 punkty
-
Patrząc na cenniki innych ośrodków podobnych rozmiarów to mam obawy co do ludzkiego potraktowania przez Jaworzynę 😬2 punkty
-
Kłamstwo. Połowe pełnej kwoty z 3.2 albo 3.5mln, bo 2 kwoty sie pojawiały w informacjach, pieniądze w połowie dofinansował urząd marszłakowski na remont drog loklanych, a połowe wyłożył UG. Skoro rada gminy podjecła taką uchwałę o remoncie, to pewnie liczy na zysk co roczny z parkingów i raczej nię będą za darmo... Kwestią jest kto to będzie dzierżawił bo gmina sama w sobie nie może pobierać opłat. Tylko wiadomo później się rozliczy z dzierżawca. Jakby unia wykładała środki ,to tak - chyba jest 3-5 lat kiedy za parking nie można pobierać kasy, ale nie znam dokładnych liczb ile teraz wynosi karencja. Są dwie strony medalu, jedni narzekają, że były wiecznie nieodśnieżone, zaniedbane drogi tam, wąskie gardła , same problemy- zrobiły się parkingi płatne to na pewno są o niebo lepiej utrzymywane przez ZGK i co rok temu im nie wyszło to wąskie gardła przez parkingowych co wstrzymywali kolejki kasując bilety. Teraz są parkometry to ten problem będzie mniejszy. Teraz UG trochę sie wybielil robiąc remont drogi i parkingów - ale zdania jak zwasze będa podzielone, wiadomo każdy by chciał nic nie płacić. Moim zdaniem najlepiej byłoby wyśrodkować i zrobić tansze bilety parkingowe, UG ma co chce, narciarze płacą mniej. Win Win.2 punkty
-
2 punkty
-
Przy wielu konfiguracjach (np dziecko/dzieci do 8 lat w Dolomiti Superski) - to już w latach poprzednich bywało taniej. Stubai, Soelden, Gurgle - dzieci do 10 lat free - na wiosnę jak znalazł.... W tym roku oprócz zarazy to jeszcze Ojro daje popalić niestety. Ale jak się planuje więcej, jak jeden tydzień jazdy w Ski Amade: Przy zakupie do 21.12, jak masz dzieci do 15 lat - 169E. Każdy wyjazd ponad ferie już jest free.... 645E dla dorosłego oczywiście boli, i jest drożej jak w Korbielowie ;). Ale zakładając, że pojedziesz na dwa tygodniowe wypady, to te 645E leci na 2 x skipass. Przy drugim wyjeździe dzieci gratis. A jak dołożyć jeszcze jeden dłuższy weekend - to tylko spanie i dojazd.... Aby pojeździć w Korbielowie 7 + 7 + 4 dni jako dorosły wydasz niecałe 400E. Dziecko wyjdzie ~25E mniej. Oczywiście należy jeszcze wcześniej rozwiązać problem 20 dni wolnego i zapasu gotówy 🙃2 punkty
-
BK też robi przymiarki jutro start z armatkami. Pozdrawiam mirekn2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Brak przepisów pozwalających na takie działanie wiec na całe szczęście nie...1 punkt
-
1 punkt
-
Kotelnica rozpoczęła śnieżenie. Póki co 6 tylko https://bialkatatrzanska.pl/multimedia/kamerki Tylicz daje ostro: https://master-ski.pl/stok-na-zywo/ @moruniekCo Ty panie masz jakieś alerty ustawione gdy w ON zaczynają śnieżyć? Ubiegłeś mnie1 punkt
-
https://www.theguardian.com/world/2021/nov/24/italy-poised-to-tighten-rules-for-unvaccinated-with-super-green-pass?fbclid=IwAR1zrZXLynDv4mjPySL0eAxZlHOLM-vzYRKDnrSy-itUF5T7EbNNGrzsdnM Włochy również zdają się iść w kierunku 2G.1 punkt
-
Za mega wolne krzesło, z reguły otwartą połowę tras... Moim zdaniem poprzednia cena była OK. @mysiauek - co do knajpy, jakaś tam jest, jednak ze względu na bliskość domu z reguły nie korzystam.1 punkt
-
Czy wiedzieliście, że nazwa tego tyrolskiego miasteczka wywodzi się z retoromańskiego „Yscla”, co oznaczało ni mniej ni więcej – tylko „wyspa”? Zapewne odnosiło się to ukształtowania terenu osady, powstałej we wczesnym średniowieczu - wśród gęstych lasów, porastających połacie alpejskich dolin. Ale Ischgl coś z wyspy ma chyba po dziś dzień. Dla narciarzy – to wyspa skarbów – świetne trasy, nowoczesne wyciągi, piękne krajobrazy, strefa wolnocłowa w pobliskim Samnaun, a na dodatek – legendarne après ski. Nieprzypadkowo Ischgl bywa zatem porównywane z wyspiarską – a jakże – Ibizą, bo w czasach przed pandemią było niezłą imprezownią. I właśnie ta reputacja, w połączeniu ze splotem okoliczności, który doprowadził do powstania w marcu 2020 r. jednego z większych ognisk koronawirusa w Europie, spowodowała, że „Ischgl” nie kojarzy się już tylko z nazwą kurortu, ale zyskało nowe znaczenie. Na portalu językowym prowadzonym przez Instytut Języka Niemieckiego im Leibniza (IDS) w Mannheim, można znaleźć między innymi stronę projektu, gromadzącego niemieckie słownictwo „okołopandemiczne”. Wśród około 2000 haseł natknęłam się na trzy, które mają w swoim składzie toponim „Ischgl”. Najdłuższą historię ma „zweites Ischgl” – „drugie Ischgl”. I wbrew pozorom ten neologizm jest zdecydowanie starszy niż epidemia wirusa Sars-Cov-2. Wyszukanie frazy „zweites Ischgl” w największym korpusie języka niemieckiego DeReKo – dostępnym przez platformę OWID i liczącym ponad 50 miliardów wyrazów – dostarczyło blisko 100 wyników. Rzeczywiście – większość z nich jest datowana na 2020 rok, ale mamy i starsze przykłady z roku 1997, 2001 czy 2010, w którym przedstawiciele innych ośrodków (m.in. Kühtai, Montafon) wypowiadają się, że nie chcą być drugim Ischgl, lecz stawiają na spokój i przytulność: „Wir wollen kein zweites Ischgl sein/werden“. Albo wręcz przeciwnie – w roku 2002 gazeta „Neue Zürcher Zeitung” zamieszcza reportaż z ośrodka Wilder Kaiser, który podobno aspiruje, aby stać się drugim Ischgl i oferuje bogaty program aktywnego wypoczynku i rozrywki. Mamy tu więc schemat znany również z języka polskiego – zapewne pamiętacie, gdy bodajże prezydent Wałęsa obiecywał, że Polska stanie się drugą Japonią, a premier Tusk – że będzie drugą Irlandią? Można też nazywać kogoś drugim Małyszem, lub jakiś pałac – drugim Luwrem. Nazwa własna traci wtedy swoją funkcję tzw. onimiczną – czyli identyfikującą jakieś miejsce, obiekt czy osobę, a zyskuje nowe znaczenie. Może to być albo nobilitacja, albo … zła sława. Taki też los spotkał Ischgl. Przyjrzyjmy się zatem, w jakich kontekstach pojawia się „zweites Ischgl” w cytatach z ostatnich miesięcy i jakie konotacje budzi ta nazwa. Już 19.03.2020 bawarski premier Markus Söder grzmiał: „Wir dürfen kein zweites Heinsberg oder Ischgl zulassen“ [Nie możemy dopuścić do powtórki z Heinsbergu czy Ischgl]. Heinsberg to miejscowość w Nadrenii-Westfalii, która pod koniec lutego 2020 r. również stała się hotspotem wirusa Sars-Cov-2. Ale to nie Heinsberg, lecz właśnie Ischgl stało się ikoną pierwszej fali pandemii. W lipcu 2020, gdy powoli luzowano ograniczenia pierwszego lockdownu, a Niemcy tłumnie ruszyli na wakacje, minister zdrowia, Jens Spahn, wyrażał obawę: „Man müsse sehr aufpassen, dass der „Ballermann“ auf Mallorca nicht ein zweites Ischgl wird” [Trzeba się mieć na baczności, aby imprezownie na Majorce nie stały się drugim Ischgl]. W podobnym czasie zwrot ten pojawił się również w języku polskim – za sprawą polskojęzycznego serwisu „Deutsche Welle” (26.06.2020): „Koronawirus w Guetersloh. Ale to nie „drugie Ischgl”. Czy powiaty Gueterlsloh i Warendorf staną się nowym Ischgl? Jeśli dać wiarę ekspertom i politykom, nie, ale zaleca się ostrożność”. Potem to porównanie podchwyciły inne media. Obawy powróciły przed sezonem zimowym 2020/2021, kiedy to w listopadzie 2020 minister Spahn ponownie przestrzegał: „Bloß kein zweites Ischgl!” [Tylko nie drugie Ischgl!], a ośrodki narciarskie – nie tylko w Austrii - wypracowywały koncepty higieniczne i procedury bezpieczeństwa z uzasadnieniem „Wir dürfen uns kein zweites Ischgl leisten” [Nie możemy sobie pozwolić na drugie Ischgl]. "Wir wollen kein zweites Ischgl werden, kein Corona-Hotspot also“ [Nie chcemy stać się drugim Ischgl, czyli ogniskiem zakażenia] – mówił w październiku 2020 organizator zawodów PŚ w szwajcarskim Wengen. Samo Ischgl zapłaciło za swą utraconą cześć dość słoną cenę – było jednym z ośrodków, które w ogóle nie działały w ubiegłym sezonie. Nawet, gdy było to możliwe dla narciarzy z Austrii. Otwarta była jedynie część szwajcarska regionu Silvretta-Arena. Skojarzenie Ischgl z miejscem, w którym żądza zysku i ukrywanie problemu doprowadziły do powstania ogniska epidemii jest również czynnikiem sprzyjającym tworzeniu różnorakich hybryd językowych, takich jak: „Sommer-Ischgl” (ognisko zakażeń w letnim kurorcie), „Fußball-Ischgl” (mecz piłki nożnej, na którym kibice zarażają się koronawirusem), czy najnowsza – jeszcze nie notowana przez stronę IDS – „Ischgl 2.0”, mająca oznaczać „powtórkę z rozrywki”, czyli przestrogę przed ponownym ryzykiem rozniesienia wirusa przez narciarzy. Jak wiadomo – przynajmniej w najbliższych tygodniach – powtórki w Austrii nie będzie, ale Ischgl będzie musiało jeszcze trochę poczekać, aby popracować nad poprawą swojego wizerunku i językowych skojarzeń. Korzystałam z poniższych źródeł: „Neuer Wortschatz rund um die Coronapandemie“ [Nowe słownictwo dotyczące pandemii koronawirusa, w ramach słownika niemieckich neologizmów online IDS]: https://www.owid.de/docs/neo/listen/corona.jsp# Platforma OWID [korpus językowy, rejestracja bezpłatna]: https://www.owid.de/service/cosmas/suche/kw?query=Ischgl%2020&p=21 punkt
-
CG zacna, szczególne jak jest twardo pod narta to się można wyszaleć.1 punkt
-
Pisałem już o tym: Inflacja na stokach. Tanio... już było | Blog o nartach Moim zdaniem narciarzy (wykluczając efekty pandemii) po raz pierwszy od wielu lat UBĘDZIE. Co wybiorą ludzie stojąc przed dylematem: rachunek za energię czy dzień na nartach? Jestem człowiekiem małej wiary i sądzę, że wybiorą rachunek za energię.1 punkt
-
W tym roku jest w końcu szansa na drugą trasę na Kasinie, przed sezonem zamontowali w końcu profesjonalna naśnieżanie i biorąc pod uwagę, że poszli w techno alpina to na pewno będą chcieli ją otworzyć.1 punkt
-
Do czego to doszło, biorąc pod uwagę obecne ceny to oferta białki, szczególnie biorąc pod uwagę, że karnet tatry ski jest na wiele ośrodków jest niezwykle atrakcyjna i jedna z najtańszych, oby nie skorygowali tego cennika1 punkt
-
Wariant zjazdu jest praktycznie tylko jeden no i jeszcze na tej krótkiej górce co jest Słotwinka drugi.... reszta to prawie narciarstwo biegowe 😂 Pozostaje czekać na BF wzorem poprzednich lat, obecna cena to katastrofa.1 punkt
-
Nie ma szans. Jaworzyna lubiła pojechać z cenami od zawsze, więc teraz gdy jest tylko pretekstów do podniesienia cen na pewno nie odpuszczą. Pomimo że ośrodek robi się powoli skansenem i tak frekwencja dopisze, a nawet jak nie dopisze to będą to mieli gdzieś, bo to państwówka:)1 punkt
-
Hmmm dzieci do 120 cm były gratis, teraz tylko 4 latki. Ciekawe że w takim Verbier dzieci do 9 lat gratis. W sumie trochę się zawiodłem, bo myślałem, że najpierw zrobią inwestycje, a później podniosa ceny.1 punkt
-
No nie wiem nie znam sie. Tylko po co te parkometry zamontowali? Moze atrapy1 punkt
-
A tam zaraz tam bojkotować. Masowo przyjechać do nich na skitury.1 punkt
-
też uważam te ceny za przesadę, jednak myślę, że zdziwisz się ilu będzie amatorów na te karnety... Grubą przesadą jest jednak cena dla dziecka...oferta jest wyjątkowo nierodzinna...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć, Jestem dość przeciętnym narciarzem z nieprzeciętną napinką. Zawodowo zajmuje się m.in. elektronika i inżynierią oprogramowania. Ostatnio zamontowałem kolejną stację pogodową w rejonie Beskidów. Tym razem było to zlecenie dla COS na Jaowrzynę (tą na stokach Skrzycznego). Warunki pogodowe w Beskidach można więc sprawdzać pod następującymi linkami Skrzyczne - http://skrzyczne.pogoda.cc/ Jaworzyna Skrzyczeńska - http://jaworzyna.pogoda.cc/ Magurka Wilkowicka (biegówki) - http://magurka.pogoda.cc/ Kozia Góra (bardziej pod kątem temperatury na danej wysokości) - http://kozia.pogoda.cc/ Leskowiec - http://leskowiec.pogoda.cc/ Markowe Szczawiny (północne stoki Babiej Góry) - http://szczawiny.pogoda.cc/ Jeżeli chodzi o Beskidy to narazie było by tego na tylę. Obiecuje sobie głośno, że do końca roku to Google Play wrzucę moją aplikację Android do przeglądania tych danych bezpośrednio na telefonie. Być może uda się jeszcze rzutem na taśmę uruchomić tej zimy jeszcze jakąś jedną stację w Beskidach.1 punkt
-
800 metrów trasy za 140 zeta 🤔 To już jest totalne szaleństwo. Ten sport powoli już robi się dla szaleńców. Pozostanie zbieranie cały rok na 6 dni w Alpach a potem narty do piwnicy w oczekiwaniu na kolejny sezon. Pingwin przesadził i to mocno.....🤕1 punkt
-
1 punkt
-
Skrzyczne lekko przyprószone. Słotwiny Arena też. Zima coraz bliżej. Skrzyczne. Słotwiny.1 punkt
-
1 punkt
-
Kasina popłynęła z cenami w tym dodatkowo trzeba płacić za pumptrack. Za 40-50 zł więcej są już alpejskie bike parki. Chyba nie trzeba tłumaczyć czym to się różni. Bardzo dużo stracili. O tyle plus, że oni są w lesie prywatnym. Coraz więcej ludzi decyduje się nawet na jazdę u Czechów. Ogólnie rower z w miarę przystępnego narzędzia sportu stał się potwornie drogi. Doszły elektryki same w sobie horrendalnie drogie. Mało będzie chętnych by być może za chwilę płacić 2 stówy dodatkowo za wjazd. A jak już to nie u nas. Ceny na stokach też zaczynają szaleć. Ja tu widzę kłopoty bo o ile bogaty właściciel jakoś zarobi, na rowerach dorobi to czarno widzę wizję pobudowanych apartamentowców. Na to trzeba mieć kasę a zaczyna być coraz więcej 1-dniowych lub max weekendowych turystów. Nie tylko w Korbielowie straszą nieczynne obiekty noclegowe i nie tylko. Tyle się podziało za te dwa lata i dzieje. Kto wie co zastaniemy i jak finansowo będziemy stać za kolejny taki sam czas.1 punkt
-
1 punkt
-
Dokładnie tak. O potencjał tego miejsca proszę się nie martwić! To najwyższa góra narciarska w Polsce - licząc realnie bez Kasprowego, który nie jest, ot tak, z parkingu, dostępny. Ze śniegiem do maja. Ktoś tu pisał po drodze, że problemem do tej pory nie były pieniądze. Z mojej wiedzy wynika, że to właśnie pieniądze były największym problemem: niespłacone krzesło, koszmarna reputacja właściciela, coroczne problemy z rozliczeniami. Oczywiście ograniczenia ekologiczne są, ale można im zaradzić, wymieniając podwójny orczyk na Miziową na krzesło, krzesło marki "Demobil" z dołu na coś rozsądniejszego i stare orczyki u góry na nowe. Do tego jakieś czary mary odnośnie małego dośnieżenia (zwłaszcza zjazd ze Szczawin do parkingu, na parkingu dogadanie się co do parkowania narciarzy - napiszmy wprost: wliczenie tego z cenę karnetu) i mamy stację jak ta lala.1 punkt
-
Po prostu niegodne każdego inteligentnego człowieka który ma jakąś godność.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







