Victor Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 Wiosenny Zwardoń 18 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sstar Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 4 godziny temu, pawelb91 napisał: Za drzewami chyba, pierwszy z lewej cały widoczny to Łomnica. Tu widać 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 Wisła- Cieńków Warunki wiosenne od rana Śnieg znika w zastraszającym tempie Sporo przetrwać i sporo ludzi 15 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 Wisła -Nowa Osada Tu jeszcze więcej ludzi ale i warunki zdecydowanie lepsze. Stacja spokojnie pokręci do końca marca albo i dłużej jak będą chętni . 17 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 44 minuty temu, marcinn napisał: Wisła -Nowa Osada Tu jeszcze więcej ludzi ale i warunki zdecydowanie lepsze. Stacja spokojnie pokręci do końca marca albo i dłużej jak będą chętni . Wygląda doskonale!!!.. . u mnie młodzież małopolska spędza ferie na rowerach - chyba pierwszy raz... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wolcjusz Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 2 godziny temu, Lexi napisał: Wygląda doskonale!!!.. . u mnie młodzież małopolska spędza ferie na rowerach - chyba pierwszy raz... Ja się już właśnie nastawiałem na jakiś szybki wypad pod wpływem słońca i temperatury, ale sobota oczywiście deszczowa, ani na narty ani na rower Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 14 minut temu, wolcjusz napisał: Ja się już właśnie nastawiałem na jakiś szybki wypad pod wpływem słońca i temperatury, ale sobota oczywiście deszczowa, ani na narty ani na rower Kasina w poniedziałek/wtorek?......na pogodeę czy temperaturę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wolcjusz Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 20 minut temu, Lexi napisał: Kasina w poniedziałek/wtorek?......na pogodeę czy temperaturę. Miałem na myśli wypad rowerowy 🙂 Planowałem w lutym robić serwis zawieszenia a tu się może okazać, że będzie start sezonu dwa miesiące przed czasem. Do Kasiny może wpadnę na wieczorną jazdę jak będzie jeszcze po czym jeździć, trzeba coś z tymi voucherami zrobić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Redster Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 (edytowane) Powiedźcie szczerze, co Was skłania do jazdy w takich warunkach? Czy to pasja/miłość do tych dwóch desek? Kupiony wcześniej karnet? Zarezerwowany nocleg? Smutek przed "straceniem sezonu"? Po prostu lubicie slush? Dla mnie to wątpliwa przyjemność, gdy odsypy śniegu są na 1/2 metra, kolejki na 10minut, temperatura ~10*C, przetarcia na trasach z niespodziankami w postaci kamieni, które zniszczą ślizg, a jego naprawa może kosztować tyle co karnet(y) 😢 Dlatego się zastanawiam, czy jestem jakaś dziwna, że narty leżą i czekają na powrót zimy, a wszyscy wokoło jeżdżą 🤷♂️ Edytowane 16 Luty 2024 przez Redster 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Hextor Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 W Kasinie w środę na jeździe wieczornej nie było wogole kolejek. W 2 godziny zjechałem 15 razy. Kamienie też nie wystawały. Śnieg był mokry tylko na dole. Temperatura na dolnej stacji wynosiła 4 stopnie. Mi się tam podobało, nie ma co czekać na lepsze warunki, bo w tym roku już ich pewnie nie będzie. Prognoza pokazuje wiosnę do końca lutego. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wolcjusz Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 (edytowane) 26 minut temu, Redster napisał: Powiedźcie szczerze, co Was skłania do jazdy w takich warunkach? Czy to pasja/miłość do tych dwóch desek? Kupiony wcześniej karnet? Zarezerwowany nocleg? Smutek przed "straceniem sezonu"? Po prostu lubicie slush? Dla mnie to wątpliwa przyjemność, gdy odsypy śniegu są na 1/2 metra, kolejki na 10minut, temperatura ~10*C, przetarcia na trasach z niespodziankami w postaci kamieni, które zniszczą ślizg, a jego naprawa może kosztować tyle co karnet(y) 😢 Dlatego się zastanawiam, czy jestem jakaś dziwna, że narty leżą i czekają na powrót zimy, a wszyscy wokoło jeżdżą 🤷♂️ Powiem Ci że jadąc w zeszłą sobotę do Krynicy jechałem właśnie głównie z myślą żeby wykorzystać voucher. Okazało się że miałem zdecydowanie jeden z najlepszych dni w sezonie pomimo temperatury +7C i slushu na stoku, a raczej właśnie z powodu tego slushu. Złapałem świetny flow i miałem kupę frajdy z jazdy po tych wertepach. Dodatkowym ogromnym plusem była mała liczba ludzi na stoku, tłum to jest zawsze czynnik który mnie bardzo blokuje i jak mam wybór walczyć z trudnymi warunkami na stoku albo z tłumem, to zawsze wybiorę warunki. Coraz częściej widzę że sprawia mi przyjemność jazda po takim nie do końca wygłaskanym stoku i widzę że można z tego sporo wyciągnąć. Szczerze mówiąc nie przepadam za takim betonowym sztruksem i pomiędzy lodem a slushem wybieram slush Oczywiście wszystko się zmienia jak już wyłażą kamienie, bo nart mi szkoda i takiej jazdy nie lubię jak już trzeba bardzo uważać na ślizgi. Edytowane 16 Luty 2024 przez wolcjusz 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
koliber Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 37 minut temu, Redster napisał: Powiedźcie szczerze, co Was skłania do jazdy w takich warunkach? Czy to pasja/miłość do tych dwóch desek? Kupiony wcześniej karnet? Zarezerwowany nocleg? Smutek przed "straceniem sezonu"? Po prostu lubicie slush? Dla mnie to wątpliwa przyjemność, gdy odsypy śniegu są na 1/2 metra, kolejki na 10minut, temperatura ~10*C, przetarcia na trasach z niespodziankami w postaci kamieni, które zniszczą ślizg, a jego naprawa może kosztować tyle co karnet(y) 😢 Dlatego się zastanawiam, czy jestem jakaś dziwna, że narty leżą i czekają na powrót zimy, a wszyscy wokoło jeżdżą 🤷♂️ Ja lubię takie "wiosenne" warunki. Może inaczej - nie mam zacięcia sportowego, więc nie przepadam za trasami zbyt twardymi, jakie spotyka się często w grudniu/styczniu. Kamieni w dzisiejszych czasach jest jakby mniej niż dawniej - na ogół stoki zostały z nich latem oczyszczone, wyrównane, więc jedyna wada to kopny śnieg. Może dlatego mi to tak nie przeszkadza, że pamiętam czasy, gdy jeździło się nawet wtedy, gdy po środku trasy w ogóle nie było śniegu, a jedynie po 3m po bokach (zamieszczałem niedawno linka do archiwalnego nagrania z Brennej, gdy narciarze doceniali nawet takie warunki). Poza tym ja na ogół jeżdżę tak z 3 godzinki, a rano jeszcze jest w miarę równo. Niemniej teraz też czekam na swój pierwszy wyjazd w sezonie (ciekawe czy się doczekam, bo prognozy nieciekawe), ale to dlatego, że mieszkam blisko Sudetów, a tu nie ma takiego wyboru jak np. w Beskidach. Prawie nic nieczynne - i łudzę się, że choć na 1-2 dni otworzą czerwoną trasę w Rokytnicy przy ładnej pogodzie - wtedy od razu wsiadam w auto i jadę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 36 minut temu, wolcjusz napisał: Powiem Ci że jadąc w zeszłą sobotę do Krynicy jechałem właśnie głównie z myślą żeby wykorzystać voucher. Okazało się że miałem zdecydowanie jeden z najlepszych dni w sezonie pomimo temperatury +7C i slushu na stoku, a raczej właśnie z powodu tego slushu. Złapałem świetny flow i miałem kupę frajdy z jazdy po tych wertepach. Dodatkowym ogromnym plusem była mała liczba ludzi na stoku, tłum to jest zawsze czynnik który mnie bardzo blokuje i jak mam wybór walczyć z trudnymi warunkami na stoku albo z tłumem, to zawsze wybiorę warunki. Coraz częściej widzę że sprawia mi przyjemność jazda po takim nie do końca wygłaskanym stoku i widzę że można z tego sporo wyciągnąć. Szczerze mówiąc nie przepadam za takim betonowym sztruksem i pomiędzy lodem a slushem wybieram slush Oczywiście wszystko się zmienia jak już wyłażą kamienie, bo nart mi szkoda i takiej jazdy nie lubię jak już trzeba bardzo uważać na ślizgi. Jak mam wybrać między betonem a kartofliskiem, to wolę ten pierwszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 Jaworzyna Krynicka 16.02.2024 W końcu zmroziło w nocy, rano od góry do dołu bardzo dobrze, gdzieś po godzinie zmiękło, kilka zjazdów na trasie nr 2 przy puszczającym stoku - bardzo fajnie. Czarna trzymała do 11:30 w twardości, potem wierzch trochę zmiękł ale spód twardy do końca dnia. Pojeżdżone od 9 do 16. Ludzi trochę było ze względu na ładną pogodę, kolejki do orczyka na czarnej od 11 do 14 godziny na 5-10 minut. Z czasem na dole jedynki rzeź dla tych słabiej jeżdżących, zaspy mokrej kaszy, widziałem chyba każdy rodzaj akrobacji i wywrotek wśród jeżdżących 😬 Ciekawe czy trasa 2A wytrwa na zawody za tydzień... PS. Środkowy palec dla złodzieja który ukradł mi plecak (wisiał na górze czarnej trasy na siatce). Jeszcze los się odwróci szmaciarzu. Rano tajemnicza mgła do połowy góry W Tatrach żyleta Zamknięta 2A szybko miękła w słońcu Piąteczka Trasa 2A Ekipa montowała jakieś żelastwo za trasą, może budują trybunę? Trasa 4 nadaje się do zamknięcia Dół jedynki Master Ski w Tyliczu majaczeje z białymi wstążkami 13 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Michas222k Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 Godzinę temu, koliber napisał: Niemniej teraz też czekam na swój pierwszy wyjazd w sezonie (ciekawe czy się doczekam, bo prognozy nieciekawe), ale to dlatego, że mieszkam blisko Sudetów, a tu nie ma takiego wyboru jak np. w Beskidach. Prawie nic nieczynne - i łudzę się, że choć na 1-2 dni otworzą czerwoną trasę w Rokytnicy przy ładnej pogodzie - wtedy od razu wsiadam w auto i jadę. A Harrachov (byłem w zeszłą sobotę, warunki wiosenne ale jeździć się dało) jest jeszcze Szpindel i Jańskie. W niedziele planuje sprawdzić ponownie Dolni Morave. Ja nie czekam na super warunki bo sezon ucieka i nie wiadomo do kiedy potrwa. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
koliber Napisano 16 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 16 Luty 2024 12 minut temu, Michas222k napisał: A Harrachov (byłem w zeszłą sobotę, warunki wiosenne ale jeździć się dało) jest jeszcze Szpindel i Jańskie. W niedziele planuje sprawdzić ponownie Dolni Morave. Ja nie czekam na super warunki bo sezon ucieka i nie wiadomo do kiedy potrwa. Po prostu lubię Rokytnice - trasy długie, urozmaicone, nasłonecznione, z zakrętami (przewyższenie 590m przy głównym krześle). W ostateczności do Pecu pojadę. Dolni Moravę bardzo lubię, ale mam sporo dalej - muszę się albo zrywać o 5-tej, albo dzień wcześniej przyjechać na nocleg w Międzylesiu. Jednak wciąż wierzę, że choć parę dni z opadem śniegu jeszcze nadejdzie. Dam sobie czas do ok. 5 marca - jak do tego czasu nie będzie widać na horyzoncie ochłodzenia, to wtedy prawdopodobnie Pec. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
WojtekM Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 14 godzin temu, marcinn napisał: Stacja spokojnie pokręci do końca marca albo i dłużej jak będą chętni . Z tym końcem marca chyba przesada przy takiej pogodzie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sstar Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 (edytowane) 7 godzin temu, koliber napisał: Po prostu lubię Rokytnice - trasy długie, urozmaicone, nasłonecznione, z zakrętami (przewyższenie 590m przy głównym krześle). W ostateczności do Pecu pojadę. Dolni Moravę bardzo lubię, ale mam sporo dalej - muszę się albo zrywać o 5-tej, albo dzień wcześniej przyjechać na nocleg w Międzylesiu. Jednak wciąż wierzę, że choć parę dni z opadem śniegu jeszcze nadejdzie. Dam sobie czas do ok. 5 marca - jak do tego czasu nie będzie widać na horyzoncie ochłodzenia, to wtedy prawdopodobnie Pec. No właśnie ROKYTNICE mi się marzą na pon/wto... nawet jeśli zjazdów kilka popołudniową porą chyba że Cervenohorske Sedlo z Koprivna na nocną... https://www.rokytnice.com/pl/ https://www.skiareal-rokytnice.cz/pl/ https://skacelka.cz/pl/ Skacelka świetna knajpa w pół stoku. Ew. skitury klasycznie Karpacz lub Studicni... Edytowane 17 Luty 2024 przez sstar 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 (edytowane) 10 godzin temu, Redster napisał: Powiedźcie szczerze, co Was skłania do jazdy w takich warunkach? Czy to pasja/miłość do tych dwóch desek? Kupiony wcześniej karnet? Zarezerwowany nocleg? Smutek przed "straceniem sezonu"? Po prostu lubicie slush? Dla mnie to wątpliwa przyjemność, gdy odsypy śniegu są na 1/2 metra, kolejki na 10minut, temperatura ~10*C, przetarcia na trasach z niespodziankami w postaci kamieni, które zniszczą ślizg, a jego naprawa może kosztować tyle co karnet(y) 😢 Dlatego się zastanawiam, czy jestem jakaś dziwna, że narty leżą i czekają na powrót zimy, a wszyscy wokoło jeżdżą 🤷♂️ Mnie skłania tylko uczestnictwo w Mistrzostwach Polski Masters na Jaworzynie Krynickiej,bo po zawodach mieliśmy duzy problem z dotarciem na dół z drugimi nartami i plecakiem po tych piekielnych dziurach i odsypach.Ale co do innych,to samo pytanie sobie zadaję... Edytowane 17 Luty 2024 przez [email protected] 10 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 1 godzinę temu, WojtekM napisał: Z tym końcem marca chyba przesada przy takiej pogodzie. Oczywiście, chodziło o luty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 (edytowane) Dzień dobry Czantoria Ostatnie podrygi lokalne poczciwej GS Edytowane 17 Luty 2024 przez marcinn 15 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sstar Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 2 godziny temu, [email protected] napisał: Mnie skłania tylko uczestnictwo w Mistrzostwach Polski Masters na Jaworzynie Krynickiej,bo po zawodach mieliśmy duzy problem z dotarciem na dół z drugimi nartami i plecakiem po tych piekielnych dziurach i odsypach.Ale co do innych,to samo pytanie sobie zadaję... Z dedykacją dla Ciebie, Pawła... 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
DMM Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 Ponoć ostatni dzionek na Czantorii a warunki z rana rewelacja jak na kwiec.... Zaczyna padać wiosenny deszczyk.... 3 1 9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 12 godzin temu, Redster napisał: Powiedźcie szczerze, co Was skłania do jazdy w takich warunkach? Czy to pasja/miłość do tych dwóch desek? Kupiony wcześniej karnet? Zarezerwowany nocleg? Smutek przed "straceniem sezonu"? Po prostu lubicie slush? Dla mnie to wątpliwa przyjemność, gdy odsypy śniegu są na 1/2 metra, kolejki na 10minut, temperatura ~10*C, przetarcia na trasach z niespodziankami w postaci kamieni, które zniszczą ślizg, a jego naprawa może kosztować tyle co karnet(y) 😢 Dlatego się zastanawiam, czy jestem jakaś dziwna, że narty leżą i czekają na powrót zimy, a wszyscy wokoło jeżdżą 🤷♂️ Pasja,miłość- inny stan umysłu Jeszcze tego nie doświadczyłaś… ot co 😃 10 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sstar Napisano 17 Luty 2024 Zgłoszenie Share Napisano 17 Luty 2024 (edytowane) 13 godzin temu, Redster napisał: Powiedźcie szczerze, co Was skłania do jazdy w takich warunkach? Czy to pasja/miłość do tych dwóch desek? Kupiony wcześniej karnet? Zarezerwowany nocleg? Smutek przed "straceniem sezonu"? Po prostu lubicie slush? Dla mnie to wątpliwa przyjemność, gdy odsypy śniegu są na 1/2 metra, kolejki na 10minut, temperatura ~10*C, przetarcia na trasach z niespodziankami w postaci kamieni, które zniszczą ślizg, a jego naprawa może kosztować tyle co karnet(y) 😢 Dlatego się zastanawiam, czy jestem jakaś dziwna, że narty leżą i czekają na powrót zimy, a wszyscy wokoło jeżdżą 🤷♂️ Oprocz kluczowej odpowiedzi Marcina powyżej, dodam, ze my pasjonaci narciarstwa posiadamy narty dedykowane do każdych warunków... w tym kilka par szutrowek, których nie żal. Warunki miękkie są specyficzne ale idzie się w nich ujeździć inaczej niż na porannym sztruksie i betonie na nartach i w stylu parasportowym;-) choć przyznaję że byłem właśnie nad morzem i jakoś tych deszczy niespokojnych żal mi nie było, tak jak bym widział codzienny opad śniegu w tv. No ale jutro Wrocław, potem Sudety... z kamery w rokytnicy screeny... widać ograniczenia Edytowane 17 Luty 2024 przez sstar 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.