Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 1.07.2022 o 16:57, pawelb91 napisał:

 

 

Z krzesełka przy trasie nr 6 zazwyczaj faktycznie korzystało niewiele osób, ale gdy termin bardziej oblegany to jednak pozwalało nie stać po 40 minut do gondoli, gdyby tego krzesełka się pozbyli i nie wstawili tam nic nowego to nie wyobrażam sobie korzystać z Jaworzyny "w sezonie".

W tym miejscu wkrótce Doppelmayer zacznie stawiać wyprzęganą szóstkę,a stara czwórka pojdzie na trasę nr 5 zamiast talerzyka...

Edytowane przez lski@interia.pl
  • Like 1
  • Confused 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie dziwny pomysł z tym krzesłem na 5, zwłaszcza ze ta niewyprzęgana czwórka jest sporo wolniejsza niż stary talerzyk Tatrapomy. Myśle ze dużo bardziej pożądane by to krzesło było na rodzinnej i masowej dwójce. Bardzo jestem ciekaw popularności nowego krzesła na 6-tce. Jak zauważyli poprzednicy, stare krzesło na tej trasie nie cieszyło się popularnością, nawet jak były kolejki do gondoli. Być może ośrodek liczy ze nowe, szybkie, z podgrzewaniem tyłka przyciągnie więcej ludzi i ruch rozłoży się między gondole, a to krzesło.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.07.2022 o 13:40, kokoSKI napisał:

Jak dla mnie dziwny pomysł z tym krzesłem na 5, zwłaszcza ze ta niewyprzęgana czwórka jest sporo wolniejsza niż stary talerzyk Tatrapomy. Myśle ze dużo bardziej pożądane by to krzesło było na rodzinnej i masowej dwójce. Bardzo jestem ciekaw popularności nowego krzesła na 6-tce. Jak zauważyli poprzednicy, stare krzesło na tej trasie nie cieszyło się popularnością, nawet jak były kolejki do gondoli. Być może ośrodek liczy ze nowe, szybkie, z podgrzewaniem tyłka przyciągnie więcej ludzi i ruch rozłoży się między gondole, a to krzesło.

Uważam, ze krzesło przydałoby się na IV. Bo tam często nie ma śniegu i mogła by działać jako transport do trasy nr. II w czasie dużego obłożenia gondoli. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z czasem pewnie też powstanie. Ogólnie tendencja jest taka, że nie powstają nowe trasy, a wciąż dokładane są nowe wyciągi. Kiedyś na trasę przypadał jeden orczyk o przepustowości na ogół ok. 700 os/h, potem zaczęto stawiać kanapy o przepustowości 2400 os/h, ale na ogół przypadały na nie po 2 trasy. Teraz zmierzamy ku temu, by na każdą taką kanapę przypadała jedna trasa, co właśnie dzieje się w Krynicy. A za rok również w Szczyrku się zagęści.

Mało zostanie w Polsce miejsc do bezpiecznego zjazdu wśród tych głównych stacji. Może Karpacz (gdzie maksymalna przepustowość została ograniczona przez KPN) i stoki wiślańskie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, koliber napisał:

Kiedyś na trasę przypadał jeden orczyk o przepustowości na ogół ok. 700 os/h, potem zaczęto stawiać kanapy o przepustowości 2400 os/h, ale na ogół przypadały na nie po 2 trasy. Teraz zmierzamy ku temu, by na każdą taką kanapę przypadała jedna trasa, co właśnie dzieje się w Krynicy. A za rok również w Szczyrku się zagęści.

I tutaj właśnie wychodzi przewaga krzesła nad orczykiem - krzesłem można zjechać z góry jak na stoku już braknie miejsca dla narciarzy .....i nawet bez zsiadania można by parę kółek trzasnąć - pełny relaks..

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tutaj jest opisane jak PKL (spółka rządowa) oraz samorząd Zakopanego (większość PIS) przez 4 ostatnie lata niewiele nowego zrobili w sprawie zmian w Tatrach, w tym dla narciarstwa.

 

— Inwestycje na Kasprowym Wierchu są dla nas priorytetem. Uruchomienie Gubałówki, budowa platformy widokowej na Kasprowych Wierchu, a także budowa wieży widokowej i innych atrakcji na Butorowym Wierchu w Kościelisku także. Do wszystkiego tego potrzebujemy co prawda zgód gmin czy Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz porozumienia z właścicielami gruntów. Współpraca z gminami jest jednak dobra. Podobnie jak z TPN-em. Park jest własnością państwa polskiego. My jesteśmy własnością państwa. Musimy się więc dogadać — tłumaczył Borys.
 
Te słowa niestety nie zamieniły się w czyny przez cztery lata. Nowych inwestycji w narciarstwo nie ma. Mniejszych atrakcji też zresztą PKL nie zbudował, choć spółka mówiła o postawieniu Muzeum Sportów Zimowych czy zadaszonego parku linowego w miejscu opuszczonej kotłowni szczytowej w Nowym Targu.
 

https://www.onet.pl/informacje/onetkrakow/gorale-wsciekli-na-polskie-koleje-linowe-maja-dosc-niespelnionych-obiecanek/qe693x1,79cfc278

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 13.07.2022 o 14:51, koliber napisał:

Z czasem pewnie też powstanie. Ogólnie tendencja jest taka, że nie powstają nowe trasy, a wciąż dokładane są nowe wyciągi. Kiedyś na trasę przypadał jeden orczyk o przepustowości na ogół ok. 700 os/h, potem zaczęto stawiać kanapy o przepustowości 2400 os/h, ale na ogół przypadały na nie po 2 trasy. Teraz zmierzamy ku temu, by na każdą taką kanapę przypadała jedna trasa, co właśnie dzieje się w Krynicy. A za rok również w Szczyrku się zagęści.

Mało zostanie w Polsce miejsc do bezpiecznego zjazdu wśród tych głównych stacji. Może Karpacz (gdzie maksymalna przepustowość została ograniczona przez KPN) i stoki wiślańskie

Pełna zgoda. Ale to biznes. Wtłoczyć max ludzi na jak najmniejszą trasę = ekonomia. Dziwna, ale skoro w Polsce przepisy pozwalają i skoro zjeżdżającym pasuje? Dodam: w innych krajach nie pozwalają, są limity przepustowości wyciągów do tras.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.07.2022 o 12:11, MarioJ napisał:

Tutaj jest opisane jak PKL (spółka rządowa) oraz samorząd Zakopanego (większość PIS) przez 4 ostatnie lata niewiele nowego zrobili w sprawie zmian w Tatrach, w tym dla narciarstwa.

 

— Inwestycje na Kasprowym Wierchu są dla nas priorytetem. Uruchomienie Gubałówki, budowa platformy widokowej na Kasprowych Wierchu, a także budowa wieży widokowej i innych atrakcji na Butorowym Wierchu w Kościelisku także. Do wszystkiego tego potrzebujemy co prawda zgód gmin czy Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz porozumienia z właścicielami gruntów. Współpraca z gminami jest jednak dobra. Podobnie jak z TPN-em. Park jest własnością państwa polskiego. My jesteśmy własnością państwa. Musimy się więc dogadać — tłumaczył Borys.
 
Te słowa niestety nie zamieniły się w czyny przez cztery lata. Nowych inwestycji w narciarstwo nie ma. Mniejszych atrakcji też zresztą PKL nie zbudował, choć spółka mówiła o postawieniu Muzeum Sportów Zimowych czy zadaszonego parku linowego w miejscu opuszczonej kotłowni szczytowej w Nowym Targu.
 

https://www.onet.pl/informacje/onetkrakow/gorale-wsciekli-na-polskie-koleje-linowe-maja-dosc-niespelnionych-obiecanek/qe693x1,79cfc278

Przecież trudno aby firma państwowa była inna niż jej państwo. To jak z CPK. Pisze się plany, plany, plany... Wypłaty lecą, lecą, lecą...

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.07.2022 o 13:44, helmut napisał:

Coś mówią, że na Chełmie będzie rodzinna i może nawet w tym roku

image.png.52ff9300c82b6d640f6834ccfa3011c9.png

Ta rodzina to będzie pomiędzy obecnymi trasami?  W sumie spoko, ale w oryginale miała iść na sam dół. Teraz będą musieli kolejke wymienić bo się tłumy zjada z Krakowa i będą kolejki do kolejki. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Przecież trudno aby firma państwowa była inna niż jej państwo. To jak z CPK. Pisze się plany, plany, plany... Wypłaty lecą, lecą, lecą...

Jak to w państwie teoretycznym .... plany, dobre rady i gonienie króliczka (czytaj dochodzenie do prawdy).... ZERO realnych działań - zachowawczo i bezpiecznie.... a wypłaty lecą, lecą

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

- Na trasie Hala Pośrednia - Wierch Pośredni w śladzie dawnego wyciągu orczykowego chcielibyśmy wybudować 6-osobową kolej linową. Obecnie pracujemy nad uzyskaniem pozwolenia na budowę - mówi Marian Galajda z TMR.

....

Kolejnym priorytetem inwestora jest Czyrna. - Dawny wyciąg orczykowy na Halę Skrzyczeńską planujemy zastąpić 6-osobową kanapą, która z jednej strony pozwoli szybko i wygodnie dostać się z rejonu Czyrnej na Halę Skrzyczeńską do serca naszego ośrodka, gdzie koniecznie trzeba odwiedzić restaurację Kuflonka na poziomie 1000 m, a z drugiej strony ułatwi dostęp do legendarnej czarnej trasy Bieńkula - mówi Galajda.

https://bielskobiala.wyborcza.pl/bielskobiala/7,88025,28634846,nowe-inwestycje-w-beskidach-w-szczyrku-powstana-dwie-kolejki.html?disableRedirects=true

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.07.2022 o 23:19, pawelb91 napisał:

O nieeee, tylko nie krzesełko na piątce 😔

No nie wiem. W tym roku co prawda na Jaworzynie byłem tylko raz i to w słoneczną (ale marcową) niedzielę, ale akurat na 5 do talerzyka była najdłuższa, poza gondolą, kolejka. Aż w szoku byłem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...