Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 14.12.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
13 punktów
-
13 punktów
-
Spędziłem cały zeszły tydzień w kompleksie Olczan-Ski w Bukowinie (Turnia, UFO, Zwyrtlik). Warunki świetne, trasy twarde, ludzi bardzo mało. Pogoda praktycznie każdego dnia fajna. Z punktu widzenia "zwykłego śmiertelnika" w godzinach rannych przez ok. 2h mogą denerwować kluby, które rozstawiają tyczki. Są też treningi popołudniowe, ale one zabierają mniej miejsca, bo klubów jest wtedy mniej. Inna sprawa, że gdyby nie kluby, to wyciągi w zasadzie kręciłyby się puste, więc nie bardzo kogokolwiek mogło to drażnić. To w ogóle ciekawe, bo w tym roku są stacje, które w tym momencie bardzo postawiły na kluby - np. w Suchym z tego co mi opowiadano, stok jest otwarty tylko dla klubów. Tu kilka zdjęć z zeszłego tygodnia:10 punktów
-
Dokładnie tak - zawadziłem dziś o Białkę żeby sobie przypomnieć dlaczego tu nie jeżdżę - zjechałem dwa razy i pojechałem dalej (szkoda było dniówki odbijać)- dla mnie to ewenement 🤣 O ile wczoraj niedziela i ten narciarski "odpust" ze straganami o tyle dzisiaj nic nie tłumaczy dzikich tłumów mających wszystko i wszystkich gdzieś.... Zwłaszcza ze całkiem niedaleko są całkiem puste miejsca - może to Kasprowy nie jest ale do szkolenia maluchów miejsce idealne a i widoki niebywale (zdjęcia z dziś rano) >>8 punktów
-
Nie przyjezdzajcie na Podhale! Tu wszyscy maja wirusa w powazaniu. Nawet w kolejce czy przy kasach nikt nie zaslania twarzy! Ryzyko bardzo duze! Przed knajpa wszyscy sie tlocza z zapiekankami i piwem. Odpoczac nie ma jak. Jezdzic tez nie ma gdzie bo stoki zastawione tyczkami. Wiele klubow przyjezdza na 7.00 wiec na otwarciu juz wszystko przeorane. Do tego wasko i niebezpiecznie. Ponizej zdjecie jak juz zwineli wiekszosc slalomow ale pojawiaja sie kolejne. Tak wyglada stok przy idealnej pogodzie a ida roztopy! Jestem zmuszony tu przebywac sluzbowo caly tydzien, wiec bede informowal na biezaco.7 punktów
-
6 punktów
-
Presja musi iść od góry,na właścicieli ośrodka od Sanepidu ,że ich zamkną a na tych młodych od obsługi,a lepiej ochrony.To samo działo się na Słotwinach.A łatwo mi sobie wyobrazić rozwiązanie-dostajesz w kasie maseczkę,której cena jest znikoma przy cenie karnetu,z logiem Pingwina,w kroju,który zmusza do zasłaniania nosa,i tylko w tym Cię wpuszczą,a nie udawanie,że naciagasz golf na twarz.Dwóch ochroniarzy,na górze i na dole,zabieranie karnetów cwaniakom-i podziała...6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Samnaum Serio - o 13 na parkingu było 56 aut. Według barmana z hotelu norma to około 20000 tys ludzi w samej Szwajcarii - plus Ischgl trzy razy tyle. Jutro to pewnie będzie problem spotkać kogokolwiek na stoku. Nie żebym narzekał. Do tego hotel w cenie poniżej Białki, z czynnym barem i restauracją, ale tylko dla gości hotelu. I niestety nie mogłem zaprosić kumpli którzy jak się okazało też tu są do środy 🤭4 punkty
-
4 punkty
-
Taka sobie dojazdówka 😁😁😁 Powiem jeszcze że około 16 wyglądała duuuużo gorzej. Muldy na jakieś 5 cm 🤣🤭🤣 Jak ktoś ciekawy to mogę wstawić filmik z przejazdu około 15 . Praktycznie bez różnicy GH010630_1607967462867.mp4 Dlaczego to forum nie działa na TapTalku ??????3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Bumer racja, ale 5k frankow netto to chyba sredniej tam nie ma. Z drugiej strony, moglismy sie urodzic w Somalii czy Afganistanie.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Trochę nie rozumiem części krytyki tego co na stoku ... Już daaawno temu powiedziano (nie ja tylko wszelakiej maści eksperci), napisano i cały czas powtarzano i powtarza się non stop, że wirka przejdzie każdy i jedynie super szczepionka jest panaceum ... Dlaczego więc tak panicznie się boicie skoro i tak wedle wszelakich znaków w radyjach i telewizorniach i tak zachorujecie ... ? Krytykujecie ludzi za nie przestrzeganie jakichś tam zasad, a ci ludzie (może nie wszyscy, ale część zapewne tak) chce po prostu mieć na chleb, mieć za co żyć, a nie brać kredyty ..., które mogą się przyczynić do ich upadku. Ponadto pamiętajcie, że macie wybór. Jak ktoś się boi to jedzie tam gdzie pusto. Bardzo łatwo to w dzisiejszych czasach sprawdzić. Kto nazwijmy to nonszalancko lubi ryzyko, albo właściwie czyli nie słucha radia i nie ogląda telewizji jedzie tam gdzie mu pasuje.2 punkty
-
To że więcej jazdy w Alpach to wiadome (przynajmniej u mnie, ale nie tylko). W Polsce jeżdżę na karnetach 4h, krócej się nie opłaca a dłużej już nudno po jednej czy dwóch trasach. W Alpach z kolei 4h to za mało, tam zawsze dzienny i jazda w sumie do końca. Zależy też z kim się jeździ i w ile osób. Na samotnych wyjazdach zawsze wychodziło najwięcej jazdy.2 punkty
-
Przez pierwsze 35 lat uprawiania narciarstwa w Polsce, tak prawie idealnych warunków raczej nie spotykałem...2 punkty
-
Pięknie, 11 miejsce Może coś ruszy w polskim narciarstwie do przodu, przyciągnie to sponsorów i będą wyniki.2 punkty
-
Cześć Waldek w rewanżu masz filmik ode mnie: Ja jadę na damskim GS 24m - jak widać promień niczego nie determinuje. Za to w końcówce Kacper jedzie na SL i widać jaka jest różnica - na GS tak pojechać się nie da. Ale już na Masterze 180cm lekko zamiatając tyłami... Ja bym po prostu gdzieś wziął sobie Mastera i GS i pojeździł. Pozdrowienia2 punkty
-
jest też piracka free wersja na fejsie 😁 https://www.facebook.com/oknonator/videos/102148082792400112 punkty
-
myślę, że taka wyjebka wszystkich doprowadzi do zamknięcia ON w Polsce na czas Świąt Bożego Narodzenia i Sylwestra oraz przerwy feryjnej. Byłem w sobotę w Kasinie. Mają plus za ograniczenie przepustowości kanapy, ale minus za ściemnianie odnośnie obowiązku zasłaniania twarzy, za nie zorganizowanie dłuższych korytarzy i nie ustawienie osób do pilnowania kolejki w sensie odstępów. Oczywiście zdecydowanie większa wina jest po stronie narciarzy, wśród których spora grupa (1/3 ?) ma wyjebkę na zasłanianie twarzy. Nie mówię o nosaczach, których jest bardzo bardzo dużo. I dopiero komunikat z głośnika u części z nich powoduje, że zasłonią nos bluzą lub czymś podobnym - na czas wchodzenia do kanapy. Najlepsze są te kominiarki z otwartą przestrzenią na ustach, cytuję jedną z dziewczyn - bardzo dobrze mi się w niej oddycha, a nikt do mnie się nie dopierniczy, bo to niezbyt widoczne. 😠 Po tym jednym dniu w Kasinie jestem zdania, że chyba źle zrobili, że stoki otwarli. Reżim sanitarny ze strony ośrodków i narciarzy to jest kpina i popierdółka. Byłem zdania, że wszystko powinno być otwarte, a reżim przestrzegania zasad powinien być taki jak w sklepach, ale niestety my tego nie jesteśmy w stanie ogarnąć. My, jako ludzie. Plus dla jednej szkółki za polecenie wydawane przez instruktora do dzieciaków, że w kolejce nie rozmawiamy, nie śmiejemy się, nie krzyczymy, stoimy w spokoju i czekamy, i w ten sposób redukujemy ryzyko przeniesienie bakterii/wirusów na inne osoby 👍 👏2 punkty
-
Takie rysy to był powód do kłopotów. Jeździłem bardzo wąsko. Ale to nie były nogi zblokowane, co widywało się casem, gdy ktoś taką jazdę imitował. Moje nogi pracowały oddzielnie. Z wyraźnym obciążeniem narty zewnętrznej a takim samym odciążeniem wewnętrznej. Czyli buty z nartą ciągle się przesuwały względem siebie w górę i w dół. Krawędź narty zaczepiała o bok buta. To było podświadome. Gdy cholewka buta była już znacznie ścięta, przynitowałem na obu butach kawałki blachy duralowej. Jedyna rada, by nie stracić kapci. Teraz też mam powód do "dumy". Mam ryski na butach, mimo że lata walczyłem o szerszy rozstaw nart. Na klatkach ze skrętu widzę że narta wewnętrzna nieco uniesiona ma tendencję do zbliżania się do buta zewnętrznego. Stąd te ryski. Dawniej to było ścinanie plastyku. Ten odruch siedzi tak głęboko i nie mogę sie go pozbyć. Inna sprawa nie bedę szukał jakichś ćwiczeń i poświęcał cały dzień na te ćwiczenia przez cały sezon. Wydaje mi się, że tego typu odruchy(błędy) są dość powszechne. Dopóki wyraźniej nie wpływają na jakość jazdy nie ma co z tym walczyć. Zagronie2 punkty
-
Podziwiam Was,że w taką pogodę nadal jazda rowerem sprawia Wam przyjemność .👍2 punkty
-
Takie zachowanie policji wynika z tego co im przełożony kazał robić albo nie kazał, jakie on sam ma podejście. To jest dno procedur państwowych. Byłem w Zieleńcu na zjazdówkach. Dwa ośrodki mają wyjebane, jeden się naprawdę stara. Mogę pochwalić Gryglówkę która pilnuje porządku i maseczek w kolejce. Robią to uprzejmie i stanowczo. Winterpol i Nartorama przy nim to dno. Generalnie większość ludzi trzyma się sama zasad, najgorzej jest z młodymi tak w wieku 14-30 lat. Ich trzeba trzymać za mordę i pilnować, inaczej wjeżdżają na narty, wchodzą na ostatnie wolne miejsce na krześle w ostatniej chwili bez pytania, nie założą niczego na twarz.2 punkty
-
Ile km na nartach jesteś w stanie zrobić za te 510 PLN o przewyższeniu i "walorach estetycznych" oraz przyjemnościz jazdy nie wspomnę ?2 punkty
-
Nie będzie funkcjonować i chyba nie musi funkcjonować. Dzisiaj w Białce śmigało sobie dwóch panów z Policji. Jeździli w trakcie największego ruchu, godzina 10-12. Wbijali na krzesło poza kolejką, nikomu nie zwracali uwagi na brak maseczki, nawet współpasażerom z krzesła. Generalnie wyjebka. Policja ma wyjebane, właściciele ON też w sumie mają wyjebane poza drobnymi pozorami, zatem pandemii nie ma. Ale dzisiaj był piękny dzień. 6h 15min samej jazdy. 44km jazdy w dół, łącznie 85km. Do samego zamknięcia stok Kotelnicy miodzio jak na tę ilość ludzi przez cały dzień.2 punkty
-
2 punkty
-
Nowa osada- Wisła. Nowy sezon nowy ja, dzisiaj pierwszy dzień na stoku. Wybór padł na tą stację akurat, ze względu na kolegę- początkujący, pierwszy raz na nartach. Melduje się o 7:45. Pierwszy wjazd o 8:01 lekki mrozik i mleko Były pewne obawy ze względu na wypadek w ubiegłym sezonie. Dlatego z początku solidna rozgrzewka. Kolano działa, ale pierwsze zjazdy były trochę stresujące. Później było ok. Z początku ludzi umiarkowanie, bez kolejek, ale z każdą minutą było co raz więcej. Jazda na bieżąco do godz ok 9:30. Później kolejki. Trasa dobrze przygotowana, równo- miejscami, twardo. Dolny odcinek trasy dość nierówny Minerałów brak. Nartki świeżo po serwisie, więc dawały radę, ale to pierwszy dzień więc bez szaleństw jeszcze. Po godz 10 zrobiło się dość ciekawie i tłoczno. Jako tako kultury przy wyciągu i na stoku brakowało. Jakieś "zgromadzenie", pogawędki na środku trasy jeszcze w najwęższych miejscach jest wg mnie niedopuszczalne. Zdarzały się gwiazdy bez żadnej osłony ust Godzina 12 kończymy jazdę. Reasumując. Wyjazd bardzo udany, jestem zadowolony, troszkę ponagrywałem, dowiedziałem się, że czas mojej kurtki dobiegł końca. Alp nie będzie, ale tu też jest ok2 punkty
-
Nie no, dalo rade krotkim na krawedziach ale momentami bylo ciezko. Na smig troche za plaska trasa. Na szczescie mialem najlepsze narty jakie istnieja1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wynajecie apartamentu np Zako-Kościelisko jest dokładnie w tej samej cenie . W ubiegłym roku w okresie Świątecznym byłem 9 dni w Kość. app nic specjalnego klasyczne warunki mieszkalne, czyściutko, ciepło ,z widokiem 2750zł ,dla porównania Tignes za 9 dni 655€ . Droga w km podobna , jednynie ceny skipass to różnica gdzie w Tatry Super Ski za 8 dni 640zl i jeżdżenie od ośrodka do ośrodka a Tignes 360€. Czyli razy dwa tylko wjeżdżając do miasteczka przez cały okres zapominasz co to komunikacja .300km tras czeka wychodząc z domu.Jedzenie porównywalne pieniądze . Tak wiec nie tak dwa razy tyle Alpy droższe jeżeli doliczysz w PL wszystkie codzienne dojazdy. pozdrawiam1 punkt
-
No w zasadzie po tej całej dyskusji tak to widzę, ale oczami osoby spoza środowiska jak to się ładnie mówi opiniotwórczego. Przy czym na "kundlach" również się skutecznie jeździ.1 punkt
-
Cześć Wierz mi, że jest to kwestia przyzwyczajenia i ubioru jedynie. Jazda dzisiaj była przyjemniejsza niż wiele gorących letnich dni gdy pot leje się strumieniami a suchość w ustach odbiera energię. Przez parę lat jeżdżenia przekonałem się, że jedyną rzeczą, która naprawdę daje w kość na rowerze jest wiatr. Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
Cześć Mógłbyś być bo mam wrażenie, że na filmiku (stąd pytanie o zdjęcie i ta prośba) jesteś solidnie usztywniony. Zwróć uwagę na dość nienaturalnie odwiedzione od ciała łokcie i nadgarstki sztywno trzymające kije lekko zwrócone do wewnątrz. Masz nawet takie lekkie wahadłowe ruchy całej góry obracające barki raz lekko na zewnątrz (5 skręt) raz do wewnątrz. Tak jakby góra jechała sobie a narty sobie. Może to filmowanie tak na Ciebie wpłynęło... Ale - właściwie taka była intencja prośby o film - jedziesz skrętem o średnim promieniu czyli raczej tak jakbyś jechał na narcie typu GS a nie SL. To jest dość częste i... dla mnie dość dziwne. Może właśnie GS jest dla Ciebie? Co myślisz? Pozdrowienia1 punkt
-
no i dobrze że nie masz potrzeby stroić się w cudze piórka jak sporo użytkowników forum1 punkt
-
SMR to teraz mekka skiturowa. Jest śnieg, i to nawet sporo. Sztuczny w 100%. Z wyjściem nie ma problemów, czasem trzeba narty zdjąć na niewielkich przerwach trawiastych. Ze zjazdem gorzej, jest albo wyślizgany pasek, albo grudy lodowe. Na szczęście właściciel ośrodka nie robi skiturowcom żadnych problemów, a nawet zachęca na FB, aby przyjeżdżać. Za tydzień jak ośrodek się otworzy dla narciarzy to może być już gorzej z wyjściem. Jest po prostu wąsko. Widoki dzisiaj przednie, zwłaszcza na tle pogody na dole. Dzisiaj WZF Bielsko-Andrychowski.1 punkt
-
Wczoraj byłem w Soszowie. Jedna trasa czynna, krzesło chodzi. Dużo ludzi, ale dzięki maks. 3 stopniom C warunki śniegowe dobre, na górze kolo 11.00 zrobiło się trochę nierówno, ale spoko, można pojeździć.1 punkt
-
A więc ( zawsze mi na polskim mówili że od tego się nie zaczyna ... 🙂 ) byłem dzisiaj i rozpocząłem sezon. Byłem tylko 1,5 godziny bo po 9 według mnie zaczęło być niebezpiecznie na stoku - zbyt dużo ludzi jak na mój gust i umiejętności . Stok przygotowany jak na te możliwości bardzo dobrze , mimo ostrzeżeń kamyków nie było widać , narty po przyjeździe do domu sprawdzone-ślizgi całe . Sezonówka na początek nie zadziałała nikomu. Ale obsługa zadziałała wręcz podręcznikowo : zadzwonili BŁYSKAWICZNIE do TMR gdzie im powiedziano że jeszcze nie włączyli "sezonówek" więc obsługa otwarła bramki i tym sposobem 3 razy wjechałem nic nie kasując. Na 4 wjazd "sezonówki" już działały . BRAWO dla obsługi . Minus : sporo młodych osób nawet nie miało maseczek , nie mieli więc co założyć. Dla mnie to sytuacja 0/1 - powinni być usunięci przynajmniej z kolejki , do czasu zaopatrzenia się w maseczki. Obsługa spokojnie zwracała uwagę , powinni być bardziej twardzi bo inaczej zamkną nam ośrodki......1 punkt
-
hej. to zwykła kominiarka, nie maska. Tak, sprawdza się jako element ozdobny1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć. Jeździmy już któryś sezon na Wiślańskim skipasie. Wszystko działa bez zarzutu, wieczorne też.1 punkt
-
1 punkt
-
Rozpoczął się okres najpiękniejszego rozkwitu różaneczników i azalii, warto sobie zaplanować spacer azaliowym szlakiem. W okolicy Bielska najpiękniejsze to ogrody to Pudełek http://www.azalia.pl/ po zwiedzaniu (bezpłatnym) można wypić tam dobrą kawę i zjeść pyszne domowe ciasta. Przy okazji zaprezentuje mój ogród który pięknie odwdzięczył mi się w zamian za moją wzmożoną opiekę w czasie kwarantanny1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







