Jeeb Napisano 1 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 1 Kwiecień 8 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marekbtl Napisano 1 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 1 Kwiecień (edytowane) 13 godzin temu, Jeeb napisał: to ile ośrodków odwiedziliście w czasie tej wyprawy ? Kumpel posłał mi filmiki i foty z Arlbergu i pisał że jak w Japonii (był też) Cze Trzy, Gurgle, Soelden oraz Hochoetzl. Ostatni malutki, ale nie mieliśmy zbyt dużo czasu na jazdę, a i najbliżej wyjazdu. Miał być jeszcze Khutai, ale nie chciało nam się busem jechać, bo szkoda nam było czasu. pozdro Edytowane 1 Kwiecień przez marekbtl 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 1 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 1 Kwiecień 2 godziny temu, marekbtl napisał: Trzy, Gurgle, Soelden oraz Hochoetzl. Dla mnie najładniejsze popołudniowe Gurgle chyba.. 8 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marekbtl Napisano 1 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 1 Kwiecień W dniu 29.03.2026 o 08:35, sstar napisał: Zrób mi fotkę żlebów obok czarnej pucharowej na lewo patrząc z dołu. Za lodowcem. Tam gdzie żebra skalne. Pomiędzy. Z Soelden nie Gurgli. Jakbyście jeszcze tam byli oczywiście. A może macie takie fotki zrobione? Tadziu, sorka, czasu nie było. Sam nawet pucharowej nie zjechał, bo tak to jest jak leszcze bez mapy jeżdżą. Miała być na powrocie z lodowców, ale nie było na nią wjazdu, a czasu nie było, żeby się podciągać ponownie. Austriacy są bardzo punktualni i w Gurglach o 16:01 już nas do gondoli nie wpuścił ancymon jeden. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marekbtl Napisano 1 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 1 Kwiecień 2 minuty temu, Lexi napisał: Dla mnie najładniejsze popołudniowe Gurgle chyba.. Szczególnie obsługa w gondolce pozdro ps. Super trasy w Gurglach, tych oczywiście w słoneczku. Reszta nie wiem - jeździłem podobno po wszystkich, tak twierdzi Tomek, nie mam prawa mu nie wierzyć. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sstar Napisano 1 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 1 Kwiecień 27 minut temu, marekbtl napisał: Tadziu, sorka, czasu nie było. Sam nawet pucharowej nie zjechał, bo tak to jest jak leszcze bez mapy jeżdżą. Miała być na powrocie z lodowców, ale nie było na nią wjazdu, a czasu nie było, żeby się podciągać ponownie. Austriacy są bardzo punktualni i w Gurglach o 16:01 już nas do gondoli nie wpuścił ancymon jeden. pozdro Spoko. Mikoski pomógł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień Dzień dobry 🥳 Fanatycy się zjeżdżają 😉 zapowiada się bajkowa jazda ⛷️ Wesołości 🐣 5 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień 4 godziny temu, Victor napisał: Dzień dobry 🥳 Fanatycy się zjeżdżają 😉 zapowiada się bajkowa jazda ⛷️ Wesołości 🐣 nawzajem 8 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień Godzinę temu, Jeeb napisał: nawzajem 💪 po drugiej stronie też grzeje 😉😜 9 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
waldek71 Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień Wróciłem dwa dni temu z tygodniowego wyjazdu po Dolomitach. Jeździłem w Cortinie, Alta Badii, Val Gardenie i Val di Fassa. Mam kilka wniosków. oto one. Na koniec kilka zdjęć dla porządku. 1. To jest sprawa niezależna, ale pogoda była w zasadzie dobra; nawet jak było zachmurzenie to takie, które nie komplikowało widoczności. 2. Mało ludzi. Bardzo mało. Oczywiście, im bliżej Sella Rondy, tym więcej, ale i tak mało. W Cortinie zwłaszcza w wyższych partiach praktycznie trasy na wyłączność. Podobnie rzecz miała się na Ciampaku i Buffaure. 3. Język dominujący- niemiecki. Prawdopodobnie powoduje to struktura dni wolnych w Niemczech. Praktycznie brak Beneluksu, Polski. Jakieś resztki Czechów. 4. Stan tras- poza jednym dniem wybitny. Nie ma w tym przesady. Rano twardo, później albo jeszcze twardziej, albo bardziej miękko zależnie od miejsca i wysokości. Oczywiście zjazdy do dolin były trochę cukrowe i kopne, ale miękkie odsypy na 10 centymetrów to przecież nie przeszkoda. Miałem kilka par nart w razie różnych warunków. Jeździłem wyłącznie na tych, powiedzmy, najbardziej sportowych, bo były ku temu warunki. 5. Ilość śniegu. Biorąc pod uwagę cały sezon, a mam doświadczenia z grudnia, stycznia i początku marca, to było chyba najlepiej. Na trasach wystarczająco, w wyższych partiach widoki stricte zimowe. 6. Ilość otwartych tras i czynnych wyciągów. W zasadzie poza nielicznymi wyjątkami otwarte było wszystko jak w głównym sezonie. 7. Mając kilka lat doświadczeń marcowo-kwietniowych włoskich nart, to jest topowy czas do narciarstwa. pozdrawiam Waldek 16 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień @waldek71 Brat do dzisiaj jeździł przez tydzień z rodzinką w Cortinie, potwierdza w zasadzie wszystkie Twoje punkty w poście. Mega zadowoleni z wyjazdu. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień 5 godzin temu, waldek71 napisał: Wróciłem dwa dni temu z tygodniowego wyjazdu po Dolomitach. Jeździłem w Cortinie, Alta Badii, Val Gardenie i Val di Fassa. Mam kilka wniosków. oto one. Na koniec kilka zdjęć dla porządku. 1. To jest sprawa niezależna, ale pogoda była w zasadzie dobra; nawet jak było zachmurzenie to takie, które nie komplikowało widoczności. 2. Mało ludzi. Bardzo mało. Oczywiście, im bliżej Sella Rondy, tym więcej, ale i tak mało. W Cortinie zwłaszcza w wyższych partiach praktycznie trasy na wyłączność. Podobnie rzecz miała się na Ciampaku i Buffaure. 3. Język dominujący- niemiecki. Prawdopodobnie powoduje to struktura dni wolnych w Niemczech. Praktycznie brak Beneluksu, Polski. Jakieś resztki Czechów. 4. Stan tras- poza jednym dniem wybitny. Nie ma w tym przesady. Rano twardo, później albo jeszcze twardziej, albo bardziej miękko zależnie od miejsca i wysokości. Oczywiście zjazdy do dolin były trochę cukrowe i kopne, ale miękkie odsypy na 10 centymetrów to przecież nie przeszkoda. Miałem kilka par nart w razie różnych warunków. Jeździłem wyłącznie na tych, powiedzmy, najbardziej sportowych, bo były ku temu warunki. 5. Ilość śniegu. Biorąc pod uwagę cały sezon, a mam doświadczenia z grudnia, stycznia i początku marca, to było chyba najlepiej. Na trasach wystarczająco, w wyższych partiach widoki stricte zimowe. 6. Ilość otwartych tras i czynnych wyciągów. W zasadzie poza nielicznymi wyjątkami otwarte było wszystko jak w głównym sezonie. 7. Mając kilka lat doświadczeń marcowo-kwietniowych włoskich nart, to jest topowy czas do narciarstwa. pozdrawiam Waldek Osobiście doświadczenia kwietniowego nie mam bo jestem pierwszy raz na nartach w tym okresie ale będąc obecnie w regionie Aosty w ośrodku Monterosa totalne przeciwieństwo ( może to przez weekend i święta obecnie) narciarzy bardzo dużo w trzech dolinach parkingi pełne w gondolach ścisk choć ogólnie wszystko działa na bieżąco i jakiś kolejek pod kanapami itp brak. Warunki śniegowe rewelacyjne śniegu cała masa nawet off -do południa twardo później już gorzej aczkolwiek podkład jest twardy ale było bardzo ciepło totalna lampa także degradacja stoków chciał czy nie nastąpiła . Dziś miałem pierwszy raz sytuację że po obiedzie czyli gdzieś około godz.14 moje narty nie jechały, ślizgi tak hamowały że było to normalnie niebezpieczne żeby sobie krzywdy nie zrobić -pewnie wina smarowania ale śnieg był mocno ciężki i mokry. 4 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień W przyszłym sezonie może wybiorę się wiosną na dłuższy wyjazd na narty do Doliny Aosty, w drugiej połowie marca lub na początku kwietnia. Chcę objeździć większość ośrodków. Pasuje założyć dwie bazy pobytowe (najlepiej by było trzy ale będzie o to ciężko) by nie dojeżdżać zbyt długo do ośrodków. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień 6 minut temu, pawelb91 napisał: W przyszłym sezonie może wybiorę się wiosną na dłuższy wyjazd na narty do Doliny Aosty, w drugiej połowie marca lub na początku kwietnia. Chcę objeździć większość ośrodków. Pasuje założyć dwie bazy pobytowe (najlepiej by było trzy ale będzie o to ciężko) by nie dojeżdżać zbyt długo do ośrodków. Góry piękne, widokowo bajkowo,trasy świetne choć mam SLke i na popołudniowe warunki brakowało mi coś z 70 pod butem i dłuższej pod wzrost narty-czas kupić coś w ten klimat . Ogólnie masa narciarzy z szerokimi nartami . 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
waldek71 Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień 32 minuty temu, Victor napisał: Osobiście doświadczenia kwietniowego nie mam bo jestem pierwszy raz na nartach w tym okresie ale będąc obecnie w regionie Aosty w ośrodku Monterosa totalne przeciwieństwo ( może to przez weekend i święta obecnie) narciarzy bardzo dużo w trzech dolinach parkingi pełne w gondolach ścisk choć ogólnie wszystko działa na bieżąco i jakiś kolejek pod kanapami itp brak. Warunki śniegowe rewelacyjne śniegu cała masa nawet off -do południa twardo później już gorzej aczkolwiek podkład jest twardy ale było bardzo ciepło totalna lampa także degradacja stoków chciał czy nie nastąpiła . Dziś miałem pierwszy raz sytuację że po obiedzie czyli gdzieś około godz.14 moje narty nie jechały, ślizgi tak hamowały że było to normalnie niebezpieczne żeby sobie krzywdy nie zrobić -pewnie wina smarowania ale śnieg był mocno ciężki i mokry. Okres świąteczny zbiera żniwo, tak myślę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 4 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 4 Kwiecień 48 minut temu, Victor napisał: Góry piękne, widokowo bajkowo,trasy świetne choć mam SLke i na popołudniowe warunki brakowało mi coś z 70 pod butem i dłuższej pod wzrost narty-czas kupić coś w ten klimat . Ogólnie masa narciarzy z szerokimi nartami . przecież to wszystko są narty zepsute, jedynie słuszne to komórki GS 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrisRR Napisano 5 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 5 Kwiecień (edytowane) Parę spóźnionych ( sprzed dwóch tygodni) zdjęć z Sankt Anton Na koniec był nowy (dla mnie) lodowiec Edytowane 5 Kwiecień przez KrisRR 15 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 5 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 5 Kwiecień pełnia 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 5 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 5 Kwiecień 11 godzin temu, waldek71 napisał: Okres świąteczny zbiera żniwo, tak myślę. Dokładnie tak jest. Wczoraj wyjeżdżając z parkingu jadąc doliną jak i dziś przyjeżdżając na parking widziałem trzy zagraniczne tablice i wszystkie trzy z PL ani jednej żółtej 🤷♂️ sami miejscowi. Temp u góry -0.6 i zapowiada się kolejny dzień totalnej lampy . Narty dostały nowe smarowanie i mam nadzieję że będzie gitara 👌🔥 dzień dobry 🐣 11 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 5 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 5 Kwiecień Kolejny dzień zaliczony . Fantastycznie sobie pojeździłem . Obłożenie z połowę mniejsze jak wczorajszy dzień . Stoki trzymały zdecydowanie lepiej aczkolwiek przy takiej pogodzie dużo miękkiej jazdy w roztopach . @pawelb91 jeżeli tu nie byłeś to z mojej perspektywy zaplanuj sobie chociaż 3/4 dni na ten ośrodek. Ja dziś zjechałem to czego wczoraj nie zobaczyłem czyli w sumie zajęło mi dwa dni na poznanie tego ośrodka. Pewne trasy zaliczyłem dwa trzy rażę ale większość to jeden przejazd max dwa bo coś na powrocie lub dojazd do czegoś nowego . Od strony Alagna do szczytu (3260) Pinta Indren chyba tak to się nazywało masz bardzo ciekawą czarna V3 👌 od tego samego szczytu w stronę Staffal masz czerwoną ( no ta to zadowoli każdego) G7A przechodząca w G7 i z opcją G8 dojeżdżając do Gabiet a tam dalej czerwień G5 i po tej stronie zbocza Punta Jolanda rewelacyjna czerń nie za długa ale wyborne ściany G10 i G11 i nakoniec moim zdaniem najlepszy teren to Frachey i Chwmpoluc C6 czerń , czerwieniec 5 przechodzące w C4 i C3 to od strony Chwmpolux a od Frachey C15 C14 no jest gdzie tu poszaleć a widoki są obłędne . Plus 5 mniejszych ośrodków w okolicy ale to bardziej marzec niż teraz w kwietniu bo są już nie czynne . Minus tego ośrodka ( nie wiem czy tak tu jest napewno ) ale bardzo wolne gondole i krzesła - na plus dla mnie osobiście mega klimatyczne krzesła dwu-osobowe i te jeżdżą dość szybko . Dziś nawet trafiłem taką kanapę od strony Champoluc- czteroosobową która była w klimacie klasycznej ławeczki z parku ( foty nie ma bo padła bateria 🤷♂️) Kilka fot z dzisiaj 11 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 5 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 5 Kwiecień 13 minut temu, Victor napisał: Kolejny dzień zaliczony . Fantastycznie sobie pojeździłem . Obłożenie z połowę mniejsze jak wczorajszy dzień . Stoki trzymały zdecydowanie lepiej aczkolwiek przy takiej pogodzie dużo miękkiej jazdy w roztopach . @pawelb91 jeżeli tu nie byłeś to z mojej perspektywy zaplanuj sobie chociaż 3/4 dni na ten ośrodek. Ja dziś zjechałem to czego wczoraj nie zobaczyłem czyli w sumie zajęło mi dwa dni na poznanie tego ośrodka. Pewne trasy zaliczyłem dwa trzy rażę ale większość to jeden przejazd max dwa bo coś na powrocie lub dojazd do czegoś nowego . Od strony Alagna do szczytu (3260) Pinta Indren chyba tak to się nazywało masz bardzo ciekawą czarna V3 👌 od tego samego szczytu w stronę Staffal masz czerwoną ( no ta to zadowoli każdego) G7A przechodząca w G7 i z opcją G8 dojeżdżając do Gabiet a tam dalej czerwień G5 i po tej stronie zbocza Punta Jolanda rewelacyjna czerń nie za długa ale wyborne ściany G10 i G11 i nakoniec moim zdaniem najlepszy teren to Frachey i Chwmpoluc C6 czerń , czerwieniec 5 przechodzące w C4 i C3 to od strony Chwmpolux a od Frachey C15 C14 no jest gdzie tu poszaleć a widoki są obłędne . Plus 5 mniejszych ośrodków w okolicy ale to bardziej marzec niż teraz w kwietniu bo są już nie czynne . Minus tego ośrodka ( nie wiem czy tak tu jest napewno ) ale bardzo wolne gondole i krzesła - na plus dla mnie osobiście mega klimatyczne krzesła dwu-osobowe i te jeżdżą dość szybko . Dziś nawet trafiłem taką kanapę od strony Champoluc- czteroosobową która była w klimacie klasycznej ławeczki z parku ( foty nie ma bo padła bateria 🤷♂️) Kilka fot z dzisiaj Dzięki za opis ciekawych tras, nie zrealizowaliśmy w tym sezonie niestety odwiedzin Cervini i Monte Rosa, ale mam nadzieję że w przyszłym się uda. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 5 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 5 Kwiecień Widzę że wkradło się trochę błędów w pisowni ale musicie to przełknąć bo już po ptakach żeby poprawić . @zając nie wiem jak od strony Alagny jest w dolinie bo mieszkamy z drugiej strony czyli Champoluc i w każdej z wiosek dojeżdżając tu masz miejsca dla swojego campera nawet całkiem sporo jest ich teraz . Ogólnie bardzo fajna dolina. Masa miejsc np w laskach przy drodze gdzie są porobione duże rodzinne stoły z ławkami do biesiady rodzinnej z opcją ogniska czy grila . Dla dzieci place zabaw . Można tu spędzić naprawdę fajny czas . W knajpach jest dość tanio i bardzo smacznie . A parkingi przy stacjach są płatne cały dzień 8€ 🤷♂️ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 5 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 5 Kwiecień 2 godziny temu, Victor napisał: jeżeli tu nie byłeś to z mojej perspektywy zaplanuj sobie chociaż 3/4 dni na ten ośrodek. Ja dziś zjechałem to czego wczoraj nie zobaczyłem czyli w sumie zajęło mi dwa dni na poznanie tego ośrodka. Pewne trasy zaliczyłem dwa trzy rażę ale większość to jeden przejazd max dwa bo coś na powrocie lub dojazd do czegoś nowego . Byłem ale dawno temu i to jeden dzień podczas jazdy w ośrodkach Doliny Aosty. Jeździłem tylko od Stafal i od Alagny, pamiętam że fajne czarne traski tam były. Teraz chcę zrobić dłuższy wyjazd po swojemu więc czasu byłoby więcej. Jakoś to podzielę choć fajnych stacji w całej dolinie do jazdy sporo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 7 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 7 Kwiecień Wczorajsza fotka na powrocie do bazy 🤩 dzionek spędzony rodzinnie w Turynie. Pogoda dzwon 🔥 w mieście pustki,wszyscy w parkach piknikowali totalna sielanka . woda z tych smacznych bo pies nie mógł oderwać się od darmowego wodopoju 😂 Oczywiscie trzeba było też zadowolić młodzież grającą w gałe i wizyta na stadionie Juvu Miasto samo w sobie jedna wielka sypialnia w której za żadne pieniądze nie chciałbym mieszkać aczkolwiek z tej perspektywy miasto wygląda obłędnie szczególnie panorama Alp na drugim planie 👌 palce lizać Dziś kolejny dzień off spacerowo w dolinie Jutro stawiam kropkę nad i kończąc rewelacyjny sezon ⛷️ 5 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 7 Kwiecień Zgłoszenie Share Napisano 7 Kwiecień @Victor Turyn fajny, byłem na jesieni kilka lat temu. Tanie loty z Polski np. z Krakowa. Otwiera to poza narciarskie możliwości eksploracji Doliny Aosty bez konieczności jazdy autem z PL. Możliwe że wybiorę się tam ponownie najbliższej jesieni. Jechałeś tunelem Mont-Blanc czy na około? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.