Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
16.11.2021 - 16.11.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.11.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
9 punktów
-
8 punktów
-
W związku z ostatnimi zmianami na forum chciałbym się pożegnać z innymi użytkownikami. Można tu było prowadzić wiele ciekawych dyskusji, niestety postawa admina to uniemożliwia. Dalsza aktywność jest zatem bezcelowa. Może jeszcze czasem zajrzę, ale pora przenieść się tam, gdzie jeszcze pozostała wolność słowa.6 punktów
-
@Kolorowy wróciłem w niedzielę z Austrii. Przy kasie Pani poprosiła o okazanie certyfikatu covidowego. Do knajpy nie wejdziesz bez certyfikatu, po prostu nie wpuszczą Cię. Również w drodze powrotnej mieliśmy kontrolę i Panowie pytali się skąd wracamy i jaki był nasz cel podróży. Reasumując- Nie interesują ich jakieś teściki czy wymazy albo się dostosujesz albo no sorry ale odpadasz.6 punktów
-
Aktualizacja przepisów 2G w Austrii: Do 6 grudnia ważność paszportu covidowego wydłużono jednak do 360 dni od ostatniej dawki w przypadku szczepionek dwudawkowych. Po tej dacie ponownie skrócą do 270 dni. https://gruenerpass.gv.at/geimpft/ Od 15 listopada nie ma obowiązku masek FFP2 na wyciągach narciarskich i w oczekiwaniu do nich, jest tylko ogólne zalecenie (chyba, że zarządca ośrodka postanowi inaczej)6 punktów
-
Daruj sobie kolego takie mądrości. To mało dalekowzroczne myślenie... Żebyś się któregoś dnia i Ty nie obudził z ręką w nocniku. Ja na tą chwilę czuję się zrobiony w bambuko. Dla mnie to jest jasny przekaz żeby zacząć bardzo poważnie to wszystko w końcu olewać, te wszystkie obostrzenia , szczepienia itd. Skoro poważne podejście nie ma tu i tak większego sensu! Przechorowałem C19 wiosną, ja , moja żona, dzieci a nawet babcia. W sumie nic szczególnego nam nie było, kaszel, katar , normalnie, miałem "takich Covidów" jak ten w życiu już chyba ze 20. Testy zrobiliśmy sobie sami, dwa tyg w domu i po krzyku. Herbatka z miodem wystarczyła, szczęśliwie bez pomocy Panów zarobionych doktorów. We wrześniu w wyniku nacisków w pracy ale też trochę przemyśleń żeby faktycznie może chronić innych, chociaż głównie dlatego żeby mieć spokój z wyjazdami zagranicznymi zaszczepiłem się Johnsonem. I co ? no i wydymali bez mydła... Sześć miesięcy nie minęło, drugi raz się nie zaszczepię nawet gdybym chciał. Tym sposobem zaszczepiony ozdrowieniec został w czarnej d. a miał być Zillertal w styczniu. Tyle dobrego, że zaliczki nie wpłaciłem, chociaż i tak jest lipa bo znajomi po modernie niby mogą jechać a mieliśmy śmigać razem jak zawsze. AAAA tfu !!!4 punkty
-
4 punkty
-
Chore to jest od początku. Wszelkie lockdowny, certyfikaty, segregacje to nic innego jak wzorce rodem z głębokiej komuny, albo nawet Korei Północnej. Zamiast z tym walczyć ludzie skupiają się na jakiś durnych podziałach zasczepieni/niezaszczepeni, albo w maseczkach/bez masek. Dla narciarstwa jest to szczególnie niekorzystne, bo to biznes sezonowy, a wyjazdy lubimy planować z wyprzedzeniem. Natomiast obecnie nikt nie wie, czy w Austrii będziesz mógł pojeździć Np. w styczniu. Nawet przyszyły tydzień może być niepewny. Ja bym polecał wstrzymać się z wyjazdami do krajów, które prowadzą tak chaotyczną politykę. Mniejsze wpływy szybko nauczą ich rozsądku.4 punkty
-
No i wierz tu w jakieś rekomendacje krajowych instytucji, unijnych czy światowych! Niezły burdel tutaj macie siostry i bracia decydenci!4 punkty
-
3 punkty
-
Witam wszystkich Jak co roku w listopadzie rozpoczałem sezon na Pitztalu, pech chciał że pokusiłem się jak nigdy wyjechac na przedłużony weekend. Pierwsze dwa dniu super, śniegu pod dostatkiem a pogoda wymarzona. Pozostałe dni również wspaniałe jeśli chodzi o warunki śniegowo - pogodowe. Niestety ta sielanka w dużej mierze zakończyła się w dniu 11.11 czyli czwartek. Najazd "rodaków", chociaż daleki jestem aby się z tymi utożsamiać. Nieciekawie zaczęło się już w kolejce do "kreta", duża podpita o 8.30 rano!!! mieszana grupa Polaków zaczęła się przekrzykiwać i co gorsza przepychać bez kolejki. Grzeczna próba zwrócenia uwagi skutkowała "cwanictwem" chamskimi pyskówkami i namawianiem innych współtowarzyszy aby przeszli w górę kolejki przez odgrodzone barierki, które oni rozsuną. Miernym pocieszeniem było to że żeńska część tej populacji wydawała się być zawstydzona zachowaniem narciarskich samców alfa. Później już było tylko gorzej. W gondolach gdzie obowiązują maseczki bez nich jeździli jedynie Polacy a po wejściu do wagonika można było nawdychać się promili. Na Mittelberg gondola jest 8 osobowa lecz na dole proszą aby wsiadało jedynie 6 osób z uwagi na fakt aby w połowie na pośredniej stacji mogły się dosiąść chociaż dwie osoby. Próbowałem dosiąść się i ja, trafiłem na "rodaków", którzy nie byli zachwyceni tym iż ktoś chce zakłocić im biesiadę. Kiedy grzecznie wyjasniłem zasady, które są opisane przed wejściem do gondoli jeden z nich zrozumiał ale znalazł się i dyskutant. Ze szczerością stwierdził że jego to pie...oli że ktoś się chce dosiadać, że takie są zasady i nie szczędził złośliwych komentarzy w rozmowie z jedym ze swoich kolegów troglodytów. Nie wciągnał mnie w swą żałosną dyskusję i wysiadłem twierdząc jedynie że jego zachowanie jest poprostu żałosne. Oczywiście po wyjściu z gondoli cała ekipa się spotkała było ich około 10 i "rozgarnięty" który wszystko pie....oli biegał pomiędzy nimi częstując alkoholem. Kiedy zjechałem na przerwę nawaleni "rodacy" w kuflami i flagami w rękach na deptaku przed wejściem do restauracji gremialnie hurem odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego bo przecież są wielkimi patriotami i muszą sławić imię Polski. Szkoda tylko że to wszystko w oparach alkoholu i chamstwa. To tak ku przestrodze gdyby ktoś w tym terminie wybierał się za rok, a jednocześnie z nadzieją że ten "miły pan" może tu zaglada, przeczyta i wyciągnie wnioski. Chociaż na to ostatnie raczej nie ma co liczyć.2 punkty
-
Pewnie mnie JC zbanuje za post nie do końca na temat, ale chyba Was Koledzy w tej Waszej #Ostatniejprostej w wała zrobili!? Koniec. Nic więcej na ten temat. Ale ciekawym, ilu osób ten problem (skrócone paszporty, problem jednodawkowców) dotyczy?2 punkty
-
Nie zdziwiłabym się, gdyby jednak ktoś zaskarżył ten przepis, bo przecież JJ to szczepionka dopuszczona w Unii, a nie ma rekomendacji do podania dawki przypominającej wcześniej niż po 1/2 roku. Austria zmienia rozporządzenia co chwilę, powinni to skorygować.2 punkty
-
Albo bierzemy taxi która wiezie nas do kwatery. Perspektywa targania majdanu narciarskiego po dworcach, autobusach, ulicach, mnie przynajmniej przeraża.2 punkty
-
A Ty dlaczego zrezygnowałeś z zakupu elektrycznego auta? Mógłbyś tanio i szybko, bo po buspasach jezdzic do pracy, bez problemu parkować w centrum za darmo. Co, masz inne potrzeby a kasy w portfelu ubylo? Wyobraź sobie że takie same problemy ma Szczyrk.2 punkty
-
Do wielu ośrodków, w tym wszystkich dużych w Tyrolu da się dojechać z jedną przesiadką. Przykładowo wsiadamy w pociąg jadący z Katowic do stacji Ötztal Bahnhof. Tam obładowani klamotami po wyczołganiu się z pociągu rozglądamy się za pobliskim przystankiem autobusowym i kupujemy bilet u przewoźnika za ok. 8€ (o ile jeszcze nie posiadamy skipass lub summerpass) do Sölden lub jednej z miejscowości na tej trasie.2 punkty
-
Dodam tylko, że w środowisku zanany jest przypadek odmowy opłacenia akcji ratunkowej przez ubezpieczyciela (chyba signal iduna), bo wspinacz nie uległ wypadkowi a jedynie jego partner. Był ubezpieczony od sportów ekstremalnych i utknął na eksponowanej ścianie. Sprawa trafiła do sądu, wyniku nie znam.2 punkty
-
Uzupełniając obraz długiego weekendu na Stubai - do soboty włącznie lampa i warunki marzenie (poza zlodzonymi fragmentami stoków ). Niedziela rano +30cm świeżego. Przy mojej technice - walka z własnymi słabościami. Z grubej warstwy puchu szybko zrobiły się muldy giganty co przy całkowitym braku kontrastu było trudnym doświadczeniem. Zdjęć nie ma bo nie było czego fotografować. Niemniej wyjazd udany. Najszybciej rozpoczęty sezon w życiu dzięki Covidowi - wzorem ubiegłego roku nie będe czekał aż nam znowu pozamykają stoki - czy to Czesi czy Austriacy albo Włosi. Oby nie - czego wam i sobie życzę.2 punkty
-
2 punkty
-
Szanując zasady wprowadzone przez JC podaję informację, nie komentuję: Uwaga narciarze! Sąd Najwyższy potwierdził to, co intuicyjnie wiedzieliśmy: kwarantanna dla osób zdrowych, ustanawiana tylko dlatego, że wrócili z zagranicy, jest po prostu nielegalna – sąd wskazał niezgodność z konstytucją oraz wadliwą konstrukcję prawną: rozporządzeniem nie można zmieniać innych ustaw, rozporządzenie tylko precyzuje wykonanie danej ustawy, ale nie może ingerować w inne. Do takiej ingerencji potrzebna jest zmiana ustawy. W badanym przypadku istnieje jednak jeszcze problem... konstytucji. Informacja jest ważna dla narciarzy wyjeżdżających za granicę (Słowacja, Czechy, Szwajcaria, Bułgaria, Turcja, ale już nie Austria - o tym przypadku już pisałem) sposobem "na testy". Ważna też dla turystów nienarciarskich. Więcej (tamże także link do artykułu w Rzeczpospolitej): https://blogonartach.blogspot.com/2 punkty
-
2 punkty
-
Trzecia dawka szczepienia. Resort zdrowia wydłuży ważność certyfikatów covidowych Ministerstwo Zdrowia wydłuża ważność certyfikatów covidowych dla osób, które przyjęły trzecią dawkę szczepienia przeciwko COVID-19. Certyfikat będzie miał ważność przez rok od momentu przyjęcia trzeciej dawki. - Wydłużenie okresu ważności certyfikatu dokonujemy w oparciu o rekomendację Rady Medycznej – tłumaczy szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. https://wiadomosci.wp.pl/trzecia-dawka-szczepienia-resort-zdrowia-wydluzy-waznosc-certyfikatow-covidowych-6704268452932576a2 punkty
-
Oczywiście, że to nie byli Polacy. To byli Prawdziwi Polacy, prawdziwie prawdziwi. Byłem trzy dni w Soldzie z żoną, była jeszcze jedna rodzina z dzieckiem z Polski, jakiś klub włoski, pod hotelem stał samochód na czeskich tablicach i jeden na niemieckich. I byłoby OK. Byłoby... bo była też ekipa z Polski, taki męski wyjazd na narty. Po nocy śpiewy na balkonie z obszernymi cytatami z BigCyca, te bardziej pieprzne głośniej, oczywiście całe bogactwo tego co język polski posiada w rubryce "języka potocznego", rano przy śniadaniu i wieczorem już bez cytatów ze Skiby, ale gorących dyskusji nie można było nie usłyszeć. Usłyszałbym je w hotelu po drugiej stronie ulicy. Dowiedziałem się masy ciekawych i pożytecznych rzeczy o fizjologii poszczególnych dyskutantów, ponownie stanąłem oko w oko z mnogością określeń i zwrotów, których próżno szukać w literaturze pięknej, z ciekawością poznawałem życiorysy biesiadników przerywane bekaniem i komentowaniem osób siedzących na sali. Wszyscy, którzy nie rozumieli po polsku patrzyli po prostu na głośno zachowujących się nawalonych kolesi, ten kto znał ich język musiał niestety jeszcze to rozumieć. Ogólnie żenada, buractwo i chlew.1 punkt
-
musicie być ozdrowieńcami a jak nie to radzę się szybko gdzieś zarazić1 punkt
-
Dziś znalazlem swoje zdjęcie z moimi gs11m na nogach z 2007 roku, co z tego, że były jakieś 10-15cm za krótkie, a buty o rozmiar za duże... Jeździło się na takich, a nawet robiło duży progres, pamiętam narta niezwykle sztywna i ciężka w połączeniu z wiązaniami neox. Ewolucja dotyka takze nart, dokładnie jak już zostało to wspomniane, kiedyś były narty kilku grup, a ich dobór był tak naprawdę taki sam jak dziś, aktualnie nie ma ich tak nadto więcej, ale gama modeli sporo się poszerzyła i powstało kilka ciekawych konceptów docelowo tożsamych z już istniejącymi grupami. Faktycznie narty master mogą być czyms innym i nowym jednak kategoryzacja ich z nartami z grupy cross albo gs też nie musi oznaczać błędu. Ważna jest budowa i rozmiary, a to niewiele się zmienia i ciężko to zrewolucjonizować, sama budowa masterow różni się pomiędzy producentami, ale też różni się nazewnictwem.1 punkt
-
Znajomi mieszkajacy w Austrii mowia ze tak nagle zmiany obostrzena sa podyktowane faktem ze spore partie szczepionek ktore zakupil Austriacki rzad traca waznosc z koncem listopada, stad taki pomysl aby "zachecic" jak najwiecej ludzi. Z drugiej strony ludzie zwiazani z branza narciarska (wlasciciele kwater) obawiaja sie mniejszych wplywow z tego powodu, stad nacisk aby jednak wrocic do poprzedniego modelu. Trzeba poczekac do okolic swiat i czas pokaze jak bedzie. Jednak ciezko takie cos zweryfikowac, bo po zmianie przepisow jak to zwykle bywa jest chaos informacyjny i lata mnostwo fake newsow po sieci.1 punkt
-
5 dni w pełnym słońcu na Kaunertal Gletcher. Dużo luźnej jazdy na pełnym gwizdku. Po prostu pięknie!1 punkt
-
Są, ale one nie są dla ciebie. Dla ciebie jest przestrzeganie przepisów które decydenci ustalą. I żeby nie było żem jakimś przeciwnikiem czy zwolennikiem, zwracam tylko uwagę jak w tym burdelu może odnaleźć się osoba myśląca?1 punkt
-
Kiedyś te narty były jak widzisz w grupie Race - pisaliśmy o tym niedawno z 11 na zawody z 9 na stok - 6 par nart i koniec - do tego Atomic dobił fenomenalne Metrony B5 i temat został zakończony na 7 parach nart to raz. Dwa Panie kolego rozwój technologiczny pozwolił na bezstratne poszerzanie geometrii. Kto dzisiaj męczył by się na szynach kolejowych GS 11 w systemie BETA..??? i starał się wycisnąć deklarowany promień.. A tak łopata z przodu, łopata z tyłu, kolanka w lewo, kolanka w prawo🤣. Ja zawsze bede przytaczał przykład GS z Nagano - to są narty 195 o r 26r ustawienie do zjechania dla amatora na współczesnych nartach a zobacz jak te 100 kilowe chłopy muszą się narobić żeby krawędź wycisnąć. Teraz ma być łatwo szybko i przyjemnie.1 punkt
-
Po prostu "genialna" decyzja. Jak widać chcą rozładować korki 😂 Naprawdę dużo ludzi zostawiło przez to samochody przed pensjonatami. Ja po przyjeździe w ogóle nie ruszałem samochodu przez tydzień, tylko skibusami dojeżdżałem... Myślałem, że w ubiegłym rok nie jeździły przez pandemię a tu proszę, taka niespodzianka...1 punkt
-
Na razie ten sezon stoi po wielkim znakiem zapytania dla nas. Dużo ważniejszych spraw niż narty... zobaczymy. Zastanawiam się nad Innsbruckiem i karnetem Ski Plus City Pass.1 punkt
-
1 punkt
-
A po lewoskrętnej Vit. C do Szczyrku. Aż go będzie skręcać od stania w kolejkach (Offtop ale nie mogłem się oprzeć)1 punkt
-
Magda, czy dobrze rozumiem, że po 3 stycznia nie będą już honorowane w Austrii szczepienia JJ?1 punkt
-
Tak ogólnie pojedziemy, czy konkretnie Wy się wybieracie? Trochę mnie rozbroiły kurorty narciarskie Landeck i Brenner , ale żeby nie było, że się czepiam, to ciekawe, jak to cenowo wyjdzie? Nic nie piszą.1 punkt
-
2021/22 Poglądowy cennik skipassów* Przedział czasowy Kasa** Online od*** Do 16.12. 109,- 79,- 17-22.12. 6 dni 119,- 89,- 23-25.12. 3 dni 139,- 99,- 26.12.-9.01. 15 dni 149,- 107,- 10-14.01. 5 dni 129,- 96,- 15.01-27.02. 44 dni 139,- 99,- 28.02-13.03. 14 dni 129,- 96,- 14-20.03. 7 dni 119,- 89,- Od 21.03. 109,- 79,- Cennik 2013/141 punkt
-
Wycinek z prasówki - miasto Szczyrk wycofało się z finansowania skibusów: - Bardzo tego żałuję, ponieważ darmowe skibusy były dobrze odbierane przez narciarzy. Niestety, musieliśmy się wycofać z ich finansowania, po prostu miasta nie stać na to w tym momencie - mówi Antoni Byrdy, burmistrz Szczyrku. Zapytaliśmy w największym tutejszym ośrodku Szczyrk Mountain Resort, czy mimo decyzji władz miasta jest szansa na utrzymanie skibusów. - Rozmowy w tej sprawie jeszcze trwają. Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma - mówi Michał Słowioczek z ośrodka Szczyrk Mountain Resort.1 punkt
-
1 punkt
-
Chyba nie ma takiej opcji, więc nie ma po co dywagować. @JC nie prosił nikogo ani o współmoderowanie ani o renegocjacje regulaminu forum. Przez blisko 20 lat skionline działa na Jacka zasadach, więc chyba jednak się sprawdzają, a forum stało się cennym kompendium wiedzy dotyczącej narciarstwa i innych sposobów aktywnego spędzania czasu. Jeśli nawet sama czasem widzę pewne sprawy nieco inaczej, albo zdarzy mi się odbiec od tematu w dyskusji, to respektuję reguły, które ustalił i jasno skomunikował właściciel portalu.1 punkt
-
Moim zdaniem informacja na miejscu: dotyczy obostrzeń, dotyczy Austrii i dotyczy planujących tam wyjazd.1 punkt
-
Jak przeczytasz ze zrozumieniem, to okaże sie, ze lockdown nie dotyczy także osób poniżej 12-go roku życia i ozdrowiencow. W Austrii obowiązuje reguła 2-G, jedno z tych G to Geimpfte, czyli zaszczepieni, a drugie G to Genesene, czyli ozdrowiency Natomiast nie obowiązuje juz 3-G - to trzecie G to byli Getestete, czyli Ci co po prostu mieli negatywny test. Pozdrowienia z Hintertux - mogę potwierdzić, ze aby kupić skipas albo zjeść trzeba pokazać certyfikat:1 punkt
-
No jeśli nie rozumiesz, że to może dotyczyć także osób, które planowały jechać do Austrii na narty i chciały się posłużyć certyfikatem ozdrowieńca, to w sumie nie wiem jak ci pomóc.1 punkt
-
Masz tu w całej rozciągłości fachowość Onetu!!! Oni tak ze wszystkim, tak już mają! Kij wsadzony w mrowisko i tyle, żadnych konkretów, poza wysokością kary i koniecznoscią posiadania! Posiadania czego? Jestem przekonany że chodzi o ubezpieczenie OC i może jakieś dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne związane z uprawianiem sportu.1 punkt
-
W zasadzie cały czas tak lodowo - w końcu to lodowiec 😉. Jestem tu od czwartku i zarówno ludzi jak i stan tras podobny. Pewnie będzie lepiej jak dosypie naturalnego śniegu, chyba że to znany problem na Stubai. Na każdym trochę bardziej stromym wychodził lód ok 11 godziny, co gorsza na płaskim też są zdradliwe place żywego lodu. Trzeba być bardzo uważnym. A jutra czekam z niepokojem - opady śniegu i wiatr powyżej 40km/h w prognozie. Nie wiem czy w ogóle da się jeździć. Ale to się okaże o 8 rano.1 punkt
-
No właśnie - czy zdjęcia kotleta i frytek są zgodne z tematem "obostrzenia"? A jak ze zdjęciami piwa? I czy zdjęcia piwa powinny znaleźć się na forum o tematyce sportowej? :p1 punkt
-
"Kłótnię", "jedną i drugą stronę"? Ja tam raczej widziałem ożywioną dyskusję i odmienne zdania, nie jakieś dwie strony. Każdy widzi co chce zobaczyć. Dyskusja dotyczyła jednej z najważniejszych spraw obecnie, mianowicie szeroko rozumianych obostrzeń sanitarnych, które dotykają także narciarzy i wpływają na zachowania, a nawet możliwość uprawiania tego sportu/rekreacji. A że miała miejsce w temacie obostrzeń w Austrii, to tylko przypadek. No ale porządek musi być, więc zamiast czegoś do myślenia i zrozumienia będziemy mieli zdjęcia kotletów, frytek, piwa, - austriackiego, a jakże, w zgodzie z tematem o obostrzeniach.1 punkt
-
U mnie i u Żony proces aktualizacji statusów na IKP (kwarantanna, wyniki testów etc.) trwał 7 dni. Tak, że sprawdź dokładnie. Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
Trzecia dawka, jest już w systemie i przedłuża certyfikat. W mObywatelu też, tylko trzeba odświeżyć.1 punkt
-
Wystarczy się zaszczepić i już jestes bezpieczna i latasz po całym świecie 😜Tylko tak mówi teoria a praktyka swoje....1 punkt
-
Nadszedł czas na rower, więc nadszedł i czas na relacje 😉 Padło na elektryka, bo czas w końcu spróbować a i plany były ambitne. Ostatnie kilometry pedalowalem na pustej bateri 😆 Wypożyczyłem rower. Elektrycznego fulla Gianta i dogadałem się że chce aby mnie tylko wywieźli z grupą, a ja już sobie dalej będę radził sam. Zaoszczędziłem 10 euro 😆 A tak na poważnie to był plan aby podjeżdżać bo to przecież elektryk, ale pan się zaśmiał i powiedział że na 2300 raczej się to nie uda. Temperatury wariowały jak szalone i przyznam że się nie przygotowałem. Dostałem kurtkę w wypożyczali, bo chcieli abym wrócił z rowerem 😆 Były momenty bardzo przyjemne, a i owiane grozą. Zdjęć brak właśnie z tych bo głową była gdzieś indziej. Jazda na czuja według mapy nie zawsze działa ale się udało. Dziw bo nie w lesie na górze, a na wybrzeżu przy klifach miałem cykora gdzie bateria się kończyła. Wąskie ścieżki po kamieniach i skałach na dużych wysokościach. Nachylenie też dość ostre. To cholerstwo przecież waży. Hamulce to osobna kwestia. Też trzeba było uważać. Ok, teraz parę fotek z Teneryfy.1 punkt







