Narty - skionline.pl
Jump to content
andy-w

Kwarantanna, samoizolacja - co robisz w tym czasie ?

Recommended Posts

Co prawda nie jestem objęty na razie obowiązkową kwarantanną, ale jak każdy staram się ograniczać wyjścia i siedzę w domu lub przed domem.

Okazało się, że nagle z domownikami mamy dużo czasu. Szkoda byłoby go zmarnować na zamartwianiu się co będzie. Szukamy sobie pożytecznego zajęcia w czterech ścianach. 

Już jestem po wymianie silikonu wokół wanny i umywalek, do czego nie mogłem się zabrać od 2-3 lat. W planie jest pomalowanie sypialni. Jeszcze coś się wymyśli zapewne.

A jak u Was w tym temacie ?

  • Like 8
  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja izoluje się w górach,samotnie na odległość co najmniej  kijka 

A w domu na razie za bardzo nie mam co robić bo jeszcze nic się nie psuje ,może za parę lat zacznie

Ale lubię odkurzać, rozpalać kominek wieczorem przy lampce winka

Teraz to praktycznie codziennie i tak jeszcze ze 2 tygodnie najmniej 😃

Edited by marcinn
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Na rowerze śmigam-sam , bez ustawek rowerowych z kolegami, pod wiatr bywa ciężej, ale przynajmniej aktywnie spędzam czas na zewnątrz, a lekarze potwierdziły, ze przy umiarkowanym tempie, rower jest jak najbardziej korzystny w tym czasie. Nie da się złapać wirusa na rowerze, jeżdżąc oczywiście samotnie i omijając spędy.

81AE4718-04EE-4800-80D0-A631C6A6AEC4.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam swoją własną siłownię w garażu. Prowadzę dla żony trening personalny - na co ostatnio nie było czasu. 

W przyszłym tygodniu biorę się za olejowanie barierek i mebli ogrodowych. 

Ćwiczymy też z dziećmi układy w Taekwondo, bo może nie odwołają nam w maju mistrzostw Polski. 

Ogródek też wymaga pewnych prac na wiosnę. 

Edited by moruniek
coś tam
  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja to w sumie trochę od zawsze żyłem jak w kwarantannie - mieszkam sam (więc nikogo nie zarażę), zbyt towarzyski też nie jestem, więc nie bywam co weekend w pubie na rynku. W mieszkaniu to faktycznie zawsze się coś znajdzie do roboty - a to załatanie jakiejś drobnej szczeliny, a to wyczyszczenie czegoś, a to pomalowanie... Mam też balkonowe okno od południa, więc często wystarczy je otworzyć i można się opalać bezpośrednio na słońcu, nie wychodząc z domu:) Choć to jeszcze nie ta pora. W góry też jeżdżę i ogólnie zamierzam zrobić sobie sporo wycieczek, bo od początku tego roku mieszkam w otoczeniu Gór Sowich i Kotliny Kłodzkiej, a tu jest mnóstwo atrakcji - i nad ziemią, i pod ziemią:) Choć może nie tak znanych i nie tak spektakularnych. W mieszkaniu mam też trochę sprzętów do ćwiczeń, co praktycznie zastępuje mi siłownię. Lubię się też poruszać do muzyki (w tym przypadku brak współlokatorów tez jest zaletą, a nawet gdyby byli, można założyć słuchawki). Także plaża, siłownia, dyskoteka, tylko wystarczy trochę wyobraźni, połączonej z pomysłowością:) Ogólnie sporo ostatnio czasu poświęcam sobie i przyjemnościom - nawet gorąca kąpiel w wannie (zwłaszcza zimą) wystarczy, by poczuć się jak na basenie termalnym. A to wszystko gratis i nie wychodząc z domu. Planuję sobie też trochę poeksperymentować w kuchni. W sumie to od dawna to planuję:) Nigdy specjalnie nie narzekałem na nudę, więc można powiedzieć że na mnie ta cała sytuacja w ogóle nie robi wrażenia. Ale takim Włochom to faktycznie trochę współczuję.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, andy-w napisał:

Co prawda nie jestem objęty na razie obowiązkową kwarantanną, ale jak każdy staram się ograniczać wyjścia i siedzę w domu lub przed domem.

Okazało się, że nagle z domownikami mamy dużo czasu. Szkoda byłoby go zmarnować na zamartwianiu się co będzie. Szukamy sobie pożytecznego zajęcia w czterech ścianach. 

Już jestem po wymianie silikonu wokół wanny i umywalek, do czego nie mogłem się zabrać od 2-3 lat. W planie jest pomalowanie sypialni. Jeszcze coś się wymyśli zapewne.

A jak u Was w tym temacie ?

Siedzę w domu i tracę czas na forach ;)

 

A jutro wybieram się na Pilsko. Chyba jeszcze śniegu trochę zostało?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pora podejść do biblioteczki wstydu, która to właśnie jest wstydem nie przeczytania książki od równo dwóch lat. A książki się zbierają i zbierają.

Mniej więcej od czasu jak trafiłem do sporego projektu mam czas czytać tylko książki "dziedzinowe" wspomagające moja pracę .. gdzie spędzam 8h codziennie, wieczory i nocki gdy córka śpi. A, że w projekcie wszyscy mają BCP to już widać spowolnienie, które mnie osobiście bardzo bardzo cieszy, na dzień dobry idzie "Wakacje w Trzeciej Rzeszy" :)

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie sytuacja jest dynamiczna. Pracuję w Czechach i codziennie tam dojeżdżam. Jak wiadomo (lub nie) od wczoraj Czesi zamknęli granice a u nas osoby wjeżdżające do kraju mają być poddane kwarantannie.
Dostałem w firmie potwierdzenie, że pracuję w CZ, co ma pozwolić mi wjechać do pepików. Osoby pracujące w Czechach niby nie będą po powrocie "zamykane" - mam nadzieję, że tak będzie!
Pojawia się problem z samym przejazdem przez granicę - małe przejścia są całkowicie zamknięte (nie ma opcji wjechać gdzie indziej), zostaje przejście na A1 w Gorzyczkach - przeczuwam kilkukilometrowe korki, bo będą zatrzymywać i kontrolować każdy samochód. Obawiam się, że zamiast 45 minut, będę jechał do pracy 1,5 - 2h.

Jeśli chodzi o meritum tematu, to siedzę w domu, chodzę tylko do sklepu lub do ogrodu jak jest ładna pogoda - moja żona jest po przeszczepie i ma bardzo niską odporność, nie może w żadnym wypadku zarazić się tym syfem. Na szczęście korzysta z przyznanego zasiłku opiekuńczego dla rodziców dzieci do 8 lat - 2 tygodnie w domu i 80% pensji.

U mnie w firmie pracuje kilkaset osób. Biorąc pod uwagę ten dojazd i ilość spotykanych dziennie ludzi, rozważam L4. Sęk w tym, że wielu współpracowników Polaków też, co w firmie na pewno spotka się z negatywną reakcją.

Mimo, że to wszystko brzmi tak apokaliptycznie, nie tracimy dobrego humoru :)

PS. "
Z 1441 do 1809 wzrosła w ciągu doby liczba zmarłych zakażonych koronawirusem - poinformowała właśnie włoska Obrona Cywilna."

PS2. Oglądamy niesamowicie dobry serial - La casa de papel / Dom z Papieru - polecam każdemu!

Edited by gruchauho
  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie zawodowo aż tak wiele się nie zmieniło i pracy mi raczej nie ubyło, gdyż dużą jej część mojej do tej pory również wykonywałam w domu. Ze studentami mam co prawda teraz tylko kontakt internetowy, ale praca naukowa i zadania administracyjno-organizacyjne pozostały bez zmian.Mój mąż też pracuje z domu, jednak w jego przypadku widać już zastój - dodatkową porcję wolnego czasu przeznacza na pracę w ogrodzie (której ja nie cierpię, choć lubię oczywiście mieć ładnie w ogródku).

A wyjścia z domu? Do kin, teatrów i knajp chodzimy od czasu do czasu, wolimy wspólne wypady na rower i spacery z psem. I to dalej możemy robić, chociaż trochę nam się skurczył wachlarz dostępnych tras. Mieszkam 10 km od naszej zachodniej granicy i często jeździliśmy również po niemieckiej stronie - teraz to nie wchodzi w grę.

Najbardziej smuci mnie jednak fakt, że zapewne nie zobaczę się długi czas z synem, bo pracuje w Anglii i pewnie nieprędko będzie mógł przylecieć, żeby nas odwiedzić. Również nasze plany spędzenia długiego weekendu w czerwcu u niego, stoją pod znakiem zapytania.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Sariensis napisał:

@tanova, syn może przylecieć do Polski rządowym czarterem, dzisiaj wylądowały 3 z Angli w Warszawie.

Wyląduje i co? Podróż do Szczecina, 2 tygodnie kwarantanny i brak możliwości powrotu do pracy. Kiepska opcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
1 minutę temu, tanova napisał:

Wyląduje i co? Podróż do Szczecina, 2 tygodnie kwarantanny i brak możliwości powrotu do pracy. Kiepska opcja.

Na prawdę mało wiesz o tym, jak będzie to za moment wyglądało w UK, i tak nie będzie pracował ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Sariensis napisał:

Na prawdę mało wiesz o tym, jak będzie to za moment wyglądało w UK, i tak nie będzie pracował ...

Niestety wiem dużo. Mam nadzieję, że organizm zdrowego, wysportowanego dwudziestopięciolatka sobie poradzi, zwłaszcza że nie jest sam. Tutaj mam pod opieką sędziwych rodziców. To nie są dla nas proste decyzje i - wybacz - nie chcę o tym pisać na forum.

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, marcinn said:

Mam namiary na zduna 😉

Problem w tym, że kominek stoi ale rozpalenie kosztuje sporo kasy :( w moim miejscu zamieszkania. A ja uwielbiam patrzeć na ten ogień za szybą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, fredek321 napisał:

Zazdroszczę Wam ;)

Bardzo Ci życzymy, żebyś miał chociaż czas pisać na forum :).

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Sportego360 napisał:

Problem w tym, że kominek stoi ale rozpalenie kosztuje sporo kasy :( w moim miejscu zamieszkania. A ja uwielbiam patrzeć na ten ogień za szybą. 

Ok, rozumie

Zaraz pośle specjalnie dla Ciebie

 

 

IMG-20200315-WA0042.jpg

  • Haha 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minute ago, marcinn said:

Zaraz pośle specjalnie dla Ciebie

Wrzucę na desktop, dobrze, że mam 2 monitory 🤣

A ciacho w gratisie !!!! Nie, no mega!

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Sportego360 napisał:

Wrzucę na desktop, dobrze, że mam 2 monitory 🤣

A ciacho w gratisie !!!! Nie, no mega!

Ciacho zrobiła małżonka a ja właśnie otwieram winko 

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, marcinn napisał:

Ok, rozumie

Zaraz pośle specjalnie dla Ciebie

Oooo jak ten kaflowy kuchenny działa to zazdroszczę!

Daj namiary na zduna!

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, mysiauek napisał:

Oooo jak ten kaflowy kuchenny działa to zazdroszczę!

Daj namiary na zduna!

Oczywiście że wszystko funguje

Firma która się podjęła projektowi mojej małżonki to górale z Żywiecczyzny

Jak chcesz namiary zapraszam na priv.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, andy-w napisał:

.....A jak u Was w tym temacie ?

A mnie dzisiaj wywiało na narty :D20200315_210321.thumb.jpg.86a4ca9b473a8a5c38e90e4f5cfa8684.jpg20200315_210439.thumb.jpg.7a8659fef35eee3538e48cae97cc1994.jpg

Pogoda taka sobie ale warto było ;)

Pozdrawiam wszystkich w tych trudnych czasach.

  • Like 1
  • Thanks 2
  • Haha 15

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Piotr_67 napisał:

 

Pozdrawiam wszystkich w tych trudnych czasach.

Zakasowaleś wszystko i wszystkich w tych trudnych czasach 😁

Edited by marcinn
  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By surfing
      W związku z wydanym dzisiaj 03.04.2020 zakazem wstępu do lasu na terytorium całej Polski i oświadczam że nie zamierzam się stosować do absurdalnych, niczym nie uzasadnionych zakazów! 
      Zamykana jest przestrzeń do izolacji, nie można w odosobnieniu dotrzeć do pracy, sklepu, apteki, bo na chodnikach oblężenie... przez pozamykane parki i skwery, które niejednokrotnie umożliwiały spokojne dotarcie do pracy, pozamykano bezpieczne ciągi komunikacyjne dla pieszych i rowerzystów i wyrzucono ich na ulicę (podobno dla ich bezpieczeństwa), teraz zamykanie lasów, w obawie przed czym? 
      Decydenci zastanówcie się trochę póki nie jest za późno, bo ci którzy jeszcze są zdrowi rozchorują się w końcu i umrą  bynajmniej nie na koronowirusa.
      Nie zapominajcie że ludzie umierali i będą umierać, tylko  w Polsce umarło dzisiaj 1100 osób, codziennie umiera na raka 30 młodych ludzi., tyle samo ginie na drogach, ale narracja jest taka  się jakby do tej pory nikt nie chorował , nikt nie umierał, aż tu nagle wirus..
       
      Bezmyślna decyzją zabieracie ludziom jedyną szansę aby nie oszaleć - samotna jazda na rowerze w lesie  zgodnie z poniższymi zasadami  #zdrowiejwlesie   #bądźbezpiecznywlesie

    • By JC
      Postanowiłem napisać ten post, ponieważ jestem bardzo miło zaskoczony przez bank Santander, w którym mam konta: prywatne i firmowe. 
      Kilka dni temu logując się do mojego konta, przeczytałem, że w związku z obecną sytuacją mogę wnioskować o karencję w spłacie kredytu.
      Postanowiłem skorzystać z oferty i przeszedłem na stronę, gdzie znajdował się wniosek. Ku mojemu zaskoczeniu, wniosek liczył tylko kilka zdań, 4 kratki do zaznaczenia zgody i klawisz Wyślij. Złożenie wniosku trwało moment!
      Odpowiedź przyszła na drugi dzień smsem, otrzymałem karencję na 6 miesięcy. Dodam, że dostałem karencję na prywatny kredyt hipoteczny oraz na kredyt firmowy.
      Dzisiaj ponowne miłe zaskoczenie, Santander poinformował mnie, że zawiesza mi opłaty za prowadzenie konta.
      Jak u Was to wygląda?
    • By rung
      Siedząc na tyłku w domu postanowiłem zrobić przegląd narciarskich gier na Androida.
      Podzielę się nim z Wami, bo może ktoś znajdzie ukojenie w wirtualnym świecie 
      Przetestowałem 10 aplikacji ze sklepu Google Play.
      Oto moje refleksje:
       
      1️⃣ Ski Legends
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 4,1/5
      Słowacka gra, która ma bardzo ładną grafikę, przyjemną „grywalność” a i ośrodki noszą tu nazwy autentycznych resortów. Sama mechanika gry jest jednak typowa dla gier mobilnych. Ścigając się z kolejnymi przeciwnikami zdobywamy punkty, odblokowujemy kolejne kufry z monetami i kryształkami, za które możemy mozolnie ulepszać swoją postać. Ci którzy chcą ową mozolność obejść, mogą zamienić realne pieniądze na wirtualne poprzez zakupy w aplikacji. Po każdym wyścigu otrzymujemy bonusy, monety, oferty specjalne i inne pstrokate pierdolety, co może wkurzać tych, którzy chcą po prostu pojeździć na nartach. Grę z dużym prawdopodobieństwem polubią ci, którzy lubią jeździć do Zieleńca, aby postać w kolejkach, posłuchać Radia Eska, kupować pamiątki, zjeść schabowego, moczyć wąsy w piwku; generalnie robić dużo różnych rzeczy innych niż jeżdżenie.
            
       
      2️⃣ Skiing Yeti Mountain
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 4,7/5
      Mimo słowa „skiing” w nazwie gra równie dobrze mogłaby dotyczyć kajakarstwa, kolarstwa, baloniarstwa czy czegokolwiek innego. Prostacka w oprawie wizualnej i dźwiękowej gra polega na bezmyślnym zjeżdżaniu w dół i omijaniu przeszkód. Po drodze spotykamy różne postaci, które dodają temu bezrefleksyjnemu smyraniu palcem po ekranie atrapę „fabuły”. Nie znaczy to, że gra nie jest wciągająca – owszem jest, na tej samej zasadzie co równie prymitywny, ale bardzo popularny swego czasu „Flappy Bird”. Apka idealnie nadaje się do poczekalni u dentysty albo przed zabiegiem kolonoskopii, zwłaszcza dla narciarzy, którzy widząc swoją ulubioną dyscyplinę w takiej postaci zaczną powoli przyzwyczajać się do bólu…
        
       
      3️⃣ Grand Mountain Adventure
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 4,3/5
      Plusem tej szwedzkiej gry jest otwarty świat i możliwość swobodnej jazdy w całym ośrodku narciarskim. Możemy zjechać nartostradą w sposób rekreacyjny lub z tyczkami i pomiarem czasu. Można jeździć poza trasą po lasach, skakać z klifów, robić triki, wpaść w lawinę itp. Można nawet spotkań niedźwiedzie, które nie wiedzieć czemu nie śpią w gawrach. Po zjechaniu na dół wsiadamy na wyciąg, który wwozi nas w górę, Wraz z zaliczaniem kolejnych zadań zdobywamy punkty które pozwalają odblokować nowe trasy i wyciągi. Gra zawiera kilka fikcyjnych ośrodków, ale bezpłatnie można pojeździć sobie tylko w jednym – austriackim Hirschalm. Sprawdzi się na telefonie z dużym ekranem, ponieważ grafika jest bardzo drobiazgowa, a postać bardzo malutka 😊





       
      4️⃣ Ski Freestyle Mountain
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 4,1/5
      Gra, która polega na zabawie w snowparku – naszym lekkomyślnym, bo nieodzianym w kask narciarzem, zjeżdżamy sobie w dół i wykonujemy triki. Nie dajcie się zwieść wysokim ocenom – co prawda możemy tu nawet zbudować swój własny snowpark, ale gra ma grafikę rodem z lat 90-tych, a narciarz porusza się z gracją manekina. Apka może przypaść do gustu właścicielom telefonu HTC Dream z systemem Android 1.0, bo jest szansa, że na ich sprzęcie będzie nadal działać.



       
      5️⃣ World Cup Ski Racing
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 2,9/5
      Ta gra ma prawie wszystko, aby być najfajniejszą narciarską apką: błogosławieństwo FIS (jest to oficjalna gra federacji), ciekawe trasy w prawdziwych lokalizacjach pucharu świata, prawdziwe marki i modele sprzętu. Ma także wydarzenia online, w których możemy się ścigać z innymi użytkownikami. Niskie oceny wynikają głównie z tego, że w grę mało kto może de facto pograć – nawet na dość mocnych telefonach strasznie laguje i zacina się, co właściwie uniemożliwia zabawę. A szkoda. Widziałem kiedyś snowboardzistę w bluzie z napisem „Fuck FIS”. Zastanawiałem się, co on ma do tej zacnej organizacji, a teraz już wiem, że też pewnie próbował grać w WCSR.
           
       
      6️⃣ Just Freeskiing - Freestyle Ski Action
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 3,9/5
      Całkiem sympatyczna gra, w której można pouprawiać freestylowe dyscypliny: slopestyle, halfpipe, big air - w spokoju, w domowym zaciszu, bez ryzyka że zrobimy z siebie durnia na prawdziwym stoku. Gra ujęła mnie tym że, ma realne lokalizacje, a dolna stacja Laax wygląda nawet tak, jak w rzeczywistości :
      )


       
      7️⃣ Red Bull Free Skiing
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 3,8/5
      Apka firmowana przez Red Bulla to także narciarstwo freestylowe, tym razem w ośrodku Ski Amade. Gra się w nią całkiem fajnie, a grafika cieszy oko. Do tego do dyspozycji mamy sprzęt prawdziwych marek. Gra ma trochę upierdliwych funkcji typowych dla gier mobilnych - odblokowywanie postaci, ubrań, monet i innych takich pierdół. Nie powinno to jednak przeszkadzać fanom Red Bulla, skoro dali się przekonać, że picie oranżady z kofeiną to styl życia  






       
       Alpine Ski III
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 3,8/5
      Skandalicznie prymitywna gra - symulator jeżdżenia po lesie i szukania miejsca na siku.
       
       
      9️⃣ Ski Online Challenge 20 (OC:20)
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 4,4/5
      Ta niepozorna gra bardzo miło mnie zaskoczyła. Nie oferuje jakichś wyszukanych trybów kariery, nie ma kufrów, monet i kryształków. Generalnie celem jest zjechanie jak najszybciej na dół, a rywalizujemy z samym sobą lub graczami z sieci. Wielkim plusem jest widok w czasie gry (zza zawodnika lub z "kamery na kasku") oraz sterowanie (poprzez przechylanie telefonu). To sprawia że gra daje bardzo przyjemne, dynamiczne odczucia. Z tego też względu, aby naprawdę dobrze przejechać trasę, ważne jest jej poznanie - wszystkich hopek, zakrętów, trawersów. Ze wszystkich dziesięciu gier, tę właśnie uważam za najbardziej "narciarską". Ma ode mnie okejkę okejkę okejkę okejkę   👍







       
      🔟 Ski Champion
      https://play.google.com/store/apps/details…
      📈Średnia ocena w Google Play: 3,5/5
      Ta gra ma bardzo wąsko sprecyzowaną grupę docelową. Mianowicie docenią ją ci, którzy w okolicy roku 1990 zapadli w śpiączkę, a wybudzili się teraz i to była pierwsza gra video, jaką zobaczyli. Wszyscy pozostali zostaną tą grą obrażeni - zwłaszcza miłośnicy gier (ze względu na prymitywną fizykę) oraz narciarze (z podobnego powodu). Twórcy byli na tyle bezczelni, że umieścili w grze mikropłatności, choć moim zdaniem jedynym sposobem, by gra zarabiała, jest wprowadzenie płatności za jej odinstalowanie.



       
      I to wszystko. Na dalsze testy nie miałem już siły, bo wirtualne szusowanie potęgowało moją tęsknotę za prawdziwym, zimnym śniegiem 
       
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...