Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      2 041


  2. tanova

    tanova

    VIP


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      2 774


  3. sstar

    sstar

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      5 412


  4. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      5 316


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.03.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. 21 dni na nartach, i znowu pokonałem "Grzebień" w trzech zakrętach. Za co niemal wyleciałem z listy do przeszczepu.
    11 punktów
  2. Dziś ponownie Szrenica, otworzyli lole:-)
    9 punktów
  3. Dzisiaj dobre combo. Pobudka 5 rano, potem bieganie. Następnie praca, po robocie 170km autem na CG. Mija 3 godz na CG, na nogach GS i już zaczynaja puszczać nogi. Warun fantastyczny, kolejki na bieżąco do wyciągów. B już lekko rozjeżdżona od tej stromizny w połowie do samego końca. Najzacniej trzyma się A, równo i twardo do prawie samego końca.GPS pokaże zaraz 50km w totalu i trzeba będzie się zbierać do domu- 170 km do przejechania. Jutro do pracy na 8 rano 🙂 wrzucam sweet fotę nart i widok na początek A.
    8 punktów
  4. Ja odkryłem narty obok mego domu. Okoliczne lasy i małe pagórki, w odległości 300 metrów od domu. Wyjeździłem sobie swój prywatny stok narciarski (takie tam 200 metrów zjazdu w jedną stronę i jakieś 100 metrów w 2 stronę). Tych dni obok mego domu było 18. Bardzo fajnie jeździło się na nartach na Czarnym Groniu, gdzie spotkałem kilka osób z tego i sąsiedniego forum. Równie miło wspominam wyjazdy do Krynicy. Był też jeden szalony dzień na nartach, gdzie rano zaczynałem na Czarnym Groniu, około 14:00 byłem w Kasinie a o 18:00 na wieczornej na Słotwinach. Koło mego domu. Koło mego domu cd. Czarny Groń. Czarny Groń cd. Słotwiny. Słotwiny cd. Kasina.
    8 punktów
  5. Kończenie sezonu po raz pierwszy , wieczór na Czarnym Groniu. Warun rewelacja, twardo,lekki mrozik, minerałów żadnych Śniegu jeszcze grubo ponad 50cm. Dwie godzinki jazdy na okrętkę, kolejek żadnych:)
    7 punktów
  6. Pożegnanie Myślenic w tym sezonie. Spokojnie śniegu jest na 2 tygodnie, niestety na szkolenia się nie decydują od soboty. O 17 start, jeszcze za dnia. Jedynka czerwona tuż po ratrakowaniu. Góra początkowo miękka, środek to sporo brył po ratrakowaniu a dół twardy. Potem z czasem zrobiła się kasza na górze. Dwójka zamknięta od 17 do 19, także zdążyłem się załapać na 2 ostatnie zjazdy. O
    7 punktów
  7. 7 punktów
  8. Ustroń-Mala Czantoria. Wyśmienite warunki na Poniwcu. Lekki mrozik,bezwietrznie,bez kolejek. Parę foci
    6 punktów
  9. 40+ podobnie jak w poprzednim sezonie wiec nie narzekam do ulubionej Szrenicy doszla Kopa skitury, free przy (zamkniętej) trasie to są ośrodki do których będę wracal odkrycie kameralnego Czarnowa nieznany mi wcześniej Kazimierz świetna miejscówka Anielska Osada na Janiolow szkoda ze nie było więcej okazji z tyczkami jedynie kilka okazjonalnych przejazdow ale to tez wartość dodana no i dalsza eksploracja Karkonoszy szkoda, ze nie Tatr
    6 punktów
  10. Wieczorna jazda w Kazimierzu Dolnym. Klimatyczne ognisko. Warunki dla osób lubiących wiosenne nartowanie, było bardzo miekko. Jeździliśmy w kilkanaście osób więc dla mnie warunki dobre Widok na "mordor" Trasa przy krótkim orczyku coraz węższa Miałem nadzieję na wykorzystanie zapowiadanych przymrozków i poszusowanie w weekendowe poranki, ale trzeba będzie to zamienić na wieczorne jazdy. Pozdrawiam Marek
    6 punktów
  11. Trochę na przekór dominującym żalom (pewnie uzasadnionym) w innych wątkach, chciałam zachęcić Was do opowiedzenia, co dobrego, ciekawego i nowego przeżyliście w aktualnym - wciąż jeszcze - sezonie zimowym, na co być może nie mielibyście czasu, ochoty, pomysłu, gdyby był to sezon narciarski taki jak zwykle? Dla mnie taką fajną sprawą była przygoda z biegówkami, a właściwie dwie przygody - w lutym na szkoleniu i w marcu już jako samodzielny wyjazd. To był mój pierwszy kontakt z narciarstwem biegowym, ale jestem pewna, że nie ostatni. Odkryłam też dla siebie piękne o tej porze roku polskie Sudety i przypomniałam sobie urok starej, eleganckiej damy o niemieckich korzeniach - czyli Szklarskiej Poręby. Dotychczas jeśli jeździłam w Karkonosze - to tylko na czeską stronę. Bo lepsza infrastruktura narciarska, więcej tras, wyciągów. A tu nadarzyła się okazja, żeby wreszcie wypróbować stoki na Szrenicy, w Świeradowie czy Karpaczu (Biały Jar akurat specjalnie mnie nie przekonał). Był jeszcze apetyt na zakończenie sezonu, ale chyba nic z tego. Drugi pozytyw to bardzo dobry sezon na Szczecińskiej Gubałówce. Dwa miesiące był czynny stok i wyciąg, przez parę tygodni nawet dwie trasy. Tego najstarsi szczecińscy górale nie pamiętają . Tam zaczynałam sezon w styczniu i były zapowiedzi, że jeszcze uruchomią na najbliższy weekend. Ale czy im się będzie chciało tylko na sam piątek? Zobaczymy.
    5 punktów
  12. 5 punktów
  13. Z pozytywów - spędziłem 17 dni na na nartach, (w tym 5 wyciągowych i nie liczę tych w Parku) - odkryłem, że wino z odmiany winogron Syrah jak i czerwone, grillowane mięso podnoszą wagę a nie powodują wzrostu wydolności - ustabilizowałem tempo i tętno na fokach tak do 20km i 1000m vertikala - znalazłem parę fajnych zjazdów w BS takich ponad 2 km Nie napiszę gdzie, sory - doleczyłem na spokojnie złamany nadgarstek ze stycznia 2020 - odkryłem Park Śląski dla turów i zjazdów 800/40 - odkryłem, że uwielbiam "Szerokie hale, piękne widoki" jak to mówi Kolega @Gerald Pozdrawiam mirekn
    5 punktów
  14. Plusy sezonu? Chyba tylko to, że przez obowiązek zasłaniania ust i nosa, zmusiłem się do jazdy w buffce. Do tej pory czylułem się w tym strasznie skrępowany, było niekomfortowo. Po paru dniach się przyzwyczaiłem i odnalazłem pozytywy w posiadaniu jej na sobie Może jeszcze to, że ogarnąłem snowkite w takim stopniu, że poruszanie po szczycie Pilska w dowolnym kierunku nie sprawia mi problemów, do tego nie wplątuje linek w choinki co 15 minut. Mimo tych całych zakazów i śmiesznych wymysłów, zima była aktywna. Snowkite, skutery, ski tury, ratraki, później wyciągi, więc w sumie było dużo dni na śniegu. Niestety to wszystko związane jest z kombinatoryką, a nie robieniem tego na co w danej chwili mam ochotę. Ponadto, teraz gdy pustki na stokach i można by korzystać z najlepszych warunków, to wyciągi zamykają.
    5 punktów
  15. Hmm coś pozytywnego...jeszcze w listopadzie gdy chodziłem o kulach myślałem, że w tym sezonie nawet nie wyjmę nart z szafy, a tu proszę wpadło całe 10 dni:-)
    5 punktów
  16. W 2021 nastąpiła duża dynamika wzrostu ilości tras free w Szczyrku, w tym sezonie wybór tras free powiększono o czerwone 1 i 7 Juliany na rozgrzewkę Golgota znowu godna swojej nazwy. Coraz bliżej Rudego Kota Śladem orczyka VI na Hali Pośredniej W Rudym Kocie atmosfera jak za dawnych lat. Małe Skrzyczne, kiedyś szybki orczyk 2x2 po inwestycji TMR wolna 1 W stronę Bieńkuli zagrodzonej solidnym drewnianym płotem. Bieńkula W tym sezonie wybór tras free powiększono o czerwone 1 i 7 Dla mnie dzisiaj super zabawa, jeździłem w SON pierwszy raz w tym sezonie w zamian za punkty na karcie gopass, ale płacić za 2 trasy niebieskie nie będę, na sezonówkę też mnie nie namówią. Dla tych co nie pamiętają przypomnę wszystkie powyższe trasy były ratrakowane w skansenie Richtera, TMR tak nieudolnie zarządza trasami tylko w Szczyrku i mimo tego są chętni, ciekawe jak długo.
    4 punkty
  17. 4 punkty
  18. To i ja dołożę cegiełkę Dla mnie to był bardzo dobry sezon, jutro robię zakończenie, na dzień dzisiejszy przejeździłem 20 dni. Ten sezon generalnie dał mi dużo do myślenia. Z takich innych rzeczy: kolano nie dokuczało, co mnie bardzo cieszy. Moim odkryciem była stacja Słotwiny Arena- (bardzo fajnie się bawiłem) i ogólnie tamtejsze stacje narciarskie. Również Nowa Osada mnie pozytywnie zaskoczyła, a byłem co do niej sceptycznie nastawiony. A co do kwestii materialnych: Kupiłem Nową kurtkę narciarską- Schoffel'a, kije Leki i skarpety X-shocks. A i bym zapomniał, Pierwszy raz wziąłem udział w imprezie Snow Expo- super sprawa
    3 punkty
  19. Ano szkoda, jest czego żałować, wczora z wieczora z nieba biały puch... okazało się, że wcale nie taki marny.
    3 punkty
  20. https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/rumunia-niedzwiedz-gonil-narciarza-w-osrodku-predeal/lj7zx9k,07640b54 Niesamowite filmiki.
    3 punkty
  21. Dla mnie chyba najobfitszy sezon w życiu, na razie 20 dni (no niektóre po 2 h), a docelowo 26. Poznałem fajnych ludzi na wyjazdach z Jurasem i na pewno jeszcze nie raz pojedziemy razem. Plus poznam fajnych na wyjeździe z ekipą Szabira. Wreszcie pojeździłem na solidnych nartach, eksploatując Blizzarda SRC Firebird i Stockli SX (długie, 184), generalnie empirycznie potwierdziłem, że narty komórkowe są fajne (objeździłem kilka, na razie tylko SL), choć kiedyś straszyli. Przeprosiłem się z RTM 81, okazało się, że stałe szkolenie przynosi coraz lepsze rezultaty. Podsumowując, chyba najbardziej udany sezon dotychczas.
    3 punkty
  22. Lola z rana jak śmietana zamiast śniadania takie dania. Pół ratrak, pół w mój smak. Do wyboru do koloru.
    3 punkty
  23. Coś pozytywnego? Liczba dni na nartach 32 😀 i to, że się wyleczyłem ze skiturów 🤪😀 Cieszę się też, że udało się pojeździć 7 dni na tyrolskich lodowcach w październiku, odkryłem tą porę roku dla nart 👍💪
    3 punkty
  24. Najważniejszym pozytywem tego sezonu jest fakt, że w ogóle był. Pogoda bardziej zimowa niż to mieliśmy ostatnio. Nowopoznani forumowicze w okolicznym Kazimierzu. Odwiedzona Szwajcaria którą pewnie bym jeszcze długo omijał. Dla mnie sezon udany. Choć kilka wyjazdów mi nie wypaliło to gdybym chciał to możliwości pojeżdżenia były. Jak chociażby Austria na początku sezonu, Słowacja w grudniu, Serbia itd.
    3 punkty
  25. Ponad 60 dni na nartach. Puste stoki.Skrzyżowanie covidu i wysiłków Marcina Blautha, v prezesa PZN który wymusił na PKLu dostępność tras dla ekip z tykami i karnety treningowe, katapultowało wręcz warunki treningowe .I choć intencją było szkolenie młodzieży niektórych emerytów fala poniosła z młodzieżą...
    3 punkty
  26. W ramach intensyfikacji wykorzystania reszty krajowego sezonu zimowego,postanowiłem znowu udać się na Podkarpacie.Co prawda padał wczoraj i dziś mokry śnieg,ale podłoże Laworty i Gromadzynia jeszcze bez przetarć i twarde.Reszty dokonać miał salmiak. Dziś rozgrywano kolejny Memoriał im.Olka Ostrowskiego,miejscowego skialpinisty,który zginął ,zjeżdżając z Gaszerbrum II.Zanim został skialpinistą,był standardowym trasowym ścigantem,więc zdarzyło mi się go poznać,gdy parę razy ścigaliśmy się w Ustrzykach. Będą jeździć do soboty,więc ostatnia okazja odwiedzenia tej krainy,gdzie za 40 zł dostaje się wpisowe na zawody,całodzienny karnet i kiełbasę na gorąco z musztardą.Gdzie starsze panie na widok osoby w czarnym płaszczu trenerskim mówią 'Pochwalony"... Tylko miejscowa policja drogowa,z permanentneym potrójnym kaskadowym pomiarem prędkości,nie wpisuje się w ogólny nastrój gościnności... Jutro,by kontynuować akcenty religijne, Krynica,u Tabaszewskiego proboszcz parafii w Słotwinach robi zawody z okazji 120 urodzin patrona parafii...
    3 punkty
  27. Tak jak kolega Maikel opisał,było pięknie ale ja niestety nie doczłapałem dziś tam gdzie był plan. No cóż dziś góry po raz kolejny pokazały swoje prawdziwe oblicze. Pozostał niedosyt... Zaczynałem z Kuźnic na halę Kondratową następnie dolina Goryczkowa,Kasprowy,sucha przełęcz i pod Beskidem odwrót. Zjazd Gasienicową i Jaworzynką. Świnica musi poczekać. Ps.Harszle dziś robiły kawał dobrej roboty Parę foci.
    3 punkty
  28. Większość stacji narciarskich jeszcze rano pisało że koniec sezonu a teraz wpisy pousuwane i pojawiły się nowe, że wpuszczają z licencją zawodniczą polskiego związku sportowego. https://www.facebook.com/skijurgowski/posts/4054929074566020
    2 punkty
  29. Jak w temacie, bo chyba nie było link do tłumaczenia https://plecakilawinowe.pl/tlumaczenie-analizy-wypadku-lawinowego-ze-skrajnego-soliska-predne-solisko-14-marca/ oryginał https://rescueservice.sk/?p=7939 Pozdrawiam mirekn
    2 punkty
  30. Wyślę Ci wiadomośc na priv Tymczasem zima przez duże Z
    2 punkty
  31. Pozytywy: 1. Moja 3letnia córka miał pierwszy raz narty na nogach i w sumie jej się podobało. 2. Pojeździłem przez 6 dni w dobrych warunkach, mniej więcej taką mam średnią roczną więc nie jest źle. 3. Poznałem Rytro, gdybyśmy wyjechali do Włoch jak zamierzaliśmy, pewnie bym nie poznał. A warto. 4. Wciąż wierzę, że w tym sezonie jeszcze wyjedziemy na dechę. 5. Niedaleko do następnego sezonu:)
    2 punkty
  32. Miszcz teorii spiskowych 😂. Napisz proszę kiedy ostatnio byłeś na nartach?
    2 punkty
  33. Moruniek mi przypomniał. Odkryłem park w rodzinnym mieście, znaczy znałem go i lubiłem jako dziecko, tyle, że górki w nim zmalały, ale na pół godzinki i pięć wzniesień jak znalazł.
    2 punkty
  34. Ooo, i tu Ciebie mam! Uśpiłeś czujność odnośnie szefów! Mnie też kiedyś tak się wydawało że nie mam szefów, do czasu jak zachorował mój zastępca. Przyszedł do mnie lokalny działacz polityczny z propozycją przyjęcia na miejsce chorego, innego działacza, którego protegował. Oczywiście odmówiłem, no i się zaczęło! Kłopoty, kłopoty , pomówienia, krytyka.... Dzięki bogu w niedługim czasie odbyły się wybory i formacja składająca mi propozycję (że mi się opłaci) poległa. Jakże się ucieszyłem, myślałem że to koniec kłopotów. Ależ gdzie, nowa formacja która wygrała wybory zaczęła swoje, sprawdzanie poprzedników i doszukiwanie się jakichś haków. A że ta 'nowa" formacja dla mnie nie była taka nowa, bo kiedyś odmówiłem im wpłaty na kampanię wyborczą, ( mimo gwarancji, że mi się to opłaci), to mi to zapamiętali. Jak widzisz, nie uciekniesz przed szefami, oj nie uciekniesz! Też życzę zdrowia!
    2 punkty
  35. Wiem, ale przeczytać przyjemnie. A skoro autor z przyjemnością pisze...
    2 punkty
  36. A wiesz ile Ci to teoretyzowanie daje ? Nic! Na nartach nie jedziesz teoria tylko praktyką.
    2 punkty
  37. Bardzo ładny kościółek. Ponoć w kruchcie jest nawet stojak na narty. Ale ta reklama piwa na samym wejściu - czy ja wiem ...
    2 punkty
  38. Dzięki Bumer za troskę i wytyczne - jakoś ogarniam - ważne żeby kuriera zamawiać często i wiedzieć który przyjeżdża. Autem jeździć musze - automatem daje rade. Samochody mam sprawne - dbam o to bardzo. A czy cos lub ktoś zarysuje lub "napaskudzi" na mnie czy moje auto...nie dbam - jestem ponad 😉- znalazłem na to sposób. A szefostwo ostatni raz miałem w minionym tysiącleciu.. Zdrówka Bumer...🙂 Ważne żeby we wszystkim odnaleźć pozytywy - mądry watek @tanova nam "wysmażyła..
    2 punkty
  39. Najlepsze jest to, że mamy wreszcie prawdziwie dobry warun narciarski w Polsce. Oby się utrzymało jeszcze z miesiąc. Mam nadzieję, że jeszcze przynajmniej parę dni skiturów wyjdzie... Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  40. Byłem w tym dziwnym sezonie więcej razy na nartach niż w poprzednim kiedy miałem sezonówkę w Szczyrku
    2 punkty
  41. Plus tego sezonu, to wiecej pieniędzy w portfelu, ze względu na mniej wyjazdów na narty (w kraju i zagranicą), Bardzo dużym PLUSEM, tego sezonu, jest zrozumienie jak narty mogą przsłaniać, rzeczywiste życie,
    2 punkty
  42. Plusem tego sezonu było to, że w ogóle był... Pod koniec stycznia / na początku lutego byłem prawie pewny że będzie to pusty sezon z ilością 0 dni narciarskich. Przez miesiąc (od 13 lutego do 13 marca) udało się fajnie pojeździć lokalnie (a nawet bardzo lokalnie). Styczeń i połowa lutego to rower w zimowym wydaniu. Dobrze, że zima wtedy dopisała i były ku temu warunki. Po błocie i w szarości jeździć by się nie chciało. Nic tylko czekać na grudzień i otwarte stoki...
    2 punkty
  43. Pozytywne są pustki na Mosornym. I nieźle przygotowany stok z utrzymującą się warstwą, bez przetarć. Wyzbyłem się prawie podnoszenia ciała przy przekrawędziowaniu. Mniej się męczę przy tym, wykorzystując slalomki. Staram się jeździć niżej, jeszcze niżej. Wycodzi mi ładny, regularny łuk, zbliżony czasem prawie do pół okręgu, na stromszej części stoku. Dłuższe łuki staram się bardziej jeszcze zacieśnić. To wszystko wymaga gładkiego i pustego stoku. Wtedy się można skupić maksymalnie na tym co wyżej. Piętnaście dni przekroczę. Zwykle to było ponad dwadzieścia.
    2 punkty
  44. Taka mnie naszła refleksja: Skoro ten, co się rozwiódł - to rozwodnik, to może ten, co się zawiódł - to zawodnik? To co, wszyscy jesteśmy zawodnikami?
    2 punkty
  45. Ja w sumie nie mam co narzekać bo co prawda: Złapałem kontuzje - ale najpierw kilkanaście razy jeździłem. Potłukłem żebra - ale nie złamałam. Złamałem nogę - ale tylko jedną. Więc może szalu nie ma....ale.... 😉
    2 punkty
  46. To może Zieleniec będzie działał? Tam jest kościół na stoku
    2 punkty
  47. Uzupełnię fotkami, które do szrenuckiego wątku się nie załapały, tura z rana jak śmietana...
    2 punkty
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...