Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
10.12.2022 - 10.12.2022
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.12.2022 uwzględniając wszystkie działy
-
7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
Istotnie, Białka otwarła tylko stoki Nr 4 i 6 (i 6a) + górka przy hotelu(B1..?) Trasa 8 dalej naśnieżana jest ...może na jutro zdążą.. Flagowa trasa 4 oczywiście przygotowana wzorowo więc rano "perfect" - wytrzymała napór masy ludzkiej przez jakieś 2 godziny...potem jazda stała sie niezbyt bezpieczna z uwagi na tłok. (zdjęcia z godziny 9:30) Moja lepsza połowa poszła odpocząć więc mogłem nieco pojechać na 6... ta przygotowana "na twardo" dała rade bo ludzi niewiele można było tam spotkać - jakby ktoś chciał to mógł sie zajechać na śmierć.(zdjęcie z jakiejś 11 godziny kiedy na drugim stoku był już sajgon). Tak właśnie wyglada Białka i profil jej "odbiorców" .... Na koniec pojechałem jeszcze na Litwinke ale i tam stok był mocno zmordowany.... Z nowości - Białka szykuje płatne parkingi, szlabany już są pod Kotelnicą- do świąt mają to uruchomić. Jutro będzie tutaj sporo ludzi3 punkty
-
Też nie cierpię mgły a z wiekiem kontrast coraz gorszy...i żadne cudowne szkła zeiss tego nie chcą poprawić - tylko @[email protected] ma z wiekiem coraz lepszy wzrok ...2 punkty
-
Białka ruszyła, nieco w ograniczonym zakresie ale zawsze coś. Czekamy na relację od @Lexi Narciarze dopisali Tu też czynne. A tu dalej trwa produkcja śniegu.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
YouCut_20221208_193434255.mp4 GH013796.MP4 YouCut_20221208_203137595.mp4 Czwartek Tux. Śniegwystarczająco. Nielicznie miejsca z lodem, ale bardzo mało. Niestety nie działa wyciag przy 5 ani stara 2 dochodząca na szczyt. Za to jest nowy wyciag 2022 przy trasie 2a co ułatwia i odciąża gondole 2. Warunki śniegowe bardzo dobre. Na ten moment sśniegu za za mało by zjechać na sam dół. Karnet 65 euro1 punkt
-
Hochzillertal - nie działają wyciągi przy 8. Najlepsze warunki przy trasie numer 5 i 13. Hochfugen - super warunki śniegowe. Otwarte wyciągi i trasy. Penken - cześć tras otwarta ale zamknięta 15 i Harakiri. Teraz mocno pada. Dzisiaj było średnio bo i napadało i była słaba widoczność. Rastkogel - 60 nie na całej długości działa, na 67a kamyki. Reszta działa. Eggalm - dopiero co otwarte I tylko otwarta tylko trasa 70 przy krzesle.1 punkt
-
Niestety nie, obowiązki rodzinno-świąteczne. w przyszły weekend dopiero. pozdrawiam1 punkt
-
BSA Szczyrk otwarcie sezonu 15 GRUDZIEŃ 2022 Cennik Karnet narciarski w ośrodku Beskid Sport Arena (obowiązuje do 24.12.2022 r.) PRODUKT DOROSŁY JUNIOR (12-17 LAT) /Senior (>60 lat) DZIECI (6-11 LAT) UWAGI Świeży śnieg od 7:00 104 zł 99 zł 94 zł 4 godziny od pierwszego przejścia po godz. 7:00 Poranny od 8:30 99 zł 95 zł 89 zł 4 godziny od pierwszego przejścia po godz. 8:30 Popołudniowy od 12:00 94 zł 89 zł 84 zł 4 godziny od godz. 12:00 do godz. 16:00 Popołudniowy od 14:00 89 zł 85 zł 79 zł 2 godziny od godz. 14:00 do godz. 16:00 Wieczorny od 17:00 89 zł 85 zł 79 zł 3 godziny od godz. 17:00 do godz. 20:001 punkt
-
Transporta Chrudim. Najbardziej urocze jest to że oni sprzedawali te wyciągi nawet do byłego ZSRR, więc stoją tysiące kilometrów od byłej Czechosłowacji jeszcze do dzisiaj (i działają).1 punkt
-
Też planowaliśmy Białkę w weekend, ale młodzież coś przywlokła z przedszkola i jedyny kontakt ze śniegiem co mam, to ten przy usuwaniu z podjazdu1 punkt
-
Dobrze, że nie napisałeś Zamiast jazdy dobre odjazdy. Śniegu zamiast troszkę, co najmniej dużo. I dwa koła zamieniamy na 2 krechy 😉😄1 punkt
-
1 punkt
-
Myśle ze Jakuszyce w ten weekend pewniejsze jak Puchatek. Poza tym ta trasa w Szklarskiej nadaje się dla cieeeerpliwych, wjazd archaicznym krzesłem to 15 min w jedna stronę. Zjazd nie daje emocji….1 punkt
-
Od zawsze był:). A powiedzmy że ostatnia dekada łatwego pieniądza to był tylko błąd w matriksie :).1 punkt
-
1 punkt
-
Cze Victor - ale nasze pagórki to tylko dla lokalnego narciarza są - bo nie wiem o co chodzi z tym 2400 km do Szczyrku Z pomorza do Szczyrku to bym się nawet nie brał, chyba że po sezonie i to w tygodniu na parę dni i to na pogodę. W porównaniu do zarobków to siła nabywcza Polaków jest dużo niższa, mimo to jeżdżą na narty - sporo w PL bo jest jakby nie było taniej. Głównym składnikiem i kosztem dla ON to paliwo i energia elektryczna - obsługa jest tańsza (bo ludzie mniej zarabiają), stąd jest u nas taniej, bo paliwo i en. elektryczną mamy ceny na poziomie europejskim. Ceny poszły do góry i nie ma co kryć i udawać że tak nie jest, ale dzisiaj na kamerkach Białka/Litwinka - sporo ludzi - a to tylko piątek i początek sezonu. Może będzie nieco mniej ludzi, ale nie będzie dramatu, ludzie mają kasę - może będą to krótsze pobyty, może bardziej przystokowa gastronomia na tym ucierpi (ogólnie gastronomia), ale będą jeździć i lajtu nie będzie. Ja jadę do Krynicy nowy rok - 3 Króli (7 dni) - 3 osoby - koszt - 2700 (spanie + karnety) + frytki za paliwo i pewnie z 1500-2000 zostawię w knajpach. Czyli 4-4,5 tysia za 7 dni (6 dni jazdy). Znajdź mi coś w Alpach/Dolomitach za tą cenę w tym okresie, same karnety to pewnie 700 jurków, a gdzie reszta (paliwo,spanie, knajpy)? Wyjdzie pewnie z 2 x tyle, jak nie więcej - oczywiście te same założenia co pobyt w PL. Jedna tylko różnica jest - niestety Alpy/Dolomity to są góry - u nas większość to mocno oblegane pagórki. pozdrawiam1 punkt
-
Cześć Ale nie przesadzajmy - do alpejskich cen to jeszcze sporo brakuje - średnio to dorosły ok 270-300 EUR za 6-cio dniowy, w PL - 700-900 pln (a w Krynica ski - 470 i to 6 dowolnych dni). Faktycznie dzieci są u nas traktowane po macoszemu i przy wyjeździe 2+2 to już trzeba się zastanowić czy w PL warto jechać. pozdrawiam1 punkt
-
A w Kasinie w ubiegły weekend było bardzo dużo ludzi jak na początek sezonu, nigdy na początku grudniu nie widziałem tam tylu narciarzy. Oczywiście pełna zgoda że ceny wystrzeliły w kosmos. Zbliżają się do alpejskich (i to tych z dużych ośrodków) a ceny karnetów dziecięcych nawet są u nas wyższe, bo w Alpach karnet dziecięcy to zwykle jest połowa ceny normalnego a u nas 5 zł taniej. Podwyżki w alpejskich ośrodkach są w porównaniu do podwyżek u nas wręcz symboliczne. Mimo to, moim zdaniem nie odstraszy to chętnych. Inflacja ma to do siebie, że ludzie chętnie wydają pieniądze, bo wierzą że za jakiś czas będzie jeszcze drożej i szkoda oszczędzać. Tak więc, spodziewam się takich samych tłumów jak rok temu (tam gdzie one bywały) a za rok będziemy tęsknić do tegorocznych cen. P.S. to wątek o warunkach wiec dodam że w Kasinie były bardzo dobre.1 punkt
-
Z domu musiałem się wczoraj ruszyć bo mimo, że podczas ostatniej (przedwczorajszej) wycieczki ściągnąłem ręcznie ze dwa kilo błota z pojazdu (kto twierdzi, że roweru mtb nie da się całkowicie unieruchomić) to resztę trzeba było już potraktować karcherem. Pojechałem, okrężną drogą na myjnię. Po mocnym prysznicu (za jedyne 6 zeta!) rumak zmienił maść z kasztanowatej na, voila, karą. Ale pomyślałem sobie, że jeszcze się trochę przewietrzę. Oczywiście po asfaltach aby zachować odzyskaną elegancję. Takoż było. Przez jakiś czas trzymałem się konsekwentnie założeń. Niestety księżyc mocno zajrzał mi w oczy. Świecił nad wyraz jasno... uruchamiając moje wilkołacze skłonności. Zew był potężny. Ruszyłem za nim. Po dłuższym polnym fragmencie jakaś zapomniana wioska na końcy świata. tutaj przekroczyłem rzekę Zewsząd świeciły oczy pochowanych bestii, słyszałem szurgot kopyt. Na szczęście magiczny krąg roztaczany przez moją latarkę utrzymał to stado wampirycznych strzyg w bezpiecznej odległości. Jeszcze tylko przejechać przez pole drzewców i przygodę mam za sobą. Wracałem przez taki oficjalny już most. Jeszcze kąpielowa powtórka, tym razem dwa zety wystarczyły. I już bardzo spokojnie szutrami i asfaltami (aby zachować kolor kary) do domku. Od nocnych jesiennych jazd lepsze są tylko nocne zimowe jazdy. Pod warunkiem, że śniegu jest tylko troszkę.1 punkt
-
Sama budowa tunelu to potężna ingerencja w środowisko (ciężkie maszyny, pirotechnika), potem koszt utrzymania a korzyść niewielka. Wystarczy podnieść górna stacje pare metrów wyzej i wytyczyć ścieżkę dookoła szczytu. Nie warto iść tropem fantasmagorii, na to się nikt nie zgodzi, tunel tuż pod samym szczytem? A co z obserwatorium? planistom od buforowego do gasienicowej polecam zakupić mapę1 punkt
-
Moje zdanie o Galicowej Grapie: [jest szansa, bo jest inwestor prywatny, co wie co i jak, a PKL ma "tylko" dać kasę] https://blogonartach.blogspot.com/2022/12/galicowa-klapa-czy-sukces.html Galicowa klapa, czy sukces? PKL ogłosił zamiar (!) budowy nowego ośrodka pn. Galicowa Grapa w Poroninie. Tak, tym leninowskim Poroninie. Wg portalu Mapa.turystyczna.pl od drogi w Poroninie na szczyt można wejść szlakiem o długości niemal 2 km, a różnica poziomów wynosi ok. 250 m, co mniej więcej odpowiada Nosalowi. Ale przypomnę, że w tym miejscu działał już wyciąg orczykowy o długości ok. 800 m (dane mocno szacunkowe - odczytane z mapy) i różnicy poziomów ok. 150 m. Prawdopodobnie nowy ośrodek ma być usytuowany mniej więcej na miejscu starego, ale to nic pewnego. Niemniej pomysł jest znakomity. O znakomitości pomysłu decyduje lokalizacja. Poronin jest usytuowany przed Zakopanem (dla klienta zza Podhala), co oznacza... przed korkami. Mniej więcej przed Poroninem będzie się też kończyła odnowiona część zakopianki. Jeśli stacja powstanie, wróżę jej sukces frekwencyjny porównywalny z turystyczną kolejką nad zaporą w Solinie. PKL też widać (co niezmiernie ciekawe) ucieka od problemów formalno-przyrodniczych (Kasprowy, Nosal, Gubałówka), a zaczyna budować swą pozycję i lokować inwestycje gdzieś indziej. Jak piszą na stronie PKL-u: Dalej w linku: Galicowa klapa, czy sukces? | Blog o nartach1 punkt
-
Ja się oczywiście zaopatrzyłem w karnety pingwina na black friday, bez tego przy obecnych cenach byłoby słabo. Wziąłem kilka całodziennych i kilka czterogodzinnych z myślą o wieczornych jazdach. Nie kalkuluje mi się u nich niestety karnet całoroczny, pomimo że w lecie zaglądam też do bikeparków w Kasinie i na Słotwinach i płacę wtedy pełne 110 (Arena) albo 140 (Kasina) zeta bo promocji na rower zazwyczaj brak. No dobra, za ostatni dzień sezonu w Kasinie dali drugi karnet na następny sezon, ale trasy byly już w naprawdę w kiepskim stanie, mają je odnawiać przed kolejnym sezonem). Zimowa oferta to tak naprawdę tylko dwie trasy, z czego jedna nie za długa więc gdybym się uwiązał do nich na stałe to umarłbym z nudów. Ja jestem pośrodku (ani dobrze jeżdżący, ani całkiem przypadkowy) i mając ograniczone fundusze muszę wybierać - tydzień, czy nawet dwa wypasu w Alpach, albo cały sezon w Polsce. Wiem oczywiście i od wielu osób słyszałem, że w Alpach wyjeżdżę się tak, że w Polsce już mi się nie będzie chciało i w sumie w tym cały problem. Bo jeżdżąc w Polsce narty to moja regularna aktywność fizyczna przez te trzy, prawie cztery zimowe miesiące. Staram się w sezonie być na nartach przynajmniej dwa razy w tygodniu. Jak pojadę w Alpy, to wyjeżdżę się za wszystkie czasy, ale przez resztę zimy będę grzał kanapę przed telewizorem. Dlatego póki co wybieram jazdę w Polsce, chociaż dobija mnie czasami mizeria naszej krajowej oferty. Gdyby jeszcze ośrodki przynajmniej otwierały wszystkie trasy którymi się tak chętnie chwalą na mapkach to byłoby znośnie. Obecne ceny mocno zbliżają się do granicy bólu i trzeba już mocno kombinować gdzie i kiedy warto jechać, a czasami odpuścić.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W Białce kawaleria wyjechała na stoki - 4 ratraki rozgarniają śnieg.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Beskid Żywieckie -Rysianka 317781082_646789933844090_2179995827489928193_n.mp41 punkt
-
Wiślański lodowiec dziś od 17...wczesniej basen, łyżwy i golonko...wiadomo Barbórka. Od 16 do 17 ratrakują wiec mykamy i pierwsza połowa meczu w autku młody relacjonował... jazda petarda twardo, równo, szybko i pusto. Oświetlenie stoku tak sobie ale styko. Siakoś ostatnimi laty zawsze Siglany na początek bo jako pierwsi mają w Beskidach stok gotowy bez przetarć etc a i długość w miare...w sam raz na rozruch. Nie wiem jak u Was w tych godzinach ale My...wygraliśmy💪 VID_20221204_181409.mp41 punkt
-
1 punkt
-
Zdjęcia zrobione 12 listopada 2016r Na głównym parkingu nie było dużo samochodów Góra w okolicy Andela zimowa, temperatura - 7 st.C Armatki pracowały cały czas Na trasie nie było tłoku Największa kolejka do wyciągu (orczyka) koło 12, wcześniej i później kilka osób maksymalnie Do gondoli na bieżąco Hofmanky W tym dniu tak wyglądało przygotowanie w Mlade Buky i w Zacler Pozdrawiam1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
niektóre suvy zalecają 2.7 w trybie eco, 2.4 jako standard, ja jeżdżę na 2.6, przypuszczam że to lepiej dla spalania, ale może też lepiej dla trwałości opon. może Spiochu skomentujesz, robisz się tutaj za wytrawnego kierowcę-amatora ?1 punkt
-
Coś z centralnej Polski. Góra Kamieńsk UWAGA Nowy cennik na sezon 2022-2023 Rodzaj Karnetu Codziennie Normalny Ulgowy* 2 godzinny 60zł 45zł 4 godzinny 100zł 80zł 6 godzinny 130zł 110zł Całodzienny 150zł 130zł Całodzienny dla dzieci do 5 lat 15zł ** Jednorazowy bilet testowy 10zł ***0 punktów







