Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. srwer

    srwer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      161


  2. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      2 943


  3. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      5 316


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 21.02.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dzisiaj z rana Słotwiny Arena - powtórka. Przed 8:00 trochę słońca na stoku. Później zrobiło się mglisto. Dziś widoczna Słotwinka. Kolejka do Słotwinki raczek krótka. Stok w całej okazałości. Popołudniowa wycieczka - cerkiew w Powroźniku. Czy to miejsce byłoby dobre na stok ? MasterSki Tylicz. MasterSki - kolejka do kanapy i pusto do orczyka. TyliczSki - pusto. TyliczSki - bardzo dużo ludzi bez masek, gastronomia na wynos z możliwością spożywania na zewnątrz. TyliczSki - krótka kolejka do głównego wyciągu. Tyliczątko - czeka na lepsze czasy.
    15 punktów
  2. Dzisiaj Wierchomla skiturowo. Ludzi na trasach dużo, warunki fajne, wiosenne. W taki dzień najlepiej jednak skoczyć gdzieś w bok 🙂 Na trasach gęsto i wielu narciarzy bez kijów 😉 Bary oblegane... Zasad Covidowych brak. 29 dzień na nartach zaliczony. Tym razem w debiucie skiturowym...po powrocie do domu będzie wpis na blogu. Pozdrawiam marboru
    12 punktów
  3. Skolnity- Wisła Witam. Dzisiaj i ja zawitałem na Snow Expo. Meldunek o 7:30, jeszcze mało ludzi, pogoda bajeczna. Stockli moje odpoczywają Rano dość twardo, równo, jeszcze lekki mrozik na górze, na pierwszy strzał gigantka nordicki. Jazda z samego rana wyśmienita, sztruks był 😀. Jazda jeszcze na bieżąco. Po 8:30 już delikatne kolejki do wyciągu. Z każdą minutą co raz więcej osób, stok dość szybko puszczał. Testujemy dalej... Nowość na sezon 2021/2022 🥰 Po 10 stok fajnie puścił, na niebieskiej trzeba było bardzo uważać. Sporo ludzi, odsypy no i walka o życie. Na czerwonej miejscami kartoflisko. Kolejki do wyciągu ok 10 min. Zrobiło się ciepło, czas na coś szerokiego pod butem Na ostatni zjazd udało mi się wytestować Heada i.magnum. Fajna nartka O 11 zakończyłem nartowanie. Fajna sprawa takie testy. Jazda przyjemna, atmosfera też niczego sobie. Było po prostu ok. Ale nie mogło być tak różowo... Do Ustronia jechałem ponad godzinę czasu🤣 Dziękuje za uwagę. Michał
    12 punktów
  4. Szczyrk Na razie bez kolejek. Słoneczko i mocny wiatr
    12 punktów
  5. Taki widok w czasie każdego zjazdu 😀 Czyli widok z Mosornego na Babią Górę. Jestem 8:30 a cały parking zajęty. Wyciąg już działa i wbijam się na krzesło 8:40. Stok pusty, pusty..... i przedzielony, Cześć trasy wydzielona na zawody dla juniorów i młodzików. Nie chcieli mnie, powiedzieli, że muszą stworzyć osobną kategorię, a za mało jest czasu 🤪⛷️. Do dziesiątej "nasza" część stoku wytrzymała, potem pod naporem ludzi zrobiła się rynna z lewej strony z twardym podkładem, a z prawej kupa pozostałego śniegu. W kolejce tak między 2 a 6 minut. Jak zawodnicy zjeżdżali w czasie przerw to dłużej. Ogólnie super!
    11 punktów
  6. Jestem na miejscu. Śniegu na metry ale już bardzo mokry, odwilż 😟
    9 punktów
  7. Zalecam być wczesnie bo kolejka do kasy o 8 spora. Dla mnie fajnie bo pare zjazdów całkiem fajnych
    9 punktów
  8. 9 punktów
  9. Podstolice, słońce, śniegu jeszcze sporo, ale mokry. Kolejki umiarkowane
    8 punktów
  10. Dzis o 5.30 ponownie pobudka szarańczy i pare minut po 6 ruszamy.. bo stok woła, woła nas.. ponownie epizod na antenie radia zet i meldujemy się o 7.25 na górnym parkingu Soszowa. Parking free kolega co pisał ze kasują chyba parkował na samym dole. Pierwsi na stoku i pierwsi przy kasie. Warunki z rana petarda lekki minusik i szybko pewnie pod nartami. Z czasem ludzi przybylo ale bez szaleństw. Do 9 jazda non stop bez stania potem do 10 drobna kolejka ale max 3 do 5min a czasem nic. Po 10 znowu pusto. Koniec niebieskiej o tej godzinie to już duze muldy i kasza. Łącznik miedzy czerwoną a niebieską odradzam bo są nawet placki ziemi. Reszta trasy ok śniegu dużo. Polecam z rana wziąć nartki szybkie i zwinne, a po godzinie zmienić. Ja zaczynałem na volkl racetiger sc uvo a potem volkl the grizzly. Nie ma złych warunków są tylko złe dobrane narty.
    8 punktów
  11. Dzisiaj narciarstwo śladowe na Magurce połączone z zjazdem skiturowym , ciekawa trasa 4km, różnica poziomów 400m. Aktualnie nawet w niskich górach szlaki miejscami bardzo oblodzone - zalecane raczki na buty, tak samo zalecana wzmożona uwaga przy zjazdach narciarskich. Przełęcz pod Łysą Górą (Siodełko) Dawna wyrwirączka fabryki pił Wapienica ul. Borsucza, Bielsko-Biała - Straconka Narty do zadań specjalnych Koniec
    6 punktów
  12. Czarna trasa z Kopy dziś ( oficjalnie zamknięta). Przejezdna troszkę trawki wystawalo i muldy.
    5 punktów
  13. Rowerowa inauguracja sezonu w klimatach przedwiośnia. Takie tam dookoła komina . Asfalty na drodze czarne, ale na polatanie po lesie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać - gruntowe drogi jeszcze miejscami białe i stoi na nich woda z roztopów. Nad jeziorem Stolsko, przerębel wyrąbany przez morsy, nawet jedna pani się szykowała do kąpieli: Graniczna DDR-ka czarna tam, gdzie dochodzi słońce, ale bywają i takie miejsca: Rzut oka na zieloną Meklemburgię za granicznym płotem No i wyszedł dystans maratoński - 42 km. Temperatura +7 stopni, jutro ma być jeszcze cieplej, więc pewnie też na rower. Pozdrawiam.
    5 punktów
  14. No to może tu się podczepię. Ludzi i aut wizualnie dużo. Ale z rana na stoku ok. Mimo soboty. Młody człowiek mi oparł drzwi o moje, rysa była, więc ku przestrodze pobrałem tyle ile dał, na koniec raz jeszcze przeprosił więc nie najgorzej. Warunki z rana twardo. Ratrak puścili, trochę nierówno. Potem wiosennie, a i kolejka do kolejki dłuższa. Ogólnie miły powrót po dwóch latach. Nartę z serwisu odebrałem, zerwana krawędź, po free w on. No i spotkanie instruktora Wieteski ponownie po latach. Nawet po sladzie raz pojechałem.
    4 punkty
  15. To, że nie ma biletów online, nie oznacza, że nie można wyjechać kolejką rano. Po prostu trzeba być rano w Kuźnicach, kasa normalnie sprzedaje bilety na bieżące wjazdy. W skrajnym przypadku, dziś (weekend, lampa, potencjalne zamknięcie ośrodków wkrótce, itd.), w Kuźnicach byłem o 7.50, do kasy stałem 1h30. W tygodniu powinno być zdecydowanie lepiej.
    3 punkty
  16. Ten termosik z odpustu ma pojemność litra grzańca Trzyma temperaturę dobrze.... Waga symboliczna po opróżnieniu 😉
    3 punkty
  17. Kto rano wstaje, ten jeździ na sztruksie
    3 punkty
  18. Topowym termosem jest THERMOS ULTIMATE FLASK 900ml = 360g (bez osłonek gumowych) : https://www.explore.pl/pl/p/Termos-THERMOS-Ultimate-Flask-900ml-Brazowy-Black/4768 Mam i używam. Klasa sama w sobie. Trzeba chłodzić herbatę przed zalaniem, bo inaczej jest cały czas wrzątek. Korek odkręcany, do tego patenty do używania w grubych rękawicach. W kategorii kubków termicznych również THERMOS 500ml - 205g https://thermos.eu/de/produkte/isolier-trinkflaschen/ultralight-isolier-trinkflasche-17-oz-0-50-l Jeszcze nie używałem ale planuję taki zakupić.
    3 punkty
  19. Ze wzgledu na panujaca pandemie i braku polskich dokumentow, jako obywatel Szwecji, moge miec problemy z poruszaniem sie po Europie. Alpy musza poczekac Co czynic? A no przeciez chlopie ty mieszkasz w Skandynawi, a dokladnie w Szwecji. Szwedzkie podejscie do Covid zapewne znacie, wiec nie jest tajemnica ze osrodki narciarskie dzialaja. Oczywiscie sa pewne obostrzenia, ale ja jade na narty i knajp nie bedzie mi brokowalo. Jedziemy zatem do Sälen (nigdy nie bylem w Sälen) Zamieszcze troche przydatnych info, bo moze ktos sie kiedys skusi aby odwiedzic te strony, w czym chetnie pomoge. Osrodek oddalony od Malmö o 750 km wiec nie jest zle. Obecinie nie mieszkam w Malmö ale to nie istotne gdyz odleglosc do destynacji jest podobna i pisze aby Wam to mniej wiecej zobrazowac. Z Pl mozna by dojechac na wiele sposobow, ale pewnie ze wzgledu na polaczenia promowe droga sie strasznie wydluza a i koszta ida w gore, dlatego malo kto odwiedza te strony. A moze sie myle ? Promy do Szwecji plywaja z Gdanska, Swinoujscia, Rostock i Sassnitz. Jest tez droga Putgarden-Rödby ktora jest najszybsza, ale oddalona najbardziej na zachod. Domki i skipassy mozna nabyc na stronie Skistar. Cena jaka zaplacilismy za domek wraz z karnetami na tydzien dla szesciu osob w Sälen to okolo 9000 zl. Musze zaznaczyc ze to szczyt sezonu bo wlasnie zaczynaja sie ferie w Szwecji. Domek samowystarczalny, wiec zabieramy ze soba caly prowiant aby jak najmniej mieszac sie z ludzmi a tez aby jesc po polsku (mozna na tym niezle zaoszczedzic ) Sälen to kilka osrodkow polaczonych na jednym karnecie. Wszystko ma bardzo rodzinny charakter. Kläppen, Lindvallen/Högfjället, Stöten, Tandådalen/Hundfjället 303 metry przewyzszenia, top to 860 mnpm 99 tras zjazdowych 82 km tras Najdluzsza trasa to 2500m 35 zielonych 22 niebieskie 28 czerwonych 14 czarnych 3 skiparki Trasy biegowe Nocna jazda na 17 trasach lecz chyba tylko do 18.00 (do weryfikacji) 87 wyciagow Przepustowosc 83700 osoby na godzine Bede sie staral pisac cos na bierzaco od poniedzialku. Moze jakies dodatkowe fakty na ktore wpadne podczas pobytu. Domek i trasy ponizej. Do zobaczenia w Sälen
    2 punkty
  20. Oczywiście że pamiętam i pozdrawiam 💪💪💪
    2 punkty
  21. Do Kamieńska za daleko, może jutro, poza weekendem. Do parku za blisko i nuda. Wybrałem Sowia Górę, kto Esterki, Jeruzals. Jest przygoda. Czy ślad nie za szeroki?
    2 punkty
  22. Jak "stryjenka" sobie życzy..😉 Odnośnie tego mniejszego ze zdjęcia (ten większy 1,3l trzyma lepiej ciepło): Stanley Classic 25oz Weight: 595g Capacity: 750ml (25oz) / Temperature test: 0 hrs 90°c, 90 mins 85.2°c, 4 hrs 79.5°c, 6 hrs 75.3°c, 8 hrs 71.4°c, 24 hrs 48.4°c / Made from 18/8 stainless steel / Leak-proof / Insulated lid doubles as a cup / Dishwasher safe / Lifetime warranty. Dane wszystkich tutaj: https://www.stanley1913.com/collections/vacuum-bottles
    2 punkty
  23. Ale w tym wątku to musisz jeszcze podać wagę, pojemność i jak trzyma temperaturę Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  24. Czy w tym Eksplo, uszycie kurtki dalej jest możliwe? Pytałem na razie w dwóch firmach: Cumulus - brak możliwości modyfikacji Małachowski - 12000 zł projekt + wykonanie i materiały (tak, 12 k) Co do cen, to niestety w ostatnich latach wzrosły o 50-100%. 1200zł za topowy model to obecnie umiarkowana cena. Za podobny produkt zachodnich firm zapłacimy ok. 1,5-2kzł Mam kurtkę i kamizelkę z primaloftu. Miałem też puchówkę z dolnej półki i topowy kombinezon oraz śpiwór. Dane laboratoryjne to podobno: Primaloft 0,9 CLO/oz Puch 900 CUI 2,0 CLO/oz (jednostki amerykańskie, ale różnicę widać drastyczną) Praktyka pokazuje to samo. Moja kurtka z primaloftu o wadze 600g i bez specjalnych bajerów jest taka powiedzmy średnio ciepła. Nada się na postoje w okolicach 0 stopni i aktywność przy -10. Kurtka puchowa z dolnej półki o tej wadze jest już sporo cieplejsza. Topowa kurtka puchowa o wadze 600g pozwoliłaby spać przy -10, zakładając podobną izolację nóg. Primaloft jest również dużo mniej trwały od puchu. Moja kurtka z primalofty, po kilku sezonach straciła sporo "loftu". Cieńsza kamizelka, jeszcze gorzej. Dobrze przechowywany puch jest prawie wieczny. Spotykałem osoby używające śpiworów puchowych z lat 80tych!! Primaloft jest zwykle 2x tańszy niż topowej jakości puch. Kurtkę z primaloftu spokojnie kupisz za 500-600zł. Za puch 900 CUI powyżej 1000zł.
    2 punkty
  25. Normalnie chodze, nikt nie przegania. Normalnie znaczy boczkiem ostrożnie nawet jesli wyciągi jeszcze nie chodzą i staram sie startowac kolo 7 wiec nie ma problemu. Od Soliska mozna pod wyciagiem wchodzic.
    2 punkty
  26. Ja też dziś podobnie jak Moruniek na Słotwinach. Warunki na Arenie rewelacja, do godziny 9:30 jazda na okrągło. Po 10 armagedon więc szybka decyzja, uciekamy do Tabaszewskiego pojeździć. Miałem vouczer na Arenę więc aż tak nie bolało zainwestować w drugi karnet skoro chce się jeździć Tam już jazda praktycznie na okrągło. Podwójny orczyk szybko transportuje ludzi na górę. Trasa fajna, byłem tam pierwszy raz co też mnie skusiło żeby zmienić stacje w ciągu dnia. Po godzinie 12 trasa puściła i zrobiło się już miękko (+6°C), ale ciągle jeździło się przyjemnie. Po 12 zeszla mgła, widoczność znacznie się poprawiła. Na odchodne zrobiłem jeszcze jedem zjazd z Areny. O godzinie 13 trasa w dalszym ciągu trzymała, duży plus. W tym aspekcie wygrała Arena. Pozdrawiam
    2 punkty
  27. Warto było wstać i 3.40 wjazd trzecim kursem o 8.30, wcześniej kolejka do kasy. Potwierdzam, przy dolnej stacji Goryczkowej jest czynna kasa, korzystają głównie skiturowcy. Piękna pogoda,piękne warunki,ludzi wcale nie tak dużo. Do 10.30 na Gąsienicowej na bieżąco,potem Goryczkowa gdzie max 10min. O 15 fajrant i powrót do domu.
    2 punkty
  28. Rytro 19.02.2021 Po wczorajszych deszczach lekko przymroziło w nocy. Stok dosyć twardy do około 11 godziny, z czasem zaczęło coraz bardziej puszczać aż do mokrego śniegu. Podłoże dosyć twarde więc było o co się oprzeć. Gleba jednak zaliczona, przytrzymało nartę a raczej wiązanie na kupie mokrego śniegu i był fikołek na głowę Jazda na bieżąco, na stoku też wiele przestrzeni. Gdy skończyłem jeździć (14 godzina) zaczął znowu padać deszcz... Najbliższe dni mają być słoneczne tylko niestety coraz cieplejsze. Na weekend zapowiadane lekkie utrudnienia na stoku, bokiem ma być wydzielona trasa pod trening.
    2 punkty
  29. Zauważyłem na forum coraz większe zainteresowanie nartami biegowymi, zakładam wątek dla wszystkich - wrzucajcie tu swoje relacje z przygód na nartach biegowych/śladowych. Biegówki - nazwa zniechęcająca, bo wcale nie trzeba biegać, naturą nart śladowych/biegowych jest iść w nieznane. Na nartach biegowychnie trzeba biegaća można spacerować z delikatnym odbiciem znacznie szybciej niż na nogach. Polecam technikę dla nart backcountry http://nabiegowkach.pl/Trening-i-technika/Technika-poruszania-sie-na-nartach-backcountry.html Na początek można wypożyczyć narty http://skirajbit.pl/narty-biegowe/trasy-biegowe-magurka/ Dzisiaj spacer po trasach na Magurce, szlak granią na Czupel bardzo widokowy. mapy.cz Magurka Czupel Żar
    1 punkt
  30. ja mogę polecić sklep przy ul. Mangalia 4.
    1 punkt
  31. @artix 👍👍👍 Obecnie przebywam u @Majkel, masz pozdro od Młodego, który ma już skończone 18 lat wyobraź sobie 😮 Ralacja zapowiada się sztos ⛷️💪 Udanych szusów 👍👍👍
    1 punkt
  32. Na górze jest jeszcze gumowa opaska, która ułatwia chwyt. Można ją łatwo zdjąć, nie jest przyklejona. Podobnie ta na dole.
    1 punkt
  33. Z Primaloftem chodzi o to, że izoluje nawet jak jest mokry. Dlatego latem to lepszy wybór, gdy często pada i jest duża wilgotność. W zimie jednak jest inaczej. Im większy mróz, tym z reguły bardziej suche powietrze. Jak jest koło zera i chlapa to kurtka leży bezpiecznie w plecaku, bo mając jakąś bluzę i hardshell, nie ma potrzeby jej użyć. Puch hydrofobowy to też raczej bujda marketingowa.
    1 punkt
  34. Wczoraj zaliczyłam Szklarską i Szrenicę - totalna porażka lola ratrakiem nawet nie liźnięta (byłam już o 8:45 na górze, wyciąg ruszył o 8:30), prześwitująca trawa, odsypy, muldy, spore oblodzenie. Puchatek - masakra, więcej ludzi jak areału na trasie. O 9:30 kolejki do wyciągów na 15-20 min stania. Po dwóch zjazdach, dwóch spektakularnych upadkach dałam za wygraną i wróciłam do domu.
    1 punkt
  35. Czarna Góra, Sienna - Super ośrodek, duży. Duży wybór tras, dużo leśnych tras. Ośrodek dla osób, które już potrafią jeździć i mają dobrą orientację w terenie. Zieleniec jest ośrodkiem na małej górce i niema zbyt długich tras i są one dosyć płaskie w porównaniu do Czarnej Góry
    1 punkt
  36. Mi kiedyś wystarczyła godzina w butach trekingowych z resztą majdanu na plecach. Krzesło startuje o 8.30.
    1 punkt
  37. Czynne. Nie patrzyłem na zegarek, ale w szczycie jakoś do 10 minut
    1 punkt
  38. „Krótka” relacja z dzisiejszego "nartowania" w Szczyrku. Plan był taki, żeby pojechać na SON. 3 karnety sprzedać(miałem od żony z pracy) a jeden "wyjeździć". O 7:45 odstawiam dziecko w Cz-Dz. Jechał z grupą do Istebnej na Złoty Groń. Podobno na talerzyku spoko. Na kanapie meksyk. Ja ruszam na Szczyrk. Gdzieś w BB zaświeca mi się rezerwa. Po zjeździe z S1 wjeżdżam na chwilę na stację, gdzie ekipa wyglądająca narciarsko kupuje piwa, wódki i inne napoje. Ja przestępuję z nogi na nogę(jak się później okaże zupełnie niepotrzebnie) bo się śpieszę. Wyglądało, że jestem jedynym co tam tankował. Swoją drogą odrobinę licha ta stacja. Obwodnica Buczkowic z mgłą ale minimalny ruch. Dalej też nic nie zwiastuje dramatu. Za rondem w Buczkowicach-jeb, buch, koniec-stoimy. Co ciekawe posuwam się o 200m w 10min. Stwierdzam, że zjadę w lewo bo tam kierują się lokalsi. To chyba tylko pogarsza sprawę. Kolejne 200m, kolejne 10min. Zapada kluczowa decyzja dnia dzisiejszego. Zostawiam samochód i idę z buta. Bez nart w celu sprzedania 4 karnetów. Nie bardzo jest gdzie ale koło stacji paliw parkuję. Przez pierwszy km jestem przed autami. Później wszystko rusza z kopyta. Nawet żałuję, że zostawiłem auto. Na powrót wszystko staje w centrum. Za skrętem na Biłą nawet jedzie. Chodniki zawalone autami. W końcu docieram pod COS. Kolejka do kasy sięga do drogi(bez zawijasa, ale to i tak na dobre 30min stania). Uderzam w końcu kolejki, że mam 4 karnety itd. Cosik się wahają. Obniżam cenę z 90pelenów do 80(z kaucją), ale jakiś strach ich ogarnia. Uderzam do młodych. Biorą 3. Podchodzę z nimi do bramek bo mieli obawy. Oczywiście przechodzą. Zostaje mi 1 karnet. Zazwyczaj są jednak rodziny lub pary Mówię nie będę robił z siebie wariata, jak pół kolejki mnie słyszało i też proponuję 80. Okazuje się jednak, że jest jeden samotnik. Ponownie procedura podejścia do bramek. W tym momencie chyba ktoś zauważa moją aktywność bo zaczepia mnie gość i pyta czy mam jeszcze karnety. Niestety więcej nie było. W spokoju i zadowolony oddalam się w kierunku auta. Do zejścia na deptak mijam z setkę aut. Następnie idę sobie spacerkiem wzdłuż Żylicy. Docieram do skoczni gdzie trening mają młodzi chłopcy. Nie byłem tam pierwszy raz ale ryje mi beret jak takie dzieciaczki skaczą na tym K-40 a są jeszcze dwie większe(na tej „średniej” też skakali). W dalszej części deptaka spotykam skoczka z łódzkiego, który szykuje się do skoków przy aucie. Chwilkę gadamy. Wyglądało to troszkę jakby gość ze środka Polski zamiast na stok przyjechał poskakać. Przy szumie rzeczki docieram do auta. Korka już nie ma. Ale nadal jadą auta. Na moje oko jak ktoś jedzie na SK lub SCZ z „trumną” na dachu to raczej nie przyjechał na zawody wędkarskie. Gdzie się to wszystko pomieściło pojęcia nie mam. Jedyny mikrominus-bym się kilka razy wywalił na chodniku. Jak szedłem „w górę” jakoś było spoko. W dół jakoś się mi nogi rozjeżdżały. Głupio by było coś sobie połamać w Szczyrku po drodze. Jasna sprawa, że pojechałem dziś zdecydowanie za późno. Być może w COS było dziś spoko co pisali przedmówcy. W SON musiała być masakra przy wyciągach. Zamiast parudziesięciu km na nartach było 6,2km z buta. Wróciłem jednak mega zadowolony bo moim zdaniem zamkną to wszystko w przyszły weekend. Jutro będzie podobnie jak dziś, a w tygodniu nie bardzo mogę jechać.
    1 punkt
  39. Oj jakie fatalne warunki na Skrzycznem, przełokropnie, oj, oj, oj strasznie równo, twardo i brzydko mocno świeci ☀️
    1 punkt
  40. Bardzo dobre warunki na zjeździe do Kuźnic bez ryzyka uszkodzenia sprzętu. Co poniektórzy zjeżdżali chodnikiem aż do ronda, ale tam już można poniszczyć sprzęt. W chacie na dole goryczkowej czynna podstawowa gastronomia na wynos - bigos, jajecznica, hot-dog, ludzie siadali na stołach na zewnątrz pomimo wygrodzeń taśmą i tabliczek, nikt się nie czepiał. Otwarty był też bar na szczycie. Zjazd do Kuźnic:
    1 punkt
  41. Dzisiejszy Kasprowy. Goryczkowa do około 11:00 bardzo mało ludzi i bardzo dobre warunki. Po jedenastej większy ruch ale jazda w zasadzie na bieżąco. W niższych partiach poza trasą mięciutko i dużo śniegu, wyżej nie próbowałem. Gąsienicowa popołudniu mocno rozjeżdżona na górnej ściance i przy końcu i bardzo dużo ludzi na szczycie. Pod gondolą oraz pod krzesłem na Goryczkowej można było zobaczyć z bliska kozice.
    1 punkt
  42. Polecam Jurgów, Szymoszkową i dzisiaj na Kasprowym był spokój
    1 punkt
  43. Łódzki lodowiec czyli Góra Kamieńsk | 15.02 15 lutego, czyli dobry moment na rozpoczęcie sezonu. 😌 Po dwóch latach przerwy, Górze Kamieńsk udało się wystartować. Pod kasami stawiam się o 8:40, ku mojemu zaskoczeniu czeka do nich już kolejka na 20 osób, zapowiada się ciekawie. Udało się w miarę szybko ogarnąć karnet (9-13:30 / 45 zł / 20 zł kaucji), szybkie przebranie się i jazda pod krzesło. Otwarta jedna, lewa trasa, wyciągi zaś w komplecie. Na prawej widać ślady naśnieżania, ale o dziwo mimo 7 stopni na minusie naśnieżana obecnie nie jest, cóż. Światło bardzo płaskie, niewiele widać, a i ja na początku jeżdżę zachowawczo ze względu na >600 dni przerwy. 🤭 Otwarta trasa: Zamknięta trasa: Pustki i warunki do 10:00: Warunki bardzo fajne, mała warstwa miękkiego na twardym podkładzie. Do 10:00 jazda na bieżąco, potem coraz gęściej przy kanapie więc przerzucam się na niezawodny talerzyk. Od 11:00 już wszędzie +- 5 minut stania, pełna przepustowość wyciągów + tylko połowa otwartych tras sprawia, że jest mega gęsto i ciężko znaleźć dla siebie fajny wariant przejazdu. Widok z talerzyka: Gęsto po 11:00: Pora uciekać do Łodzi. 15 zjazdów i starczy. Teraz rozważam czwartkowy wyjazd do Szczyrku / Czarnej Góry na 1 dzień. Lub gdziekolwiek indziej. Ktoś poleci miejsce, gdzie człowiek wyjeździ się bez stania w kolejkach? 😇 Pozdrawiam narciarską brać!
    1 punkt
  44. Wczorajsze wieczorne nocne Siglany trzymały się świetnie. Twardo, równo, bez lodu. Na głównym stoku kręciłem głównie długie i krótkie skręty, choć i śmig się pojawił. Żeby nie było za nudno, kręciłem 360 stopni, jeździłem tyłem i skończyłem też na hopki. Oprócz tego nieco nocnej jazdy po lesie i... najlepsze uczucie w życiu czyli jazda po puchu ❤️
    1 punkt
  45. Witam. Dzisiaj ponownie, szybki Cieńków. Zameldowany o 7:45, na parkingu jeszcze pusto. Karnecik poranny kupiony (8:00-10:30). Pochmurno, temperatura ok -8, pogoda zmienna- miejscami przebłyski Słońca, a czasem sypał śnieg Warunki na trasie bardzo dobre, równo, sztruks przykryty niewielkim puchem. Po godz 9:00 pojawiło się więcej ludzi, miejscami kolejki ok 2 min. Stok bardzo dobrze się trzymał przez cały mój pobyt. Jazda przyjemna, można było trochę poszaleć. O 10:30 zakończyłem jazdę. Jestem zadowolony, kolejny wspaniały pobyt na stoku. Dziękuje za uwagę. Michał
    1 punkt
  46. Rytro 13.02.2021 Dla mnie rozpoczęcie "sezonu". Wreszcie po 345 dniach ponownie na nartach. Warunki bardzo dobre, dużo lepsze niż się spodziewałem. A najważniejsze że mało ludzi. Cały czas na bieżąco do wyciągu oraz dużo przestrzeni na trasie. Za to kocham Rytro. Otworzyli dzisiaj górną ściankę więc fajnie. Są opcje do wyboru i ruch się rozkłada. Zmrożony sztruks (rano -12 st.) a na nim 3 centymetrowa warstwa aksamitnego śniegu. W ciągu dnia mroziło, sypało oraz wiało, fajnie zimowo. 4 godziny pojeżdżone, jutro pewnie powtórka. Natężenie przy bramkach o 10:30 Sytuacja przed godziną 13.
    1 punkt
  47. Dziś dwie godziny w Bałtowie. Planowałem od 9, czyli zaraz po otwarciu, a wyszło po 9.30. Spóźnienie wynikało po części z tego, że warunki na lokalnych drogach dojazdowych do Bałtowa były trudne. Trzeba było uważać i zdjąć nogę z gazu. Warunki na stoku dobre: cienka warstwa przewianego śniegu, a pod nią twardo. Ludzi od początku sporo. Tym razem większość miała zakryte usta i nos. Może dlatego, że wiało i większość założyła kominiarki. 😉 Tak było przed godz. 10... A tak przed 12... 🙁 Trochę luźniej było wzdłuż orczyka. Można było zjeżdżać bez ciągłego rozglądania się na wszystkie strony... Z godziny na godzinę ludzi przbywało. Kiedy odjeżdżałem, kolejka do wypożyczalni była monstrualnie długa, a kolejne samochody kierowano na parking zapasowy, kilkaset metrów od kasy. 🙁 Rozgrzewka była zapewniona! 😀 Pozdrawiam.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...